niedziela, 30 sierpnia 2015

Dobry lakier do włosów: Infinium Extra Strong




Jeśli podobnie jak ja nie przepadacie za większością lakierów do włosów i efektu utrwalenia, a raczej sklejenia i obciążenia włosów, ten post jest dla Was. :)

Lakier Infinium mam w domu od roku i stosuję sporadycznie (głównie do unoszenia włosów u nasady, czasami też do utrwalania całej fryzury), ale jest jednym z najlepszych produktów utrwalających, z jakimi miałam do czynienia. Zbiera bardzo dużo pozytywnych opinii w Internecie, więc musi coś w nim być. :)

Rozmawiałam o nim z dziewczynami podczas włosowych warsztatów, na których byłam kilka dni temu i wtedy do mnie dotarło, że już dawno powinnam Wam o nim napisać.


Wady i zalety Infinium Extra Strong

W ciągu sekundy od rozpylenia zasycha na włosach, dlatego nie zwilża ich i nie skleja, a wręcz daje naturalny efekt utrwalenia.

Łatwo się wyczesuje. Wystarczy rozczesać włosy szczotką z włosia, a po lakierze nie ma na włosach śladu. Niewielka ilość sama się z nich wykrusza w dość krótkim czasie, dlatego dla mocniejszego efektu warto użyć go nieco więcej.

Pozostawia włosy matowe. Jedynym minusem produktu jest to, że nawet mocno błyszczące włosy pozbawia blasku, mimo zapewnień producenta o lśniących włosach. Włosy po użyciu lakieru nie są typowo matowe, bardziej półmatowe.

Ładnie pachnie. Zapach jest bardzo przyjemny, nienachalny i długo utrzymuje się na włosach. Mi bardzo przypadł do gustu, ponieważ nie jest drażniący. :)






Cena i dostępność

Infinium Extra Strong nie jest drogi - w Internecie można go kupić w cenie 16,20 zł za 500 ml (na przykład tutaj) lub w innych sklepach:





Dostępny jest w kilku pojemnościach: 75 ml300 ml i 500 ml oraz w kilku wersjach: Soft - delikatne utrwalenie | Strong - mocne utrwalenie | Extra Strong - bardzo mocne utrwalenie | Extreme - ekstremalnie mocne utrwalenie.


Stosujecie lakiery do włosów?
Który jest Waszym ulubionym? :)


PS Przypominam, że w Biedronce dostępny jest szampon i wcierka Jantar :) Szczegóły TUTAJ.

« Nowszy post Starszy post »

33 komentarze

  1. Właśnie wczoraj zakupiłam wcierkę Jantar w Biedronie. Dzisiaj niestety nie było już stoiska Farmony. Jestem ciekawa co się z nim stało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pracuję w B. Pewnie się sprzedało;)

      Usuń
  2. Ja mam suche włosy i nie używam ogóle lakierow:)Natalia czy możesz coś polecić jeżeli włosy naturalne są suche i suszone?I czy będzie post o warsztatach?Pozdrawiam ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Doczekałam się recenzji :-) W takim razie na pewno się w niego zaopatrzę, buziaki :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czekałam na tą recenzję! :) super, że podzieliłaś się opinią :) po lakier na pewno sięgnę w najbliższej okazji :)

      Usuń
  4. Nie mam problemu, nie używam lakierów do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam go mamie i jest bardzo zadowolona, nie chce juz używać żadnego innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda że matowi włosy, to nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Cały Głogów przeszukany, nigdzie nie ma dostępnych wcierek, w ogóle ich nie wykładali:/ A pewnie jak we wtorek będę w Poznaniu, to już wszystko będzie wykupione:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam lakierów ale warto wiedzieć, że jest coś tak fajnego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nawet sporadyczne używanie lakierów przekonuje mnie, że nie są one dla mnie; druciane, sztywne, matowe i lepkie włosy są po prostu... jakieś nie moje. Nie, żeby w ogóle były skłonne do współpracy - nawet najsilniejszy lakier, żel czy pianka nie są w stanie utrzymać choćby najprostszej "modyfikacji".
    Ciekawi mnie, jak poradziłby sobie opisany przez Ciebie lakier, ale chyba wolę się nie narażać na fochy ze strony mojej własnej czupryny... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatni raz mialam dlugie wlosy na komunii po czym jak wieszosc scielam na krotko. I tak co kilka miesiecy maksymalnie za ramiona, a nawet bob i byl. Ale po tylu latach zachcialo mi sie do szkoly sredniej miec dlugie wlosy. Zapyszczam rok. Sa do polowy plecow i..poddaje sie :( to nie moja bajka. Chociaz ich stan jest calkiem niezly po ponad pol roku pielegnacji, a i nigdy nie mialy przygod z farba, rozjasnianiem czy prostownica. Chociaz wiem, ze lepiej wygladam w dlugich to jednak korca mnie zmiany i to, ze bedzie duza oszczednosc czasu i mniej wysilku. Sa poddatne wiec przy krotszych moglabym chodzic w rozpuszczonych, loki bez uzycia ciepla itp :( i nwm juz co myslec

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja używam lakieru tylko do utrwalenia grzywki i od lat jestem wierna korealowi elnette w wersji do włosów suchych i zniszczonych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Natalia, pod jednym z ostatnich postow czytelniczka zapytala o opinie nt. produktu do wysokoporowatych, Ty napisalas, ze nie bardzo, bo ma olej kokosowy, shea i rycynowy. A ja chcialam zapytac czy rycynowy tez w takim razie nie jest wskazany dla takich wlosow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rycynowy nie jest polecany na długość bo może wysuszać

