niedziela, 29 września 2013

Strzyżenie włosów "od linijki" - tak czy nie? | Strzyżenie maszynką

makelifeeasier.pl


W związku z Waszymi prośbami w dzisiejszym poście wyrażę swoja opinię na temat strzyżenia "od linijki" :) Według mnie pozytywnie wpływa na kondycję wysokoporowatych włosów, ale zdaję sobie sprawę, że nie wszystkim podoba się taka fryzura. A jeśli się podoba i już się na nią zdecydujemy to bardzo szybko się nudzi ;) Mi osobiście odpowiada taki kształt fryzury, ale w tym poście bardziej chodzi mi o kondycję końcówek niż o estetykę :)


Proste cięcie - dla kogo?

Takie cięcie sprawdzi się zarówno przy nisko-, jak i wysokoporowatych włosach, z tym że niskoporowate włosy będą pięknie wyglądały także przy cieniowaniu, które może dodać im objętości i wymarzonego kształtu. Wysokoporowate włosy po wycieniowaniu również wyglądają efektownie, ale ten zachwyt raczej nie trwa długo, o czym napiszę niżej. Tak naprawdę nie powinnam uogólniać, bo dobór fryzury jest to kwestia indywidualna - liczy się nie tylko rodzaj włosa, ale także kształt twarzy, gust, moda itp. Ponadto nie każdy porowaty włos zachowuje się tak samo. Biorąc pod uwagę własne doświadczenia, wydaje mi się, że cięcie od linijki najbardziej sprawdzi się na włosach, które:
  • są z natury proste,
  • falują się i chcemy aby były prostsze (cieniowanie wzmaga falowanie, a cięcie na prosto - prostowanie),
  • szybko się niszczą, puszą i przesuszają (szczególnie wtedy, gdy są wycieniowane).


Cieniowanie vs cięcie na prosto wysokoporowatych włosów, z mojej perspektywy

Moje farbowane włosy były cieniowane różnymi sposobami: zwyczajnymi nożyczkami na skos, degażówkami, po skręconym kosmyku, maszynką elektryczną itp.

Za każdym razem efekt był taki sam, a mianowicie cieniowane włosy były bardziej niesforne, chętniej zbijały się w strąki i już tydzień po wycieniowaniu końcówki wyglądały na zmęczone, a nawet podniszczone. Mocno się puszyły, łatwo było je obciążyć i przesuszyć. Cieniowanie jeszcze bardziej wydobywało z nich porowatość.

Włosy cięte na prosto wyglądają zdrowo o wiele dłużej, chłoną mniej oleju i maski, są sprężyste i nawilżone, rzadziej się puszą, łatwo je ujarzmić i prawie w ogóle nie sprawiają problemów. Porowate włosy są z reguły cienkie i lekkie, szczególnie wtedy, gdy są wycieniowane. Proste cięcie dodaje włosom ciężkości, ujarzmia je i rozprostowuje, co mi się zdecydowanie bardziej podoba. Tuż po opuszczeniu salonu moje włosy nabrały objętości, wydają się gęstsze i fajnie "leżą na ramionach", czego nigdy nie widziałam podczas cieniowania :) Przy takim kształcie fryzury łatwiej zabezpieczyć końcówki - mogę brać pod uwagę jedynie 3 cm końcówek, nie muszę obciążać silikonami większej powierzchni włosów.



A cięcie w kształcie U lub V?

Od dwóch lat obcinałam włosy w kształcie U lub V i za każdym razem końcówki na przodzie sprawiały mi problem, w przeciwieństwie do innych warstw włosów. Okazało się, że nie służy im nawet delikatne cieniowanie. Szerzej na ten temat pisałam tutaj :)



Moja ulubiona metoda cięcia włosów "od linijki"

Moją niewątpliwie ulubioną metodą cięcia na prosto jest cięcie elektryczną maszynką, o czym wspomniałam już na facebooku. Pierwszy raz moje włosy zostały tak ścięte w 2011 roku w salonie JLD (na stojąco) i z efektu byłam bardzo zadowolona. Ostatnio natknęłam się na zdjęcia fryzury Kasi Tusk, strasznie mi się spodobała i spontanicznie pobiegłam do fryzjera :)



makelifeeasier.pl


Takie cięcie jest moim zdaniem bardziej precyzyjne, a końcówki są sztywniejsze niż podczas strzyżenia nożyczkami :) Aby uzyskać efekt taki jak u Kasi musimy dysponować bardzo ostrą maszynką, mieć idealnie proste włosy z natury albo je wyprostować. Mimo wszystko, nie przeszkadzają mi moje delikatne fale i w najbliższym czasie zamierzam tylko tak odświeżać fryzurę :) Podczas mojej ostatniej wizyty pani fryzjerka podzieliła włosy na pasma, identycznie jak podczas strzyżenia nożyczkami, z tym że nożyczki zamieniła na maszynkę. Widzę ogromną różnicę :)



Salony, które strzygą długie włosy maszynką

Zaobserwowałam, że wiele dziewczyn jest zainteresowanych takim sposobem cięcia włosów, dlatego postanowiłam poprosić Czytelniczki o pomoc w odnalezieniu dziewczynom salonów fryzjerskich na terenie całej Polski, gdzie wykonuje się takie strzyżenie maszynką :) Tak naprawdę każdy fryzjer powinien sprostać naszym oczekiwaniom i zamienić nożyczki na maszynkę, ale jeśli znacie takie miejsca w poszczególnych polskich miastach - dajcie znać w komentarzu! :)


Podsumowując: cięcie na prosto maksymalnie tuszuje skutki wysokiej porowatości, które opisałam tutaj. Ja jestem bardzo zadowolona, ale pamiętajcie, żeby rodzaj fryzury dopasować do aspektów, o których pisałam wyżej :) A co Wy sądzicie o cięciu włosów na prosto maszynką elektryczną?
« Nowszy post Starszy post »

177 komentarzy

  1. obcinam tak włosy bardzo często, ostatni raz wczoraj i bardzo lubię. włosy sprawiają wrażenie grubszych, zdrowszych i lepiej się układają. ładniej też wyglądają w falach i lokach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to w końcu jest to dobra opcja dla kręconych czy nie, bo sobie zaprzeczasz teraz i się pogubiłam :(

      Usuń
    2. To zależy od Twojego skrętu, musisz sobie wyobrazić lub zapytać fryzjera jak będą się układały przy takim kształcie. Napisałam w poście, że według mnie fryzura sprawdzi się najbardziej przy przy prostych i falowanych, ale tak czy siak jest to kwestia indywidualna ;)

