sobota, 4 lutego 2012

Odżywianie włosów

Po oczyszczeniu włosów z "oblepiaczy" przychodzi czas na dogłębne odżywianie skóry wgłowy i włosów na długości. Na takie odżywianie włosów składa się ukochane przez nas olejowanie, nakładanie masek, ziołowe lub mleczne kąpiele dla włosów czy różnego rodzaju płukanki i wcierki.

 
Jaka jest kolejność w stosowaniu wyżej wymienionych specyfików?
Uwaga: nie musisz stosować wszystkich kroków!
  1. Olejowanie, nafta kosmetyczna, maski i inne produkty, które natłuszczją lub obciążają włosy
  2. Mycie włosów
  3. Maska lub odżywka, która nie obciąża włosów
  4. Płukanka 
  5. Wcierka 
  6. Zabezpieczanie końcówek

Najpierw nakładamy na włosy oleje, które po kilku lub kilkunastu godzinach zmywamy za pomocą szamponu i ciepłej/letniej wody. Następnie osuszamy lekko włosy ręcznikiem lub bawełnianą koszulką i nakładamy na nie maskę. Po nałożeniu maski zawijamy włosy w foliowy czepek lub reklamówkę i dodatkowo owijamy głowę ręcznikiem – pod wpływem ciepła składniki stają się bardziej aktywne {moim marzeniem jest sauna do włosów :)}. Po 20-30 minutach dokładnie zmywamy maskę samą wodą (letnią). Na koniec stosujemy wybraną płukankę, która powinna być chłodna, aby zamknąć otwarte dzięki ciepłej wodzie łuski włosa.

Olejowanie możemy zastąpić naftą kosmetyczną, kąpielą w pełnotłustym mleku lub maską z jogurtu naturalnego czy twarogu. 

Wcierki, które należy wmasować w owłosioną skórę głowy stosuję wtedy, gdy włosy są jeszcze wilgotne, ale używam ich rzadko. Mają one za zadanie odżywić skórę głowy, unormować nadwrażliwość skalpu i przyspieszyć wzrost włosów. Najczęściej tworzone są na bazie alkoholu i należy stosować je z przerwami. Alkohol w nadmiernej ilości może przesuszać skalp, który w odpowiedzi będzie produkował większe ilości sebum. Bywają także wcierki, które należy stosować przed myciem głowy (np. Urt-oil). Uważam, że najlepszą „wcierką” dla cebulek włosów jest zdrowe odżywianie!

Gdy włosy wyschną albo kiedy są jeszcze wilgotne możemy rozpylić nad nimi delikatną mgiełkę, np. nawilżającą lub z zawartością silikonów, które zabezpieczą włosy przed szkodliwym wpływem otoczenia.  Odżywczą mgiełkę (najlepiej utworzoną z półproduktów) można także rozpylić na skórę głowy.
Innym sposobem na zabezpieczenie końcówek jest wtarcie w nie odrobinę silikonowego serum (jedwabiu) lub delikatnego olejku, np. arganowego. Mój sposób wygląda następująco: rozcieram olejek w dłoniach, czekam aż wsiąknie w skórę zostawiając lekką poświatę i dopiero wtedy nakładam go na końcówki, a nawet na włosy na długości. Często aplikuję olejek na włosy także wtedy, gdy zdarzy mi się źle dobrać szampon i odżywkę, w efekcie czego włosy są lekko suche - taki olejek doskonale je wtedy nawilża :) Stosując silikonowe zabezpieczenie włosów pamiętajmy o systematycznym zmywaniu silikonów. 

A co z odżywkami? Odżywki stosuję przeważnie jako alternatywę szamponu (mycie włosów odżywką). Częściej używam masek, które w przeciwieństwie do odżywek mają za zadanie wniknąć w głąb włosa, a nie jedynie ułatwić rozczesywanie.

Kupnych odżywek bez spłukiwania nie używam w ogóle, natomiast sama tworzę nawilżające mgiełki z półproduktów :) 

Aby włosy były zdrowe i lśniące musimy pamiętać o zachowaniu równowagi pomiędzy odżywianiem i nawilżaniem, ponieważ przy nieodpowiedniej pielęgnacji włosy mogą stać się przeproteinowane lub przewilżone.

