środa, 13 listopada 2013

Cedrowy Balsam Planeta Organica | Efekt śliskich włosów

Dzisiaj krótki post o moim kolejnym włosowym odkryciu. Gdyby nie Kręconowłosa, w ogóle nie zwróciłabym na niego uwagi. Dostałam od niej odlewkę w połowie września i już po pierwszym użyciu zamówiłam w Internecie pełnowymiarowy produkt. :)





Działanie

Jeszcze żaden produkt do włosów nie pozostawił moich włosów AŻ tak jedwabistych, gładkich, śliskich i błyszczących. Nie mogłam mieć upiętych włosów, bo zsuwały się z nich gumki i spinki żabki. Takie coś mi się jeszcze nie przytrafiło. :) Kilka dni temu spotkałam się z koleżanką, która zrobiła mi wymarzonego koka z wypełniaczem. Spierała się ze mną, że moje włosy nie są porowate. :) Po tej masce faktycznie nie wykazywały żadnych cech wysokiej porowatości. Były miękkie, mięsiste, "lejące", z ciężkimi końcówkami.

Za każdym razem, gdy użyję balsamu cedrowego, na kilka dni znika mój odwieczny problem z kołtunem tuż przy karku. Ponadto mam pewność, że kolejne dwa mycia głowy mogą odbyć się przy pomocy samego szamponu i włosy nadal będą się świetnie prezentowały. Balsam nakładam jedynie przed myciem, aby nie obciążać włosów, szczególnie u nasady.

Jedynym minusem jest niewygodna butelka - trzeba mieć sporo siły, aby wydusić z niej odżywkę. Chyba, że tylko ja trafiłam na taki wypust. ;)


Skład

Aqua, Pinus Sibirica Seed Oil, Dicocoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Arcticum Lappa Seed Oil, Urtica Dioica Extract, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Cellulose Gum, Parfum, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.

Drugi w składzie jest olej cedrowy, troszkę dalej olej łopianowy i ekstrakt z pokrzywy. W balsamie znajdują się także substancje filmotwórcze: Cellulose GumGuar Hydroxypropyltrimonium Chloride.



Cena: za butelkę wraz z przesyłką zapłaciłam około 22 zł / 360 ml.
Dostępność: Internet (lista sklepów TUTAJ).




Jeśli lubcie, gdy Wasze włosy są zbite, śliskie, ciężkie i nie puszą się - ten balsam jest dla Was. Ja uwielbiam taki efekt, ale wiem, że wiele osób ceni lekkość włosów :)




« Nowszy post Starszy post »

136 komentarzy

  1. Można gdzieś zdobyć próbkę lub mniejsze opakowanie tego produktu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam innych pojemności, tylko 360 ml :(

      Usuń
  2. a gdzie można go kupic????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepach z rosyjskimi kosmetykami :)

      Usuń
    2. Nie jestem pewna czy ten produkt też, ale większość skarbów znajdziecie w arsetnatura.pl a odebrać i kupować także bez zamówień można na Tynieckiej 93 w Krakowie, wspaniały sklep <3

      Usuń
    3. O, faktycznie są na tynieckiej :) Aktualnie na skarbysyberii.pl jest nieco taniej :)

      Usuń
    4. Jeżeli jesteś z Warszawy to zapraszam do sklepu BioOrganika. Pytałam o ten balsam i mówili że będą go mieć w większej ilości już od najbliższej środy.
      www.bioorganika.pl

      Usuń
  3. To coś dla mnie. Muszę się rozejrzeć za tym kosmetykiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Natalio, z tego co kojarzę jesteś z Poznania prawda? Mogłabyś polecić jakiś dobry sklep z tego typu kosmetykami? Coś mi się wydaje, że gdzieś przy rynku coś takiego widziałam, ale nie jestem pewna. Pozdrawiam i ubóstwiam Twoje włosy :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Zajrzyj do spisu z kosmetykami, który stworzyłyśmy :) http://www.blondhaircare.com/2013/10/spis-sklepow-z-kosmetykami-do-wosow.html

      Usuń
  5. ja mam z tej serii rokitnika i jestem bardzo zadowolona. Włosy są wygładzone, miękkie, nie puszą się. Mam ochotę przetestować cedrowy skoro tak go wychwalasz:) rokitnik na razie poszedł w odstawkę przez zapach cytrusowy - znudził mi się:) ale na bank do niego wrócę bo działa fantastycznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiam się, czy spróbować, boję się, że obciąży mi włosy

