poniedziałek, 21 grudnia 2015

Powrót do naturalnego koloru włosów Dboom




Powyższe zdjęcie pięknych włosów i pierwszych odrostów Dominiki opublikowałam w lutym 2014 na blogowym Facebooku (TUTAJ), a dziś mogę Wam pokazać efekt końcowy tej kolorystycznej metamorfozy. Zapraszam do czytania i oglądania. :)


________________________________________________________________

Kilka tygodni temu minęło 2 i pół roku, odkąd ostatni raz pofarbowałam włosy. Męczyły mnie ciągłe odrosty, a jako że z natury mam gęste, ale bardzo cienkie włosy, to częsty kontakt z farbą strasznie je niszczył. Na co dzień wyglądały jak siano, więc wiązałam je w kucyka, a gdy chciałam nosić je rozpuszczone, musiałam prostować, bo nie nadawały się do pokazania światu.






Poza tym po kilku miesiącach farbowania na ciemny brąz, który zawsze wychodził czarny, doszłam do wniosku, że tak ciemne włosy w ogóle mi nie pasują;) Czerń rozjaśniłam i od marca tego roku cieszę się już swoim naturalnym kolorem, a moje włosy nigdy nie były tak zdrowe, miękkie i bezproblemowe :)






Włosy myję co 2-3 dni oczyszczającym szamponem. Rzadko używam odżywki do spłukiwania, jeśli już to jest to Garnier Awokado i Karite. Często przed myciem nakładam na włosy olej kokosowy lub domowe maseczki z dodatkiem drożdży, skrobi ziemniaczanej, miodu i oleju rycynowego, a po każdym myciu zabezpieczam końcówki olejem z awokado i serum z Green Pharmacy. Moja zewnętrzna pielęgnacja włosów jest raczej minimalistyczna, znacznie więcej dobrego daję włosom od środka - codziennie jem masę warzyw i owoców, nasion, orzechów, wyciskam soki i miksuję koktajle.

Marzą mi się długie włosy, ale bardzo często je podcinam, bo odkąd wróciłam do naturalnego koloru, najważniejsze jest dla mnie to, by były zdrowe i dobrze się prezentowały. Nie zapuszczam ich na siłę jak kiedyś.






Natalio, dziękuję Ci za Twojego bloga, za Twoją pasję do włosów i zdrowego stylu życia, którą mnie zaraziłaś. Pozdrawiam serdecznie wszystkie Włosomaniaczki :* "





________________________________________________________________



Jeśli macie do Dominiki jakieś pytania, na pewno chętnie Wam odpowie.
A ja życzę Wam miłego dnia i zapraszam jutro na kolejny wpis. :)



PS Przypominam, że od dziś w Lidlu są sprzęty do włosów Britney Spears (KLIK) + rękawiczki i portfele Wittchen. :)

« Nowszy post Starszy post »

48 komentarzy

  1. Jakie cudowne włosy *o*
    U mnie już rok i 2 miesiące bez farby...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam takie pytanie z innej beczki... Natalia, gdybyś miała wybrać jeden zabieg profesjonalny na włosy to który byś wybrała? Loreal pro fiber, absolut repair z użyciem prostownicy, joco czy któryś z kerastase? Chodzi mi nie tylko o efekt wizualny, ale i o poprawę stanu włosów. I jakbyś mogła napisać w jakim salonie został ten zabieg przeprowadzony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie Pro Fiber - nigdy nie miałam tak aksamitnych włosów :-) Zabieg był wykonywany w Akademii Loreal Professionnel podczas eventu, więc nie pomogę :( Na stronie LP możesz odnaleźć salon ze swojej okolicy :)

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedz :) A myślisz, że kupno prostownicy parowej i zastosowanie jej do produktów pro fiber to dobry pomysł? Czy lepiej nie łączyć koncepcji z zabiegu absolut repair z produktami z pro fiber?

