poniedziałek, 28 listopada 2011

Czy można myć włosy codziennie?

Czy można myć włosy codziennie?


W każdym poradniku można przeczytać, że włosy powinno myć się wówczas, gdy tego potrzebują, czyli gdy stają się brudne: tłuste, obciążone kosmetykami i zakurzone. Można je myć codziennie, co dwa dni, co pięć dni - wszystko zależy od naszej skóry głowy i włosów.

Zbyt częste (np. codzienne) mycie jest jednak bardzo uciążliwe, zwłaszcza, gdy prowadzimy aktywny tryb życia, na przykład pracujemy na pełen etat.



Jak ograniczyć przetłuszczanie włosów?


Tak jest też u mnie. Teraz, gdy pracuję i dziennie mam zaledwie 5 godzin "dla siebie", codzienne mycie zaczęło mi dokuczać. Cały wolny czas musiałabym poświęcić na mycie, maskę i suszenie bez użycia suszarki. Oczywiście podczas suszenia mogę wykonywać inne czynności, ale problem pojawia się, gdy jest zima, a ja muszę wyjść z domu.

Postanowiłam „oduczyć” włosy od codziennego mycia i ograniczyć się do mycia ich co drugi dzień. Wszystkie wnioski zapisałam w poniższych artykułach:

Wszystko o łupieżu - suchym i tłustym


Celowe przetłuszczanie włosów


A co z celowym przetłuszczaniem włosów? Niektórzy celowo nie myją włosów przez kilka dni, aby skóra głowy odpoczęła, a włosy się zregenerowały.

Jak to wpływa na włosy i skórę? Pozostawianie grubej warstwy łoju w dłuższej perspektywie osłabia mieszki włosowe i osadzone w nich cebulki włosów. W moim przypadku im dłużej tłuste są włosy, tym więcej ich wypada, nawet mimo regularnego rozczesywania. Łój aktywuje enzymy, które przekształcają DHT w testosteron powodując nadmierne wypadanie włosów!

Włosy i skóra głowy potrzebuje jedynie cienkiej warstewki łoju - wtedy sebum natłuszcza skórę i włosy, a także zatrzymuje wodę, czyli pośrednio wpływa na nawilżenie.

Częstotliwość mycia włosów najlepiej ograniczać stopniowo, czyli najpierw o kilka godzin, później o pół dnia, potem o jeden dzień itp. Przyniesie to dużo więcej zadowalających efektów niż nagłe przetrzymywanie tłustych włosów przez kilka dni.

Ponadto trzeba pamiętać o właściwej pielęgnacji skóry głowy: o prawidłowym myciu i spłukiwaniu, o unikaniu nadmiernego dotykania skóry, o stosowaniu wcierek ograniczających łojotok itd.

Łojotok hamują napary ziołowe (np. rumianek, kozieradka i nagietek dla blondynek; pokrzywa, szałwia, kora dębu czy ostrożeń dla brunetek), sok z czarnej rzepy lub gotowe wcierki (np. Joanna Rzepa, Seboradin Niger czy woda pokrzywowa).

Więcej o celowym przetłuszczaniu napisałam w tych artykułach:



« Nowszy post Starszy post »
Kup moją książkę w wersji papierowej - online

5 komentarzy

  1. Potwierdzam, że "oduczenie" włosów od codziennego mycia jest możliwe :D. Jeszcze do niedawna musiałam się z nimi męczyć codziennie, teraz myję je raz na 2, a czasem nawet 3 dni. Nie dość że mam więcej czasu na inne przyjemności :) to jeszcze kondycja włosów widocznie się poprawiła - nie są już tak suche jak podczas codziennego mycia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się, że to właśnie DHT jest odpowiedzialne za wypadanie włosów - leki na androgenowe wypadanie włosów bazują na blokowaniu przekształcania testosteronu w DHT, który działa szczególnie destrukcyjnie na cebulki.

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy kiedy już odzwyczailas włosy od codziennego mycia to włosy nadal tak wypadają? Mam ogromny problem ze słabymi cebulkami i póki myje włosy codziennie nie wypadają jeszcze w wielkich ilościach, ale jeśli po dwóch dniach to leci ich zdecydowanie za duzo

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ograniczyłam mycie głowy do 4/5 dni.Zauważyłam, iż włosy stały się grubsze i zdrowsze.
    Woda którą myjemy włosy i skórę głowy zle wpływa na kondycję naszych piór.

    OdpowiedzUsuń
  5. Natalko, jakie Ty masz przepiękne włosy ! Aż nie wierzę,że z takich przeciętnych zrobiłaś tak piękne i to sama, bez drogich zabiegów fryzjerskich. Oglądam Twojego bloga od ok roku i zawsze się zachwycam :) Myję włosy co 2 dni. Też zauważyłam,że przetłuszczanie sprawia,że przy myciu wypada ich znacznie więcej, niż kiedy myję systematycznie co 2 dni. Chciałabym zacząć dbać o włosy: nie odróżniam nawilżenia od natłuszczenia, po szamponach oczyszczających np. przeciwłupieżowych, peelingu WAX czy szamponach, na których jest napisane ,,oczyszczający" mam wrażenie bardzo suchej skóry głowy, co powoduje szybsze wydzielanie sebum i przetłuszczanie. Przeraża mnie ogrom wpisów na blogu, nie mam pojęcia od czego zacząć... może mi ktoś coś poradzić ? jakoś tak w pigułce .. jakie badania u lekarza zrobić - mam na myśli,żeby sprawdzić hormony i żeby włosy mniej wypadały. Wiem,że te badania trzeba robić w danym okresie cyklu, bo wtedy u nas kobiet są różnice w wynikach hormonów. Badania hormonalne ( testosteron) dobrze też połączyć z badaniem u endokrynologa - to chyba ma jakieś powiazanie. Czy olejowanie jest dla każdego ? Ile dni w tygodniu olejować , przez jaki okres ? Czy wracać do olejowania? Zainwestować te 300 zł w badanie pierwiastkowe włosa ? Czy to nie jest pic na wodę ? Tyle tu informacji, ale od czego zacząć ? :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram