środa, 11 marca 2015

Z wizytą w atelier Leszka Czajki | Dni pięknych włosów Kérastase




Zaraz po gali Blog Roku 2014 (o której jeszcze napiszę) zostałam w Warszawie, aby skorzystać z zaproszenia marki Kérastase i udać się na Dni Pięknych Włosów, które zorganizowano z okazji Dnia Kobiet. W programie przewidziano między innymi regenerację i stylizację włosów, dlatego pojawiłam się tam z ogromną przyjemnością i dziś zapraszam Was na moją relację. :)






Warsztaty odbyły się w Atelier Fryzjerskim Leszka Czajki przy ulicy Nowogrodzkiej 18/1. Leszek Czajka jest ambasadorem marki Kérastase i na pewno kojarzycie go z Salonowych rewolucji. Jest niezwykle sympatyczny i na żywo zrobił na mnie dużo lepsze wrażenie niż w telewizji. :) Tak wyglądały moje włosy tuż przed wejściem do salonu:






Spotkanie rozpoczęło się od prezentacji wartości, misji i historii marki Kérastase, a także podejścia marki do włosów klientek, jakim jest personalizacja. Z całej gamy różnorakich produktów klientkom dobiera się odpowiednie preparaty biorąc pod uwagę kondycję ich włosów oraz skóry głowy. Byłam mocno zaskoczona produktami, które mi zaproponowano, ale o tym poniżej. :)






W drugiej części wydarzenia mogłam skorzystać z indywidualnej konsultacji z ekspertem marki. Najpierw odbył się dokładny wywiad fryzjerski na temat mojej obecnej pielęgnacji, a następnie przeprowadzono diagnozę skóry głowy oraz włosów, a także zbadano napięcie skalpu.






Skórę mojej głowy oceniono na bardzo wrażliwą i mocno napiętą (nie dziwię się, ponieważ luty był miesiącem ogromnych emocji), natomiast włosy jako zdrowe i odporne na zrywanie, lecz wymagające dokarmienia.


Po wnikliwej analizie, nadszedł czas na dobór produktów i pielęgnację moich włosów. Zwykle na fryzjerskim fotelu towarzyszy mi dreszczyk emocji wynikający z niepewności czy usługa zostanie wykonana poprawnie oraz czy efekt końcowy przypadnie mi do gustu. Na takich eventach nie ma mowy o wpadkach, dlatego w pełni zrelaksowana mogłam czerpać przyjemność garściami, uroku sytuacji dodawało również eleganckie wnętrze ozdobione pięknymi, świeżymi kwiatami.






Włosy i skórę głowy umyto dwukrotnie Kérastase Specifique Bain Vital Dermo-Calm, a następnie osuszono ręcznikiem. Zamiast klasycznej peleryny założyłam biały szlafrok ochronny.






Następnie podzielono moje umyte włosy na sekcje, z których po kolei wydzielano cienkie pasma. Na każdym pasemku rozpylono dwa produkty fusio-dose: najpierw koncentrat Vita-Cement...






...a następnie koncentrat Oleo-Fusion:






Po rozprowadzeniu ampułek, każde pasmo było masowane dłońmi od nasady aż po końce przez około minutę, aby składniki odżywcze mogły wniknąć w głąb włosa. Jednocześnie podczas aplikacji produktów włosy były rozczesywane palcami, a dopiero na końcu zostały przeczesane grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami.






Łącznie zużyto po dwie ampułki fusio-dose, ponieważ moje włosy są porowate i chłoną duże ilości kosmetyków. Dopiero wtedy pani konsultantka stwierdziła, że są bardzo wymagające i należy je skrupulatnie pielęgnować. Co mnie zaskoczyło - nie użyto maski, która jest numerem jeden w mojej domowej pielęgnacji. Zalecono mi za to, abym wprowadziła do pielęgnacji więcej protein i aminokwasów.






Po wprasowaniu ampułek Vita-Cement oraz Oleo-Fusion we włosy, na skórze mojej głowy wykonano relaksacyjny masaż...






... a następnie delikatnie wypłukano moje włosy z nadmiaru składników odżywczych znajdujących się w ampułkach, odsączono nadmiar wody i w wilgotne włosy wtarto odrobinę olejku Kérastase Oleo-Relax.






