sobota, 22 grudnia 2012

Co jem (4): rzeżucha

Jeszcze do niedawna rzeżucha kojarzyła mi się tylko i wyłącznie z wielkanocną ozdobą, na której stawiano małe pluszowe kurczaczki :) Dopiero kilka miesięcy temu dzięki mojej Mamie zaczęłam doceniać jej właściwości i średnio raz w tygodniu sieję nową porcję. Nie wyobrażam sobie już bez niej kanapek i sałatek :)

Hodowla rzeżuchy

Do wyhodowania rzeżuchy potrzebna jest wata, talerzyk i nasiona: watę moczę obficie wodą, rozkładam na talerzyku i posypuję nasionami. Latem talerzyk stawiam w słonecznym miejscu, a zimą przy kaloryferze. W ciepłych i wilgotnych warunkach rzeżucha w ciągu 4 dni wyrasta na wysokość ok. 7 cm i jest gotowa do spożycia. Codziennie pilnuję, aby nie brakowało jej wody.

Moje dzieło ;) Taką rzeżuchę ścinam i dodaję do potraw.

Nasiona rzeżuchy można kupić na Allegro, w sklepach ogrodniczych oraz z ekologiczną żywnością. Przed Wielkanocą dostępne są niemal w każdym markecie.


Właściwości zdrowotne rzeżuchy

Rzeżucha to cenne źródło wartości odżywczych, które mają ogromny wpływ na zdrowie i urodę: witaminy C, A, E, z grupy B, jodu, żelaza, siarki, chromu, potasu, wapnia, sodu, magnezu i cynku oraz wielu aminokwasów.

Wprowadziłam ją do swojej diety ze względu na to, że wzmacnia włosy i paznokcie, poprawia kondycję skóry, podnosi odporność i reguluje przemianę materii. Dodatkowo oczyszcza krew z toksyn, a sokiem z rzeżuchy można rozjaśnić przebarwienia skórne (podobnie jak natką pietruszki).

Nie powinno się spożywać rzeżuchy w nadmiarze (więcej niż łyżkę dziennie), ponieważ może działać moczopędnie lub doprowadzić do zapalenia pęcherza moczowego.


Każda kobieta uwielbia kosmetyki, ale często zapominamy, że najlepszym kosmetykiem jest zdrowa żywność - co sądzicie o cyklu składającego się z podobnych postów, które motywowałyby do włączania zdrowych produktów do diety? :)
« Nowszy post Starszy post »

42 komentarze

  1. Nie wolno spożywać rzeżuchy w nadmiarze (więcej niż łyżkę dziennie), ponieważ może działać moczopędnie lub doprowadzić do zapalenia pęcherza moczowego. - dla mnie absolutna nowość :) Rzeżuchę wcinam na kromkach z chlebem... w okresie świąt wielkanocnych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * z solą miało być:D

      Usuń
    2. wolałam ostrzec ;) ale faktycznie wolno wszystko, więc zamieniłam na nie powinno :) :)

      Usuń
  2. Uwielbiam rzeżuchę, ale też jakoś zawsze przypominam sobie o niej w okresie Wielkanocy ;) A że w nadmiarze może szkodzić - też pierwsze słyszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem fanką zdrowej żywności i bardzo lubię czytać u Ciebie tego typu posty :) i taka mała sugestia ode mnie - bardzo chciałabym dowiedzieć się czegoś na temat produktów kosmetycznych (składników kosmetycznych), których nie powinno używać się przed 25 rokiem życia. Może masz jakieś doświadczenia w tym temacie? Chętnie przeczytałabym post na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :)
      Masz na myśli składniki aktywne?

      Usuń
    2. tak, mam na myśli składniki aktywne :)
      tak dla przykładu - często spotykam w składzie kosmetyków skwalan, jednak nie wiem czy nie spowodowałby szkód młodej skórze tzn. czy przez to nie rozleniwię mojej cery.

      Usuń
    3. :) Ekspertem nie jestem, ale wydaje mi się, że podział kosmetyków na 20+, 30+, 40+, 50+ itd. wynika z podejścia marketingowego do sprzedaży :) Musisz sama wybadać co służy Twojej skórze i tego stosować :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Ooo, musze sobie wyhodować i wcinać.

