sobota, 3 marca 2012

Kupiłam suszarkę :)

Wczoraj stałam się właścicielką średniej klasy suszarki Rowenta Beauty CV 4930.

Wraz z włosomaniactwem wyrzuciłam wszystkie tanie urządzenia palące włosy, m.in. prostownicę, lokówkę oraz suszarkę. Od tamtej pory suszyłam włosy tylko naturalnie, ale niestety mam dość bycia niewolnicą swoich włosów :) Tym bardziej, że idzie wiosna i mam nadzieję, że będę spędzać popołudnia na rolkach, spacerach itp. - nie będzie czasu na naturalne suszenie włosów ;)


Parametry suszarki:

1. Funkcja jonizacji, która zapobiega elektryzowaniu się włosów oraz technologia ceramiczna, która ma za zadanie nabłyszczyć włosy

2. Dwustopniowa regulacja prędkości nawiewu

3. Trójstopniowa regulacja temperatury

4. Nadmuch zimnego powietrza (przy czym jest on bardziej letni niż chłodny)

5. Koncentrator

6. Dyfuzor

7. Moc 2300W

8. Długość kabla 1,8 m

Cena: 99 zł
Gwarancja: 24 miesiące


Będę suszyć włosy z jak najdłuższej odległości i zawsze chłodnym lub ewentualnie letnim strumieniem powietrza. Nie będę suszyć końcówek, ponieważ są za bardzo wrażliwe - suszarka powoduje odparowanie wody przez co moje porowate włosy zaczynają po wysuszeniu przypominać siano.


Miłego weekendu :)
« Nowszy post Starszy post »

34 komentarze

  1. Ja z innej beczki: w wielu Twoich wątkach przewija się temat równowagi odżywiania i nawilżania. Mogłabyś przybliżyć za co odpowiadają przykładowe składniki? Będę wdzięczna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to w planach :) Tylko najpierw robię badania i obserwuję ;)

      Usuń
    2. Mam to w planach :) Tylko najpierw robię badania i obserwuję ;)

      Usuń
  2. Moje włosy też się długo suszą i dlatego myję je jak mam wolny dzień rano, lub wieczorem własnie tak jak Ty koło 19, strasznie to jest uciążliwe... No nie da się po prostu czasem nie użyć suszary.

    Ja mam suszarke Remington Shine Therapy który rozpyla niby jakieś olejek Avocado i witaminy A+E na włosy... Powiem szczerze, że na poczatku zreczywiście wydawało mi się, że starsznie po niej błyszczą... Musze aż znaleźć skład tego preparatu który jest rozpylany, bo może to jakieś dziadostwo.. Pomogłabyś mi go rozszyfrować? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam tą suszarkę jak badałam rynek (przyznam się, że niedokładnie...) - z chęcią dowiem się co to za skład :* Szukaj! :)

      Usuń
  3. fajny sprzęcik :)) Ja włosy susze zawsze naturalnie, chodź mam bardzo długie i gęste włosy - nie myję codziennie, i chodzę spać z wilgotnymi włosami, czasami schną całą noc, ale cóż uroki długich włosów:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam włosy podobnej długości co Ty, ale mi schną godzinę. Nie używam suszarki, chyba, że w bardzo kryzysowych sytuacjach, gdy np. umyję je rano i przeliczę się z czasem :)
    Chłodny nawiew też niszczy włosy?

    OdpowiedzUsuń
  5. ja robię to samo czyli korzystam jedynie z zimnego nawiewu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda całkiem przyzwoicie. Mnie też długo schną włoski, szczególnie po nałożeniu żelu lnianego :/

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie mam w domu suszarki ale byc moze dlatego ze w zyciu moze 2 razy jej uzylam wiec nie wiem jak to jest ja miec ;)
    wybralas jakas farbke z tych co pokazywalas? widzialam ze anwena tez testuja ta ze str doz.pl...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie - strasznych odrostów nie mam jeszcze ;) Ale niedługo się za to wezmę i dam znać :D :*

      Usuń
  8. 4 godziny? Ja mam włosy, które sięgają paska od stanika i schną mi ponad godzinę. Od czego w takim razie zależy czas schnięcia?
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może od ilości nałożonych preparatów - jak myję włosy odżywką to schną 2 godziny :)

      Usuń
    2. Ja mam wlosy do ramioni schnami ponad 2 godziny... Pewnie zalezy to od gestosci, grubosci itd. I tez zaopatrzylam sie w profesjonalna suszarke, bo szkoda mi bylo czasu na czekanie az same wyschna...

