sobota, 19 listopada 2011

Jak myję włosy?


Obecnie

Przede wszystkim pozbyłam się szamponów, które w składzie mają silikony. Szampony z SLS (typowo oczyszczające) używam rzadko, gdy moje włosy są przeciążone po maskach, odżywkach i olejach lub w celu oczyszczenia z zanieczyszczeń, aby wspomóc działanie nałożonej później maski. Przy codziennym stosowaniu szampony z silniejszymi detergentami trwale uszkadzają strukturę wrażliwego włosa, a także naruszają naturalną florę bakteryjną skalpu, jeśli jednocześnie nie jest starannie pielęgnowany. Do codziennego mycia włosów używam delikatniejszych szamponów, które opierają się na łagodnych detergentach lub na silnych detergentach, które są neutralizowane składnikami łagodzącymi. 


Szampony raz kiedyś zamieniam na odżywkę o najprostszym składzie, którą myję włosy: Isana - Rossmann, Gloria - Pollena Malwa, Hegron b/s oraz Mrs. Potters - Forte Sweden. Zabieg mycia włosów odżywką niestety nie przedłuża wystarczająco świeżości moich włosów, więc odkąd ograniczyłam przetłuszczanie włosów stosuję tę metodę coraz rzadziej.


Przed każdym myciem dokładnie rozczesuję włosy.



Przed nałożeniem szamponu na włosy rozcieńczam go w kubeczku lub spieniam w dłoniach.


Najczęściej stosuję do mycia włosów metodę OSO/OMO = Odżywka - Szampon/Mycie - Odżywka, aby nie doprowadzić do bezpośredniego kontaktu szamponu z włosem. Nakładam na 20 minut maseczkę na wilgotne, brudne włosy, myję skórę głowy szamponem, a spływająca piana myje włosy na długości. Następnie płuczę włosy i na minutę nakładam tą samą maseczkę, którą nałożyłam przed myciem.


Na koniec polewam włosy chłodną wodą lub chłodną płukanką octową, aby zamknąć łuski włosa.


Nie rozczesuję włosów na mokro. Mi osobiście wyjątkowo służy rozczesywanie na sucho, ale nie ma reguły. Mokre włosy są miękkie i delikatne, dlatego też są bardziej podatne na zniszczenia, ale mimo wszystko niektórym osobom (zarówno kręcono- jak i prostowłosym) rozczesywanie na mokro służy i w tym przypadku nie warto z niego rezygnować. Włosy kręcone powinny być rozczesywane tylko i wyłącznie na mokro za pomocą grzebienia z szeroko rozstawionymi zębami (najlepszy jest drewniany). 


Nie trzymam świeżo umytych włosów dłużej niż minutę pod ręcznikowym turbanem. Ciepło, które tworzy się pod ręcznikiem otwiera łuski włosów, a skalp zaczyna wydzielać sebum - dzięki temu zarówno cebulki, jak i włosy na długości są bardziej podatne na uszkodzenia. Ręcznik kładę na ramiona, aby woda z włosów mogła swobodnie spłynąć. Coraz częściej ręcznik zastępuję bawełnianą koszulką, która doskonale chłonie wodę, a materiał jest o wiele przyjemniejszy dla włosów.


W tym wpisie wymieniłam akcesoria do mycia włosów, których używam.


Tak jak wspomniałam w punkcie 1, co jakiś czas oczyszczam włosy z nadbudowanych substancji. Proces mycia wygląda wówczas następująco: moczę włosy ciepłą wodą, wylewam na nie szampon rozcieńczony z wodą i masuję skórę głowy, spływająca piana samoczynnie myje włosy a długości. Włosy płuczę ciepłą wodą, lekko osuszam za pomocą ręcznika lub bawełnianej koszulki, i dopiero po minucie nakładam maskę (chyba, że myję odżywką), a następnie owijam włosy w folię i ręcznik. Po 30 minutach zmywam maskę letnią wodą, znowu osuszam włosy i wylewam na nie zimną płukankę (octową, l-cysteinową itp.). Następnie na minutkę nakładam ręcznik / bawełnianą koszulkę, aby został wchłonięty nadmiar wody, po czym kładę ręcznik na ramionach, aby woda swobodnie spłynęła z włosów.


