wtorek, 15 października 2013

Nowy skład odżywki Garnier Awokado i Karite



Dziewczyny, wiedziałyście, że zmienił się skład mojej ulubionej odżywki Garnier Awokado i Karite? Gdyby nie wczorajszy komentarz Żanett (dziękuję :*), pewnie w ogóle bym się nie zorientowała. Tak się składa, że zawsze miałam w domu minimum jedno opakowanie tej odżywki, a tym razem nie mam żadnego (dosłownie kilka dni temu wyrzuciłam) i nie mogę sprawdzić, której wersji ostatnio używałam.





Stary skład

Aqua/Water, Cetearyl Alcohol, Elaeis Guineensis Oil/Palm Oil, Behentrimonium Chloride, Cl 15985/Yellow 6, Cl 19140/Yellow 5, Stearamidopropyl Dimethylamine, Chlorhexidine Dihydrochloride, Persea Gratissima Oil/ Avocado Oil, Citric Acid, Butyrospermum Parkii Butter/Shea Butter, Hexyl Cinnamal, Glycerin, Parfum/Fragrance (FIL C39789/1).

[źródło: wizaz.pl]


Nowy skład

Aqua/Water, Cetearyl Alcohol, Elaeis Guineensis Oil/Palm Oil, Behentrimonium Chloride, Cl 15985/Yellow 6, Cl 19140/Yellow 5, Stearamidopropyl Dimethylamine, Chlorhexidine Dihydrochloride, Isopropyl Alcohol, Persea Gratissima Oil/ Avocado Oil, Citric Acid, Butyrospermum Parkii Butter/Shea Butter, Hexyl Cinnamal, Glycerin, Parfum/Fragrance (FIL C161611/2).

[źródło: opakowanie odżywki, którą  przed chwilą kupiłam]


Alkohol izopropylowy, czyli składnik, który został dodany do odżywki ma właściwości konserwujące, odkażające, rozpuszczające i ułatwia składnikom odżywczym penetrację włosów. Nie jest on do końca obojętny dla moich włosów - na przykład odżywki humektantowe z jego dodatkiem wysuszają moje końcówki, gdy stosuję je zbyt często. W odżywkach emolientowych na ogół im nie zagraża :) Wrażliwą skórę głowy może podrażniać. Więcej na jego temat możecie przeczytać na przykład tutaj. Nie wiadomo czy nie zmieniono proporcji, jeśli chodzi o pozostałe składniki.


Nie wiem, którą wersję stosowałam ostatnio, być może nową, ale na szczęście nie zauważyłam większej różnicy w kondycji włosów. Mimo wszystko, po co zmieniać coś, co jest idealne? :( Wiedziałyście o zmianie składu? Jak zareagowały na to Wasze włosy?




Dopisek: Dzisiaj (16.10) byłam w Pile i przy okazji znalazłam odżywki ze starym składem - wszystkie stały w środku albo na samym końcu :), więc zmiana w asortymencie musiała nastąpić całkiem niedawno. Wykupiłam wszystkie opakowania w Tesco, ale na pewno jeszcze są w wielu miejscach w Polsce - szukajcie na tyłach półek! :-)
« Nowszy post Starszy post »

113 komentarzy

  1. Przyznam szczerze, że nie wiedziałam o tej zmianie.. Nie dalej jak dwa dni temu zużyłam ostatnie opakowanie tej odżywki, ale jakoś nie zwróciłam uwagi na skład :)
    Mam nadzieję, że moje rozjaśniane włosiska nie odczują za bardzo tej zmiany, w sensie negatywnym :)

    PS. dzięki Tobie i Twojemu blogowi zaczęłam świadomie dbać o swoje kręcioły :) Dzięki :* :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też zadaje sobie to pytanie... Po co zmieniać, dodawać coś skoro jest dobrze? Niestety takie działanie często się niestety zdarzają... :( To samo było z Jantarem przecież.

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedy sklad sie zmienil? moze dlatego kiedy kupilam ja dwa miesiace temu bylam okropnie zawiedziona......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak chyba było też w moim przypadku bo teraz patrzę i jest na niej już ten nowy skład. Pewnie dla tego nie byłam tak zadowolona jak inne dziewczyny.

      Usuń
  4. Czy ma sens pisanie do firmy o przywrócenie dawnego składu (jakaś petycja)? :(
    Niestety zakupiłam wielki zapas tej odżywki...

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, właśnie powstał nowy projekt Wschodzące Gwiazdy, który ma na celu stworzenie "bazy" blogerów w blogosferze, poprzez prezentację blogów w wywiadach.
    Jeśli jesteś zainteresowany/a współpracą bądź udziałem w projekcie to zapraszamy na wschodzace.blogspot.com - tam znajdziesz wszystkie informacje.

