środa, 12 września 2012

Stop przemocy wobec zwierząt!

To już czwarty post na blogu poświęcony zwierzętom, które tak jak ludzie potrzebują miłości, szacunku i opieki. Boją się, płaczą i czują tak samo jak my!

Wczoraj na moim prywatnym profilu na facebooku zauważyłam, że kilka osób (wstyd się przyznać, że jedną z nich mam w gronie znajomych!) udostępniło i polubiło TO ZDJĘCIE na portalu wiocha.pl. Nie pojmuję, dlaczego ludzie potrafią śmiać się z takich rzeczy... W Internecie można znaleźć pełno podobnych obrazków i filmików, a my, normalni ludzie, nie powinniśmy tego bagatelizować!

Piękna mordka :-*

Gdzie zgłaszać przypadki złego traktowania zwierząt?

Jeśli zauważycie przypadek znęcania się nad zwierzętami to zastanówcie się, co możecie zrobić. Czy interweniować samemu? A może poprosić o pomoc inne osoby lub odpowiednie instytucje, np. zgłosić sprawę do:

- lokalnej organizacji ochrony zwierząt, np. Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami (patrz: Inspektorat TOZ), Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt, Stowarzyszenia Empatia;
- Policji;
- Straży Miejskiej;
- Inspekcji Weterynaryjnej.


Wszystko zależy od tego, z czym się zetknęliście. Zawsze musicie pomyśleć, czy szybka i natychmiastowa reakcja jest niezbędna. Może wystarczy powiadomić w niedługim czasie odpowiednie instytucje.

Natychmiastowa reakcja jest niezbędna w przypadkach, gdy widzimy, iż zwierzę jest ewidentnie katowane, zastany stan może spowodować trwałe kalectwo lub śmierć.
Jeśli sprawcą jest człowiek, to najlepiej samemu (bez odpowiedniego doświadczenia) nie interweniować. W takich przypadkach należy natychmiast zgłosić sprawę na policję pod numer 997 (z telefonów komórkowych – pod numer 112) lub do Straży Miejskiej. Są to instytucje, które są w stanie szybko zareagować. Możemy również powiadomić lokalne schronisko dla zwierząt lub organizacje ochrony zwierząt.

Pamiętajmy jednak, że na Policję należy zgłaszać tylko przypadki ewidentne i zagrażające życiu lub zdrowiu zwierzęcia. Do zadań Policji należy również zajmowanie się takimi właśnie sprawami, ale nie powinniśmy tego nadużywać. Miejmy na uwadze, iż policjanci mają bardzo dużo innej pilnej i odpowiedzialnej pracy i zgłaszanie im każdej sprawy nie jest potrzebne i nie wymaga podjęcia natychmiastowych działań przez ten organ.

Gdy natomiast widzimy, że np. pies ma dziurawą budę lub nie ma jej wcale, to sami możemy zainterweniować u właściciela lub przekazać tą informację odpowiedniej instytucji – jednej z wymienionych powyżej.
 
Źródło: http://empatia.pl/str.php?dz=39&id=107 - polecam zajrzeć i przeczytać całość :)


Liczę na Was :-*


Na koniec bardzo miły, wręcz przesłodki akcent dzisiejszego wpisu :) Koniecznie obejrzyjcie ten filmik :)


Na szczęście są na świecie także dobrzy ludzie :)
« Nowszy post Starszy post »

64 komentarze

  1. Jako wegetarianka, bardzo cenię taki wpis i naprawdę, nie rozumiem jak można traktować zwierzęta w taki, czy inny sposób, ale nim cokolwiek zmieni się w Polsce... upłyną lata świetlne.

    OdpowiedzUsuń
  2. kompletnie nie śmieszy mnie zdjęcie z wiocha.pl taka zabawa to wiocha!
    Ale ja jestem bardzo wrażliwa, wręcz przewrazliwiona i mówię nie takim instutcjom jak cyrk ze zwierzętami, fokami czy zoo - miejsce lwa jest na wolności i tyle. Nikt mi nie wmówi, że zwierzęta są tam szczęśliwe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawia mnie tylko administracja tej strony... jak mogą takie rzeczy publikować... powinni od razu takie rzeczy zgłaszać do stosownej instytucji... :/

      Usuń
    2. też mnie to dziwi. nie można tolerować takich zachowań, zwierzę to nie zabawka!

      Usuń
    3. wiecie, może niekoniecznie powinniśmy odnosić wszystko do portali, na jakich się pojawiają. To znana strona, może zdjęcie pojawiło się dlatego, że ma dużą oglądalność? Może trafi chociaż do 20% odbiorców...

