sobota, 26 września 2015

Gdzie szukać ciekawych kosmetyków do włosów?




Spacerując wczoraj po centrum Poznania spotkałam kilka ciekawych sklepów stacjonarnych z bardzo fajnymi kosmetykami do włosów, które zainspirowały mnie do stworzenia tego wpisu. Paradoksalnie włosowy asortyment łatwo dostępnych drogerii (Rossmann, Hebe, Jasmin czy Superpharm) jest bardzo ubogi, dlatego uwielbiam buszować w sklepach, w których mogę znaleźć rzadko spotykane produkty o cudownych właściwościach. W dzisiejszym poście napiszę, jakie miejsca odwiedzam w tym celu najczęściej. :)


Tk Maxx

TK Maxx nie posiada stałej oferty kosmetyków, ale zawsze znajduję tam sporo włosowych perełek o pięknych składach. Na półkach stoją nie tylko szampony i odżywki, ale także silikonowe olejki, odżywki w sprayu i produkty do stylizacji. Chciałam pokazać Wam przykładowe składy oferowanych tam kosmetyków, ale niestety nie otrzymałam zgody na fotografowanie.

Przykładowe marki: Yes to carrots, Hair Chemist, Natural World, Sukin, Argania, American Crew, Organic Surge, Bain de Terre, Wella Professionals, Mogador, Olive Tree Products, Broaer, L'Oreal Professionnel



Niektóre markety i dyskonty

W większości marketów możemy spotkać powszechnie dostępne kosmetyki do włosów, ale zdarzają się także te mniej znane produkty (w tym marki własne). Przykładem jest Auchan, Carrefour, Makro, Real czy Tesco Extra.

Warte uwagi są także akcje tematyczne w Biedronce czy Lidlu, podczas których można upolować tanie produkty o ciekawych składach (na przykład obecnie w Biedronce dostępna jest maska Total Keratin Complex o bardzo prostym i przyjaznym składzie - KLIK).

Przykładowe marki: Bioetika, Biovax, Cien, Nectar of Nature, Bingospa, Hegron, Barwa






Apteki

Interesujące kosmetyki do włosów możemy znaleźć także w aptekach. Szczególnie lubię przeglądać ofertę doz.pl, gdzie czasami można znaleźć naprawdę fajne i tanie wcierki, szampony i odżywki. :)

Przykładowe marki: Equilibra, Biovax, Klorane, Seboradin, Pilomax, Tołpa, Apis, Radical, Vichy, Sylveco, Dermena, Ziaja, Aloe Bio, Fitomed, Renovastin, Seboravit, Orientana, Jantar, Pharmaceris, Cece Med, La Roche-Posay, Bioxsine, Ducray, Vitapil



Kioski

Kiedyś kioski były na każdym rogu, teraz jest ich coraz mniej, ale to właśnie w nich można kupić wodę brzozową, wodę pokrzywową, proste odżywki czy szampony oczyszczające. :)

Przykładowe marki: Hegron, Pollena Malwa, Pollena Ewa, Kulpol, Barwa, Eva Nature



Drogerie typu no-name

Powszechnie dostępne produkty do włosów kupuję najczęściej w sieciówkach, natomiast niewielkie osiedlowe drogerie odwiedzam wyłącznie dla kosmetyków polskich marek, których nie spotka się w Rossmannie czy Hebe.

Przykładowe marki: Joanna, Pollena Malwa, Eva Nature Style, Farmona, Green Pharmacy, Kulpol, Hegron, Pollena Ewa






Sklepy ze zdrową żywnością

W większości sklepów ze zdrową żywnością znajduje się regał, na którym stoją ekologiczne odżywki, szampony oraz różnego rodzaju oleje (kuchenne i kosmetyczne).

