piątek, 13 kwietnia 2018

Jak zatuszować zakola? Prosty i szybki sposób ♥



Uwielbiam nosić wysoki kucyk i kok, jednak linia moich włosów przy czole nie jest regularna i na zdjęciach moja głowa wygląda jak żarówka - wszystko przez wrodzone zakola. Ostatnio pomyślałam, że dyskretnie je zatuszuję - efekt tak bardzo mi się spodobał, że postanowiłam podzielić się swoimi wrażeniami. Może Was zainspiruję? :)




Aby zatuszować kobiece zakola lub zbyt szeroki przedziałek, potrzebny będzie:

♥ średniej wielkości pędzel do makijażu,
cień do powiek lub brwi w odcieniu zbliżonym do naszych włosów. Warto pamiętać, że kolor cienia na palecie nie zawsze odzwierciedla odcień na skórze, więc trzeba przetestować kilka cieni. Ja wybieram dokładnie ten cień, którym maluję brwi.


Mój zestaw - pędzel i jasnobrązowy cień.


Jak zatuszować zakola?


Wystarczy nałożyć odpowiednio dobrany cień na zakola i gotowe. Całość zajmuje minutę. :D Że też wcześniej na to nie wpadłam! :(


Efekt na moim czole. :)






Jak Wam się podoba make-up dla zakoli? Znałyście ten patent? Zapewne dla osób, które konturują swoją twarz nie będzie to nic odkrywczego. :)


« Nowszy post Starszy post »
Kup moją książkę w wersji papierowej - online

34 komentarze

  1. Matrusiowy kuferek pisała o tym już kilka lat temu, ale do tej pory nie wypróbowałam. Ciekawe czy dałoby się też w ten sposób zamaskować wysokie czoło, jakoś obniżyć jego linię tak by nie wyglądało to sztucznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysokie czoło można lekko optycznie obniżyć konkurowaniem, poczytaj o tym :))

      Usuń
    2. To wiem, niestety moje jest tak wysokie że i konturowanie nie robi na nim wrażenia :(

      Usuń
  2. O! Mnie się przyda ten wpis. Myślałam, że pozbyłam się problemu zakoli w wyniku burzy baby hair'ów w zeszłym roku, ale po stresach jesieni i zimy znowu jestem łysawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh ile bym dała, aby moje zakola zniknęły na zawsze :)

      Usuń
  3. W życiu bym na to nie wpadła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A jak się sprawdził Twój sposob z 2012 z goleniem maszynka? :)
    http://www.blondhaircare.com/2012/01/wrodzone-zakola.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nie wiem, dlaczego przestałam golić, wyleciało mi z głowy 🙈 Cienie są wygodniejsze :)

      Usuń
  5. Mam podobną linię włosów i przy wysokich upięciach kocham ten patent! Przy upałach albo na imprezach tanecznych polecam utrwalić jeszcze lakierem (albo użyć żelowego cienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakiej marki są cienie, dzięki którym ukrywasz zakola?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja robię tak przy konturowaniu twarzy, tylko trochę słabszy efekt jest u mnie. Czoło też optycznie się w ten sposób zmniejsza ;-)
    Zapraszam do siebie: kingelynne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Super trik. Napewno wypróbuję, bo u Ciebie efekt jest mega.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z daleka efekt jest super, ale ciekawi mnie jak to się prezentuje z bardzo bliska... podejrzewam, że nieszczególnie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle nie widać :-) dlatego ze używam jasnych cieni :)

      Usuń
    2. Poza tym cień przykrywa się baby hairami, zeby wyglądało naturalnie :D

      Usuń
    3. Widziałam to na żywo i jeśli odcień jest dobrze dobrany, to nawet by Ci nie przyszło do głowy, że ktoś sobie tak poprawił fryzurę :)

      Usuń
  10. Ja mam takie same zakola jak ty Natalio. Zastanawiam się jak by zafarbować te malutkie włoski które tam rosną henną do brwi jaki wtedy był by efekt? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiele razy czytałam o tuszowaniu zakoli w taki sposob i zawsze mnie to zaskakuje, że efekt jest tak naturalny! Mnie ten problem nie dotyczy, bo w miejscu o którym piszesz mam mnóstwo bejbikow, które nigdy nie zamieniają się w dorosłe włosy :D
    A poza tym wyglądasz pięknie na zdjęciach z dzisiejszego wpisu, Natalio! Tak świeżo i młodo! Mam podobną koszulę do Twojej, to jeden z moich najlepszych zakupow: bardzo mi pasuje pod względem kroju i koloru. Widzę, ze Twoja też Ci bardzo służy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, chyba chodzi o kolor :) Wypłowiały błękit to mój kolor :D na żywo mam w nim błękitne oczy, a jak jeszcze dodam pomadkę w kolorze czerwono-pomarańczowym to siebie nie poznaję :D Oczy maja wtedy taki piękny jasnoniebieski kolor 💛 Szkoda, ze zdjęcia nie oddają w pełni rzeczywistości :(

      Usuń
    2. Doskonale wiem o czym mówisz, bo to również mój kolor, zresztą obie mamy letni typ urody, tylko ja mam chłodny. Szkoda z tymi zdjęciami, ale przynajmniej znajomi mogą Cię podziwiać na żywo, a Ty siebie - w lustrze :D

      Usuń
  12. Robię tak już od dawna :D Ufff, dobrze że nie tylko ja mam taki problem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej! Mam maly problem poniewaz zakupilam na hairstore Loreal Mythic Oil (ten z nowym skladem) ale niestety na 2 miejscu ma juz alcochol denat i bardzo wysusza mi wlosy ale chcialabym go jakos zuzyc bo troche zal mi pieniedzy ktore na niego wydalam( ponad 100 zl) i mam pytanie jak go zuzyc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm może do czyszczenia skórzanych elementów? Nie wiem :( dodatek do kąpieli?

      Usuń
    2. U niebalaganki jest o tym swiezutko post. Co prawda o olejach naturalnych, ale oprócz nablyszczania liści to wszystkie się nadadzą. Sprawdź koniecznie:)

      Usuń
  14. Dlaczego każdy drobiazg urasta do rangi problemu? W życiu bym nie wpadła, że ktoś może mieć problem z czymś takim..

    OdpowiedzUsuń
  15. hmnn.. ja co prawda nie posiadam zakoli, ale moje włosy są w tym miejscu dość jasne ( baby hair) i z daleka wygląda jakbym je miała. Może też wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  16. A czy stosujesz jeszcze depilację światłem?

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja kombinuję ze sprejem tuszującym odrosty w sumie podobny sposób ale wydaje mi się, że ten sprej trzyma się lepiej, a cienie mogą spłynąć przy deszczu. Muszę jeszcze hennę przetestować.

    OdpowiedzUsuń

Instagram