sobota, 21 października 2017

Aranżacja mojej toaletki ♥




Toaletka była moim marzeniem od wielu lat i w końcu udało mi się je zrealizować. Chodźcie zobaczyć, jak urządziłam swoje biało-różowe miejsce dowodzenia. :)






Biurko i kontenerek


Na początku miałam biurko i toaletkę (Malm z Ikea) osobno, ale takie rozwiązanie zupełnie się u mnie nie sprawdziło. Mimo toaletki, i tak malowałam się przy biurku lub w łazience, a toaletka tylko się kurzyła. W dodatku toaletka Malm ma dwie wady: szuflady nie wysuwają się do końca, co utrudnia korzystanie z nich, a poza tym mebel ma tylko 41 cm głębokości, przez co nie mogłam zaadoptować go do pracy przy komputerze. Toaletkę i biurko zamieniłam więc na... biurko-toaletkę. ♥ Lubię mieć wszystko pod ręką.

Przeglądając masę inspiracji w internecie, trafiłam na biurko Minko Basic, które jest bardzo zgrabne i świetnie nadaje się na biurko-toaletkę. Dwie szuflady to jednak dla mnie za mało, więc skusiłam się też na kontener Minko Basic, w którym poukładałam sobie zegarki, okulary, biżuterię, akcesoria do manicure i wiele innych kobiecych gadżetów. Lubię, gdy wszystko jest logicznie poukładane w szafkach - to ułatwia korzystanie z poszczególnych rzeczy, a także sprzątanie. Zawartość toaletki pokażę Wam innym razem. :)








Lustro


Na poszukiwaniu lustra spędziłam w internecie wiele godzin. Ceny zwyczajnych luster bez ramy mnie przeraziły - sięgały nawet 1000 zł! Owalne lustro bez ramy znalazłam finalnie na Olx - kosztowało 19 zł. Kilka godzin wcześniej wystawił je pan, który mieszka 10 km ode mnie. ♥




Małe lusterko na nóżce i stojak na pomadki są z TK Maxx. Wazon szklany jest z Piotra i Pawła.


Lampka nad toaletką


Zamiast lampki nabiurkowej wybrałam jedną lampę wiszącą - białą kulę z połyskiem. Lampki nabiurkowe zabierają przestrzeń, zbiera się w nich więcej kurzu i w dodatku kabel lubi się gdzieś zaplątać. Jestem bardzo zadowolona z tego pomysłu i Wam również go polecam. Zastanawiałam się nad dwoma lampkami wiszącymi, ale chyba byłoby ich za dużo. Zastanawiam się też, czy nie ozdobić lampy różową farbą w odcieniu krzesła. Mam już nawet pomysł, ale nie wiem, jakiej farby użyć. Jeśli możecie polecić jakąś farbę, będę wdzięczna. :)






Krzesło


Krzesło, tak jak lustro, jest no name. Koniecznie chciałam krzesło różowe, błyszczące i z podłokietnikami, ponieważ czasami boli mnie prawy łokieć od całodziennego klikania myszką.

Krzesła szukałam bardzo długo, ale nie żałuję, bo jest piękne i dokładnie takie, jak chciałam. :) A dlaczego różowe? Bo od zawsze jest to mój ulubiony kolor (podobnie jak czerń i granat), który nigdy mi się nie nudzi. W moim pokoju przebywam głównie ja (i Pepsi, ale jej wszystko jedno ^^), więc jest to jedyne miejsce w domu, gdzie mogę poszaleć z różem. ;)




W sumie brałam pod uwagę 3 krzesła - białe, czarne i różowe. A Wam które najbardziej przypadło do gustu?


Lista wszystkich przedmiotów:


Kontener: Minko Basic (KLIK)

Krzesło: no name

Lampa wisząca kulka: Frandsen

Lustro owalne bez ramy: no name

Lusterko na kryształowej nóżce: Tk Maxx

Organizer na pomadki: Tk Maxx

Szklana taca: Zara Home

Kopuła chroniąca pędzle przed kurzem: Ikea






Nawet nie wiecie, jaka jestem szczęśliwa, że w końcu, po tylu latach starań i marzeń, znów mam swój pokój. Miejsce, w którym mogę odpoczywać, pracować i dbać o siebie. Ale chyba najbardziej cieszę się z tego, że w końcu mam jasne miejsce do robienia zdjęć na bloga. ♥


A jakie marzenie Wam udało się ostatnio spełnić?

Macie swój kącik beauty?

