czwartek, 6 lutego 2020

Szampony bez SLES/SLS - lista 10 szamponów


Szampony bez SLS (Sodium Lauryl Sulfate) i SLES (Sodium Laureth Sulfate) od dawna robią furorę w świecie włosomaniaczek. Bardzo często mnie o nie pytacie, dlatego dziś pokażę Wam te szampony bez SLS-ów, które stosuję, lubię i polecam. Mam nadzieję, że ten post będzie dla Was przydatny! Zanim przejdziemy do listy szamponów, przypomnę kilka faktów na temat SLS, o których warto pamiętać.

Warto wiedzieć!


To, że szampon nie zawiera SLS lub SLES nie daje nam gwarancji, że jest łagodny. Dlaczego?
  • Szampony z dopiskiem "bez SLS" często zawierają inne detergenty anionowe, czyli te najmocniejsze, do których zaliczają się między innymi SLS, SLES, ALS czy ALES. Aby poznać szerszą listę detergentów anionowych, przeczytaj: Detergenty w kosmetykach do włosów
  • Kosmetyk może zawierać łagodne detergenty oraz wysokie stężenie ziół i wyciągów roślinnych o działaniu oczyszczającym - to może czynić go "rypaczem" czy "zdzierakiem".

Z kolei obecność SLS czy SLES wcale nie musi oznaczać, że szampon będzie mocno oczyszczający. Są składniki, które skutecznie łagodzą oczyszczające właściwości detergentów anionowych. Są to m.in.: naturalne oleje roślinne, guma guar czy silikony.

Działanie szamponu zależy od ogólnej receptury i rodzaju naszych włosów, a nie od pojedynczych składników. Inaczej, jeśli ktoś jest uczulony na jakiś detergent - wtedy obecność tego składnika przekreśla cały produkt. Najczęściej uczulające detergenty to Cocamidopropyl Betaine, SLS i SLES.

Jeśli SLES nie wywołuje negatywnych skutków ubocznych (pieczenie, świąd czy wysypka), nie warto go na siłę demonizować - szampon z SLES wcale nie musi być zły! Jednym może rzeczywiście szkodzić, ale dla innych może być wybawieniem. To wszystko jest kwestią indywidualną.

Przeczytaj: Czy SLES rzeczywiście jest szkodliwy? oraz Czy dorośli powinni stosować szampony dla dzieci?

Lista szamponów bez SLS i SLES



Zacznijmy od szamponów profesjonalnych, które nie zawierają SLS i SLES. Moje 2 ulubione to MoroccanOil Extra Volume i Kérastase Aura Botanica.

1. MoroccanOil, Extra Volume


Skład szamponu MoroccanOil Extra Volume: Aqua, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Cocamidopropyl Hydroxysultaine, Parfum, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Cocamide Dipa, Polyquaternium-70, Peg-150 Pentaerythrityl Tetrastearate, Argania Spinosa (Argan) Kernel Oil, Tilia Tomentosa Bud Extract, Chondrus Crispus (Carrageenan) Extract, Ascophyllum Nodosum Extract, Laminaria Saccharina Extract, Palmaria Palmata Extract, Undaria Pinnatifida Extract, Citric Acid, Tocopherol, Retinyl Palmitate, Glycol Distearate, Peg-6 Caprylic/Capric Glycerides, Diethylhexyl Syringylidenemalonate & Caprylic/Capric Triglyceride, Laureth-10, Cocamide Mea, Polysorbate 20, Peg-20 Glyceryl Laurate, Acrylates/Palmeth-25 Acrylate Copolymer, Linoleic Acid, Dipropylene Glycol, Propylene Glycol, Caprylyl Glycol, Tetrasodium Edta, Chlorphenesin, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate

Choć ma dodawać objętości, działa raczej wygładzająco. Szampon obficie się pieni, dobrze oczyszcza włosy i ma bogaty skład. Bazą kosmetyku jest woda oraz detergenty, w tym Sodium Lauroyl Sarcosinate - detergent anionowy. Na 4 miejscu w składzie jest kompozycja zapachowa co oznacza, że kolejne składniki zostały dodane w śladowych ilościach. To bardzo dobrze, dlatego że składników jest dużo i w większej ilości mogłyby obciążyć lub wysuszyć włosy.

