czwartek, 1 października 2015

Jak szybko zregenerować włosy w domu?




Czyli obiecany post o tym, w jaki sposób doprowadzam swoje włosy do porządku po ciężkim dla nich okresie. Sierpień i wrzesień to dwa miesiące, podczas których ograniczyłam pielęgnację do minimum, a jednocześnie często włosy stylizowałam, suszyłam na słońcu, suszyłam suszarką, spałam w wilgotnych itp. W tym tygodniu zorganizowałam sobie tydzień głębokiej regeneracji, dlatego z chęcią podzielę się z Wami swoim ulubionym sposobem na przywrócenie włosom dawnej kondycji.


Zanim przejdę do opisu mojego ulubionego i jednocześnie najskuteczniejszego rytuału pielęgnacyjnego, pokażę jeszcze jak wyglądały moje włosy w trakcie remontu, tuż przed pierwszą domową regeneracją. Były sztywne i suche od pyłu, chętnie się plątały (szczególnie w okolicach karku) i formowały w dredy:






Krok 1. Rozczesanie włosów

Pierwszym krokiem zawsze jest rozczesanie włosów, aby nie plątały się podczas mycia i aby łatwiej było je rozczesać po umyciu. Do tego celu wykorzystuję palce (rozciągam kołtuny, a następnie przeczesuję je palcami) i szczotkę z włosia dzika, która nie łamie i nie wyrywa splątanych włosów.






Krok 2. Oczyszczenie włosów szamponem oczyszczającym

Kolejnym krokiem jest dwukrotne oczyszczenie włosów szamponem oczyszczającym, który zmywa z nich nadmiar kosmetyków i różnego rodzaju zabrudzeń. Dzięki temu włosy odzyskują lekkość i są gotowe na przyjęcie maski i oleju.



Krok 3. Olej i maska

Następnie odsączam nadmiar wody, nakładam na włosy sporą ilość maski i owijam je folią (czepkiem lub jednorazówką). Całość podgrzewam suszarką albo od razu nakładam ręcznikowy turban.

Ostatnio nie używałam oleju ze względu na brak czasu, ale jeśli decyduję się na olejowanie, przebiega ono w jeden z następujących sposobów:

♦ mieszam kilka kropli oleju z maską,
♦ nakładam kilka kropli oleju na rozprowadzoną na włosach maskę,
olejuję włosy na mokro w misce, a następnie emulguję olej maską.


Moim ulubionym olejem jest olej arganowy i obecnie wystarcza mi tylko kilka kropli. :)



Krok 4. Mycie skóry głowy

Maskę pozostawiam na włosach na 20-30 minut, a następnie zmywam ją myjąc skórę głowy szamponem. Spływająca podczas mycia i spłukiwania włosów piana oczyszcza włosy z nadmiaru maski.



Kosmetyki, po które sięgałam najczęściej w sierpniu i we wrześniu.

Szampony Seboradin są obecnie w promocji w Hebe (KLIK), a odżywki Garnier Fructis w Dayli (KLIK).



Krok 5. Suszenie

Po spłukaniu włosów osuszam je ręcznikiem (owijam głowę ręcznikiem na 2 minuty), a następnie suszę włosy, najczęściej naturalnie (wtedy prezentują się najlepiej). Często (szczególnie w chłodne dni) podsuszam nasadę włosów suszarką i pozostawiam wilgotne końcówki, co przyspiesza proces suszenia. Latem uwielbiam suszyć włosy na zewnątrz.


Krok 6. Szczotkowanie

Gdy włosy są już suche, zawsze szczotkuję je szczotką z włosia dzika. Po rozczesaniu na mokro mocno tracą objętość, natomiast po rozczesaniu na sucho są puszyste i odbite u nasady. Od kilku tygodni praktycznie nie używam Tangle Teezer, nawet do wygładzania włosów (szczotka z włosia przestała je puszyć).