      Usuń
  2. Wrzuć zdjęcie całości włosów po strzyżeniu maszynką :) Swoich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzuciłam w poprzednim poście :)

      Usuń
    2. Ale całe a nie końce tylko :)

      Usuń
    3. przecież jest zdjęcie całej fryzury :D

      Usuń
    4. a mogłabyś wrzucić link do całej fryzury z tamtego okresu?
      bo mnie zainspirowalas ;p

      Usuń
  3. Fajny efekt daje na włosach taki rodzaj strzyżenia, jak tylko moje wysokoporowate włosy trochę jeszcze podrosną to z niego skorzystam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja bym chciała mieć takie proste włosy... To moje marzenie, które nigdy nie dojdzie do skutku. Ale co poradzić, trzeba zaakceptować to, co się ma :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja byłam średnio zadowolona. wizualnie mi sie podobało z tylu..ale generalnie miałam przyklap. Lekko pocieniowałam jedynie przód i niewielką partię włosów i czuję się lepiej. jednak proste cięcie uważam za absolutnie stylowe i piękne, pokaż swoje włosy!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chcę! :) niech tylko znajdę taki zakład w Lublinie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest taki salon w Lubartowie :) Na rogu przy ul. Chopina z Lubelską. Obcinałam się tam w sobotę właśnie w ten sposób.

      Usuń
    2. Jest taki salon w Lubartowie. :) Na rogu ul. Chopina z Lubelską.

      Usuń
    3. w lbn prawie kazdy zaklad tak strzyze:)

      Usuń
    4. Ja tak obcinam w Lubartowie na Bema u Martyny ;)

      Usuń
  7. a ja miałam włosy ścięte nożyczkami w kształcie litery "U" i ostatnie "podcięcie" było robione właśnie maszynką. minęły dopiero 2 tyg od tego cięcia, więc jeszcze nie jestem w stanie określić czy ma ono jakiś wpływ na rozdwajanie się moich końców. Nie wiem czy dobrze wywnionskowałam z Twojego postu, ale chyba powinno mieć (tak?). Dam znać. No i oczywiście znam taki salon, w Kędzierzynie - Koźlu, salon Pasja. :)

    Kedi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć że jest jaki dobry salon fryzjerski w pobliżu Głubczyc:)

      Usuń
  8. Ja z moich megazniszczonych, białych (nadal kocham ten kolor :( ) do łopatek ścięłam się na chłopaka, jestem ruda i dzielnie zapuszczam rude fale :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "(cieniowanie wzmaga falowanie, a cięcie na prosto - prostowanie)" - heh, a ja się zastanawiałam czemu moje włosy nie chcą falować ;)
    ja lubię takie cięcie na prosto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy czy cięte na prosto, czy falowane, zawsze, ale to ZAWSZE są PROSTE!

      Usuń
  10. Wie któraś z Was czy jest jakiś taki salon w Głogowie? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie! Chętnie bym sięzdecydowała na takie cięcie bo moje końcówki bardzo szybko się niszczą i przesuszają mimo, że nie prostuję ich już dość długo. W ogóle w Głogowie ciężko znaleźć dobrego fryzjera, sama długo szukałam. Najlepsza jest pani Karolina koło przychodni na Koperniku (bodajże ul. Gwiaździsta), polecam ;)

      Usuń
  11. Miałam kiedyś tak obcięte, ale niestety wyglądały fatalnie. Spuszone u dołu, a u nasady obciążone i ulizane, więc wróciłam do cieniowania, chociaż takie cięcie bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  12. A Ty gdzie robiłaś swoje cięcie? Być może sama za jakiś czas skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latika, raz w salonie JLD w Plazie, a drugi raz w Studio Fama na Śmiałego :)

      Usuń
  13. Ach. Odkąd zobaczyłam takie cięcie właśnie na blogu Kasi (kiedyś do regularnie czytywałam) i też zamarzyłam o takim. Ale fryzjerzy to chyba moja fobia.
    Nie bałaś się, że zamiast prostych końcówek od linijki, będziesz miała prostą pochyłą?:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margot, właśnie taką prostą pochyłą miałam zawsze przy nożyczkach i strasznie mnie to denerwowało ;) w JLD też miałam cieniowanie maszynką (delikatne) i też wyszła duża asymetria. Teraz jest prościutko :)

      Usuń
    2. No, to może i ja zaryzykuje. Tylko dorwę takiego fryzjera w Rzeszowie: )

      Usuń
    3. Margot, jak już dorwiesz to napisz tutaj. Chętnie się dowiem gdzie można się wybrać :)

      Usuń
  14. ścinam tak moje cienkie wlosy od pol roku i wszyscy mi mówią że mi zgęstniały :D Olsztyn Studio Impression na ul. Mroza :) dodatkowo fryzjerka wie co to znaczy 1cm ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Natalia, a fryzjer obcina wilgotne czy suche włosy ? Będę szukać fryzjera w Bydgoszczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam 2x podcinane maszynką na mokro :) Całe szczęście, bo nie przepadam za cięciem na sucho.

      Usuń
    2. też nie toleruję cięcia na sucho, ale z tego co się orientuję maszynką można strzyc tylko suche włosy... ;>

      Usuń
  16. scinam tak moje cienizny od 6 miesiecy i od paru osób uslyszałam że zgęstnialy :) olsztyn Salon Impression ul Mroza. + fryzjerka rozumie co to znaczy 1cm! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, dzięki za info! Bo jestem spod Częstochowy a w Olsztynie studiuję i nieraz jest problem, gdzie iść do fryzjera :) a tu akurat Jaroty moje do tego :)

      Ja z okolic Częstochowy mogę bardzo polecić salon Doroty Szlęzak, miejscowość Panki

      Usuń
    2. a ile płacisz i z jakiej długości ile ci podcina taka maszynką?

      Usuń
  17. Moim zdaniem wygląda bardzo ładnie :) Takie lejące się, równe włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Osobiście strasznie mi się podobają włosy strzyżone w ten sposób i miałam takie kiedyś tam, jak miałam długie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja ostatnio ścięłam sobie na prosto, ale w ruch poszły nożyczki. Chętnie się dowiem, gdzie za rozsądną cenę w Krakowie można się umówić na cięcie maszynką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też by się takie info przydało. Chyba się skuszę na to cięcie.

      Usuń
    2. z chęcią się dowiem też!!!!!