Składniki aktywne, które znajdują się w szamponie to między innymi: gliceryna, olej arganowy, witaminy A i E, kwas linolowy oraz ekstrakty roślinne: z lipy srebrzystej, z chrząstnicy kędzierzawej, z alg brunatnych, z listownicy cukrowej, z algi undarii pierzastodzielnej.

Cena: ok. 100 zł / 500 ml
Dostępność: TUTAJ

2. Kérastase, Aura Botanica


Skład szamponu Kérastase Aura Botanica: Aqua, Coco-Glucoside, Coco-Betaine, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Glycerin, Cocamide Mipa, Sodium Chloride, Brassicamidopropyl Dimethylamine, Sodium Benzoate, Salicylic Acid, Caramel, Linalool, Citronellol, Argania Spinosa Kernel Oil, Cocos Nucifera Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, Sodium Hydroxide, Citric Acid, Parfum

Uwielbiam szampon i odżywkę Aura Botanica - włosy po ich użyciu wyglądają przepięknie. Włosy u nasady są sypkie, lśniące i gładkie, a skóra doskonale oczyszczona. Na 2 miejscu w składzie jest bardzo łagodny detergent niejonowy, na 3 miejscu łagodny surfaktant amfoteryczny, a na 4 miejscu jest Sodium Lauroyl Sarcosinate, czyli detergent anionowy. Szampon zawiera też glicerynę, kwas salicylowy, olej arganowy, olej kokosowy i pomarańczowy olejek eteryczny.

Cena: ok. 70 zł / 250 ml
Dostępność: TUTAJ


3. Hairy Tale, Murky


Skład szamponu Hairy Tale Murky: Aqua, Decyl Glucoside, Glycerin, Babassu Oil Polyglyceryl-4 Esters, Panthenol, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Potassium Azeloyl Diglycinate, Artemisia Absinthium Extract, Arginine, Niacinamide, Threonine, Biotin, Ammonium Glycyrrhizate, Inulin, Calcium Pantothenate, Faex Extract, Mannitol, Cellulose, Glucose, Fructose, Allantoin, Sodium Levulinate, Lactic Acid, Cellulose Gum, Trisodium Ethylenediamine Disuccinate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Xanthan Gum, Tocopherol, Sodium Metabisulfite, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Butylene Glycol, Parfum, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Linalool.

Mimo że szampon nie zawiera detergentów anionowych (wyłącznie łagodne, niejonowe), bardzo dobrze oczyszcza, odbija włosy od nasady i skutecznie ogranicza przetłuszczanie się skóry głowy. Bardzo go polubiłam - włosy są po nim piękne i zachowują świeżość o 1 dzień dłużej! ♥ Zapach jest świeży i bardzo przyjemny, a szampon gęsty i wydajny. Jak na tak przyjazny skład, bardzo obficie się pieni.

Poza łagodnymi detergentami, szampon zawiera m.in. glicerynę, d-pantenol, azeloglicynę, argininę, niacynę, glukozę, fruktozę, alantoinę, biotynę, treoninę, inulinę, ekstrakt z drożdży i ekstrakt z piołunu.

Cena: 55 zł
Dostępność: TUTAJ

4. Anwen, Pomarańcza i Bergamotka


Skład szamponu Anwen Pomarańcza i Bergamotka: Aqua, Sodium Cocoamphoacetate, Glycerin, Lauryl Glucoside, Betaine, Sodium Cocoyl Glutamate, Sodium Lauryl Glucose Carboxylate, Epilobium Parviflorum Extract, Saponaria Officinalis Root Extract, Niacinamide, Acacia Conocinna Fruit Extract, Balanites Aegyptiaca Fruit Extract, Gypsophila Paniculata Root Extract, Zinc Gluconate, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Starch Hydroxypropyltrimonium Chloride, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Benzyl Alcohol , Citral, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool

Szampon nie zawiera detergentów anionowych i bazuje na łagodnych substancjach myjących naturalnego pochodzenia. Dodatkowo, kosmetyk jest bogaty w wyciągi, które - ze względu na zawartość saponin - wspomagają oczyszczanie włosów i skóry głowy. Są to ekstrakty z shikakai, kolibła egipskiego, gipsówki wiechowatej i mydlnicy lekarskiej. Szampon zawiera też cynk, niacynę i glicerynę.