    OdpowiedzUsuń
  7. Na moich włosach równie dobrze sprawdzają się pozostałe dwie odżywki z tej serii, rokitnikowa i oliwkowa :)
    Niestety trudność w wydobyciu produktu z opakowania to minus tych balsamów, ale rekompensują działaniem więc wybaczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już wiem, co kupię następnym razem :D

      Usuń
  8. Mam z oliwą z oliwek i są bardzo mięciutkie, ale wysokoporowatość jest widoczna. Muszę wypróbować tą wersję!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja i tak bym się upierała, że takie włosy nie mogą być wysokoporowate, zresztą już to kilka razy mówiłam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katsumi, są :) http://3.bp.blogspot.com/-ICrPKO5C6TE/UcIrd2FS0KI/AAAAAAAAKd0/JwsDZAGq0m0/s1600/333.jpg - dowód, zdjęcie z czerwcowych upałów ;)

      Usuń
    2. A ja się upieram, że to fale, nie wysokopory. Ja swoje mogę ujarzmić na prawie-prosto, ale jak tego nie robie, to nie zachowują się jak wysokoporowate, końcówki nie są szorstkie itd. Przy próbach czesania mocno tracą na "dotykowo-wizualnej" porowatości końcówek. I wtedy udają zniszczone. Mimo, że końce pamiętają jeszcze grzeszki rozjaśniania, już dawno nie są wysokoporowate, co najwyżej średnio. Mam na myśli moje właśne, nie Natalii :)

      Usuń
    3. Ale mam zdjęcie spod mikroskopu i jak na dłoni widać, że to są wysokopory :) Niestety :/

      Usuń
    4. o, a moze zrob wpis z tym zdjeciem? zawsze mnie to ciekawilo, jak takie foty wygladaja.

      Usuń
  10. Wpisuję zatem na listę do kupienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No cóż, moja włosowa chciejlista znów się powiększa :(

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja używam szampon i odzywkę aleppo z planeta organica i również serdecznie polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. brakuje tylko zdjęcia :) chyba się skuszę na tę odżywkę

    OdpowiedzUsuń
  14. Wolę lekkie włosy, ale polecę tą odżywkę mojej znajomej, bo ona lub taki efekt tafli na włosach. Widziałam u mnie w mieście szampony i odżywki z tej serii, ale nie kusiły mnie. Chyba teraz dokładniej się im przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też lubię takie włosy, więc na pewno kupię ;)
    Natalio, wiem, że walczysz cały czas z przetłuszczaniem się włosów - spróbój jako wcierkę srebro koloidalne! Mi pomogło, a ponadto wyleczyło moją skórę głowy z łupieżu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, a srebro koloidalne można dostać w aptece? nigdy o nim nie słyszałam :)

      Usuń
    2. oo, a takie srebro koloidalne można dostać w aptece? Bo nigdy o tym nie słyszałam :)

      Usuń
    3. ooo, a srebro koloidalne można dostać w aptece? nigdy o nim nie słyszałam :)

      Usuń
    4. Tak w aptece :) Miałam kiedyś srebro, że też nie wpadłam na to.. Muszę spróbować :D

      Usuń
    5. Srebrem koloidalnym dobrze jest rozcieńczać szampon,łagodzi skórę głowy,dobrze działa na włosy :)

      Usuń
    6. Srebrem koloidalnym dobrze jest rozcieńczać szampon,ja tak robię,łagodzi podrażnienia i dobrze działa na włosy :)

      Usuń
  16. chyba skocze do drogerii u siebie kupić go!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wół w notce jest napisane "dostępność:internet". To coś znaczy. Tak to jest, jak się tylko obrazki ogląda.

      Usuń
    2. BlondHairCare napisała tak, bo o tej dostępności WIE. Nie znaczy to, że stacjonarnie nie znajdziemy kosmetyku.
      Co prawda nie w będzie go na pewno w drogerii, ale w jakichś pomniejszych sklepach z rosyjskimi artykułami - czemu nie.