      Usuń
    3. :) ja dzisiaj maszynką cięłam :) tutaj : magdalenafigiel.pl
      Madzia jest świetna :) nie raz mnie ratowała

      Usuń
  20. musze sprobowac jak tylko podrosna mi wlosy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Białostoczankom podpowiadam, że w taki sposób można ściąć włosy w salonie Head Games na Sienkiewicza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi kiedyś w Kameleonie tak tez scieli maszynka

      Usuń
    2. przez tyle czasu przeglądania blogów, postów i komentarzy pierwszy raz widzę, że ktoś jest z Białegostoku! :) czyli nie zamkną mi sklepu na lipowej zanim zdecyduję się na tangle teezera :D

      Usuń
  22. A czy wie ktoś, czy w Łodzi można ściąć włosy w taki sposób? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chętnie się dowiem bo moje włosy już czekają z utęsknieniem na fryzjera ;)

      Usuń
  23. a ja myślę nad ścięciem w U. Mam kręcone włosy dosyć mono ścieniowane kiedyś i teraz dążę do wyrównania bo górna warstwa podnosi się do góry i brzydko wygląda ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak miałam i w końcu ścięłam od razu 8 cm i jest dużo lepiej. Polecam

      Usuń
  24. Ja wolę ścinać włosy na pół-okrągło, cięcie tak od linijki mnie nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja ostatnio właśnie rozważałam takie cięcie i jeśli znajdę fryzjera, który w ten sposób to robi to chyba się skusze :) moje włosy szybko się niszczą

    OdpowiedzUsuń
  26. W Warszawie w salonie Jot na ul. Kochanowskiego, pani Aneta, tylko trzeba powiedzieć, że chce się takie cięcie :-)
    /M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Warszawie jest Paula&Aleksandro na Miodowej i tam też obcinają od lat maszynką

      Usuń
  27. Nie podoba mi się takie cięcie na bardzo prostych włosach (a takie mam), wygląda jakby włosy były właśnie w jakimś dziwnym stanie (wizualnie, nie kondycyjnie ;)), ale np. na Twoich włosach wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja fryzjerka powiedziała, ze żadna maszynka nigdy nie będzie ostrzejsza od bardzo ostrych nożyczek, i że nie poleca. Szczerze mówiąc wolę zaufać jej, bo bardzo pomogła mi wyjąść na prostą z włosami. Sama zdecydowałam się na cięcie na prosto nożyczkami i również jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  29. jelenia gora - metamorfoza, polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tak jak pisałam ostatnio, bardzo lubię te ścięcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Za pierwszym razem gdy fryzjerka wyskoczyła z mszynka zrobiłam wielkie oczy ale efekt końcowy przeszedł moje oczekiwania :p

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja mam co prawda raczej niskoporowate włosy, ale chętnie sobie sprawię takie cięcie albo przynajmniej je rozważę. Jak znajdziecie salony strzyżące maszynką w Szczecinie to chętnie je sprawdzę i zdam relacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dołączam się do pytania! zna ktoś jakieś salony w Szczecinie? Ile takie ścięcie kosztuje?

      Usuń
    2. Dajcie znać jak się ktoś dowie! :)

      Usuń
    3. Mnie ścinał maszynką fryzjer Adam Kwiek, nie pamiętam w jakim salonie, ale na ulicy Bohaterów Getta Warszawskiego 4

      Asia

      Usuń
    4. w Szczecinie tak ścina Piotr z salonu Visage na Ku Słońcu. (nr do salonu:91 422 04 02)

      Usuń
    5. Fabryka Fryzur Ksiecia Warcislawa Szczecin , polecam ;-) !

      Usuń
    6. Adama Kwieka -NIE POLECAM ! poszłam na umówioną metamorfozę...Miałam od zawsze blond "balejaż" i włosy równo obcięte do łopatek. Zrobił mi kolor byle co blond zlewający się z twarzą po czym poprosiłam o refleksy jaśniejsze to zrobił kilka o ton jaśniejszych wcale nie wyróżniających się... a cięcie... niby to cieniowanie które zaczęło się od góry ucha, tragedia... Długo moje włosy dochodziły po tej metamorfozie...

      Usuń
  33. Gdy włosy miałam pocieniowane, to łatwo można było zauważyć ciut poniszczone końcówki tych krótszych warstw. Proste cięcia bardzo lubię, jednak moje końcówki czasem lubią się wywijać na zewnątrz :) Strzyżenia maszynką nigdy nie próbowała. Przy najbliższej okazji zapytam mojego fryzjera czy praktykuje taka metodę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja też szukam fryzjera który ścina włosy maszynką. Może znacie kogoś w woj. opolskim?

    OdpowiedzUsuń
  35. to ja też chcę :) może ma ktoś namiary na taki salon we Wrocławiu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam niżej, że ja miałam robione w Qualite na Grunwaldzie. Ja byłam u dziewczyny, później moja współlokatorka poszła do chłopaka, który tam strzyże i też dopytywałam, czy miała ścinane maszynką. Oczywiście też. Pierwszy raz się właśnie tam z tym spotkałam i myślałam, że to forma lenistwa:p

      Usuń
    2. żeby nie było, to ja się teraz zastanawiam nad wycieniowaniem moich włosów:D

      Usuń
    3. dzięki za info :) byłam tam parę lat temu, ale wtedy włosy miałam ścinane na boba ;)

      Usuń
  36. Ja tak podcinam w salonie w Forcie Wola w Warszawie:)

    OdpowiedzUsuń
  37. A mi właśnie teraz chodzi po głowie wycieniowanie włosów, żeby trochę bardziej się falowały:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Stary Browar- salon Beverly Hills. efekt- końcówki bardzooooo długo są "ostre". jeśli, któraś z Was chciałaby zdjęcie przed i po, chętnie podeślę:) mmiłego dnia moje miłe:) i pamiętajce dziś o swoich chłopcach!

    OdpowiedzUsuń
  39. Witajcie, jestem w trakcie zapuszczania do równej długości po nieodpowiednim dla moich wysokoporowatych włosów cieniowaniu ;| została 1 warstwa cieniowanych włosów-reszta już prościutka i super się układają przez to ;) dziewczyny-może lepiej zainwestować/lub pożyczyć maszynkę do strzyżenia-mój mąż ma takową i co miesiąc wyrównuje mi włosy ;) pewne jest jedno! jak Mu mówię 1,5 cm to tyle zostanie obcięte a nie mówisz fryzjerowi 1 cm a on Ci ucina 10 cm ;>

    OdpowiedzUsuń
  40. nigdy tak nie obcinałam włosów, zazwyczaj mam obawy przed eksperymentowaniem przy cięciu bo moje włosy bardzo wolną rosną, a koncówki długo pozostają nie poniszczone --> czary?