    OdpowiedzUsuń
  5. W końcu coś, co będę potrafiła sama wyhodować :) Chętnie spróbuję, właśnie do kanapek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przypomniały mi się dawne czasy podstawówki, hodowaliśmy też fasole ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my fasolę i ziemniaka.. mój ziemniak nie wykiełkował :( do tej pory jest mi smutno z tego powodu ;]

      Usuń
  7. Mi również przypomniało się jak w szkolę hodowaliśmy ;) , zainspirowałaś mnie do rozpoczęcia hodowli zwłaszcza tą wzmianką o wzmocnieniu włosów

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli idzie o cykl - jestem na tak!
    Jeśli idzie o rzeżuchę powiem tylko jedno - MNIAM!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja kiedyś nienawidziłam wręcz rzeżuchy, a potem nagle ją polubiłam :D Ostatnio szukałam stacjonarnie nasion i nigdzie nie mogę znaleźć.. Może w końcu ją gdzieś upoluję :) A co do tego typu postów to jak najbardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem absolutnie za cyklem o zdrowym odżywianiu ! Przyda mi się po świętach do odzyskania formy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze chcę wyhodować rzeżuszkę, mam nasionka, ale zapominam ją podlewać i nic dobrego z tego nie wychodzi :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za rzeżuchą, nawet w wielkanoc jem jej minimalne ilości tylko dlatego, że rodzinka zachęca. Chyba będę mieć motywację żeby się jednak do niej przekonać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. kolejny cykl na który warto czekać- jestem na tak! zdrowa żywność powinna pojawiać się codziennie w menu, ostatnio jej u mnie zabrakło i odczułam tego marne skutki- przede wszystkim mega zmęczenie, nadrobiłam i czuję się zdecydowanie lepiej:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się! Ostatnio byłam zmuszona jednego dnia żywić się tylko słodyczami i junk food, czułam się okropnie!

      Usuń
    2. tzw dzień dziecka;-)? No właśnie ja miałam takie dwa dni gdzie z przymusu chcąc coś zjeść niedrogiego i ciepłego zjadłam w MC...czułam się fatalnie...taka ospała i napchana. Wczoraj zrobiłam sobie detoks dzień- koktajle owocowe, owsianka na śniadanie i na obiad smażony na oleju sezamowym ryż z czosnkiem i brokułami+ ziołowe herbatki, dzisiaj czuję się o niebo lepiej:-).

      Usuń
  14. Kiełki są bardzo dobrym składnikiem w diecie, ja rzezuchę uwielbiam ale wiem trzeba na te kiełki czasem uważać, gdyż niektóre np soi w pierwszych dniach wzrostu zawierają rakotwórcze azotyny. Nie jestem pewna co do innych, ale tak dla pewności jem je po przynajmniej pieciu dniach od wzrostu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam rzeżuchę i wszelkie trawy, tyle,że zapach mi nie odpowiada. Ale dla walorów smakowych i zdrowotnych mogę go ścierpieć:)

    OdpowiedzUsuń
  16. jak najbardziej na TAK :D

    OdpowiedzUsuń
  17. zdrowa żywność to podstawa, a tym bardziej bym chciała sie czegoś dowiedzieć co z naturalnej żywności dobrze wpływa na bóle żołądka i na trądzik

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiedziałam, że nie można jej jeść w nadmiarze - będę o tym pamiętać:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cykl o zdrowym odżywianiu- tak! Tak! Tak! :D
    Rzeżuchy daaaawno nie jadłam. Pora chyba nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  20. zawsze chętnie czytam o zdrowym odżywianiu:)! po świętach sieję rzeżuchę, zdecydowanie:D

    OdpowiedzUsuń
  21. moi faworyci to avokado, pestki dyni i płatki owsiane

    OdpowiedzUsuń
  22. Proszę o więcej takich postów! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. kiełki siemienia lnianego również b.zdrowe, zalać wodą(namoczyć) a później jak rzezuchę na watę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. tak tak tak!!!! Wiecej o naturalnej zywnosci, ktora poprawia urode! Po co truć się sztucznymi witaminami, jak można to wszystko spożywać w naturze i być piękną!

    OdpowiedzUsuń

Polecane2