Przykładowe marki: Sylveco, Natura Siberica, Planeta Organica, Dabur, Lavera, Hesh, Baikal Herbals, Khadi, Bio Select, BioArgania, Equilibra, 



Mydlarnie

W mydlarniach poza mydłami z całego świata, zapachowymi woskami i olejkami eterycznymi znajdziemy też mydła do mycia włosów, szampony, maski oraz oleje roślinne. Najbardziej lubię odwiedzać klimatyczne mydlarnie niedaleko Starego Rynku. :)

Przykładowe marki: L'Orient, Najel i wiele innych nietypowych marek



Zielarnie

Zielarnie oferują zioła i naturalne suplementy, ale coraz częściej spotykam w nich półki ze świetnymi kosmetykami do włosów, półproduktami kosmetycznymi i naturalnymi olejami. Herbaty ziołowe także warto wziąć pod uwagę jako kosmetyk od środka, szczególnie skrzyp polny i pokrzywę. :)

Przykładowe marki: Sylveco, Equilibra, Natura Siberica, Dabur



Hurtownie fryzjerskie

W hurtowniach fryzjerskich można za to znaleźć wiele kosmetyków profesjonalnych oraz sprzęt fryzjerski (nożyczki, prostownice, suszarki).

Przykładowe marki: Wella Professional, L'Oreal Professionnel, Kerastase, Schwarzkopf Professional, Indola, Artego, Montibello, Goldwell, Jaguar, Kallos, Khadi, Dabur, Matrix, Joanna Professional, Scandic, Leo, Farouk, Babyliss Pro, American Crew



Gdzie nie warto kupować kosmetyków?

Mimo ciekawego składu i aktualnej daty ważności, nie kupiłabym kosmetyków, które pochodzą z niewiarygodnych źródeł lub które nie były poprawnie przechowywane. Pod wpływem zmiennych temperatur lub bezpośredniego kontaktu z promieniami słonecznymi mogą zmienić swoje właściwości, dlatego unikam kosmetyków z witryn sklepowych oraz jarmarków.


A Wy gdzie lubicie robić włosowe zakupy? :)
Co jeszcze dodałybyście do tej listy?



Zobacz także:

Spis sklepów stacjonarnych z kosmetykami do włosów


« Nowszy post Starszy post »

69 komentarzy

  1. W kiosku kiedyś chciałam kupić wodę brzozową, ale kiedy pani podała mi buteleczę z centymetrowym kurzem i wyblakłej etykiecie zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodałabym jeszcze drogerie internetowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie miejsca są zdecydowanie ciekawe , sama często się Szwedami i czegoś szukam w małych sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są najlepsze :)) Szczególnie, że sieciowe drogerie nie dbają za bardzo o włosomaniaczki ;) No, może trochę Hebe :)

      Usuń
  4. Bardzo fajny post, dobrze wiedzieć gdzie szukać poszczególnych marek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Droga Natalio, co myślisz o suszeniu wlosow suszarką po umyciu?
    Włosy myje co drugi dzien, bardzo o nie dbam i nie chciałabym aby sie niszczyły. Jednak wraz ze zbliżająca sie jesienią zaczęłam szukać suszarki i opinii w internecie. Zdania są podzielone i wydaje sie, ze nie taka suszarka straszna...
    Chciałabym suszyć na szczotce bo dzięki temu moje włosy wyglądają ładnie...
    Co Ty myślisz na temat suszenia?
    Bardzo proszę o odpowiedz, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po wysuszeniu mam gladsze włosy niż normalnie bym ich zostawiła. Ale za każdym razem odzywiam włosy dlatego są nawilżone i podczas suszenia nie ucieka z nich cala wilgoć. Nigdy nie zostawiam ich pi myciu bez odzywki czy maski. Jeśli też będziesz o nie dbać to na pewno nie zniszczysz dodatkowo ich suszarką letnim nawiewem.