Jeśli włosy stają się coraz bardziej suche mimo, że o nie mocno dbamy musimy przeanalizować dotychczasowe odżywki i maski – być może mają w sobie więcej składników odżywczych (protein, ziół, witamin) niż nawilżających ;) Taki efekt przedawkowania substancji odżywczych (np. przeproteinowania) możemy osiągnąć np. myjąc włosy w żółtku i nie stosując przy tym odżywek nawilżających.

Gdy dostarczamy włosom zbyt mało składników odżywczych, a zbyt dużo składników nawilżających wtedy włosy stają się gumowe, obciążone, zwijają się w nieestetyczne strąki już kilka minut po rozczesaniu i wydają się cieńsze niż zwykle. Wtedy najlepiej oczyścić włosy prostym szamponem z detergentem (SLS), aby zmyć wszystkie nadbudowane substancje. Umiejętność odpowiedniego dociążenia włosów wymaga wielu eksperymentów i znajomości swoich włosów.

Nawilżać i odżywiać włosy należy z umiarem. Olejujmy włosy przed planowanym myciem. Codzienne zmywanie olei sprawi, że skalp przyzwyczai się do częstego mycia i włosy szybciej będą się przetłuszczać. Codzienne katowanie włosów maskami i szamponami też nie jest dla włosów dobre i może skończyć się obciążeniem lub w końcu piórkowatymi końcówkami.

Osoby, które muszą myć głowę codziennie mogą przeplatać mycie szamponem z myciem odżywką lub ograniczać przetłuszczanie wcieraniem naturalnych glinek tuż po myciu. Przydatne okażą się także ziołowe szampony, a nawet płukanki czy wcierki.

I jeszcze jedno. Im mniej maski na włosach tym zazwyczaj lepiej :) Włosy wtedy są nawilżone i odżywione, a przy tym nie obciążone – takie lubię najbardziej ;) Włosy często lubią różnorodność, dlatego mile widziane jest stosowanie co mycie innych masek. 

Maski łatwo można urozmaicić dodając parę kropel gliceryny, keratyny, elastyny, witamin i innych półproduktów. Takim sposobem z odżywki można zrobić maskę ;)
« Nowszy post Starszy post »

43 komentarze

  1. Trochę dużo tego, ale tak jak piszesz umiar i jeszcze raz umiar.Nie ma co popadać w paranoje :)
    Muszę poszukać jakieś płukanki do włosów, nigdy jeszcze nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  2. strasznie zamazane to zdj, chyba ze mi sie tylko nie wyswietla :) glorie mam w domu ale moje wloski jej nie lubia ;) chyba dodam do niej spiruliny i tak ja zuzyje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest zamazane, bo to tylko "zapowiedź" ;)

      Usuń
  3. uwielbiam Twoje wpisy :)) a co sądzisz o liotonie z pokrzywy? używałaś? Ja właśnie chciałabym sobie wykonać taki :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mocno odżywiam włosy i chyba to jest błąd ;p A wszystko nawilżające zawiera silikony których unikam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. chciałam zrobić żel z siemienia lnianego jednak wyszedł mi za rzadki (używałam zimnej wody wiec dobroczynne właściwości siemienia powinny być zachowane). No i się zastanawiam czy to co mi wyszło można dodać do odzywki np. w metodzie OMO do pierwszego lub drugiego O? A może zrobić z tego płukankę do włosów? Masz może jakieś sugestie? Byłabym wdzięczna za poradę, Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.laboratoriumurody.pl/forum/siemie-lniane-na-cienkie-lub-zniszczone-farba-wlosy,t11245.html
      ja mam juz od dawna ochote na plukanke :D

      Usuń
    2. Jak najbardziej, moje włosy uwielbiają taką żelową płukankę!! Do odżywki dodałabym gęstego żelu :) Widocznie musisz użyć mniej wody albo więcej siemienia, żeby uzyskać gęsty żel :)

      Usuń
  6. eve, dziękuje bardzo za linka :) :*

    miłej soboty włosomaniaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przydatny artykuł, tego właśnie szukałam. Obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak patrzę na zdjęcia Twoich włosów po lewej stronie i nie mogę się nadziwić w jak krótkim czasie aż taka różnica jest :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja do oleju kokosowego lubię dodawać trochę olejku rycynowego :) Muszę przetestować te płukanki octowe ... może to coś zmieni, bo do tej pory płukałam samą zimną wodą...