      Usuń
  17. Właśnie testuję odlewkę, dzisiaj użyłam już któryś raz - mam po niej mięsiste i dociążone fale, za jakiś czas napiszę o niej u mnie. Kusi mnie jeszcze wersja z rokitnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mnie ciekawie jak działa na włosy falowane/kręcone? Rozprostowywuje?

      Usuń
    2. tez jestem ciekawa :)

      Usuń
  18. Czy jej dzialanie mozna porownac do tej okraglej czarnej maski z planeta organica, o ktorej pisalas wczesniej? Czy jest lepsza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O też jestem ciekawa odpowiedzi, bo czarna marokanska jest po prostu genialna i jeśli ta jest lepsza.... :-D

      Usuń
    2. To ja też czekam na odpowiedź, bo zastanawiam się co rosyjskiego kupić w najbliższym czasie i mam dylemat przez ten post ;)

      Usuń
    3. Włosy po tym balsamie są bardziej śliskie, cięższe i mięsiste. Po masce marokańskiej są też mięsiste, ale bardziej miękkie i lżejsze :)

      Usuń
  19. Właśnie zamówiła, razem z czarną maską i wcierką ziołową... :D Zakupoholizm nie zna granic :D Można stosować go PO myciu ? Przednie pasma doprowadzają mnie do szału swoją suchością mimo ze reszta włosów w dobrym stanie czeka mnie cięcie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawa jestem jak wyglądałby efekt na moich włosach, może wyoróbuję

    OdpowiedzUsuń
  21. świetna notka zaciekawiłas mnie tym produktem dziekuję :* pozdrawiam i zapraszam do siebie na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  22. Ooo, wydaje się genialna! Chętnie bym ją sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  23. na jakiej stronie go kupiłas ? czy stacjonarnie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Natalko, proszę Cię bardzo o radę! Mam wielki problem. Chodzi o to, że moje włosy się strasznie i to strasznie puszą,a do tego jeśli np. teraz je ładnie wyszczotkuje są mięciutkie jak jedwab i gładziutkie w dotyku, to za chwile tylko tak delikatnie rozczochram opuszkami palców, czy np. zrobię warkocza, kucyk i ZA CHWILĘ rozpuszczę, to potem jak je spróbuje przeczesać to muszę delikatnie, bo są takie poplątane. Nie wiem jak z tym walczyć :( wklejam zdjęcie, jak wygladaja moje wlosy poczesane, a jak zaraz leciutkie rozczochrane opuszkami.

    http://zapodaj.net/d4d2326837e9b.jpg.html <-- tak wyglądają rozczesane
    http://zapodaj.net/bea76f55a78a0.jpg.html <-- a tak się prezentują jak są poplątane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi wyglądają na fale, które nie mają ochoty być czesane na sucho, ale też rozumiem, że łapiesz się w tym momencie za głowę, że ktoś proponuje Ci czesać tylko na mokro z odżywką- też mimo tego, że mam falowane włosy i niby powinnam tylko wtedy, nie mogę się do tego przekonać. Za duży bałagan włosy ogarnia i jak widzę się w lustrze to tylko mam ochotę do siebie powiedzieć "weź się uczesz". Ale zawsze zastanawiam się czy to nie działa trochę jak wyciskanie "niedoskonałości" (żeby ładnie powiedzieć), widzę je więc muszę, no bo jak to tak zostawić, ale w dalszej perspektywie- nie za dobry pomysł.
      Myślę, że powinnaś napisać coś o swojej pielęgnacji, przede wszystkim jakie stosujesz szampony i czy+czym+jak+jak często olejujesz :)

