czwartek, 24 maja 2012

Mocznik w pielęgnacji włosów | Płukanka i dodatek do maski

Mocznik - mój ulubiony półprodukt do pielęgnacji włosów. Uwielbiam go za blask, jaki pozostawia na moich włosach! O wzbogacaniu masek mocznikiem dowiedziałam się z komentarza pewnej Anonimowej :) Ja stosuję go jeszcze w innej formie, ale po kolei :)

Wzór strukturalny mocznika ;)






Mocznik - krótka charakterystyka

Ma postać bezbarwnych i bezwonnych kryształków, które rozpuszczają się w wodzie i alkoholu. Znany jest z tego, że działa na skórę zmiękczająco, przeciwświądowo i nawilżająco, a także sprawia, że staje się gładka i jędrna. Ma szerokie zastosowanie w kosmetyce, wykorzystywany jest m.in. przy leczeniu łupieżu, łuszczycy, trądziku, wrastających się włosków czy rozstępów. Mało kto wie, że cudownie nawilża skalp i włosy, a także pięknie je nabłyszcza. Nadaje się do każdego koloru włosów. 


W stężeniach do 2% ułatwia regenerację skóry, 5-10% działa nawilżająco, a powyżej 10% złuszczająco.


Za 10 g mocznika zapłacimy od 1,50 zł do 2,50 zł, w zależności od sklepu. Oferowane są różne pojemności: 10 g, 30 g, 50 g, 100 g, 150 g, 300 g. 1 ml mocznika waży 0,56 g.


Włosowe zastosowanie

Dodaję go do odżywek lub maseczek, zwykle w stężeniach odrobinę wyższych niż 10%. Po dokładnym wymieszaniu nakładam mieszankę na umyte, wilgotne włosy, które chowam pod folię i ręcznik.

Tworzę także mocznikowe płukanki składające się z przegotowanej wody i mocznika. AnImA (dziękuję!) w komentarzu zamieściła krótką instrukcję, jak należy liczyć stężenie mocznika:

100ml wody (100g) + 9ml mocznika (5,04g) = 5% stężenie
200ml wody (200g) + 18ml mocznika (10,08g) = 5% stężenie
300ml wody (300g) + 27ml mocznika (15,12g) = 5% stężenie
300ml wody (300g) + 17,9ml mocznika (10g) = 3,3 % stężenie


Ciekawa jestem czy Wy także lubicie mocznik i w jaki sposób go używacie :)


« Nowszy post Starszy post »

57 komentarzy

  1. Nie miałam nigdy mocznika. Za mocno kojarzy mi się z biochemią i przemianami w ciele człowieka =D ale wiem, że na pewno muszę go spróbować!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie wiedziałam o tym cudownym działaniu mocznika na włosy, gdy zamawiałam na Zsk. No, ale to nie oznacza, że kiedyś nie będzie okazji :)).

    OdpowiedzUsuń
  3. Może wypróbuję mocznik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny półprodukt.Mogłabyś zrobić filmik na temat najlepszych i najpożyteczniejszych(w sensie że można go wszędzie dodać) półproduktów.Albo półprodukty dla początkujących..Filmiki by były bardzo przydatne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie mam sprzętu i chyba predyspozycji :( ;)

      Usuń
  5. Właśnie od dzisiaj jestem jego posiadaczką, ale jeszcze nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  6. będę o nim pamiętać przy następnym zamówieniu na zsk ;) aż się sobie dziwię, że nigdy nie wpadłam na to, żeby użyć go na włosy. kremy z mocznikiem zawsze ratują moje suche dłonie w zimie.

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze,mogłam dorzucić go do ostatniego zamówienia. Kolejnym razem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję ze napisałaś ile ml na ile G co ja nigdy nie wiem ile gram to ile ml i na odwrót. Miesza mi się to wszystko. Na razie chce zużyć hydrolizat keratyny i kwas biały. Potem chętnie wypróbuje mocznik.

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz przepiękne włosy!:) najbardziej Ci zazdroszczę tego, ze się wywijają do wewnątrz na końcach. Sama mam włosy do ramion (ostatnimi czasy za sprawą bloga Twojego i Anwen zaczęłam o nie szczególnie dbać :D) Są w dobrym stanie ale nie znoszę tego, że się tak wywijają na zewnątrz:/ Myślisz, że szczotka z włosia dzika sobie z tym poradzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podwijam końcówki TT albo jonizującą, szczotka z dzika hmm no nie wiem, ale chyba będzie trudno :)

      Usuń
    2. Ale trzymają się cały dzień, czy musisz poprawiać?

