środa, 13 lipca 2016

Nowości: szampony, ubrania, buty, okulary, poduszki, lampiony...




Nie wiem jak Wy, ale ja w wakacje (mimo że teoretycznie nie mam wakacji :D) cierpię na nieustannego lenia. Jedyne, na co mam ochotę to wylegiwanie się na kocyku, zwiedzanie świata i szperanie po wyprzedażach, po dłuższej przerwie odzyskałam też chęć urządzania domu i chodzenia w spódniczkach. Jednym słowem, kompletnie nie mogę skupić się na pracy i niczym sensownym, za to dużo czasu tracę na nicnierobienie. Jednocześnie mam bardzo dobry humor, więc chyba tego mi trzeba. :))


Dzisiaj dla urozmaicenia postanowiłam podzielić się z Wami moimi ostatnimi zakupami, m.in. wyprzedażowymi. Wspominałam o nich na Instagramie (KLIK) i snapie (blondhaircare), ale wiem, że nie wszyscy tam zaglądają. :)


Okulary RayBan 5025 001/51


O tym modelu raybanów marzyłam od kilku lat, nawet wskazałam je w jednej z list marzeń. Najpierw zdecydowałam się na klasyczne, jednolite szkła i rozmiar 55. Okazały się delikatnie za małe, więc wykorzystałam sytuację i wymieniłam na wymarzone cieniowane o rozmiarze 58. Nie żałuję! To jest dokładnie to, czego szukałam. :))



Są piękne. :) Według mnie idealnie współgrają z blond włosami.



W salonach optycznych kosztowały ok. 1000 zł, więc zdecydowałam się na zakupy online, dodatkowo skorzystałam ze zniżki 15% na Aurore.pl. Zniżkę zdobyłam też dla Was, więc jeśli marzycie o okularach, na hasło BLONDHAIRCARE otrzymacie -15% rabatu (nie dotyczy kategorii outlet). Model 5025 001/51 znajdziecie TUTAJ.


Poszewki na poduszki


Kolejną nowością są poduszki i poszewki dekoracyjne. Zależało mi koniecznie na gładkich grafitowych, czarnych i żółtych, ale te ostatnie bardzo ciężko znaleźć. :( Skorzystałam z oferty Dekorii, którą kojarzyłam z programu Dorota Was Urządzi. Niestety żółte poszewki prześwitują (byłoby OK, gdyby wypełnienie było białe, ale niestety nie jest) i teraz nie wiem, co zrobić. ;) Poza tym odcień żółtego na stronie internetowej był troszkę inny..





Poduszki w użyciu:





Buty i ubrania


Na wyprzedażach w Bershce i Stradivariusie kupiłam 4 spódniczki po 20-30 zł sztuka. Od razu stały się moimi ulubienicami, a rzadko trafiam na takie, które bardzo mi się podobają. Obok neonowa sukienka z Asos za niecałe 13 euro (KLIK), też ją uwielbiam i rozważam, czy nadaje się na wesele. Jak sądzicie? Ostatnio polubiłam długość za kolano (zawsze jej unikałam), ale tylko w połączeniu z obcasami. Dostępne są też w innych kolorach, ale po regularnej cenie (KLIK).






Szukałam delikatnych szpilek na dwóch cieniutkich paskach (na wesele, na które niedługo idę) i niestety w żadnym sklepie obuwniczym nie mogłam takich znaleźć. Na podobne wpadłam w Zarze (ze skóry), ale obok stały też te na platformie... ostatnia sztuka.. wiecie jak to jest. ;))






Generalnie nie powinnam nosić obcasów i unikam ich na co dzień ze względu na płaskostopie poprzeczne, o którym dowiedziałam się kilka miesięcy temu i które jest powodem bólu i zaburzenia krążenia prawej stopy/nogi. :(

Jeśli macie tego typu problemy, polecam Birkenstocki. Nie są piękne (ze względu na wygodę, brak otarć i bólu z dnia na dzień coraz bardziej mi się podobają), ale tak wygodne, że nie wyobrażam sobie już innych butów na codzienne "latanie".