Krok 7. Silikonowe serum

Po szczotkowaniu przychodzi czas na uszczelnienie osłonki i wygładzenie włosów za pomocą silikonowego serum. Najczęściej sięgam po Kerastase Elixir Ultime.






Krok 8. Luźny koczek

Po wtarciu silikonowego serum zawijam włosy na chwilę w bardzo luźny koczek ślimak (ciasny sprawia, że włosy ulegają odkształceniom) według tej instrukcji. Dzięki kilkunastominutowemu koczkowi włosy się wygładzają, zyskują blasku i mięsistości. :)


Gotowe. :) Efekt po jednym myciu:



Więcej zdjęć z tego dnia mogliście zobaczyć w poprzednim poście (KLIK).



Jestem bardzo mocno ciekawa, jaki model pielęgnacji sprawdza się u Was najlepiej.
Dajcie znać! :)


« Nowszy post Starszy post »

65 komentarzy

  1. Bardzo przydatne rady. Przeczesać włosy szczotką z włosia dzika, to ci dopiero, hahaha :D Miłego dnia, buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz, jak drogie jest wykonanie profesjonalnych dredów i narzekasz na swoje darmowe? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. coraz częściej widuje wpisy o szczotce z dzika, najpierw się wahałam czy nada się do moich włosów, ostatecznie chyba się zdecyduję . Twój sposób z olejowaniem w misce zaczął u nie dawać efekty ,wcześniej olej został wchłaniany litrami a i tak to nic nie dawało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna opcja. Okrucieństwo dla zwierząt, bo mamy kaprys szczotki z wlosia dzika. Na pewno to must have gdy się jest krwawą modnisią.

      Usuń
  4. nie wiem o co dokładnie chodzi z tym koczkiem, ale moje włosy reagują identycznie. po koczku robią się takie wygładzone,

    a tangle teezer nie używasz z jakiegoś konkretnego powodu, czy po prostu szczotka z włosia dzika lepiej działa na Twoje włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tangle Teezer skrobie moje włosy, więc od razu sięgam po włosie. Kiedyś używałam TT, bo świetnie wygładzała i wykańczała fryzurę. Teraz włosie radzi sobie ze wszystkim, ale TT nadal pewnie będę sporadycznie używać (choćby do masażu skóry głowy). :)

      Usuń
  5. Super post! Na pewno mi się przyda, ja dopiero zaczynam z blogiem. Pozdrawiam cieplutko i czekam na następne posty :* http://myaloveshair.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne włosy. Zazdroszczę Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czarna Maska PO :) Nareszcie coś co nie tylko wygładza włosy w dotyku, ale też widać to dociążenie i mięsistość wizualnie:D CHociaż po cedrowej poślizgu na włosach nie widzę, wręcz efekt push-up(ale taki mini).

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Zaskakujące jak szybko można doprowadzic włosy do porządku. Masz piękne kosmyki. :)
    Jednoczesnie mam do cb pytanie, czy masz jakiś sprawdzony sposób kręcenia włosów aby układały się w fale? Jest to póki co bardzo trudna dla mnie sztuka, bo z natury mam proste włosy, a nie chcę ich męczyć lokówką.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, jesli chcę mocniejsze fale to robię ciasnego koka, ale takie fale utrzymują się 30 min :( Jak byłam młodsza kręciłam wilgotne włosy na papiloty, ale przestało się to sprawdzać, gdy miałam porowate włosy. Muszę spróbować teraz :))

      Usuń
    2. Też spróbuję, bo krecilam niedawno włosy na papiloty i nawet nawet ładnie wyglądały. Dziękuję za odpowiedź. Chciałabym też się poradzić cb w sprawie szybkiego przetluszczania włosów. Myje je co dwa dni i chciałabym aby cały czas były świeże, jednak wyjście w rozpuszczonych drugiego dnia graniczy z cudem. Masz może jakieś sposoby, oprócz nafty i wcierki z cytryny?

      Usuń
  9. Z jakiej strony/ sklepu masz kochana szczotke z dzika, dokladnie jak sie nazywa :-) ????? cudowne włosy....

