poniedziałek, 16 czerwca 2014

Test trwałej farby do włosów | Garnier Olia 5.3 - złocisty brąz





W zasadzie dzisiaj miałam opublikować zupełnie inny wpis, ale w minioną sobotę znajoma poprosiła mnie o zafarbowanie włosów. Pomyślałam, że jest to fajny materiał na bloga, więc jeśli macie ochotę zobaczyć jak nam wyszedł zabieg, szczegóły poniżej :)


Gdybym miała ocenić farbę Garnier Olia 5.3 złocisty brąz, postawiłabym jej 3/5. Dobrze się rozprowadza na włosach, pachnie przyjemnie (jak na farbę), nie podrażnia skóry głowy, poprawnie pokryła naturalne odrosty i koloryzowane wcześniej włosy mojej modelki, lecz niestety mimo działania według instrukcji nie pokryła siwych odrostów złocistym brązem (farbowała je z nami jednocześnie starsza pani o krótkich włosach i całkowicie siwych odrostach - farba zabarwiła je na odcień przypominający kolor brązowo-pomarańczowy).


Nie byłabym sobą, gdybym przy okazji farbowania nie podcięła nierównych, lekko zniszczonych końcówek. Tym razem wybrałam cięcie w kształcie litery U.






Włosy od razu zaczęły się lepiej układać i wyglądały o wiele lepiej, lecz niestety na zewnątrz mocno wiało i  na zdjęciu brązowe fale wyglądają na spuszone :)








Miałyście kontakt z Garnier Olia? Jak oceniacie? :)


« Nowszy post Starszy post »

46 komentarzy

  1. używam tej farby i ją uwielbiam! tego samego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak zobaczyłam tytuł posta, to już się przestraszyłam, że jednak farbujesz! :D o matko, ja mi ulżyło, że jednak nie :D
    chyba coś za emocjonalnie podchodzę do Twoich pięknych włosów ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo pomyślałam, jak jeszcze nie spojrzałam na kolor ;) No bo na brąz raczej byś nie przeszła :D ale kto wie.. ;)

      Usuń
    2. Miałam to samo xD Pomyślałam sobie, że farbowańce farbujesz :P

      Usuń
    3. ja też tak pomyślałam, aż mi ciśnienie się podniosło! XD

      Usuń
    4. haha, ja tak samo! :D że postanowiłaś wyrównać kolor.

      Usuń
  3. Kiedy schodziłam z czerni, zrobiła mi na odroście żółtko, a na długości dopiero brąz :( nie polubiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem , ładniej wygląda : ) tak odzyły ci te włosy , a się skusze na nią , bo też coś podobnego szukam :)
    Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusi mnie, bo można ją teraz dostać w Biedronkach w bardzo dobrej cenie. Niestety nie leży mi gama kolorystyczna:(

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie kolor wyszedł ładny ale do 3 myć... Strasznie szybko mi się wypłukała. Nie wiem jak u innych? Zazwyczaj wszystkie farby dobrze trzymają się na moich włosach... a ta nie

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama nie farbuję, ale namówiłam na nią Mamę i jest bardzo zadowolona. Farba jest wydajna, fajnie się rozprowadza i ładnie pachnie. Podobno nie piecze i wypada mniej włosów przy farbowaniu. Siwe włosy pokrywa bez większego problemu, kolor się wypłukuje w dość sensownym tempie. Kolor - głęboka czerwień.

    OdpowiedzUsuń
  8. farbowałam się ciemnym blondem (7.0) kilka dni temu, włosy miałam rozjaśniane do blondu poziomu 10 i średni brąz odrost. całkiem przyzwoicie rozjaśnił odrost, ale kolor na długości wyszedł brzydki - ciemny blond z połyskiem zielono-szarym..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie wina farby tylko braku wiedzy. Włosy rozjasniane trzeba napigmentowac zeby chwycily na ciemniej. Ale nawet nie patrzac na to. Na wlosy rozjasniane trzeba nakladac farby profesjonalne. Farby garniera czy wellatona maja podstawy zimne zielone. Dlatrgo wyszedl taki polysk. Sama sie na to nacielam jak chcialam zejść z 10 na 8 garnierem. Wyvralabym na twoim miejscu albo farbe profesiobalna albo zaryzykowala Joanna. Ona ma cieple podstawy. Mi pasowal zimny odcien po Garnierze. Przy kolejnym farbowaniu uzylan wody 3% a nie 6% jaka jest przy farbie. Wtedy farba nie jest tak rozjasniajaca czego nie potrzebujemy przy przyciemnianiu. Moje wlosy maja teraz ciemniejszy chlodny blond ale pewnie wymyje mi sie do tego ktory jest na podelku

