niedziela, 28 grudnia 2014

Shiny Box - grudzień 2014 | 3 pudełka dla Was




Mam wrażenie, że listopadowe pudełko rozdałam Wam dosłownie kilka dni temu, a dziś już czas na kolejny, grudniowy konkurs. :)

W grudniowym pudełku znalazły się:

♥ Płyn micelarny Lierac (50 ml)




♥ Organique, Cynamonowe mydło glicerynowe (50 g)




♥ Vaseline, balsam do ciała (200 ml)




♥ Vaseline, wazelina kosmetyczna (50 ml)




Pose, organiczny krem do pielęgnacji twarzy (50 ml)





♥ APC, zestaw sypkich cieni i brokat




♥ Pasta Signal (50 ml) - gratis





♥ Pat&Rub - rozgrzewający balsam do rąk (100 ml) - tylko dla członkiń Klubu VIP




♥ Love me Green - olejek do masażu i kąpieli (100 ml) - tylko dla członkiń klubu VIP




Mi osobiście bardzo spodobał się płyn micelarny, mydło glicerynowe, balsam do ciała i krem oraz produkty vip-owskie. Nie podoba mi się obecność wazeliny i pasty do zębów, ponieważ takie produkty są łatwo dostępne, tanie i w moim odczuciu obniżają wartość pudełka. ;) Mimo wszystko pudełko bardzo przypadło mi do gustu i zapraszam Was do udziału w rozdaniu. :)


Zasady konkursu

Aby otrzymać ode mnie jedno z trzech pudełek, wystarczy wykonać proste zadanie:


Wskaż w komentarzu dwa konkretne kosmetyki, które są Twoim absolutnym must-have i które najchętniej znalazłabyś w swoim pudełku Shiny Box. :)


Konkurs trwa do jutra (29.12) do godz. 23:59. Wygrają te osoby, których odpowiedzi (konkretne kosmetyki) najbardziej przypadną mi do gustu.


Aby wziąć udział w konkursie, należy być zalogowanym (konto Google). Jedna osoba = jedna odpowiedź. Wszystkie komentarze zostaną opublikowane zaraz po zakończeniu konkursu.

Tradycyjnie bardzo Was proszę, abyście pilnowali wyników konkursu, ponieważ po ich publikacji zwycięzcy będą mieli 2 dni, aby przesłać mi swój adres do wysyłki wraz z numerem telefonu dla kuriera (w temacie wiadomości koniecznie napiszcie "Konkurs Shiny Box - grudzień 2014"). Jeśli w ciągu 2 dni nie otrzymam wiadomości od zwycięzców, nagroda przepada. Nagrodą jest  podstawowa wersja pudełka i sponsoruje ją marka Shiny Box.



To już ostatni konkurs z SB na moim blogu, zachęcam do udziału. Cały czas obowiązuje rabat - 20% na hasło blondhaircare na zakup pierwszego pudełka w subskrypcji. :)


_________________________________________________
WYNIKI


Jak zwykle trudno było mi wybrać zwycięzców, ponieważ wiele odpowiedzi przypadło mi do gustu. Niestety mogę przyznać nagrody tylko 3 osobom i są to:

1. Anna (Kuchnia Pomysłów)
2. Karina Sprężak
3. Karolina Kozdrowiecka

Gratuluję i czekam na maila z danymi teleadresowymi. :)

« Nowszy post Starszy post »

240 komentarzy

  1. Róż Dandelion od Benefit (choćby miniaturka :D) oraz maskara Sexy Pulp Yves Rocher-jestem maskaromaniaczką i przetestowałam już dziesiątki maskar, lecz ta to mój absolutny hit!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj. Zawsze marzyły mi się pudełka ShinyBox ale niestety zawsze są ważniejsze wydatki. A moje 2 must have to: płyn micelarny, dzięki któremu zmyjemy makijaż,a nie podrażni nam twarzy. Drugim kosmetykiem jest, a raczej są sypkie cienie i brokat. Niezbędne aby wykonać Sylwestrowy makijaż. Brokat doda blasku sporzjrzeniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. 1.Olej kokosowy Dabur, Vatika
    2.Odżywka bez spłukowania, jedwab CHI, Silk Infusion
    ;)))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. mydło aleppo i ałun, to dwa kosmetyki, o których słyszę i czytam, a nadal ich nie mam, czas je zakupić i przekonać się na własnej skórze o ich działaniu.

    OdpowiedzUsuń
  5. płyn micelarny i mydełko cynamonowe <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Moj absolutny (aktualny;p) must have to: 1. Top coat Colorstay Gel effect z Revlona (ok.30 zl w hebe) - jestem nailaddictem i po 6 latach malowania paznokci odnalazlam to cudo (ktore kupuje hurtowo, gdy tylko pojawi sie w hebe) 2. Plyn micelarny Biodermy ten zielony (dla cery mieszanej) rowniez odnaleziony po latach pocierania twarzy do czerwonosci - pojawil sie plyn, ktory radzi sobie z kazdym kosmetykiem i nie wysusza cery.
    PS dzieki za informacje o badaniu wlosow na Malcie przed swietami :) w koncu ktos mnie podbudowal i powiedzial mi, ze pol roku cackania sie z wlosami efekty zaczynaja byc widoczne :))

    OdpowiedzUsuń
  7. W pudełku shinybox najchętniej znalazłabym peeling enzymatyczny Apis, Professional Line z bromeliną i Pervoe Reshenie, Apteczka Agafii, Aktywne serum ziołowe na porost włosów. Są to moje must have

    OdpowiedzUsuń
  8. Moj absolutny (aktualny;p) must have to: 1. Top coat Colorstay Gel effect z Revlona (ok.30 zl w hebe) - jestem nailaddictem i po 6 latach malowania paznokci odnalazlam to cudo (ktore kupuje hurtowo, gdy tylko pojawi sie w hebe) 2. Plyn micelarny Biodermy ten zielony (dla cery mieszanej) rowniez odnaleziony po latach pocierania twarzy do czerwonosci - pojawil sie plyn, ktory radzi sobie z kazdym kosmetykiem i nie wysusza cery.
    PS dzieki za informacje o badaniu wlosow na Malcie przed swietami :) w koncu ktos mnie podbudowal i powiedzial mi, ze pol roku cackania sie z wlosami efekty zaczynaja byc widoczne :))

    OdpowiedzUsuń
  9. W swoim pudełku najchętniej znalazłabym mydełko glicerynowe - miałam kiedyś podobne i wiem, że pachnie cudnie, a do tego zapach długo utrzymywał się na moim ciele. Drugą rzeczą byłby krem POSE, wygląda elegancko na szafce i bardzo chciałabym zobaczyć, dlaczego dookoła niego jest tyle szumu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno byłby to krem pod oczy z awokado Kiehl's, rewelacyjny ale też drogi przez co ciągle odkładam jego zakup oraz rozświetlacz TheBalm Mary Lou Manizer, kolejne cudeńko daleko poza moim zasięgiem:)

    OdpowiedzUsuń
  11. podkład do twarzy rimmel wake me up oraz tusz do rzęs Dior :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja na pewno chciałabym zestaw sypkich cieni bo jestem na etapie eksperymentowania a sama na pewno nie odważę się kupić :D
    i do tego wazelina kosmetyczna żeby sprawdzić czy jest w stanie przebić tą z Ziaji :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim absolutnym must have jest dobry czarny tusz do rzęs na przykład False Lash Effect Fusion Max Factor oraz pomadka w kredce Chubby Stick Clinique. Przy pomocy obu można wyczarować szybki naturalny makijaż - dokładnie taki jaki lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od ponad trzeh lat nie wyobrażam sobie życia bez:
    1) serum z wit. c do twarzy (kupne lub samorobione, w zależności od widzimisię i zasobności portfela;) )
    2) olejku pod prysznic marki Isana z Rossmanna, absolutnie naj naj najlepszy produkt do mycia ciała jaki używałam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. moim must have jest mydło cynamonowe, kocham zapach cynamonu jak i wszystko o zapachu cynamonu ^^ prawdopodobnie nie przestałabym 'ćpać' zapachu tego mydła, jak i myć cały czas nim ręce :3 po takich kilkudziesięciu myciach moje ręce by się kompletnie wysuszyły :C dlatego na drugim miejscu w moim znajduje się rozgrzewający balsam do rąk, który by ogrzał oraz nawilżyła moje wiecznie zimne i suche ręce :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesli chodzi o pielęgnacje, ja uwielbiam i nieustannie używam ulubionego lekkiego kremu brzozowego Sylveco, a drugi kosmetyk to oczywiście włosowy - aloesowa NaturVital :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. W moim pudełeczku najchętniej znalazłabym masło do ciała z The Body Shop o zapachu papaja <3 a drugi kosmetyk, to oczywiście wszędzie wychwalane Czarne Mydło Babuszki Agafii :)

    Pozdrawiam, Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  19. Moim absolutnie must have był by na pewno tusz do rzęs, bez niego wyglądam jakoś łyso :p a drugą rzeczą szampon do włosów, ponieważ jeszcze nie znalzłam ideału a bardzo bym chciała:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie ZESTAW APC CIENIE I BROKAT, bez których nie wyobrażam sobie makijażu sylwestrowego uzupełniającego moje przebranie wiedźmy :-D I oczywiście porządny PŁYN MICERALNY LIERAC, aby potem zmyć"tapetę" i wrócić do normalnego wyglądu :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moim absolutnym must-have są kosmetyki rozgrzewające takie jak: Pat&Rub & mydło z cynamonem. Jestem stuprocentowym zmarzluchem latem - a co dopiero zimą, gdy zaskoczy mnie śnieg! Niedaleka przeprowadzka w góry, na Dolny Śląsk przyprawia mnie o kolejne dreszcze... Serio. Gdybym miała opisać warunki atmosferyczne panujące na opisywanym krańcu świata, zacytowałabym Numernabisa (Asterix i Obelix: Misja Kleopatra) "... Co najmniej minus siedemset!" Dlatego to własnie te kosmetyki są moimi 'muszę-mieć'.

