niedziela, 11 listopada 2012

Nowości ;)

Nie wiem czy kogokolwiek interesuje to, co kupuję, ale postanowiłam zaryzykować :) O paście do zębów i tego typu rzeczach nie będę wspominać :))

Akcesoria do włosów - zwykła chińszczyzna, ale w niektórych punktach możemy przepłacić o kilkaset procent, więc najlepiej szukać ich w zwykłych, osiedlowych sklepikach.


Wypełniacz do koka kupiłam akurat w H&M za 9,90 zł, a opaski w Pepco za 3,99 zł/szt. Niestety są na mnie troszkę za duże :/ Spinki żabki i gumki dorwałam w niepozornym sklepie z zabawkami nieopodal mojej pracy. Takie same gumki i spinki w zwyczajnym stoisku z akcesoriami do włosów w centrum handlowym były o 3-4 razy droższe - małe sklepiki rządzą :-)


Kupiłam też 50 g mojego ukochanego oleju arganowego i spiruliny z e-naturalne.pl :) Olej słonecznikowy i kolagen zakupiłam z czystej ciekawości, mam nadzieję, że się sprawdzą. Podobno olej słonecznikowy wymieszany z octem bardzo dobrze działa na skórę, szczególnie atopową - muszę to sprawdzić :)

Olej arganowy przeleję do buteleczki o pojemności 10 g dla bieżących potrzeb - noszę go zawsze przy sobie w torebce :) Służy mi do ujarzmiania niesfornych włosów, a czasami w pracy tuż przed wyjściem do domu olejuję włosy, chowam pod kurtkę i zmykam :) Niestety nie mogę sobie pozwolić na całonocne olejowanie, więc jakoś muszę sobie radzić, aby olej pozostał jak najdłużej na włosach ;)


Powyższe produkty Bioetika to niespodzianka dla mnie od sklepu barbers.pl :) Po lewej maseczka z moimi ukochanymi proteinami mlecznymi, a po prawej jedwab do włosów w kremie! Jako jedyny nie spowodował elektryzowania się włosów. Jak będzie później - napiszę w recenzji ;)

A teraz zakupy niewłosowe :)


Rodzice mojej koleżanki prowadzą hurtownię z rajstopami, więc zrobiłam zaopatrzenie na całą zimę :) Na powyższym zdjęciu chciałam Wam pokazać rajstopy, które są bardziej eleganckie (Rosalia, 600 DEN, nero), ale w środku obszyte milutkim misiem (polarem) :D Są cieplutkie, mocno kryją - takie jak lubię :) W najbliższej przyszłości chcę też kupić Rosalię Frotte, które są jeszcze cieplejsze (bawełniane) i na pewno przydadzą się podczas mrozów.


No i jeszcze jeden nowy nabytek, z którego od niedawna do Was piszę :) Przez ostatnie dwa miesiące "2" albo "@" musiałam kopiować z gotowego tekstu i wklejać w razie potrzeby, bo w starym komputerze nie działał mi ten klawisz :D Podobnie jak "s", strzałki, touchpad... nie wytrzymałam, gdy wysiadł enter, backspace i delete, miałam też dosyć ciągłego wieszania ;)



Nic tak nie poprawia kobiecie humoru jak zakupy i prezenty :) Ciekawa jestem, co Wy sobie kupiłyście :>

« Nowszy post Starszy post »

106 komentarzy

  1. Vaio jest świetne! Mam dwa lata i nie żałuję żadnej złotówki na niego wydanej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę tylko odinstalować dodatki od Sony, bo troszkę ograniczają jego możliwości :))

      Usuń
    2. dziewczyny co do Sony Vaio, to ja swój kupiłam w 2010 roku, tak bardzo mi się podobał - ciemna perłowa wiśnia, niestety tego lata wysiadł kompletnie - zagotował mu się dysk twardy :( Podobno wszystkie Vaio mają problemy z chłodzeniem i nie obejdzie się bez dodatkowej podstawki chłodzącej. ja takiej nie miałam i nie udało się mojego Vaio uratować, a gdyby nawet to koszt przekroczyłby 700 euro czyli prawie wartość komputera, więc ostrzegam wszystkich: wyposażcie się w tą podstawkę. Mam nadzieję, że wasze kompy będą działać jak najdłużej. ja się zraziłam i zainwestowałam w Della aktualnie :)