      Usuń
    2. Musisz sama ocenć, jak reagują na suszarkę Twoje włosy. Jeśli źle (są suche, spuszone) - spróbuj suszyć zimnym nawiewem lub pozwól schnąć naturalnie. Jeśli dobrze, nie ma się czym przejmować :)

      Usuń
  6. Natalio, mam pytanie do Ciebie :) ostatnio w moim mieście otworzono nowy sklep fryzjerski. Kiedy tam ostatnio byłam miałam jeszcze blond włosy i pani poleciła mi maskę do włosów po zabiegach fryzjerskich Oyster Cosmetics, jako że rozjaśnianiem były zniszczone, mimo że włosomaniaczką jestem od lutego tego roku i moje włosy zmieniły się przez ten czas nie do poznania na lepsze (głównie dzięki Twojemu blogowi :)). Nie mam już problemów z nimi większych ale niestety były po prostu zmęczone rozjasniaczem i zastanawiałam się nad tą maską. 2 dni temu pomalowałam włosy na czekoladowy i chce wrócić do swojego naturalnego koloru. Ale moje pytanie brzmi czy ta maska teraz będzie mi potrzebna dalej? I czy w ogóle słyszałaś o tej marce, używałaś ich produktów? Pani w sklepie mówiła ze jej używała i na tym skończyła się jej recenzja, a jest to jednak chyba produkt profesjonalny. Brać ją w ciemno? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jula, nie znam tej marki. :) Jeśli możesz, wklej jej skład. :) Przypuszczam, że nie powinna Ci szkodzić po zmianie koloru.

      Usuń
  7. Ech...Na zdjęciu Hair Chemist, czyli moja najukochańsza odżywka, a ja pechowo nie mogę ostatnio ułowić jej w katowickim TKMaxx ;(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym jeszcze dopisła sklepy orientalne / egzotyczne lub oferujące produkty z innych krajów. Gdzie spośród produktów spożywczych można znależć oleje lub produkty do pielęgnacji choćby z Azji czy Bliskiego Wschodu.
    Polecam też zajrzenie do takich sklepów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Petunia, racja. :) Opierałam się na Poznaniu, a nie spotkałam tam jeszcze żadnego sklepu tego typu :)

      Usuń
    2. Na ul. Mielżyńskiego jest Maroko Sklep i mają tam całkiem fajne kosmetyki :)
      http://marokosklep.com/

      Usuń
  9. Nie otrzymałaś zgody na fotografowanie? Że co? NIE MAJĄ PRAWA CI TEGO ZABRONIĆ, o ile nie fotografujesz np "autorskiej" wystawy sklepu, ale do woli możesz fotografować pojedyncze produkty i ich ceny/metki również!
    Jeśli ktoś podejdzie i każe skasować ci zdjęcia to pytaj na jakiej podstawie prawnej. Eh, Natalio, nie sądziłam, że da się Ciebie tak łatwo zniechęcić i że nie znasz swoich praw. :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, wolałam zapytać. W końcu każdy sklep ma swój regulamin, a ja czuję się zobligowana do tego, aby go respektować :) Skoro taka była ich wola i nie zgodzili się mimo tego, że powiedziałam, że chcę napisać o tym artykuł (darmowa reklama :P) - musiałam się z tym pogodzić. ;)

      Usuń
    2. Jeżeli regulamin zabrania klientowi robienia zdjęć - jest NIEZGODNY z prawem. A niezgodny z prawem regulamin przestaje zobowiązywać. (tak jak w przypadku "złej" umowy o pracę.)
      Czyli jak przyjdzie pani kierowniczka z informacją, że regulamin zabrania robić zdjęć - można się do niej ładnie uśmiechnąć i kontynuować fotografowanie, bo oni wiedzą, że nie mogą, ale próbują :P

      Usuń
    3. Chciałabym jeszcze dodać, że taka jestem zawzięta z tym tematem, ponieważ wiem, że sporo osób czyta komentarze i następnym razem może nie dadzą się 'stłamsić' ochroniarzowi, który do nich doskoczy, bo olaboga zrobili jedno zdjęcie. :D

      Usuń
    4. Szkoda, że w takim razie wiele sklepów nie respektuje prawa, np. nie przyjmują zwrotów, a powinni.

