niedziela, 26 sierpnia 2012

Aktualna pielęgnacja twarzy - sierpień 2012

* Pielęgnacja wieczorna *

Buzię przed snem oczyszczam płynem Facelle, wycieram ręcznikiem. Skończył mi się płyn micelarny Biodermy, a Facelle jest naprawdę rewelacyjny - zmywa makijaż i doskonale oczyszcza :)

Następnie skórę przecieram wacikiem nasączonym moją ukochaną wodą pietruszkową - mam nadzieję, że wystarczy mi zapasów, aby przetrwać z nią zimę! Jest lepsza niż wszystkie hydrolaty, które miałam - nie zawiera konserwantów, przynosi ukojenie, nawilża i jest prawie darmowa :) Szczególnie, że hydrolaty nie są już takie tanie jak kiedyś - za 200 ml mojego ulubionego hydrolatu migdałowego muszę zapłacić 17,90 zł + przesyłka :/ Przepis na moją wodę znajdziecie w TYM poście.

Na mokrą od wody pietruszkowej twarz nakładam olejek Khadi z białą lilią, olejek arganowy, malinowy lub truskawkowy z e-naturalne.pl. Czasami mieszam je z kwasem hialuronowym.

Raz na tydzień serwuję skórze twarzy peeling z kawy lub korundu i olejku, maseczki algowe połączone z serum pod algi lub maseczki z czystej natki pietruszki.

* Pielęgnacja poranna *

Rano przecieram twarz wodą pietruszkową i nakładam olejek malinowy lub nakładam delikatny krem. Ubieram się, zaglądam na bloga :) Mija kilkanaście minut i zabieram się za make-up.

* Makijaż * 

W tej kwestii nic się nie zmieniło: tusz do rzęs i eye-liner, obecnie granatowy marki Virtual
Nadal nie nakładam fluidu, czasami kuszę się na puder transparenty i mineralny róż do policzków. Zazdroszczę dziewczynom, które ładnie wyglądają w pełnym makijażu *.* Moja skóra jest taka sucha, że zaraz po nałożeniu pudru zaczyna się łuszczyć i uwidoczniają się wszystkie zmarszczki. Do tego to uczucie ściągnięcia... Liczę, że siemię lniane sprawi, że będę mogła się malować na większe wyjścia :)


 * Cele *
  • Pobyć się worków pod oczami.
  • Pozbyć się letnich przebarwień na skórze.
  • W 100% wytępić zaskórniki, bezpowrotnie.
  • Doskonale nawilżyć, aby cera była aż mięsista :)
  • Kupić lepszy krem z filtrem... zbliża się jesień, więc znów będę spędzać 8 godzin dziennie z jarzeniówkami :(

Jest to idealny dla mnie rodzaj pielęgnacji, na dzień dzisiejszy oczywiście :) Stan moich zaskórników nie był nigdy na tak dobrym poziomie, a w ogóle się na nich nie skupiałam :)

Macie jakieś sposoby na przebarwienia i worki pod oczami?
« Nowszy post Starszy post »

88 komentarzy

  1. dla mnie na worki pod oczami jest maska żelowa, którą wkłada się do lodówki :) Po kilkunastu minutach wszystkie oznaki zmęczenia znikają, a ja czuję się wypoczęta :) Także polubiłam wodę pietruszkową ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie moge uporać się z cieniami pod oczami, ale wode pietruszkową musze spróbować, jeszcze tak super brzmi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety mam problemy z cera i musze używać specjalnych kosmetykow;d

    OdpowiedzUsuń
  4. zazdroszczę naturalnej pielęgnacji, ja próbowałam ale na moj trądzik nie pomaga muszę katować się chemią, żeby jakoś wyglądać ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu wypróbować pietruszkowy hydrolat póki mam dostęp do świeżej niczym nie pryskanej :D Myślałam też nad zrobieniem miętowego hydrolatu :) Zobaczymy jak będę się sprawować u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooooo woda miętowa *.* Muszę spróbowac!:)

      Usuń
    2. To wypróbujemy ją obie i potem podzielimy się opiniami :D

      Usuń
  6. W walce z przebarwieniami pomaga mi bardzo olej tamanu- redukuje je w znacznym stopniu.

