poniedziałek, 13 listopada 2017

Nie korzystając z tego sposobu, tracisz pieniądze na zakupach




Jakiś czas temu napisałam Wam kilka wskazówek, dzięki którym można kupować taniej w internecie. Wskazałam wtedy strony z kodami rabatowymi, porównywarki cenowe, rabaty za zapisanie się do newslettera, kody rabatowe od influencerek, obniżki z okazji różnych świąt i wiele innych. Dziś chciałabym Wam pokazać aplikację, dzięki której po dokonaniu zakupów uzyskacie... zwrot prowizji na swoje konto. :) Dla mnie, osoby robiącej zakupy niemal wyłącznie przez internet, jest to świetne rozwiązanie. Wierzę, że Wam również się spodoba, dlatego zdecydowałam się o tym napisać.



Mowa o platformie Bonusway.pl. Przyznam, że na początku podeszłam do niej sceptycznie, bo jestem osobą, która potrzebuje trochę czasu, aby oswoić się z nowościami. Weszłam na stronę z czystej ciekawości i szybko dostrzegłam, że w bazie jest mnóstwo moich ulubionych sklepów internetowych:

Home&You - większość błyskotek, które mam w domu, pochodzą właśnie z tego sklepu. Ozdoby świąteczne, podkładki na stół, bieżniki, lampiony, kubki w koty... Gdybym mogła, wykupiłabym niemal cały asortyment, zwłaszcza przed świętami. Podczas standardowych zakupów za pomocą platformy Bonusway.pl otrzymamy 2,25% zwrotu, ale od przyszłego tygodnia startuje coś extra - Tydzień z Home&You. Z tej okazji użytkownicy Bonusway.pl otrzymają 20% zniżki na zakupy w Home&You i zwiększony bonus! ♥ O tym, w jaki sposób otrzymać zniżkę i bonus, napisałam pod koniec wpisu. ↓

Wólczanka, gdzie od dawna kupuję koszule Lambert, a ostatnio nawet wełniany sweter, który pokażę Wam w jednym z kolejnych "strojów dnia". Bardzo często są tam różne promocje - na przykład 2 koszule w cenie 1 albo druga sztuka za połowę ceny. Kupując z Bonusway.pl otrzymamy dodatkowo zwrot w wysokości 2% zapłaconych pieniędzy.

W Asos kupuję z kolei sukienki, body i bluzki. Czarna bluzka z "dziurą" w dekolcie, o którą bardzo często pytacie, to właśnie przerobiona sukienka z Asos. Sukienkę uszyto ze świetnego materiału, ale miała za duży dekolt i była za krótka, więc moja mama skróciła mi ją do bioder i zmniejszyła dekolt jednym przeszyciem. Uwielbiam ją! Kolejny łup z Asos to moja ukochana zielona sukienka maxi na lato.






Na Aliexpress kupuję zwykle ozdoby włosowe - niedługo, jak tylko dotrą do mnie wszystkie przesyłki, pokażę Wam moją kolekcję. Ozdoby i akcesoria do włosów są na Ali dużo tańsze niż w polskich sklepach (razem z przesyłką płacę 1-5 zł za sztukę), a ponadto jest dużo większy wybór. Na Ali jest wszystko - od ubrań, bielizny i butów, przez sprzęt i gadżety do domu, po akcesoria papiernicze. Intensywnie rozważam zakup bezprzewodowego odkurzacza Xiaomi (z polecenia Czytelniczki!), bo mam dość codziennego odkurzania. Bonusway.pl oferuje zwrot do 4% prowizji za zakupy na Aliexpress.pl.

Douglas i Sephora, gdzie zaopatruję się w perfumy, zwłaszcza przed świętami. Dwa razy zaryzykowałam i skusiłam się na zakup perfum w ultratanich perfumeriach i nigdy więcej tego nie zrobię. Sprzedawcy zapewniali, że kupuję produkty oryginalne, ale moje odczucia były zupełnie inne - zapach lekko odbiegał od oryginału, a po kilkunastu minutach nie był już wyczuwalny. Może są oryginalne, ale stare? A może po prostu źle trafiłam? Nie mam pojęcia. W każdym razie, jak dobre perfumy to tylko sprawdzone źródła - m.in. Douglas i Sephora.

Eobuwie to sklep, w którym najczęściej kupuję buty - głównie ze względu na szeroką ofertę, częste promocje, darmową dostawę i darmowy zwrot. Mam stamtąd trampki Converse, sneakersy New Balance, kozaki na obcasie, płaskie muszkieterki, a także Emu i Birkenstocki - najwygodniejsze buty świata, do których namawiam Was od kilku lat. Podczas zakupów na Eobuwie.pl, Bonusway.pl oferuje zwrot do 3% prowizji. Z ciekawych obuwniczych sklepów jest też Venezia, Prima Moda czy Ecco.