    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja kupiłam swoja miesiąc temu, przed chwilą sprawdziłam skład i moja odżywka zawiera już alkohol izopropylowy niestety

    OdpowiedzUsuń
  7. Sprawdziłam i mam odżywkę z nowym składem, działa na moje włosy świetne. Rok temu robiłam pierwsze podejście do tego produktu i wtedy nie przypadła mi do gustu...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej szkoda, bo właśnie skończyły mi się moje wszystkie odżywki i chciałam wrócić do wydawałoby się sprawdzonej z Garniera, a tu taka niespodzianka... Ciekawe kiedy się zmienił ten skład, może gdzieś da się jeszcze kupić ze starym?

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam jeszcze opakowanie po tej odżywce, kupiłam ją jakieś 3 mies temu, skład jest jeszcze stary... zobaczymy, jak nowa sprawdzi się na moich włosach, bo przy dotychczasowym składzie była to ulubiona odżywka moich kręciołków... muszę też spróbować tego GlissKura z poprzedniego wpisu ;)
    Anastazja

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubiłam tą odżywkę, czasami za bardzo dociążała ale zmiękczała pięknie włosy. Z tą zmianą składu to pierwszy raz się spotkałam, nie miałam nowej wersji...
    Hm, będzie trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam odżywkę ze starym składem, kupiłam ją jakoś miesiąc góra dwa do tyłu. Kuurcze szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam jeszcze starej wersji, ciekawe, jak ta nowa się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam jej była na liście kolejnych zakupów więc teraz czekam na opinie czy warto ją kupić skoro skład troszkę uległ zmianie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiedziałam, że coś jest na rzeczy, bo chyba odcienie żółci opakowania się delikatnie od siebie różnią. Póki co nie zauważyłam większych rozczarowań na głowie spowodowanych jej użyciem.

    OdpowiedzUsuń
  15. w sklepach można dostać jeszcze odżywkę se starym składem :) ja kupowałam swoją w Carrefourze niecałe 2 tygodnie temu i nie ma tam alkoholu, więc może właśnie w takich sklepach warto poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Teraz jest w promocji w biedronce, ale stara wersja nic z moimi włosami nie robiła, a wtedy skusiłam się na zakup dzięki waszym opiniom.

    OdpowiedzUsuń
  17. nieeee, jak tak można :<
    Ciekawe jak moje włosy zareagują na nowy skład..

    OdpowiedzUsuń
  18. naprawdę myślisz, że taka niewielka zmiana może w ogóle zostać zauważona na włosach?
    w sumie tak czy siak, jeśli teraz nagle u kogoś zacznie działać gorzej, to będzie, że przez zmianę składu, a nie przez np. zmianę wymagań włosów, pogody, cokolwiek ;)
    myślę, że skoro zmiana nastąpiła, to firma miała ku temu jakieś przesłanki...
    /M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiscie ze zmiana moze zostac zauwazona, przeciez tak jak blondhaircare napisala w poscie, niewiadomo czy proporcje kosmetyku sie zmienily a to juz ma duzy wplyw na wlosy

      Usuń
  19. Nie wiedziałam, że zmienili skład! Mam nadzieję, że moje włosy nie odczują tej zmiany w sposób negatywny. Jutro rozglądnę się za nią i poszukam jeszcze starej wersji może jeszcze gdzieś można ją znaleźć:)

    OdpowiedzUsuń
  20. O! Może to jest wytłumaczenie dlaczego na moich włosach ta odżywka kompletnie się nie sprawdziła, nigdy jej nie używałam, ale ciągle natykałam się na pochlebne komentarze na jej temat, więc niedawno z ciekawości ją kupiłam i zaraz poszła w odstawkę, włosy były po niej bardziej suche i ciężko było je rozczesać.

    OdpowiedzUsuń
  21. E tam, testowany na zwierzętach szajs. :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Stara wersja była bardziej zwarta w konstystencji, nowa wersja jest bardziej lejąca, a co za tym idzie szybciej mi się zużywa, różnicy w użytkowaniu na włosach nie zauwazyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Coś mi właśnie od jakiegoś czasu nie pasowało z tą konsystencją...