      Usuń
  10. Ja jestem wierna mojemu sklepu zielarskiemu. Czuję się tam jak w raju :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny post. W greckim Lidlu były ciekawe kosmetyki znanych marek. Niestety, do Polski nadal połowa z nich nie doszła :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Mogłabyś pokazać poszczególne kosmetyki które kupiłaś w Tkmaxx jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kupiłam nic - mam cały koszyk włosowych zapasów, które najpierw muszę zużyć :))

      Usuń
  13. Ciekawe podsumowanie. Wprawdzie wiele osób od miesięcy/lat kupuje w tym samym miejscu ale może warto czasem poszerzyć horyzonty?

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki za przydatne wskazówki ;)
    Pozdrawiam serdecznie ;*
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy post, na pewno bardzo przydatny :) Dzięki! :)

    Zapraszamy do nas : http://double-dreamers.blogspot.com/2015/09/przygoda-z-soufeel.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Nati (napisz czy tak lubisz jak się do ciebie mówi) inne włsomaniaczki. Mam problem. Może to jest głupie ale jak sie dodaje recenzje kosmetykow na wizazu? Założyłam konto chciałam dodać recenzję a tu nie ma w wogóle takiego napisu do kliknięcia. Proszę pomóżcie i napiszcie dokładnie gdzie jest ten link.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię tylko Natala ;)) Przyznam szczerze, że nigdy nie dodawałam recenzji, więc nie mam pojęcia. :(

      Usuń
    2. Będę pamiętać ;) (także o tym że nie lubisz "Natki")

      Usuń

    3. Musisz w tym celu kliknąć w stronę z recenzjami produktu, a pod zdjęciem, opisem i składem (jeśli jest dodany) jest taki fioletowy pasek. Pierwsza opcja na tym pasku to ,,Dodaj recenzję" - po kliknięciu możesz pisać. Jeśli produktu jeszcze nie ma w bazie, trzeba go dodać. Wchodzi się wówczas na stronę KWC, a pod napisem wizaż jest pasek - ostatnia opcja od lewej, zaznaczona na pomarańczowo to ,,+Dodaj Produkt".
      Mam nadzieję, że się uda :)

      Usuń
    4. Dziwne. Na końcu jest fioletowy pasek ale pod spodek jest napiaane RECENZJE a po prawej widnieje bapis sortuj wg... I klikam w te recenzje ale nic sie nie pojawia.

      Usuń
    5. Czekaj, chyba piszesz o stronie z listą recenzji (http://wizaz.pl/kosmetyki/), gdzie pasek jest pod prostokątem z nazwą ,,Kosmetyk Wszech Czasów Wizaż.pl"), a tuż pod nim lista produktów (?).
      Ten pasek, o którym piszę nie jest na stronie głównej katalogu, tylko dopiero pod konkretnym produktem.
      Założmy, że chcesz wystawić recenzję np. arganowemu serum DermoPharma: Szukasz go w katalogu, wchodzisz na jego stronę, klikając nazwę, wyświetla Ci się: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=79559&recenzja=1031951
      Tuż pod jego opisem i składem powinien być pasek, o którym pisałam wcześnej, nie jest duży.
      Masz go?

      Usuń
    6. Problem rozwiązany. Po prostu jestem na smartfonie u nie wchodzi rozdzielczość ;) Poszłam do komputera i jest link dodaj recenzjr wiec wszystko gra.