    Czekam na kolejne wpisy :) bo każda Twoja notka jest kopalnią wiedzy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się, że nie wykonuję tych wszystkich kroków, chyba bym umarła ;) Również nie stosuję dużo wcierek i zgadzam się, że najważniejsza w całej pielęgnacji - nie tylko włosów - jest dieta... wydajemy tyle pieniążków na kosmetyki, gdybyśmy tylko zainwestowały je w zdrowe pożywienie, z pewnością efekt byłby lepszy...

    Ogólnie ja również jestem za minimalizmem ;)

    PS. A cysteina to faktycznie śmierdziuszek :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nawet nie wiesz jak się cieszę, że tutaj trafiłam! <3 też zapuszczam włosy, mam manieeee! Widzę, że Ty też :) będę się u Ciebie dokształcać!:) hihi

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystkie produkty używałam oprócz Glorii :) nie mogę tego kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. cieszę się że tu trafiłam, wiele cennych wskazówek uzyskałam i musze chyba troche zmienić swoją pielęgnację włosów :)
    bedę obserwować:)! i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  14. Droga HairCare, mogłabyś napisać w jaki sposób stosowałaś Seboren? Chodzi mi o długość kuracji - czy wcierałaś w cały skalp codziennie i przez jaki okres? I czy używałaś tego produktu tylko w celu przyspieszenia porostu czy z innych względów. Pytam, bo zastanawiam się nad zakupem tego specyfiku, ale nie mam żadnych problemów skórnych, łupieżowych itd. i zastanawiam się czy ten lek nie będzie za silny. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :) Na początku stosowałam kilkanaście dni, ale ma alkohol, więc nie można długo stosować. Teraz uzywam go co jakis czas, gdy chcę przedłużyć swiezosc skory glowy :) Ja rowniez nie mam lupiezu i wlosy moje nie wypadaja, ale za to sie przetluszczaja :(

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Moje włoski też lubią się przetłuszczać, zatem wypróbuję:) Zobaczymy, czy będą jakieś efekty;) Pozdrowienia:)

      Usuń
  15. witam,
    chciałabym dowiedzieć się co sądzisz o składnikach tej serii Baby stworzonej przez Oriflame
    http://pl.oriflame.com/products/product-detail.jhtml?prodCode=12767

    składniki
    AQUA, COCO-GLUCOSIDE, LAURYL GLUCOSIDE, SODIUM LAURETH SULFATE, GLYCERYL OLEATE, PEG-7 GLYCERYL COCOATE, DISODIUM COCOAMPHODIACETATE, SODIUM COCOAMPHOACETATE, SODIUM CHLORIDE, POLYQUATERNIUM-67, PARFUM, CITRIC ACID, TILIA CORDATA EXTRACT, 2-BROMO-2-NITROPROPANE-1,3-DIOL, PROPYLENE GLYCOL, JUNIPERUS MEXICANA OIL, CEDRUS ATLANTICA OIL

    czy mogłabym zamiast baby z rossmanna używać tego płyny lub
    http://pl.oriflame.com/products/product-detail.jhtml?prodCode=12763

    dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, to jest linia baby? Jak na dziecięcy preparat ma silne składniki. Dla doroslych jest ok :) Ale nie stosowalabym go codziennie - posiada SLS. Jesli chodzi o kosmetyki z Rossmanna - ja wolę linię Babydream fur mama niz Babydream dla dzieci :) Są tańsze niz Oriflame ;)

      Usuń
  16. A ja mam takie zapytanie - może to i głupie ale jak wyglądają 'gumowate' włosy :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo tego, że są umyte są takie hmm... wyglądają jakbyś posmarowała je gumą do stylizacji włosów dość obficie :)

      Usuń
  17. Cześć, chciałabym zacząć używać ,,półproduktów", ale nie mam zielonego pojęcia co jest najskuteczniejsze i w jakich proporcjach to stosować? Prosze o powmoc
    i jeszcze jedno pytanie co polecasz na konce włosów, zeby je chronic? jaki olejek?
    mi jedwabie nie służą działaja przesuszajaco.