      Usuń
    2. ja tez wlasnie odrazu zauwazylam ze jest rzadsza:O pewnie juz wiecej jej nie kupie;(

      Usuń
  23. Ja mam jeszcze opakowanie ze starym składem. Szkoda że dodali ten alkohol :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Może ta różnica nie miałaby znaczenia, ale teraz po przeczytaniu notki u Ciebie wszystkie zaczniemy się drapać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D Nieee, Isana z babassu też miała IPA i była super :) Ważne, że są też olejki, które łagodzą wszystko :) Niestety niekoniecznie u wrażliwców :/

      Usuń
  25. To już wiem, dlaczego od dwóch miesięcy moje końcówki wyglądają na przesuszone, choć dopiero co je podcinałam... Moja odżywka ma już nowy skład :( Czy przyczyny nagłego elektryzowania się włosów też mogę upatrywać w jej nowym składzie?

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam w domu starą wersję ale nie podpasowała mi wg, pewnie przez masło shea w składzie

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwszy raz słyszę o zmianie składu tej odżywki. Mam w domu prawie całe opakowanie odżywki i szamponu do kompletu jeszcze ze starym składem, bo nie sprawdziły się u mnie. :( Chętnie bym je komuś oddała, bo tylko się u mnie marnują.
    Moje włosy lubią treściwe kosmetyki, ale ta odżywka i szampon bardzo obciążają mi włosy. Pierwszy raz w życiu doznałam obciążenia moich sianowatych, puszystych włosów właśnie po zastosowaniu tego kompletu. :O

    OdpowiedzUsuń
  29. oni zawsze zniszczą coś co jest idealne :/

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak to mówią, lepsze (a może w tym przypadku "lepsze") jest wrogiem dobrego :(

    OdpowiedzUsuń
  31. kupiłam dzisiaj taką w ROSSMANIE i nie ma jeszcze dodatkowego składnika :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ratuj mnie, błagam. Moje włosy potrzebują ratunku. Są tak cienkie, zwijają się w strąki, nie mam na nie siły. Oczywiście zniszczone farbowaniem. Już nie są nawet suche, nawilżałam je maskami, ale jest ich po prostu mało... Nie farbuję od grudnia, odrosty mam już dość spore, ale bez rewelacji (naturalny kolor przechodzi stopniowo w ten, z końcówek). Myślałam, że może przemęczę się jakoś i mimo tego, że tak dużo mi ich wypadło (ok. połowa), to grubsza struktura odrastających na nowo włosów sprawi, że będą wyglądały dobrze po odrośnięciu, ale tracę nadzieję. Mam włosy do łopatek, proste. W tej chwili wypadają mi standardowo, jak każdemu, ale już nie mogę na siebie patrzeć. Przecież włosy tak dużo dają twarzy... Doradź mi coś, pomóż pogrubić ich strukturę, zrobię wszystko. Nigdy nie miałam grubych włosów, ale jak pomyślę jakie miałam jeszcze rok temu, to chce mi się po prostu płakać. Mam zamiar kupić jantar i wcierać go w skalp, pić siemię lniane i pokrzywę. Nic z nimi nie robię, nie prostuję, nie suszę, kończy się na myciu, codziennym, bo bardzo się przetłuszczają. Ostatnio zaczęłam wycierać je bawełnianą koszulką zamiast ręcznika. Ponadto, jak już wcześniej wspomniałam, używałam maski Biovax, ale skończyłam ją ostatnio. Co mi poradzisz? Pomożesz mi odratować nieszczęsne kosmyki, które zostały? Rozpisałam się, za co przepraszam, ale będę wdzięczna, jeśli odpiszesz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup sobie henne bezbarwna Cassia, spróbuj farbować raz na miesiąc, dwa. Henna pogrubia włos, ale też od razu po bardzo wysusza, więc trzeba nawilżać. Dodatkowo masaż skalpu codziennie, żeby pobudzić cebulki włosa i pomyśl o diecie:) Zdrowa dieta też ma wpływ na nasze włosy. Jakiego szamponu używasz? Mojemu mężowi włosy przestały wypadac po Babuszce Agafii szamponie właśnie do włosów wypadających, jednak jest on ziołowy więc też może wysuszać. Możesz sięgnąć też po apteczne produkty jak Seboradin. Warto też zminimalizować wypadanie. Szampon niby za krótko jest na głowie żeby pomoc, ale jednak pomaga i zawsze można go przetrzymać kilka minut i dopiero spłukać.

      Usuń
    2. Może też włosy wypadają przez jakąś chorobę skóry głowy? Nadmierny łojotok też może powodować wypadanie włosów. Pomysł też o wizycie u dermatologa, zrób badania.