Wcześniej

Myłam włosy serią Dove Intense Repair (szampon + odżywka + maska) - włosy wyglądały super, ale skład pełen SLS, innych detergentów myjących, a przede wszystkim ciężkich silikonów przyczyniał się do stale rozdwajających się końców i łamiących się włosów :( Dodatkowo włosy były stale przyklapnięte.


Rozczesywałam na mokro, bo myślałam, że na sucho nie dam rady - nieprawda!


Płukałam chłodną wodą i krótko trzymałam włosy pod ręcznikiem - bez odpowiednich kosmetyków takie działania nie są pomocne. Czasem dodawałam do ostatniej płukanki octu.


Nie stosowałam olei i głęboko natłuszczających masek.



Gdy użyłam jakiegokolwiek szamponu czy odżywki/maski bez silikonów moje włosy wyglądały tragicznie, latego wtedy myślałam, że tanie produkty są beznadziejne. Teraz już wiem, w czym tkwił problem. :)
« Nowszy post Starszy post »

66 komentarzy

  1. co to jest to SLS w szamponie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a sa w ogole szampony bez sls????? ja widze je w kazdym skladzie..... nawet mega drogich szapomnow z apteki... Napisz nazwy konkretnych szaponow bez sls, dodam ze mam dlugie proste włsosy ciemne , fabowane na czarno

      Usuń
    2. Trochę późno na odpowiedź, ale może innym się przyda jeśli autorka komentarza już tu nie zagląda po odpowiedź:
      Trzy szampony/całe serie, które przychodzą mi do głowy i są całkowicie bez siarczanów (nie tylko SLES czy SLS) to:

      Emolium szampon nawilżający
      wszystkie szampony Biovax
      szampony Natura Siberica

      Usuń
    3. Zwyczajny Babydream z Rossmana nie zawiera SLS. Tak samo żel do higieny intymnej Facelle (można nim myć włosy,ma bardzo delikatny skład - http://www.anwen.pl/2012/01/projekt-denko-cz-ii.html - tu jest recenzja). Te kosmetyki są bardzo tanie, Babydream można kupić za 5 zł,z Facelle za 7. Może komuś się przyda ;)

      Usuń
    4. Szampon bez SLS to szampon dla dzieci np. Babydream ( rossman 4-5 zł )

      Usuń
  2. http://blondhaircare.blogspot.com/2012/01/inci-detergenty-skadniki-myjace.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana!!! Własnie Cie znalazłam.... ja tez zaczęłam dbać o moje włosy, tylko ja mam je kręcone... Ale to co piszesz otwiera mi oczy;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mogłabyś napisać mi jak myjesz włosy co robisz i jak . Naprawdę nie wiem co mam juz z nimi robić aby były z połyskiem zdrowe i nie matowe eh .. Sa strasznie zniszczone gdyż z rok temu uzywałam codziennie prostownicy bez żadnych kosmetyków ochronnych i to był błąd.. a miałam takie ładne włosy. Od ponad roku schną naturalnie i nie uzywam prostownicy :) Nadala są suche, łamiące sie, zniszczone z rozdwojonymi końcówkami.:( Mam nadzieje, że mi pomożesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem co jeszcze mogę dodać? W ostatniej notce napisałam specjalnie czego używałam przez ostatni tydzień, ponieważ spływało dużo podobnych pytań :)

      Usuń
  5. Hej! Super blog i godne wielkich gratulacji efekty pielęgnacji! :D Nie rozumiem tylko, czemu w tym poście pojawia się uwaga, że stosujesz szampon z SLS, chociaż (jak sama piszesz w poście do którego jest link powyżej) nie jest to przyjazny składnik? Ze wzlędu na pianę? Niewątpię, że ma to jakieś logiczne uzasadnienie - jestem go bardzo ciekawa :D Pozdrawiam! Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. Ponieważ raz na jakiś czas (np. raz na 2 tyg) włosy potrzebują dogłębnego oczyszczenia i to zapewnia im prosty szampon z SLS :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hej! Blog jest świetny! dużo twoich sposobów wypróbuje sama,mam jeszcze pytanie do do szamponów ,co sadzisz on Demenie,Seboradinie i Biosilku? Z tych trzech co wypisałam Dermena trochę podratowała mi włosy stały sie mocniejsze i grubsze,ale ciekawi mnie twoje zdanie bo w moich oczach stałas sie ekspertem:) Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co piszą dziewczyny na wizażu spełnia tylko Biosilk 20% obietnic szamponu. Sama miałam jest dość drogi a nie widziałam efektu. Dobry dla moich włosów okazał się Ziaja z ceramidami. Sądząc po tym jak usunęła slsy to nie ma dobrych o nich opinii, ponieważ one go zawierają.Sama stałam się przez nią przewrażliwiona i czytam składy. Ale w jakąś paranoję nie popadłam:)