      Usuń
  10. Mocznik stosowałam tylko do Ciała - cierpię niestety na rogowacenie mieszków włosowych i produkty z 30% mocznikiem super działają na ten problem. Ale o zastosowaniu do włosów nie słyszałam! Super sprawa. Na pewno wypróbuję, tylko dlaczego właśnie jestem po zamówieniu ze Zrób Sobie Krem, wrrr....

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie robię nowe zamówienie i do koszyka wpadło kolejne opakowanie mocznika :))

    OdpowiedzUsuń
  12. dużo dobrego o nim czytałam, teraz dzięki Tobie już wiem jak, co i gdzie w trawie piszczy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mocznik wylądował w moim pierwszym w życiu zamówieniu mazidłowym, ale jakoś się wtedy nie polubiliśmy... może warto do niego wrócić :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam cały czas gdzieś próbkę mocznika, którą dostałam gratis do zamówienia z 'zysk-u', jednak ciągle zapominam wypróbować!

    myślę, że zrobię sobie z niego po prostu 'naskalpową' mgiełkę i jeżeli się sprawdzi, to kupię następnym razem większą ilość. boże-święty! znowu mam listę tylu musz-mieci, które chcę sobie kupić i wypróbować, że chyba zbankrutuję!;)

    a jeszcze jeśli chodzi o to zdanie: 'ma szerokie zastosowanie w kosmetyce, wykorzystywany jest m.in. przy leczeniu łupieżu, łuszczycy, trądziku, wrastających się włosków czy rozstępów' to u mnie przy leczeniu trzech pierwszych pozycji świetnie sprawdza się olejek z drzewa herbacianego - jeśli ktoś ma w/w problemy, czyta to i nie ma na ten olejek alergii, to gorąco polecam!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. No ba, lubię mocznik :) ale ja to standardowo do maski i odżywki, bez płukanek

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie używałam jeszcze mocznika, ale zawsze mogę go dorzucić do następnego zamówienia produktów :))

    OdpowiedzUsuń
  17. kurcze, miałam do ostatniego zamówienia dorzucić i zapomniałam :<

    OdpowiedzUsuń
  18. Mocznik to juz od dawna mnie kusi...

    OdpowiedzUsuń
  19. czy można go kupić w aptece?

    OdpowiedzUsuń
  20. Pomyliłam się w zamówieniu i zamiast 10g kupiłam 50g, zastanawiałam się cały czas do czego ja ten mocznik wykorzystam.. No i przyszłaś z pomocą po raz kolejny :D Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  21. O dobroczynnym działaniu mocznika czytałam ale dotyczyło to tylko ciała.

    Chyba będę musiała szykować listę na kolejne zamówienie z ZSK:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hmm brzmi tak mocznikowo;-) kiedyś słyszałam że zalecane jest osobom cierpiącym na łuszczycę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Trafiłam do Ciebie przypadkowo i nie żałuję! Super porady, na pewno z którejś skorzystam:)
    Pozdrawiam, miłego dnia!:))

    OdpowiedzUsuń
  24. ja bardzo lubię dodawać mocznik do kremów i balsamów, dzisiaj, jutro będzie test na włosach :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy 10g rowna sie 10procent?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100 ml wody = 100 g wody (ale np. 1 ml mocznika = 0,56 g mocznika).

      Jeśli masz 100 g wody to 10 g mocznika stanowi 10%.
      Przy 100 g wody i 20 g mocznika roztwór jest 20%. itd :)

      Usuń
    2. Chyba trzeba powrócić do szkoly średniej i dopiero wtedy zacząć się bawić w małego chemika.dzieki za odpowiedź:-)

      Usuń
    3. Witam ,
      100ml wody (100g) + 9ml mocznika (5,04g) = 5% stężenie
      200ml wody (100g) + 18ml mocznika (10,08g) = 5% stężenie
      300ml wody (300g) + 27ml mocznika (15,12g) = 5% stężenie
      tak więc
      300ml wody (300g) + 17,9ml mocznika (10g) = 3,3 % a nie 5% ale może akurat tobie takie stężenie służy ...
      ps. mocznik uwielbiam :)
      pozdrawiam serdecznie może ktoś skorzysta z obliczeń ...
      AnImA

      Usuń
    4. AnImA - dziękujemy!! Zaraz wkleję do posta :*

      Usuń
    5. jak tu łatwo o błąd kurcze oczywiście 200ml wody to 200g a nie 100g bardzo przepraszam :D
      AnImA

      Usuń
  26. Cześć :) Mogłabyś mi napisać coś o oleju lnianym? A dokładnie,nie wiem,czy mogę używać go bezpośrednio na włosy,zostawiając na całą noc,czy może używać go z innymi produktami. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mozesz bezposrednio :) w mieszankach tez :) A o jakie produkty Ci chodzi?