      Usuń
  3. Poruszyłaś bardzo ważną kwestię. Jednak co mnie strasznie boli coraz częściej osoby znęcające się nad zwierzętami to dzieci, nie jest to problem pokroju 'pociągnięcie za uszy/ogon itd'. W telewizji czy w gazetach coraz częściej czyta się o dzieciach, które np wrzuciły kota do mrowiska i zablokowały wyjście albo dla żartu skopały jakieś bezdomne zwierzę.. Szkoda słów. Jeszcze inna kwestia to traktowanie zwierzaka jako zabawkę, rodzice kupują słodkie szczeniaka dla małego członka rodziny a potem zwierzę rośnie i jest wyrzucane lub traktowane jak właśnie stara zabawka.. Nie bójmy się interweniować!
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  4. Chce mi się płakać jak widzę takie traktowanie zwierząt. Ostatnio mój TŻ znalazł psa, który akurat wychodził z rozdrapanego worka po ziemniakach. Worek był zawiązany sznurkiem, ale na szczęscie piesek sobie poradził z rozerwaniem go w innym miejscu. Widać było, że pies jest już stary, miał siwą mordkę, ale żeby z takiego powodu go wyrzucać? I to jeszcze w tak bestialski sposób? Coś strasznego...

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszy mnie, że co raz więcej osób, które są w stanie dotrzeć do większej liczby odbiorców opowiada się za dobrym traktowaniem zwierząt... nie wyobrażam sobie bez nich życia, a i my jesteśmy im potrzebni. Ludzie tego nie rozumieją, są okrutni. Internet jest pełen dowodów. Dlatego jeżeli tylko możemy róbmy coś, aby ludzie zaczęli inaczej patrzeć na zwierzęta. Co raz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że złe traktowanie zwierząt bierze się z życiowych porażek, człowiek z równym człowiekiem nie potrafi sobie poradzić... wyżywa się na tym, co obronić się nie potrafi.

    OdpowiedzUsuń
  6. dobrze,że poruszasz takie kwestie;;)
    no,a filmik jest cudowny,więcej takich ludzi;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet nie otworzyłam zdjęcia o którym mowa. Jestem strasznie wrażliwa na wszelką krzywdę... szczególnie słabszych tj. dzieci, osób starszych czy właśnie zwierząt :(
    Na całe szczęście nie brakuje też normalnych ludzi, których zwyrodnialstwo nie bawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego nie wkleiłam tego zdjęcia tylko zlinkowałam, bo nie jestem w stanie na to patrzeć...

      Usuń
    2. A kary w Polsce są wręcz śmieszne. Pamiętam, czytałam kiedyś wyniki badań w których udowodniono, że ponad 3/4 'ludzi' którzy dopuścili się przestępstwa przeciwko drugiemu człowiekowi (typu morderstwo, ciężkie popicie) mówiąc delikatnie nie było miłośnikami zwierząt :(Skoro ktoś jest w stanie skrzywdzić bezbronne zwierze to i w stosunku do drugiego człowieka nie będzie miał oporów. Takich ludzi trzeba izolować...

      Usuń
  8. Aż mnie w brzuchu ściska, jak widzę takie okrutne rzeczy, które ludzie robią ze zwierzętami :/ Przykro mi też jak w zimę błąka się tyle bezpańskich piesków. Bym z chęcią wszystkie przygarnęła, ale mam już jednego pieska, też wyrzucona przez kogoś i akurat w zimę. Nie mogłam jej tak samej zostawić i wiem, że jest teraz za to wdzięczna. Tym bardziej, że wydaję mi się, że była bita, ponieważ wszystkiego się bała i była taka zastraszona ;/
    RAZEM POMAGAJMY ZWIERZĘTOM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie przygarnięte zwierzaczki są najmilsze :) Miałam takiego, niestety ostatnio wpadł pod samochód :(((

      Usuń
  9. Mam szczęście mieszkać w okolicy gdzie nie ma znęcania się nad zwierzętami, ale trzęsie mnie ze złości i smutku za każdym razem, kiedy czytam/oglądam o przypadkach krzywdzenia zwierząt. Nie będę się rozwodzić nad tym, bo byłaby to wypowiedź długa i pewnie pełna krzyku. Dobrze, że poruszasz taki temat.

    OdpowiedzUsuń
  10. oj tak, kocham zwierzęta całym sercem...bardzo dobrze, że o tym piszesz, może do niektórych coś dotrze... A filmik świetny, biedny kotuś taki otumaniony był.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo potrzebny wpis!