Booking.com to portal, przez który zawsze bukuję hotele. To dzięki niemu znalazłam nocleg w Lublinie podczas przepięknego Karnawału Sztukmistrzów (na pewno pamiętacie przepięknie przystrojoną starówkę lubelską), w Londynie, gdzie w końcu odwiedziłam Notting Hill, w Łodzi podczas koncertu Bryana Adamsa czy w Karpaczu, do którego wybrałam się, aby w końcu zobaczyć Kolorowe Jeziorka.

Z Ochnika mam śliczną walizkę, a w Smyku kupuję prezenty dla Chrześniaków.






Jak działa Bonusway.pl?


Wystarczy zarejestrować się na Bonusway.pl (rejestrując się z TEGO LINKU otrzymacie 15 zł za pierwsze zakupy) i na stronie wybrać sklep (np. asos.com), w którym chcecie zrobić zakupy. Bonusway.pl przekieruje Was bezpośrednio do wybranego sklepu, gdzie zrobicie i opłacicie swoje zakupy. Następnie, po kilku dniach, pieniądze wrócą na Wasze konto. Gdy tylko uzbierane bonusy osiągną łączną wartość 40 złotych, można wypłacić swoje pieniądze (na konto bankowe lub PayPal). O tym, na jakich zasadach działa Bonusway.pl, przeczytacie TUTAJ.

Rejestracja jest darmowa, a do dyspozycji jest aż ponad 7500 sklepów z kategorii moda, uroda, podróże, dom, elektronika czy artykuły spożywcze.

Bonusów na platformie można szukać po markach i sklepach - jeśli np. wpiszemy w wyszukiwarce "Dior", wówczas nie znajdziemy sklepu Dior, ale listę sklepów, które mają w ofercie produkty tej marki. Z Bonusway.pl można kupić buty, ubrania, kosmetyki, perfumy, lodówkę, telewizor, dodatki do domu, wycieczkę i wiele innych artykułów codziennego użytku.


Aplikacja przyda się zwłaszcza podczas zbliżającego się gorącego okresu przedświątecznego, kiedy zakupy robimy znacznie częściej niż w innych miesiącach. Jest genialnym rozwiązaniem do wykorzystania podczas Black Friday (24 listopada) i Dnia Darmowej Dostawy (5 grudnia) - dzięki temu połączymy promocje ze zwrotem prowizji i zaoszczędzimy jeszcze więcej.


Macie już zrobioną listę prezentów? My w tym roku kupujemy sobie na Święta... odkurzacz, o którym pisałam Wam wyżej, tylko muszę znaleźć odpowiednią promocję, aby połączyć ją z Bonusway. :)
Udanych zakupów! ♥



« Nowszy post Starszy post »
Kup moją książkę w wersji papierowej - online

34 komentarze

  1. A jak to wygląda jak korzystam tylko z aplikacji aliexpress? Wtedy też to będzie działać?
    Zaciekawiłaś mnie tym, bo często robię tam zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz zalogować się na Bonusway.pl i tam kliknąć na Aliexpress, żeby system mógł Cię "zapamiętać" i zwrócić pieniądze za zakupy. Dopytam, czy jeśli strona Ali przekieruję Cię na aplikację, to czy też się będzie liczyło. :)

      Usuń
    2. Już wiem! :) Najlepiej jeśli zainstalujesz aplikację mobilną Bonusway. Wtedy Bonusway przesyła użytkownika bezpośrednio do aplikacji AliExpress i bonusy powinny naliczać się bez problemu. :)

      Usuń
  2. cześć,
    dzięki za to polecenie, już się zarejestrowałam, też kupuję sporo przez internet więc czemu by nie dostać za to zwrotu od czasu do czasu. :) do rzeczy! trafiłam na Twojego bloga wczoraj, szukając sposobów na pomoc moim włosom, które przez kombinację intensywnych zabiegów i przyjmowane leki mam chyba w najgorszym stanie w życiu. :( czy jest sens stosowania wcierek, mam na myśli kozieradkę i jantar, więcej niż raz pomiędzy myciami? myję co 3-4 dni. czy w ogóle ma sens łączenie tych dwóch produktów, tzn jednego dnia coś, drugiego drugie? z góry dziękuję za odpowiedź.
    ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola, można łączyć produkty i stosować pomiędzy myciami (zwłaszcza jak myjesz rzadko), ale ja bym się skupiła na jednym (stosując 2 nie stwierdzisz, który tak naprawdę działał lepiej) i postawiła na wzmocnienie diety. Skoro myjesz włosy rzadko i chcesz wcierać w suchą skórę głowy - kozieradka może śmierdzieć, a Jantar obciążać włosy u nasady. :(