      Usuń
  8. Cześć!
    Zaciekawiona tym co przeczytałam postanowiłam zakupić odżywkę wygładzającą z Rossmanna i umyć nią włosy. Nie wiem co zrobiłam źle, ale efekt był fatalny! Włosy były oklapnięte i wyglądały na tłuste :/ Może dałam za dużo odżywki? Problem jest taki, że ciężko mi było rozprowadzić ją równomiernie. Zastanawiam się, czy nie powinnam jej rozcieńczyć?

    OdpowiedzUsuń
  9. HairCare napisała, że trzeba stosować oleje w przeciwnym razie umycie włosów odżywką daje fatalny efekt. Tylko właśnie, jakie oleje i szampony, które nie zawierają silikonów polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej - z wiesiołka / kokosowy / migdalowy / lniany
      Szampon z SLS - Barwa
      Szampon bez SLS - Alterra, balsam babydream fur mama - niestety testowany na zwierzetach :(

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedzi :)

      Usuń
    3. Hmm... Szampon Alterry na trzecim miejscu w składzie ma Sodium Coco Sulfate - podobno jest to właściwie to samo co SLS (to też siarczan sodu). Cytuję fragment wypowiedzi z Laboratorium Urody:

      "Szampony urtekram mają inne składy, np szampon z wodorostów ma takowy skład (a pozostałe mają tę samą bazę) - cytuję za mailem od biofuturo:
      (w wątku odżywkowym też jest podany "nowy" skład)
      Cytat:

      pełny skład INCI szamponu z wyciągiem z wodorostów:

      Aqua, aloe barbadensis gel, cocamidopropyl betaine, coco-glucoside, sodium coco-sulfate, glycerin, sodium cocyl glutamate, citric acid, laminaria japonica extract.


      Użyję, jak tylko paczka dotrze i nie omieszkam głośno wyrazić swojego (nie)zadowolenia. Prawdopodobnie z naciskiem na "nie", bo dogrzebałam się - a raczej ktoś się dogrzebał - że SLS i SCS to w zasadzie to samo. Wklejam większe fragmenty na wypadek, gdyby zniknęło z linka:
      ale najpierw skin deep:
      sls baaad: http://www.cosmeticdatabase.com/ingredient.php?ingred06=706110
      scs: quite good: http://www.cosmeticdatabase.com/ingredient.php?...33&nothanks=1
      znalezisko:
      http://community.livejournal.com/longhair/2356788.html
      pytanie do beauty brains:
      Cytat:
      I've often read that Sodium Coco Sulfate is a gentler alternative to Sodium Lauryl Sulfate because it is derived from coconuts. I'm rather skeptical of
      this claim, since Sodium Lauryl Sulfate is also derived from coconut.

      I did some digging (a LOT of digging, there's almost no unbiased information on sodium coco sulfate), and I found that the two also have the same CAS number of 151-21-3. I'm no chemist, but I've always understood that
      if the CAS number is the same, the chemical is the same.


      odpowiedź beauty brains:
      Cytat:
      The difference is really one of purification. Coconut oil is made up of a wide range of fatty acids. They can have as few as 8 carbon atoms and as many as 20. The majority of the fatty acids are of the 12 carbon variety. That means 45-50% of coconut oil is a fatty acid containing 12 carbons.

      When manufacturers make their sulfate detergents they can take pure coconut oil and run the "sulfating" reaction to produce Sodium Coco-sulfate.

      However, this material doesn't foam as well and will vary depending on the quality of the coconut crops harvested that year.

      Sodium Lauryl sulfate is really just a purified version of the same material. In this case they take the coconut oil and remove most of the non-12 carbon fatty acids. Their starting material is then about 80% C-12 instead of 45-50% C-12.