      Usuń
    3. http://www.blondhaircare.com/2013/04/zadbaj-ze-mna-o-swoje-wosy.html przyślij swoje zgłoszenie, zobaczę co da się zrobić - tak po jednym komentarzu trudno stwierdzić, co może Ci dolegać :) No i zgadzam się z dziewczynami - konieczna wizyta u dermatologa i badania!

      Usuń
    4. jak tylko będę miała jakieś zdjęcia, od razu się do Ciebie zgłoszę po radę. Dziękuję!

      Usuń
  33. wczoraj odkryłam Twojego bloga, dziś zrobiłam zakupy nowych kosmetyków do włosów. w tym właśnie tę odżywkę - niestety z nowym składem :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Nawet nie zwróciłam uwagi na skład.Ale używałam wczoraj tej nowej wersji i mam trochę mieszane uczucia ale może to przez nowy olej do włosów.Będę musiała się rozejrzeć po drogeriach,może jeszcze gdzieś spotkam tą starą wersje,która się u mnie świetnie sprawdzała

    OdpowiedzUsuń
  35. No nie tylko nie ten składnik :( Unikam go w kosmetykach i jak tylko mam ten składnik to nie kupuje, chociaż jakby miał jakies cuda w sobie :( lubie te odzyke i kupuje ja czasem ,ale teraz juz nie bede jej kupowac :( Moze uda mi sie gdzies znalesc ze starym skladem to kupie ze dwie na zapas :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam jeszcze starą wersję, ale nie ma się co cieszyć...mam wrażliwą skórę głowy, oby mnie nie podrażniała...a często używam AiKa jak myję odżywką :(

    OdpowiedzUsuń
  37. hej, ja mam całkiem inne pytanie. czy mogę olejowac wlosy na całą noc? pewna "włosomaniaczka" powiedziala mi ze nie powinnam i ze pól godziny wystarczy. a tak poza tym ostatnio kilka razy zdarzylo mi sie ze olejek nie zmyl sie dobrze i włosy były tłuste, mimo iz nakładałam maske przed myciem, a potem umyłam 2 razy facelle. dlaczegi więc olej sie nie zmyl? z góry dzięki za odp ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem BlondHairCare ale ja myślę, że najpierw spróbuj godzinę, później 2, jeżeli efekty nie będą wystarczające to spróbuj całą noc, niektóre włosy potrzebują długiego olejowania aczkolwiek niektóre reagują na to puchem. Musisz spróbować i się przekonasz. :) Jeżeli masz dobry olej dla siebie to myślę że całonocne olejowanie nie powinno w żadnym razie zrobić krzywdy.

      Usuń
    2. Może za dużo oleju albo źle dobrany olej?

      Usuń
  38. Właśnie dzisiaj skończyła mi się ta odżywka. Poszłam teraz sprawdzić i moja jeszcze ma stary skład, bo kupiłam ją już jakiś czas temu.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ostatnim razem używałam tej odżywki garniera chyba.. rok temu :c Muszę nadrobić zaległości, bo świetnie się u mnie sprawdzała i mam nadzieję, że jeżeli chodzi o zmianę składu to nie sprawdzi się powiedzenie, że lepsze jest wrogiem dobrego ;)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  40. Oo, też nie wiedziałam o zmianie składu ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  43. I wszystko jasne czemu ostatnio mój (już były) faworyt strasznie podrażniał mi skalp. : (

    OdpowiedzUsuń
  44. Ostatnio używałam odżywkę kupioną w marcu ze starym składem, więc nie używałam jeszcze z nowym. Bardzo zaniepokoiło mnie to, że wraz z nowym składem zmieniła się także konsystencja, bo była ona dla mnie odpowiednia - nie lubię rzadkich odżywek.. Ciekawe jak się spisze u mnie nowa wersja.

    OdpowiedzUsuń
  45. Uwielbiam tą odżywkę, nie wiedziałam o zmianie składu ale niezmiennie służy moim włosom więc się tym nie martwię :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ojej. odżywka ze starym składem całkiem ciekawie na mnie działała. Może nie dostrzegałam takich ekstra efektów bo całe życie używałam odżywek napakowanych silikonami..... A ostatnio w biedrze kupiłam Garniera AiK, teraz patrzę i niestety ma nowy skład. Zobaczymy jak się sprawdzi. Aczkolwiek mam nadzieje że ten alkohol jest w takich ilościach, że krzywdy mi nie zrobi.