      Usuń
    2. Oczywiście sprawdź sama, bo może akurat u Ciebie odczucia będą inne. :)

      Usuń
  3. o tej samej platformie pisała ostatnio kosmetyczna hedonistka
    pewnie artykuły pisane w ramach współpracy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisałam jako współpraca :* Jak jest coś ciekawego i potrzebnego to zawsze się o tym mówi i pisze. :) Gdyby było słabe, nie napisałabym o tym. :-) Sama często szukam promocji i okazji na tańsze zakupy, więc temat jak najbardziej dla mnie. :D

      Usuń
    2. a widzisz - umknęło mi że dopisałaś że w ramach współpracy - wybacz :)
      pewnie spoko - jeśli ktoś kupuje przez neta, ja osobiście jestem na etapie minimalizacji wydatków jakichkolwiek

      Usuń
  4. Cześć, zgłosiła się druga uczestniczka konkursu Rytuału?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli zwyciężczynię? :) Tak, zgłosiły się obie. :)

      Usuń
  5. A ja zawsze się obawiam zamawiania z aliexpress chociaż podoba mi się tam masę rzeczy. Jak u ciebie wygląda płatność? Zawsze produkt trafia w twoje ręce i jesteś zadowolona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja płacę na Ali kartą płatniczą albo szybkimi płatnościami. :) 1-2 razy do mnie paczka nie doszła, ale wtedy można otworzyć spór i zażądać zwrotu $. Nie bój się, nie ma się czego obawiać. :) Ja zapisałam się na grupie aliexpress na facebooku i tam podrzucają linki do sprawdzonych rzeczy. :-) Więc to pozwala uniknąć wtopionych dolarów. :-)

      Usuń
  6. Słyszałam juz o tej platformie i mnie zaciekawiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie w temacie, ale nie wiem kiedy opublikujesz tekst włosowy, więc zapytam tutaj. Które z serum garnier fructis byś poleciła? Te z olejkiem z kamelii czy termoochronne? Z jednej strony kusi mnie olejek z kamelii, choć odżywka garniera z nim nie spisywała się mnie rewelacyjnie, z drugiej strony prostuję lub suszę włosy max 1 w miesiącu (na pewno w Swięta;)), jednak ten olejek ma lepsze recenzje na wizażu. Jestem rozdarta, a końca tego dylematu nie widzę. Poradź coś proszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie stosowałam tych olejków i nie znam Twoich włosów, więc ciężko mi doraddzić. Jedyne, co wpadło mi do głowy to:

      Pomyśl, jakie oleje lubią Twoje włosy, sprawdź w jakiej są grupie ( http://www.blondhaircare.com/2016/04/jak-dobrac-olej-do-wosow-podzia-olei.html ) i wybierz taki silikonowy olejek, który ma w sobie oleje z Twojej ulubionej grupy. :)

      Usuń
  8. Ja proponuję oszczędzać nie kupując tyle zbędnych rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo mniej rzeczy, ale lepszej jakości. :)

      Usuń
    2. Coś w tym jest niestety Anne. Ja kupuje mnostwo kosmetykow przez internet- nie boli fak jak placenie gotówką, nie sidzisz tych piebiedzy, a potem lapie sie za glowe jak ja w ogole moglam tyle kasy wydać.

      Usuń
  9. Wcześniej pisałaś o Refunderze, teraz podobna platforma, a pewnie jest ich więcej ;)
    Którą zatem bardziej polecasz :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie pisałam o Refunderze, pisała o nim kiedyś Aniamaluje. :*

      Usuń
  10. A ja zadam pytanie trochę z innej beczki, ale może któraś z włosomaniaczek ma podobny problem i mi coś poradzi ;) Mianowicie doskwierają mi rozdwajające się paznokcie, nie działa na mnie dosłownie nic z internetowych porad (myję naczynia oraz piorę wyłącznie w rękawiczkach, piłuję pazurki papierowym pilnikiem w jedną stronę, nawilżam paznokcie kremami oraz olejkami, próbowałam nakładać również odżywki takie coś „ala” lakier do paznokci bez formaldehydu w składzie). Jak nie maluję paznokci jest w miarę ok, ale jeśli tylko nałożę lakier to po tygodniu mogę zrywać wierzchnią warstwę pazura niemalże do połowy płytki :( Dodam jeszcze, że odżywiam się zdrowo, jestem sportowcem i mogę się pochwalić gęstą czupryną, jak to na włosomaniaczkę przystało. Problem tkwi jedynie w paznokciach, wśród najbliższej rodziny tylko ja mam takie kłopoty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to jakieś uczulenie na składnik w lakierach?
      podeszłabym na Twoim miejscu do dermatologa, koleżanka miała problem z paznokciami przy hybrydach, różne były teorie i inne a na końcu okazało się że miała jakieś zakażenie bakteryjne które się "aktywowało" przy składnikach z lakierów (jeśli tak to można nazwać)