Dostępne są na Zalando (KLIK)Answear (KLIK) i w innych sklepach online (KLIK) i stacjonarnych. Teraz warto czyhać na promocje, ja swoje różowe i czarne kupiłam właśnie na wyprzedaży. Gdybym lubiła czerwień, na pewno kupiłabym tę parę (KLIK), bo cena jest bardzo niska jak na Birkenstock.





Kosmetyki do włosów z Hiszpanii


Nie byłabym sobą, gdybym w Hiszpanii nie znalazła chwili na odwiedzenie lokalnych drogerii. ;) W sklepie spożywczym z mini działem kosmetycznym znalazłam eko szampon Lida z olejkami eterycznymi (zawiera też SLS, co jest rzadko spotykane - najczęściej w szamponach widzimy SLES), a w drogerii Clarel (sieciówka) szampony NaturVital 300 ml za 1,8 euro w promocji. :)) Za ok. 2 euro kupiłam też odżywkę La Petit Marseillais z olejem migdałowym, ale z tego co kojarzę, dostępna jest też w Polsce.




Jeśli jesteście ciekawe składów:




Świeczki i lampiony


Na koniec jeszcze coś do domu: świeczki z Home&You...



...i lampiony z Ikea na taras. Brakuje mi tylko dużej świecy. :)





To chyba tyle. Dajcie znać, co ostatnio upolowałyście i czy coś z moich zdobyczy przypadło Wam do gustu. :))

« Nowszy post Starszy post »

81 komentarzy

  1. A ja uważam, że te "dziadkowe" Birkenstocki mają coś w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poduszki nie w moim guscie ale buty bardzo ladne ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne zakupy. Chorowałam na takie okulary, ale niestety mam lekko opadające powieki i owalną przedłużoną twarz, więc wyglądam w nich smutno jak Kłapouchy :D Za Twoimi butami na platformie przepadłam. Jak dla mnie wyglądają na dużo wygodniejsze, niż te bez platformy.
    A Birkenstocki może same w sobie nie są piękne, ale można z nimi stworzyć cudowne stylizacje, o ile ktoś lubi surowy styl :) Na razie męczę proste czarne skórzane sandały na niskim koturnie od Lasockiego. Pamiętam, jak się naszukałam, żeby takie znaleźć. Mają już 3 lata, na razie nie wyglądają jakby się miały zniszczyć i musiałam tylko wymienić zapięcia przed wakacjami, co mnie kosztowało 8zł. Po nich może przyjdzie czas na Birkenstocki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety te bez platformy są wygodniejsze :D Ja nie mogę nosić butów Lasocki, mają za twarde podeszwy i bolą mnie podbicia. :( Birkenstocki polecam bardzo mocno :D (chociaż przez pierwsze 2 dni może być dziwne uczucie na stopach ze względu na wyprofilowaną podeszwę - u mnie nic takiego nie wystąpiło, ale za to czuję dyskomfort przy wkładkach ortopedycznych z pelotą).

      Usuń
    2. Na zbyt twarde podeszwy w butach polecam przyklejane wkładki silikonowe - sprawdzają się naprawdę dobrze!

      Usuń
  4. Ale masz fantastyczną kanapę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nam się podoba :D Żałuję, że nie wzięłam nieco większej (myślałam, że będzie za ciasno, a pasowałaby idealnie).

      Usuń
  5. Ja takiego lenia mam cały rok :( a takich butów jak te Birdenstocki muszę właśnie unikać bo w nich moje stopy wyglądają na jeszcze większe i płetwowate

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne, bo one właśnie profilują łuk stopy i wydaje się węższa. Ale chyba rozumiem, co masz nam myśli. :)

      Usuń
    2. Te pewnie tak, ale nigdy ich nie mierzyłam, mówię o takich zwykłych klapkach/sandałach/japonkach płaskich w nich niestety moje stopy są takie "rozklapłe" ;p a Birdenstocki nirestety mi się nie podobają

      Usuń
  6. Możesz zwrócić poszewki albo kupić nowe wypełnienie :) Tj. moim zdaniem one w ogóle nie prześwitują i wyglądają bardzo ładnie na zdjęciach.
    A okulary boskie, mam dwie pary, jedna bardzo podobna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie widzę żeby poszewki prześwitywały, ale sukienka owszem.