    Pozdrawam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. ja dodaję kilka kropel do masek i odżywek, moje ulubione to wyciąg z aloesu, l-cysteina i keratyna.
      2. na końce olejek kokosowy lub z wiesiołka, w minimalnej ilości :)

      Usuń
  18. dziękuję za odp.
    jeszcze jedno obiecuję, że ostatnie pytanie...czy olejek kokosowy zabezpieczy nasze włosy przed ciepłem suszarki?

    posiadam termo ochronny spray CHI, ale wydaje mi sie, że przesusza włosy, stosuję go przed prostowaniem/suszeniem na drugim miejscu zawiera Sodium Lauryl Sulfate

    Zabezpieczenie końcówek to mój jedyny problem, opracowałam swój własny plan pielegnacji, maski, szampony, oleje i teraz półprodukty, na które zdecydowałam się dzięki Tobie, ale komplenie nie wiem jak zawsze wykonczyć ta pielegnacje jaki etap koncowy? bo jedwab na koncówki to ciszy zabójca i dzieki niemu moje włosy sa teraz takie suche;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem mimo olejku lepiej suszyć chłodnym nawiewem. Ja jako zabezpieczenie stosuję tylko delikatne olejki - kokos, wiesiolek itp. Im mniej tym lepiej :)

      Usuń
  19. Widzę, że musze trochę przystopować, bo się chyba za bardzo rozpędziłam z naturalną pielęgnacją;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Czy po olejowaniu i umyciu włosów nakładamy maskę na włosy czy też na skalp?

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy znasz jakieś sposoby na zabezpieczenie włosów przed ciepłem prostownicy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. silikonowe sera? hmm.. nie prostuję, więc trudno mi się wypowiedzieć, ale stawiałabym na jedwabie bez alkoholu w składzie :)

      Usuń
  23. Wszystko fajnie ale troszkę zgłupiałam:) a jakich masek używać?które sa te odpowiednie?czy mogą to być jakieś normalne ze sklepu?czy masz jakieś konkretne które stosujesz? i czy dobrze zrozumialam ze mamy różnorodnie myć włosy?tylko na czym ta różnorodność ma polegać?fajnnie by było gdybyś zrobiła liste produktów i półproduktów które kiedy i jak używasz.Kocham cie za to co robisz i jestem pod oggrooomnym wrazeniem.
    Podrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Hejka , chciałabym się dowiedzieć jakie poleciłabyś produkty wymienionych czynności odżywiania włosów, dopiero zaczynam przygodę z włosomaniactwem:) wiec proszę o konkretne przykłady do wyżej wymienionych punktów:)z góry dziękuję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hejka , chciałabym się dowiedzieć jakie poleciłabyś produkty wymienionych czynności odżywiania włosów, dopiero zaczynam przygodę z włosomaniactwem:) wiec proszę o konkretne przykłady do wyżej wymienionych punktów:)z góry dziękuję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. witam, jakich maske dżywczych używasz? Co mogłabyś polecić? jestem świeżakiem i dotychczas używałam biovaxu- bo zapobiegał skutecznie jesiennemu wypadaniu włosów, ale juz mi się skonczył i nie mam opakowania, żeby podać skład. Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie "przenawilżyłam" tak wiem,że takie słowo nie istnieje xd , moje włosy są strasznie gumowate . :(
    PS sorki,ze tak komentuje ,ale zakochalam sie w twoim blogu ;)))
    haha :D

    OdpowiedzUsuń
  28. czy ktos w koncu napisze jak to z tymi maskami i odzywkami ? Nakladac je na cale wlosy od samej skory glowy? Czy od polowy wlosow na same konce? uzywam zwyklych szamponow bez zadnych dodatkowych olei nawilzaczy i protein wiec? Wychodzi na to ze powinnam na calej dlugosci rozprowadzac produkty odzywcze ale juz tak straszycie ze obciaze ze wlosy zaczna wypadac ze to tamto siamto juz sie gubie :/

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam, czy możesz doradzić mi jakie produkty są do nawilżania włosów a jakie do odżywiania?

    OdpowiedzUsuń
  30. Lecę do sklepu po maseczkę :-)
    Super
    Dzieki

    OdpowiedzUsuń

Polecane2