Jeśli chcecie, z chęcią pokażę Wam pokój w całości. :)


« Nowszy post Starszy post »

47 komentarzy

  1. Cudowny pomysł☺ Kochana mam pytanie, czy afrykańskiego mydełka dudu-osun można używać do mycia włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, ja je mega lubię. Byle nie do każdego mycia, bo może być za silne :) u mnie fajnie włosy usztywniał i cudownie nabłyszczał ;)

      Usuń
  2. Fajnie Ci to wyszło :)
    Dokładnie w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej podoba mi się białe krzesło, aczkolwiek róż też ślicznie się prezentuje. A co do lustra, razem z białym krzesłem widziałabym tu owalne, ale takie:

    https://www.instagram.com/p/BJup-uYA-h_/

    xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja czekam na dalszy cykl z zakresu home :) Piękne przedmioty! Bardzo dziękuje za wpisy i pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. szczerze, gdybym wlasnie inwestowala w toaletke to zrobilabym tak jak Ty - kupila ladne biurko i dokupila szafki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama toaletka to za mało :D Miałam kiedyś biurko składające się z samego blatu i to była katorga :(

      Usuń
  6. Różowe krzesło pasuje idealnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Natalio na części zdjęć widoczna jest (chyba) pościel - czy ta toaletka znajduje się w Waszej sypialni, czy jest to oddzielny pokój? I czy jest to miejsce, w którym tylko się malujesz, czy też pracujesz na komputerze? Pytam, bo chodzi mi o to (jeśli jest to i miejsce pracy i sypialnia) jak sobie radzisz z takim psychicznym rozdzieleniem strefy pracy od odpoczynku/snu? :) Ja zawsze miałam taki problem i potem kończyło się laptopem w łóżku i nieodpoczywaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest wyłącznie mój pokój :D Czasami muszę spać sama, bo wtedy najlepiej się wysypiam. Dodatkowo łóżko postawiłam w moim pokoju z myślą o weekendowych gościach. A jesli chodzi o pracę i sen - na koniec dnia spisuję wszystko, co mam zdrobić następnego dnia, na kartce i w ten sposób uwalniam się od myśli <3 pomaga!:)))

      Usuń
  8. P.S. I jeśli zdarza Ci się przy niej pracować, to czy w skupieniu nie przeszkadza Ci Twoje odbicie w lustrze? :) Ja np. jeśli mam lustro w szafie w przedpokoju naprzeciw wyjścia z pokoju to zawsze się siebie w nim przestraszę, mimo, że wiem, że tam jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lustro mi nie przeszkadza, nie zwracam na nie większej uwagi. :) Ale najczęściej siedzę z laptopem w jadalni, z uwagi na Pepsi, która co chwilę wchodzi/wychodzi na ogródek. :D Ja uwielbiam lusta w domu, bo dodają elegancji i powiększają przestrzeń <3

      Usuń
  9. wszystko bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam na remont pokoju i planuje dotychczasowe meble pomalowac na bialo i w koncu wyrzucic biurko, ktore dostalam jak mialam 6 lat. Marzy mi sie dokladnie takie same jak Twoje. Jedynie inne lustro bym do niego dobrala, ale to kwestia gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że lustra szukałam innego, ale skoro to było za 19 zł to je wzięłam. :D Ceny luster były bardzo wysokie. :(

      Usuń
    2. Natalka, jest może u Ciebie w okolicy MerkuryMarker? Za ok.50 złotych mam prostokątne lustro bez ramy, szlifowane po bokach jak Twoje owalne, wymiary 60x45. Różne rozmiary są zresztą a ceny bliżej 100 niż 1000 zł:) ja tworzyłam swoją toaletkę po taniości ze skrzynek, kantówek i deski z Castoramy, więc za lustro też nie chciałam przepłacać. A takie proste wygląda najładniej

      Usuń
  11. Bardzo fajne miejsce i do pracy i do malowania ;-), stylizacja i pomysł super
    moje biurko poszło do syna, a ja nadal oglądam i szukam takiej toaletki która mi się spodoba i ją kupię, oglądałam też lustro szafki z możliwością, ale tak do końca się nie sprawdzić w przypadku gdy powyciągam kosmetyki do malowania, potrzebny by był jeszcze stolik lub półeczka, na razie wszystko chowam w szafie na półce posegregowane w pojemniczki i przed malowaniem część zabieram na stół gdzie mam lustro

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna toaletka, moja mi się już znudziła. Obawiam się tylko, że w tej mogłabym się w niej nie pomieścić :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Ja na szczęście praktykuję minimalizm, póki co :D A i tak wydaje mi się, że dużo mam wszystkiego. ;)

      Usuń
  13. Różowe krzesło jest idealne ;) odświeża i nadaje taką miłą atmosfrę;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak to cudownie wygląda :D Zazdroszczę lekko, ale też wiem że w swoim mieszkaniu też będę miała takie swoje centrum dowodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Super kącik i z chęcią obejrzymy resztę pokoju :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie się urządziłaś :)Jest lekko, prosto i elegancko. Wersja z różowym krzesłem jest najlepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  17. hej, czy twoja książka będzie lekko po promocji kiedyś?