    OdpowiedzUsuń
  7. A jak walczysz z przebarwieniami? Ta woda pietruszkowa likwiduje worki pod oczami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w temat przebarwien sie jeszcze nie wgłębiłam... woda lekko niweluje worki, ale nie w 100%. pod warunkiem, ze jest zimna - trzyma się ją w lodówce ;)

      Usuń
  8. Tez mam czesto worki pod oczami ale jakos sobie z nimi radze zywokostem, kremami itd :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę, że nie masz większych problemów z zaskórnikami ;) Może przy Twojej suchej skórze powinnaś stosować więcej humektantów? Jakieś sera dwufazowe? Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że u mnie problem tkwi od wewnątrz :( Nie pomagają emolienty, humektanty - nic :) Zobaczymy co będzie po kilku miesiącach z siemieniem :)

      Usuń
    2. Jeśli chodzi o nawilżenie od wewnątrz, polecam olej z ogórecznika. Przed jego stosowaniem borykałam się z suchą i bardzo swędzącą skórą. Wprawdzie smakuje okropnie, ale pomaga. Pozdrawiam. :)

      Usuń
  10. Chyba każdy ma problem z workami pod oczami, niestety... Ja zupełnie nie umiem używac elainera

    OdpowiedzUsuń
  11. Woda pietruszkowa wg Twojego przepisu sprawuje się świetnie:) mam poczucie, że ujędrnia i nawilża skórę, a wszystko sama natura:) Pozdrawiam ciepło!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. masz jeszcze jakiś sposób na zaskórniki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm... te, które wymieniłam są najlepsze;) fajne są jeszze maski z zielonej glinki :)

      Usuń
    2. też stpsuję maskę z zieloną glinką i algami morskimi, z BS bodajze. i nadal walcze z zaskornikami, chcialabym sie ich w koncu pozbyc!

      Usuń
    3. Mi na zmniejszenie zaskórników pomogło serum azelo/oliwkowe z biochemii urody (nie muszę nakładać podkładu, bo praktycznie nie widać tych wredulców :D), ale z drugiej strony serum powoduje u mnie to, że niektóre zaskórniki zamiast się zmniejszać jakimś cudem się zatykają i w efekcie mam średnio 2-3 zaczerwienione (ale płaskie) syfki, które są dość upierdliwe, ale w ruch idzie korektor i żyję. No ale lepsze 2-3 syfki niż gromada zaskórników otwartych i podskórnych :)

      Poza tym to serum zawiera propylene glycol, no ale nie ma róży bez kolców ;) Może warto spróbować? Mam cerę mieszaną w kierunku suchej.

      Poza tym myję twarz olejkami i używam hydrolatów i moja skóra jest i wdzięczna :D

      Usuń
  13. Na przebarwnienia woda mineralna + cytryna :) Przemywać delikatnie wacikiem a następnie nałożyć coś nwilżającego. Na przebarwienia pomaga mi też peeling kawowy i wszelkie domowe maseczki z kawą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś właśnie siedziałam z wacikiem nasączonym cytryną :)) Zobaczymy jak będzie po jakimś czasie :) THX :*

      Usuń
    2. Oj tak znam ten patent i również polecam! :)

      Usuń
  14. moje worki pod oczami są niebiesko-fioletowe.. i nic na nie nie działa... muszę wypróbować tę wodę pietruszkową:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czasem zdarzają mi się cienie pod oczami,jeśli nie dośpię. Pielęgnacja raczej nieskomplikowana,a daje efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. według mnie nie ma czego zazdrościć, jeśli ktoś wygląda dobrze w pełnym makijażu, trzeba się raczej cieszyć, że samemu wygląda się lepiej bez niego ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja na worki pod oczami używam woreczków z herbaty czarnej albo plastrów ogórka :) Świetna ta twoja pielęgnacja i plan działania nic tylko brać z ciebie przykład !