    Balsam do rąk najchętniej zużyłabym jednorazowo, na całe ciało, natomiast mydło przyprawione rozgrzewającym cynamonem ... Przy odpowiednim dawkowaniu, posłuży mi aż do wiosny!

    Shiny Box niczym: "Mlecyk - ostatni w tym sezonie", jest jak ratunek na zmarznięte nogi i dłonie!

    OdpowiedzUsuń
  22. * Rozświetlacz Mary-Lou Manizer, bardzo lubię jego subtelny efekt i szampański kolor
    * Planeta Organica maska marokańska, wyjaśnień nie trzeba :D
    (nie wiem czy opublikowałam poprzedni komentarz, jeśli tak to przepraszam za powtórkę :( )

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam peeling enzymatyczny z Organique i chętnie bym znalazła go w Shinyboxie, choćby w wersji pomniejszonej, ponieważ jest cudowny i myślę, że naprawdę wiele osób powinno mieć chociaż szansę go wypróbować! A drugi kosmetyk to balsam do ust Blistex, jest świetny, zimą sprawdza się doskonale, nawilżając usta, niby taki drobiazg, a bardzo dobry i pomocny!

    OdpowiedzUsuń
  24. Moje Must Have to:
    1. płyn micelarny Be Beauty z Biedronki - świetny, niezastąpiony, tani jak barszcz.
    2. żel do pielęgnacji intymnej Facelle - wielofunkcyjny preparat typu 3w1 - idealny na wyjazdy, mogę nim myć ciało,twarz i włosy z bardzo dobrym skutkiem.


    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeżeli miałyby to być tylko dwa produkty kosmetyczne, takie must-have to w swoim pudełku Shiny Box najchętniej znalazłabym:
    1.Ajurwedyjski Olejek do Twarzy i Ciała z Białą Lilią
    2.Ziołowa herbatka np. z pokrzywy, skrzypu, rozmarynu (jako kosmetyk naturalny)
    Często zapominamy, że o naszą skórę, włosy,paznokcie… możemy (a nawet powinniśmy!) zadbać nie tylko od zewnątrz, ale również od wewnątrz. To jest najlepszy kosmetyk jaki możemy podarować naszemu organizmowi :)

    OdpowiedzUsuń
  26. 1. "Nivea long repair" odzywka do włosów
    2. "Marion, 7 efektów z olejem arganowym" do zabezpieczania końcówek wlosow

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziś zamarzyłam o płynie micelarnym!
    Micele oczyszczą pomalowaną twarz,
    Pomogą zapchanym porom marnym,
    Wacik, Lierac, cyk cyk i masz!
    A potem chętnie wskoczę do wanienki,
    Love mi green doleję do wody cieplutkiej,
    Olejek do kąpieli w sam raz dla panienki,
    Otuli, zrelaksuje ciało kruchutkiej!
    Buziaki! <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Lekki eko-krem Sanoflore, miodowy. Pięknie pachnie, nawilża i ochrania skórę przed czynnikami zewnętrznymi. Drugim ulubieńcem jest suflet do ciała marki Organique- arbuzowo melonowy lub ananas-papaja. Znowu te zapachy, ale oprócz tego bardzo fajne składy i dobre działanie. Nawilżone ciałko na zimę to super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lush Marilyn - naturalna, ręcznie robiona maska do blond włosów. U nas trudno dostępna, a z tego co wiem świetna, dlatego to zdecydowanie ją najchętniej bym znalazła w shinyboxie. Drugi produkt, również włosowy, to dobry, delikatny szampon do zwykłego, "codziennego" mycia głowy, nie za mocny, nie za słaby. Nie mogę takiego znaleźć, dlatego fajnie by było gdybym na taki trafiła dzięki shinybox.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziś zamarzyłam o płynie micelarnym!
    Oczyści zmęczoną make-up'em twarz,
    Pomoże zapchanym porom marnym,
    Wacik, Lierac, cyk cyk i masz!
    A potem chętnie wskoczę do wanienki,
    Love me green doleję do wody cieplutkiej,
    Olejek do kąpieli w sam raz dla panienki,
    Otuli i zrelaksuje ciało kruchutkiej!
    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Naturalne syberyjskie kwiatowe mydło Agafii i olej kokosowy Organique.

    OdpowiedzUsuń
  32. Najbardziej chciałabym mydło aleppo 40% i krem do twarzy brzozowo-rokitnikowy z betuliną sylveco <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Hmm... Ciężko jest wytypować dwa konkretne kosmetyki/produkty bez których nie wyobrażam sobie życia...

    Godz. 16:00 - jeszcze nie wiem ...
    Godz. 16:20 - nadal nie wiem ... :D

    Dwa dni później... Patrz wyżej :D Haha, nie no żartuję ;-)

    hmm... Przeglądam moją strefę kosmetyków i myślę, myślę, myślę...

    I dochodzę do wniosku, że w tym momencie moim absolutnym must-have jest olejek z ogórecznika, który zachwycił mnie ostatnio swoim działaniem na mojej trądzikowej, ale i skłonnej do przesuszeń skórze. Świetnie nawilża, ranki po niedoskonałościach cudownie się po nim goją, nie zapycha i nie powoduje podrażnień czy reakcji alergicznych, co do których mam nieco większe skłonności .

    Drugim kosmetykiem jest na pewno maska do włosów KALLOS COLOR z olejem lnianym . Na moich farbowanych na blond, wysokoporowatych włosach spisuje się idealnie ! Sprawia, że włosy są miękkie, sprężyste, delikatne, a dodatkowo dociążone na końcach i nie puszące się ! :) Wiem, że jeżeli będę potrzebowała żeby moje włosy prezentowały się cudownie to na nią zawsze mogę liczyć.
    Mam ją już kilka miesięcy i nadal zaskakuje mnie swoim działaniem po każdym użyciu :)

    Myślę, że jeszcze długooo pozostaną moimi ulubieńcami i często będę jeszcze do nich wracać, a jeszcze częściej wychwalać :)


    Całuję i przy okazji życzę Ci szczęśliwszego niż teraźniejszy Nowego Roku ;*

    OdpowiedzUsuń
  34. Najchętniej zobaczyłabym w pudełku rozgrzewający balsam do rąk Pat&Rub oraz dobry płyn micelarny. Zima to sezon na przemarznięte dłonie, szczególnie jeśli tak jak ja cierpi się na niedokrwistość. Zwykle ratuję się podgrzaną oliwą z oliwek lub olejem migdałowym, ale wiadomo - nie zawsze ma się warunki i czas na takie pieszczoty tym bardziej, że dużo jeżdżę pociągami;) Dlatego taki balsam bardzo by mi przypadł do gustu. O płynie micelarnym Lierac słyszałam bardzo dużo pozytywnych opinii. Wywnioskowałam z nich, że dla cery delikatnej, naczynkowej i mieszanej byłby idealny. Często mam problem, żeby płynami micelarnymi, olejami czy mleczkami zmyć makijaż, szczególnie oczu. Kończy się to podrażnieniem i wypadaniem rzęs. Płyn służyłby mi właśnie do zmywania makijażu i przecierania buzi rano, kiedy nie potrzebuje ona dogłębnego oczyszczenia. Te dwa kosmetyki obecnie określiłabym jako moje must have zimą. Wszystkiego najlepszego w nowym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Chętnie znalazłabym w SB balsam do ust EOS oraz Krem Termiczny Matrix Termo-ochrona :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Moje dwa największe must have to mój ukochany, kryjący podkład Lancome Teint Idole, a także dobra maska regenerująca, np. moja ulubiona Biovax do włosów zniszczonych :) zdrowe włosy i gładka cera to podstawa zadbanej kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Moje "muszemiecie" to absolutna podstawa pielegnacji, kosmetyki ktorych uzywam codziennie i bez ktorych nie wyobrazam sobie dnia:mydlo aleppo i dobry olej.
    Kocham je za wielofunkcyjnosc: mydlo swietnie oczyszcza twarz, domywajac makijaz, nadaje sie do calego ciala w tym do higieny intymnej. Swietnie dziala na skalp- wersja z duza iloscia oleju laurowego przeciwdziala wypadaniu wlosow, ladnie unosi je u nasady (fakt ze lubi pozostawic troche osadu na dlugosci, ale jest na to sposob- octowa plukanka lub po prpstu ponowne umycie szamponem). Spienione mydelko pozostawione na twarzy na kilka minut dziala jak maseczka oczyszczajaco- sciagajaca, aleppo moze tez sluzyc do mycia zebow :)