      Ultimately, both products are primarily C-12 or Sodium Lauryl Sulfate so they get the same CAS number. However, pure SLS is more efficient and of more reliable quality so most manufacturers use this.

      Fajno, zapowiada się niepieniący szampon, który i tak mi łeb podrażni Evil or Very Mad"

      Usuń
  10. Witam. Obecnie jestem w Austrii. Kupiłam sobie dzisiaj szampon PANTENE BABY BAD &SCHAMPOO kopf bis Fus. Podaję jego skład.:
    Aqua, Coco - glucoside, Cocamidopropyl Betaine, citric acid, alkyl acrylate crosspolymer, sodium chloride, glyceryl oleate, p-Anisic Acid, sodium hydroxylate, phenoxyethanol, sodium benzoate, parfum.
    Co myślisz o takim szamponie. Z tego co czytałam, to detergenty użyte są łagodne. Nie próbowałam go jeszcze, ale jak umyję włosy, to powiem :)Jak narazie na polskich stronach go nie znalazłam. Pozdrawiam, Gośka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, są łagodne, ale ma też sól :) Alkyl acrylate crosspolymer to polimer, który działa podobnie jak silikon - tworzy film na włosie. Ogólnie szampon nie jest zły ;)

      Usuń
  11. Po zastosowaniu oliwy z oliwek w sensie takiego rosołku ciepłej wody z 2 łyżkami oliwy z oliwek stwierdzam, że szampon się nieźle. Umyłam w sumie 3 razy, bo 2 razy wziełam za mało szamponu, a mam długie włosy. No i ładnie odżywione włosy mam no i nie są tłuste! Nie stosowałam później maseczki nawilżającej, ale efekt jest! Nie wiem jak to możliwe, ale widać. Z rozczesaniem włosów nawet nie miałam takich problemów jak zwykle. Pozdrawiam Gośka
    P.S. Czekam na komentarz odnośnie składników tego szamponu.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja jak na mokro czeszę włosy to mi garściami wychodzą, a jak wysuszę to mam kręcone, wiec nie czesze. sama nie wiem co ja robię, heh, przed myciem włosów tylko rozczesuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cześć Pięknowłosa:)

    Jestem pełana podziwu dla Twoich włosów i wiedzy którą posiadasz. Bardzo chciałabym dbać o włosy w naturalny sposób. Jeżli bedziesz miała chwilkę czy mogłabyś ocenić moje kosmetyki?
    1. Joanna, Z Apteczki Babuni - Szampon jajeczny pielęgnujący do włosów rozjaśnianych i farbowanych - do zmywania silikonów
    2. Joanna, Z Apteczki Babuni, Szampon nawilżająco - regenerujący z ekstraktem z miodu i proteinami mlecznymi- do zmywania silikonów
    3. Organique, Anti - Age, Hair Mask (Maska do włosów farbowanych i zniszczonych)- powinna być naturalna bez silikonów
    4. Kerastase, Nutritive Nectar Thermique (Nektar termiczny do suchych włosów) - używam do suszenia

    Z góry dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mogłabyś podać ich składy? :*

      Usuń
    2. Organique, Anti - Age, Hair Mask
      Skład: Woda, Cetearyl Alkohol, Cetrimonium Chloride, Glycerin, Hydrolyzd Silk, Argania Spinoza Kernel Oil, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Pearl Powder, Maris Sal, Panthenol, Methylchloroisonthiazoline, Mthyllisothiazoline, Perfum, Cytral, Citronellol, Limonene, Linalol.

      Usuń
  14. Joanna, Z Apteczki Babuni, Szampon nawilżająco - regenerujący z ekstraktem z miodu i proteinami mlecznymi
    Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Glycereth-2 Cocoate, Cocamidopropylamine Oxide, Polyquaternium-7, Mel Extract, Hydrolyzed Milk Protein, Propylene Glycol, Panthenol, Citric Acid, Disodium EDTA, Parfum, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uzywalabym go raz na jakis czas do oczyszczania wlosow z nadbudowanych substancji ;) jest ok :)

      Usuń
  15. Joanna, Z Apteczki Babuni - Szampon jajeczny pielęgnujący do włosów rozjaśnianych i farbowanych

    Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide MPA, Sodium Chloride, Hydroxypropyl Guar Hyddroxypropyttrimonium Chloride, Glycerin, Laureth-4, Glycol Distearate, Cocamide MEA, Laureth-10, PEG-90M, Propylene Glycol, Titricum Vulgare Germ Extract,Arnica Montana Flower Extract, Panax Ginseng Root Extract, Luteum Ovi Extract, Cinchona Succiruba Bark Extract, Pollen Extract, Urtica Dioica Leaf Extract,Capsicum Frutescens Fruit Extract, Disodium EDTA, Parfum, Benzyl Salicylate, Butyphenyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Citric Acid, DMDM Hydantoin, Methychloroisothiazolinone, Methyllisothiazolinone, Cl 19140, Cl 16255.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wyżej :) Mimo ekstraktów roślinnych ;) Ale jeśli pasuje Ci ich działanie możesz używać codziennie. Wyrażam swoje zdanie pod kątem moich włosów ;*

      Usuń
  16. Radze sprawdzic co oznacza slowo autopsja.
    7. Nie rozczesuję włosów na mokro!!! W tym przypadku wyjątek stanowią włosy kręcone, które powinny być rozczesywane tylko i wyłącznie na mokro za pomocą grzebienia z szeroko rozstawionymi zębami. Proste włosy rozczesywane na mokro stają się słabsze i przyklapnięte (wiem to z autopsji).

    Super Blog :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widze ze nie wolno tu niczego kratykowac.
    Chcialam pomoc.
    Ja nie musze sprawdzac.
    Autopsja to SEKCJA ZWLOK!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Jesli przeprowadzilas wlosom sekcje zwlok to gratuluje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolno krytykować, ale do krytyki także trzeba się przygotować. Jedno słowo może mieć wiele znaczeń: http://pl.wiktionary.org/wiki/autopsja

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Do Anonimowy
      Dżizas ale ubaw, mieć dostęp do netu, a nie sprawdzić o czym samemu się pisze.
      PS. Fajny blog, często zaglądam, nie komentuję ale czytając tą "dyskusję" nie mogłam się powstrzymać.
      Alizz

      Usuń
  18. O kurcze:(
    Zwracam honor.
    Przynajmniej blogowiczki beda mialy cos do smiechu i udowodnilas ze nie jestes glupia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umiejętność "zwrócenia honoru" to też pewien rodzaj inteligencji ;) Pozdrawiam :D

      Usuń
  19. Cześć!:)
    Chciałabym zadać pytanie. Otóż od pewnego czasu, powzięłam decyzję świadomego i rozsądnego dbania o włosy. Chętnie czytam Twojego bloga, jak również bloga Anweny, stosuję się do wielu Waszych rad i wyraźnie widzę poprawę stanu moich włosów. Ogólnie, to ich stan może nie był nigdy taki tragiczny. Od zawsze miałam i mam gęste i grube włosy. Niestety nie szanowałam ich: dawniej cieniowałam i prostowałam, przeszły nawet dekoloryzację, rzadko podcinałam. A mimo tego wszystkiego i tak wyglądały niezgorzej:) więc czuję, że mam potencjał do posiadania naprawdę pięknych i zdrowych włosów . Muszę tylko o nie zadbać, do czego się właśnie zabrałam! Zaczęłam je regularnie olejować, podcinać, przyjmuję suplementy, wzięłam sobie do serca m.in. Twoje rady związane z ich pielęgnacją. Jedną mam tylko wątpliwość. Otóż mam proste włosy i czytam, że nie wolno ich na mokro rozczesywać. Nie wyobrażam sobie trochę tego w przypadku moich włosów, które są naprawdę grube i gęste i lubią się plątać podczas mycia, mimo że dokładnie rozczesuję je przed myciem. Zawsze robię tak, że rozczesuję je razem z odżywką bądź z maską, rozprowadzając ją dokładnie na całych włosach, a potem po spłukaniu i osuszeniu ręcznikiem znów przejeżdżam po nich rzadkim grzebieniem (z czym nie mam już większego problemu, bo są dobrze wygładzone przez odżywkę). Czy takie rozprowadzanie/rozczesywanie rzadkim grzebieniem mokrych włosów jest według Ciebie karkołomne ;P ? To tyle mojego komentarza :) długi jest, ale właściwie to dotychczas byłam tylko bierną czytelniczką, więc rozpisało mi się trochę :)Pozdrawiam Cię serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej, bardzo duze uznanie dla tego bloga, jestes mistrzem !
    Ja od pewnego czasu tez zaczelam myslec nad zdrowymi wlosami i zaopatrzylam sie w sklepie LUSH w odpowiednie kosmetyki do wlosow. Podobno jest to bardzo dobra marka produkujaca kosmetyki ze swiezych owocow i warzyw ale zobaczylam slkad tego szamponu i nie jestem juz tak do konca o tym przekonana... Czy moglabys mi pomoc ocenic sklad tego szmponu ?