      Usuń
  17. Tak TkMaxx jest super, jesli chodzi o włosowe rzeczy :) zazwyczaj droższe są co prawda, wiec czasem strach brać w obawie, że się nie sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
  18. kiedyś natknęłam się na drogerię "bez nazwy" i znalałam wiele perełek,rosyjskie maski,różne kallosy czy inne fajne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie w Carrefour są kosmetyki Natura Siberica. A na dole mam sklep zielarski, więc praktycznie nie kupuję kosmetyków do włosów w popularnych drogeriach. Poza tym od kilku miesięcy nie farbuję włosów i ic stan zmienił się diametralnie. Nie sądziłam, że farbowanie ma taki wpływ na włosy. No i nigdy nie dostałam tylu komplementów na temat mojego koloru:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow. W jakim mieście mieszkasz? Marzą mi się kosmetyki NS ale nie robię zakupów przez internet. Gdyby w moim Carrefourze były byłabym szczęśliwa :D

      Usuń
  20. Do tkmaxxa mam kawałek drogi ale mnie teraz zainspirowałaś :) u chyba w końcu się wybiorę, nigdy nie spoglądałam na dział kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja najciekawsze produkty do włosów kupuję właśnie w takich drogeriach no-name :) Często kupuję też produkty isany :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Osobiście nie zwracałam uwagi na kosmetyki w Tkmaxxie. Najbardziej lubię robić zakupy w drogeriach, sklepach typu no-name - można zdobyć tam naprawdę wiele perełek ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. W Tk Maxie byłam tylko, ale do kosmetyków nie dotarłam...

    OdpowiedzUsuń
  24. Proszę o pomoc. Czy henna Khadi w takiej puszce jest taką zwykłą jak ta w kartoniku? Czy one się czymś różnią? http://allegro.pl/khadi-henna-bezbarwna-cassia150g-czepek-i-rekawi-i5521711683.html#tabsAnchor taka jest dobra?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kotek jeśli chodzi ci o kasję,nie hennę,to ja tej z puszki używałam i była ok

      Usuń
  25. U mnie różnie bywa, gdzie zobaczę jakiś ciekawy kosmetyk, tam mnie nogi niosą. =)

    OdpowiedzUsuń
  26. Natalio, mam do ciebie pytanie trochę nie na temat. Mianowicie dotyczące twoich cudownych włosów. Powiedz co robisz, że zawsze są takie idealnie proste? :)
    Patrzę na nie i zachwycam się ich długością, kolorem i głównie ułożeniem. Muszę zaznaczyć że swoje myje wieczorem, wysuszone splatam w luźny warkocz, a rano końce są powywijane w różne strony. Masz może jakieś sposoby na naturalne wyprostowanie ich? :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od siebie dodam, że emolientowa pielęgnacja , silikony i nafta kosmetyczna rozprostowują włosy, ale właśnie nie wiem co an noc.Bo rozpuszczone się niszczą, po warkoczu są powyginane,a po koczku falowane. CO , gdy się chce mieć proste?:)

      Usuń
    2. Jak chce się mieć proste, a takie z natury nie są, to jedynym wyjściem jest prostownica.

      Usuń
  27. "Najbardziej lubię odwiedzać klimatyczne mydlarnie niedaleko Starego Rynku" - czy nie mieszkasz czasem w Krakowie? :)
    Kusi mnie ta maska z Biedronki, nawet nie wiedziałam, że tam coś takiego można znaleźć :))
    Ja bardzo lubię przeglądać kosmetyki do włosów w aptekach, tak jak pisałaś ;)
    Pozdrawiam i zapraszam też do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię odwiedzać tk maxx - faktycznie można tam znaleźć dużo świetnych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award, więcej szczegółów znajdziesz u mnie na blogu, zapraszam Cię do zabawy. http://sylwiatfashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam pytanie - pięć miesięcy temu podcielam końcówki i od jakiegoś czasu widzę ze są rozdwojone, a ja końcach są białe kulki. I włosy niestety słabo się układają, ciągle są postrączkowane. Myślisz ze czas najwyższy je podciąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może nie jestem autorką bloga, ale pozwolę sobie odpowiedzieć. tak podetnij bo te "białe kulki" oznaczają zniszczenie i jeśli nie podetniesz to zniszczenie będzie szło "do góry" lepiej podciąć i mieć z głowy ;)