    OdpowiedzUsuń
  41. Wygląda to całkiem fajnie, ale nie przy bardzo długich lub cienkich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  42. Pierwszy raz słyszałam o takim cięciu właśnie poprzez blog Kasi Tusk. Nie powiem - wygląda to pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. najwygodniejszy sposób cięcia grzywki na prosto. stosowałam bardzo długo i chwalę.

    OdpowiedzUsuń
  44. Hej;)
    Dopiero kilka dni temu trafiłam na Twojego bloga przez bloga Anwen, którego śledzę już od dawna. Cieszę się, że w końcu znalazłam kogoś kto wie czego potrzeba blondynkom, szczególnie farbowanym. Już na dzień dobry mam kilka pytań:) Przekopuje się powoli przez wszystkie treści może znajdę to czego szukam, jeśli nie na pewno się odezwę. Bardzo mi się tu podoba. Będę tu regularnie zaglądać:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  45. Uwielbiam takie cięcie! Od lat preferuję już tylko wersję na prosto i absolutnie nie uważam, aby to była fryzura, która szybko się nudzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. A znacie może jakiś salon w Toruniu który praktykuje tę metodę? Chętnie bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  47. Może mi ktoś poradzić coś w kwestii twardej wody? W mieście gdzie studiuje jest po prostu tragedia w tej sprawie... umycie włosów (tymi samymi kosmetykami) w domu a na stancji to jak niebo a ziemia.. pomijam już tragiczny wpływ na twarz bo jednak buzię można umyć przegotowana wodą, a z włosami pod prysznicem i to codziennie nie jest już tak kolorowo. Włosy są sztywne, nie mają połysku i jest naprawdę beznadziejnie. Może włosomaniaczki coś mi doradzą? Trzy miesiące wakacji starałam się poprawić kondycję włosów po pierwszym roku a teraz znowu będzie to samo :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zakup filtr na prysznic? Anwen o nim pisała, nie kosztuje dużo (w zależnosci jakie to widziałąm je za 40-70zł). Na rok powinien być ok :D Poszukaj! Albo po każdym myciu płukanki z przegotowanej wody

      Usuń
    2. Kup filtr na prysznic? Anwen o nim pisała :) Widziałam takie różne w cenach 40-80zł. Lub po każdym myciu płukanka z przegotowanej wody....

      Usuń
    3. ja też miałam ten problem z twardą wodą, do ostatniego płukania stosuję płukankę octową -na litr wody 1-2 łyzki stołowe octu ;) włosy lśnią ;)

      Usuń
    4. Ja stosuje filtr pod prysznic. Kupuje na allegro i wymieniam co pól roku. Mam aquafit.

      Usuń
  48. Ja mam ścięte włosy na prosto maszynką. Właśnie moje włosy nie są idealnie proste i nie jestem pewna czy wygląda to tak ładnie jak przy prostych włosach. Nie są też falowane, ani kręcone:) Po prostu mają tendencję do wywijania się.

    Moje włosy były strzyżone maszynką w salonie Qualite we Wrocławiu. Jeżeli o mnie chodzi, to tam spotkałam się z tym po raz pierwszy i pomyślałam, że fryzjerzy robią tak z lenistwa: od linijki i maszynką bo jest szybciej=]

    Pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  49. Wydaje mi się że każdy fryzjer powinien umieć tak obciąć końcówki maszynką jeśli klientka wyraźnie o to prosi,przecież to nie jakieś czary mary znowu. Sama tak obcinałam końce kilka razy,ale od kilku osób słyszałam,że jednak nożyczki są dużo ostrzejsze, a ostrzy w maszynce się naostrzyć nie da, więc mogą trochę szarpać końcówki. Przyznam,że nie zwróciłam uwagi czy obcinanie włosów maszynką ma wpływ na rozdwajanie się końcówek także Natalio jeśli możesz to obserwuj swoje końcówki i zdaj nam relację :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Moje włosy się falują, więc takie cięcia u mnie odpadają ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. jak dla mnie to za grzeczne. Ja mam długie i geste włosy. sama sobie podcinam co 3-4 miesiace w takie lekkie V :) to przyciąga męskie spojrzenia :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja osobiście się z Tobą zgodzę. Ja też jestem zwolenniczką prostych włosów niestety po moich ostatnich, dosyć przykrych wakacjach musiałam ściąć włosy o 20cm i wycieniować, bo były spalone od rozjaśniacza na końcach. Mam włosy podobnej długości do Twoich, ale mam ich troszkę jakby więcej.
    Jednak są dosyć mocno wycieniowane co zdecydowanie nie podoba mi się, ale to tylko przez moją głupotę. Użytkownik wyżej napisał, że litera V "przyciąga męskie spojrzenia" no cóż... jak dziewczyna jest ładna to nie wielka będzie różnica włosów ściętych na V czy prosto...

    Ładny masz baleyage, taki delikatny :)

    http://reventre.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. Dwa miesiące temu ścięto mi włosy maszynką. Salon do którego chodzę już od bardzo dawna, ale tym razem nie było mojej fryzjerki, a zależało mi nad podcięciem. Pani fryzjerka najpierw potraktowała moje włosy nożyczkami, a po wysuszeniu, czego się nie spodziewałam.. maszynką. Zareagowałam neutralnie, bo nie wiedziałam, czy będzie to miało jakikolwiek wpływ na moje włosy.. Już przy kolejnym myciu, zauważyłam, że moje do tej pory falowane włosy, podatne na kręcenie, nie chcą się nawet lekko skręcić.. Jedyny skręt był widoczny na wysokości uszu, a same końce dramat.. zwisające kosmyki, tak jakby każdy oddzielnie, włosy nie były "przy sobie", tylko swawolnie latały. Muszę zaznaczyć, że niestety nie posiadam gęstej czupryny, ale po tym ścięciu włosy zaczęły też bardzo wypadać (nie winie tutaj cięcia maszynką, ale może konkretnej fryzjerki.. Pamiętam, że od małego mówiło się u mnie, że po jednych rękach włosy rosną dobrze,a po innych nie.. Chyba w to wierze :) ). Podsumowując, moje włosy są wysokoporowate, falowane, cienkie i rzadkie. Dla takich włosów, zwłaszcza tych ostatnich, odradzam maszynkę wszystkim. Za trzy dni idę już do mojej fryzjerki Kasi i wierzę, że zrobi z moimi włosami co należy :) Dzięki temu doświadczeniu wiem już na pewno, że nigdy więcej nie pozwolę ściąć sobie włosów maszynką. (Zwykle ścinam co 3 miesiące, ale w takich włosach dłużej nie wytrzymam.. Wolę krótsze, ale żeby lepiej się układały, bo teraz niestety się nie układają..). Salon o którym mowa to Studio For i mieści się w Warszawie.