      Usuń
  7. pięknie wyglądasz w sukience asos! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. buty na platformie są boskie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żeby jeszcze były wygodne tak jak Birkenstocki :D

      Usuń
  9. Czym różnią się te różowe od czerwonych butów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tylko kolorem, podeszwa jest skórzana (wierzch), natomiast pasek syntetyczny, ale w ogóle nie czuć (zachowuje się jak skóra). Moje czarne mają skórzany pasek i praktycznie nie widzę różnicy między różowymi a czerwonymi. :)

      Usuń
    2. * różowymi a czarnymi miało być :)

      Usuń
    3. No i mam dylemat... podobają mi się jeszcze jedne i tak myślałam, żeby kupić do chodzenia po dworze, a potem korzystać z nich jak z kapci :D namówiłaś mnie, teraz kwestia wybrania modelu

      Usuń
    4. A właśnie, myślisz, że spisałyby się jako kapcie do chodzenia po domu (także zimą w skarpetkach)?

      Usuń
    5. Tak, kapcie - jak najbardziej! Sama w nich chodzę po domu. :)

      Usuń
    6. To tym bardziej kuszą :D

      Usuń
  10. Wiesz może czy jest duża różnica między klasycznymi modelami a tymi dla wąskiej stopy? Bo zastanawiam się które wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam właśnie dla raczej wąskiej stopy i muszę nosić na pierwszej dziurce (najciaśniejsze), ewentualnie drugiej. Najlepiej ustalić tęgość swojej stopy przed zakupem:

      - tęgość F - stopa wąska,
      "- tęgość G – dla stopy normalnej,
      - tęgość H – dla stopy szerszej bez haluksów,
      - tęgość K – dla stopy ze zwyrodnieniami, wrażliwą na ucisk i haluksami średniej wielkości,
      - tęgość M – dla stopy bardziej opuchniętej i ze zwyrodnieniami, wrażliwą na ucisk i dużymi haluksami."

      Wygoogluj po szczegóły :)

      Usuń
    2. o, dziękuję Ci bardzo :)

      Usuń
  11. Birkenstocki może i nie wyglądają ale są rewelacyjne sama mam w wersji japonek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sukienka obłędna i rewelacyjnie w niej wyglądasz, myślę, że pasowałyby do niej również jasne sandały np. beżowe, ale koniecznie na obcasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, a mam tylko czarne. I postanowiłam niczego już nie kupować. :))

      Usuń
  13. Śliczne te okulary. Ja niestety zawsze gubię okulary, albo na nie usiąde, więc raczej nie zdecydowałabym się na tak drogie :)
    A takie lampiony to obowiązek przy tarasie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śniło mi się dziś, że na swoje nadepnęłam. :( Co prawda po chwili wyglądały jak nowe (ach te sny :D), ale mam nadzieję, że nigdy to się nie stanie! Co do oświetlenia tarasu, w Hiszpanii podpatrzyłam lampki choinkowe (takie najzwyklejsze) leżące na piasku na plaży i tak mi się spodobało, że przemyciłam ten pomysł na swój taras. Niski koszt, a efekt super i wcale nie kojarzy się ze świętami. :))

      Usuń
    2. Ja swoje Raybany straciłam na wakacjach w morzu śródziemnym :( płakałam 2 dni codzinnie przez 2 tygodnie szłam zobaczyć czy morze ich nie wyrzuciło. Niestety nie i kupiłam nowe Wayfarer :)

      Usuń
    3. no serio??? to tylko okulary, nie powinnaś chyba się tak nimi przejmować :)))