      Usuń
  31. Natalko mam do Ciebie pytanie :) czy slyszalas moze o kosmetykach do wlosow Davines? To produkty profesjonalne ale pozytywne recenzje jakie slyszalam brzmią bardzo zachęcająco. Czy moglabys w wolnej chwili spojrzeć na sklad np. maski http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33956. Byłabym bardzo wdzięczna. Pytam o to wszystkie moje włosowe guru więc wypada zapytac i Ciebie :) bede bardzo wdzięczna za odpowiedz bo choc co nieco juz wiem to do takiej wiedzy jaka Ty masz jeszcze mi daleko :) pozdrawiam serdecznie i dziekuje za wiele cennych rad w walce o piekne wlosy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Super post :) Ja niestety w Tk Maxxie nie znalazłam jeszcze włosowych perełek, ale to pewnie dlatego że byłam tam dopiero trzy razy i nie za bardzo przyglądałam się kosmetycznym półkom.
    Jeśli chodzi o sklepy, też lubię odkrywać takie mniejsze.
    Z całego serca mogę polecić też drogerię Kosmyk, o czym u nas na blogu :) Do malutkich raczej nie należała, ale wybór włosowych kosmetyków był największy jaki dotąd widziałam w drogeriach. Niestety nie jest to ogólnopolska, a bardziej lokalna sieć sklepów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę sprawdzić czy jest w Poznaniu. Dziękuję :)

      Usuń
  33. Chyba się średnio przejęłaś tym brakiem zgody na fotografowanie w TK Maxxie, patrząc na marki kosmetyków na zdjęciach :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, nieprawda :) Zapytałam pracownika czy mogę zrobić zdjęcie półce, a on bez problemu się zgodził. Potem poszłam na dział z urządzaniem domu i postanowiłam, że wrócę, aby sfotografować składy niektórych kosmetyków. Akurat kolejny pracownik wykładał tam towar i wówczas spytałam jego czy mogę zrobić zdjęcia i wtedy już nie uzyskałam zgody (widocznie był lepiej poinformowany). :)

      Usuń
  34. w Poznaniu w CH Plaza jest jeszcze sklep z rosyjskimi produktami jeśli ktoś lubi ;) niedawno powstał

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja ostatnio szampon z Barwy "Czarna Rzepa" kupiłam w lokalnych Delikatesach :) Lubię tez małe drogerie no-name, bo często sprzedawczyni, która z reguły jest właścicielką potrafi powiedzieć, czy klientki chwalą dany produkt lub czy sama go wypróbowała i jakie były tego efekty.

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie wiedziałam, że na doz.pl jest Orientana i Sylveco ;-)

    OdpowiedzUsuń
  37. którą maskę byście bardziej polecały (wy dziewczyny i Ty Natalko oczywiście) kallos keratin czy tą total keratin complex z biedronki? patrzą na skład czy może z doświadczenia. baaaardzo proszę o odpowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. W tkmaxx odradzam zakup kosmetykow. czesto sa otwierane, nie mozna sprawdzic terminu waznosci i pochodza ze sklepowych zwrotow.

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej, chciałam przekazać dobrą wiadomość że w Poznaniu na ul. Katowickiej (os. Polanka) otwarto niedawno sklep "Naturalna medycyna", znajdują się w nim rosyjskie kosmetyki, oleje, henny do włosów, naturalne miody oraz ekologiczne produkty spożywcze! Mieszkam niedaleko i już się boję, pewnie będę tam (za) często zaglądać :P pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  40. stosuje szmapon dove oxygen and moisture, sprawdzilam sklad i zawiera zwiazki ktore wysuszaja moje wlosy a ja sie zastanawial czzemu mam takie suche a tydzin temu bylam u fryzjera, teraz mam maly problem, poniewaz kupilam nowa tubkę szamponu a on kosztuje 20 zl i szkoda mi teraz bo go chyba nie wykorzystam, polecisz coś co zrobić ?

    OdpowiedzUsuń
  41. Polecam kosmetyki Sukin w sklepie internetowym: http://www.flora-cosmetics.net/sukin

    OdpowiedzUsuń

Polecane2