    OdpowiedzUsuń
  18. wiem co czujesz, też mam suchą cerę, ale stosuje podkład i tylko czasem skóra mi się łuszczy. Polecam CI balsam do twarzy i ciała Cetaphil. Jest dość drogi (ok.50 zł) ale ja używam go tylko do twarzy i normalne opakowanie (200 ml) starcza mi na baaaaardzo długo, ponieważ jeat też strasznie wydajny. Wystarczy kropelka na całą twarz. Stosuje go jako krem, bazę pod makijaż, maseczki itp itd. Jest bardzo leki i oczywiście nie zatyka porów. nie mogę bez niego żyć :) a poleciła mi go moja pani dermatolog.
    Wiem że bardzo dobrze znasz się na pielęgnacji włosów i skóry głowy, mam więc nadzieję że może ty mi pomożesz :( mam straszny problem z łupieżem. Bylam u dermatologa, dostałam szampon na recepte, pomógł ale kiedy sie skończył koszmar znów powróćił. I byłabym gotowa stosowac go stałe, ale potrornie zmywał mi farbe - najbardziej na odrostach, a farbuje włosy na kolor 'brązowa czerń', oraz wysuszał włosy :( Olejuję włosy (dzięki Twojemu blogowi :) Próbowałam Vatikę kokosową i Sesę. Może trochę się polepszyło, ale nieznacznie. Zauważyłam jednak porawę stanu włosów i brak ich wzmożonego wypadania, co też było moim wielkim problemem. Robiłam peelig cukrowy, DO mycia stosuję Babydream, a jako odżywkę kallos al latte. Robię co mogę, a i tak nie potrafie wytępić tego cholerstwa :( Czy masz jakiś sprawdzony sposób na łupież?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mogę tylko dodać, że mój (jednak nieznaczny, ale istniejący!) łupież zwalczyły właśnie oleje, przede wszystkim altera. Wcierałam cierpliwie w skórę głowy, później folia, ręcznik i przeszlo.

      Usuń
    2. Przyznam, ze nie mam łupieżu suchego tylko ŁZS, ale ostatnio przeglądałam produkty firmy Cerko i mimo, że szukałam czegoś na mój łojotok to widziałam, że niektóre maści mają na łupież (o ile dobrze pamiętam). Sprawdź na doz.pl Sama planuję kupić ich cerkogel 30 (bo ma ciekawy skład i wyjdzie mi taniej niż zamawiać półprodukty, no co sknera ze mnie haha) - podobno pomaga złuszczyć i nawilżyć skórę, ale na razie go nie używałam, więc nie mogę polecić ;)

      W ogóle jakoś mało informacji na blogach o tej firmie, a sama boję się bawić w królika doświadczalnego, by nie pogorszyć mojego ŁZS, no ale mam taką głupią nadzieję, że coś by mi w końcu pomogło czego i Tobie życzę!

      Usuń
  19. Włosowe blogi są przesycona nowinkami i ciekawostkami na temat włosów (stale te same tematy!), większosc i tak stanowi copy/paste z wizażu, więc bardzo sie ciesze, ze piszesz takie posty!

    OdpowiedzUsuń
  20. Woda pietruszkowa? Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. zaraz przy wieczornej pielegnacji wyprobuje facelle do mycia twarzy ;-) !!

    ja nie moge uzywac samych olejkow do twarzy, musze miec cos kremowego

    OdpowiedzUsuń
  22. Potwierdzam! Żel facelle jest świetny do szybkiego demakijażu. Sprawdza się także w innych rolach doskonale.

    OdpowiedzUsuń
  23. nie wiedziałam, że przy jarzeniówkach trzeba używać kremu z filtrem. naprawdę? :O

    OdpowiedzUsuń
  24. jesli chodzi o zaskórniki to Alina pisała o domowym sposobie na ich pozbycie się http://www.alinarose.pl/2012/05/jak-zwalczyc-zaskorniki-domowe-sposoby.html

    a co do workow, cieni opuchnieć mogę polecic juz znudzony i oklepany ale u mnie dzialajacy zel z aranika pod oczy z flosleku

    OdpowiedzUsuń
  25. aaa wodę pietruszkową stosuję od kiedy pamiętam, jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Spróbuj podkładu Bourjois healthy mix serum (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=41331). Miałam dokładnie ten sam problem, co Ty: każdy podkład powodował jeszcze większe wysuszenie skóry, łuszczenie się, pieczenie etc., aż trafiłam na to cudo. :) Podkład nie tylko nie wysusza, ale nawilża i po roku używania stan mojej skóry naprawdę się polepszył. :) Tylko pamiętaj żeby wybrać wersję z serum (tą z czerwoną nakrętką).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ten podkład pięknie nawilża i rozświetla skórę. Do skóry suchej mogę też polecić AA ( w karmelowej buteleczce) do cery suchej i normalnej- fajne kolory w tonacji beżowo-żółtej ( bardzo naturalne) i niesamowicie nawilżają, delikatne krycie.