      Usuń
  9. Właśnie szukam suszarki z jonizacją w rozsądnej cenie i ta wdaje się ciekawa. Czy to był przypadkowy zakup czy może robiłaś jakieś porównania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej przypadkowy, ale wiedziałam mniej więcej, że musi suszarka spełniać wymagania parametrowe, które posiada ta suszarka :) Wcześniej przejrzałam kilka suszarek w internecie i ta wydawała się korzystna cenowo :)

      Usuń
  10. ja mam z funkcją jonizacji i cudów ie widzę, w ogólle nie widzę żeby coś się zmieniło

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, jestem pod wrażeniem Twoich włosów. Sama właśnie zamierzam przerzucić się na naturalną pielęgnację, więc Twoje rady na pewno mi pomogą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam pytanie na inny temat, gdyż przymierzam się do zakupu szczotki z włosia dzika :) czy te wzmacniane nylonem też się nadają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Ja mam taką z odrobiną nylonu i spełnia moje oczekiwania w 100% :)

      Usuń
  13. Ja susze tylko zimnym powietrzem i schną szybciutko, więc nawet na letni nawiew nie spoglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepraszam za te moje niezwiązane z tematem pytania .
    Co do Twojego patentu na olejowanie,to wspominasz tam o naturalnych olejach. A mogę do butelki z atomizerem wlać nienaturalny olej?;D Tzn. taką mieszankę z Dabur albo z Alterry?
    Ps.Uwielbiam Twojego bloga.Codziennie tu zaglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana, długo się zbierałam z tym pytaniem bo chciałam być pewna swoich spostrzeżeń. Otóż jestem włosomaniaczką już od lipca 2011 czyli ponad pół roku. Końcówki mi się przestały rozdwajać ale włosy są nadal baaaardzo suche.. Już nie wiem co mam robić :( Mam dużo oleji, półproduktów, nowych odżywek, masek itd. Prawie wszystkie z polecenia Twojego bądź napewno Ci znanej Anwen. Włosy są dla mnie bardzo ważne i moim marzeniem jest aby mieć je zdrowe, ale już powoli się poddaję :( Nie wiem czy to moje włosy są takie wredne, czy coś źle robie.. Mam włosy rozjaśniane, kiedyś codziennie prostowane i suszone, więc rozumiem, że mogą być zniszczone, ale dlaczego wciąż są tak suche jak przedtem? Jakiś czas temu odstawiłam do końca wszystkie silikony. Myślisz, że to możliwe, że moje włosy potrzebują silikonów? Dodam że są cienkie i rzadkie..

    Proszę o Twoją poradę bo już naprawdę zaczynam się poddawać :((

    Z góry dziękuję,
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ze swojego doświadczenia, a mam podobne, wiem, że odstawienie sylikonów na początku jest jak detoks- włosy się buntują, ale po pewnym czasie widać rezultaty. Absolutnie się nie poddawaj, włosy na pewno rosną już zdrowsze od nasady, więc uzbrój się w cierpliwość i nadal o nie dbaj:-)

      Usuń
    2. Ja na Twoim miejscu na jakiś czas zapomniałabym o proteinach i maksymalnie nawilżała włosy :) Po myciu włosów nakładałabym tylko maseczkę nawilżającą, włosy myłabym odżywką. Jeśli będą stawały się nawilżone stopniowo dodawałabym protein ;)
      Gaffi również ma rację :)

      Usuń
    3. Czytałam niedawno gdzieś na wizażu, że jeśli ktoś ma zniszczone włosy to nie powinien odstawiać silikonów. Taka osoba powinna używać je w odżywkach/maskach i co dwa tygodnie zmywać szamponem z SLS.. Proszę, powiedz mi co Ty o tym sądzisz? Już nie mogę patrzeć na te suchelce :( !!!
      Monika

      Usuń
    4. Moim zdaniem zniszczone włosy trzeba systematycznie podcinać :) Jeśli chodzi o silikony - ja bym je stosowała w jakiejś mgiełce po umyciu i odżywieniu włosów, a nie w maskach :)

      Usuń
  16. Uważam, że funkcja jonizacji to duża zaleta suszarki-tak samo jak chłodny i zimny podmuch. Jeśli miałabym użyć suszarki tylko suszącej gorącym nawiewem, wolałabym chyba aby włosy wyschły same, kosztem spędzenia wieczoru w domu;-).

    OdpowiedzUsuń
  17. suszarka na chlodnym nawiewie nie niszczy wlosow. przeczytajcie ksiazke jagii hupalo

    OdpowiedzUsuń
  18. ja tez mam ta suszarke i niestety musialam kupic nowa bo strasznie paliła mi włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam Phillips już kilka lat i wciąż jest dobra. A każde gorące powietrze będzie niszczyć włosy i je przesuszać, więc dobrym rozwiązaniem będzie suszarka z jonizatorem. Można szybko sprawdzić oferty sklepów przeglądając porównywarki w internecie jak http://www.gdzieobejrze.pl czy wiele innych.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zastanawiam się właśnie nad zakupem suszarki z funkcją jonizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pomocy! ;) Właśnie postanowiłam pogodzić się z suszarką, po dobrych 7 latach naturalnego suszenia włosów. Okazało się jednak, że po tym jak wcisnę przycisk zimnego nawiewu (ma śliczną śnieżynkę, więc spodziewałam się faktycznie zimna) suszarka działa tak samo jak na ustawieniu letnim. Stąd moje pytanie: czy Twoja suszarka na ustawieniach "zimnych" faktycznie wieje zimnem? ;) Czy suszarki w ogóle mogą chłodzić powietrze czy po prostu go nie podgrzewają i to na tym polega "chłodny nawiew"? Dla moich wysokoporowatych fal takie letnie powietrze to za dużo.

    OdpowiedzUsuń

Polecane2