      Usuń
    2. To nieprawda, ze olej kokosowy ABSOLUTNIE nie nadaje się do włosów wysokoporowatych i ze ZAWSZE będzie je puszył. MOŻE tak być, ale wcale NIE MUSI. Po prostu trzeba przetestować na sobie, a nie wierzyć na ślepo. Moje wysokoporowate kochają kokosa. Służą im także inne masła i oleje z tej grupy (m. in. olej palmowy, masło kakaowe, mango). Nie znoszą natomiast oliwy z oliwek, oleju z makadamii czy arganowego (a więc z tej grupy, która wg wszystkich włosomaniaczych autorytetów powinna być dla nich najwłaściwsza). Mam na pewno wysokoporowate włosy. Nawet bardzo wysokoporowate, Jestem tego pewna.

      Usuń
  13. Używam sporadycznie, najczęściej w dniu jakiejś imprezy.
    Miałabym pytanie. Wiem, że temat był wałkowany wiele razy, ale sama już nie wiem co mam myśleć. Kiedy czytam o włosach suchych, to dziewczyny charakteryzują je jako takie, które bardzo szybko tracą wilgoć - z dnia na dzień są coraz bardziej suche. Moje włosy też uważam za suche, a jednak zachowują się na odwrót - po wysuszeniu są troszeczkę spuszone, dopiero po kilku godzinach uspokajają się. Na następny dzień są natomiast fantastyczne. Więc jak to w końcu jest? Które to są te "prawdziwe" suche włosy? :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam ten lakier i bardzo lubię. Polecam też syoss volume - to mój ogromny ulubieniec.

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej Natalko :-).Chciałam się spytać czy do wlosów puszących się jest jakaś szczotka która ujarzmia włosy?Bardzo mi zależy na twojej opini.Dziękuję i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Heej Ja uwielbiam lakier od TIGI. taki w neonowo biebieskim opakowaniu. Jest super. Pachnie cytrusami. Mozna spokojnie rozczesac go szczotka... take nie trzeba koniecznie myc po nim wlosow, a ponadto dlugo trzyma. Hit na wszystkie wesela ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. ah. ten Tigi jewt nablyszczajacy. Nie matowi :-). Generalnir bardzo polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bym chetnie przeczytala post o fryzurach/ cięciach dla poszczególnych typów włosów :) ostatnie lata dbam o włosy bardzo! doprowadziłam ich do bardzo fajnego stanu, wlosy mam cieknkie ale fryzjerzy mówią że jest ich dużo ;) sa BARDZO gładkie i dosyć śliskie i zupełnie nie wiem jak teraz je strzyc ;/ nie mam grzywki, włosy ścinam na prosto, mam długość za łopatki. Chciałabym coś zmienić..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w sumie fajny pomysł na post, ja mam falowane włosy i też nie wiem jak je ciąć, żeby skręt był jeszcze wyrazniejszy.

      Usuń
  19. Co sądzisz o szamponie Jantar? Dostałam go wczoraj na prezent wraz ze wcierką i odżywką w sprayu. Z tego co widzę ta mgiełka ma alkohol denat ,więc raczej odpada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyprobuj, co ci szkodzi:) Ja tez dostalam ten szampon w prezencie razem z wcierka, uzywam go raz w tygodniu I na moich wlosach dobrze sie sprawdza, nie obciaza ich, sa sypkie I ladnie sie ukladaja.

      Usuń
    2. Dzięki,tak zrobię :)

      Usuń
  20. Podpisuję się pod tym lakierem - mój ulubieniec :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam :D Chciałam się dowiedzieć, czy zdarzyło Ci się używać produktów z marki B.app z keratynową kuracją. Interesuje mnie ich maska keratynowa, chciałam wiedzieć czy skład jest warty swojej ceny i tego, by w ogóle ją kupić (za 500 ml około 30zł, po promocji 25^^), a mianowicie: Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Parfum (Fragrance), Methoxy PEG/PPG-7/3 Aminopropyl Dimethicone, Benzyl Alcohol, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, Citric Acid, Hydrolyzed Keratin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.
    Z góry dziękuję :d

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam różne firmy (nivea, taft i inne typowe i w średniej cenie) i jeśli psika się z odpowiedniej odległości i niewielką ilość to nie robią się "mokre" i również się da je rozczesać :) kwestia wprawy!

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie przepadam za lakierem do włosów, używam jedynie przed imprezami, ten akurat jest jednym z najlepszych :)
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja z kolei twierdzę, że to jeden z przeciętniejszych. Widocznie to zależy od osoby, jak ze wszystkim.
    Zapach jest dla mnie bardzo mdły... nie da się go używać w większej ilości. Raz mi zwrócono uwagę, czy nie wylała się na mnie wódka przypadkiem.

    Jeżeli chodzi o siłę utrwalenia to do złudzenia przypomina wszystkie Elnett'y. Fakt, że jest w podobnej cenie za o wiele większą pojemność i to jest plus. Moim faworytem, bo potrzebuję mega utrwalenia jest za to Syoss (zielony), niestety z dużej odległości takiej na wyciągnięcie ręki, włosy robią się wilgotne ale jak już zaschnie to można usłyszeć jak włosy chrupią jak sezamki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię zielony Syoss! ;-)

      Usuń

Polecane2