czwartek, 1 grudnia 2011

Pielęgnacja włosów zimą

Po pierwsze... Nosimy czapkę! Mroźne powietrze osłabia cebulki i końcówki, sprawia, że włosy się łamią, rozdwajają i wypadają. Wchodząc do ciepłego pomieszczenia ściągamy czapkę - pod wpływem ciepła wydziela się więcej sebum.

Po drugie... Płyn do płukania tkanin! Płuczemy w nim wszystko, co może dotykać włosy: czapki, golfy, sweterki, szale, kominy, rękawiczki, kurtki... Płaszcze natomiast (kołnierze) przecieramy ściereczką zwilżoną wodą z płynem.

Po trzecie... Włosy staramy się suszyć naturalnie lub chłodnym powiewem suszarki. Włosy wystarczająco cierpią ze względu na zmienną temperaturę: mróz na dworze, ciepło w domu.

Po czwarte... Głęboko nawilżamy i odżywiamy włosy (odżywki po każdym myciu oraz maski i oleje, gdy tylko mamy więcej czasu). Aby ochronić włosy stosujmy więcej emolientów. O emolientowej pielęgnacji pisałam tutaj.

Po piąte... Włosy chowamy pod kurtkę lub czapkę... nie prezentujemy ich na mrozie ;) Zimą włosy lepiej upinać, ponieważ kosmyki tuż przy karku narażone są na plątanie przez kontakt z kurtką, szalem, golfem czy łańcuszkiem.

Po szóste... Końcówki zabezpieczamy lekkim olejem (np. kokosowym, arganowym) i silikonami (pamiętajmy, aby je co jakiś czas zmywać używając szamponu z SLS).

Po siódme... Witaminki... Starajmy się dostarczać organizmowi w miarę możliwości naturalne witaminy w postaci drożdży z mlekiem, owsianki, soku z buraków/marchwi, natki pietruszki, przetworów z piwnicy od babci :)

Po ósme... Rozczesujemy włosy odpowiednio wypielęgnowaną szczotką (notka). Jeśli mimo odpowiednio wypielęgnowanej szczotki włosy nadal się mocno elektryzują polecam wypłukać włosie szczotki w wodzie z odrobiną płynu do płukania tkanin.

Po dziewiąte... Masujemy skalp, aby poprawić krążenie skóry głowy, a także aby wzmocnić i dotlenić cebulki! Taki masaż powoduje również poprawę kolorytu skóry twarzy.

Po dziesiąte... Ograniczmy stylizację ;-) Posiadaczki wrażliwych włosów powinny rzadziej sięgać po lokówki, prostownice, karbownice...

Po jedenaste... Nie przesadzamy z ogrzewaniem w mieszkaniu/domu/pokoju, w którym mieszkamy. Bardzo ciepłe powietrze wpływa tak samo negatywnie na włosy jak mroźne.

Po dwunaste... Cieszymy się życiem i jesteśmy zadowolone z siebie i swoich włosów :) To także jest kluczem do sukcesu :)



A Wy jak dbacie o włosy zimą?



« Nowszy post Starszy post »

3 komentarze

  1. bardzo ciekawy blog, dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no, to już wiem, co zrobić z tym kapeluszem :) przetrzeć ściereczką z płynem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w ogóle nie używa plynu do płukania tkanin ze względu na male dziecko i to, ze może powodować alergie i nie mam problemu z elektryzowaniem się ubrań i włosów. Piorę wszystko w plynie do prania Dzidziuś. Co do reszty to się zgadzam. My w domu mamy temperaturę w zimie około 20 stopni

    OdpowiedzUsuń

Polecane2