piątek, 11 stycznia 2013

Dlaczego warto sprzątać w rękawiczkach?

Nareszcie weekend :-)) Praca w tym tygodniu wyssała ze mnie resztki sił, dlatego zaraz wyjeżdżam w rodzinne strony, aby naładować baterie. Od przyszłego tygodnia postanawiam się bardziej oszczędzać, żeby mieć więcej energii na pisanie bloga. Na szczęście jeszcze dzisiaj udało mi się spisać garść moich przemyśleń :)

Zapewne wiele z Was korzysta z gumowych rękawiczek podczas wykonywania różnych prac domowych, ale znam też wiele osób, którym jest to obojętne. Jeszcze kilka lat temu sama nie przywiązywałam większej uwagi do sprzątania w rękawiczkach, ten nawyk wyrobiłam w sobie ze względu na wrażliwą od jakiegoś czasu skórę. Już po jednym myciu rąk jest ściągnięta, a po „kąpieli” w detergentach wręcz się łuszczy. Rękawice dają mi dużo komfortu, ale nakładam je również ze względu na aspekty zdrowotne.


Środki czystości obfitują w silne detergenty, które przenikają przez skórę do krwiobiegu, a ułatwia im to ciepła woda, która zmiękcza skórę i otwiera pory. W tym miejscu warto także wspomnieć, że naruszają naturalną florę bakteryjną skóry, która staje się mniej odporna na różnego rodzaju infekcje i alergie. O tym, że składniki myjące przesuszają skórę i osłabiają płytkę paznokcia nie muszę zapewne przypominać, ale takie efekty przynosi też nadmierne moczenie dłoni w samej wodzie. Oprócz twardości przeraża  mnie ilość zanieczyszczeń w instalacjach wodociągowych, które ją rozprowadzają. Niektóre mieszkania mają kilkadziesiąt lat, a rury nie są w ogóle wymieniane... ;)

Zawsze dbamy o cerę lub włosy czy paznokcie zapominając o tym, że skóra na dłoniach jest najbardziej narażona na urazy mechaniczne (w końcu pracują cały dzień), a wraz ze skórą na twarzy na szkodliwe działanie czynników atmosferycznych - mrozu, promieni UV czy wiatru. Nie warto zapewniać im dodatkowych rozrywek w postaci rozcieńczonego płynu do mycia naczyń :)


Gumowe rękawiczki w kontakcie ze skórą mogą powodować uczulenie, ale zawsze można nałożyć pod nie bawełniane albo kupić takie, które wewnątrz obszyte są przyjemnym materiałem.

Osoby, które nie mogą przekonać się do zakładania rękawiczek mogą skorzystać z kremów typu „niewidzialne rękawiczki”. Preparatów z parafiną nie nakładam na skórę twarzy, ale jeśli chodzi o dłonie - jak najbardziej! Najczęściej korzystam z tego kremu łagodzącego objawy AZS, który ma bardzo prosty i neutralny skład, więc tak naprawdę powinien nadawać się także dla zdrowej skóry (nie jestem specjalistką w tej dziedzinie, więc należy zapytać farmaceutę). Krem ten rozprowadzam na dłoniach po wcześniejszym nałożeniu jakiegoś odżywczego produktu, aby oprócz ochronnej warstwy skóra doznała prawdziwego nawilżenia. Używam go w pracy, gdzie ogólne warunki nie służą mojej suchej skórze, podczas prac domowych nakładam gumowe rękawice.


Chronicie swoje dłonie czy raczej nie zwracacie na to uwagi? :)
« Nowszy post Starszy post »

43 komentarze

  1. Racja. Ja chronię dłonie jak nie zapomnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam, używam. Od trzech lat. Z powodu kruchych dość paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Głupio się przyznać, ale zazwyczaj nie zwracam na to uwagi chociaż rękawice w domu mam :) Ale po Twoim poście trochę otworzyłam oczy, szczególnie, że zauważyłam, że skóra na moich dłoniach jest ostatnio wysuszona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nakładam wielkie gumowe rękawice zawsze jak sprzątam, w innym wypadku dostałabym wysypki. Ale może to i dobrze, że mam wrażliwą skórę dłoni. Inaczej pewnie bym moczyła ręce w tych wszystkich świństwach :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepraszam że nie w temacie ale przed chwilą dostałam paczkę z maską Bioetika Crema di Essenza i ona wogóle nie pachnie! żeby nie było pytałam również mojej mamy.
    Czy z moją maską coś nie tak?

    OdpowiedzUsuń
  6. Zamiast rękawiczek można używać też naturalnych środków czystości. Kwasek cytrynowy czyści skuteczniej niż nie jedno mleczko.

    Ja przed założeniem rękawiczek do sprzątania nakładam na dłonie dużą ilość kremu (np. Alterry), pod wpływem ciepła pod rękawiczkami krem wchłania się błyskawicznie, a po sprzątaniu moje ręce wyglądają tak, jakbym wróciła ze spa, a nie z kuchni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny patent z tym kremem pod rękawiczki :). Zawsze sprzątam w rękawicach, ale na krem nie wpadłam :D