Po rozczesaniu włosów oddano mnie w ręce stylisty fryzur, który najpierw wysuszył moje włosy za pomocą ciepłego strumienia suszarki i okrągłej szczotki w bardzo nietypowy sposób widoczny na zdjęciu:







Po wysuszeniu włosów miałam chwilkę na ocenę stanu włosów po regeneracji - w dotyku były pogrubione i nieco sztywniejsze, a także nawilżone po same końce i umiarkowanie błyszczące. Jednym słowem nie były obciążone i podatne na strączkowanie, ale też nie puszyły się i nie były suche. Rzadko gości na moich włosach taki efekt, ponieważ bardzo lubię, gdy włosy są aksamitne, śliskie i bardzo lśniące. Odpowiednio doproteinowane włosy są dużo bardziej zdyscyplinowane (nie strączkują się i nie tracą objętości), dlatego muszę poważnie rozważyć włączenie do pielęgnacji większej ilości protein. :)






Po wysuszeniu włosy zostały wystylizowane za pomocą prostownicy.





Zamyślona. :)



Tak loczki wyglądały w przybliżeniu...




... a tak po roztrzepaniu:




Jeszcze tylko wydobycie push-up i utrwalenie fryzury lakierem...





...uformowanie fal dłońmi...






...i gotowe. :)






Jak Wam się podoba efekt końcowy? :)






Za zdjęcia bardzo dziękuję: Dariusz Goldmann

« Nowszy post Starszy post »

162 komentarze

  1. Pan Stylista mnie oczarował... :) loki oczywiście też... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt końcowy jest super :D fajnie, że miałaś okazję na tak miłe spędzenke dnia :) Twoje włosy jak zawsze piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale Cie rozpieścili:) Super;) Wlosy prezentują sie bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, rozpieścili :) Dziękuję :-)

      Usuń
  4. Ależ to musiało być przyjemne :) Super efekt
    Mam pytanie: chcę od kwietnia zacząć dbać o włosy,muszę wybrać się do fryzjera i obciąć je do ramion,mam włosy wysokoporowate i kręcone, ale to taki dziwny skręt, jedne kosmyki kręcone inne lekko rozprostowane :) Niestety stale prostuję bo ni lubię siebie w kręconych włosach i raczej nie polubię,co byś mi poleciła aby zabezpieczyć włosy przed prostowaniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dociążysz swoje włosy (emolientową pielęgnacją), być może się troszkę rozprostują, co zauważa wiele dziewczyn :) A poza tym chroń włosy silikonowym serum, no i przede wszystkim nawilżaj je i natłuszczaj podczas każdego mycia. :)

      Usuń
  5. zdjęcie z masażem głowy - obłędne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać na nim, że odpłynęłam. :D Uwielbiam masaże, nawet stóp :) W ogóle nie mam łaskotek :-)

      Usuń
    2. na tym zdjęciu widać także jak ładną cerę masz :) w moim salonie fryzjerskim do którego chodzę jest młody chłopak, który nie zajmuje się strzyżeniem włosów pań - tylko panów ale za to każdej kobiecie myje włosy. Co to jest za mycie! On ma dar. Ja też wtedy odpływam. To zawsze najlepsza część mojej wizyty u fryzjera :) Jak Wojtka nie ma to jestem niepocieszona...

      Usuń
    3. Dobra uwaga, ja też zauważyłam, że jak włosy strzyże i myje pan, to ZAWSZE robi masaż głowy ;dd :D

      Usuń
  6. Ach, Natalia, Ty szczęściaro, zazdroszczę Ci tej wizyty, a zarazem wiem, że znalazłaś się tam, dzięki swojej ciężkiej pracy na blogu przez te parę lat :)
    Pięknie zadbali o Twoje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie, chociaż mi się podobają twoje naturalne, bez stylizacji bardziej :) Natura górą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi tez bardziej podobaja sie twoje wlosy naturalne :) ale takiego dopieszczenia zazdroszcze

      Usuń
    2. też uważam, że sama lepiej je umiesz ułożyć (np na koczku) , ta fryzura uwypukliła różnicę między naturalnymi a farbowanymi, czego zwykle u ciebie aż tak nie widać. Ale zawsze to jakaś ciekawa odmiana dla ciebie.
      J.