      Usuń
  25. Cieszę się, że ten balsam też Ci podpasował i sama go lubię ;) ciekawa jestem jak jajeczna się spisala ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Osz Ty, zbankrutuję przez Ciebie! Ale ostatnio byłam grzeczna i zużywałam nagromadzone kosmetyki i od kilku miesięcy chyba nic nie kupiłam (;o), więc się skuszę. Szczególnie, że efekty o których piszesz bardzo zachęcają, bo właśnie to coś czego ostatnio trochę brakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie taki śliski efekt daje isana oil care, z którą się polubiłam do tego stopnia, że od kilkunastu dni używam jej prawie po każdym myciu :D (i dziwię się, że moje włosy nadal ją tak dobrze tolerują)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba będę musiała się za nią rozejrzeć ! Moje porowate włosy często płatają mi figle, marzy mi się efekt takich śliskich gładkich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Już zamówiłam :) Mogę spróbować stosować ją na umyte już włosy ? Ostatnio coś moje pióra latają we wszystkie strony, chciałabym je dociążyć :) Myślicie, że dobrym pomysłem będzie jej stosowanie w sposób ciągły aż do zdenkowania, żeby miała okazję podziałać długofalowo ?? Mam karton masek i drugi odżywek ale jestem w stanie sie poświęcić i ją używać bez przerwy, jeśli tylko zadziała lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz spróbować, ale ta odżywka ma sporo ziół w składzie, więc jeśli masz zniszczone albo wysokoporowate włosy to efekt może być odwrotny. Mi np po balsamie na brzozowym propolisie włosy strasznie się puszyły i latały na wszystkie strony. No ale ja mam właśnie zniszczone farbowaniem, cienkie, wysokoporowate włosy

      Usuń
    2. ja mam niskoporowate włosy i u mnie też ziołowe odzywki stosowane po myciu powodują dziwny efekt - tak jakby wierzchnia warstwa była spuszona. Uzywam więc tego typu odżywek przed myciem, a najlepiej jeszcze połączone z olejem lub odżywką mocno nawilżającą :) i wtedy dzieją się cuda ;)

      Usuń
  30. u mnie takie cuda działa ostatnio taki duet: szampon tigi hi def curls + odżywka garnier oleo repair :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zapisuję go sobie i będę miała na oku.
    Moje włosy potrzebują takiego efektu!

    OdpowiedzUsuń
  32. na pewno wypróbuję! co prawda mam jeszcze dwie odżywki do wypróbowania, które zalegają w szafce i czekają na swoja kolej, ale kiedy się już z nimi rozprawię, to z pewnością sięgnę po ten balsam. uwielbiam efekt na włosach, który opisujesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem po drugim użyciu tego balsamu - mistrzowskie tempo;)

      wczoraj nałożyłam go zmieszanego z resztką bananowej odżywki z the body shop, umyłam włosy bananowym szamponem z the body shop i na koniec nałożyłam jeszcze raz moją ukochaną bananową odżywkę jednocześnie ją denkując:( w efekcie włosy były lekkie (a mam ciężkie), nieco spuszone, a końcówki nie trzymały się razem i nie były elastyczne jak w przypadku użycia bananowej odżywki solo. ale generalnie wyglądały ok. dzisiaj nałożyłam cedrowy balsam przed myciem i po myciu bananowym szamponem i włosy są bardzo lekkie. myłam je ok. południa i dopiero teraz, czyli po ok. 10 godzinach przestały się koszmarnie puszyć, ale niestety końcówki pozbijały się w strąki:( a! nno i nie są śliskie.

      w przyszłym tygodniu przetestuję jeszcze inne konfiguracje - może jakaś wypali;) i dobrze, że mój łukasz jest w delegacji, bo mi ta odżywka śmierdzi facetem, a najgorsze, że ten mocny i drażniący mnie zapach pozostaje na moich włosach...

      Usuń
    2. jestem po drugim użyciu tego balsamu - mistrzowskie tempo;)

      wczoraj nałożyłam go zmieszanego z resztką bananowej odżywki z the body shop, umyłam włosy bananowym szamponem z the body shop i na koniec nałożyłam jeszcze raz moją ukochaną bananową odżywkę jednocześnie ją denkując:( w efekcie włosy były lekkie (a mam ciężkie), nieco spuszone, a końcówki nie trzymały się razem i nie były elastyczne jak w przypadku użycia bananowej odżywki solo. ale generalnie wyglądały ok. dzisiaj nałożyłam cedrowy balsam przed myciem i po myciu bananowym szamponem i włosy są bardzo lekkie. myłam je ok. południa i dopiero teraz, czyli po ok. 10 godzinach przestały się koszmarnie puszyć, ale niestety końcówki pozbijały się w strąki:( a! nno i nie są śliskie.

      w przyszłym tygodniu przetestuję jeszcze inne konfiguracje - może jakaś wypali;) i dobrze, że mój łukasz jest w delegacji, bo mi ta odżywka śmierdzi facetem, a najgorsze, że ten mocny i drażniący mnie zapach pozostaje na moich włosach...