    OdpowiedzUsuń
  47. No cóż, ja też korzystałam już "ente" opakowanie, i jakoś ostatnio przestała mi służyć - włosy były po niej dziwnie suche, wcześniej się to nie zdarzało... Zerknęłam na skład i mocno się zdziwiłam :P Nie ma to jak naprawdę "dyskretna" zmiana. Teraz jest w promocji w "Biedronce", ciekawe, czy wyprzedają stary asortyment czy już będą wciskać nowego bubla ;) A co jednego z komentarzy, że każda zmiana jest po coś, ja bym się nie dopatrywała cudu - Izopropyl to jeden z najtańszych, a co za tym idzie najpopularniejszych konserwantów, dlatego jest na potęgę ładowany do kosmetyków. Niemal wszystkie odżywki Garniera posiadają go w składzie, więc przyszedł czas i na tą :(

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie dziwię się, że włosy nie zauważyły różnicy, skoro IPA pojawia się po barwniku ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. bardzo lubię odżywkę Garniera ale tą ostatnią zakupiłam kilka mc temu więc pewnie miała stary skład już nie sprawdzę ech szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  50. Zazwyczaj jak raz poznam kosmetyk i sprawdzę skład to już potem tego nie robię, nie spodziewałabym się można zmienić skład gdy nic innego nie ulega zmianie. NIe wpadałabym na to.

    OdpowiedzUsuń
  51. nie zwróciłam uwagi na zmianę w składzie! Na szczęście to nic groźnego dla naszych kosmyków ;))

    OdpowiedzUsuń
  52. O kurcze, nawet nie zdawałam sobie sprawy ze zmiany składu!
    Muszę sprawdzić jaki skład ma moja odżywka!
    To obecnie moja ulubiona odżywka, mam nadzieję, że mimo zmienionego składu zachowa swoje właściwości, bo moje włosy ją kochają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście mam całą butelkę odżywki jeszcze ze starym składem.
      Chyba będę szukać czy jeszcze gdzieś w sklepach się uchowała.

      Usuń
  53. wszystkie składy odżywek pozmieniali. ja używałam mojej ulubionej z Aloesem, teraz to już nie to samo.

    OdpowiedzUsuń
  54. No i po co? ;/ To moja ulubiona emolientowa odżywka, ale od miesiąca nie kupowałam jej bo testowałam kilka innych, więc podobnie jak Ty nie wiem, której wersji używałam ostatnio. Producenci mają chyba jakąś manię zmieniania składów dobrych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Kompletnie nie rozumiem zachwytu nad tą odżywką (mam starą wersję składu). Nie odżywia, nie nawilża, nie wygładza, nie pomaga w rozczesywaniu, nie robi z moimi włosami zupełnie niczego :C

    OdpowiedzUsuń
  56. Jeśli okaże się, że nowa wersja działa kiepsko (daleko ten alkohol w składzie, ale z drugiej strony mam wrażliwe na przesuszanie włosy) będę miała sporo problem ze znalezieniem tak samo dobrej bazy do domowych odżywek :( Kurczę, a tak ją lubiłam! Niczego innego nie zużyłam w takich ilościach jak tej odżywki. Bu :(
    Ale ok. Bez paniki :) Kupię i zobaczę.

    OdpowiedzUsuń
  57. Ostatnio chciałam coś sprawdzić w jej składzie i zauważyłam isopropyl alcohol. Nie mogłam się nadziwić, że nie zauważyłam tego dużo wcześniej, kiedy daaawno temu kupowałam pierwsze opakowanie, bo bardzo uważam na takie składniki w odżywkach. Teraz już rozumiem :/
    Iz.

    OdpowiedzUsuń
  58. to dlatego nie ma wow po jej użyciu... kupiłam ją ze 2 tygodnie temu i byłam w szoku, że na włosach pozostawia tylko zapach. Używałam jej rok temu i byłam w niej zakochana.

    OdpowiedzUsuń
  59. Mam jedną w zapasie i muszę sprawdzić czy to nowa czy stara wersja.
    Firmy tak często robią- produkt staje się sławny to oszczędzamy na składnikach- mniej olejków i ekstraktów, więcej wypełniaczy.

    OdpowiedzUsuń
  60. mam jeszcze starą wersje i jeśli nie używam jej non stop, a z małymi przerwami to spisuje się idealnie. Oby nowości nie zmieniły jej działania:)

    OdpowiedzUsuń
  61. kupiłam nową w połowie sierpnia i faktycznie coś się zmieniło, opakowanie jakby sztywniejsze, no i w końcu zaczęła się sprawdzać, wcześniej używałam jej jedynie jako bs a teraz dodaje ją do masek. Nie wiem czy to zasługa nowego składu, ale odkryłam ją na nowo i jest świetna!
    PS: poprzednie logo (to z węższą komiksową czcionką) było ciekawsze, obecne jest nieco toporne :) toporne.