      Usuń
  27. ... Hej, mam dość nietypowy problem, generalnie od pewnego czasu próbowałam popijać siemię, efekt to wzdęcia, które zaczęły się mniej więcej od czasu siemienia, wypiłam kilka razy, głównie wieczorem, jak Ty, po czym odstawiłam. Dodam, że regularnie łykam żelazo, brałam spirulinę, pół roku temu revalid i teraz od nowa jadę na revalidzie, i żeby zrobić sobie "lepiej" wzięłam to całe siemię. Czy to może być od niego? Przeczytałam, że zawiera dużo błonnika: "Nagłe dostarczenie organizmowi dużej dawki błonnika może wywołać wzdęcia i bóle brzucha." I co teraz? Może jakiś Espumisan? Jutro mam zamiar iść po coś do apteki, bo nie wyrabiam. Pozdrawiam, Natalia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pij dużo wody, błonnik tego potrzebuje. Po miksturze lnianej popij ją wodą, w ciągu dnia też pij :)

      Usuń
  28. Jakich konkretnie delikatnych kremów używasz ?

    A co do przebarwień zgadzam się z poprzedniczkami, u mnie cytryna naprawdę dużo zdziałała, tylko trzeba wziąć pod uwagę że wysusza.. (choć dla mnie to akurat na plus- tłusta cera)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla dzieci kremów :)
      z cytryną siedziałam wczoraj rano, zobaczymy po dłuższym stosowaniu :)) thx :*

      Usuń
    2. Ale chodzi mi o jakiś konkretnie (firma itp.) - przepraszam za dociekliwość, ale własnie poszukuje jakiegoś delikatnego, na razie używam alterry, ale warto mieć jakąś alternatywę ;)

      A co do cytryny, to ja nią po prostu przemywam twarz, tak jak tonikiem (czasem z odrobiną wody, a czasem samym sokiem, efekty widać :)

      Usuń
    3. Alterra mnie poparzyła, a te co mam podrażniają mi oczy :((( przez olejki skora odzwyczaila sie od chemii :(( kremow uzywam jak jestem na weekend w domu :) są różne ;) czasami nawet nivea soft jak zapomnę olejków ;)

      Usuń
  29. Kochana ja Ci na przebarwienia polecam serdecznie olejek arganowy. Jest świetny uporał się z moimi dużymi plamami po trądziku a miałam naprawdę sitko bordowe na twarzy!dobre jest także mydełko arganowe które nie wysusza skóry i również pomaga na różne dolegliwości skórne, polecam również krem ze śluzem ślimaka sanbios również jest przyjemny i sprawdził się u mnie!pozdrawiam ciepło;*

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciewkawy post;) Ja muszę porządnie wziąć się też za moją twarz ;p Niestety daleko jej do ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Na mazidłach hydolaty są w jeszcze przyzwoitych cenach:)
    Co do makijażu mam podobnie. Zazwyczaj gdy nałożę podkład moja skóra wygląda gorzej niż bez niego:( Wszystko się łuszczy jakbym miała jakąś skorupę na twarzy o.O

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam pytanie jeszcze do tego siemienia, czy po zalaniu wodą trzeba odczekać kilka godzin, czy np wystarczy 1h? I jeszcze jedna sprawa znalazłam coś takiego : Dax Cosmetics, Perfecta Baby, Szampon i płyn do kąpieli 2w1 z siemieniem lnianym i Omega-6, skład : Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Laury Glucose Varboxylate, Laury Glucoside, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Propylene Glycol, Linum Usitatissimum Seed Extrack, Citric Acid, Cocoa Butter PEG-8 Esters, Allantoin, Acrylates / C10-C30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Ethylparaben, Methylparaben, 2-Bromo-2Nitropropane-1,3-Diol, Parfum
    Jak myślisz, warto kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im dluzej tym lepiej po zalaniu ;)
      Skład średniawka jak dla mnie :)

      Usuń
  33. Również chcę się pozbyć zaskórników. ;)

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Masz bardzo ładne włosy , trochę Ci zazdroszczę ;)

    Blog wygląda bardzo fajnie. Może obserwujemy ? Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  35. Zrobię sobie ta wode pietruszkowa! Koniecznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam! Na Twojego bloga trafiłam zupełnie przypadkiem i bardzo mnie zaciekawił. Postanowiłam olejować moje bardzo zniszczone włosy tak na próbę ( w piątek mam umówianą wizytę u fryzjera w celu ścięcia). Olejowałam oliwką Hipp co trzy dni przez okres 2 tygodni. W ubiegły piątek poszłam do pracy po urlopie w ROZPUSZCZONYCH włosach ( dotychczas je związywałam,bo nie bylo się czym chwalić:)))!!! Koleżanki powiedziały ,że włosy mam piękne ! Naprawdę jest ogromna poprawa. Są miękkie i błyszczące. W życiu nie spodziewałam się takiego efektu!!Mam zamiar kupić sobie inne oleje i kontynuować terapię:))) Dziękuję Ci, że dzielisz się swoimi doświadczeniami i wiedzą! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  37. Czy facelle pozostawia u Ciebie uczucie ściągnięcia skóry?