      Usuń
    2. Pisząc o produktach miałam na myśli maski,odżywki,czy na przykład olej kokosowy :) Dziękuję Ci ślicznie za odpowiedź! Bałam się nakładać go bezpośrednio na włosy, szczególnie na całą noc,bo słyszałam,że może wysuszyć,ale w takim razie spróbuję ;)

      Usuń
    3. Po olejowaniu koniecznie naloz maseczke nawilzajaca :)

      Usuń
  27. Świetny post, bardzo przydatne informacje! dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Też sie nad nim zastanawiałam.. :) a Twoje porady działają bardzo zachęcająco;D moze dopisze go sobie do kolejnego zamówienia z ZSK ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. mam mocznik i uzywam :) bardzo fajny tani polprodukt. dodaje go do pielegnacji roznych czesci ciala, na pewno jak znajde czas to o nim napisze bo odnotowalam przedziwne skutki na twarzy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piekne włosy:)

    Mi zaczeły pojawiać sie siwe włosy a nie ma jeszcze 30 lat, mam włosy natruralne, ciemny blond i nie wiem co robić, jestem załamana:( Czy znacie moze jakies naturalne sposoby na taki problem, to chyba od stresu:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze... nie wiem co Ci poradzić, bo nawet jeśli mam siwe to pod farbą ich nie widzę ;/ nie interesowałam się tym zagadnieniem, ale kojarzę, że niektóre orientalne olejki z helfów opóźniały siwienie. I pewnie są jakieś zioła itd - wygoogluj :)

      Usuń
  31. Sprawdziłaś pH? Żeby znowu kuku nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawilżam, więc jest ok :D

      Usuń
    2. Również mam ten problem, słyszałam o płukance z korzenia pietruszki ( na 1 litr wody 2 korzenie pietruszki, to wszystko zagotować) takim ostudzonym wywarem plukac wlosy, plukanka daje hmm.... mysi / chlodny odcien na wlosach

      możesz mieć też niedobór żelaza lub miedzi, czytałam że niektóre dziewczyny badały krew i w ten sposób odkryły przyczyne siwienia


      W moim przpyadku jest to genetyka ( po mamusi) zapytaj swoich rodziców w jakim wieku zaczęli siwieć. Spróbuj łykac tabletki z biotyną w moim przypadku troche spowolnilo to ten proces

      Pozdrawiam

      Usuń
  32. Jezeli ktos ma problem z siwymi włosami to niech zobaczy poniższego linka:

    http://estyl.pl/blog/2011/09/siwienie-wlosow-taktyka-na-przetrwanie/

    OdpowiedzUsuń
  33. a ja tak z innej beczki czy stosowalas kiedys odzywke do wlosow na bazie glinki zielonej badz jakiej kolwiek innej?

    OdpowiedzUsuń
  34. czy płukankę należy zmywac??? jak długo ją trzymać na włosach? :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny blog :) jest dla mnie włosową inspiracją :)
    Czy można dodać mocznik do hydrolatu i stosować jako mgiełkę nawilżającą na włosy? Czy wtedy należy też dodać kwas mlekowy, jeśli tak, to w jakiej ilości? A konserwant?

    OdpowiedzUsuń
  36. a wie ktoś,nawet mniej więcej ile waży łyżka odżywki? konkretnie chodzi mi o mlecznego kallosa. mam wagę kuchenną,ale jest bardzo nieprecyzyjna,w sieci nie znalazłam odpowiedzi.mam mocznik i kusi mnie ta mieszanka z odżywką,tylko kurka jak te 10% obliczyć...

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja mieszam mocznik z rozcieńczonym szamponem - taka moja modyfikacja metody kubeczkowej. Mój cel - nawilżenie skalpu, a poza tym uwielbiam to uczucie wygładzenia po spłukaniu. Moje ulubione stężenie to 5-10%

    OdpowiedzUsuń
  38. a gdzie go można kupić? widziałam wiele kosmetyków z mocznikiem w składzie ale samego jeszcze nigdy:/

    OdpowiedzUsuń
  39. Czy mogłabyś napisać ile mocznika powinnam rozpuścić w jakiej ilości wody żeby móc go dodać do szamponu? Kupiłam mocznik w żak, ale nie wiem co i jak. Boję się, że niechcący zrobię sobie kuku :-)

    OdpowiedzUsuń

Polecane2