    OdpowiedzUsuń
  62. mam jeszcze pół opakowania ze starym składem :)

    OdpowiedzUsuń
  63. udało mi się zakupić jeszcze ze starym składem :)
    Lui

    OdpowiedzUsuń
  64. Jezu ja tez ostatnio coś się zgapałam że to włosy po dłuższym trzmaniu odżywki są takie szorstkie... Fack... to co ja teraz będę używała;P bo ta jedyna odżywka jest tak łatwo dostepna dobra i tania...

    OdpowiedzUsuń
  65. Przepraszam, ze komentarz nie na temat, ale moze ktos ma podobny problem i mnie duchowo wesprze. ;) Czy Wam tez, Dziewczyny, w okresie jesienno-zimowym wlosy wypadaja bardziej niz zwykle? Zauwazylam u siebie ten problem mniej wiecej miesiac temu i nie potrafie dojsc przyczyny. Nic sie nie zmienilo w mojej pielegnacji, ani w diecie etc., nawet ostatnio paznokcie mi sie wzmocnily, tak jakos same z siebie, i az sie sama zdziwilam dlaczego, bo nic specjalnego z nimi nie robilam. Ale z drugiej strony, plakac mi sie za przy kazdym myciu czy szczotkowaniu wlosow i jak tak dalej pojdzie, to niedlugo wylysieje. :( Zastanawiam sie, na ile to moze byc spowodowane aura jesienno-zimowa, a na ile jednak jakimis problemami zdrowotnymi. Dodam, ze obchodze sie z nimi delikatnie, nie szarpie, rozczesuje powoli i cierpliwie, i nie przypominam sobie, aby w poprzednich latach jesienia wlosy tez mi tak lecialy z glowy jak w tym roku... (moze niezbyt duza wage wtedy do tego przywiazywalam?). Dajcie prosze znac, czy ktoras z Was ma podobny problem o tej porze roku.

    PS. Przpraszam za brak polskich znakow, to nie z lenistwa, tylko po prostu nie mam ich na klawiaturze. ;)

    Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też bardzo włosy z głowy leciały. Normalnie wypadało mi ich dosłownie kilkanaście, przy myciu i czesaniu, w ciągu dnia po kilka. Od początku wrześnie wychodziły niesamowicie mocno, mimo ciągłej i dobranej pielęgnacji. Tak jak Ty, nic nie zmieniałam w diecie. Teraz udało mi się opanować ten problem, ale półtora miesiąca wzmożonego wypadania dało jednak swoje. Biorę tabletki ze skrzypem, pokrzywą i drożdżami (mieszanka 3 w 1 ;)) i nacieram skórę głowy co drugie mycie olejkiem Khadi i zostawiam na noc. Mam niesamowitą burzę baby hair, ale zanim mi to, co wypadło, odrośnie na długość pozostałych włosów, to minie trochę czasu. Wypadanie już się zmniejszyło, ale jeszcze nie wróciło do dawnego stanu.
      Mam nadzieję, że trochę Cię pocieszyłam ;)

      Agata

      Usuń
  66. Ja jestem z Pily, szkoda,ze Cie nie widzialam ;D Masz tam rodzine czy cos?
    Mialam ta odzywke w tamtym roku, ale jakos nie podzialala na moje wlosy, zapach ma za to swietny. Teraz jest chyba w promocji w Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam w promocji za 5,50, a w Rossmannie były za 8, mam nadzieję, że zrobiłam dobry interes :D W Pile jestem co jakiś czas, ale nie mam tam rodziny :) Mieszkam w byłym województwie pilskim i czasami wpadam tam np. na zakupy :-)

      Usuń
    2. Tzn. ja mieszkam w Poznaniu, ale moi rodzice tam :)

      Usuń
  67. Właśnie kupiłam tą odżywkę na promocji w biedronce mam nadzieje że się sprawdzi na moich włosach http://dbamowlosy.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  68. Właśnie kupiłam pod koniec września tę odżywkę (po raz pierwszy), jadąc do innego miasta na studia. Jakie było moje zdziwienie, jak ten włosomaniaczy hit wręcz popalił mi końcówki! Teraz już wiem, dlaczego. Jednak, żeby ją zużyć (bo szkoda mi jej wyrzucać, no cóż, studencki budżet ;)) nakładam ją przed myciem, by zemulgowała olej na moich włosach. Mam nadzieję, że w takiej formie nie zrobi mi takiej szkody na głowie jak wcześniej...