    Drugi "muszemiec" to olej, ostatnio ulubiencem jesy olej z pestek malin. Nadaje sie na twarz, wlosy, skorki i paznokcie no i oczywiscie na cale cialo. Na dodatek zawiera naturalne filtry UV.
    Poza konkurencja moim kosmetykiem wszechzasow jest podklad mineralny :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Moimi kosmetykami must-have (mimo, że tych akurat jeszcze ich nie używałam) są:
    - olejek do masażu i kąpieli oraz
    - rozgrzewający balsam do rąk.
    Dlaczego? Odpowiedź jest prosta - otóż mamy okres zimowy, a moja skóra jest kompletnie przesuszona. Jednak jest kilka sposobów, aby się przed tym uchronić. Kilka kropel olejku do wanny podczas kąpieli chroni moją skórę przed przesuszeniem i często ratuje mnie w sytuacjach kryzysowych, gdy brak czasu na wmasowywanie balsamu. Z kolei krem do rąk jest nieodłącznym elementem dbania o suchą skórę porą zimową, a ten rozgrzewający dodatkowo kusi. Poza tym podejmuję kolejną walkę z obgryzaniem paznokci i kremowanie rąk staje się bardzo ważnym nawykiem, bo z każdym dniem poprawia wygląd moich rąk.
    Także kosmetyki SB, których tak łatwo nie znajdę na drogeryjnych pólkach kuszą szczególnie.
    Powodzenia wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Moim absolutnym must have, które chętnie bym zobaczyła w pudełku ShinyBox, to Ajurwedyjski szampon do włosów neem i zielona herbata marki Orientana oraz olejek arbuzowy. Nie jestem wielką fanką szamponów organicznych, ponieważ strasznie plączą moje delikatne cienkie włosy. Jednak szampon z neem sprawdził się na nich świetnie. Bardzo dobrze nawilżył moje włosy i nie powodował plątania. Nieco odbił je od nasady. Mam wrażenie, że włosów jest więcej i jakby "ożyły" dzięki temu szamponowi. Dopóki nie znudzi się moim włosom, będę jego wierną fanką;) Olejek arbuzowy sprawdził się zarówno na moich włosach, jak i na ciele. Nie pachnie, jest wydajny i bardzo dobrze chroni zimą. Nie obciąża włosów i nie zapycha porów. Jak dotąd jest on moim faworytem, jeśli chodzi o oleje, ponieważ mimo, że nie działa na włosy tak świetnie jak olej łopianowy Nami, sprawdza się całościowo - na dłonie, stopy, buzię, ciało, włosy. Jest przy tym tani;) Pozdrawiam serdecznie, Anita

    OdpowiedzUsuń
  40. 1. Odżywka do włosów Mane‘n Tail
    - jest to odżywka z linii kosmetyków dla koni, które mogą również stosować ludzie. Włosy po użyciu tej odżywki są wygładzone i jedwabiste, a przede wszystkim odżywka wpływa na porost włosów. Ja odżywkę dostałam w prezencie od koleżanki, która wróciła z wymiany z USA i wie, że lubię testować takie 'dziwne' produkty. Jest to moje zdecydowane must-have, tylko niestety w Polsce dostępne tylko na allegro za przerażającą sumę. Myślę, że Shiny Box powinien wychodzić nam-klientom na przeciw i w swych pudełkach dawać produkty nowe, unikatowe, o których kobiety nie słyszały, a które są na prawdę godne uwagi, stąd mój wybór na odżywkę dla konia! :)

    2.Uguisu No Fun
    - jest to maseczka zrobiona z kupy słowika!! Po przeczytaniu kilku artykułów na temat zabiegów z wykorzystaniem tej maseczki i innych recenzji na blogach postanowiłam zaryzykować i zamówić to cudo na ebayu. Cena nie jest zachęcająca, ale maseczka na prawdę wydajna. Jej działanie to przede wszystkim efekt wybielający i wyrównujący koloryt skóry - zastępuje nam peeling enzymatyczny, dodatkowo nawilża, działa przeciwtrądzikowo i przyspiesza gojenie się ran. Wg mnie ta maseczka zastępuje każde inne, udowadnia że wystarczy jeden uniwersalny kosmetyk na wiele problemów skóry, dlatego to mój must-have. Uguisu No Fun jest również trudno dostępna, a przez to wiele kobiet nie ma okazji jej wypróbować, gdyby zaś znalazła się jakaś jej próbka w Shiny Boxie na pewnie nie tylko ja byłabym zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej :)
    Długo zastanawiałam się jakie kosmetyki mogłabym napisać, miałam trudny wybór, bo posiadam wiele 'must have'. Ale wybrałam te:
    ponadczasowa pomadka MAC w kolorze czerwonym,
    maska keratynowa do włosów Kallos, Keratin, używam jej od kilku lat, działa świetnie na moje włosy :).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja najchętniej dostałabym paletę Smashbox Full-Exposure-odcienie nude czyli moje ulubione i rozświetlacz Mary Lou :-D to by były wymarzone prezenty ale będę chyba musiała na nie poczekać bo cena,zwłaszcza tego pierwszego kosmetyku zabija ;-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Rozgrzewające masło do ciała phenome, dla takich zmarźluchów z suchą skórą na zimę jest niezastąpione i podkład od Anabelle Minerals- uwielbiam, to co robi z moją cerą tzn jej nie zapycha za to ładnie wygładza. I dogaduje się z kremami!

    OdpowiedzUsuń
  44. Pierwszym kosmetykiem byłaby szminka lily lolo w odcieniu french flirt.
    Drugim kosmetykiem byłoby rozgrzewające masło do ciała z imbirem phenome :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Witaj :) Moim kosmetycznym must hevem są dokładnie dwa kosmetyki :)
    Pierwszym z nich to płyn do higieny intymnej. Moim zdaniem jest to podstawa codziennej pielęgnacji kobiety. Pyn do higieny intymnej jest o tyle ciekawym i delikatnym kosmetykiem, że może w zasadzie zastąpić nam szereg innych specyfików do oczyszczenia ciała.Dbaość o czystość i odpowiednie pH miejsc intymnych to podstawa. Nada sięrównież jako szampon, żel pod prysznic. Zawartość deikatnych detergentow nie szkodzi a wręcz pielęgnuje. Moim faworytem jest płyn do higieny intymnej z wyciągmiem z nagietka i borówki firmy Pierpaoli (nie zawiera sles, sls itd)
    Drugim kosmetycznym must hevem jest nic innego jak olejek :) Oleje to kosmetyki uniwersalne. Ja stosuje je jako suplement diety, na wlosy, na twarz, na całe ciało oraz na paznokcie. To istny kosmetyczny poskramiacz. Pominowszy dzisiejszą modę na oleje, ich fanką byłam, jestem i wiernie pozstanę na zawsze. Zastępują: odżywkę to wlosów, krem, balsam do ciała, krem do rąk,serum do paznokci oraz są najlepszym lekarstwem na schorzenia wewnątrz naszego organizmu. Dzięki olejkom pozbyłam się kilkunastu kosmetyków, które często nie spełniały dobrze swojej funkcji (tj uczualy, zapychały itp). Przykadowym olejkiem, ktory kocham to zimnotloczony olej awokado ze strony naturalne-piekno.pl :)
    Podsumowujać: Moje kosmetyczne dwa must hevy to kosmetyki, którymi wykonam wlasciwie całą swoją codzienną pielęgnacje ciała!! To chyba idealna para na bezludną wyspę :) Chciałabym znaleść je w swoim Shiny Boxie! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. tylko 2 kosmetyki? oj,będzie ciężko :D ale najbardziej chciałabym mieć:
    1.Mydło Aleppo z czarnuszką-liczę na to,że pomogłoby mi zwalczyć uporczywe zaskórniki, a przeczytanie pozytywnej recenzji u Ciebie jeszcze bardziej zachęciło mnie do wypróbowania:)
    2.olejek Sesa-produkt wręcz kultowy wśród włosomaniaczek,aż mi wstyd,że jeszcze nie wypróbowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  47. MOJE MUST HAVE:
    ♥ APC, zestaw sypkich cieni i brokat : nadchodzi karnawał, czas imprezowy, w którym brokat w każdej formie jest bardzo pożądany, na co dzień nie maluję się cieniami ani nie używam żadnych brokatów ani niczego z jego dodatkiem, chciałabym się jednak odmienić na karnawałową imprezę i spróbować czegoś nowego, co jest częścią mojego postanowienia noworocznego dlatego tak, chcę cienie sypkie i brokat :D
    ♥ Pose, organiczny krem do pielęgnacji twarzy (50 ml) jest moim MUST HAVE ! moja cera ostatnio zaczęła być kapryśna i chcę spróbować czegoś innego do jej pielęgnacji, jest bardzo wymagająca, wrażliwa i chciałabym spróbować czegoś organicznego do jej pielęgnacji, muszę go wypróbować ! :)

    www.baska.bochenska@gmail.com
    Pozdrawiam :* :)

    OdpowiedzUsuń
  48. W Shiny Box chętnie znalazłabym olejek L'Oreal Mythic Oil, który przydałby się dla moich przesuszonych włosów oraz peeling enzymatyczny z ziołami Organique - doskonale się przyda do oczyszczania twarzy na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Najchętniej w ShinyBox'ie widziałabym:
    1. Kamuflaż Catrice. Każdej z nas czasami wyskakują drobne niedoskonalosci, zaczerwienienia, pajączki, cokolwiek :) ten korektor zakrywa dosłownie wszystko! A jest praktycznie niewidoczny na twarzy :)
    2. Szminkę MakeUpForever nr 42, za idealnie czerwoną czerwień, która dopasowuje się do urody, naprawdę! Mi z ciepłym typem urody pasuje, mojej przyjaciółce z zimnym też. Jest niezastąpiona, idealna, nie wysusza, trzyma się ekstremalnie długo.

    OdpowiedzUsuń
  50. Moim absolutnym must have jest odżywka Garnier Awokado, dzięki niej moje włosy sa łatwiejsze w rozczesywaniu, odzywione,miękkie oraz błyszczące. Uwielbiam ją za gładką i kremową konsystencję, która nie obciąża włosów.
    Drugim produktem, który bardzo pomaga w pielęgnacji jest olejek khadi white lily do twarzy i ciała, olej ten skutecznie nawilża suchą skóre i wchłania sie bardzo szybko. Uwielbiam koper w każdej postaci!.