    OdpowiedzUsuń
  10. Ratunku! Zazwyczaj rozczesuję włosy grzebieniem z rozstawionymi zębami, ale porzyczyłam kilka razy szczotę chłopaka i co? Miałam niemiłosierne kołtuny przy karku i dosłownie pourywała ta szczota włosy w połowie razem z kołtunem. Co teraz można z nimi zrobić? Przecież nie utnę tylko ich a wygladają koszmarnie i jeszcze bardziej się kołtunią. Dodam, że żadne koczki nie pomagają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włącz emolinenty - wygładzą włosy i ograniczą plątanie, poprawią ich ogólny wygląd (olej, maska). :)

      Usuń
  11. Niby nic skomplikowanego, a efekty od razu widoczne :) piękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje włosy lubią szybko się przetłuszczać, więc taka mieszanka by im nie pomogła pewnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej :) Zastanawia mnie dlaczego do zabezpieczania końcówek dużo osób stosuje silikonowe sera skoro można nałożyć olej który używamy do olejowania włosów? Czy to jest taki wybryk by posiadać dodatkowy kosmetyk czy też faktycznie serum lepiej chroni i ujarzmia włosy? Liczę na odpowiedź i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu, serum zawiera najczęściej silikony, które otulają włos i chronią przed uszkodzeniem. Natomiast sam olej natłuszcza włos i na pewno też w jakimś stopniu zmniejsza podatność na uszkodzenia, ale na pewno działa słabiej, niż silikony.

      Usuń
    2. Dodam jeszcze, że np przy moich cienkich, niskoporowatych włosach nawet kropelka potrafi mi obtłuścić końce i wiszą jak strąki ;)

      Usuń
    3. Zastanawiam czy nad włączeniem silikonowego serum do codziennej pielęgnacji, ale stosuję również na noc olej migdałowy. Czy to wzajemnie się nie wyklucza? Tzn. jeśli rano po umyciu włosów nałożę na końce serum, a wieczorem będę chciała nałożyć olej, czy olej będzie mógł wniknąć we włosy i je odżywić? Jeśli nie, to czy zmywacie serum w jakiś sposób, przed olejowaniem?

      Usuń
    4. Silikony aż tak bardzo nie oblepiają włosów, żeby dobroci z oleju w nie zadziałały :)

      Usuń
  14. Duża różnica pomiędzy pierwszym i drugim zdjęciem włosów. Ślicznie wyglądają.
    Ta regeneracja będzie dobra dla niskoporowatych, srednioporwatych i zdrowych. Moje naturalnie suche wysokopory traktuje obficie odzywkami regularnie. Gdy kiedyś je zaniedbałam to musiałam obciąć kołtuny, nic innego nie pomogło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, takie też teraz mam :) Ale jak miałam mocno porowate to też się sprawdzała tylko musiałam nakładać większe ilości kosmetyków i ważna rzecz - zanim włosy odzyskały kondycję, musiałam przeprowadzić z 5 takich rytuałów, a nie tylko 1, a potem kontynuować co mycie :)

      Usuń
  15. Jezu jakie te Twoje farbowańce były piękne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne włosy ;) Musze odnotować sobie to serum i z pewnością je przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytając to zauważyłam wielkie podobieństwo. W sierpniu i we wrześniu także ograniczyłam pielęgnacje do minimum, a częściej były poddawane stylizacji i suszarce z ciepłym nawiewem gdyż brakowało mi dla nich czasu. Widzę ujemne skutki. Włosy jakby zaczęły się bardziej plątać, są suche i doszedł do początek okresu grzewczego i już zaczęły się elektryzować. A ja znów nie wiem zbytnio jak temu zaradzić. Nie wiem co to będzie jak zacznę chodzić w czapkach i będę musiała myć włosy wieczorami, bo rano przed pracą będę mogła przeziębić zatoki. Tak bardzo nie chce zimy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włącz do pielęgnacji dużo emolientów, szczególnie masek z dodatkiem olejów :)