    Sodium Alkyl Sulfate
    Carrageenan Extract ( chondrus ccrispus)
    Water
    Ammonium Laureth Sulfate
    Cocamide MEA
    Perfume
    Freshly juiced papaya, pineapple, kiwi, mango
    propylene glycol
    fine sea salt
    organic cold pressed jojoba oil
    organic extra virgin olive
    almond oil
    peppermint oil
    rosemeary oil
    juniperberry oil
    limonene
    linalool
    benzyl alcohol methylparaben
    propylparaben
    occurs naturally in essential oils

    to by bylo na tyle :) bardzo Cie prosze o odpowiedz
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest spoko, jeśli Twoje włosy i skóra nie są wrażliwe na detergenty :)

      Usuń
    2. tzn ze ten szampon nie jest tak dobry jak go reklamuja ? az tak duzo w nim detergentow ?

      Usuń
  21. Hej, bardzo fajnie, że zmodyfikowałaś spis treści w blogu, tak, by początkujący mogli się połapać:-) Jest to bardzo pomocne w poukładaniu sobie od czego zacząć itp. Ale ja w innej sprawie:mam problem i mam nadzieję, że Ty lub inne stałe bywalczynie bloga(czytaj bardziej doświadczone) mi pomożecie:-)Od kilku tygodni zabrałam się porządnie za swoje włosy, ale mam problem z ich myciem - czyli podstawa:-)Kupiłam sobie szampon sayoss bez silikonów, parafiny i parabenów i generalnie nie jestem w stanie umyć nim włosów, ani tym ani żadnym innym szamponem (próbowałam BDFM balsam i szampon). Włosy zbijają mi się podczas mycia w tak ciasny i szorstki kołtun, że nie jestem w stanie przebić się przez niego palcami. Mam też problem z myciem skalpu. Dzieje się tak przy każdym myciu nawet jak zastosuje OMO.To samo jest po olejowaniu. Piszesz, by rozczesywać włosy na sucho - nawet nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić. Włosy są poplątane, mają kołtuny i stoją do góry (dosłownie). Rozczesuje je więc na mokro.:-( Druga sprawa, to po wysuszeniu (suszarką – delikatny nawiew) strasznie się puszą pomimo, iż zastosowałam maskę, płukankę octową, i jedwab Marion(kropla). Dodam jeszcze, że muszę myć włosy codziennie i to rano przed pracą, jeśli umyje je wieczorem i nawet wysuszę, rano nie nadają się do niczego. Czy Ty stosujesz maski po każdym myciu? Podobno zaleca się 2-3 razy w tygodniu. Już nie wiem co robić. Bardzo chcę dobrze dbać o swoje włosy, ale chyba coś robię źle. Proszę o pomoc!!!!! Obecnie moje włosy wyglądają identycznie jak Twoje w czerwcu i lipcu 2011- czyli masakra:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Halo, halo, czy Ktoś mi odpowie? Pomoże :-( ?

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej! Powiedz mi proszę, czy przy tej metodzie włosy nie są obciążone? Mam naturalne, cienkie, blond włosy, które się plączą i przetłuszczają- zastanawiam się, czy delikatny szampon jest w stanie zmyć uprzednio nałożoną maseczkę? Mam wrażenie, że po takim eksperymencie włosy będą niezwykle obciążone i przyklapnięte...