      Usuń
    2. To dlatego ze rozjasniane wlosy przyciemnia sie farbami profesjonalnymi. Drogeryjne garnier czy wellaton maja podstawe chlodna zielona wiec taki odcien wychodzi. Radzilabym uzyc profesjonalnej albo zaryzykować Joanne ktora jedyna na ciepla podstawe. Albo tez przyzwyczaic sie do zimnego odcienia

      Usuń
  9. Na moich rozjaśnianych włosach kolor spłukał się prawie całkowicie po tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeju też się przeraziłam że zmieniasz kolor :P włosy wyraźnie odżyły po podcięciu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jezus Maria! ale mnie wystraszyłaś, już myślałam, że pofarbowałaś swoje blondaski. uff! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja czytałam sporo negatywnych opinii o tej farbie, ale efekt końcowy wyszedł fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj!!!
    Genialny wpis! Dałabyś radę zrobić instruktarz jak krok po kroku obcięłaś włosy modelki w kształt litery u ??
    pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia!

    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dario, zrobiłam to intuicyjnie podpatrując wcześniej fryzjerki. Najpierw podcięłam włosy równo (czesałam je na kilka sposobów, aby włosy w każdym ułożeniu były dobrze obcięte), a na końcu zaokrągliłam rogi :)

      Usuń
  14. U mnie ta farba w ogóle nie naruszyła odrostów. Może to dlatego, że mam dosłownie szare włosy na odrostach :D Zdecydowanie wolałam henną farbować gdy miałam brązowe włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiałam się nad tą farbą, ale na szczęście postanowiłam zostać przy moim naturalnym kolorku.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię tej serii, użyłam raz ciemnego blondu i zrobiła mi się na głowie barwa niepodobna do niczego: ni to zieleń, ni to brąz, kolor GLONOWY. Na szczęście na moich rozjaśnionych włoskach farba szybko się spłukała. :x

    OdpowiedzUsuń
  17. Mimo, że są może trochę spuszone, nie zmienia to faktu, że są naprawdę bardzo ładne, widać, że gęste :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jakie ladne wloski!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. oj, a niedawno kupiła ją moja mama, też ma siwe odrosty, chyba powiem jej, żeby nie użyła, bo szkoda włosów, jak i tak odrosty będzie widać:(

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie się nie sprawdziła. Zdecydowanie zbyt szybko się wypłukała.

    OdpowiedzUsuń
  21. mam ten sam kolor i właśnie zastanawiam się, czy go użyć, czy nie ;) w sumie, to zastanawiam się już nad tym dłuższy czas...

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziewczyny czy slyszalyscie cos o taki produkcie jak ÜBER Zmywacz koloru do włosów. Przez przypadek trafilam na artykuł o tym specyfiku ( http://www.papilot.pl/wlosy/26385/HIT-Zmywacz-koloru-do-wlosow-BER-Zdjecia-przed-i-po-dekoloryzacji.html ) ale nie jestem przekonana do takich publikacji bo pewnie sa sponsorowane. Chaialbym wiedziec czy ktoras z Was uzywala i jakie ma wrazenia, czy jest warty swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ściągacz koloru (reduktor), który ma swoje wady i zalety. Zaleta: mniej niszczy włosy, niż rozjaśniacz. Wady: kolor może później się znowu trochę utlenić, trzeba uważać przy ponownej koloryzacji (trzeba wybrać farbę o bodajże 2 tony jaśniejszą od koloru docelowego!), okrutnie śmierdzi.

      Usuń
  23. Wiesz co, moze przyda Ci sie ta info, ze w niemieckich Rossmannach pojawila sie nowa wersja olejku pod prysznic Isana. Niestety za malo znam sie na skladach, aby moc okreslic czy sklad jest gorszy i jezeli tak, to na ile. Jednak rozni sie troche od poprzedniego. Ja po prostu jestem tak zadowolona ze starej wersji, ze robie sobie zapas ( w wiekszosci sklepow sa jeszcze obie wersje). Dobrze sie sklada, ze jest akurat na nie promocja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dzięki za cynk! Mój ulubiony :)