    OdpowiedzUsuń
  54. Natalia, a ile płaciłaś za to podcinanie? Chciałabym spróbować takiego obcinania maszynką, ale jeśli za zwykłe podcięcie mam płacić 5 dyszek to już wolę iść do znajomej fryzjerki, która podcina mi włosy nożyczkami za darmo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo to nie tak źle :) a to w JLD czy w Studio Fama?

      Usuń
  55. Zawsze mnie ciekawiło jak grubego masz kucyka ;D mogłabyś kiedyś wstawić zdjęcie albo może mierzyłaś obwód?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję od dawna, mam nadzieję, że teraz mi nie umknie :)

      Usuń
  56. Byłam tak ścinana w Poznaniu dwa lata temu i dla mnie było to pójście fryzjerskie na łatwiznę.

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja dla odmiany nie we włosowej sprawie ;)

    Kiedyś naczytałam się u Ciebie trochę o olejowaniu twarzy. Przez dwa tygodnie używałam olejku arganowego z kwasem hialuronowym na noc, a na dzień olejku makadamia. Nagle zaniedbałam pielęgnację, chociaż moja wiecznie sucha do tej pory cera, nagle nabrała ładnego nawilżenia. Było to kilka miesięcy temu. Od tamtej pory nie robię nic, a moja skóra twarzy świeci się jak psu nie powiem co ;d nie wiem czemu tak się stało. Mogłabyś polecić jakiś olejek, który będzie nawilżał, ale przede wszystkim MATOWAŁ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro się świeci to znaczy że brak skórze nawilżenia:)

      Usuń
    2. Naprawdę? Do tej pory zawsze myślałam, że jak się świeci, to jest przenawilżona ;>

      Usuń
    3. Natłuszczenie a nawilżenie to nie to samo niestety :(

      Usuń
  58. marzą mi się takie włosy ale musi mi odrosnąć to co cieniowane:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Też mam problem z końcówkami z przodu, gdzie są wystopniowane. Poza tym proste cięcia są teraz bardzo modne:) Koniecznie muszę znaleźć salon w Białymstoku, który ścina maszynką!
    Piszcie białostoczanki! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystarczy ktoś z nietrzęsacą się ręką i maszynka ;) ja pożyczam od męża ;P

      Usuń
  60. Brzydkie te włosy Kasi Tusk, jak na mój gust są za proste i oklapnięte. :P Twoje za to wyglądają pięknie, są takie gęste, błyszczące i mięsiste. Gdybym miała proste włosy, to chciałabym właśnie takie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Czy ktoś mógłby podać tutaj adres salonu w Gdańsku gdzie można wykonać takie cięcie? Najlepiej sprawdzony i przybliżony koszt? Byłabym niezmiernie wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Gdańsku jest kilka salonów. I na starówce i w innych dzielnicach. Kosztu samego podcięcia nie podam bo ja zawsze w pakiecie z farbą podcinam włosy.

      Usuń
    2. Możesz podać nazwy tych salonów chociaż?

      Usuń
  62. Święta prawda z tym cieniowaniem, przekonałam się już o tym dwu krotnie i teraz marzę o równych włosach bez puszenia, strąków itp.

    OdpowiedzUsuń
  63. Hej! Mam pytanie trochę nie na temat, ale liczę, że mi pomożesz (bądź któraś z czytelniczek:). Z natury mam kręcone włosy. Ale... Nie wiem czy to efekt nieodpowiedniej pielęgnacji czy zniszczenia przez farbowanie, ale moje włosy pod spodem całkiem nieźle się kręcą, a wierzchnia ich warstwa jest spuszona i sianowata. Staram się znaleźć jakieś dobre rozwiązanie, aby włosy wyglądały na zdrowe (i faktycznie takimi były). Przerzuciłam się na szampon Hipp, który nie posiada w swoim składzie ani SLS ani silikonów, a moje włosy sa w opłakanym stanie. Brzydkie, szorstkie, matowe, suche, sterczące. Nijakie. Nie wiem czy jest to kwestia braku SLS w składzie czy braku silikonów. Może to głupie, ale czy istnieją szampony bez SLS, ale posiadające silikony? Wczoraj umyłam włosy szamponem Joanna do włosów blond, ponieważ mam zrobione jasne pasemka, i moje włosy wyglądają tak jak powinny - puszyste, ale nie spuszone, pokręcone, wierzchnia warstwa tworzy ładne, łagodne fale i naturalnie przechodzi w skręt. Czy może ktoś mi coś poradzić i pomóc dobrać odpowiedni szampon, tak aby nie zaszkodzić sobie i nie brnąć w pielęgnację która tylko na pozór sprawia że włosy są ładne, ale w rzeczywistości nie są zdrowe?:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Twoje włosy potrzebuja silikonów? Jeżeli nie służy Ci Hipp to go nie używaj. Niestety ale ciężko jest coś komuś powiedzieć, bo każdemu służy co innego. Pozostaje nam tylko samodzielnie szukać i próbować. Jedyne co mi przychodzi na myśl to może szampony od Natura Siberica, co prawda bez SLS i silikonów, jednak potrafią pomoc.

