sobota, 14 stycznia 2012

Recenzja: hydrolizowana keratyna

Naturalna keratyna, czyli główny budulec włosa, nie rozpuszcza się w wodzie, tłuszczach i alkoholach, dlatego przekształca się ją chemicznie do postaci hydrolizatu. W takiej postaci może bez problemu występować w kosmetykach, aby uzupełniać niedobór naturalnych składników w strukturze włosa.

Czym jest keratyna?

Jest to białko włókniste naskórka i główny budulec jego wytworów: włosów i paznokci. Występuje także w kopytach, rogach, piórach oraz we włóknach wełny, z których jest pozyskiwana. 
Jest bogata w cystynę oraz metioninę - siarkowe aminokwasy niezbędne do utrzymania zdrowych włosów.
Keratyna zanika na włosach pod wpływem czynników zewnętrznych takich jak zabiegi kosmetyczne, wiatr, słońce, woda czy szczotkowanie. Musimy ją zatem uzupełniać :)

Jak działa keratyna?

Gdy włosy są suche, zniszczone i pozbawione blasku keratyna natychmiast wnika w głąb włosa odbudowując jego strukturę i przywracając zdrowy wygląd. Zdrowe włosy chłoną jej mniejszą ilość i dlatego efekt po jej użyciu może być mało spektakularny.


Jak wykorzystać hydrolizowaną keratynę?

Osobiście wypróbowałam ją w kilku sposobach :)
  • Dodałam kilka kropel do maski - efekt bombowy :) włosy gładkie, śliskie, nieobciążone;
  • Dodałam kilka kropel do maski wraz z odrobiną elastyny - włosy stały się przekarmione (suche i sztywne);
  • Dodałam do maski z kilkoma kroplami olejku makadamia i elastyny - efekt przeproteinowania był jeszcze większy;
  • Dodałam 15 kropel do przegotowanej wody jako płukanki - efekt zadowalający :)
  • Połączyłam wyżej wymienioną płukankę z 10 kroplami elastyny - nie zauważyłam niczego nadzwyczajnego ;)
  • Dodałam kilka kropel keratyny do płukanki ziołowej - wmasowałam ją także w skórę umytej głowy, co wydłużyło czas świeżości moich włosów :)

Jeśli chodzi o przeproteinowanie (notka) - włosy nie wyglądały strasznie, lecz wyczuwałam sztywność i lekką suchość ;) Efekt zniknął po parunastu godzinach od mycia. Przypuszczam, że przekarmienie miało swe źródło w zbyt częstym stosowaniu keratyny, której porowate włosy najczęściej nie lubią. Ja jednak zostanę przy dodawaniu 2-3 kropel do odżywki/maski, kilka kropel do ulubionych mgiełek oraz płukanek. Wy musicie same obserwować Wasze włosy :)

Jeśli macie swoje sposoby na wykorzystywanie hydrolizowanej keratyny - podzielcie się! :)
« Nowszy post Starszy post »

38 komentarzy

  1. Tararara inspektor gadżet;-) ale z Ciebie kombinatorka:-) idę zrobić sobie płukankę (o której wspomniałaś wyżej), bo nie mam koncepcji co do niej, ale widzę że u Ciebie można szukać inspiracji;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ah, ja czasami robię sobie taką kąpiel paznokciom (właśnie dziś zamierzam zrobić sobie spa), 2 łyżki oliwy z oliwek, 3 krople keratyny, witaminka e (z kapsułki), łyżeczka olejku rycynowego, podgrzewam to lekko (wszystko jest w małej miseczce i stawiam na 3,4 minuty na kubek z gorącą wodą), trzymam może do 10 minut, wyciągam wcieram w skórę- skórki, paznokcie, zakładam rękawiczki bawełniane i chodzę jak Panna z Manieczek w tych rękawiczkach z 15 minut:-) Paznokcie to lubią:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super pomysł :) Za dłonie i paznokcie też się niedługo wezmę ;) Sobota to idealny dzień na domowe spa :D Ja od rana siedzę z różnymi miksturkami na włosach :) teraz schną ;)