    PS. Dostałaś ode mnie e-mail?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ściągać, bo ma kwaśne pH itd :)
      Dostałam, odpowiem w wolnej chwili ;*

      Usuń
  38. Hm... Sucha skóra? Znam to xD
    Muszę przyznać, żę jak dla mnie najlepszym kremem jest Ziaja... Taki biały... Z bio-olejkiem z awokado.
    Wgl. lubię kremy ziaja... (mam jeszcze kakaowy na noc, bo po nim w dzień za bardzo bym się świeciła)
    I wierz lub nie, ale ja go wklepuje, czekam chwile i mogę nałożyć normalnie podkłąd. Skóra jest o wiele lepsza ;3.
    Kurczę, darmową reklamę robie >>'
    Poczytam sobie ciebie, bo znalazłam cie przez inny blog i przeczytałam trochę o włosach(czyt. ja w tych tematach raczkuje xD)
    Wgl... byłabym wdzieczna za wszelką pomoc... Kogoś bardziej doswiadczonego jeśli chodzi o pielęgnacje.
    Help? ;3

    OdpowiedzUsuń
  39. Muszę wypróbować płyn Facelle do twarzy, kupiłam z myślą o włosach ale niestety do moich włosów się nie nadaje.

    OdpowiedzUsuń
  40. Na worki pod oczami polecam żele z flosleku z arniką lub świetlikiem i picie wody. Kiedyś borykałam się z workami pod oczami ale odkąd dobrze nawadniam organizm problem znikł. Co do olejków na twarz polecam nałożenie oleju z kiełków pszenicy oraz wypróbowanie z pestek arbuza ( fajny, lekki ale treściwy olejek, który szybko się wchłania)

    OdpowiedzUsuń
  41. Kusi mnie ta woda pietruszkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Muszę w końcu kupić Facelle!!!
    Co do makijażu - na wielkie wyjścia może spróbuj użyć bazy silikonowej? Raz na kilka miesięcy raczej nie zaszkodzi, a problem ze skórkami, zmarszczkami itd. powinien zniknąć.
    Druga opcja to mieszanie fluidu/podkładu z kremem nawilżającym. U mnie przy takich "suchych" dniach się sprawdza. Na to jeszcze jakaś mgiełka wodna i jest okej.
    Trzymam kciuki za siemię,
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  43. zależy mi na szybkiej odpowiedzi!! :(
    Kupiłam sok z aloesu, czy mogłabym go przelać do plastikowej butelki czy nic się nie stanie?? I na opakowaniu pisze żeby trzymać w lodówce, czy mogłabym wstawiać go do lodówki tylko na noc, bo niestety mam takie warunki mieszkalne że tylko wtedy mam dostępną lodówkę??
    Proszę o odpowiedz, Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sok z aloesu ma jakies konserwanty, ale ja swoj przechowuje w lodowe 24h/dobe, jest w plastikowej butelce i nic sie nie dzieje ;) Postaraj się trzymac caly czas w lodowie :)

      Usuń
  44. na cienie pod oczami najlepiej zaparzyć czarna hebate i zieloną, połaczyć, dodac kilka kropel cytryny, wlac do pojemniczka do lodu i po ostygnięciu wstawic do zamrażarki. jak juz sie zamrozi, wyjąć sobie 1 kostke, zawinać w gazę- opcjonalnie - i zrobić sobie masaż pod oczami. pamietajcie, Kochane, oczy i szyja to miejsca, o których zapominamy! a tam skóra jest najbardziej wiotka. pracuję w sephorze i mam tam klienki, które mają w wieku 25 lat drugie policzki pod oczami:( wygladają na 40 lat:(( nie chcę przesadzać, ale naprawdę na skore w tych dwóch miejscach najlepiej nakladać krem już po 20 rż, jakiś prosty chociaż, albo olejek jakiś, duzo nawilżać! wklepywać i podnosić skorę:)
    klaudia