      Usuń
    2. A czy jest taka opcja, że on sprawia, że mam suche i matowe włosy, ale jest to efekt szoku i moje włosy z czasem przestaną tak reagować? Uzywałam go pare razy i nie wiem czy się pomęczyć dalej, bo będzie efekt czy dać sobie spokój... I ponawiam pytanie, czy są szampony bez SLS a ktore maja w skladzie silikony? :(

      Usuń
    3. A zamiast szamponu nie wystarczy Ci odzywka z silikonami? Jest też opcja mycia odzywką, tylko poszukaj wtedy takiej bez olei. Dla mnie jeżeli Hipp Ci nie służy to nie ma sensu nim myć. Wiele osób próbuje na początku z BD, Facelle lub właśnie z szamponem Hipp, jednak nie każdemu one służą. Jest też coś w tym, że włosy na początku zmiany pielęgnacji po odstawieniu silikonów mogą wygladac koszmarnie:)

      Usuń
    4. ja też bym szła tropem odżywki, szampon dobierz taki jaki Ci służy-ale ja bym nie rezygnowała z łagodnych szamponów-poszukaj! natomiast później kluczową sprawą jest odżywka lub/i produkt podkreślający skręt włosów. lokowane dziewczyny tak na dobrą sprawę muszą tym skrętom pomagać żeby go wydobyć, pomaga tutaj również strzyżenie z cieniowaniem, często odżywka bez spłukiwania jest dobrym wyjściem. z tego co zauważyłam produkty do loków bazują na zmywalnych silikonach. również odpowiednie techniki suszenia-z dyfuzorem, plopping…mnóstwo tego jest:) ja mam tendencję do falowania-ale moje włosy nie wyglądają korzystnie z falami-długo schną i więcej zachodu niż jest to warte-zatem robię tak -by się prostowały:)

      Usuń
  64. Już od jakiś trzech lat fryzjer tak właśnie skraca mi włosy,idę już z umytymi i suchymi,on je tylko prostuje i podcina maszynką. Żadna nowość. Dodam że mieszkam poza miastem,w zasadzie to wioska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czy ktos napisal ze nowosc? ;-PPP z tego co widze w poscie jest nawet mowa o 2011 roku

      Usuń
  65. Mam pytanko, co sądzisz o szamponie Joanna Rzepa? Nadaje się do regularnego mycia zniszczonych i suchych włosów?

    OdpowiedzUsuń
  66. Droga Natalio,
    Mam pytanie odnośnie do stosowania wcierek. Po jakim czasie można ocenić ich działanie? Bo od ponad dwóch tygodni stosuję wodę brzozową kulpol (była tylko jeszcze pokrzywowa, ale obawiam się, że do moich blond włosów by się nie nadawała) i ciekawa jestem, kiedy mogę zobaczyć, czy na mnie działa tak długoterminowo :)
    Bo zdaję sobie sprawę, że to nie tak jak w reklamach tabletek przeciwbólowych, że działa sekundę po zastosowaniu :D
    Wielkie dzięki za odpowiedź!
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam wcierki min. miesiąc, dopiero po ok. 3 tygodniach zaczynam coś widzieć :)

      Usuń
  67. Może kiedyś zdecydowałabym się na takie cięcie, lecz na razie muszę doprowadzić moje włosy do stanu dobrego.
    No właśnie, w związku z tym mam do Ciebie pytanie: Czego użyć, aby mocno nawilżyć włosy?
    Z naciskiem na słowo mocno, bo moje włosy są strasznie przesuszone i potrzebuję nawilżającej kuracji, bo bez tego ani rusz.
    Czytałam Twój wpis na temat włosów suchych, widziałam polecane maski, jednak nie potrafię się zdecydować. Natur Vital chętnie bym wypróbowała, ale nie wiem, jak to jest z dostępnością w mojej Naturze. No i poza tym cena - ostatnio wydałam już trochę, nie ukrywam, że wolałabym coś trochę tańszego.
    Chodzi mi o produkt naprawdę efektywny, bo np.Garnier Awokado i Karite jest dobra, lecz potrzebuję silniejszego nawilżenia.
    Do Biovaxów nie jestem przekonana, bo skład tej do włosów suchych i zniszczonych jest, o ile mnie pamięć nie myli, bardziej emolientowy.
    Myślałam nad Kallosem i ku niemu najbardziej się skłaniam, cena jest bardzo zachęcająca. Mam jednak parę wątpliwości - otóż maska ta zawiera proteiny, a one bynajmniej nie sprzyjają nawilżaniu. Poza tym nie jestem pewna, czy jej działanie będzie wystarczająca, skład nie jest jakiś świetny.
    Stąd moje drugie pytanie: Czym ewentualnie można ulepszyć maskę, żeby lepiej dociążyła włosy? Czytałam o miodzie i aloesie, ale nie bardzo mam dostęp do alosu, więc odpada.
    Albo czy są jakieś inne domowe sposoby nawilżenia?

    Z góry dziękuję za odpowiedź, bo naprawdę nie wiem, czego użyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj glutka z siemienia lnianego :) tanie, a skuteczne. Zawsze tak ratuję włosy, kiedy je dopadnie przesuszenie. Plus koniecznie wypróbuj olejowania.

      Usuń
    2. Bardzo Ci dziękuję! :) Jak najszybciej zaopatrzę się w siemię i wykonam taki zabieg.
      Jeśli chodzi o olejowanie, to niedługo zacznę, chcę stopniowo wprowadzać nowe kosmetyki etc., bo nigdy nie wiadomo, jak zareagują włosy na gwałtowne zmiany. :)

      Usuń
  68. Marzy mi się takie cięcie włosów. Jak dotąd, nie znalazłam dla moich włosów idealnego kształtu ale może jak znajdę odpowiedni salon, to się skuszę na proste cięcie maszynką...

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  69. Z chęcią skróciłabym włosy tym sposobem, ale nie słyszałam o salonie w moim mieście, w którym coś takiego byłoby możliwe. Może któraś z dziewczyn jest z Lublina i korzystała z takiej usługi?

    OdpowiedzUsuń
  70. Nie wiem jak jest teraz, bo fryzjera odwiedzam od święta, ale kiedyś było straszne parcie na cieniowanie włosów rzadkich i cienkich. Moje gęste i cienkie włosy kompletnie traciły objętość i bardzo łatwo było je obciążyć. Od początku włosomaniactwa ścinałam je w "U" a teraz wracam do przez lata uważanego za obciachowe i niemodne cięcia od linijki. Widzę że im bliżej im do takiego kształtu tym lepsza objętość :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Moje włosy cięte na prosto okropnie się puszyły i w ogóle nie układały. Dopiero po wycieniowaniu i ścięciu wierzchniej zniszczonej warstwy zaczęły się kręcić, falować. Zawsze miałam cieniowane włosy, po wkręceniu się we włosomaniactwo postanowiłam to zmienić bo przecież degażówki są złe (a tylko w taki sposób moje włosy były cieniowane). To był błąd :) Po ponad dwóch latach dbania o włosy wreszcie jestem z nich zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  72. Te 25 zł płaciłaś w JLD czy w Studio Fama? Bo zastanawiam się do którego iść :) Pilnie potrzebuję odpowiedzi, bo od mojej ostatniej wizyty u fryzjera minęły 4 miesiące i moje końcówki mnie dobijają :(

    OdpowiedzUsuń
  73. Wiecie może gdzie tak ścinają w Toruniu?