      Usuń
  14. Masz świetną figurę do tej sukienki, ja w takich źle wyglądam przez szerokie plecy. Ten neonowy kolor bardzo ładnie komponuje się ze zgaszoną zielenią np. w formie kreski na oku :)
    Spódniczki cudne, też wkrótce się wybieram na zkaupy i mam nadzieję znaleźć coś podobnego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na obolałe stopy z płaskostopiem polecam też Ecco - nawet modele na obcasach lub koturnach są dobrze wyprofilowane i podbicie nie "wisi".
    Szamponu z SLS w życiu bym już nie użyła. Do tej pory nie odzyskałam dawnej gęstości po rocznej przygodzie z Pantene aqua light (SLS + SLES). Włosy leciały mi po nim garściami, ale nie znałam się wtedy jeszcze na składach i nie wiedziałam, co jest przyczyną problemu. Wystarczyło, że zmieniłam go na zwykły szampon rzepowy z SLES, a wypadanie od razu ustało. Mam mało wrażliwą skórę, żadnych uczuleń, mogę używać szamponów z SLES przy każdym myciu, ale SLS to czyste zło :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam trampki Ecco - nie dość, że były wygodne to jeszcze piękne i klasyczne, co w ofercie Ecco się nie zdarza. :) Niestety dość regularnie monitoruję ofertę Ecco z nadzieją, że będzie coś klasycznego, ale wszystkie buty są bardzo toporne. :( Ja po raz pierwszy będę stosować szampon z SLS (po wieloletniej przerwie), jestem ciekawa jego bardzo! Mam nadzieję, że mi nie zaszkodzi. Na szczęście jest niewiele szamponów z SLS, więc masz ogromny wybór. :))

      Usuń
  16. Z kosmetyków wzięłabym wszystko :)
    I poduchy też. Kocham żółty!

    OdpowiedzUsuń
  17. Spódniczki i buty z paseczkami są przepiękne! Muszę ruszyć na wyprzedaże :) a tak z ciekawości zapytam czym zajmujesz się zawodowo? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Genialne sandałki :D ja dziś lekko poszalałam na zakupach :>

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakie śliczne te świeczuszki!!!

    Wyglądasz naprawdę świetnie w tej sukience łososiowej. Naprawdę mega. Dzięwczęco i uroczo, ale jednocześnie elegancko. Ale faktycznie - tylko z butami na obcasie. Ja połączyłabym ją z jakimiś szpilkami/sandałami/platformami z metalicznego materiału. ;)

    Bardzo żałuję, że ta odżywka ma IPA - moje włosy go nie znoszą, za to ja nie znoszę zapachu oleju lnianego i dlatego poszukuję masek/odżywek z nim, a akurat tej przez ten cholerny alko nie mogę użyć.

    Ja zrobiłam remont pokoju w domu rodzinnym i teraz poszukuję lawendowych dodatków, a przede wszystkim doniczek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukanie dodatków to najprzyjemniejszy moment! :) Mnie niestety wykończyły prace budowlane (użeranie się z majstrami i przesuwające się terminy). Mówili, że będzie satysfakcja, a w rzeczywistości było wyczerpanie. ;) Teraz dopiero wiem, że mówiono właśnie o zakupie mebli i dodatków - to jest faktycznie przyjemne :D Powodzenia w poszukiwaniach i dziękuję za komplement o sukience :*

      Usuń
  20. Mam pytanie do tej sukienki Asos, tej neonowej. Czy ona jest poddatna na zaciągnięcia na materiale? Np. czymś w stylu torebka bo widzę że jest taka "śliska" sztuczna trochę jak kiedyś getry z lycry? dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest śliska, ale niestety nie wiem czy podatna. Mam w domu od kilku lat identyczną (pod względem materiału) i się nie zaciągnęła do dziś :) Jedyne co to może prześwitywać (tzn. odbijać kształt ciała, np. cellulit czy "wałeczki"), bo podwójnie jest szyta tylko przy biuście.