      Usuń
  24. Nie denerwuj ludzi, że włosy farbujesz! Ostrzegaj :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mialam przyjemnosc uzywac tej farby, jednak nie bylam zadowolona - kolor zbyt szybko sie wyplukiwal ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo podoba mi się ten kolor!
    A co do farby - nigdy jej nie używałam i szczerze mówiąc nie zamierzam :D Jestem wierna hennie :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Jakie ładne, delikatne włosy i piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja boję się zamiennika amoniaku w tej farbie - soli amonowych. Istnieje gdzieś plotka na necie, że one tak rozpulchniają włos i siedzą w nim... włosy z początku są śliczne ect. i nagle następują zniszczenia taka tykająca bomba... : O Wolę amoniak taki śmierdzący bo zniszczenia przynajmniej kontrolowane bez zaskoczeń i niespodzianek. " DO WŁOSOFANATYCZEK " matko jakby te włosy sama sobie pofarbowała to jej problem, już trzęsiawa i padaka...wszystko jest dla ludzi. Niektórzy ludzie rozjaśniają, farbują, stylizują i mają piękne kudły. Nie wiem czemu bać się farb ( no można ale podrażnienia chyba tylko ;) ).
    Btw. W kształcie U są prześliczne.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja używam właśnie Garniera Olia 9 i jestem bardzo zadowolona, odrosty pokrywa dobrze i włosy nie żółkną. Bardzo ładnie pachnie w porównaniu z innymi farbami. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  30. "Ja boję się zamiennika amoniaku w tej farbie - soli amonowych. Istnieje gdzieś plotka na necie, że one tak rozpulchniają włos i siedzą w nim... włosy z początku są śliczne ect. i nagle następują zniszczenia taka tykająca bomba... : O Wolę amoniak taki śmierdzący bo zniszczenia przynajmniej kontrolowane bez zaskoczeń i niespodzianek."
    farbowałam i Olią i Loreal Prodigy ciemny zloty blond-jakoś tak :) kolor wyszedł o wiele wiele ciemniejszy dopiero po miesiącu wyszedł/wypłukał się blond...
    Włosy wypadały mi intensywnie z 2 tygodnie :( były sianowate i nie do ogarniecia -wiązałam je w luźny kucyk.. (upinałam żabkami po domu:)) już wróciły do siebie po następnym miesiącu:| pomogło mycie Czarnym mydłem Agafii, szamponem dla dzieci i o dziwo korzeń mydlnicy raz w tyg bo wlosy się szybko przetłuszczały...
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  31. moja mama jest zadowolona. farba nie śmierdzi, włosy lepiej się układają, nie wypadają i w jej opinii farba "ładnie" się wypłukuje. jej kolor (3.0 - bardzo ciemny brąz) ładnie pokrywa siwe odrosty.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja farbowałam tą farbą włosy na ciemny blond (dodam, ze miałam wtedy zniszczone jasne brązowe włosy) i farba przyjęła się całkiem ok. Na początku przez ok. tydzień miałam rudawy połysk, ale kiedy się wypłukał, moje włosy zyskały piękny odcień ciemno złocistego blondu. Kochałam zapach odżywki dołączonej do tej farby. Dociążyła moje cienkie włosy i naprawdę byłam z niej zadowolona;) Anita

    OdpowiedzUsuń
  33. Potwierdzam fakt, iż OLIA nie pokrywa siwych włosów - bynajmniej ten kolor 5.3. U mnie siwe wyszły blado pomarańczowe i już muszę myśleć nad katowaniem ich kolejną farbą. Jednak polecam osobom, które nie mają siwych włosów gdyż kolor wyszedł naprawdę ładny a włosy są lśniące i nie śmierdzą jak po innych farbach :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Blondy z olia super, nie zamieniłabym na żadne inne, przy dobrej pielęgnacji nawet kolor nie żółknie .

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja farbuję włosy olią 3.0 ciemny brąz głównie po to by zachować swój naturalny kolor a przykryć siwe odrosty. Niestety zaczęły mi wychodzić coraz bardziej włosy. Przedwczoraj podczas mycia głowy przestraszyłam się nie na żarty widząc ile włosów mi wyszło. Sypią się nawet w ciągu dnia gdy ich nie ruszam. Jestem przerażona bo zawsze miałam gęste piękne włosy a teraz czeka mnie wizyta u lekarza i różne preparaty. Tak się kończy moja 6-miesięczna przygoda z olią. A na początku też byłam zadowolona. Zamierzam po reperacji moich włosów jednak wypróbować farby amoniakowe albo na bazie henny.

    OdpowiedzUsuń

Polecane2