    OdpowiedzUsuń
  74. Mogłabyś polecić salon fryzjerski w Poznaniu? :)

    OdpowiedzUsuń
  75. ja zawsze podcinam włosy na równo. Z czasem włosy same mi się nie co cieniują...i wtedy znowu je podcinam do równości. Cieniowanie mi nie służy.

    OdpowiedzUsuń
  76. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  77. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  78. Wprawdzie zapytałam o to na platformie ASK, ale obawiam się, ze nie zauważę tam odpowiedzi.

    Zachęciłaś mnei do takiego cięcia, przedzwoniłam do fryzjerki polecanej przez którąś z Twoich czytelniczek i zapytałam jaki koszt bez modelowania i mycia (ŁZS wolę myć w domu włosy) a tylko wyprostowanie i ścięcie - chce 60 zł.
    Dlatego zrobi to mój chłopak w domu:)
    moje pytanie: czy umyć włosy przed i wyprostować wtedy, czy wystarczy że wczoraj umyłam- ale są całe w oleju bo do pracy wiążę w warkocz i daję olej. Więc nei wiem czy to dobry pomysł prostować takie naolejowane. Nie prostuję ich wogóle więc sama prostownica powoduje, że mam ciarki.
    Będę wdzięczna za odpowiedź:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  79. Jakby co już po problemie - umyłam włosy odżywką pomieszaną z babydream dla dzieci, wyprostowałam i chłopak podciął. Zrobiłam zdjęcia z przed i po i szokująca różnica :) normalnie u fryzjera mówię - tylko centymetr, a tym razem jak zobaczyłam jaka jest różnica po 2 cm na zdjęciu to zażądałam "wiecej" więc wczoraj poszło z 5-6 cm włosów:) jeszcze troszke minie zanim osiągnę jedną długość ale i tak jestem bardzo zadowolona:) dzięki za ten wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janette, odpowiedziałam Ci od razu na asku, myślalam, że zauważyłaś :( Cieszę się, że pomógł :*

      Usuń
    2. Ah:) dziękuję - nie umie ogarnąć tego aska - nie zauważyłam. Aaa teraz widzę - nie zwróciłam uwagi że odpowiedzi są pod pytaniem:) szukałam wyżej hehe;) dzięki dzięki!
      Jedyny problem jaki zauważam to że włosy z przodu przeniesione na tył są z tyłu krótkie więc maszynka ich nie sięgła - zaś jak dałam je spowrotem do przodu razem z tymi z tyłu to wtedy są dłuższe - a w takie bajery by ciąć jeszcze te z przodu maszynką już na pewno nie dam w ręce chłopaka :D plan mam taki, że po prostu poczekam, aż przód urośnie na tyle by był równy z tyłem i wtedy pójdę do fryzjerki by mieć pewność, że zrobi to równo - a potem chłopak będzie analogicznie podcinał.
      Pozdrawiam:)) i wesołych świąt bo to już tuż tuż:*

      Usuń
  80. Zgadzam się z tym, że cieniowanie jest bardzo szkodliwe dla włosów, a najbardziej degażówkami. Od 2 lat mam ogromne problemy z moimi długimi włosami, po mocnym wycieniowaniu na niemal ich całej długości.
    Są chwile, że mam ochotę ściąć włosy na bardzo krótko, ale zaciskam zęby i postanawiam uzbroić sie w cierpliwość. Aby ściąć moje mocno wycieniowane na przodzie włosy "od linijki" muszę jeszcze odczekać około roku. Fryzjerki często w ogóle nie potrafią obcinać, uważają że wystarczy postrzępić i jest fryzura. Włosy są przyklapnięte, bez życia, najbardziej się rozdwajają ten najkrótsze włoski ( na wysokości brody). Chodzę z nożyczkami fryzjerskimi i podcinam te rozdwojone końcówki, każdy włos z osobna, okropna robota ale nie mam innego wyjścia - nie mogę ich tak zostawić, bo rozdwojenie będzię szło do góry i nie odrosną nigdy.
    Wiem, że gdy w końcu podrosną na tyle i podetnę je na równo do jednej długości to wreszcie odżyją. Już nigdy nie pozwolę cieniować moich włosów żadnej fryzjerce! Wiele z nich to partaczki, to wielka sztuka wycieniować same końcówki włosów zwykłymi nożyczkami tak aby włosy się ładnie układały - niejedna nie potrafi tego robić i niszczy włosy klientce szarpiąc, strzępiąc jak popadnie.

    OdpowiedzUsuń
  81. Ja też ubóstwiam cięcie na prosto, bo jest ładne i daje więcej możliwości jeśli chodzi o fryzury (np.modne teraz warkocze, plecionki itp.) Ale jakiś czas temu postanowiłam zrównać je do jednej długości i zapuścić - wyglądały koszmarnie ! długie, cienkie, oklapnięte..
    Byłam załamana, bo tak marzyły mi się dłuższe kosmyki. Postanowiłam ściąć do ramion i wycieniować, żeby powróciła lekkość i moje loczki. Być może była to też wina złej pielęgnacji, która na dzień dzisiejszy trochę zmieniłam i zapuszczam znowu, tym razem wycieniowane :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Czy za pomocą maszynki można podcinać mokre końcówki włosów? :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Dziękuję, mam lekko falowane włosy więc z pewnością ciężko byłoby je perfekcyjnie wyprostować :)

    OdpowiedzUsuń
  84. ehe.... obcięłam raz tak włosy (mam falowane) bez codziennego prostowania wyglądały wieśniacko... :)

    OdpowiedzUsuń
  85. A w Sopocie gdzie jeszcze strzyżą włosy na prosto maszynką, orientuje się ktoś może? :)

    OdpowiedzUsuń
  86. COCO w Tarnobrzegu :-)

    OdpowiedzUsuń
  87. Ja mam falowane włosy nawet bardzo jak nie wysuszę.
    Myślisz, że podcięcie od linijki załatwi sprawę i będę bardziej proste?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja fryzjerka robi na sucho po wyprostowania xd
      Kurde przecież zniszczę włosy ;/