    OdpowiedzUsuń
  51. Witaj Natalio!

    Nie będę zbyt oryginalna i kosmetyki (no dobra nie do końca tylko kosmetyki), które chciałabym znaleźć w moim pudełku Shiny Box to:

    1. MAC Mineralize Rich Lipstick w odcieniu "All Out Gorgeous" (głęboka, ciepła czerwień) lub "Posh Tone" (delikatny, ciepły, cielisty krem) - odcienie ciepłe, pasujące do mojej cery i na swój sposób uniwersalne (ciemna na wieczory, jasna na dzień). Marzy mi się od dawna choć jedna szminka MACa, ta w dodatku zainteresowała mnie 77 minerałami i odżywczą formułą, przy jednoczesnym zachowaniu trwałego koloru.
    2. Szczotka Tangle Teezer Aqua Splash, którą można używać pod prysznicem. Sprawdza się przy równomiernym rozprowadzaniu olejów, masek, odżywek. Łatwa w czyszczeniu. Przydałaby się przy włoskach mojej córeczki, ale także i przy moich - są cienkie, ale gęste i zawsze muszę je myć głową w dół, bo inaczej po prostu ich przy skórze nie mogę domyć :) na pewno ułatwiłaby mi życie pod tym względem.

    Mam nadzieję, że pozycja druga, mimo, że nie jest kosmetykiem, nie dyskwalifikuje mojej odpowiedzi ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  52. 1) Baza pod cienie Hean- nie wyobrażam sobie makijażu bez bazy pod cienie. Wypróbowałam ju z sporo baz droższych i tańszych i zawsze z podkulonym ogonem wracam to tej z Hean
    2) Musi być coś dla włosów- a jakże! Wybieram maskę Bioetika Crema di Essenza Idratante, ponieważ nawilża moje suchelce jak żadna inna maska.

    OdpowiedzUsuń
  53. W pudełku Shinybox chciałabym znaleźć:
    1. Tusz do rzęs L'oreal Volume Million Lashes So Couture - jest to mój absolutny must have jeżeli chodzi o tusze do rzęs. Niesamowicie wydłuża je, rozdziela i delikatnie pogrubia. Mam bardzo gęste rzęsy i większość tuszy je nieestetycznie skleja, ten produkt zapewnia mi niesamowite spojrzenie :D

    2. Organic Therapy - Arganowy balsam do ciała - świetnie nawilża moje wysuszone przez terapię Izotekiem ciało. Szybko się wchłania, a na dodatek ma przepiękny zapach, który zachęca mnie do regularnego nawilżania i kupowania kolejnych opakowań :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Love me Green - olejek do masażu i kąpieli oraz Pose, organiczny krem do pielęgnacji twarzy . Sa to absolutne dwa niezbedniki podczas zimy. Suche powietrze niestety bardzo wysusza skore twarzy i ciala, twarda woda doklada nam tej "przyjemnosci". Wlasnie te dwa kosmetyki skutecznie poloza kres bialym paskom na nogach, i z drapieznych kotkow zamienia nas w gladkie boginie, ochronia nasza buzie od wiartu, chlodu i mrozu. :) Rownie przydatne w kazdym klimacie, dla suchej skory, aby lsnic kazdego dnia, bez wzgledu na pore roku :) (Prosze o wybaczenie braku polskich znakow,nie mam polskiej klawiatury) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Wybór wcale nie jest taki łatwy i jeśli chodzi o mnie to postawię na kosmetyki, które bardzo chciałabym wypróbować, ale jeszcze nie było mi dane. :)
    Pierwszym z nich byłoby północne mydło detox od Natura Siberica, podobno niesamowicie oczyszcza buźkę a tego mojej byłoby potrzeba. ;)
    Drugim kosmetykiem byłoby znów mydło, tym razem czarne (firma? sama nie wiem, za dużo ich ;)), którym można myć twarz, ciało oraz włosy. Jestem niesamowicie ciekawa jak by się sprawdziło na moich włosach, które w połowie są moje ;) a w połowie rozjaśnione. :) Tak jak ty wracam do swoich naturalków :)

    OdpowiedzUsuń
  56. 1.Eyeliner Maybelline Master Precise.
    2. Physiogel hipoalergiczny krem do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  57. Podzielę się moimi dwoma odkryciami roku... :) Na pewno takie produkty były by idealne do Shiny Box!
    Pierwszy z nich to peeling do ciała żurawina z limonką (nieziemsko gładka skóra...) :
    http://www.prezentowakraina.pl/peelingi-do-ciala/178-peeling-do-ciala-zurawina-z-limonka.html
    a drugi, niemniej niesamowity- peeling, tym razem do ust, wzbogacony o naturalne olejki:
    http://sylveco.pl/odzywcza-pomadka-z-peelingiem

    :-)

    OdpowiedzUsuń
  58. puder/podkład mineralny AM i coś co go oczywiście zmyje - najlepiej mleczko sylveco :) to są must have moje i mojej wrażliwej buzi, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  59. ostatnio oprócz takich must-have-niezdędników jak mydło aleppo, glinka ghassoul, olej jojoba i minerały znalazły się także:
    1- woda termalna Uriage - najlepsza z dotychczas wypróbowanych,
    oraz
    2- tonik żelowy Norel z kwasem migdałowym (stosuje go na noc i dla mojej naczynkowej i alergicznej cery ze skłonnością do zapychania i zaskórników jest naprawdę niezły - przede wszystkim nie szkodzi a przy mojej cerze to już spory wyczyn, za to ładnie wygładza cerę, rozjaśnia ją...). Tu link do KWC, widać nie tylko ja go mogę polecić:) http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=56791&recenzja=957906

    nott8@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  60. Hej ! :-) Mój must have to Bubblegum Lip Scrub LUSH oraz Orientana olejek do ciała (imbir i trawa cytrynowa). Lubię eksperymentować ;-)
    Serdecznie pozdrawiam, Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  61. Wybrać 2 hmm... to będzie Pat&Rub - rozgrzewający balsam do rąk oraz Pose, organiczny krem do pielęgnacji twarzy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  62. Moim must have jest rozświetlacz do twarzy z The balm Mary Lou manizer. Pięknie rozświetla policzki i cera jest dzięki niemu rozpromieniona. Drugim kosmetykiem będzie olejek do włosów: Koktail olejowy na porost włosów NS. Super wygładza, włosy stają się miękkie, gładkie, miłe w dotyku, są bardziej odporne na uszkodzenia i faktycznie olej stosowany systematycznie pomaga włosom szybciej urosnąć:)

    OdpowiedzUsuń
  63. ostatnio obok moich must-have-niezbędników jak mydło aleppo, glinka ghassoul, olej jojoba i minerały znalazły się także:
    1- woda termalna Uriage - najlepsza z dotychczas wypróbowanych
    oraz
    2- tonik żelowy Norel z kwasem migdałowym - stosuje go prawie od dwóch tygodni na noc i dla mojej naczynkowej i alergicznej cery ze skłonnością do zapychania i zaskórników jest naprawdę niezły - przede wszystkim nie szkodzi, a w przypadku mojej cery to już spory wyczyn, za to wygładza, jakby rozjaśnia buzię... Wrzucam link do KWC, http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=56791&recenzja=957906 widać nie tylko ja mogę go polecić:)

    wrzuciłam moje zgłoszenie jeszcze raz bo wcześniej nie doczytałam, że trzeba to zrobić z konta google i byłam anonimowa;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Pierwszym kosmetykiem must-have dla mnie jest oliwka firmy HiPP. Prosty, naturalny skład bez zbędnych parafin i innych zapychaczy, dobra zarówno do ciała, twarzy jak i do włosów. Drugim kosmetykiem bez którego nie wyobrażam sobie pielęgnacji jest serum nawadniające do twarzy Dermedic Hydrain 3 Hialuro. Świetny zarówno na noc jak i pod makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  65. W moim pudełku Shiny Box najchętniej znalazłabym:
    -delikatny fluid intensywnie kryjący Pharmaceris (ivory 01),
    -ochronny sztyft do ust Neutrogena,
    ponieważ są to kosmetyki bardzo wydajne, oprócz podkreślenia urody bardzo dobrze nawilżają, obydwa posiadają faktor SPF 20 więc dodatkowo chronią skórę przed szkodliwym działaniem słońca, obydwa można dostać w aptece, co dobrze świadczy o ich jakości. Poza tym używając tylko tych dwóch kosmetyków moja twarz wygląda młodo i świeżo, a skóra jest wystarczająco chroniona, by bez obaw wyjść na dwór. Polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  66. 2 kosmetyki, które z chęcią znalazłam w pudełku- przede wszystkim chciałabym olej różany(ale naturalny, a nie mieszankę złożoną z kilku olejków), a drugi kosmetyk- porządny peeling do stóp, np. Scholla, był to najlepszy zdzierak, jaki mialam ;)

    OdpowiedzUsuń
  67. Moim kosmetykiem must have jest Lano-krem do twarzy na dzień/na noc z Ziaja Med, ponieważ fantastycznie działa nie tylko na skórę twarzy i dekoltu, ale także na spierzchnięte dłonie, skórki paznokci, stopy oraz moje przesuszone wiecznie boczki. A drugim takim kosmetykiem jest ODBUDOWUJĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Z OLEJEM ARGANOWYM Vitalderm, którą kocham miłością nieskończoną za działanie, zapach i opakowanie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  68. ❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄
    Moje MUST-HAVE (o dziwo nie włosowe!)