      Usuń
  18. Włoski WOW :) U mnie najlepiej sprawdza się olejowanie na sucho (na noc), rano maska, mycie i odzywka Gliss Kur żółty (tylko po tym jestem w stanie się rozczesać bezproblemowo). Następnie serum na końcówki i jestem ready. :) Natalio, chciałam Ci bardzo podziękować za tego bloga. Dzieki Tobie w ogóle dowiedziałam się czym jest olejowanie i co to są emolienty. Wcierka z kozieradki zrobiła mi małe kuku na skalpie i mocno przesuszyła. No, ale kto nie spróbuje, ten się nie dowie. ;) Nadal szukam sposobu na szybszy przyrost włosa... Pisałaś może jakiegoś posta odnośnie tej wcierki z Vichy? Może mi coś umknęło? Mam olejek khadi na szybszy porost, ale on chyba guzik daje... Całuję Cię i dziękuję :-* Wrocławianka 36l.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Miło czytać takie komentarze! :) Wpis był tutaj http://www.blondhaircare.com/2015/09/vichy-dercos-neogenic-efekty-po-3.html :)

      Usuń
    2. Dzięki wielkie :)

      Usuń
  19. Piękna metamorfoza w 1 mycie :) i mam pytanie: jaka szczotka ma podobne działanie do tej z naturalnego włosia dzika? I nie chodzi mi tu o Tangle Tezer. Nie używam rzeczy/jedzenia odzwierzecych i się zastanawiam czy jest jakaś alternatywa dla szczotek z włosia. Jeśli ktoś jest w temacie, to bardzo proszę o pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, chyba żaden sztuczny materiał nie dorówna naturalnemu keratynowemu włosiu. Są szczotki nylonowe, ale mogą być zbyt twarde. Może drewniana będzie Ci pasowała? :)

      Usuń
  20. Wyglądają jak po porządnym zabiegu regenerującym :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki za instrukcję krok po kroku :) Odzywkę mam tę samą i jestem z niej bardzo zadowolona. bardzo przydała się na wakacjach, bo dość szybko działa, a w wakacje jest tyle innych ciekawszych rzeczy do roboty niż siedzenie z maską na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie też działa podobny rytuał :D Od kiedy się porządnie pilnuje, włoski odwdzięczyły się ładniejszym wyglądem

    OdpowiedzUsuń
  23. Moje niskoporowate proste włosy ciężko doprowadzić do tragicznego stanu, ale jak mi się uda to pomaga dodanie do porcji maski keratyny i dowolnego oleju w proporcji 2:1 i potrzymanie od 30 minut do godziny. Efekt wow mam później gwarantowany.

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwsze zdj, jak bym patrzała na swoje włosy na wietrze. Szczotkę noszę zawsze ze sobą i zapobiegam takiemu widokowi;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Post idealnie dopasowany do moich potrzeb! ;D właśnie koncze przygode z praca na wysokosci powyżej 3m i moje wlosy wymagaja totalnej reanimacji po tych wszystkich pylach. Na pewno wyprobuje Twoj rytual i zobacze czy u mnie tez sie tak świetnie sprawdzi
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  26. Różnica ogromna!
    Czy mając kręcone włosy mogę używać oleju arganowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wszystko zależy od Twoich włosowych preferencji ;)

      Usuń
  27. Efekt jest zaskakujący! Ja mam bardzo suche włosy tak od połowy długości i niestety nic nie mogę z tym zrobić, po podcięciu po jednym myciu znowu robią się suche i powstaje mi na głowie totalne siano... Może coś poradzisz? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czy mogę peeling enzymatyczny z e - naturalne przeznaczyć do skóry głowy (bromelaina,papaina)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przy kolejnej regeneracji na pewno zastosuję się do Twoich porad.
    Bo jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się to u mnie i czy w ogóle się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam pytanie nie dotyczące postu. Mam dość grube włosy i są one też niezbyt przyjemne w dotyku. Czy może to być naturalne zjawisko niespowodowane czynnikami zewnętrznymi?