      Usuń
    3. Mam jeszcze jedno pytanie do tego zabiegu....po zabiegu warto zakupić booster by utrzymać efekt w domu. Gdybyś miała wybrać jeszcze jeden produkt z tej gamy to wzielabys szampon, maskę czy serum? Wiem, ze jesteś zachwycona szamponem, ale logika wlosomaniaczki każe mi sięgnąć po maskę i użyć innego szamponu. Słusznie? :)

      Usuń
  3. U mnie w lutym stuknie 2 lata :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki ładny naturalny kolor włosów :O

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Super włoski! Pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie cudownie❤ ja też jestem właśnie na etapie zapuszczania😎 i mnie to jeszcze bardziej zmotywowało i to jeszcze przed świętami jak miałam ochotę farbować odrosty😜 paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super:) nie poddawaj się bo na prawdę warto!! powodzenia! <3

      Usuń
  7. Teraz wyglądają pięknie :) ale kolor ten rudawy także bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojezu jaki piękny kolor! Poza tym widzę, że włosy szybko rosną autorce :) Przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Natalia, a jak długo trzymał Ci się efekt po rekonstrukcji włosów joico?

    OdpowiedzUsuń
  10. Od roku nie farbuję włosów :-) Dzieki Tobie. Ale niestety przez brak tarczycy -> branie hormonów, moje włosy wciąż i wciąż są suche, matowe. Mam pełno krótkich włosów, które sterczą mi na przedziałku :-(
    Czy możecie polecic jakies suplementy diety? Pani w zielarskim powiedziała, że to częste, że mimo iż hormony są w normie to przy tabletkach włosy takie są. Chyba nigdy ich nie zapuszczę dłuższych niż do łopatek :-(
    Najgorsze jest to, że one nie są suche tylko na końcach (tam wciąż jeszcze są jasne od rozjaśniania) ale sa suche także przy skalpie. :-( Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, to prawda- u mnie podobnie jest z wagą, metabolizm bardzo zwolnił mimo, iż od ponad dwóch lat mam hormony tarczycy w normie ;) Co do supli nie pomogę- ja biorę tylko WMC (wapń, magnez, cynk), bo po usunięciu tarczycy miałam niedobory i tak jakoś zostało, że biorę ten zestaw. Z suplementami i ewentualnymi niedoborami może ktoś inny pomoże, ja za to od siebie powiem, że warto jest poświęcać czas i energię na stosowanie wcierek. Ja uwielbiam kozieradkę i bardzo lubię Jantar. Staram się wcierać je sumiennie i widzę efekty. U mnie problem też tkwi w tym, że mam wysoki poziom androgenów, którego przyczyny nie znam ;) I włosy nawet nieźle rosną, chociaż miały też swoje gorsze momenty. Co jakiś czas rezygnowałam z wcierek i musiałam do nich wracać.

      Usuń
    2. Jeju, mnie to też czeka :(

      Usuń
    3. To znowu ja - Agata.
      Anonimowa - też mi waga skoczyła po operacji mimo, że przed TSH powyżej 5 a teraz poniżej 1!!! Ale cóż.. właśnie w drodze karnet do Pure.. :-)
      Włosy po zaprzestaniu farbowania mam strasznie matowe. Dlatego chyba jednak wrócę do farb :( Poza tym nie odpowiada mi naturalny kolor włosów - jest zbyt jasny. I razem z jasną oprawą oczu wszystko wygląda fatalnie. Chcę znów czekoladkę na głowie!
      Może jest tu ktoś kto farbuje henną? Słyszałam różne opinie..

      Usuń
  11. I to mają być cienkie włosy? Grzesznica z tej Dominiki :-p Wydają się być gęste (czyli pojedyncze włoski rosną blisko siebie) i raczej standardowej grubości. Kolorystyczny efekt końcowy bardzo pozytywny. Czasami nie warto jest walczyć z naturą, bo to ona dyktuje w 60-80% jak powinniśmy wyglądać (m.in. w sensie doboru koloru włosów). Niewielki odsetek kobiet i mężczyzn może pochwalić się dobrym (i w miarę naturalnym) wyglądem po zmianie (często drastycznym!) koloru włosów. Warto jednak walczyć z "siwkami" (o ile się takowe posiada) :-) Pazdrawlaju!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety są cienkie :/ tak, są bardzo gęste więc wiem, że może tego nie widać, ale pojedyncze włosy są cienkie i delikatne. strasznie się puszą przy minimalnej wilgoci, łatwo 'klapną', odkształcają się, zbijają w nieestetyczne strąki.. mimo wszystko gęstość ratuje sprawę;) dziękuję!:)