    1) Woda termalna – URIAGE (Eau Thermale d'Uriage)
    Mój zamiennik wody z kranu, ale wciąż ciężko mi się przestawić … :(

    2) Mydło z gąbką złuszczającą luffa róża japońska i liczi – ORIENTANA
    Naturalne mydełko i peeling w jednym! Po wykorzystaniu zostaje nam przydatna gąbka, a peeling ciała potrafi zdziałać cuda! :)

    Muszę jeszcze wspomnieć, że grudniowe pudełko ma ciekawą grafikę! Idealne na prezent. Wnętrze też ciekawe :)

    Przy okazji chciałabym życzyć wszystkim dziewczynom samych dobrych włosowych dni i trzymajcie kciuki za moje zapuszczanie! W 2015 moje włosy będą długie!!! :D
    ❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄❄

    OdpowiedzUsuń
  69. CZY TRZEBA UZASADNIAĆ DLACZEGO TAKI WYBÓR ?

    OdpowiedzUsuń
  70. Must have ktore fajnie byloby znalezc w pudelku:
    Tusz do rzes - isa dora ultra black
    Bioderma Creme riche- krem idealny na zime

    zawadkas@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  71. Moje kosmetyczne must-have to płyn do kąpieli babydream dla mam i maska do włosów Kallos Keratin. babydream ze względu na to, że jest wielofunkcyjny (a takie rozwiązania bardzo lubię), ponieważ nadaje się do mycia włosów, ciała, a nawet mojej kapryśnej cery. Maska Kallosa zaś świetnie dyscyplinuje moje włosy - wygładza, dociąża i zmiękcza, a przy tym obłędnie pachnie. To dość tani i łatwo dostępny zestaw, ale u mnie sprawdza się rewelacyjnie. Pozdrawiam :)
    (jeśli dodaję komentarz drugi raz to przepraszam, ale nie jestem pewna, czy pierwszy się wysłał, ponieważ zaciął mi się komputer :/)

    OdpowiedzUsuń
  72. Najlepsze sa konkursy typu wygrywa komentarz nr... :) zrób cos tego typu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je uwielbiam, ale niestety nie są zgodne z prawem :(

      Usuń
    2. Naprawdę? Nawet nie wiedziałam :O

      Usuń
    3. Źle się wyraziłam. Są zgodne z prawem o ile traktuje się je jako loterię i stosuje wszystkie obostrzenia z nią związane. Konkurs i loteria to niestety dwie różne sprawy. :(

      Usuń
  73. Pat&Rub - rozgrzewający balsam do rąk (idealny na chłodne, zimowe dni, a przecież jest już biało za oknami)
    oraz Pose - organiczny krem do pielęgnacji twarzy (moja sucha skóra twarzy zaczyna już pękać od zimna, krem do twarzy to mój absolutny must-have,żeby ją ochronić przed mrozem :) )

    OdpowiedzUsuń
  74. Moje kosmetyczne must have!
    ° ORGANIQUE - cynamonowe mydło glicerynowe ♥
    ° Pat&Rub - rozgrzewający balsam do rąk ♥

    OdpowiedzUsuń
  75. Ja nie pogardziłabym jakąś próbką kosmetyków joico ,powiedzmy 50ml odżywki regenerującej Joico K-Pak Revitaluxe. I do tego podkład mineralny do twarzy anabell

    OdpowiedzUsuń
  76. Oj przygarnęłabym te cienie sypie i brokaty- typowa sroka ze mnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  77. Moimi must-have'ami (bez ich użycia rzadko wychodzę z domu) są:
    1. Podkład Loreal True Match odcień R2C2
    2. Kajal maybelline-, żeby było widać, że mam oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Moimi must-have są:
    szampon Odżywczy-Objętość i Gładkość - Planeta Organica Dead Sea Naturals
    regenerujący krem do rąk Garnier Hand do bardzo suchej skóry
    To są moje kosmetyki,bez których nie mogę się obejść :)
    MaggioBi

    OdpowiedzUsuń
  79. Moimi absolutnym mast-have są oczywiście olej ze słodkich migdałów, bez którego moje włosy nie są już takie ładne i błyszczące, a także tusz do rzęs Extension Volume 4D od Eveline, który mimo że kosztuje dosłownie niewiele to jest rewelacyjny i pięknie podkreśla, wydłuża i delikatnie pogrubia nawet najkrótsze rzęsy. Bez tych produktów sobie kompletnie nie radzę i muszę je mieć :) Pozdrawiam,
    tyśka

    OdpowiedzUsuń
  80. Moim must have jest koniecznie czarne mydło Agafii oraz balsam do włosów zniszczonych Seboradin, myślę że ich obecność w SB byłaby najlepszą z niespodzianek :)

    OdpowiedzUsuń
  81. 1. ryżowy puder Paese
    2. maska Seboradin z naftą kosmetyczną
    :)

    OdpowiedzUsuń
  82. W pudełku Shinybox najchętniej bym znalazła organiczny krem do pielęgnacji twarzy oraz płyn micelarny. :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Sypkie cienie i brokat oraz pasta do zębów

    OdpowiedzUsuń
  84. 1. Balsam do ciała z masłem shea, organique
    2. Szminka L'Oreal, caresse, rebel red

    OdpowiedzUsuń
  85. Biały Jeleń, hipoalergiczny krem nawilżający do twarzy
    Alterra, maska do włosów granatowo-aloesowa

    OdpowiedzUsuń
  86. Płyn micelarny Bioderma i szminka MAC.

    OdpowiedzUsuń
  87. Biały Jeleń, hipoalergiczny krem nawilżający do twarzy
    Alterra, granatowo-aloesowa maska do włosów

    OdpowiedzUsuń
  88. Witaj!!!
    Moje dwa must-have to: Yves Rocher- olejek odbudowujący i słynna maska- Kallos Latte
    Karo lina

    OdpowiedzUsuń
  89. Dobry kręm do rąk i pomadka ochronna do ust.

    OdpowiedzUsuń
  90. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  91. czarne mydło syberyjskie Babuszki Agafii oraz maska do włosów Crema di Essenza I

    OdpowiedzUsuń
  92. W moim pudełku musi znaleźć się koniecznie mydełko cynamonowe oraz krem POSE do twarzy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Vaseline, wazelina kosmetyczna
    Pose, organiczny krem do pielęgnacji twarzy

    OdpowiedzUsuń
  94. krem la roche posay effaclar duo+ i long4lashes plyn micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  95. Moim must have, które najchętniej znalazłabym w pudełku Shiny Boxa to kredka, cień do brwi i azjatycki krem BB :-)

    OdpowiedzUsuń
  96. Od serca wszystkim moim koleżankom polecam moich sprawdzonych ulubieńców, bez których moja codzienna kosmetyka nie byłaby taka efektowna:). Dzielę się także z Tobą i czytelniczkami sprawdzonymi kosmetykami:

    1. Nawilżona, gładka i matowa skóra – taki efekt udało mi się osiągnąć stosując regularnie peeling Isis Pharma, Glyco-A 12% AHA. Kwas glikolowy przy tak niskim stężeniu ma głównie efekty nawilżające- bez zatykania porów! Delikatnie rozjaśnia blizny potrądzikowe i wyrównuje koloryt cery. Co najważniejsze – sprawdza się na mojej skórze, bardzo delikatnej i wrażliwej! Póki co, mój numer jeden w codziennej pielęgnacji.
    2. Moim drugim ulubieńcem jest wielozadaniowa pomadka Blistex - Lip Brilliance (z kwasem hialuronowym).Uwielbiam ten rozkoszny smak na ustach tuż po aplikacji! Dzięki pomadce nie mam kłopotu z suchymi i spierzchniętymi ustami. Mam ją zawsze blisko siebie :). Świetnie sprawdza się podczas wieczornych spotkań z przyjaciółmi . Pomadka nawilża i subtelnie podkreśla kontur i kolor ust.

    Polecam i ciepło pozdrawiam, Sabina :)

    OdpowiedzUsuń
  97. Podkład Lirene City Matt (idealny dla mojej problematycznej cery) oraz krem do ciała i rąk z Victoria's Secret o zapachu Simply Breathless. :)

    OdpowiedzUsuń
  98. 1. CLEAN ON ME™ Kremowy nawilżający żel pod prysznic z SOAP & GLORY - CLEAN ON ME™ Creamy Moisture Shower Gel 500ml
    2. SMOOTHIE STAR™ Masło do ciała z SOAP & GLORY - SMOOTHIE STAR™ BUTTERCREAM
    LUXURIOUS BODY BUTTER 300ml

    OdpowiedzUsuń
  99. Moje dwa niezastąpione kosmetyki, które chciałabym znaleźć w Shiny Boxie? To proste. Pierwszy z nich to peeling enzymatyczny z Organiqe. Jak dla mnie lepszego nie ma. Drugi to mój ukochany krem do cery mieszanej - Natural Herbal Care, krem normalizująco - matujący na dzień i na noc z Farmony.

    OdpowiedzUsuń
  100. Maść końska oraz arganowa odżywka Eveline 8w1 :)

    OdpowiedzUsuń
  101. Zima nadeszła, cóż za radość!
    Wreszcie tradycji stała się zadość
    by jak co roku z całą rodziną
    czapką, szalikiem się owinąć
    i na sanki wnet wyruszyć!
    Jednak doznałam mrozu katuszy,
    zimno w rączki lecz mam do nich szacunek
    i pewien balsam przyszedł na ratunek.
    Rozgrzewający krem Pat&Rub -
    kilka kropelek i staje się cud!
    Po przyjściu z sanek na kąpiel pora,
    zadanie to dla mojego amora.
    Do kąpieli olejek Love me Green
    idealnym prezentem jest w roku tym!