      Usuń
    3. Foster, bo Ty masz zdrowe włosy, naturalne - pewnie dlatego. Na moich wysokoporach za każdym razem jest śliski efekt, szczególnie, gdy dość często stosuję ten balsam :) O zapachu faktycznie zapomniałam wspomnieć, chociaż wg mnie nie jest aż tak straszny :D

      Usuń
  33. Na teraz byłaby dla mnie idealna!

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam wykańczać zbiory ze swojej włosowej szafeczki, ale chyba mnie namówiłaś na wypróbowanie tego produktu. Zapewne na dniach go zamówię! :D Jeszcze jakbyś zrobiła zdjęcie tego efektu na Twoich włosach, byłoby świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Skusiłaś mnie na maksa, uwielbiam taki efekt! ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Możesz jeszcze napisać, czy wywija Ci włoski albo rozprostowuje?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Szkoda, że nie wiedziałam kilka dni temu, bo robiłam zamówienie :<

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej. Chciałam zapytać co zrobić, żeby loki ale takie już mocniejsze loki były nie od nasady tylko na końcówkach, o ile da się to zrobić bez lokówki/suszarki bo to niszczy włosy :c
    Kiedyś stosowałam taki sposób http://www.youtube.com/watch?v=N1XIh6IEnMU ponieważ końcówki zaczęły mi się bezkształtnie zawijać i już chciałam je jakoś pokręcić, ale efekt nie jest zadowalający. Alicja

    OdpowiedzUsuń
  39. tutaj jest teraz w promocji: http://skarbysyberii.pl/pl/201-balsam-do-wlosow-z-organicznym-olejem-cedrowym-4680007201264.html :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Musze go mieć :D dostępny może w skarbach syberii?

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo ciekawe :) Myslisz ze nada sie do mojej bardzo wrazliwej skory glowy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm nie wiem, ale zawsze skórę głowy można ominąć i nakładać odżywkę tylko na końce :)

      Usuń
  42. Kolejna kusicielka. Skusiłaś mnie na maksa, uwielbiam taki efekt!

    Regards,
    Human hair extensions

    OdpowiedzUsuń
  43. o:) godne zapamiętania,dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  44. Hej, mam wrażenie, że moje włosy są dosyć zbliżone do Twoich jeśli chodzi o porowatość. Póki co odkryłam 2 odżywki po których moje włosy są fajne tzn. miękkie, gładkie błyszczące i się nie puszą (w sensie nie ma siana na długości) jest to seboradin żeń-szeń i mrs potters kolagen i lotos. Czyli zatem kolagen jest jedynym super-produktem. Nabyłam także półprodukt kolagen z elastyną ;-) no niestety, dramat, chyba elastyna niet. Z innych odżywek: glinka marokańska z planeta organica "robi' mi ładne miękkie włosy (ale puchliwe). Jedyny olej po którym są super : Vatika kaktus. Czy z tego wynika jakiej porowatości są moje włosy (podejrzewam wysoko?) i co mogę jeszcze ewentualnie próbować? Chciałabym aby moje włosy były takie mięsiste a one się strąkują i robi się z nich siano na 2 dzień po myciu. Polecasz mi ten cedrowy balsam? Mam wrażenie, że może by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  45. Czy balsam nakładasz na suche czy mokre włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mokre, na suche nigdy jeszcze nie nakładałam maski w zasadzie :)

      Usuń
    2. A ile powinno się trzymać balsam na włosach?rozumiem, że później spłukać i dopiero wtedy szampon?

      Usuń
  46. no i co ? skusiłaś mnie, właśnie go kupiłam przez allegro :P o Ty niedobra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe kurcze, ale napędzam gospodarkę :D

      Usuń
  47. Ja mam podobny efekt po masce VitalDerm z olejem arganowym. Kupiłam ją tylko dlatego, że pozytywnie wypowiedziałaś się o jej składzie (dziękuję ogromnie) :) Jest to mój Nr 1! Niestety jest dość ciężko dostępna.

    OdpowiedzUsuń
  48. Po takiej recenzji na pewno ją kupię (:

    OdpowiedzUsuń
  49. a może jakieś zdjęcie dla pokazania efektu?