      Usuń
  8. Bardzo ładnie wyglądasz w tych lokach!

    OdpowiedzUsuń
  9. czy tylko ja mam wrażenie, że lepiej przed:))?? Tak dziewczęco, naturalnie i zwiewnie:)
    Uwielbiam długość Twoich włosów!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kwestia przyzwyczajenia? :) Ja na początku też miałam wrażenie, że "dziwnie wyglądam", ale po chwili się przyzwyczaiłam i bardzo mi się podobało :-)

      Usuń
    2. Hm... im dłużej przyglądam się zdjęciom to faktycznie - może to kwestia przyzwyczajenia:)
      Tak czy siak, włosy są obłędne. Zazdroszczę! Buziaki! :)))

      Usuń
    3. Też mam wrażenie, że przed lepiej...

      Usuń
  10. Zazdroszczę i gratuluje spotkania z Panem Czajką i profesjonalną obsługą. Włosy i efekt piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogólnie spoko, ale jakoś wolę Cię z prostymi włosami, albo delikatnymi falami jak po koczku-ślimaku.

    OdpowiedzUsuń
  12. eh...średnio mi sie podoba efekt końcowy. takie komunijne loki, bez objetosci. mysle, ze samodzielnie czeszesz sie o niebo lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, komunijne kojarzą mi się tak: http://img.styl.fm/resize/watermark/item/84/09/a3/0c75.jpg albo tak http://img.styl.fm/resize/watermark/item/75/5d/e6/1557.jpg :-)

      Usuń
  13. Podoba mi się, ale przesadzasz z tymi wizytami u profesjonalistow.... Produkty Keratase to sam sylikon przecież.... olejowanie i naturalne sposoby lepsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabrzmiało, jakbym co najmniej raz w miesiącu była u fryzjera. :-) Naturalne sposoby owszem, sprawdzają się na mojej skórze, niestety na włosach nie bardzo. Muszę dostarczać włosom sporo emolientów, głównie silikonów i olejów, powoli coraz więcej protein. :)

      Usuń
    2. Natalii należy się za ciężką pracę i wysiłek jaki włożyła w tego bloga. I wcale nie przesadza, gdyby Ciebie drogi Anonimie zaproszono na taki event zapewne byś poszedł i to od razu ;)

      Usuń
    3. Chodzi mi o to że na początku nie chodziła na tyle eventow... Widać że pieniądz rządzi światem... Już gdzieś na dole pisał ktoś, ale już chyba straciłas do tego serce...
      I za dużo wydziwiasz, piszesz jakie to twoje włosy wysokoporowate i ile potrzebują a wyglądają jak z reklamy przecież, więc sama sobie przeczysz trochę...

      Usuń
    4. boże anonimie!!! po co tyle jadu? na początku Natalia zapewne nie dostawała tyle zaproszeń bo blog nie był aż tak popularny, a teraz jest dlatego dostaje coraz więcej propozycji i dobrze, co ma siedzieć zamknięta na cztery spusty i wcierać sobie we włosy sok z aloesu z parapetu 24h/dobę? przestańcie.. następnym razem Natalia nie podzieli się z Nami relacją z wizyty i zapewne też będą pretensje, zresztą.. zawsze są.. o wszystko.. ludzie! jeśli jesteście tacy idealni i "nieprzekupni" to pozakładajcie swoje blogi i TYLKO te swoje blogi czytajcie, wtedy Wasz świat będzie idealny :)

      Usuń
    5. @Anonimowy 01:13 Porowatość nie przeszkadza w tym, aby włosy dobrze się prezentowały. Gdybym o nie nie dbała, nie byłyby takie, więc nie wiem dlaczego uważasz, że sobie zaprzeczam. :) Mam wrażenie, że nie masz rozjaśnianych/porowatych włosów i nie wiesz, jakie są wymagające w pielęgnacji i jak trudno je dociążyć. Ale przy tym nothing is impossible, wystarczy znaleźć swój sposób - ja znalazłam :)

      Usuń
    6. PS Odkąd prowadzę bloga byłam tylko na dwóch eventach i tylko dlatego, że dzięki nim mogłam dostarczyć czytelniczkom ciekawych treści. :-)