      Usuń
    3. a co do olejowania, to nie tłuszczą Ci się ubrania? ja zawsze muszę chodzić w domowym ubraniu bo mam wszystko w oleju, mimo że nie nakładam dużo :(
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
    4. Dziękuję, będę ostrożna :) Może za dużo oleju nakładasz?:) Ja nie brudzę :))

      Usuń
    5. Ja zawsze naolejowane włosy spinam klamrą dzięki czemu mam czasem tylko szyję tłustą a ubranie jest nietknięte.

      Usuń
    6. ja nakładam olej w dzień (pracuję rano i wieczorem a w dzień mam często przerwę ok 3h)i zakładam foliową reklamówkę na włosy :)

      Usuń
  2. To olejowanie wlosow po pracy to niezly patent. |Tez ostatnio nie mam czasu na olejowanie, wiec moze tak mi sie uda, raz na jakis czas.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bialusi sprzęt do tworzenia notek - piękny!
    Ja zaciskam pasa przed świętami - bardzo to trudne dla rasowej zakupoholiczki:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też ostatnio kupiłam sobie wypełniacz do koka w H&M, ale chyba mam za krótkie włosy jeszcze ;)

    Laptop super :) U mnie rządzi HP.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne zakupy:) zaciekawilas mnie tymi rajstopami na zimę, chodzę ubrana głównie w sukienki, spódnice, a wiadomo przy mrozie to juz nie ten komfort;) ja używam obecnie oleju słonecznikowego w macieracie z kasztanów i mi służy, musiałam do minimum ograniczyć swoja pielęgnację, bo pojawił mi sie rumień jak motylek na nosie i policzkach:( widziałam Twoja notkę o trądziku różowatym..ja idę do dermatologa w pn/ sr..ciekawe co mi powie..oprócz tego mam trądzik pospolity i niewątpliwie cerę naczynkowa..ehh.. Pozdrawiam cieplutko:* ps. Podobno miód i aloes nie powinny być stosowane w pielęgnacji cery naczynkowej, z tego względu, ze poprawiając ukrwienie mogą doprowadzać do rozszerzenia naczynek, poza tym zkrystalizowany miód działa trochę jak peeling mechaniczny również przeciwwskazany w tym przypadku, ja ponad rok używałam miodu bezpośrednio na twarz jako maseczki nawet 3 */ tyg, aloes tez pojawił sie w mojej pielęgnacji np w masce z Orientany na noc, wiec być może sama sobie jestem winna pogorszenia stanu cery, a może tak właśnie miało być, że prerosacea miała sie u mnie pojawić w takim wieku niezależnie od zabiegów pielęgnacyjnych..jestem teraz bardzo ostrożna w stosowaniu wszelkich naturalnych, polproduktowych produktów:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O trądziku różowatym wygoogluj, jedna dziewczyna swego czasu rozpowszechniała metodę z olejem rycynowym na niemal każdym forum :)) Powodzenia :*

      Usuń
  6. Ja również lubię chodzić do takich małych osiedlowych sklepików żeby nie przepłacać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja staram się teraz nie wydawać za dużo, bo święta idą ale jest ciężko :) Nowy, bielutki sprzęt - cudo! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne nabytki :)
    Jestem bardzo ciekawa jak zadziała kolagen, sama "czaję" się na niego i z chęcią poczytam recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wypełniacz do koka jest bardzo fajny - mój z H&M ma 9 miesięcy i regularnie uzywany jeszcze sie nie rozklekotał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajna notka :) ciekawe rzeczy kupiłaś/dostałaś
    kiedyś myślałam o kupnie wypełniacza, ale chyba nie umiałabym go używać :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Proszę o pomoc.. Moje włosy są baardzo miękkie i podatne na odkształcenia. Wystarczy je na chwilę spiąć w kucyk, albo zagarnąć za uszy i są powyginane na wszystkie możliwe sposoby, co wygląda okropnie... Przy tym są cienkie, co jeszcze potęguje ich straszny wygląd.
    Jakich składników, produktów używać żeby je trochę usztywnić??
    Raz zrobiłam płukankę z piwa i były super sztywne ale przy tym sianowate...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak chcę sztywne włosy to nakładam maskę z żółtkiem ;) Ale musisz je przedtem nawilżyć, bo żółtko to proteiny i mogą wysuszyć.

