poniedziałek, 28 listopada 2011

Jak często myć włosy

W każdym poradniku można przeczytać, że włosy powinno myć się wówczas, gdy tego potrzebują. Jest to oczywiście prawdą, ale co zrobić z włosami, które wymagają codziennego mycia?


Jeszcze niedawno codzienne mycie włosów mi nie przeszkadzało, ale teraz, gdy pracuję i dziennie mam zaledwie 5 godzin "dla siebie" jest to bardzo uciążliwe :( Pół godziny na samo mycie i maskę lub odżywkę, a następne 4 godziny na suszenie bez użycia suszarki… Postanowiłam „oduczyć” włosy od codziennego mycia i ograniczyć się do mycia ich co drugi dzień -  zapraszam do wpisu "Jak ograniczyłam przetłuszczanie włosów".
Co zatem z „celowym przetłuszczaniem włosów"? Zbyt długie przetłuszczanie osłabia i wysusza cebulki, jednakże niewątpliwym plusem jest naturalne nawilżanie i natłuszczanie włosów ;) W moim przypadku im dłużej tłuste są włosy tym więcej ich wypada mimo regularnego rozczesywani - łój aktywuje enzymy, które przekształcają DHT w testosteron powodując nadmierne wypadanie włosów!
Częstotliwość mycia włosów ograniczajmy stopniowo zwiększając niemycie o kilka godzin, pół dnia, jeden dzień. Przyniesie to dużo więcej zadowalających efektów niż przetrzymywanie tłustych włosów przez kilka dni. Dodatkowo możemy wcierać w skalp płukanki ziołowe (rumianek, kozieradkę i nagietek dla blondynek, pokrzywę, szałwię, korę dębu czy ostrożeń dla brunetek), sok z czarnej rzepy lub wcierki apteczne - sprawdziłam na własnej skórze, że te preparaty skutecznie ograniczają nadmierne wydzielanie łoju.

1 komentarz :

  1. Potwierdzam, że "oduczenie" włosów od codziennego mycia jest możliwe :D. Jeszcze do niedawna musiałam się z nimi męczyć codziennie, teraz myję je raz na 2, a czasem nawet 3 dni. Nie dość że mam więcej czasu na inne przyjemności :) to jeszcze kondycja włosów widocznie się poprawiła - nie są już tak suche jak podczas codziennego mycia :)

    OdpowiedzUsuń