      Usuń
    7. Ale to przeciez normalne, ze blog sie rozwija, a wraz z nim przychodza nowe propozycje i pomysly. Natalia nie moze uzywac wciaz tych samych sposobow, co na poczatku wlosomaniactwa, bo stalaby w miejscu, a blog by sie nie rrozwijal. Zaloz anonimie swojego bloga, rozwin go do jednego z najbardziej znanych w Polsce, a Ciebie tez beda zapraszac ;-)

      Usuń
    8. mi się podoba sprawozdanie z tej wizyty i poprzedniej (Loreal chyba). Jak ktoś chce sobie coś takiego zafundować to dzięki Natalii i sponsorowi może się dowiedzieć jak to wygląda
      J

      Usuń
    9. "ma siedzieć zamknięta na cztery spusty i wcierać sobie we włosy sok z aloesu z parapetu 24h/dobę?" uśmiałam się :D

      Usuń
  14. O jejkuu ale masz piękne włosy :) zazdroszczę !

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie wolę, gdy dbasz o włosy 'po swojemu' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze będę dbać o swojemu, ale lubię też poznawać nowe rzeczy. :) No i zależy mi, aby na blogu były różnorodne treści. :)

      Usuń
  16. Mi się bardziej podobały Twoje włosy przez zabiegiem - szkoda, że zostały wystylizowane przez zdjęciem bo łatwiej byłoby porównać efekty jakie dała kuracja. Po stylizacji włosy sa piękne - ale z doświadczenia wiem, że stylizacja może zmienić siankowate włosy w cudo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wysuszeniu były dokładnie takie, jak opisałam. :)

      Usuń
    2. W takim razie szkoda, że te kosmetyki są drogie bo zafundowałabym sobie małe spa ;)

      Usuń
  17. eee tam... wolę swoją wersję! Czy to na pierwszym zdjęciu to resztki loków z dnia poprzedniego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Oczywiście :)) Twoja fryzura zostanie zaprezentowana w innym wpisie. :*

      Usuń
  18. Super :) marzy mi się, żeby ktoś tak zajął się moimi włosami...

    Jak uzyskać efekty sypkich włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiednią dawką humektantów, emolientów i koniecznie protein. :) Ale nie ma jednej słusznej dawki, musisz ją dostosować sama metodą prób i błędów. :)

      Usuń
  19. Piękne loczki <3 <3 <3 Ogólnie Twoje włosy są niesamowite :)
    Mi kolega zrobił w niedzielę prostownicą i na drugi dzień (przeżyły noc :D) wszyscy byli pod wrażeniem.
    Te loki z prostownicy są nawet lepsze ^^ Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolega? Wow :) Jest fryzjerem?

      Usuń
    2. Kolega z praktyk w salonie fryzjerskim :D

      Usuń
    3. Natalia, ponieważ nie mam wyobraźni przestrzennej, czy można liczyć na jakiś tutorial, jak je wykonać? Mam na myśli te superfajne spiralki ze zdjęcia :)

      Usuń
  20. o matko, raj dla włosów :-))) Efekt cudny, ale najbardziej podoba mi się odrost:) Ja n ie farbuję dzięki Tobie już od 16 miesięcy. Ale ten czas leci ;)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie jestem hejterem, ani też żadnym złośliwcem, ale efekt końcowy nie zachwyca. Spodziewałam się zdrowych loków, a tu włosy wyglądają na spuszone i pogniecione. Już wiem, że dla moich to by było zabójstwo. Prostownica + lakier i lokówka to brrrrrrrrrr............ jestem zdecydowanym przeciwnikiem czegoś takiego (nawet nie suszę suszarką nigdy).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spuszone są tylko po roztrzepaniu (taka domena porowatych włosów), po uformowaniu fal już nie były :)

      Usuń
  22. wyglądają bardzo sztucznie i jakby zrobione na siłę. Ja uwielbiam patrzeć na zdjęcia Twoich włosów, gdy stylizujesz je sama, naturalnie proste lub lekko pofalowane od koczka ślimaka. Te są przylakierowane, spuszone i aż proszą się o pielęgnacje domową...ale to moja opinia. pozdrawiam J. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy patent z suszeniem włosów, muszę koniecznie wypróbować. Piękne loki :)