      Usuń
  21. Obłędne okulary! Marzą mi sie ray bany, ale to jeszcze nie ten stan portfela:D no ale wszystko jeszcze przede mną.
    Wg mnie sukienka na wesele ok, szczególnie do butów na obcasie (ja bym zrezygnowąła z tych z paseczkami na kostkach kosztem standardowych szpilek, aloe Twój wybór:))
    Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że przed. :)) Paseczki skracają nogi, ale klasyczne szpilki są dla niej trochę za ciężkie. Zobaczę jeszcze, trudny wybór. :))

      Usuń
    2. Głosuję za sandałami, ta sukienka jest taka "letnia", klasyczne szpilki do niej nie pasują, może ewentualnie w jasnym kolorze

      Usuń
  22. Wakacje są najlepszą rzeczą, jaka jest w szkole/na studiach. Teraz mam pewnie moje ostatnie prawdziwe wakacje - w następne muszę robić praktyki, a potem już tylko praca, praca, praca...

    Okulary są przepiękne <3 Zakochałam się w nich i chyba sama sobie też takie zakupię :)
    Super wyglądasz w spódnicach i sukienkach i zdecydowanie powinnaś je nosić :D

    Ja nie wiem dlaczego tak wszyscy narzekają (pod względem wyglądu) na te Birkenstocki. Mi się osobiście bardzo podobają. Zresztą uważam, że pierwsze na co powinniśmy stawiać w wyborze butów powinna być wygoda, szczególnie jeśli planujemy w danych butach dużo chodzić.

    Nie miałam pojęcia, że La Petit Marseillais mają w swojej ofercie odżywki do włosów :D

    Ale piękne świeczki *.* Nie wiesz może, czy są jeszcze dostępne ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinny być, jak kupowałam to było kilka sztuk - srawdź. :)) W sklepie online znalazłam tylko dużą świecę tego typu: http://home-you.com/pl/walentynki/167006173-swieca-poppy-bunch-5901162340070.html

      Usuń
  23. Natalko! Mam do Ciebie pytanie. Chciałabym zakupić szczotkę jonizującą (na prezent dla siostry) firmy Braun. Widziałam na Twoim blogu recenzje modelu Satin Hair 7 BR710, ale zwróciłam uwagę, że firma ma także drugi model tej szczotki, a dokładnie Satin Hair 7 BR750. Różnią się one wykończeniem. Pierwsza posiada takie gumowe (chyba) kulki, natomiast wykończenie drugiej opisane jest jako naturalne włosie. Wydaje mi się, że ta z naturalnym włosiem będzie lepszym wyborem, jak myślisz? Byłabym naprawdę wdzięczna za jakąkolwiek sugestie i poradę. Zarezerwowałam obie, a nie wiem którą ostatecznie jutro wybrać. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to biorę! :) Pięknie Ci dziękuję :*

      Usuń
  24. Odżywek nie ma w polsce, ja na swoich wakacjach kupiłam tą co ty oraz z olejem arganowym - obie były rewelacyjne! Żałuje że nie ma w pl, ale pewnie zmieniliby skład.

    OdpowiedzUsuń
  25. Z taką figurą na pewno się nadaje ta sukienka na wesele! :) Nie zastanawiaj się :D
    Butki śliczne, ale najbardziej w oko wpadły mi spódniczki, wszystkie 4!! :) na lato idealne!

    OdpowiedzUsuń
  26. Szpilki z paskami.....yyyy okropność stopa zdeformowana, a paseczki w kostce skracają i pogrubiają nogi z reguły. To jest moje zdanie ( zanim zhejtujecie moją wypowiedź). wiem, że mile widziane jest tylko słodzenie, ale czasem chyba można coś skrytykować, czyż nie ??? A poduszki... wystarczy założyć pod żółtą białą poszewkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kupiłam białe. :) Co do reszty - rzecz gustu, mi się mega podobają :)) Jeśli chodzi o "mile widziane słodzenie", chyba pomyliłaś blogi. :-)

      Usuń
    2. Akurat Natalia ma taką figurę, że nawet ewentualne pogrubienie nóg jej nie zaszkodzi, zazdroszczę :(

      Usuń
  27. Widać pierwsze symptomy wody sodowej???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda...