      Usuń
    2. ja również ! dzięki :)

      zapraszam do siebie,
      http://mammahelenki.blogspot.com/

      Usuń
    3. Patent jak najbardziej godny wypróbowania:)spa w sam raz dla łapek

      Usuń
  7. u mnie to zależy co robię, jeśli sprzątam powiedzmy w sobotę tak bardziej generalnie to jak najbardziej w rękawiczkach, ale jeśli coś poprawiam na tygodniu, myję naczynia czy tym podobne drobne robótki to już bez rękawiczek ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie chronię, choć powinnam. Kiedyś cały dzień sprzątałam a potem prałam ręcznie i zaczęła mi się łuszczyć skóra na dłoniach ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja od niedawna zakładam rękawiczki, ale niestety nie zawsze, bo zapominam. Nawet po zwykłym mydle w płynie mam bardzo przesuszone i szorstkie dłonie. Staram się pamiętać teraz o rękawiczkach odkąd odżywka Eveline 8in1 uszkodziła mi płytkę paznokcia oraz skórę na palcu :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zawsze używam rękawic. Pamietam jak na jednych praktykach zrujnowałam sobie dłonie i paznokcie własnie z ich braku (btw, a acetonie łyżki czyściłam!!!)
    Na kolejnych praktykach jak nie chcieli mi dać rękawic to aż do kierowniczki poszłam, a co :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja od dawna stosuję rękawiczki, przy zmywaniu naczyń prawie zawsze, czasem zdarza mi się zapomnieć, jeśli myję tylko jedną szklankę. Ale do sprzątania mieszkania, gdy używam silniejszych detergentów, nie zabrałabym się bez rękawiczek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wyobrażam sobie prac domowych bez rękawiczek. Biorę je nawet na wakacyjne wyjazdy gdy wiem, że będziemy sami gotować. To jeden z mądrzejszych nawyków jakie w sobie wyrobiłam, wręcz natręctwo bo bez rękawiczek ani rusz ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie potrafię sprzątać w rękawiczkach - pewnie to kwestia przyzwyczajenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie potrafię.. ale chyba spróbuję się przemóc.. Chociaż w momentach w których używam silniejszej chemii.

      Usuń
  14. ja mam zestaw rękawiczek różnej grubości :)
    1) w kuchni do pomywania (ale często zapominam, albo nie opłaci mi się dla jednej szklanki)
    2) do toalet
    3) do zapierania pieluch córeczki

    OdpowiedzUsuń
  15. wiem, że powinnam zakładać rękawiczki, ale po prostu nie umiem nic w nich robić :(

    OdpowiedzUsuń
  16. wybór rękawiczek, ich mnogość rodzajów jest tak duża, że każda kobieta znajdzie coś dla siebie :)
    moczymy ręce w takiej chemii, że strach robić to gołymi rękoma

    OdpowiedzUsuń
  17. Do łazienki albo zlewu w kuchni owszem,ale do mycia naczyń już nie.A może warto by było?

    OdpowiedzUsuń
  18. aj ja jakoś nie mogę się przyzwyczaić co rękawiczek.. :) jest mi nie wygodnie itd :D Ale chyba czas i pora się zmusić :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz rację, często zapominamy o dłoniach. Zmywamy naczynia, sprzątamy, wkładamy ręce w różne chemikalia, szybko to niszczy. Ja odkąd dostałam mocnego podrażnienia z wysypką od proszku staram się używać rękawiczek zawsze, problemem jest zmywać naczynia w nich dlatego z tym robię wyjątek.

    OdpowiedzUsuń
  20. Sprzątam tylko w rękawiczkach, już kiedyś wprowadzając to do sprzątania zmiany spowodowały, że paznokcie znalazły się w lepszej kondycji a skóra mniej się przesuszała. Poza rączki po sprzątanu są suche i nie trzeba się bawić w mycie rąk po detergentach i kremowanie;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i polecam jeszcze nakładanie rękawiczek (już odrębnych do tego celu- takich jednorazowych) do krojenia cebuli, czosnku itp.

      Usuń
  21. Staram się pamiętać o rękawiczkach, zakładam je zawsze do większego zmywania, czy porządnego sprzątania ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja strasznie nie lubię sprzątać w rękawiczkach niestety, więc muszę później ratować się kremami

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam rękawiczki osobne do mycia naczyń i ogólnie do sprzątania kuchni i osobne do mycia łazienki. Nie wyobrażam sobie np. myć wanny bez rękawiczek:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja nie używam rękawiczek, po prostu lepiej myje mi się bez nich. Faktycznie bardzo mam potem wysuszone ręce. Robię tak raczej z lenistwa

    OdpowiedzUsuń
  25. Niczym perfekcyjna pani domu:)! Ja w rekawiczkach sprzatam jedynie lazienke:D Ale musze przyznac, ze cale wakacje pracowalam w hotelu jako pokojowka i z wygody,a takze po prostu zeby bylo szybciej rekawiczek nie uzywalysmy, rece byly wysuszone, paznokcie ciagle sie lamaly i caly wrzesien musialam rece leczyc:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajny blog . :)
    Zapraszam do mnie : http://modowyszpital.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś myslałam ze w rekawiczach myją tylko księżniczki, ale kiedys zrozumiałam ile chemii przenika przez skore rąk do naszego organizmu !

    OdpowiedzUsuń
  28. A czym później zmywasz tę parafinę?

    OdpowiedzUsuń
  29. mam małe pytanko a propos Twojej kuracji siemieniem lnianym. mogłabyś podać sposób w jakie w końcu zdecydowałaś się je stosować? bo przeglądałam wpisy i jakoś nie udało mi się tego wyłapać ; <

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.blondhaircare.com/2012/09/w-jakiej-formie-spozywam-siemie-lniane.html

      Usuń
  30. Interesujący tekst. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  31. Ajć, a ja o rękawiczkach niestety często zapominam..

    OdpowiedzUsuń
  32. hej :)
    co myślisz o używaniu la pacho jako toniku do cery trądzikowej ?:)

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja jako facet, tez uzywam rękawiczek! a co! jednorazowe zawsze na łapkach ^^

    OdpowiedzUsuń

Polecane2