Włosy podcięte maszynką

10% zniżki na zakupy w hairstore

Moja przemiana 2011-2016

sobota, 31 sierpnia 2013

Jak myję obecnie włosy

Moje włosy ostatnio wariują :) Bardzo ciężko zmyć z nich płaską łyżeczkę oleju (nie pomaga nawet próba emulgowania odżywką) i o wiele lepiej prezentują się po umyciu zwykłym szamponem niż po myciu moją ulubioną dotychczas metodą MM (maska-mycie), po której są teraz obciążone i matowe. Ze względu na ciemniejsze odrosty muszę też zapomnieć o odżywkach, które zawsze wcierałam w świeżo umytą skórę głowy.

To, że naturalne włosy u nasady buntują się na dotychczasową pielęgnację rozumiem, ale niemożliwe, aby w ciągu miesiąca wysokoporowate końcówki zmieniły nagle strukturę. Po krótkich przemyśleniach wpadłam na to, co wpłynęło diametralnie na zmianę potrzeb moich włosów, ale o tym napiszę następnym razem :) Dzisiaj skupię się na tym, jak myję je od miesiąca, aby zadowolone były zarówno farbowane porowate końcówki, jak i naturalne włosy u nasady o bardzo niskiej porowatości.





Krok I: Moczę włosy i odsączam nadmiar wody miękkim ręcznikiem.

Polecane2