      Usuń
    2. U mnie żadne nawilżacze się nie sprawdzają. Ani aloes, ani miód ani maski nawilżające...

      Usuń
  12. świetne zakupy :D ja ostatnio zakupiłam sobie w tym sklepie (barbers.pl) nożyczki jaguara w bardzo fajnej cenie, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii o kosmetykach Bioetika. Bez oleju arganowego nie potrafiłabym już się obejść:)

    OdpowiedzUsuń
  14. też mam wypełniacz do koka i nie wyobrażam sobie koka bez niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczynam przygodę :D Sama sobie zrobiłam, ale efekt taki hmm marny ;) Czekam na koleżankę :))

      Usuń
  15. Tez mialam kiedys bialego laptopa tylko u mnie bylo bardzo ciezko utrzymac go w takim kolorze haha

    OdpowiedzUsuń
  16. ładny jest ten nabytek *-*
    Ja bym chyba nie wytrzymała nerwowo jakby mi się tyle klawiszy popsuło m:3
    Rajstop nie lubię, zawsze mi się przedrą...Choćbym była ekstra-super ostrożna =-=.
    Ale przy spódniczce być muszą...
    Jestem ciekawa protein mlecznych *-* bo o spirulinie nie ma co wspominać :D.
    Jak stosujesz wypełniacz do koka? Bo mówiac szczerze jak dla mnie to taki dziwny wymysł ludzkości i nie wiem na co jest o.o'. Wiem, że się go wkłada w środek, ukrywa włosami, ale wyobraź, ze ci tak nagle wśród ludzi wypadnie :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na yt jest dużo tutoriali ;) Spinki go podtrzymują, więc nie wyleci :D

      Usuń
  17. te rajstopy rzeczywiście ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Heh, też kiedyś musiałam kopowiać ale literkę 'a'
    I tak samego mam białego vaio- ok, tylko ogromny minus, że nie da się na nim mieć xp, bo nie ma sterowników, a znowu niektóre programy pod siódemką nie chodzą i bywały cyrki.

    Kocham białe laptopy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście uwielbiam 7 :) Też lubię białe, ale następny już biały nie będzie, bo ile można :D Poprzedni był błyszczący biały, a ten jest biało-perłowy :)

      Usuń
  19. A pierwszy raz kupując wypełniacz do koka dałam za niego 30 zł... Ale wtedy nie były tak popularne i nie dało się ich kupić w hm itd, teraz to nawet w marketach za parę zł bywają

    OdpowiedzUsuń
  20. mam dokładnie ten sam wypełniacz do koka (tylko włosy z rok muszą jeszcze do niego rosnąc hihi ;)), no i sony vaio! też mam go na oku i w przyszłym miesiącu chyba się w końcu skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! :) Tylko usuń od razu te vaio dodatki, bo przez nie muli mimo dobrych parametrów :(

      Usuń
  21. ohoho, jakie fajne zakupy :) mnie też niedługo czeka PIERWSZA transakcja na e-naturalne :) a w rajstopki grubsze kryjące też potrzebuję się zaopatrzyć

    OdpowiedzUsuń
  22. ten Vaio jest świetny :) U mnie rodzice mają tego białego:D Ja jestem wierna mojej toshibie, ale raczej ze względu na parametry a nie wygląd ;)

    ładne zakupy ;) też muszę wyposażyć się w jakieś opaski, ale tym razem bez ząbków, bo bardzo wbijają się w skórę głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te właśnie nie maja ząbków i przez to zjeżdżają mi z włosów :( Do tego są jedwabne (powiedzmy :D)... Wolę mój plastik z ząbkami :D