    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  24. Przed były po prostu idealne!! :)) fryzjer chyba musiałby stanąć na głowie, żeby je przebić :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Włosy marzenie!!! Przed i po! Szczerze to takie Twoje naturalne bardziej mi się podobały :) ale kwestia gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeju zazdroszczę strasznie! Moim marzeniem jest spotkanie z Panem Leszkiem :)

    Przepięknie wyglądasz, bardzo elegancko i klasycznie. No i gratuluję tytułu Bloga Roku, w pełni zasłużone!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tytułu nie zdobyłam, ale byłam nominowana. :))

      Usuń
    2. Oj to przepraszam, musiałam coś przeoczyć :-)
      w takim razie za rok na pewno już będzie tytuł!

      Usuń
    3. :) Najważniejsza jest przygoda. :))

      Usuń
  27. Bardzo mi się podoba efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  28. E tam efekt końcowy, który swoją drogą jest obłędny! Ja widząc Twoje miny na zdjęciach odczuwałam niemalże na sobie przyjemność :D mogłabyś być aktorką ^^

    OdpowiedzUsuń
  29. Włosy wyglądają ślicznie :) Piekne loki :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow jakie one sa juz dluuugasne;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Szczerze mówiąc bardziej podobają mi się przed. Wyglądały na wiele gęstsze. Natalio, według mnie ten blond bardzo Ci pasuje, szczególnie teraz kiedy masz efekt ombre. Uważam, że po powrocie do naturalnego koloru zrobi się z blond "seks bomby" taka "szara myszka". Ale to tylko moje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiadomo, co będzie za 2 lata. :) Postaram się zrobić tak, aby było dobrze i nie wyglądać nijako. :)

      Usuń
  32. Po identycznym zabiegu powiem to samo, co powiedziałam sobie: włosy jak z reklamy L'Oreala :) jednak po kilku myciach ten efekt znika, ale jakieś tam odżywienie pozostaje. Widać to przynajmniej na moich wysokoporowatkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o reklamę L'Oreal - chciałabym mieć takie włosy jak Doutzen. Ciekawe jak wyglądają na żywo. :)

      Usuń
  33. Wspaniałe miejsce - piękny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  35. Hmm spodziewałam się większego wow, a tu efekt przed i po pawie taki sam, a właściwie nie wiem, czy pierwszy mi się bardziej nie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Śliczne!
    A nie myślałaś może kiedyś o krótkiej grzywce? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam. :) http://www.blondhaircare.com/2014/10/moje-wosy-przed-wosomaniactwem.html

      Nie czuję się w grzywce. :)

      Usuń
  37. Fantastyczne włosy!
    Zazdroszczę poznania Leszka Czajki ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetnie ;)) Chociaż nieroztrzepana wersja loków też wygląda pieknie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam - nieroztrzepane lepsze. Swoją drogą widzę, że mój brat potrafi robić całkiem dobre zdjęcia :D

      Usuń
  39. Śledzę bloga od jakiegoś czasu i podobają mi się proste porady i takie które nie są inwazyjne dla włosów. Dbamy o włosów itd. a na foto palenie prostownicą. Wolę jak nie silisz się na blogu na siłę żeby urozmaicić tylko idziesz swoim torem i swoją drogą pielęgnacji .Uważam że blog traci świeżość , bardzo lubiłam czytać o włosach rozjaśnianych bo takich blogów jest bardzo mało, ale tutaj również widzę że starasz się wrócić do ciemnego... stajesz się niespójna z założeniem początkowym, a szkoda bo lubiłam Cię czytać.Mimo wszystko życze powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko się w życiu zmienia i klaruje w trakcie, nie mogę cały czas wałkować tych samych tematów, bo nawet mi się one już dawno znudziły. :) Niczego nie robię na siłę, wszystko robię z pasji i zainteresowania. :) Jestem przy tym pewna, że gdybym niczego nie zmieniała, prawdopodobnie czytałabym komentarze, że "wieje nudą". :) Mam nadzieję, że mimo wszystko będziesz zaglądać i znajdziesz tu coś dla siebie. Będę wdzięczna jeśli napiszesz o swoich konkretnych oczekiwaniach, chętnie je spełnię, w miarę możliwości. :)