Szampon bardzo dobrze oczyszcza skórę głowy, ogranicza przetłuszczanie i odbija włosy od nasady, a jednocześnie nie podrażnia i nie wysusza. Ma świeży, przyjemny zapach i znajduje się w wygodnej butelce z pompką. Bardzo go polubiłam i żałuję, że szybko się kończy. ♥

Cena: 28 zł / 200 ml
Dostępność: TUTAJ



5. Alterra, Bio-owoc granatu i bio-aloes


Skład szamponu Alterra Granat i Aloes: Aqua, Lauryl Glucoside, Sodium Coco-Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Lauroyl Sarcosine, Punica Granatum Fruit Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Acacia Farnesiana Flower Extract, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Alcohol, Levulinic Acid, Parfum, Linalool, Limonene, Geraniol, Citronellol, Citral

Niech Was nie zmyli to, że ekologiczny szampon Alterra nie zawiera SLES (Sodium Laureth Sulfate), ponieważ zawiera jego łagodniejszą wersję - Sodium Coco-Sulfate. Szampon jest mieszanką detergentów anionowych, amfoterycznych i niejonowych. Poza detergentami zawiera też ekstrakt z granatu i akacji oraz sok z aloesu. Konserwowany jest alkoholem, dlatego może przesuszać włosy uwrażliwione.

Szampon bardzo dobrze oczyszcza, nie obciąża moich włosów włosów i wyczuwalnie nawilża skórę głowy. Bardzo go polubiłam i chętnie do niego wracam! Natomiast jeśli chodzi o maskę, wręcz przeciwnie. Przeczytaj: Alterra Granat i Aloes - kto nie powinien ich używać?

Cena: 9,69 zł za 200 ml
Dostępność: Rossmann

6. Babydream, Szampon dla dzieci


Skład szamponu dla dzieci Babydream: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Parfum, Glyceryl Oleate, Coco- Glucoside, Panthenol, Zinc Sulfate, Sodium Hydroxide, p-Anisic Acid, Lactic Acid, Levulinic Acid, Glycerin, Sodium Levulinate, Hydrolyzed Wheat Protein, Chamomilla Recutita Flower Extract, Maltodextrin, Citric Acid

Szampon Babydream to mieszanka łagodnych detergentów (niejonowych, amfoterycznych) i składników aktywnych: prowitaminy B5, kwas mlekowy, glicerynę, hydrolizowane proteiny pszeniczne czy ekstrakt z rumianku.

Uwielbiam go używać jako żelu pod prysznic, ale są osoby, które kochają myć nim włosy, dlatego nie mogło zabraknąć go w tym zestawieniu. W roli szamponu kiepsko się u mnie sprawdza - mam wrażenie, że włosy są niedomyte i przy tym tępe w dotyku.

Cena: 6,49 zł
Dostępność: Rossmann


7. Vianek, Szampon normalizujący


Skład szamponu normalizującego Vianek: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Coco-Glucoside, Urtica Dioica Leaf Extract, Panthenol, Lactic Acid, Olea Europaea Fruit Oil, Sodium Benzoate, Cyamopsis Tetragonoloba Gum, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Parfum, Geraniol, Limonene, Linalool, Citral

Szampon normalizujący Vianek to mieszanka łagodnych detergentów i składników aktywnych: ekstrakt z liści pokrzywy reguluje pracę gruczołów łojowych i wzmacnia wyrastające włosy, olejek eukaliptusowy odświeża i tonizuje skórę głowy, prowitamina B5 i kwas mlekowy działają nawilżająco, a oliwa z oliwek zmiękcza i wspomaga nawilżenie.