    OdpowiedzUsuń
  24. więcej na temat mycia włosów możesz znaleźć tutaj http://modafon.pl/900-jak-myc-wlosy.html

    OdpowiedzUsuń
  25. dla mnie jesteś głupią gęsią. maska zabezpiecza włosy przed szamponem...dobre! tylko po co, skoro producent pomyślał o tym biorąc pod uwagę szampon. na tyle rytuałów włosy masz przeciętne.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zanim zdecydujesz się dodać jakiś komentarz/obrażać mnie:
    a) przejrzyj całego bloga
    b) pomyśl, że mnie nie znasz i nigdy nie poznasz na tyle, aby oceniać
    c) zapoznaj się z zasadami savoir vivre
    d) spójrz na siebie
    e) poczytaj troszkę na temat kosmetyków, ich składników itp.

    OdpowiedzUsuń
  27. no i okazało się, że połowę rzeczy przy takim "głupim myciu" robiłam źle! - ale się poprawię, dzięki :)
    szukam notki, jakie miałaś dokładnie włosy, zanim "wzięłaś się za nie", bo może podążę dokładnie Twoim śladem ? mam dosyć mocno rozjaśniane ale nawet nie bardzo zniszczone ( no, może od połowy długości), cienkie, przyklapnięte juz po myciu, mocno porowate, przyjemnie śliskie tylko po silikonach ale ile tego można ładować ?? tyle się już o tej pielęgnacji naczytałam, że nie wiem już kompletnie nic! - dlatego poradź proszę jak/czym je nawilżyć (już nie wiem, czy nafta/oleje/siemię je nawilżają czy przeciwnie, stosowałam wszystko - po razie bo po kazdym wariancie miałam włosy OKROPNIE porowate, chrzęściły pod dłonią i były trudne do rozczesania ( pff, jasne,że ZAWSZE na mokro,o ja "mądra" - nie wpadłam na to, żeby dać im wyschnąć bez uczesania ;p)i bardzo się plątały już suche ale z kolei po tych ciężkich silikonach włosy mi na głowie leżą albo wychodzą od ciężkości.... no dramat i jest coraz gorzej, jesteś ostatnią deską ratunku, poradź.... - maja

    OdpowiedzUsuń
  28. Piszesz bardzo chaotycznie co przeszkadza mi w zrozumieniu tekstu.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie ma szans żebym rozczesywała włosy po wysuszeniu. W suche włosy (bez czesania na mokro) nie wbije grzebienia.

    OdpowiedzUsuń
  30. a co zrobic jezeli szampon BabyDream dla dzieci, bez silikonów, powoduje, ze włosów nie da sie rozczesac, włosy sie plączą, są 'ciężkie'?

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie rozumiem czemu piszecie takie głupoty na tym blogu. Jeżeli nie pasuje wam jak HairCare dba o wlosy to znajdzcie sobie taki który wam sie bardziej spodoba i bedzie po problemie. Wszystkim wiadomo ze każdy ma inne włosy i ten sam szampon może u was działać zupełnie inaczej. Ja bardzo duzo się dowiedziałam ciekawego z tego bloga. Może nie wszystko pasowało moim włosom. Ale i tak dużo im pomogłas. Czekam na kolejne posty. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej! Na początek troche wazelinki - super blog, jestem na prawde pod wrażeniem Twojej wiedzy :D i stąd też moje pytanie. Całe życie myłam włosy szamponami jakie akurat były w łazience (SLS itd) i teraz, po odkryciu włosomaniactwa i umyciu ich Facelle robi mi się straszne siano :( nigdy nie miałam takich problemów, teraz jednak włosy są szorstkie, końcówki suche i w ogole wszystko fuj! dodam, że przed umyciem nałożyłam Kallos Latte na 0.5h a po Alterre Aloes i Granat - obie opcje zawsze dobrze się sprawdzały, więc na winowajcę typuje Facelle. Coś robiłam nie tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamień Facelle na szampony, które Ci służyły :) Nie u wszystkich się on sprawdza, więc po co się męczyć :*

      Usuń
  34. Trafiłam dopiero na twój blog, super się czyta :)
    Mam pewne pytanie czy jest jakaś różnica mycia włosów głową do dołu, a normalnie prosto stojąc/siedząc?