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja musiałabym dołożyć jeszcze peeling skóry głowy - szampon do oczyszczania jakoś ostatnio działa u mnie za słabo.:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj! Dotąd nikt mi nie odpowiedział, mam nadzieję, że Ty mi pomożesz, otóż moje włosy nie dają się zakręcić na cokolwiek!!! Ani prostownica, termoloki, warkocz, koczek ślimak, nic totalnie nic nie da rady ich chociażby pofalować, ostatnio szykowałam się do zdjęcia nakręciłam włosy na termoloki, mama znalazła jakiś mega dobry utrwalacz fryzury niby się trzymały a jak dotarłam do fotografa (5km autem) były już proste jak drut i obklejone lakierem. Wiecie jaka może być przyczyna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może masz bardzi zdrowe, niskoporowate włosy? :) na takich ciężko o utrzymanie się loków.

      Usuń
    2. Faktycznie, zawsze miałam wysoko porowate włosy, ale odkąd zapuściłam naturalne włosy ich stan znacznie się zmienił, błyszczą w słońcu, są sprężyste, jedynie zostały mi 4 cm spalonych końcówek i właśnie ta część włosów daje się kręcić, ale nie wygląda to estetycznie. Dziękuje ci bardzo za odpowiedź.

      Usuń
  33. Wczoraj po przeczytaniu Twojego sposobu na domowe spa poczułam się baaardzo zmotywowana i popędziłam do łazienki;-) Efekt może nie jest tak spektakularny, jak u Ciebie, ale włosy niesamowicie błyszczą i są sypkie. Nie mogę przestać ich głaskac!;D
    Mam jeszcze prośbę, przez ostatni miesiąc piłam siemię lniane. Zauwazyłam sporo nowych włosków (takie igiełki, kłują jak przejadę po skórze głowy;D). Bardzo mnie to ucieszyło, bo w ostatnich miesiącach sporo włosów mi powypadało. No i dochodząc do sedna sprawy, mogłabyś mi polecić coś do stosowania wewnętrznego, żeby kontynuować efekty siemienia? Tzn. przyspieszać porost, wzmacniać włosy? Myślałam o piciu pokrzywy lub skrzypu polnego. Co polecasz?
    Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam:)
    Katuszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego chcesz cos wiecej na porost wlosw? Siemie lniane i zdrowa dieta powinna pomoc, no i unikanie zabiegow chemichnych ;) Pozdrowienia:)

      Usuń
  34. robisz coś że kolor na końcówkach nie żółknie?

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam ;) mam pytanie - czy znasz jakiś sprawdzony sposób na push-up dla włosów gładkich, "leistych" i z natury przyklapniętych? ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Witaj ;) Czy poleciłabyś jakieś tańsze produkty do zabezpieczania końcówek włosów, gdyż Kerastase Elixir Ultime jest dość drogi :) Stosowałaś może bądź ktoś z Was Loreal Mythic oil ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, ze Loreal sie sprawdzi, nie trzeba wydawac nie wiadomo ile na produkty do wlosow ;) Pozdrawiam :)

      Usuń
  37. Przepraszam ale mnie się bardziej podobają te po lewej. Też mam gęste ale cienkie i widzę, że niestety wraz z długością nieco tracą uroku. Latem noszę je, jak na zdjęciu po lewej, zimą bardziej proste niż te na prawej.

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam problem z moimi włosami. Nie farbuję ich, nie używam prostownicy, suszę sporadycznie, podcinam regularnie co 3 miesiące 2-3 cm. Mam ostre, zdrowe końcówki. Myję przeważnie codziennie. Używam odżywek i masek do włosów suchych, oleju lnianego. I SĄ SIANOWATE :( Po umyciu i naturalnym wysuszeniu są na maxa przesuszone, już nie wiem, jak z tym walczyć... Kochana, masz na to jakąś radę?

    OdpowiedzUsuń

Polecane2