Szampon bardzo dobrze oczyszcza skórę głowy i faktycznie ją normalizuje: odświeża i ogranicza przetłuszczanie, ale nie wysusza i nie podrażnia. Przyjemnie pachnie, dobrze się pieni i ma dobrą cenę. Fajny! ♥

Cena: 17 zł / 300 ml
Dostępność: TUTAJ

8. Equilibra, nawilżający szampon aloesowy


Skład szamponu aloesowego Equilibra: Aqua (Water), Aloe Barbadensis Leaf Juice, Ammonium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Glycerin, Urtica Dioica (Nettle) Leaf Extract, Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Extract, Hydrolyzed Wheat Protein, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Parfum (Fragrance), Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Citric Acid, Tetrasodium glutamate diacetate, Dehydroacetic Acid

Szampon zawiera aż 98% składników pochodzenia naturalnego, w tym 20% jego receptury stanowi sok z aloesu. Szampon zawiera też glicerynę, wyciąg z pokrzywy i lnu, a także proteiny pszeniczne i olej ze słodkich migdałów. Na 3 miejscu w składzie jest ALS, czyli detergent anionowy.

Szampon bardzo dobrze się pieni, jest wydajny (wystarczy niewielka ilość, aby umyć głowę) i przede wszystkim bardzo dobrze działa. Skutecznie oczyszcza, a przy tym nie obciąża, nie podrażnia i nie wywołuje świądu. Nawilża skórę głowy i włosy. Najbardziej lubię go stosować w metodzie OMO i OM.

Cena: ok. 20 zł / 250 ml
Dostępność: doz.pl, zielarnie, apteki lub TUTAJ




9. BasicLab, Szampon do włosów tłustych


Skład szamponu do włosów przetłuszczających się BasicLab: Aqua, Disodium Laureth Sulfosuccinate, Cocamidopropyl Betaine, Laureth-2, Lauryl Glucoside, Polysorbate 20, Glycerin, Salvia Ofcinalis Leaf Extract, Pinus Sylvestris Bud Extract, Nasturtium Ofcinale Extract, Arctium Majus Root Extract, Citrus Limon Peel Extract, Hedera Helix Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Tropaeolum Majus Flower Extract, Rosmarinus Ofcinalis Leaf Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract, Arnica Montana Flower Extract, Lamium Album Extract, Zinc Gluconate, Copper Gluconate, Magnesium Aspartate, Panthenol, Polyquaternium-10, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, CI 42090, CI 19140

Szampon jest mieszanką detergentów i ekstraktów roślinnych, które dokładnie oczyszczają skórę głowy i mieszki włosowe oraz regulują wydzielanie sebum. Są to: szałwia lekarskiej, cedr, bluszcz pospolity, nagietek lekarski, skóra cytryny, nasturcja, rozmaryn, rumianek, arnika czy jasnota biała. Szampon zawiera też nawilżającą glicerynę i prowitaminę B5.

Szampon solidnie oczyszcza tłustą skórę głowy, reguluje wydzielanie sebum i odbija włosy u nasady. Jest bardzo mocny, dlatego jeśli włosy są suche i zniszczone, warto stosować go w czasie mycia metodą OMO lub OM. Włosy u nasady są po jego umyciu nieco sztywne i uniesione. Szampon skutecznie przedłuża świeżość włosów i za to go lubię.

Cena: ok. 30 zł / 300 ml
Dostępność: Hebe, Jasmin, Superpharm, apteki lub TUTAJ

10. _Element, Szampon z wyciągiem z kiełków rzeżuchy


Skład szamponu _Element z wyciągiem z kiełków rzeżuchy: Aqua, Glycerin, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Cocamidopropyl Betaine, Propanediol, Maltooligosyl Glucoside, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Polyquaternium-70, Lepidium Sativum Sprout Extract, Pullulan, Sodium Carboxymethyl Betaglucan, Caesalpinia Spinosa Gum, Carbon Black, Polyglyceryl-3 Caprate, Microcrystalline Cellulose, Dipropylene Glycol, Maltodextrin, Lactose, Xanthan Gum, Parfum, Acrylates/10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Cyclohexene, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool

Na 2 miejscu w składzie znajduje się gliceryna, a na 3 - detergent anionowy. Szampon zawiera też składniki, które wspomagają oczyszczanie włosów i skóry głowy: węgiel aktywny, ekstrakt z kiełków rzeżuchy, beta-glukan oraz pullulan. Poza tym, w szamponie jest kilka składników wygładzających, dzięki czemu włosy po umyciu nie są odtłuszczone i matowe.

