piątek, 14 września 2012

Posty na jesień...

Idzie jesień, więc uznałam, że o tej porze roku przydatne będą dla Was posty, które już kiedyś pojawiły się na blogu :)


 
Na dworze robi się coraz chłodniej, a w dodatku bywa ponuro i deszczowo. Już niedługo swetry, szale i czapki staną się nieodzownym elementem naszego stroju. W tym poście możecie przeczytać o tym, jak zapobiegać elektryzowaniu się włosów:


Jesienią i zimą spędzamy dużo czasu w sztucznym oświetleniu. Sklepy, praca, szkoła, uczelnia. Chrońmy swoje oczy i skórę przed negatywnym wpływem jarzeniówek!


Po jesieni przychodzi zima, a o tym jak pielęgnować włosy podczas chłodnych dni pisałam w poście, do którego link znajdziecie poniżej.


Więcej wpisów czeka na Was w menu pod nagłówkiem :) O czym jeszcze chciałybyście przeczytać?
Pozdrawiam :-)*
« Nowszy post Starszy post »

56 komentarzy

  1. Bardzo fajny pomysł :) Z przyjemnością poprzeglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. na pewno przejrzę jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dziś rano w 'Dzień Dobry TVN' mówili, że na elektryzujące się włosy pomoże dobre nawilżenie i odpowiednia pielęgnacja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy jest jakiś post na Twoim blogu o nafcie kosmetycznej? Działaniu na włosy, skalp? Kupiłam naftę z biopierwiastkami, z myślą zrobienia toniku z olejkiem pichtowym, ale się przeraziłam jak zobaczyłam w składzie paraffinum liquidum :P Które mi zapycha pory twarzy... :( I teraz nie wiem co robić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest o płukance z nafty :) http://www.blondhaircare.com/2012/08/pukanka-z-nafty-kosmetycznej-hit-z.html

      Usuń
  5. urocza fotka!:) na pewno wrócę do tych postów, bo przyda się ta wiedza:) Pozdrawiam!:):*

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że znów nadchodzą chłodne dni :(

    OdpowiedzUsuń
  7. aleś śliczna <3!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie cierpię jesieni! ;<
    Uroczo wyglądasz na tym zdjęciu :):*
    a posty na pewno się przydadzą, zabieram się na lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super ze robisz takie wpisy przypominajace ja odwiedzam twojego bloga regularnie i zawsze jest tu tyle fajnych informacji ktore jednak szybko zapominam ze wzgledu na ich ilosc a wszystkie sa takie cenne!:)
    moglabys zrobic wpis o sposobach na wieksza objetosc wlosow szczegolnie u nasady :) ale interesuje mnie tez zwiekszenie objetosci calych wlsow :)bylabym wdzieczna bardzo mi zalezy
    zuza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :) Włosy uniesione są u mnie u nasady, ponieważ nie są przeciążone, nauczyłam się je odpowiednio pielęgnować ;) Ale także przyzwyczaiłam je do takiej pozycji co chwilę zaczesując ręką do tyłu ;) To z kolei szybciej je przetłuszcza :( Pozdrawiam :*

      Usuń
    2. ooo ja też prosiłabym o więcej rad w tej kwestii, jeśli można. mam długie (do talii), proste włosy i strasznie trudno przy nich o objętość, są wiecznie przylizane:( staram się podążać Twoim śladem i zapewnić im kompleksową pielęgnację aby "ożyły", jednak niektóre kroki jeszcze bardziej je obciążają, a mi - jako laikowi - trudno rozpoznać co im nie pasuje... będę wdzięczna za wszelkie wskazówki:)

      Usuń
  10. Uwielbiam Twojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja czekam na post z serii "Produkty, które pielęgnują moje włosy" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dobry pomysł, coś tam się pozmieniało, więc niedługo przedstawię swój zbiór :)*

      Usuń
  12. Masz wspaniałego bloga, Twoje porady są bardzo przydatne :) Gratuluję i podziwiam za włożony wysiłek w jego systematyczne prowadzenie! Życzę wielu sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, to niezwykle miłe :*

      Usuń
  13. A ja czekam na coś o półproduktowych wyrobach!

    OdpowiedzUsuń
  14. to juz wiem czemu kiedys miałam takie problemy z suchą skórą.. jarzeniowki w szkole!

    OdpowiedzUsuń
  15. super, że zebrałaś wszystko w jednym poście:)śliczny baner:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mi się bardzo podobają te żółte kwiatki <3

      Usuń
  16. Bardzo udana fota ;)
    Ja nie czekam na jesień, ani na zimę, bo ich nie lubię jak cholera...
    Ale wpisy chętnie poczytam, szczególnie, że zwykle mam problem z elektryzowaniem się włosów.
    Kilka razy pytałam fryzjerek co robić na elektryzujące się włosy (i na łupież też, który zresztą u dermatologa okazał się zapaleniem skóry) i nigdy żadna mi nie powiedziała nic mądrego, nic naturalnego, tylko rzucały jakimiś nazwami reklamowanych kosmetyków.
    Tej zimy już będę mądrzejsza :) No i to w dużej mierze dzięki Tobie, bo od Twojego bloga zaczęło się moje włosomaniactwo :D
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię jesieni i zimy :( Chyba, że jest weekend i mogę leżeć w wyrku przed tv z kubkiem mleka z miodem :) Pozdrawiam :*