    OdpowiedzUsuń
  35. "Przed nałożeniem szamponu na włosy rozcieńczam go w kubeczku."
    Czy w tym przypadku Facelle i BDFM również należy rozcieńczać? A jeśli myjemy odżywką co jakiś czas to też rozcieńczamy?
    I czy Facelle zamieniać z BDFM co kilka myć? czy stosować na zmianę?
    Czy zamiast szamponu Barwa do oczyszczenia włosów na wstępie mogę zastosować szampon, który mam na wykończeniu (Garnier Fructis color resist) o składzie: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Dimethicone, Disodium Cocoamphodiacetate, Glycol distearate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Niacinamide, Saccharum, Offytinarum, Ekstrakt, Sodium chloride, Sodium Benzoate, Sodium Hydroxide, Salicylic Acid, Caneliasinensis leaf ekstrakt, linalol, Benzyl alkohol, Benzyl salicylate, Pyrus Malus ekstrakt, Carbomer, Pridoxine HCL, Butylfenyl Metylpropional, Citric Acid, Citronellol, Vitis vinifera, Seed Oil, Euterpe Oleracea, Fruit Ekstrakt, Citrus Medica Limonum Peel Ekstrakt, Hexylene Glycol, Amyl Cinnamal,Parfum
    Jak widać, dopiero zaczynam przygodę z świadomą pielęgnacją włosów;)
    Z góry dziękuję za pomoc,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  36. Tak patrze że ostatnie twoje odpowiedzi na komentarze były dawno ale spróbuję może sie uda ... :) Więc tak na moje oko to moje włosy nie są tragiczne ale zawsze o nie trzeba dbać ;) Mała prośba czy mogłabyś podać nazwy szamponów i maseczek jakich używasz ? (chyba że są wyżej wymienione ale ja tam widze tylko odżywki chociaż jak zwykle mogłam coś ominąć xd ) Ostatnio mam jakąś faze na włosy i postanowiłam o nie zadbać :) Więc bardzo było by mi miło gdybyś mi odpowiedziała i czasem co nieco doradziła :) a jeszcze drobna sprawa gdzie mogę kupić ten ręcznik/turban czy jak to tam do włosów taki mięciutki i tą opaske ? :D
    Chyba to wygląda na tyle :)
    Liczę na Twoją pomoc !
    Pozdrawiam Madzia ;*

    OdpowiedzUsuń
  37. Czy olej może byc pierwszym O?

    OdpowiedzUsuń
  38. Czy wiązanie włosów w warkocze po umyciu i rozczesaniu włosów nie szkodzi im?

    OdpowiedzUsuń
  39. Mi po delikatnych szamponach wypadają włosy. Używam teraz do każdego mycia Green Pharmacy z nagietkiem ;) Z ciekawości chcę sprawdzić jeszcze Sylveco odbudowujący oraz Pharmaceris wzmacniający. Pół roku trwało zanim doszłam do przyczyny wypadania! Wyeliminowałam choroby, dietę, stres, itd... W końcu postanowiłam zmienić szampon na SLS-owy i wypadanie minęło. Wiadomo, trochę ich wypada, ale nie to co wcześniej. Spadło mi 3-4 cm z kucyka. ;( Walczę od nowa o zagęszczenie włosków i ich wzmocnienie. :) W dodatku moje włosy z natury są raczej rzadkie i cienkie, ale zawsze były mocne. :)

    OdpowiedzUsuń
  40. powinnas zrobic update bo ostatnio pisalas ze uzywasz teraz szamponow z Sls

    OdpowiedzUsuń
  41. myhairisamess25 marca 2016 16:37

    jestem w tym kompletnie nowa, bo wcześniej nie interesowałam się takimi rzeczami i mam bardzo głupie pytanie: co to maska, jak ją nakładać i jaka jest najlepsza?

    OdpowiedzUsuń
  42. czy mycie metodą OMO ma sens, gdy umyję włosy dwukrotnie i później nałożę odżywkę? dzisiaj zrobiłam pierwszą próbę i po pierwszym myciu miałam wrażenie, że włosy są wciąż brudne.

    OdpowiedzUsuń
  43. Ta, mam kręcone włosy i niemożliwe byłoby czesanie tylko na mokro. Takiej burzy, jak moja grzebieniem wogóle nie rozczeszesz. Włosy mi się nie przetluszczają, więc myję co 4 dni. Kiedy są suche plączą się co pół godziny. I co pan zrobi? Nic pan nie zrobi.

    OdpowiedzUsuń

Polecane2