    OdpowiedzUsuń
  50. a można poprosić fotkę dla zobrazowania efektu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałabym filmik nagrać - na zdjęciach niestety nie widać różnicy. Może kiedyś :)

      Usuń
  51. Ciekawy! Trochę się boję, że moje by obciążył, ale kusi :-)

    OdpowiedzUsuń
  52. Witam! :) Mam pytanie. Ten balsam przyspieszył przetłuszczenie się włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nakładałam go przed myciem, od ucha w dół :)

      Usuń
  53. hej , a jakiego szamponu teraz używasz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różne: Seboradin, Isana-Med, Alterra Granat i Aloes :)

      Usuń
    2. A mogłabyś zrobić taki post o szamponach ?

      Usuń
  54. mam ogromną ochotę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  55. dlaczego nie pasuje on do puszących się włosów? mi puszą się końce ze względu na to że włosy od spodu mi się kręcą i po rozczesaniu są po prostu spuszone. Myślisz że ta odżywka ich nie ujarzmi ( silikonowe sera dają radę ale nie zawsze jest idealni) a wręcz spuszy jeszcze bardziej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie napisałam, że nie pasuje do puszących się włosów. Myślę, że odżywka spokojnie je ujarzmi, szczególnie stosowana systematycznie :)

      Usuń
  56. cześć , pisałaś kiedyś że nie lubisz szamponów z allterry ponieważ zawierają alkohol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale stosuję go w OM :) I na zdrowych, naturalnych odrostach :)

      Usuń
  57. Czy ten balsam obciąża włosy?

    OdpowiedzUsuń
  58. Witam ;) Bardzo mnie zaintrygowałaś tą recenzją, jednak zastanawia mnie jedna sprawa. Moje włosy są zdrowe, aczkolwiek cienkie. Po wyprostowaniu ich, sprawiają wrażenie jakby było ich mało, dlatego prostownicę używam "od święta", co zresztą bardzo przysłużyło się moim włosom i znacząco poprawiła się ich kondycja. Moje pytanie brzmi, czy po zastosowaniu tego balsamu, włosy również nie stracą na objętości i czy nie powstanie efekt "przyklapu"? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zastosujesz go przed myciem to nie :)

      Usuń
    2. a dwa razy w omo?

      Usuń
  59. uwielbiam jak moje włosy są zbite więc chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ale mnie skusiłaś! Sprawię sobie na prezent;)

    Ps. Możesz mi powiedzieć ile jest ważny ten balsam? Z okazji darmowej wysyłki 2 grudnia planuję zrobić duuuże zakupy- imieniny,urodziny,mikołaj wypadają mi prawie w tym samym czasie,więc chcę sobie kupić 2 szampony,2 balsamy,a tu w domu jeszcze kilka masek do wykorzystania.. a nie umiem nigdzie znaleźć na stronach z rosyjskimi kosmetykami ile mniej więcej są ważne..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zamówiłam:D Nie mogłam tyle czekać do 2 grudnia haha! :D

      Usuń
    2. 12 miesięcy od otwarcia :D

      Usuń
  61. Od razu po przeczytaniu tego postu pobiegłam do sklepu i go kupiłam :D U mnie spisał się chyba całkiem nieźle,ale nie jestem pewna, ponieważ przed myciem użyłam maski Kallos Latte (taki efekt miałam tylko po pierwszym, potem nie było żadnej różnicy, więc zrobiłam od niej przerwę 1,5 tygodnia, a to było pierwsze użycie po przerwie). Następnym razem nałożę tylko balsam ;)

    PS. Zdaje mi się, że nie masz problemu z siwiejącymi włosami, ale czy nie znasz jakiejś metody naturalnego przyciemninia ? Nie chciałabym ich malować, ponieważ boję się, że bardzo się zniszczą ;( Może napisałabyś o tym post?