      Usuń
  17. Ślicznie wyszłaś na tym zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Strasznie wiało i włosy wyglądają jak pióra, ale tak mi się spodobały te żółte polne kwiaty, że nie mogłam się oprzeć ;)

      Usuń
    2. Właśnie te żółte kwiaty i biały sweterek tworzą fajną kombinację ;) A rozwiane włosy + natura w tle też dodają uroku. Ale w sumie jak tak czytam Twojego bloga i oglądam zdjęcia Twoich włosów to muszę stwierdzić, że tak ładne i zadbane włosy zawsze dodają uroku. Twoje włosy nawet jak przeżywają bad hair day to wyglądają lepiej niż moje w ich best hair days :P

      Usuń
    3. Już niedługo będziesz miała same perfect hair days :) Musi minąć troszkę czasu :*

      Usuń
  18. Ślicznie wyglądasz, tak uroczo w tym swetrze!
    Zdjęcia w nowej fryzurze z twarzą mam na moim facebookowym fanpage'u, zapraszam do obejrzenia i polubienia! :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja bym chciała poczytać o tym jak łączyć oleje na włosy. Wierczory dlugie, wiec sprzyjają olejowaniu.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. A może napisałabyś o twojej metodzie OCM - jakie oleje itp itd..

    OdpowiedzUsuń
  21. Ladnie Ci w bialym :), sweterek wyglada na taki cieplutki :D.

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej, a może byś coś skrobnęła o tym co zrobić by włosy nie zbijały się w "kolonie"? Byłoby cudownie, podejrzewam, że jest to zmorą wielu z nas...

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie zrobiłaś :3
    Zamiast pisać po raz kolejny to samo po prostu dałaś i kogo co interesuje może sobie to znaleźć. Dobrze ;3
    Poczytam...

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja mam pytanie z innej beczki... Ile trzymałaś farbe jak farbowałaś włosy Color&Soin. Zrobiłam włosy tym samym kolorem co Ty a u mnie wyszły przyrudziałe a trzymałam 35minut i nie wiem czy mam takie włosy ze kazdy kolor jaki zrobie jest troche rudy czy za krótko trzymam farbe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WIesz co, pewnie tyle, ile było w instrukcji. Każdy odcień włosów inaczej przyjmuje farbę niestety :((

      Usuń
  25. Ja lubię jesień i zimę, moje włosy nie koniecznie. Mam tylko jeden problem zawsze - moje włosy są za śliskie i żadna czapka się ich nie trzyma ;(
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. co do elektryzowania się włosów to można zakupic w tym celu odżywkę hergon o działaniu antystatycznym

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *antyelektrostatycznie chodzi o d/s bodajże(nie używałam jej dawno)

      Usuń
  28. jeśli stosuję oleje na twarz to mogę jeszcze oczyszczac ją żelem do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  29. slyszalas ze w rossie wycofali isanę z olejkiem babassu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, serio? :/ Nic nie słyszałam.. muszę to zweryfikować :-)

      Usuń
  30. Dziewczyny mam patent na wzmocnienie rzęs :)

    Piszę o tym gdzie popadnie, bo może komuś się przyda.

    Mianowicie: smaruję podstawę rzęs pomadką z Alterry - ma ładny skład i olejek rycynowy na pierwszym miejscu. Nie trzeba się babrać maskarą i olejkiem tylko można wypomadkować rzęsy :)
    Żałuję, że nie zrobiłam sobie zdjęcia przed i po, ale uwierzcie, że rzęsy urosły mi do tego stopnia, że krzyżują mi się w zewnętrznych kącikach oczu - czego nigdy nie miałam :D Dodatkowo nie pamiętam, kiedy widziałam ostatnio wypadniętą rzęsę :P

    Nie radzę nakładać za dużo, bo spływa na powieki, a niektórych rycyna wysusza ;)

    O ile nie jesteście uczulone na składniki pomadki to gorąco polecam tę metodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!! Na pewno wypróbuję :) :*

      Usuń
    2. Dzisiaj pierwszy raz posmarowałam, ciekawa jestem efektów, ale swoją drogą świetny patent, nie trzeba się brudzić olejkiem rycynowym na patyczku do uszu;) Pozdrawiam ciepło!:)

      Usuń
  31. dopiero drugie twoje zdjęcie na blogu z przodu, ale ja myślę, że lepiej byś wyglądała z przedziałkiem np na środku - taka fryzura za bardzo ci odsłania twoje szerokie czoło. Nie chcę być złośliwa, dzielę się tylko swoimi spostrzeżeniami, mam nadzieję że nie masz mi za złe.
    pozdrawiam
    J

    OdpowiedzUsuń
  32. strasznie się cieszę, że zdecydowałaś się wrzucać swoje zdjęcia "z przodu", bardzo ładnie wyglądasz :) i w ogóle bardzo dobrze się Ciebie czyta i masz super przydatnego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ładna fotka - ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń

Polecane2