      Usuń
    2. Przecież żartuję. :)) Po prostu na tego typu komentarze zawsze reaguję w humorystyczny sposób. Do wody sodowej nigdy się nie dostałam i nie zamierzam. :)

      Usuń
    3. A czym jest ta woda sodowa? Zakup drogich okularów? Zależy jak się szanuje rzeczy osobiste. Ja 4 lata temu kupiłam bardzo drogą kurtkę skórzaną i uważam, że była to w pewnym sensie inwestycja. Spokojnie pochodzę w niej jeszcze kolejne cztery lata, szczególnie że jest w klasycznym kolorze i kroju. A do tego się nie niszczy. Dla mnie sodówa to kupowanie 20 bluzek po 19,99 co roku :)

      Usuń
  28. Sukienka neonowa zdecydowanie nadaje sie na wesele, szlicznie na tobie lezy. Okularki sliczne, bardzo lubie RayBan. Sama obecnie lubuje sie w Ralph Lauren :) Poduszki na zdjeciach nie widaz zeby przeswitywaly, wrecz przeciwnie bardzo ladnie sie prezentuja :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie mogę się doczekać kiedy będę mogła wybrać się na zakupowe łowy. Na razie został miesiąc do porodu. W CCC ogromne obniżki na buty, a na moją opuchniętą stopę nic nie wchodzi :( Z sukienkami też nie poszaleję.Jesienią się obkupię :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Heh Birkenstocki mają jakiś urok w sobie ;) Mnie najbardziej zaciekawiły kosmetyki, jak na włosomaniaczkę przystało zatrzymałam się przy nich.

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ładnie Ci w tej sukience :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Chyba będę jedyna,ale mi się w ogóle nie podoba ta sukienka. I jak dla mnie to bardziej pasuje na plażę niż na wesele(chociaż nie widać na zdjęciu jaki to materiał )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliski i lekko połyskujący. :) Taka jakby satyna, ale z lycrą. Na plażę bardziej pasowałby len albo bawełna :))

      Usuń
    2. To ok, masz rację, nie widziałam tego na zdjęciu, ale i tak mi coś w niej nie pasuje:-)

      Usuń
    3. Ale oczywiście najważniejsze że Tobie się podoba:-)

      Usuń
  33. Sandałki na szpilce na prawdę śliczne. Sama bym takie nosiła ale muszę jeszcze poczekać z tym na powrót do formy po ciąży :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Hej! Przeszłam na podstronę Kontakt, ale przeczytawszy radę o pozostawieniu pytania pod najnowszym postem, śmignęłam tutaj ;)

    Sama jestem blondynką z natury i przyznam, że nigdy nie potrafiłam wypielęgnować swoich włosów, by wyglądały zdrowo i atrakcyjnie. Po przejściu na ciemne kolory czułam się jak ryba w wodzie, a i kondycja włosa była o wiele lepsza ;)

    Teraz powróciłam jednak do blondu i to najjaśniejszego, jaki do tej pory miałam! :)

    Moje pytanie tyczy się polecanego salonu fryzjerskiego w Poznaniu - które miejsce możesz wskazać? Od bardzo dawna, wielu lat już w zasadzie, szukam fryzjera, który dobrałby mi fryzurę i kolor do twarzy, kształtu czaszki!, typu urody, temperamentu... to również ważne ;) Do tej pory jeszcze na takiego nie natrafiłam.

    Czy możesz kogoś polecić?

    OdpowiedzUsuń
  35. Ładne poduszeczki i ciekawe kosmetyki do włosów. ;]

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale mi się podoba ta sukienka z Asosa:) Byłaby idealna na wakacje:) za rok muszę poszukać podobnej:) Mierzyłam te okulary i wyglądam w nich koszmarnie, ale do mojego kształtu twarzy niestety rzadko które pasują:(

    OdpowiedzUsuń
  37. Szpilki cudowne :-D i sukienka także! Myślę że śmiało mozesz w niej iść na wesele :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Świeczki i lampiony świetnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetne okulary! :D mogłabyś zrobić post o swojej obecnej pielęgnacji włosów? :D bardzo mnie ciekawi jak teraz wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękne poszewki :) Podobają mi się również świeczki- takie nietypowe :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Wszystko piękne :) najbardziej podoba mi się sukienka. Niestety ja wyglądam okropnie w takiej długości:(

    OdpowiedzUsuń

Polecane2