    OdpowiedzUsuń
  45. Dziękuję dziewczyny za super porady :*

    OdpowiedzUsuń
  46. Sucha cera moze byc wywolana uzywaniem olejkow zbyt czesto - ja tez uzywalam ich tak jak ty dwa razy dziennie, na mokra skore etc. Cere mam ladna, ale b. sobie ja przesuszylam - teraz uzywam olejkow pod krem (staram sie, by krem nie mial parabenow etc.). Obecnie na oleje uzywam Organic Royal Jelly z woskiem i mleczkiem pszczelim, olejkami makadamia i jojoba etc. polacznego z kwasem hialuronowym i zaczynam widziec wieksze nawilzenie. Moze sprobuj tej metody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po kremach miałam masakrę, teraz jest o niebo lepiej :)) A w dodatku szczypią mnie oczy od kremów, tak się przyzwyczaiłam do naturalnej pielęgnacji :((

      Usuń
    2. Na worki pod oczami stosuję masaż twarzy, robię raz dziennie przy okazji wklepywania olejków. Do cery suchej polecam piling gommage biologique firmy guinot nie podrażnia tak skóry twarzy jak piling z kawy. Nie używam kremów, bo reaguje uczuleniem włączając polecany cetaphil. Za to mogę polecić maskę pielęgnacyjną firmy lavera z bio-różą, bio-olejami z awokado i makadamią.
      Niestety, również szukam idealnego podkładu, bo jak na razie mogę malować tylko oczy.

      Usuń
  47. Hej :) Mam pytanie. Nie jest ono związane z postem, ale bardzo mnie nurtuje. Zastanawiam się czy (zanim jeszcze zaczęłaś dbać o włosy) miałaś włosy gęste czy raczej rzadkie? Na zdjęciach za bardzo nie widać. Bo teraz masz takie gęściutkie włoski i tak sobie myślałam czy to za sprawą odpowiedniej pielęgnacji i dbania o nie czy po prostu masz takie z natury.
    PS. Masz idealne włosy. Zazdroszczę ci ich strasznie. Będę dążyć do tego by moje włosy wyglądały tak pięknie jak twoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam w ogóle baby hair i moje włosy były ulizane, oblepione silikonem, wydawały się cienkie, ale pewnie zbyt dużo się nie zmieniły ;) Pielęgnacja je optycznie zagęsciła i uniosła, czuję się o wiele lepiej :)

      Usuń
  48. Hej, bardzo dziękuję za odpowiedź dotyczącą siemienia lnianego. :) Jest już znacznie lepiej, jeśli o to chodzi, mam jednak jeszcze jeden problem, bo najprawdopodobniej przechodziłaś to samo. :( Jakiś miesiąc temu podrażniłam sobie skalp (podejrzewam, że płukanką malinową, bo płukałam włosy bardzo nieostrożnie i to pod kranem :/ i właśnie po tej akcji się zaczęło). Od tego momentu czasami szczypie mnie skóra głowy. No właśnie, czasami, bo to nie jest tak, że cały czas chodzę ze szczypiącą głową. Szczypaniu czasem towarzyszy lekkie zaczerwienienie, czasem nie. Dodam, że skalp jest podrażniony tylko w jednym miejscu - nad szyją. Już nawet odłożyłam moją płukankę, ale mam zamiar znowu do niej wrócić, bo zakwaszanie włosów bardzo mi pomaga, oczywiście będę bardzo uważać teraz, ale co zrobić z tym skalpem? Czy to zniknie po jakimś czasie samoistnie czy polecałabyś jakieś wcierki? Co robić? :D Pozdrawiam, Natalia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używaj łagodnych preparatów, wcieraj olejki i powinno przejść :) myślę, że olejki wystarczą, jakieś drogeryjne wcierki mogą bardziej podrażnić (konerwanty, perfum, alkohol w składzie). Daj znać jak przejdzie :)

      Usuń
    2. Spróbuj też płukanek ziołowych: lipa, rumianek :)

      Usuń
  49. mnie niestety Facelle ściągnął i podrażnił oczy :( zostaję przy OCM, a szkoda, bo płyn to świetna opcja na wyjazdy.