    OdpowiedzUsuń
  102. Na pewno powinien się znaleźć jakiś kosmetyk do włosów! Moim zdaniem powinna to być jakaś trudniej dostępna maska do włosów Kallosa - np. Kallos Blueberry
    Drugim kosmetykiem, który według mnie powinien znaleźć się w pudełku jest moja ulubiona szminka z Golden Rose Vision Lipstic, uważam, że każdy powinien ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  103. Witaj Natalio,
    moim absolutnym must-have są: olejek do twarzy Evree Magic Rose oraz szampon aloesowy Equilibra.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  104. Błoto z Morza Martwego (maska na twarz i całe ciało do każdego rodzaju cery) firmy White Flower oraz rewitalizujący olejek do kąpieli Żurawina i cytryna Pat & Rub.

    OdpowiedzUsuń
  105. Płyn micelarny Lierac i zestaw cieni sypkich APC :)

    OdpowiedzUsuń
  106. Olej Khadi i eyeliner w pisaku L'oreal.

    OdpowiedzUsuń
  107. Szkoda, źe to ostatni konkurs :( ale pewnie wymyślisz jeszcze cos nowego Natalio :)

    OdpowiedzUsuń
  108. Lakier do paznokci avon nailwear pro + w kolorze cherry jubilee i maska peelingująca do włosów z planety organica (morze martwe) :)

    Jak się dodało dwa razy to przepraszam...

    OdpowiedzUsuń
  109. Kosmetyki, które chętnie znalazłabym w swoim Shiny Box to:
    - Woda różana - zawsze po zaaplikowaniu kremu na noc spryskuję nią twarz i na drugi dzień budzę się z miękką i nawilżoną skórą. Gdy pomijam wodę różaną to kremy niestety tak dobrze nie wchłaniają się skórę i czasami budzę się z lekko suchą, ściągniętą skórą.
    - aloesowa maska do włosów - nic tak dobrze nie nawilża i wygładza moich cienkich włosów jak maski i odżywki z dodatkiem aloesu.
    Pozdrawiam, Karolina K.

    OdpowiedzUsuń
  110. wyśle odpowiedż drugi raz bo nie wiem czy komentarz się pojawił :(

    te dwa produkty to:

    Dobry natłuszczający balsam do ust o przyjemnym naturalnym składzie
    Combo-olejek naturalnego pochodzenia (taki do twarzy, włosów, ciała):)

    OdpowiedzUsuń
  111. moim wymarzonym must-havem jest : podkład bourjois healthy mix i szczoteczka do mycia twarzy foreo luna <3

    OdpowiedzUsuń
  112. tusz Diorshow Iconic Overcurl i pomadka Carmex :D

    OdpowiedzUsuń
  113. Aquabrow oraz bodetko lash (to odżywka do rzęs, którą ostatnio bardzo zachwala Maxineczka). Gdyby chociaż jeden z tych produktów znalazł się w SB to oszalałabym z radości!

    OdpowiedzUsuń
  114. Dwa kosmetyki? Wybór ciężki, ale stawiam na:

    1. Serum wzmacniające do włosów Biovax A+E
    2. Masło do ciała The Body Shop wersja mini (torebkowa)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  115. MUST-HAVE:
    1. La Roche Posay - Lipikar Lait
    2. L'oreal - Mythic Oil, odżywczy olejek

    Pozdrawiam ; ))
    Wioleta

    OdpowiedzUsuń
  116. Moje absolutnie ulubione ostatnio kosmetyki to olej kokosowy i krem Alantan Dermoline. I to właśnie je chciałabym znaleźć w Shiny Boxie. Olej kokosowy ze względu na jego uniwersalność ( używam go i do włosów i na suche skórki wokół paznokci i do zabezpieczania końcówek włosów i nawet do ciasta:) Mój egzemplarz jest zamknięty w szklanym słoiczku i bardzo wygodnie się go używa. Krem Alantan Dermoline jest co prawda tani jak barszcz (9 pln), ale sama nigdy bym po niego nie sięgneła, bo zawsze myślałam, że taki tani krem do twarzy nic dobrego mi nie zrobi. I bardzo się myliłam. Chciałabym, żeby jak najwięcej kobiet mogło odkryć te dwa świetne kosmetyki i dlatego powinny sie znaleźć w pudełku Shiny.

    OdpowiedzUsuń
  117. Po pierwsze , co ja tu robię ? Z miłości do mojej dziewczyny śledzę tę stronę już od dłuższego czasu , żeby wiedzieć jakie kosmetyki , itp Jej kupować i muszę przyznać , że dla faceta jest to nielada wyczyn ! Chciałbym uszczęśliwić moją drugą połówkę i wygrać ten konkurs , ale wiem że z moja wiedza na temat kosmetyków nie jest jeszcze satysfakcjonująca , ehh chciałbym zobaczyć Jej minę kiedy powiem ,że wygrałem dla niej tak świetne kosmetyki . Kto wie , może mi się poszczęści ( a raczej Monice :D ) :)
    1. Organique, Anti - Age, Hair Shampoo
    2. Maska do włosów Agafii drożdżowa

    OdpowiedzUsuń
  118. Moje must-have to: Love me Green - olejek do masażu i kąpieli oraz Vaseline - balsam do ciała, te dwa kosmetyki mogą dobrze się sprawdzić na niedzielny relaks dla ciała.

    OdpowiedzUsuń
  119. Najchętniej znalazłabym w swoim pudełku Shiny Box. te oto kosmetyki:
    1.Revlon Uniq One maska do włosów w sprayu - 10 korzyści
    2.Dr Irena Eris, Provoke, Choco Bronzer (Puder brązujący)

    OdpowiedzUsuń
  120. Nie doczytałam i wysłałam odpowiedź przy użyciu nazwa/adres url. Mogę ponowić odpowiedź?

    OdpowiedzUsuń
  121. Pierwszy z kosmetyków to płyn micelarny Garnier,a drugi to olejek do twarzy Khadi :)

    OdpowiedzUsuń
  122. olejek z granatu z alterry wielofunkcyjny idealny na wyjazdy kosmetyk zamiast kremu do twarzy jako oliwka do ciala obledny GRANATOWY zapach !!! wygodna pompka ktora mozna zablokowac i nic sie nie wylewa cena przystepna
    pomadka z sensique z rotnikiem jedyna jak do tej pory moja pomadka ktora trwale nawilza usta dosc tlusta konsystencja i znow zapach!!! jestem od niego uzalezniona :)

    OdpowiedzUsuń
  123. Moim absolutnym must-have jest dobry czarny tusz do rzęs, świetnie w tej roli sprawdza się False Lash Effect Fusion Max Factor oraz balsam do ust chubby stick Clinique w kolorze Mega Melon na przykład. Zawsze mam je przy sobie. Przy ich pomocy można wykonać szybki delikatny makijaż - dokładnie taki, jaki lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  124. A czy moja odpowiedź poszła :) ? Bo nie jestem pewna :(

    OdpowiedzUsuń
  125. 1. Lily Lolo - Translucent Silk Powder
    2. The Balm - Mary-Lou Manizer, wielofunkcyjny rozświetlacz

    OdpowiedzUsuń
  126. Dla mnie obecne must have to pomadka peelingująca od Sylveco i matowa szminka. Bez tej pierwszej ta druga nie wygląda dobrze. Obie tworzą zgrany duet, a ja czuję się piękna.

    OdpowiedzUsuń
  127. O matko a ja napisałam przez przypadek z konta mojego kierunku ze studiów. Cóż począć? :D

    OdpowiedzUsuń
  128. Vaseline, wazelina kosmetyczna (50 ml)♥ Vaseline, balsam do ciała (200 ml)

    OdpowiedzUsuń
  129. Ostatni? Dlaczego? :(
    Ewka

    OdpowiedzUsuń
  130. Maska Serical Crema al Latte i balsam do kąpieli Babydream fur Mama. Nie wiem czy nie wysłało sie po raz drugi, ponieważ miałam problemy :)

    OdpowiedzUsuń
  131. L`Oreal Professionnel, Mythic Oil - chciałabym przetestować, niestety nie na moją kieszeń, Estee Lauder Re-Nutriv, Ultimate Lifting Creme - cena kosmiczna, ale mini kosmetyk też byłby jak najbardziej zadowalający.

    OdpowiedzUsuń
  132. Tak sobie myślę, że mógłby to być puder fixujący Glazel i serum Flavo C Arugii.

    OdpowiedzUsuń
  133. Gdybym w pudełku Shiny Box znalazła krem Clarins Extra Firming Night Cream Dry oraz ulubiony podkład Rimmel Wake Me Up byłabym w siódmym niebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  134. Chciałabym cienie i brokat, bo z reguły w ten sposób maluję swoje powieki :) brokatowe cienie od lat mi towarzyszą i nawet paleta Sleek ich nie jest w stanie przebić.

    Drugi produkt to pasta do zębów : chcę zobaczyć cóż to za wspaniałość wyszoruje moje zębiska do śnieżnej bieli, wszak prosto z pudła ShinyBox trafi do mej jamy ustnej.

    OdpowiedzUsuń
  135. Mój must have , który chętnie znalazłabym w pudełku to kątem do twarzy effaclar duo + oraz maska do wlosow love2mix z efektem laminowania <3

    OdpowiedzUsuń
  136. Magnetic Lash Santhilea
    Krem różany Make Me Bio

    OdpowiedzUsuń
  137. A ja napisałam komentarz i go nie widzę :( I teraz nie wiem czy jeszcze raz mam napisać czy nie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarze konkursowe pojawią się dopiero po zakończeniu konkursu, aby było sprawiedliwie :)

      Usuń
    2. Aaa i wszystko jasne :) dziękuję za odpowiedź!

      Usuń
    3. mam nadzieję że mój też się dodał... ;) pozdro!