    OdpowiedzUsuń
  18. Zastanawiałam się nad toaletką Malm z Ikei, ale u mnie też raczej by się nie sprawdziła. A Twój kącik naprawdę robi wrażenie, podoba mi zwłaszcza pomysł z lampą (sama bym na to nie wpadła), no i różowe krzesło wygrywa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po prostu unikam kurzołapów jak mogę. :D A lampka takim jest. Pewnie po czasie toaletka będzie zupełnie pusta, bo ścieranie kurzu ze wszystkich elementów doprowadzi mnie do szału. Póki co jest OK :-)

      Usuń
  19. Natalko, znasz może jakiś stylizator albo krem do loków który nie powinien wysuszać włosów? Żel lniany i balsam z Nivea odpadają przez pogodę, a niektóre stylizatory odpadają przez szkodliwe alkohole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.rossmann.pl/Produkt/Isana-Style-2-Create-zel-stylizacyjny-do-wlosow-Hidden-Control-150-ml,392172,7331 wypróbuj ten (słyszałam pozytywne opinie), ale na mokre, ociekające wodą włosy. Potem stylizacja. :))

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że Natalia nie będzie mieć nic przeciwko, jeśli w tym temacie polecę blogi kasianafali i kascysko:)

      Usuń
  20. Bardzo ładna ta toaletka :p A wydaje mi sie, ze na którymś blogu tez ją widzialam i tez z takim fajnym rozowym kzeslem. Wiec chyba mnie ona prześladuje i poważnie pomyśle nad zakupem bo jest super. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biurko Minko już widziałam na kilku blogach (i właśnie dzięki blogom mi się spodobało), a różowe i żółte krzesło na pewno widziałaś u Oli Styloly, którą uwielbiam - prywatnie i blogowo. :))

      Usuń
  21. śliczna toaletka :)
    Natalko a ja mam pytanie, mam włosy wysokoporowatem kręcone, po ułożeniu na szczotkę są gładkie jednak po nocy (śpię w kucyku na czubku głowy) lub po wyjściu na dwór moje włosy od razu bardziej się kręcą ale też i puszą. Olejowałam włosy pół roku olejem ze słodkich migdałów i zero efektów, kilka dni temu trafiłam na twojego bloga i czytam czytam czytam. Postanowiłam zmienić sposób olejowania ,,na mokro" i maska biovax do suchych i zniszczonych na olej. I moje pytanie czy na olej zawsze nakładać maskę emolientową czy mogę nałożyć nawilżającą lub też jedną i drugą np nawilżającą na 30 min przed myciem na olej a po umyciu włosów jeszcze na kilka minut maskę emolientową? jeszcze za bardzo nie wiem kiedy jaką maskę nakładać, moim problemem jest puch i ostatnio łamiące się końcówki (przy czesaniu łamią się na różne długości) mam zamiar je podciąć maszynką, mam kręcone włosy ale nie zależy mi na skręcie dąże bardziej do włosów falowanych lub ułożonych i gładkich z lekko pokręconymi końcówkami, jakieś uwagi ? Prosze o odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, możesz zawsze po oleju nakładać maski - różne - stosuj i jeśli któraś nie będzie OK to ją odstaw. :) Rozprostujesz włosy silnie emolientową pielęgnacją (silikony, oleje, woski itp), ale jeśli się falują. Jeśli mocno się kręcą to nie wiem, czy dasz radę wyprostować je pielęgnacją. :( Może warto polubić kręciołki i zainteresować się CG? :-)

      Usuń
    2. narazie muszę potestować i zobaczyć co się sprawdzi. A np jogurt naturalny nałożony na włosy lub olej np raz na miesiąc jako uzupełnienie protein może się sprawdzić?

      Usuń
  22. Przepięknie wygląda Twoja toaletka, ale mam niestety wrażenie, że może być przez to odgórne światło bardzo niepraktyczna jeśli chodzi o malowanie się po zmroku.
    Niemniej, całość prezentuje się na prawdę rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Toaletka bardzo fajnie wyszła. Super pomysł z tacą na kosmetyki i wiszącą lampką. Jakis czas temu zaadaptowalam kmode na toaletke i tez jestem zadowolona. Jedbak jest jedno ale. Moja komoda jest w dokladnie takim polozeniu wzgledem okna jak Twoje biurko. Mam bardzo podobne lustro, lezy tak samo jak u Cievie, jednak i tak ciagle je przestaeiam na parapet, bo lubie sie malowac w dziennym świetle. W zwiazku z tym lusterko zawsze jest pobrudzone paluchami😁 lustro wiszace nie sprawdziloby sie u mnie (za duza odleglosc od krzesła, co przeszkadzaloby mi przy makijazu oczu). A koze zamiast malowac lampke pomalujesz szuflady biurka. Moglabys zrovic taki ombre efekt- te najnizej ciemniejsze i wyzej coraz jasniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez jestem za pomalowaniem szuflad :) albo pierwsza pomalowana, druga nie, trzecia tak ;)
      Ogólnie toaletka przesliczna i to rózowe krzeselko... 😍😍😍

      Usuń

Instagram