    OdpowiedzUsuń
  50. Witaj Kochana :)
    Od kilku dni praktykuje przecieranie buzi wodą pietruszkową (dzięki Tobie się o niej dowiedziałam!):) Tak mi się ten pomysł podoba, że chciałabym robić to jak najdłużej. I stąd moje pytanie: co zrobić, aby zimą również mieć dostęp do tego specyfiku? Czy narobić już teraz dużo wody, dodać jakiegoś konserwantu? Czy może zwyczajnie posiać pietruszkę i pielęgnować w warunkach domowych?

    OdpowiedzUsuń
  51. Hej, mam dwa pytania. Jestem początkująca jeśli chodzi o naturalną pielęgnację, dlatego proszę o pomoc i poradę.:)
    1) Słyszałam, że siemię lniane należy gotować. Ty zalewasz je tylko ciepłą wodą. Ja zrobiłam tak wczoraj i odstawiłam na 4h, ale w rezultacie uzyskałam tylko tak jakby wodę z ziarenkami na dnie, a nie słynny żel. Czy coś zrobiłam źle? Słyszałam też, że ziarenka długo zalegają w żołądku, dlatego powinno się pić raczej sam żel tym bardziej, że ziarenka zawierają śladowe ilości cyjanku. No i czy w przypadku zagotowania siemienia do wody nie przenika też większa ilość substancji odżywczych niż tylko po zalaniu go ciepłą woda?
    2) Jeśli chodzi o wodę pietruszkową, to zalewasz ja zimną wodą i odstawiasz do lodówki. Czy taki tonik nie byłby bogatszy, gdyby garść pietruszki zalać wrzątkiem, parzyć, ostudzić i dopiero odstawić go do lodówki na 12h? Też na tej zasadzie, że wrzątek "zabiera" różne fajne rzeczy do siebie bardziej niż ciepła czy zimna woda, co o tym myślisz?
    I jeszcze rada.:) Piszesz, że nakładasz olejki na jeszcze mokrą od wody pietruszkowej twarz. Ja słyszałam od z wielu źródeł i od wielu dermatologów, że cera lepiej przyswaja krem, olej itd. ok. 20 min. po umyciu twarzy tak, żeby była wciąż czysta i świeża, ale już nie mokra czy wilgotna, bo woda blokuje skórze dostęp i dobre wchłonięcie. Chociaż może nie stosujesz tej metody ze względu na swoją bardzo suchą skórę, która nie może tyle czekać?
    Z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :)
      1 - mam tak samo po zalaniu ciepłą wodą i właśnie takie coś mieszam z jabłkiem :) Ale mam zamiar pić sam żel, ale najpierw ogłoszę to oficjalnie na blogu ;) Gorąca woda zabija dużo składników, więc wolę macerowanie.
      2 - tak samo wrzątek "zabija" to co dobre w pietruszce, więc będę zalewać zimną wodą:)

      Dziękuję za radę, jednak moja skóra właśnie lepiej przyswaja gdy jest wilgotna od hydrolatu :)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź, rozwiałaś moje wszystkie wątpliwości!:))

      Usuń
  52. Mój sposób na przebarwienia - witamina C w kropelkach. Kosztuje jakieś 12zł w aptece, używam jako półprodukt, zazwyczaj dodaję do kremu i nakładam na noc. Już po 1 użyciu miałam poprawiony koloryt skóry. Nie używam kilka dni i widzę, że nie mogę obyć się bez makijażu. Super sprawa, polecam!

    OdpowiedzUsuń
  53. Jeśli chodzi o cienie pod oczami to najpierw sprawdź, czy nie jesteś chora na: nerki, zatoki lub wątrobę (trawienne sprawy).
    Bardzo często one powodują cienie pod oczami z którymi ciężko jest walczyć ;/

    po drugie: jeśli szukasz dobrego kremu pod oczy głęboko nawilżającego to przyjrzyj się bliżej masłu shea lub masłu jojoba i używaj ich na noc pod oczy.
    Osobiście chwilowo do zmiany z masłem shea używam kremu pod oczy z rival de loop seria bodajże z q10 (super skład) a na dzień żel z arniką z flos leku (dość dobrze niweluje cienie).

    A co do przebarwień to czekam na troszkę chłodniejsze dni, żeby zacząć z nimi poważnie działać - niestety po zaskórnikach zrobiły mi się przebarwienia na policzku ;(

    OdpowiedzUsuń
  54. mogę stosowac na oleje krem z filtrem czy jest to bez sensu bo (np) oleje pomieszane z kremem nim mi nie dadzą

    OdpowiedzUsuń

Polecane2