      Usuń
  23. Bardzo ciekawe zakupy. Ja też ostatnio dodałam notkę zakupową. I też kupiłam wypełniacz do koka :D

    OdpowiedzUsuń
  24. ja kupiłam ostatnio kwas hialuronowy , olej z awokado i olej jojoba wszystkiego po 30 ml ... a teraz testuje efektów oczekuję ...
    Co do laptopa mi też przydałby się nowy ... ponieważ mój coś czuję ,że już długo nie pociągnie ... częste zwieszanie mówi samo za siebie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przeinstaluj system i to wystarczy? :)

      Usuń
  25. Świetne zakupy :D Chyba tez musze się troszkę zaopatrzyć . pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. jestem ciekawa tego jedwabiu w kremie! :) takiego jeszcze nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie :D Nie jest oleisty <3 Zwykłych serów silikonowych naprawdę nie trawię, zobaczymy jak będzie z tym :D

      Usuń
  27. Ja również takie drobiazgi do włosów kupuję w małych sklepach :)
    Na poprawę humoru miałam ostatnio zakupy, haul u mnie na blogu, zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja mam swój ulubiony sklepik od kupowania drobiazgów do włosów :)
    ostatni zakup - bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawa jestem działania kolagenu.
    Sama mam strasznie długą listę zakupów, ale na razie muszę się wstrzymać :( Kusi mnie ten wypełniacz do koka, ale jeszcze mam za krótkie włosy.

    OdpowiedzUsuń
  30. ja mam stacjonarny i obecnie bez znaku zapytania jestem :) ciekawe, jak się maski spiszą :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajne takie ciepłe rajstopki ;-) Sprawdzam zaraz ten sklep barbers.pl :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam je! Tylko troszkę mi sie noga śliska jak ubieram obcasy ;)

      Usuń
  32. Sporo tego olejku arganowego, pewnie drogi był ;P

    OdpowiedzUsuń
  33. Ojej Vaio :D zamówiłam go u Mikołaja na święta, byłam grzeczna a więc zasłużyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja ostatnio też zainwestowałam w nowy komputer - Asusa N56 ;D z matową matrycą. Komfort pracy podskoczył o 300% ;d projekty na studiach oraz czytanie blogów urodowo - włosowych - w tym Twojego z nowego miejsca dowodzenia - bajkaaa;d Pozdrawiam. / Adrianna (od Twojego wpisu dot. diety dobrej na włosy ;d)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój poprzedni to był Asus, ale zalałam go, trzeba było rozebrać i po złożeniu było ok, a potem systematycznie traciła moc klawiatura :) Generalnie do czasu zalania nie miałam z nim problemów :) Teraz już nie podchodzę do kompa z kubkiem płynu! :)

      Usuń
  35. Moja klawiatura też czasem nie reaguje na "s", "d", czy "l" i wtedy dostaję szału. Ale rusza oszczędzanie na laptopa;D

    OdpowiedzUsuń
  36. Mi po dwóch dniach użytkowania wyskoczył klawisz! 's' - ponoć to normalne w tej serii ;/ ale nie będę się bawić w gwarancje - bo uznają to jako uszkodzenie mechaniczne, i każą zapłacić za naprawdę ;d a jak będzie źle to przykleję go kropelką ;d ech, te laptopy. :P Z tymi płynami też muszę uważać ;-) przy poprzednim mi się nie zdarzyło na szczęście ;) Adrianna

    OdpowiedzUsuń
  37. wypełniacz do koka to taka śmieszna rzecz, ale dla mnie raczej nieprzydatna - nie wiem, co jest nie tak z moimi włosami, ale jak robię koka i bez wypełniacza, to nagle staje się ich tak dużo, że mam problem z ich spięciem. a dziwne to jest bo mam włosy cienkie i raczej średnio ich dużo o_O

    rajstopy 600 den to jakiś kosmos - pamiętam jak udało mi się kupić 100 den w h&m i zachwycam się nimi do teraz - pełne krycie! normalnie noszę po dwie pary dla takiego efektu, więc tymi sześćsetkami strasznie mnie teraz nakręciłaś:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe :D dlatego o nich napisałam, bo sama żyłam w nieświadomości :)) i do tego ten polar w środku :o szał :D