    OdpowiedzUsuń
  69. to teraz znam przyczyne czemu ostatnio moje koncowki sa napuszone a wlosy nie zabardzo sie ukladaja a to wlasnie wina tego skladu. az poszlam sprawdzic teraz i mam juz ta nowa wersje. a kupowalam ja bo naprawde swietnie dzialala zawsze na moje wlosy a tu taki "zonk". nie rozumiem po jakego grzyba tak jak napisalas natalko zmieniac cos co jest idealne. dla mnie juz nie jest,

    OdpowiedzUsuń
  70. to teraz znam przyczyne czemu ostatnio moje koncowki sa napuszone a wlosy nie zabardzo sie ukladaja a to wlasnie wina tego skladu. az poszlam sprawdzic teraz i mam juz ta nowa wersje. a kupowalam ja bo naprawde swietnie dzialala zawsze na moje wlosy a tu taki "zonk". nie rozumiem po jakego grzyba tak jak napisalas natalko zmieniac cos co jest idealne. dla mnie juz nie jest,

    OdpowiedzUsuń
  71. Nie kupię garniera z nowym składem. Niech zobaczą, że klienci nie są głupi i nie dają się robić w bambuko!

    OdpowiedzUsuń
  72. Oh, nie :( Była jedną z moich ulubionych odzywek, a teraz będę musiał szukać nowej emolientowej i bez silikonów. Tylko, gdzie znaleźć niedrogiego, łatwo dostępnego zamiennika?
    Dobrze, że o tym piszesz :), bo nie przyszłoby mi do głowy sprawdzać kolejny raz skład znanego kosmetyku, a moje włosy nie lubią żadnego wysuszającego alkoholu.

    Mam wrażenie, że w kosmetyce jest taj samo jak w farmacji. Nie chodzi, żeby coś wyleczyć/poprawić, ale żeby tylko chwilowo wyglądało lepiej lub jak w wypadku serum na końce z alkoholem denat., żeby niszczyło włosy, aby ktoś nadal kupował produkt, myśląc, że bez niego było by gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  73. Nie wiedziałam o zmianie składu, dobrze, że o tym napisałaś! :) Sprawdziłam przed chwilą moją odżywkę i ma stary skład :)

    OdpowiedzUsuń
  74. gdzie kupić spiruline?
    i ile ona kosztuje?

    OdpowiedzUsuń
  75. myślę, że moje włosy nie poczują różnicy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje poczuły różnicę :-(

      Usuń
  76. O! Aż zerknę z ciekawości na swoje opakowanie ;>

    OdpowiedzUsuń
  77. Hmmm, wydaje mi się, że to mało istotna zmiana, ze względu na fakt, iż alkohol występuje po barwnikach? (podobnie jak oba tytułowe oleje, ale to osobny temat :D:D ) Nie sądzę by coś, czego jest składzie mniej niż pewnie ok 0,5-1% mogło wpłynąć na działanie odżywki. Zwłaszcza, że olej palmowy jest dużo wyżej. Co o tym sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sunshine, masz rację, ale nie wiemy czy nie zmieniły się proporcje innych składników :( Coś musi być na rzeczy, bo dziewczyny piszą, że odżywka przestała na nie działać, a nie były świadome zmiany składu. Dla mnie nawet lepiej, że tytułowych składników jest mało, bo moje włosy nie lubią masła shea :D

      Usuń
    2. Wow, dzięki za błyskawiczną odpowiedź :) moje włosy bardzo polubiły tę odżywkę, ale to moje pierwsze opakowanie (nowy skład) więc nie wiem jak zareagowałyby na starą wersję. Tak swoją drogą, jak Ci idzie rozjaśnianie odrostów? Problem ten osobiście mnie dotyczy bo moje mysio-blond włoski, długie lata rozjaśnianie i "ocieplane" pilnie potrzebują jakiegoś rozjaśniacza.. nie chcę już ich niszczyć, ale boję się co to będzie jak nadejdzie zima i będę wyglądać jak śmierć ;)

      Usuń
    3. Sunshine, dzisiaj wrzucę posta o tym :) Nie wygląda ciekawie :/ ale co tam, wytrzymamy! :)

      Usuń
    4. No ba! Zdrowe włosy są tego warte :) trzymaj się Kochana, nie Ty jedna masz ten problem ;)

      Usuń
  78. DLACZEEEEGOOOO? :( Moja ulubiona odżywka! Po co ja to w ogóle piszę, zamiast lecieć do sklepu? Idę, już, teraz.

    OdpowiedzUsuń
  79. o kurde! kilka dni temu kupiłam w biedronce tę odżywkę ale jak widze z nowym skłądem! :O a niedawno używałam tej "starej" i była super... jutro się przekonam jak to się odbije na moich włosach...