      Usuń
  12. Ten rudy kolor przepiękny ^^ Te ciemne też ładne, ale rudy wygrywa jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny naturalny kolor! Ja również staram się doprowadzić moje włosy do całkowicie naturalnego kolory po rozjaśnianiu i miedzianym sombre. Moje włosy również przeszły niesamowitą metamorfozę odkąd czytam tego bloga lecz jeszcze podejrzewam około 2 lata minie zanim znów pochwalę się takim pięknym brązem jak tu który miałam rok temu :) Takie historie i efekty bardzo mnie motywują :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie uzywasż wogóle delikatnych szamponów (i dlaczego)? Czy moglabyś dokładnie napisać jakich szamponów uzywasż :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbowałam całą masę delikatnych szamponów i po każdym strasznie szybko przetłuszczają mi się włosy :/ najczęściej już następnego dnia. teraz używam na zmianę aloesowy Mrs Potters i brzozowy z Barwy, moje ulubione :) włosom jak widać chyba pasuje, mogę myć nawet co 3dni, skóra głowy też się nie buntuje.

      Usuń
  15. Taki chłodny naturalny odcień brązu to jest prawdziwe cudo! Aczkolwiek muszę przyznać, że te wielowymiarowe rudości też miały swój urok, nawet w połączeniu już z naturalnym odrostem. Zazdroszczę gęstości włosów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się całkowicie. :D Bardzo mi się podoba naturalny kolor włosów Dominiki, choć na pierwszym zdjęciu z tymi rudościami włosy też wyglądają ciekawie. :D

      Usuń
  16. Nie lubię ciemnych włosów... Przepraszam :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie się podobało i wcześniej i teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Włosy piękne! Naturalne wyglądają o niebo lepiej niż farbowane. Od razu widać, że są zadbane i zdrowe.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie podobają się zarówno rude z pierwszymi odrostami, jak i całkowite naturalki. Piękne.

    OdpowiedzUsuń
  20. w każdym etapie włosy wyglądają pięknie! najbardziej wrażenie robi zestawienie pofarbowanych włosów z naturalnymi :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cześć, tego bloga pokazała mi niedawno kuzynka i zaczęłam bardziej interesować się stanem moich włosów. Chciałam się zapytać skąd dowiedziałaś się o tym jakie masz włosy (nisko porowate,średnio,wysoko)? Mam 13 lat więc nie chce zbytnio eksperymentować. Obecnie używam szczotki TT, Szamponu ziołowego RADICAL szałwia i odżywki Gloria. Mój kolor włosów to mysi blond. Czy mogę olejować włosy w tym wieku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Natalią, ale odpowiem na ostatnie pytanie: możesz olejować, ale ze względu na Twój młody wiek i wiążącą się z nim burzę hormonów odpuściłabym sobie olejowanie skóry głowy, bo może to zaostrzyć ewentualne problemy ze skórą związane z nadprodukcją łoju.

      Usuń
  22. Piękne włosy, ale te wcześniejsze- rozjaśnione, nie były całkiem najgorsze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękny kolor, a te fale - marzenie! Gratuluję, Dominiko, wspaniałej przemiany :)

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja mam pytanie jakich domowych maseczek używasz, jak je robisz i nakładasz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najczęściej drożdżową, głównie na skórę głowy. raz w tygodniu wcieram jakiś ziołowy napar, najczęściej pokrzywę z kawą, potem na długość nakładam olej kokosowy i na koniec maskę z: drożdży, olejku rycynowego i odrobiny miodu i kakao dla zabicia zapachu ;)

      Usuń
  25. Oba kolory są piękne! Moje naturalne włosy również mają taki zimny odcień brązu. Czekam na nie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow, jakie piękne:) Jestem zachwycona stylizacją kiedy były jeszcze rude...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to po koczku ślimaczku :) teraz niestety tak się nie układają :<

      Usuń
  27. Dziękuję dziewczyny za wszystkie komplementy i ciepłe słowa! Jest mi niezmiernie miło, moim włosom też:))

    OdpowiedzUsuń

Polecane2