    Trafiłam dziś na blog, którego właścicielka popisała rzeczy wprost przeciwne do tego, co Ty i... szybko go opuściłam, nie zamierzając wrócić. ;-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i właśnie takich ludzi trzeba uświadamiać :( Może podasz linka? :)

      Usuń
  12. Mam dwa koty w domu i nie wyobrażam sobie takich "zabaw" na zwierzętach...
    Dla miłośników zwierząt i osób, które chcą im pomóc odsyłam do linka na moim blogu.
    http://turysta.swietokrzyski.eu/blog/gorzkakokoszka/Akcja-przeciwko-nielegalnemu-rytualnemu-ubojowi-zwierzat-s2451.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeju, słyszałam o tym w Faktach :(( Musiałam przełączyć, bo mam za słabą psychikę. Wcześniej nawet nie wiedziałam, że dzieją się takie rzeczy... Masakra jakaś......:((

      Usuń
    2. Ja też nie... a najgorsze jest to, że mamy na to mały wpływ... my zwykli ludzie.

      Usuń
  13. ja też jestem bardzo wrażliwa na krzywdę innych i nie rozumiem, dlaczego niektórych tak bawi to zdjęcie ;/ najbardziej mnie boli to, że dzieci potrafią skrzywdzić swojego zwierzaka... skoro od małego się tak zachowują to wolę nie myśleć co będzie później!
    filmik widziałam już jakiś czas temu i absolutnie uwielbiam tego strażaka za ciepłe serce!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem jak kogoś może to śmieszyć,mnie to zasmuca :( Nie wyobrażam sobie,żeby ktoś zrobił krzywdę moim kotom :( Ostatnio ktoś niechcący zamknął w magazynie na cały dzień mojego kota i myślałam że zawału dostanę,bo wołałam go i szukałam,zawsze przybiegał pierwszy...Na szczęście wieczorem otworzyli i kot wrócił cały i zdrowy,tyle że bardzo głodny. Jednak to nic,bo stało się nieumyślnie,ale kiedy tydzień temu widziałam jak 10-letni bachor kopie psiaka to mało gówniarza nie zabiłam...Nie wiem po co ludzie w ogóle zbliżają się do zwierząt,skoro ich nie lubią.

    OdpowiedzUsuń
  15. A mailowo można takie rzeczy gdzieś zgłosić? Na co dzień mieszkam poza Polską, ale jak byłam ostatnio w domu, w Koninie, to w centrum handlowym Ferio w sklepie zoologicznym zauważyłam, że myszy są trzymane w złych warunkach, jest ich za dużo, gryzą się, większość jest poraniona, poodgryzane uszy i ogony... Właściciel stwierdził, że to nieuniknione, że samce zawsze walczyły i będą walczyć, a na moją sugestię, że można by je rozdzielić wyśmiał mnie i stwierdził, że nie ma gdzie :( Więc chciałam to zgłosić, ale nie wiem gdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zgłosiłam to zdjęcie do TOZ z uwagą, żeby mnie ewentualnie pokierowali gdzie to podać dalej :) Myślę, że do jakiejś lokalnej organizacji zajmującej się walką o prawa zwierząt albo tak jak napisałam we wpisie: straż miejska itp. Zgłoś koniecznie :*

      Usuń
    2. Właśnie napisałam do towarzystwa opieki nad zwierzętami w Koninie :) Mam nadzieję, że coś z tym zrobią, nie rozumiem jak można krzywdzić te małe istotki.

      Usuń
  16. widac niektorzy nie mysla i maja wrazenie ze kotki znakomicie sie bawia... ciekawa jestem co by bylo gdyby autora takich zdjec zawinac i pozostawic samemu sobie

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja nie rozumiem, w czym tkwi zart? Serio, niech mnie ktoś oświeci, co dokładnie kogos smieszy w tym obrazku, bo nie łapię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może śmieszny miał być opis tego obrazka... :(

      Usuń
  18. Ktoś tu napisał, że złe traktowanie zwierząt bierze się z życiowych porażek. Nie zgadzam się z tym. Uważam, że stosunek do zwierząt (zły lub dobry) wynosi się z domu rodzinnego. Miłość do zwierząt wpoiła mi moja Mama, a ja z kolei wpoiłam ją swoim, obecnie już dorosłym, dzieciom. Nie jestem już młoda i parę życiowych porażek zdążyłam zaliczyć, ale do głowy by mi nie przyszło, żeby z tego powodu znęcać się nad zwierzęciem.
    Moim zdaniem w dzisiejszych czasach zbyt łatwo zdejmuje się z ludzi odpowiedzialność za wychowanie ich dzieci. Zawsze są usprawiedliwienia, a to że bieda, a to że bezrobocie, a to że szkoła powinna zadbać o wychowanie i można by tak jeszcze długo wyliczać. Jeśli ktoś chce wpoić dziecku ważne rzeczy m.in. właściwy stosunek do zwierząt, to zrobi to niezależnie od zasobności portfela i życiowych zawirowań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można szukać przyczyny, ale nie usprawiedliwiać...każdy kto ma z tym problem musi pracować nad sobą, co nie zmienia faktu że agresja może wywodzić się z domu...niestety.