      Usuń
  138. Olejek do masażu i kapięli oraz rozgrzewający balsam do rąk. Cudeńka. :3

    OdpowiedzUsuń
  139. Pierwszym podstawowym kosmetykiem na mojej liście jest krem do twarzy. Myślę, że ciężko o pielęgnacje tej partii ciała bez dobrego kremu. Drugim są oleje wszelkiego typu dlatego, ze znajdują zastosowanie praktycznie we wszystkim co związane z pielęgnacją i nie tylko. :)

    OdpowiedzUsuń
  140. Plyn micelarny i olejek Love me green - to moje najwieksze zachcianki :)
    Pozdrawiam Cie cieplo
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  141. Woda różana ktc i krem pod oczy oeparol :-)

    OdpowiedzUsuń
  142. 1. Apis Professional, serum do twarzy z witaminą C i białymi winogronami - jest po prostu genialne, najlepsza rzecz jaką nakładałam na twarz. Kosmetyk, który poleciłabym każdemu.
    2. La Roche-Porsay, Effaclar Duo - bo dzięki niemu ograniczyłam ilość niedoskonałości na buzi.

    OdpowiedzUsuń
  143. Lee Stafford, Argan Oil-Nourishing Miracle Oil oraz Avebio, Naturalna woda kwiatowa z czystka :)

    OdpowiedzUsuń
  144. Bardzo ucieszyłabym się gdybym w boxie znalazła Macadamia Natural Oil, leczniczy olejek do włosów, choćby o pojemności 10 ml ;)
    A drugim fajnym prezentem byłby organiczny krem do pielęgnacji biustu morwa i figa z firmy Love2MIX Organic :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  145. Moje dwa must have kosmetyki to owocowe masło do ust Nivea, bez niego na ustach nie mogę zasnąć oraz Marokańska maska do włosów, która sprawia, że moje włosy niesamowicie dobrze wyglądają. :)

    OdpowiedzUsuń
  146. 1. Green Pharmacy, Jedwab w płynie.
    2. L'Oreal Volume Million Lashes Extra Black.

    OdpowiedzUsuń
  147. Wiem, że to nie ten wpis... ale dziewczyny pomóżcie, od prawie roku wzięłam się za moją czuprynę, bo wołała o pomstę do nieba, na dzień dzisiejszy widać różnice w kondycji włosów, jednak widać też zdecydowaną różnicę w ilości włosów, jest ich już tak mało... i ciągle wypadają nic nie pomaga mi zahamować tego procesu :( odrastają mi szybko nowe ale i one wypadają co robić??

    OdpowiedzUsuń
  148. Organique, Cynamonowe mydło glicerynowe oraz krem do rąk Pat & Rub. Idealny zestaw na zimę :D

    OdpowiedzUsuń
  149. Zdecydowanie mydelko cynamonowe bo kocham smak zapach wszystkiego co zawiera cynamon. Na drugim miejscu w najlepszych jest dla mnie wazelina poniewaz nigdy nie moglam zebrac sie zeby ja kupic a zawsze chcialam zrobic przy jej pomocy pomadki i szminki ochronne do ust. Pozdrawiam Maja mam nadzieje ze bez konta tez mam jakies szanse. Gdyby pojawily sie jakies problemy prosze pisac na mail em@jo.pl

    OdpowiedzUsuń
  150. to pytanie nie jest takie proste jak mi się wydawało na pierwszy rzut oka ;) no więc MOJE TYPY TO: krem bezzapachowy do suchych i zniszczonych rąk z firmy neutrogena i lekki krem brzozowy z firmy sylveco, pozdrawiam Ilona :)

    OdpowiedzUsuń
  151. to pytanie nie jest takie proste jak mi się wydawało na pierwszy rzut oka ;) no więc MOJE TYPY TO: krem bezzapachowy do suchych i zniszczonych rąk z firmy neutrogena i lekki krem brzozowy z firmy sylveco, pozdrawiam Ilona :)

    OdpowiedzUsuń
  152. A jesli nie mam konta i podalam mail to nadal mam jakies szanse?

    OdpowiedzUsuń
  153. A gdzie trzebaby bylo podac ci adres i numer?

    OdpowiedzUsuń
  154. Znowu nie wiem czy moja odpowiedź poszła, bo w dwóch poprzednich konkursach nie były zamieszczone w komentarzach mimo,że korzystałam z konta google :(

    OdpowiedzUsuń
  155. Chciałabym żeby w pudełku znalazła się miniaturka rozświetlacza Bobbi Brow Shimmer Brick w odcieniu Bronze, bo jest fenomenalny i każdy powinien mieć szansę go wypróbować. Drugim kosmetykiem jest Khadi Olej Stymulujący wzrost włosów - absolutny must-have dla każdej włosomaniaczki i nie tylko;)

    OdpowiedzUsuń
  156. Must have: oczywiście płyn micelarny (codziennie rano i wieczorem przemywam sobie nim twarz, więc nie wyobrażam sobie "życia"/dobrego samopoczucia bez tego cudeńka), oraz pasta do zębów (bez niej nie dam rady funkcjonować w ciągu dnia z wiadomych przyczyn... ;))

    OdpowiedzUsuń
  157. Witam,
    Mam oczywiście wiele kosmetyków bez których nie wyobrażam sobie życia, ale może napisze o dwóch które są aktualnie na "topie":
    1. Collistar, Abbronzatura Senza Sole- krem brązujący do twarzy, w okresie zimowym i przed karnawałem absolutny must-have;
    2. Dr. Hauschka- Tonik odświeżający na dzień i na noc- rewelacyjnie tonizuje skórę zaraz po demakijażu no i ma boski różany zapach- nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  158. Jeśli to nie musi być koniecznie kosmetyk to marzy mi się beauty blender <3 chętnie też przygarnęłabym jakiś utwardzacz - Essie Good to go albo Seche Vite, działają cuda,a zawsze szkoda na nie pieniędzy,bo ich tak naprawdę nie widać

    OdpowiedzUsuń
  159. 1. MAC pomadka kolor : VIVA GLAM Rihanna
    2. Krem Vichy: Neovadiol Gf

    OdpowiedzUsuń
  160. ja bym chciała żeby w SB znalazł się rozświetlacz firmy Makeup Revolution, oraz podkład Revlon :)

    OdpowiedzUsuń
  161. Balsam na brzozowym propolisie nr2- Receptury Babuszki Agafii, maseczka L'biotica BIOVAX Naturalne oleje-argan, makadamia, kokos

    OdpowiedzUsuń
  162. olej khadi z białą lilią i pomadka IsaDora Perfect Moisture Lipstick w przepięknym karminowym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  163. 1.Mydlo cedrowe Babuszka Agafii
    2 . żel aloesowy Gorvita

    OdpowiedzUsuń
  164. Moimi absolutnymi must have w pudełku teraz na zimę, ale i przez cały rok są:

    1. Ochronny krem pielęgnacyjny z wyciągiem z bio-aloesu i bio-masłem kakaowym – kupuję go z helfy http://www.helfy.pl/twarz/ochronny-krem-pielegnacyjny-z-wyciagiem-z-bio-aloesu-bio-maslem-kakaowym . Mam nadzwyczajnie bardzo wrażliwą i ‘słabą’ skórę. Bez tego kremu nie jestem w stanie żyć zimą – bez niego skóra jest ściągnięta, szczypie i mam wrażenie, że chce pękać od zimna. Zwyczajne nawilżanie jej nie wystarcza, ulgę przynosi mi dopiero ten kremik. W ciągu roku używam go zawsze po wyjściu z basenu, po saunie, gdy muszę przebywać dłużej na słońcu. To cudo, polecam!

    2. BETULECO - zawiesina regenerująca skórę i włosy – także kupowany z helfy http://www.helfy.pl/twarz/kremy/betuleco-zawiesina-regenerujaca-skore-wlosy . Brzoza to ukochane drzewo i ogólnie roślinka całej mojej rodziny! Gdy mieszkaliśmy na wsi i babcia jeszcze żyła to sami pozyskiwaliśmy korę i wodę brzozową. Niestety teraz nie ma już takiej możliwości, jednak betuleco to must have mój i całej rodziny i najchętniej poleciłabym go całemu światu! Można stosować go niemal na wszystkie dolegliwości. Leczy trądzik i łojotokowe problemy twarzy – potwierdzone! Stosuję go jednak na wiele ciekawszych sposobów. Świetnie leczy poparzenia, ja używam go też po opalaniu z panthenolem. Dodatkowo polecany jest przez helfy na włosy, mieszam go czasem z olejem lub drożdżami i dodaje na skalp, jednak nie robię tego regularnie, więc nie mogę się pochwalić efektami. Teraz zimą jest niezastąpiony, bo moja wrażliwa skóra daje mi też odmrożenia na stopach… Tak w tych czasach nadal jest to możliwe, wystarczy że nie założę wełnianych skarpet, bo czasem nie mogę ze względu na jakieś eleganckie wyjście i problem już się pojawia. Na szczęście betuleco ratuje mnie zawsze niezawodnie! Dodatkowo w tym okresie mieszam go sobie z olejem z pestek winogron, słabym kwasem hialuronowym i woskiem pszczelim i nakładam na noc na ręce, bo bez tego mogłabym wygrać konkurs na najbardziej szorstkie i pękająco-krwawiące ręce zimą, nie znam nikogo kto ma z tym tak uciążliwy problem, no ale cóż, mam już po prostu taką skórę. Stosuję betuleco też na opryszczkę, a moja mama na pięty i spód stóp po zabiegu pumeksem. Pomagać może też na grzybicę, jednak tego nie miałam jeszcze okazji sprawdzić. Ma naprawdę wiele zastosowań dla całej rodziny, także polecam!