    OdpowiedzUsuń
  80. Muszę zerknąć na skład mojej odżywki :(. Chociaż pewnie mam tą nową wersję :(

    OdpowiedzUsuń
  81. Kupiłam dziś na spróbowanie. Chwyciłam pierwszą patrzę na skład - nowy. Grzebie i znalazłam jeszcze ze starym składem ;) Zobaczę w poniedziałek jak się spisuje :D
    Włosy mam ciemnobrązowe rozjaśniane pasemkami. Chcę zrobić blond :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Dzisiaj kupiłam, ale nawet nie zauważyłam czy nowy czy stary. Jestem początkująca w tych sprawach, dlatego "nie ogarniam" większości rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Witam,

    ja tutaj wrzucałabym opinię na temat zmiany składu odzywki ( http://www.garnier.pl/_pl/_pl/services/contacts.aspx) . Ciekawe czy gdyby producent otrzymał maile z gromem niezadowolonych komentarzy to czy by zareagował? Ja sama mam zamiar napisać, bo to była jedyna odżywka, która dobrze nawilżała mi włosy. GlissKur mi średnio służy. Jakie inne odzywki polecacie do dogłębnego nawilżania?



    OdpowiedzUsuń
  84. Witam :)
    moja współlokatorka poleciał mi Twój blog, za co jestem jej ogrooomnie wdzięczna. :)
    Im dłużej i więcej czytam, tym bardziej nie mogę doczekać się efektów (chociaż zdaję sobie sprawę, że zajmie to trochę czasu...). Dopiero zaczynam, więc przede mną oczyszczanie włosów, chciałam zapytać, czy po umyciu szamponem z SLS mogę nałożyć na włosy odżywkę Sleek Line, Mask Hair Colour Repair&Shine? Do tej pory byłam zadowolona z efektów, ale obawiam się, że mogę to zawdzięczać "nieodpowiedniemu" składowi.
    Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimmonium Chloride, Isopropyl Myristate, Halianthus Annuus, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Hydrolyzed Silk, Butylene Glycol, Malic Acid, Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract, Actinidia Chinensis Fruit Juice, Citrus Aurantium Dulcis Fruit Juice, Citrus Paradisi Fruit Juice, Pyrus Malus Fruit Juice, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone, Eugenol, Hexyl Cinnamal, Linalool, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylaraben

    Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź, oby więcej porad dla Włosomaniaczek! :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Kupie kiedys ta odzywke, alez racji tego, ze wiem, ze shea mnie puszy nie mma wielkich oczekiwan - po prostu chce sie spotkac z klasykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  86. Kurczę mam tą odżywkę i zużyłam do połowy jedyne co mnie zdziwiło to to że włosy nie są obciążone anie szybko się nie przetłuszczają ale puszą się strasznie >< co wcześniej nie miało miejsca. No i nie wiem co teraz zrobię chyba przerzucę się na maskę Alterrę która nie puszy mi tak włosów.

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  87. dziewczyny, butelka oraz sklad plynu do kapieli dla mam z babydream tez ulegl malej zmianie, np.olej sojowy zamienil sie kolejnoscia z sorbitolem i dodano kilka rzeczy. mam wrazenie, ze teraz jest mniej delikatny dla moich wlosow :( anka

    OdpowiedzUsuń
  88. Nie miałam pojęcia o tej zmianie. Mam jeszcze chyba starą wersję, teraz nie wiem, czy znowu tę odżywkę kupować. Może skuszę się na co innego, jakaś motywacja, by w końcu to zrobić (ponieważ tej używałam kawałek czasu) :)

    OdpowiedzUsuń
  89. Nie miałam pojęcia o tej zmianie. Mam jeszcze chyba starą wersję, teraz nie wiem, czy znowu tę odżywkę kupować. Może skuszę się na co innego, jakaś motywacja, by w końcu to zrobić (ponieważ tej używałam kawałek czasu) :)

    OdpowiedzUsuń
  90. Czy planujesz może jakąś notkę w której szerzej porównasz obie wersje? Posiadam starą wersję i oszczędzam ją jak mogę,bo boję się nowej.

    OdpowiedzUsuń
  91. Stosuję tę odżywkę od ok. 2 lat i od razu wyczułam zmianę składu po konsystencji. Odżywka jest bardziej wodnista. Ostatnio pojawiły się problemy skórne,prawdopodobnie spowodowane tą odżywką. Oczywiście gorszy skład a cena ta sama...

    OdpowiedzUsuń

Polecane2