      Jestem bardzo ciekawa Twoich włosów, przyślesz mi zjęcie? Prrrrrrrrrrrrrrrroszę :))))

      Usuń
    2. :D

      nie, nno, mam włosy jak włosy, do Twoich czy idaliowych nie ma porównania;) zresztą nie posiadam aparatu innego niż w komórce, więc zdjęć 'kłaków' także nigdzie nie mam, nno poza kilkoma robionymi w celu pokazania wiedźmie... tylko że one miały pokazywać naturalny skręt, a nie stan czy kondycję:)

      Usuń
  38. Ciekawią mnie te produkty Bioetika - będę czekać na ich recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ostatnio kupiłam sobie buty! :D I wypełniacz do koka, który zabrała mi moje siostra, no co robić :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Zakupy to co tygryski lubią najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  41. a mogłabyś powiedzieć w jakim pracujesz zawodzie? (jeżeli nie jest to dla ciebie zbyt osobiste pytanie)

    OdpowiedzUsuń
  42. Opaski są świetne, i nawet zawędrowałam dziś do PEPCO, ale nie udało mi się znaleźć takich ładnych :(
    Poza tym doświadczyłam dziś szoku - wracając do domu tramwajem w ogromnym ścisku znalazłam się bardzo blisko włosów jakiejś nieznajomej. Po raz pierwszy w życiu widziałam rozdwojone babyhair... OO Tuż nad linią czoła, przypuszczam, że właścicielka próbowała je ujarzmić prostownicą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OMG :o Ja kupiłam w Pepco w Panoramie, były na takim stojaku z opaskami ;)

      Usuń
  43. Ja dzisiaj zakupiłam opaski za 1,5 zł na Rynku Jeżyckim u takiego pana. Takie jakich dłuuugo szukałam- najzwyczajniejsze w świecie, za małą kaskę. : D

    Ps. Może chciałabyś się pokusić o jakąś notkę na temat zabezpieczania włosów przed wyjściem na basen? : )

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na basen duuużo silikonów ;) 1,5 to jak za darmo :D

      Usuń
    2. Ciekawe skąd teraz wezmę silikony? Wszystkich pozbyłam, hihi. ; ) Też uważam, że mega tanioszka, mam nadzieję, że się będą dobrze sprawować i nie połamię ich zaraz, ale wyglądają całkiem solidnie (jak na opaski z kawałka plastiku oczywiście : D). Jakby co to ten pan urzęduje na rynku od strony Schleckera, gdzieś w okolicach kontenera na śmieci. : P Miał też inne opaski i różne gumki. : )

      Usuń
  44. Mam pytanie.. czy jak przygotuje simię lniane ostatnim sposobem (gdzie jest podane, żeby zalać gorącą wodą) mogę zalać przygotowaną, ale letnią i zmieszać później już po odczekaniu z jogurtem i owocami? I czy z tymi ziarenkami jeść czy mogę tylko sam żel? Jest w tym duża róznica? Dziękuję z góry za odpowiedź
    Stała czytelniczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz, tylko nie przesadzaj z ilością ziarenek :))

      Usuń
    2. mam 16 lat i zamierzam dawać dwie płaskie łyżeczki :) na początek też ziarenka będę jeść

      Usuń
  45. Czy mogłabyś podpowiedzieć,czym się sugerować wybierając bioetikę nawilżającą czy regenerującą?Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. składem...?