    OdpowiedzUsuń
  165. 1. Alpha - H, Liquid Gold - Tonik złuszczający z kwasami glikolowymi
    2. Marokańska czarna maska Planeta Organica

    OdpowiedzUsuń
  166. nie wiem czy mój komentarz się dodał bo wylogowało mnie z konta google i nie wiem czy dodać jeszcze raz :(

    OdpowiedzUsuń
  167. Nic nigdy nie spadło mi z nieba. Może tym razem los się do mnie uśmiechnie i podaruje mi olejek Organic jak gwiazdkę z nieba.

    OdpowiedzUsuń
  168. 2 kosmetyki - na pewno będzie coś dla włosów :) a potem cos dla twarzy. Moje hity, które chciałabym znaleźć w Shiny Boxie to Alepia, Huile d`Argan BIO (olej arganowy) - ratunek dla włosów ale nie tylko. A typowo dla twarzy - odżywczy krem do twarzy na noc z Miodem Manuka (Manuka Health New Zealand Limited) - nawilża a poza tym uwalnia od zaskórników.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  169. 2 kosmetyki - na pewno będzie coś dla włosów :) a potem cos dla twarzy. Moje hity, które chciałabym znaleźć w Shiny Boxie to Alepia, Huile d`Argan BIO (olej arganowy) - ratunek dla włosów ale nie tylko. A typowo dla twarzy - odżywczy krem do twarzy na noc z Miodem Manuka (Manuka Health New Zealand Limited) - nawilża a poza tym uwalnia od zaskórników.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  170. W swoim pudełku najchętniej znalazłabym: odżywkę Naturalis Hair Conditioner i lakier do paznokci butter LONDON w sylwestrowym odcieniu The Black Knight.
    Pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  171. 1. Aussie, 3 Minute Miracle Reconstructor, Deep Conditioner for Damaged Hair (Intensywniej odżywiająca 3 - minutowa maseczka do włosów)
    2. Biochemia Urody, Olej arganowy 100% ekologiczny

    OdpowiedzUsuń
  172. A ja chciałabym znaleźć w ShinyBoxie Krem BB Ginvera Green Tea, byłoby fajnie wypróbować coś azjatyckiego. Jako drugi produkt wybrałabym kuleczki do kąpieli z Sephory, takie malutke, wyglądające jak gumowe. Są świetne, różnokolorowe, wielokształtne i kojarzą mi się z dzieciństwem i beztroskimi kąpielami w wannie wśród lalek i zabawek :)

    OdpowiedzUsuń
  173. Moje perełki, które chciałabym znaleźć w Shiny Box to lakier do ust Shiseido Lacquer Rouge - uwielbiam produkty o trwałości pomadki i połysku błyszczyka jednocześnie :)
    Drugi produkt to olejek Khadi z białą lilią, bo po prostu chciałabym wypróbować któryś z olejków Khadi a ten zapowiada się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  174. Ukochane mydełko aleppo! :) to 5 % lub z czarnuszką.. i mój absolutny zimowy must have- balsam carmex :)

    OdpowiedzUsuń
  175. Moje wybrane kosmetyki to:
    płyn micelarny Lierac - straszny leń ze mnie i nie wiem już, ile razy szłam pod prysznic lub kładłam się spać bez zmytego makijażu. Efekt? Powiększam liczebność zagrożonego gatunku pand! Chyba czas najwyższy coś z tym zrobić, pókim młoda i jędrna, coby nie straszyć dzieci worami pod oczami na przyszłe lata... Na dodatek wygląd kosmetyku bardzo przypadł mi do gustu, elegancki i minimalistyczny (ok, po prostu kocham kolor fioletowy!). Więc jest must have mojej studenckiej kosmetyczki! ;)
    Pose, organiczny krem do pielęgnacji twarzy - włosomaniaczką już jestem od pół roku (właśnie pisze ten komentarz, z wyolejowanymi włosami, z nałożoną na nie skarpetką <3), czas zostać ceromaniaczką. Moja skóra twarzy zawsze sprawiała mi wiele problemów i po uporaniu się z trądzikiem, szukam wszelkich sposobów na uporanie się z pozostałościami po nim. Przeczytałam wiele pozytywnych opinii o tym kremie w internecie i jestem pewna, że wcierałby! Dlatego bardzo ucieszyłaby mnie jego obecność w moich łapkach ;)

    (dodaje jeszcze raz ku pewności, że się dodało, bo coś mi kazało się logować itedee)

    OdpowiedzUsuń
  176. Mój wybór: Pat&Rub - rozgrzewający balsam do rąk (100 ml) - tylko dla członkiń Klubu VIP, bo mam wiecznie zimne dłonie i jestem ciekawa jego działania.
    Love me Green - olejek do masażu i kąpieli (100 ml) - tylko dla członkiń klubu VIP, ten olejek uprzyjemniłby mi kąpiele w te zimowe wieczory.

    Pozdrawiam :)

    (jeśli wysłałam dwa razy, przepraszam, ale mam dziś kłopoty z internetem ;-)).

    OdpowiedzUsuń
  177. Po przejściu od dawna już na naturalna pielęgnację moim must have są: Olejek do masażu ciała i mydełko glicerynowe.

    OdpowiedzUsuń
  178. Pierwszym kosmetykiem są perfumy Dior J´adore. Zamknięte w pięknym pudełeczku w jednej sekundzie poprawiają mi nastój i dodają pewności siebie. Są wydajne, zapach jest obłędny, tylko ta cena.. Oj gdyby były w ShinyBox'ie i gdyby udało mi się je zdobyć. Ehhh...
    Kolejnym kosmetykiem byłby Seboradin Lotion Niger. Najlepsza wcierka jaką kiedykolwiek miałam. Niezbędna dla włosomaniaczki oraz w przypadku gdy chcemy szybko zapuścić włoski.
    Kosmetyki które wybrałam nie należą to najtańszych ale są warte swojej ceny.

    OdpowiedzUsuń
  179. Absolutnie do gustu przypadł mi płyn micelarny oraz organiczny krem do twarzy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  180. W swoim Shiny Box najchętniej znalazłabym jajeczko EOS i Cetaphil. Dla mojej wrażliwej i skłonnej do podrażnień skóry są to zdecydowane must-have.

    OdpowiedzUsuń
  181. Hymm absolutny must-have? Postawię na paletę cieni "make up revolution iconic 3" oraz "Biovax, A + E serum wzmacniające"

    OdpowiedzUsuń
  182. Moim absolutnym must have nr 1 jest maska aloesowa natur vital, którą odkryłam podczas poszukiwań maski idealnej i była to miłość od pierwszego użycia.
    Skoro pierwszy kosmetyk był do włosów, to teraz czas na coś do ciała, obecnie jestem zakochana w maśle do ciała Farmony o zapachu karmelu i cynamonu (pachnie pierniczkami <3), używam go zawsze zimą przed świętami, aby poczuć atmosferę Bożego Narodzenia, oraz po świętach, żeby jak najdłużej tę atmosferę utrzymać ;D (dodaje taki sam komentarz drugi raz, bo nie wiem czy poprzedni się dodał ;))

    OdpowiedzUsuń
  183. A ja chciałabym koniecznie wypróbować takie cudeńko z Golden Rose, mianowicie coś co wygląda jak "pomadka do włosów":
    http://www.goldenrose.com.tr/en/product/123/hair-gray-hair-touchup-gray-hair-touchup-stick/1 - czyli tak jakby "farba w sztyfcie" którą można pokryć odrosty, tudzież siwe włosy, bez konieczności farbowania ich :) mogłabym dzięki temu przetrwać ciężki okres schodzenia z farby na rzecz naturalek bez korzystania z bardziej inwazyjnych zabiegów, a ten produkt zmywa się zwyczajnie podczas mycia :)


    Inna rzecz, która mnie intryguje to błyszczyk hamujący apetyt Eveline Goodbye apetite :) Brzmi jak szaleństwo ale również chciałabym wypróbować na sobie, a co!

    Obu produktów nie kupiłabym na własną rękę, ale w zadaniu konkursowym chodzi o produkty, które chciałybyśmy znaleźć w Shiny Box:) gdybym miała je już w ręku, na pewno bym wypróbowała!

    W każdym razie świetna zabawa z tym konkursem! Pozdrawiam Cię Natalio :)

    ~czytelniczka

    OdpowiedzUsuń
  184. 1. Żel do kąpieli dla dzieci babydream (http://www.rossnet.pl/Produkt/Babydream-zel-do-kapieli-dla-dzieci-500-ml,105755) - cała rodzina może się nim umyć od stóp do głów, jest tani, ma pompkę i ładnie czyści pędzle do makijażu ;)
    2. Krem do rąk Isana (http://www.rossnet.pl/Produkt/Isana-intensywny-krem-do-rak-5-Urea-100-ml,97975) bo dobry i tani

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  185. Kosmetykiem numer 1, którym podzieliłabym się "ze światem" są rewelacyjne profesjonalne peelingi od Iwostinu (są 3 rodzaje, dla każdego coś dobrego - http://www.kosmetykinaczasie.pl/uploads/ArticlesPictures/biggest_a1958fc307e27c05a015de073783792e.jpg).
    Drugim kosmetykiem byłby obowiązkowo do tego filtr. Bez filtrów się nie obejdzie. Moim ideałem od kilku lat jest filtr koreańskiej marki Innisfree (http://partsofqueenie.com/wp-content/uploads/2014/03/innisfree-eco-safety-perpect-sunblock-spf50-pa-50ml.jpg), nie bieli, nie zapycha, nie śmierdzi, nie jest tłusty, ma wysoki SFP i PA, ideał.

    OdpowiedzUsuń

Polecane2