      Usuń
  19. Też czasem widzę takie obrazki na tego typu serwisach, i przeraża mnie głupota ludzi.. Zero refleksji :/ Ale według mnie to kwestia wychowania a niestety z tym coraz gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  20. A wy nie rozumiecie... skoro ona udostepnila to na fb to znaczy ze sie z tego nie smieje a to popiera!!! wiec zle zrozumialas intencje tej osoby, wiele ludzi udostepnia takie foty zeby inni mogli to zobaczyc a nie sie z tego smiac! pzdr:) Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aa sorki myslalam ze chodzi o zdj to ponizej pod wpisem nie o link:) to tu macie racje i tu was popieram:)

      Usuń
  21. Tak odbiegając od tematu wpisu, z jakiego miasta jesteś? Widziałam, że przeprowadzasz włosowe metamorfozy, a tak się składa, że mam "skomplikowaną sytuację na głowie";)

    OdpowiedzUsuń
  22. Rozczulił mnie ten filmik :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten strażak powinien dostać nobla !! Mało kto dałby tyle serce "zwykłemu" kotku :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej! Jestem na twoim blogu pierwszy raz i po prostu nie mogę się oderwać od twoich porad! Jestem zachwycona stanem twoich włosów sama takie chciałabym mieć, ale przede mną jeszcze długa droga, a co do zwierząt to jestem zrozpaczona, na szczęście na świecie są jeszcze dobrzy ludzie :). Pozdrawiam cieplutko pinkladyhair! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. kocham zwierzęta, a to co ludzie potrafią im przykrego zrobić jest nie wyobrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Szczerze? Ja bym dała obrazek ze zwierzęciem na taki portal, lecz ten z dopiskiem:
    Lajk-tyle kasy, udostępnienie tyle...
    Dlaczego?
    Zwyczajnie w to ie wierzę. To tak jak z wklejaniem na śledzia/tablice takich treści i wierzenie, że to coś da. Albo publikowanie na nk... Bo też są takie podpisy. Naprawdę sądzicie, że ktoś dostaje za to kasę? Ja bardzo wątpię...
    Zresztą wątpię nawet, y wklejenie takiego obrazka coś dało... Inni ludzie poudostępniają, lecz ci co maja to gdzieś dalej będą to jeśli gdzieś... To niestety bezsensowne.
    A moja droga... To, że to zlajkowali znaczyło pewnie, że są przeciwko... Bez względu na to z jakiego portalu to jest. Treść obrazka się nie zmienia ;3 Pewnie tak to twój znajomy odebrał... Nie spojrzał i ot... Chyba, że polubił z jakimś chamskim dopiskiem to może... Nie wiem^^'
    A co do przemocy względem zwierząt: potępiam jak mało co. Przecież sama mam zwierzęta... Nie rozumiem jak ludzie mogą być tak bezmyślni i okrutni... Niech im tak zrobią... To chore. To stworzenie także czuje. Jak może to komuś sprawiać przyjemność? Być zabawne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ??????????????????????????????????????????????

      Usuń
  27. dla mnie w ogóle złe traktowanie i zwierząt i ludzi jest nie do pojęcia. Wyrządzanie krzywdy nieważne komu jest złe, ja jestem chyba zbyt wrażliwa na takie kwestie i nóż w kieszeni mi się otwiera jak pomyślę że można tak krzywdzić żywe istoty. Pomyśleć że tyle opętańców jest koło nas...