      Usuń
    2. nawilżająca ma olej kokosowy, a regenerująca proteiny mleczne :) zależy co lubią Twoje włosy ;)

      Usuń
    3. Tak to jest jak się jest Anonimem;)Ja jestem tym pierwszym:)))Raczej chodzi mi o dopasawanie patrząc na kondycję włosów.Nie wiem jak to ująć:)Nie potrafię ocenic czy potrzebna mi maska regenerująca czy nawilżająca.Mam długość podobną do twojej,zdrowe końcówki,nie farbuję,bez masek albo odżywki garnier avokado i karite miałabym suchy busz.Końcówki zabezpieczam odżywką bez spłukiwania i silikonem.Maski ostatnio joanna naturia naprzemiennie nawilżająca i regenerująca.Bioetikę kupie jedną,nie wiem którą bardziej przydatna będzie.Pozdrawiam,czekam na kolejne posty,na każdy temat:)

      Usuń
  46. Gdzie kupić takie rajstopy?? w sklepie gatty nie ma :( bardzo by mi sie takie przydaly na zime...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupilam w hurtowni Gatta, widzialam je kiedyś na Allegro :)

      Usuń
  47. Ja polecam Ci hurtownię biżuterii sztucznej "Kamil". To zagłębie włosowych akcesoriów (w przystępnej cenie). Naprzeciwko Dworca Zachodniego - Głogowska 18 :)

    OdpowiedzUsuń
  48. zostałaś nominowana przeze mnie do Liebster blog :))
    careaboutmyself.blogspot.com:)


    ps. laptop pięknie wygląda:)
    oby Ci długo służył:)

    OdpowiedzUsuń
  49. świetne zakupy, też przydałyby mi się jakieś cieplutkie rajstopki :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Toż to już prawie zakupoholizm :P A tak serio to też lubię sobie humor tak poprawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Witaj. Zwracam się do Ciebie z ogromnym problemem i rozpaczą.. Wczoraj postanowiłam zrobić ombre, więc fryzjer nałożył mi rozjasniacz. Nie wiedziec czemu po 5 minutach moje włosy nabrały koloru karmelowego.. Normalnie czekam na rozjaśnienie się włosów 50 minut. Włosy są w dość nieciekawym stanie, blond się po prostu krusza od momentu gdzie został nałożony rozjaśniacz...
    Proszę, udziel mi jakiejś rady, co zakupić, jak je pielęgnować aby doprowadzić je do stanu w którym będą wygladały na w miare zdrowe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej jakieś nawilżajace maseczki :) Jeśli trzeba - podetnij. Poczytaj blogi i zdecyduj co jest dla Ciebie najlepsze :) Bądź cierpliwa i na pewno będzie dobrze :) Pozdrawiam!

      Usuń
  52. Witaj. Nie znasz może jakiegoś sklepu internetowego które miałyby w asortymenicie gumki z jedwabiu/satyny? :) Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź:)) POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam, sama szukam :( Widzialam dużo satynowych gumek, ale satyną obszyte były sztywne gumki, które i tak niszczyłyby włosy :(

      Usuń
  53. Hej. Co polecasz na sam poczatek dla cienkich włosów, zmaltretowanych prostownicą?=)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podejrzewam, że poleca na sam początek wyrzucenie prostownicy :D

      Usuń
    2. szkoda, że nikt Cię nie pytał o zdanie..

      Usuń
    3. Hehhee :) Odstawienie prostownicy, ochrona przed zniszczeniami, delikatnosc, nawilzanie i odzywianie :) Polecam włosomaniactwo :D:D

      Usuń
  54. Też muszą pokupować jakieś akcesoria do włosów, bo wiecznie chodzę w jednej fryzurze. Bardzo ładne te opaski, a do Pepko nie mam tak daleko, chyba się przejdę:)
    P.S otagowałam cię Lieber tag:)

    OdpowiedzUsuń
  55. uważasz, że skład tej maski do włosów jest w porządku ? używałabyś jej na swoich włosach ? http://www.allurabeauty.com/wp-content/uploads/2011/03/Moroccan-Oil-deep-conditioner-ing-Allura.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym ją użyć raz kiedyś, gdyby brakowało moim włosom silikonów, ma ich dosyć sporo, a moje włosy tolerują tylko jeden, max 2. Olej arganowy pod koniec składu... ogólnie nie jest zła, mocno nabłyszczy włosy, ale stosowana zbyt często może obciążać (piszę na podstawie doświadczeń z moimi kłakami :D). Pozdrawiam :)

      Usuń
  56. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń

Polecane2