      Usuń
  88. U mnie normalne cięcie na prosto nożyczkami się nie sprawdza więc zapewne maszynka wiele by nie zmieniła także zostanę przy swoich 'pseudo' wycieniowanych włosach :D Wierzchnią warstwę włosów podcinam krócej o jakies 2-3 cm od tej spod spodu + kosmyki przy twarzy skracam ciut bardziej. Aktualnie takie cięcie najbardziej pasuje moim falowanym włosom :) Dzięki niemu moje włosy nie puszą się tak bardzo, dość łatwo zabezpieczać końcówki i nie tworzy mi się przy końcach taka nieestetyczna 'kopa' jak ma to miejsce wtedy kiedy są ścięte idealnie na prosto :D

    OdpowiedzUsuń
  89. Jak policzę, to już będzie ze 2 lata jak tnę właśnie na prosto. I nareszcie przestały się same z siebie wywijać. Włosy są dociążone, mięsiste, grube. Ja z natury mam takie włosy a cięcie tylko to podkreśla. W dodatku spokojnie daję radę bez podcinania między kolejnymi farbowaniami a włosy bez problemu się rozczesują.
    Zaczynałam od wyrównania V, gdzie cięcie było ledwie do łopatek. Teraz włosy mam za zapięcie stanika. I raczej nie zamienię cięcia na inne.

    OdpowiedzUsuń
  90. Bardzo ciekawy temat. Ja też zawsze obcinałam na kształt V lub U. Bo są za ciężkie, bo wtedy nie będą przylizane, bo fryzjerka zaproponowała, bo to, bo tamto. Teraz po tylu latach sama zaczęłam obcinać na prosto i pozbywać się cieniowania jak i zniszczonych końców. Ciekawa jestem czy jak będę miała całość prostą, to czy nadal będę zadowolona - dodam że mam włosy falowane, których szczerze nie cierpię ;)

    Co to strzyżenia maszynką to bardzo chętnie bym wypróbowała, ale nie mam pojęcia czy w moim mieście w ogóle gdziekolwiek to jest możliwe.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  91. polecam cięcie pod linijkę maszynką u p. Ani Włodarczyk, wyszłam mega zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  92. Czy takie ciecie jest dobre by optycznie zwiekszyc objetosc wlosow,? Bo niby mowi sie, ze cieniowanie zwieksza, wydaje sie ich wiecej itd. Ale Ty pisalas, ze w ten sposob tez... Mam cienkie, dlugie do polowy plecow blond wlosy i chcialabym zrobic optyczny push up :D podoba mi sie ciecie na prosto. Czy sie sprawdzi?

    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  93. Napisałaś,że od teraz zawsze tak będziesz ścinać włosy. Więc po co wydawałaś 130 zł na nożyczki Jaguara?

    OdpowiedzUsuń
  94. Wiem że post jest już stary ... strzyżenie włosów maszynką nie jest dobre dla włosów ponieważ szarpie ona końcówki i określenie czy maszynka jest "ostra" czy nie to nic nie zmieni, pozornie włosy będą wyglądały na zdrowe i zadbane ale zdecydowanie szybciej zaczną nam się rozdwajać, dlatego polecam jednak strzyżenie nożyczkami:)

    OdpowiedzUsuń
  95. Malopolska - Galeria Krakowska - Galeria Fryzur. Ciecie maszynka na stojaco po prostowaniu. Efekt idealny. :D

    OdpowiedzUsuń
  96. Venus - Jara 5h wilanów warszawa, taki młody pan używa maszynki

    OdpowiedzUsuń
  97. Wrocław - ul. Jedności Narodowej salon AB - miałam bardzo zniszczone końcówki, byłam bardzo zaskoczona (nigdy wcześniej nie słyszałam o obcinaniu długich włosów maszynką!). Jestem bardzo zadowolona z efektu polecam:) Obcinała mnie p. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  98. A można samemu w domu obciąć się taka zwykłą maszynką, czy to jakaś specjalna? :D

    OdpowiedzUsuń
  99. myślę, że takie cięcie pasuje do włosów, które są cienkie i jednocześnie gęste (czyli takie jak moje). teraz mam ścięte w U, ale przez taki kształt włosów jest wizualnie mniej, także następne cięcia będą już na prosto. Cięcie od linijki nie pasuje moim zdaniem do bardzo gęstych włosów.

    Jest pewien typ włosów, które przy takim cięciu w połączeniu z pokaźną długością niestety będą wyglądać bardzo topornie i nieciekawie. Za to sama na takie się zdecyduję :P

    OdpowiedzUsuń
  100. Ja już wyrównuje moje włosy na prosto od lutego 2014 zostało jeszcze jakieś 3-4cm i będę mieć w końcu idealnie równo ścięte :-) . A o metodzie ścinania włosów na stojąco maszynka to pierwszy raz słyszę :-) . Jestem ciekawa jak ta metoda sprawdzi się nagich włosach które ostatnio bardzo mi się przerzedzily i zniszczyły :-(

    OdpowiedzUsuń
  101. Końcówki jak najbardziej fajnie wyglądają po ścieciu maszynką. Mi fryzjerka ścinała po prostowaniu prostownicą. Bylam zadowolona. Natomiast gdy inna fryzjerka maszynką próbowała ściąć mi grzywke na prosto, to była masakra :( Nigdy więcej... Do tej pory nie mogę odhodować włosków ...

    OdpowiedzUsuń
  102. Jak mam polecić to jedynie salon fryzjerski AGNEESS zlokalizowany w warszawskiej Galerii Ursynów, który świadczy profesjonalne usługi w zakresie strzyżenia, koloryzacji i przedłużania włosów oraz zabiegów pielęgnacyjnych przy użyciu najwyższej jakości preparatów marki Loreal bądź Kerastase.

    OdpowiedzUsuń
  103. Tylko i wyłącznie Agneess (G. Ursynów)!!! Nie chodzę nigdzie indziej, a dojeżdżam tam aż z Bielan (na szczęście metrem podjeżdżam na samo miejsce :)). Tam mnie czesano i farbowano na ślub, tam zawsze chodzę, gdy muszę sobie poprawić nastrój albo mam ochotę na zmianę. Naprawdę godne polecenia miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  104. A w Gorzowie Wlkp. ktoś słyszał, gdzie można obciąć maszynką?

    OdpowiedzUsuń
  105. Wystarczy lekko wycieniowac końcówki na prosto ściętych włosach, żeby uzyskać taki efekt jak na drugim zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  106. Szukam dobrego fryzjera w Warszawie...scinanie koncowek dlugich gestych wlosow do pasa. Moze ktos cos wie na ten temat?

    OdpowiedzUsuń

Polecane2