      Usuń
  3. Musze się przekonać do półproduktów;) Świetnie prowadzisz bloga. Masa informacji=)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że wspomniałaś o tym przeproteinowaniu :) Być może to mój problem - stosuję w tym momencie szampon z keratyną i elastyną oraz psikadło również z tymi składnikami + jedwab, dobrze wiedzieć, że maska nawilżająca rozwiązuje problem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. kusisz ;) ale chyba bardziej zainteresowala mnie l-cysteina do plukanki na wlosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. L-cysteina jest nieporównywalnie lepsza :) Ale przecież włosy kochają różnorodność i szybko się przyzwyczajają ;)

      Usuń
  6. no ale juz mam tyle nowosci, roznych plukanek ze nie martwie sie o roznorodnosc ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. też używam keratyny, ostatnio dodaję ją do maski, której używam przed myciem, spisuje się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlaczego ja do tej pory nie wiedziałam o tym blogu?!! Jest boski!! Strasznie się cieszę, że tu wreszcie trafiłam i zabieram się za czytanie - dzisiejsze popołudnie sponsorujesz mi Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusisz, oj kusisz - mi się zdarza przesadzić z dokarmianiem włosów, a wygląda na to, że wystarczy 1 produkt, żeby były gładsze niż zazwyczaj :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzisiaj trafiłam na Twojego bloga i bardzo mi się podoba:) zamówiłam keratynę i zastanawiam się, jak jej mogę używać oprócz dodawania do masek? Mam np. jantara i seboradin- mogę dolać kilka kropel?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj :))) Osobiście nie stosowałam i nawet nie mam tych produktów w domu, żeby przetestować :( Eksperymenty w pielęgnacji włosów są wskazane :) :) :)
      Ja dodaję keratynę do masek domowych i sklepowych, a także dodaję do wody i tworzę płukankę ;-) Fajnie by było dodać ją do jakiejś odżywki b/s :)

      Usuń
  11. gdzie to można kupić?

    OdpowiedzUsuń
  12. znalazlam sposob jak uratowac suche, postrzepiane i niezywe badyle, ktore nadaja sie tylko do obciecia. sposob taki:

    umyc wlosy wysuszyc. wymieszac keratyne 20% z woda rozana 1:1. za pomaca sprayu dokladnie zwilzyc tym dokladnie suche wlosy i zaczekac az wyschna. potem prostownica wyproswac wlosy. cienkie pasemno za pasemkiem. keratyna najlepiej wchodzi we wlosy przy wysokiej temperaturze. wlosy sa gladnie i nawilzone, wyladaja jak "nowe" :D to domowa wersja Brazilian-Hair-Straightening :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbuję i dam znać!! :) dziękuję za podsunięcie pomysłu :) Z tym, że moje włosy nie są suche i zniszczone (już hehe), ale może będą wyjątkowo nabłyszczone i proste :)

      Usuń
    2. widze na zjeciach ze masz berdzo ladne wloski ;) ale moze uratuje to jaka czytelniczke od zciecia 20 cm. wlosow (jak ja to musialam, zanim znalazlam ta metode) w nadzieji ze wyglad wlosow sie bedzie lepszy (ja po obcieciu wlosow wygladam strasznie, jak z gniazdem na glowie :((()

      Usuń
  13. a gdyby tak zrobic mgiełkę do włosów z hydrolizatu keratyny, aloesu i wody? wymieszac razem i uzywac jako odzywki bez splukiwania po myciu?I ewentualnie przejechac włosy prostownicą?
    Moja kolezanka chodzi na taki zabieg do fryzjera, fryzjerka jej wprostowuje keratyne i włosy podobno są boskie...
    Czy keratyna nie bylaby lepsza bez splukiwania niz dodawana do maski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tym :) Nawet próbowałam na jednym pasemku, ale przy niskiej temperaturze, bo nie miałam sumienia ;) Może kiedyś przed jakimś weselem wypróbuję ;-)
      Taka mgiełka będzie pewnie super, sama mam podobną! :)
      keratyna w maskach tez działa fajnie.
      Keratyna z elastyną to dobre połączenie, ale moje włosy go nie lubią :(

      Usuń
  14. aha, i czy keratyna może iść wtedy w parze z elastyną?