Cena: ok. 20 zł / 300 ml
Dostępność: TUTAJ



Jak widzicie, niektórzy producenci zapewniają, że szampon nie zawiera SLS, a dodają jego mniej znany zamiennik. Oczywiście nie wszyscy, ale warto o tym pamiętać!

Które szampony bez SLS i SLES polecacie? ♥


« Nowszy post Starszy post »

19 komentarzy

  1. Używałam jedynie takich szamponów z Alterry, Babydream (masakra), i Basil Element.
    Mam pytanie - na mojej skórze głowy (przy lini włosów) pojawiły się czerwone plamy, które się łuszczą. Mam też strupki na całej głowie, ogólnie bardzo suchą skórę, która do tego szybko się przetłuszcza. Łupież to raczej nie jest. Kupiłam już cerkogel i używam od tygodnia, poza tym smaruję skalp żelem aloesowym i olejem z konopii (akurat taki mam). Czasem nałożę miód albo jogurt naturalny. Czy powinnam używać szamponów oczyszczających, czy raczej jakichś bardzo łagodnych? Do tej pory używałam Head&Shoulders (nie swędzi mnie po nim głowa i pozbyłam się tak zwykłego łupieżu). Mam też jakiś łagodniejszy szampon z uczepem, ale go nie lubię, bo włosy są szybko tłuste. Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piona, też mam masakrę po Babydream :D Próbowałaś spieniania szamponów? Polecam spieniacz, który daje delikatną, łagodną piankę, która myje, ale nie podrażnia (pisałam o nim kilka postów temu). Dla suchej i wrażliwej skóry jest idealny! Możesz mieć uczulenie na jakiś składnik (np. Cocamidopropyl Betaine albo SLES). Musisz przeanalizować składy produktów, które stosujesz i wytropić, który to może być skłądnik. A może to wina twardej wody? Przyczyn może być mnóstwo... Teoretycznie lepsze byłyby dla Ciebie łagodne szampony, ale najlepiej przyjrzeć się poszczególnym składnikom (porównuj składy szamponów, które Cię uczulają z tymi, które nie uczulają i wyciągaj wnioski).

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź!

      Usuń
  2. hej , napisałaś że szampon BasicLab do włosów tłustych jest bardzo mocny , a w sklepie napieknewlosy.pl jest w sekcji łagodnych szamponów ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Disodium Laureth Sulfosuccinate to surfaktant anionowy i ma dużo ziół, więc szampon nie jest łagodny :) Co prawda łagodniejszy niż typowy szampon oczyszczający, ale wciąż mocny. :)

      Usuń
    2. Aga (napieknewlosy)7 lutego 2020 13:27

      Tu Aga, dzięki za zwrócenie uwagi! Kwalifikując szampony do danej kategorii bazujemy na klasyfikacji według metody CG, gdzie jako mocny detergent NIE widnieje też na przykład Sodium C14-16 olefin sulfonate - również anionowy i z działania mocny. Nie ma czarno-białej klasyfikacji w tym temacie, więc trzymamy się tej, którą ludzie też sobie mogą zewnętrznie sprawdzić. Dla mnie osobiście - anionowe zawsze są mocniejsze, a niejonowe jak glukozydy najłagodniejsze. Tak jak Natalia pisze, składniki wspierające takie jak ekstrakty, związki cynku i inne mogą "dodawać mocy" i zmieniać odczucia. Na razie u nas zostanie klasyfikacja wg cg, ale jak najbardziej zdajemy sobie sprawę z możliwej interpretacji, może by je do średniaków przenieść, tak jak "odpowiedniki" SLeS jak Sodium Coco-sulfate? Rozkmina trwa od jakiegoś czasu :D

      A co do wspieraczy działania oczyszczającego, to w moich glukozydy podbijają oleje rozpuszczalne w wodzie, które elegancko łapią sebum i je dosłownie emulgują, stąd można zaobserwować "znikanie" piany w trakcie mycia! Taka ciekawostka :))