      Usuń
  40. Ach, ileż ja bym dała za taką wizytę... Planuję, że gdy będę już obrzydliwie bogata to zatrudnię sobie osobistego fryzjera, który będzie mnie całymi dniami czesał ;) Co do efektu końcowego - czy Twoje włosy mogą w ogóle wyglądać źle? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe... Ja bym chciała kogoś od codziennego masażu skóry głowy :)

      Usuń
  41. Piękne włosy, piękna fryzura, piękne zdjęcia. Pięknie! :) Najbardziej podoba mi się fryzura już po odżywianiu, ale jeszcze przed stylizacją prostownicą. Takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię proste włosy, ale raz kiedyś można zaszaleć. :)))

      Usuń
  42. Osobiście wolę Ciebie w prostych włosach. Efekt po jest trochę mało naturalny, ale i tak wygląda pięknie. Zdjęcie, na którym jesteś zamyślona moje ulubione! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. szkoda tylko, że zwykłych śmiertelników, którzy nie opiszą wizyty w salonie na blogu traktują inaczej. Byłam nie raz na rytuale Kerastase w różnych salonach i muszę powiedzieć, że nikt tak skrupulatnie nie wmasowuje ampułki we włosy. Raczej odbywa się to w mgnieniu oka, no bo przeciez kto by tam się chciał bawić. Masaż, albo wcale, albo trwający jakieś 5 sek, byleby odbębnić żeby klientka nie miała pretensji, że miało być a nie było. Włosy rzeczywiście po takim zabiegu są dopieszczone, jednak za taką kasę to zbyt krótki efekt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :( Aplikacja ampułek to był zdecydowanie najdłuższy etap całej pielęgnacji, trwał ok. 30 minut, o ile nie dłużej, więc naprawdę szkoda.

      Usuń
    2. wina salonu, tak potraktowana klientka już więcej tam nie pójdzie. Sami sobie kopią dołki pod sobą, bo taki zabieg zwykle jest wykonywany cyklicznie, czyli powinno im zależeć na stałych klientkach.

      Usuń
    3. dlatego za każdym razem byłam w innym salonie:( 30 min? hmm...widocznie pracownikom salonu się nie chce. Lepiej przed zabiegiem dopytać jak wszystko będzie wyglądało i ile trwało

      Usuń
  44. Chciałbym żeby ktoś się tak profesjonalnie zajął moimi włosami :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Moim zdaniem efekt końcowy jest troszkę gorszy niż ten, który osiągasz sama na co dzień. :) Ale może faktycznie potrzebujesz trochę innej pielęgnacji i oni Ci pomogli? :) Jestem bardzo zdziwiona, że masz tak cudne włosy, a potrzebują dokarmienia. Czy istnieją włosy, które tego nie potrzebują? Czy włosomaniaczki kiedyś będą mogły odpocząć? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście dla włosomaniaczek to czysta przyjemność. :D ;)

      Usuń
  46. Natalko czy myślałaś kiedyś nad zastosowaniem u siebie henny cassia bezbarwnej odkąd masz naturalki? pytam dlatego że mam dosyć podobny odcień od nasady i końce też naznaczone jeszcze farbą blond i na wiosnę marzy mi się chociaż leciutko inny odcień...2 lata nie farbowałam i nie chce zaprzepaścić całej pracy. Zależy mi na Twojej opini.... Catrice

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jak odzyskam wszystkie włosy to o niej pomyślę, na razie nie ma mowy. Miałabym siano na głowie (mam na myśli rozjaśniane partie). :) Widziałaś ten wpis Idalii? :) www.idaliablog.com/2011/08/bezbarwna-henna-cassia-khadi-opcja-dla.html .

      Usuń
    2. Tak czytałam jej wpisy i w zasadzie wszystkie o tej tematyce i mam jeszcze obawy ale henna juz rozrobiona i czeka na użycie popołudniu;) mam nadzieje ze będę zadowolona z efektu;) dziekuje za odpowiedz;) pozdrawiam

      Usuń
  47. Przypuszczam, że miałam podobną minę podczas masażu skóry głowy - to był zdecydowanie najbardziej odprężający moment warsztatów :) Chciałabym mieć taki masaż na co dzień :)))
    PS. Miło było Cię poznać!