    Z góry dziękuję za odpowiedź,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  62. Dzięki Twojej recenzji ta odżywka została ekspresowo wykupiona w drogerii Jasmin w Krakowie xD No nic, póki co odżywkę sobie zapiszę na chciej-listę i pewnie ją kiedyś kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Pytanie trochę z innej kategorii, ale mam nadzieję że odpowiesz: co sądzisz o srebrnym szamponie do włosów niwelującym żółty, ciepły odcień włosów? Mój kolor jest podobny do twojego, nieco ciemniejszy i cieplejszy i trochę boję się, że kompletnie utracę miodowy odcień włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak mocno te szampony nie działają :) A jak go odstawisz - znowu wróci żółtawy odcień :)

      Usuń
  64. Już nie mogę się doczekać aż go przetestuję :) Dzięki za polecenie go nam :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  65. Moze znalabys jakis sklep z ich produktami z wysylka za granice? z gory dzieki za dpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Chyba "przewilżyłam" włosy (nawet zaraz po myciu wyglądają już na tłuste, posklejane, szczególnie partie z tyłu i spodnia warstwa) więc to chyba właśnie za dużo nawilżenia? oczyściłam je mocnym szamponem, próbowałam dołożyć im protein przez maseczkę z żółtkiem a dwa dni później przez laminowanie niestety nie bardzo to pomogło... Powinnam odstawić oleje? A jeśli tak to na jak długo? Wcześniej olejowałam tak 2 - razy w tygodniu a od niecałego miesiąca nawet co dziennie czasem co 2-3 dni. Co mogę jeszcze zrobić? Z jednej strony chciałabym dociążyć końcówki bo ostatnie pięć cm włosów pamięta jeszcze rozjaśnianie stąd ich wysoka porowatość, ogólna suchość i podatność na puszenie. A znowu z drugiej strony włosy od góry do ucha są ładne zdrowe i gładkie ale też podatne na obciążenie niesamowicie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczyść włosy szamponem i odstaw na chwilę wszystko, co mogło je obciążyć lub stosuj w mniejszych ilościach :)

      Usuń
  67. Sądzisz, że nada się jako emulgator po olejowaniu ? Również kupiłam skuszona twoją recenzją, na noc naolejowałam całą głowe i teraz sie waham czy to nie będzie za dużo, dla moich średnio porowatych włosow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli umyjesz potem głowę szamponem to nic nie powinno się stać :)

      Usuń
  68. Bardzo zachęcająco, a myślisz, że ten balsam nada się do napuszonych, kręconych wysokoporów? :)
    Tu Ania, wysłałam Ci moje zgłoszenie :)

    OdpowiedzUsuń
  69. ile trzymasz go na włosach ? na całą głowe polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 20 minut, polecam od ucha w dół :)

      Usuń
  70. Hej, mogłabym prosić o podanie nazw kilku dobrych emolientowych masek? Włosy mam porowate.

    OdpowiedzUsuń
  71. A czy moge dowiedziec sie :-) na ile czasu nakladasz ten balsam przed myciem, na jakie wlosy( (zwilzone czy suche), jaka ilosc( lyzeczke, lyzke) i jak dlugo go trzymasz zanim umyjesz wlosy?



    pozdrawiam serdecznie bella

    OdpowiedzUsuń
  72. Przeczytałam Twojego posta i poleciałam kupić tę odzywkę w sklepie z kosmetykami naturalnymi w Warszawie i pan sprzedawca powiedział mi, że NIE MA, bo pewna blogerka go polecała i został wykupiony ! :D

    OdpowiedzUsuń
  73. Kupilam balsam ale takze szampon z tej serii( szamponu jeszcze nie uzylam)Dzis zrobilam tak :-) : nasmarowowalam wlosy Sesa(ok 1 lzyki na podobna dlugosc wlosow) po godzinie na 20 minut dzielac wlosy na pasma- dokladnie w kazde, wtarlam ok 2 lyzki balsamu, pasmo po pasmie. Umylam wlosy maska drozdzowa bingospa, jednak najpierw bardzo dokladnie splukalam balsam z olejem.Super wlosy! jak nowe.Miesiste, dociazone i ten blask :-). pozdrawiam i polecam :-)
    catty_ie

    OdpowiedzUsuń
  74. Wstawisz zdjęcie włosów? Ps. Gdzie kupić?

    OdpowiedzUsuń
  75. Jak nakładasz ? Jak używasz? I ile?

    OdpowiedzUsuń
  76. Jakiego użyć szamponu po użyciu ? Wyprubuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  77. Hej
    Ja też mam takiego kołtuna przy karku... nienawidzę go, co więcej strasznie boli gdy próbuję go rozczesać, także w 100 % przekonałaś mnie do zakupu

    OdpowiedzUsuń
  78. Kupujecie rosyjskie kosmetyki a w Donbasie ludzie giną.

    OdpowiedzUsuń

Polecane2