      Usuń
    3. Dokładnie, wszystkie podziały są intuicyjne i zależą od osoby, która je tworzy. Szampon działa na moich włosach mocno oczyszczająco (przez zioła i detergenty), dlatego wg mnie jest mocny :-) Ale ja go bardzo lubię, bo dobrze oczyszcza moją tłustą skórę i przedłuża świeżość. Mocny nie oznacza zły - wszystko zależy od punktu widzenia. :)

      Usuń
  3. Natalio, już widziałam, że kupujesz na ceneo ;-) Ja też już znalazłam w necie tańsze kosmetyki niż stacjonarnie. Muszę zaglądać na ceneo.
    Natalio, odpisz proszę, czy używałaś Kerastase Nutritive Magistral? Który zestaw od Kerastase uznajesz za najbardziej nawilżająco-nabłyszczająco-wygładzający?
    Jaką stosujesz teraz farbę do włosów?
    Ja psikam je sprayem od Johna Freidy (już zastosowałam ten spray pięć razy) i mam włosy jaśniejsze, jak po słońcu - nie jak po farbie.
    Botox na włosach już przeze mnie przetestowany ;-) Miałam po zabiegu gładkie, błyszczące i nawilżone włosy :-)
    Kat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chronologiste najbardziej wygładza i nabłyszcza :-) Super, że Botox się sprawdził ♥

      Usuń
    2. Pięknie dziękuję za odpowiedź :-)
      Kat

      Usuń
  4. Szampony z Orientany to mój hit i numer jeden! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, tak! Są super. Tylko że nie mam go w domu i dlatego na to zestawienie się nie załapał. :( Ale będą kolejne edycje :-)

      Usuń
  5. Natalio, a będziesz testowała jakieś szampony w kostkach? Ja ostatnio zakochałam się w szamponie ze Starej Mydlarni , ciekawiły mnie jeszcze z Herbs&Hydro. Zazwyczaj są to łagodne szampony z dużą ilością składników aktywnych i byłabym ciekawa Twojej opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja najbardziej lubię szampon Le Cafe de Beaute z ekstraktem z magnolii. Piękny skład, cena ok. 15 zł za 300 ml, przezroczysty! więc nie obciąża dodatkowo, dobrze się pieni, cudeńko. <3 Odkryłam niedawno, ale teraz must have. :)
    Z wyżej wymienionych - używałam Alterry, Babydream i Equlibry.
    Alterra - wszystkie ich szampony działają u mnie tak samo, czyli bez szału. Myją. Kropka.
    Babydream - rety, masakra... włosy tępe, suche, skóra niedomyta. Jednak nie bez powodu jest to szampon dla dzieci, a nie dorosłych kobiet.
    Equlibra - broni się jedynie spoko składem, bo działania lepszego niż choćby ten z magnolią o którym napisałam nie było. Szkoda pieniędzy w moim przypadku. Już lepsze efekty były po Equlibrze wersji z węglem. :) Naprawdę pomogło na przetłuszczanie, włosy świeże i lekkie. <3
    Ale wiadomo, że każdemu posłuży co innego. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kilka z nich znam :) szampony od Anwen bardzo mnie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  8. A co myślicie o szamponach firmy Kemon? Zastanawiam się nad kupnem (staram się używać kosmetyków wegańskich) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam pytanie nie zwiazane z tematyka posta - jak zrobic takie strzalki jak na pierwszym zdjeciu?:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wierzę, że usunęłaś komentarze, w których zwrócono Ci uwagę na promowanie produktów testowanych na zwierzętach. Mam ogromną nadzieję, że wynika to ze zrozumienia jaką gafą było napisanie, że Ty i tak niczego nie jesteś w stanie zmienić. Nie jestem hejterką - czytuję Twój blog od czasu do czasu praktycznie od początku jego istnienia. Po prostu taka postawa wobec testów na zwierzętach zasługiwała na komentarz. Liczę na to, że zrozumiałaś, ze możesz zmienić bardzo wiele mając wpływ na rzesze czytelniczek. Mam nadzieję, że tego komentarza nie usuniesz. Są sprawy, o których należy mówić głośno. Każdy też ma prawo do błędów. Chyba, że los zwierząt jest Ci obojętny - to już inna bajka. Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń

Instagram