      Usuń
    2. Też wygląda mi to na uczulenie. Moja siostra też miała problem po lakierach. Czasami tak jest, że niektórzy mają zdrowe włosy i słabe paznokcie, ale najlepiej to zbadać u dermatologa, zgodnie z powyższą poradą. :)

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedzi! Być może jest to alergia na lakiery, bynajmniej bardziej niż innym wysuszają one moją płytkę. Choćbym nawilżała je tygodniami to dzień z lakierem wystarczy, by skończyło się jak zwykle. Być może lakier aktywuje także jakieś bakterię. Bardzo żałuję, że nie ma blogów paznokciowych na podobę tych włosomaniaczych (bynajmniej ja na takiego nie trafiłam). Może ktoś jest mi w stanie polecić jakieś bezpieczne, niewysuszające lakiery?

      Usuń
  11. Czy można na włosy nakładać wazelinę?,żeby były lśniące i gładkie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wazelina z tego co wiem nie ma zadnych skladnikow oszywczych. Dla nabłyszczenia i na pozbycie sie puszenia- tak, tyljo uwaga z ilością. Dla odzywienia- solo nie, ale moze sie sprawdzic nakladana przed myciem na cos nawilzajacego, np glicerybe lub aloes

      Usuń
    2. Albo mieszać z maską. :) Solo mocno naelektryzuje włosy i wcale nie nawilży :D

      Usuń
  12. Natalko! Jestem z Tobą od pierwszego posta. Chciałabym Ci pogratulować z całego serca wydania książki na którą bardzo czekałam. Teraz gdy mam trochę grosza (studenckie życie) zamawiam i nie mogę się doczekać gdy ją przeczytam! Jestem z Ciebie bardzo dumna, że dążysz do celu i rozwijasz swoją pasję. Pamiętam dzień, kiedy wylosowałam u Ciebie zestaw kosmetyków z loreal :D ile radości mi to sprawiło! Radości w rozczarowaniu, bo wtedy pamiętam, jak bardzo byłam zrozpaczona, że nie dostałam się na medycynę. Teraz jestem na 3 roku kierunku lekarskiego i dalej Cię czytam! Buziaki !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasik, dziękuję!! ♥♥♥ Nawet nie wiesz, jak mi miło i jak się cieszę, że jednak się dostałaś i że się nie poddałaś w dążeniu do celu! Przemiłego dnia i całego tygodnia :*

      Usuń
  13. W tym roku dzień darmowej dostawy wypada 5 grudnia... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. W smyku kupuje podkład :D w ogóle warto przejrzeć ofertę kosmetyczna w smyku i Empiku - wiele rzeczy mają o polowe taniej niż w rossku, również perfumy, no i maja darmową dostawę do sklepów.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cześć :) Jestem wielką fanką twojego bloga. Śledzę go od kilku lat, próbując dostosować Twoje rady do moich włosów, ale chyba mnie to przerasta :( Czy mogłabyś mi coś doradzić? Od pewnego czasu mam problem z włosami. Farbowałam je przez jakieś 6 lat, teraz od prawie roku wracam do naturalnego koloru. Dotychczas byłam przekonana, że mam włosy przetłuszczające się u nasady i wysuszone na końcach, więc używałam odpowiednich kosmetyków. Kiedyś używałam szamponu Garniera z cytryną i białą glinką i sprawdzał się super. Gdy po jakimś czasie do niego wróciłam, okazało się, że jakikolwiek szampon do włosów przetłuszczających się powoduje u mnie łupież - a z kolei gdy używam szamponu przeciwłupieżowego, to muszę myć włosy codziennie, bo strasznie się przetłuszczają :( (nie wspominając już o tym, że jesienią i zimą w ogóle im odbija i przetłuszczają się dużo szybciej). Czy możesz polecić jakieś sprawdzone kosmetyki o łagodnym składzie? Czy może powinnam używać tych szamponów na zmianę? Będę wdzięczna za poradę :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Instagram