    OdpowiedzUsuń
  15. wlasnie dzisiaj zrobilam sobie plukanke: mix keratryny,elastyny,aloesu i d-pantenolu, ale efekt nijaki. musialam i tak uzyc mgielki z olejkiem zeby jakos rozczesac wlosy, są sztywne i szorstkie w dotyku,ale jest efekt push up i są bardzo puszyste.
    Wspomne ze mam rozsjaniane włosy.
    Chyba będę dodawala ją do masek i zrobie ewentualnie mgiełkę, moje włosy raczej też nie lubią połączenia keratyny z elastyną :-/

    OdpowiedzUsuń
  16. Hair dostałaś ode mnie ciekawego TAGa ;-).

    I ponawiam pytanie o zapach masła mango ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. na pewno zakupie zeby dodawac do maski!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy keratynę można kupić w aptece normalnie? Ostatnio znajoma była na prostowaniu keratynowym. Dała 800 stów ale mówi że efekt jest, uratowane włosy przed ścięciem też. Ja nie mam aktualnie oszczędzonych 8 stów więc postanowiłam kupić odżywkę z keratyną i zamówiłam na allegro ampułki-rybki keratynowe - 28 szt za 20zł. Polecane jest nakładać na skórę głowy - dla przetłuszczających się włosów - czyli moich - i zostawić w czepku na noc. Ja myję codziennie, zobaczymy czy to mnie uratuję i może choć co 2 dni. Chciałabym jeszcze kupić tą keratynę i dodać do mojej odżywki ale teraz się zastanawiam czy już nie będzie za dużo skoro już jest w niej keratyna (odżywka regeneracja i nawilżenie McBride hbmTM. Zawiera zestaw witamin keratynę i filtry UV) Dziś pierwszy raz użyta. Myślałam że będzie obciążać włosy ale nie :) Cena 14.99 za LITR ! -kupiłam ją w TESCO. /ania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej odzywki McBride :( keratyna jest z www.zrobsobiekrem.pl, w aptekach jej nie ma :(

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedź. A odżywka rewelacja. Po trzech użyciach już widać efekt- łamały mi się końce a teraz nie dość że się nie łamią to jeszcze się odbudowały. To samo z rozdwojonymi końcówkami. No i cena jak za litr to rewelacja. Ale na każdego działa coś innego. Moje włosy widocznie potrzebowały dawki keratyny. Ania

      Usuń
  19. Dodałam 10 kropel do przegotowanej wody jako płukanki - efekt zadowalający :) <- na ile wody? :>

    OdpowiedzUsuń
  20. Wczoraj dostałam swoja pierwsza keratyne ze ZSK i dzisiaj dodałam 3 kropelki do odżywki:) włosy są super! ale zastanawiam się jak często można nakładac keratyne na włosy? Boję sie przeproteinowania i nie mam pojęcia jak często mozna ją stosowac. Raz na 3 dni? Tydzień? Miesiąc?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. stosujecie keratyne z ampulek? bo sie zastanawiam, co zrobic z reszta, skoro dodam kilka kropel do maski? moge wlac do sloiczka z maska reszte? co proponujecie?

    OdpowiedzUsuń
  23. czy w jakimś sklepie dostanę tą keratynę hydrolizowaną

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny post. Dobrze, że na niego trafiłam bo zakupiłam takie właśnie cudeńko i zastanawiałam się do czego dodawać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. hej, orientujesz się czy taką keratynę można dodać do gotowego sklepowego serum na włosy? Np garniera albo syossa?

    OdpowiedzUsuń
  26. czy taką keratynę można dodać do sklepowego serum do włosów?

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja kupuję fajną keratynę od amazon keratin, sama sobie robię prostowanie, efekt jest super. U fryzjera to kosztuje od 500zł w górę, a ja zapłaciłam za cały zestaw z szamponem ok 250. AC

    OdpowiedzUsuń

Polecane2