    OdpowiedzUsuń
  28. Powiem szczerze, że z tą woda miętową rewelacji nie było niestety. Nie zauważyłam żadnych zmian, tak jakbym po prostu myła twarz samą wodą. Chociaż może to wina tego, że ostatnio moja skóra nieco szaleje i nie potrafię znaleźć przyczyny. Może jak trochę się uspokoi to zauważę jakieś efekty :) Mam nadzieję, że u Ciebie lepiej się sprawdzi :)
    A co do postu, to również jestem za tym, żeby nie być biernym w sytuacjach kiedy zwierzaki cierpią. A filmik bardzo fajny miło, że strażacy zareagowali i pomogli kotkowi :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej. Ja trochę nie na temat (chociaż los zwierząt nie jest dla mnie bez znaczenia). Od ok. 3 tyg piję codziennie siemię. Zauważyłam wysyp różnych pryszczy, nawet w miejscach, gdzie nigdy się nie pojawiały. Myślisz, że to ma związek? Ewentualnie, cvzy minie z czasem, czy powinnam odstawić? Dodatkowo łykam skrzyp polny. Dziękuję z góry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ze względu na zawartość antywitaminy B1, po długotrwałym stosowaniu przetworów ze skrzypu, może nastąpić niedobór wit.B1 z charakterystycznymi objawami awitaminozy B1 ( Beri-Beri). W celu uzupełnienia zasobów tej witaminy należy przyjmować codziennie 1 tabl. wit. B1 3 mg (0,003)" - wiedziałaś o tym? ;) Może to jest przyczyną... Nie odnotowałam u siebie pryszczy podczas picia siemienia, wręcz przeciwnie! Ale każdy organizm jest inny. Spróbuj uzupełnić wit. B i jak to nie pomoże, lepiej zrezygnuj z siemienia. Pozdrawiam :)

      Usuń
  30. Autora tego zdjęcia powiesiłabym za jajca... ostatnio straciłam ukochaną kotkę, i to w okropny bezsensowny sposób :-( można przebrać dla zabawy kota czy psa w ciuszki - ok, ale zawijanie w folię aluminiową jest zwykłym znęcaniem się :-(((((((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie chciałam się CIebie zapytać jak się czujesz po stracie Kiciuni :( Bo moją całkiem niedawno zadusił kocur sąsiadów... :(((

      Usuń
    2. Już troche lepiej ale ciągle tęsknie i myślę o niej, to taka straszna historia...była dla nas jak dziecko a nagle ją straciliśmy :-/ oboje z mężem rozpaczaliśmy niesamowicie :-(

      Usuń
    3. To zdjęcie to *******! CENZURA. Związałabym autora i zostawiła tak na 2 doby.

      Usuń
  31. Aha, tak przy okazji - w Rossmanie jest promocja na szampon dla niemowląt Babydream niebieski za 2,49 i w składzie nie ma SLS. Kupiłam i dzisiaj wyprobuję, 2,49 za 200ml delikatnego szamponu o super składzie to naprawde okazja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W promocji była też oliwka - kupiłam :D

      Usuń
  32. Konkurs dla zwierzaczków :) Może Cię zainteresuje.
    http://www.rossnet.pl/konkursy/konkurs.aspx?contestId=%201237

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można wygrać posiłki dla zwierząt - żeby nie było, że spamuje :)

      Usuń
  33. z prawami zwierząt to dość dziwny temat bo jak ktoś widzi psa na łańcuchu to krzyczy że jest maltretowany jak kogoś ten pies pogryzie to krzyczy że powinien stać na łańcuchu

    OdpowiedzUsuń
  34. Uważam, że powinno się zaostrzyc kary dla osób znęcających się na zwierzętach. (opiniemoje.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  35. Widząc ten post tutaj wzruszyłam się ! Od dawna staram się pomagać pobliskiemu schronisku i bezdomnym zwierzętom, a także stale ochrzaniam ludzi zostawiających np. zwierzę w rozgrzanych autach. Mówmy o tym !

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja tak bardzo kocham zwierzęta, że to podchodzi pod fanatyzm, ale robię dla nich co mogę. Mój zwierzak ma dziś u mnie rok, kocham ją całym sercem i nie wyobrażam, że mogłoby jej nie być. Co do złego traktowania zwierząt... Kiedyś zdałam sobie sprawę z tego, że gdybym miała wybrać między życiem obcego człowieka, a obcego zwierzaka - wybrałabym życie tego drugiego... Za zwierzakiem poszłabym ratować je w ogień. Nie rozumiem jak można się znęcać nad zwierzętami! Więcej nie napiszę, bo jeszcze mnie zamkną. :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Przepraszam ale muszę to napisać!
    W życiu nie zgłaszajcie niczego straży miejskiej. Mojej sąsiadki pies się zgubił, jakaś pani zadzwoniła na straż miejską, wzięli yorka do kartonu i tak go zostawili.. Nie dali wody, kocyka, nic. Pies zdechł z głodu i zimna, bo leżał tam gdzie inne RZECZY znalezione. Nie szukali czy ma chipa [ miał ] nie zrobili absolutnie nic...

    OdpowiedzUsuń

Polecane2