    OdpowiedzUsuń
  48. Najlepsze moim zdaniem te na zdjeciu nad tym , gdzie jestes zamyslona :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Czy jest możliwa tak "włosowa" konsultacja?

    OdpowiedzUsuń
  50. Trochę nie na temat. Ale czy jest szansa na post o sprzedaży włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jakim kontekście? :) Peruki, przedłużanie?

      Usuń
    2. pewnie chodziło jej o sprzedaż włosów (a nie perułek/doczepów) czyli swoich włosów naturalnych :D

      Usuń
  51. Natalio,czytam cię już od 2 lat i tak zazdroszczę Ci tych pięknych włosów! Cudowna przemiana po latach :) Mam nadzieję,że uda mi się osiągnąć swój cel. Najgorszym problemem są rozdwajające się końcówki,lekkie puszenie się i pozbycie się cieniowania,ale nie poddaję się! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i trzymam za Ciebie kciuki!! :*

      Usuń
  52. oj masaż jest świetny :) relaksujący...:) piękne loki, wyglądają naturalnie !

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie chcę wyjść na złośliwego hejtera, bo włosy masz piękne i zawsze zachwycają. Tym razem jednak pielęgnacja i stylizacja poszły nie w tym kierunku co trzeba. Niskoporowaty odrost wygląda na obciążony a delikatne , wrażliwe końce spuszone i zmaltretowane stylizacją na gorąco oraz lakierem z alkoholem. Raz na jakiś czas eksperyment fajna sprawa, ale taki zabieg fryzjerski to sabotaż długotrwałej i cierpliwej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę Cię zapewnić, że odrost w rzeczywistości nie był obciążony, a końce nie były spuszone i zmaltretowane :) Mam wrażenie, że oceniłaś na podstawie tego zdjęcia http://4.bp.blogspot.com/-qZ0sNfhzeps/VPzEsXgdimI/AAAAAAAAOqs/BfDCpx0BD_s/s1600/stylizacja%2Batelier%2Bleszka%2Bczajki.jpg a nie efektu końcowego. :)

      Usuń
  54. podobny efekt można uzyskać po warkoczyku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy po warkoczyku są zawsze pogniecione, więc z chęcią poznam Twój trik. :) Jak zaplatać warkocz, żeby uzyskać fale/loki? :)

      Usuń
  55. Pięknie to wyszło i zazdroszczę takiego relaksacyjnego. pielęgnacyjnego dnia.
    Ja miałam robiony zabieg Kerastase raz, cementowanie. Sam zabieg przyjemny, ale efekty niewidoczne i niewyczuwalne.

    OdpowiedzUsuń
  56. Ech, patrzę na Twoje włosy i chciałabym, żeby i moje porowate tak wyglądały :) Moje ostatnio tak się puszą, że wyglądam jak lew, jeśli ich nie zwiążę :/

    OdpowiedzUsuń
  57. zainteresował mnie sposób stylizacji. ze zdjęcia wynika że pasmo zostało zrolowane i wysuszone, ale wspominasz też o okrągłej szczotce. więc jak to wyglądało?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam przygotować pokaz slajdów, żeby pokazać jak włosy były suszone, ale w końcu nie wiedziałam jak się za to zabrać. Włosy zostały nawinięte na szczotkę, mniej więcej w połowie kosmyka szczotka została obrócona przez co włosy zostały zwinięte w rulon i wtedy stylista wyciągnął z nich szczotkę. Nie wiem jak to opisać, częściowo widoczne jest na tym zdjęciu: http://2.bp.blogspot.com/-TXYc4t8o-kc/VP1vT64gG-I/AAAAAAAAOt0/UOfbt5dX9pk/s1600/15.jpg :)

      Usuń
    2. tu jest fajny filmik, cos niby podobnego, ale brak szczegolow http://www.kerastase.com.pl/pl-pl/pielegnacyjne-wlosow-elixir-ultime

      Usuń
    3. To nie jest nic nowego. Moja fryzjerka suszy mi tak od lat. ja sama w domu też. Na okrągłej szczotce obecnie, a kiedyś na lokówko-suszarce.

      Usuń
  58. Cześć, bardzo podobają mi się Twoje włosy i nieważne czy lepiej przed czy po, ale napisz lepiej, co styliści powiedzieli na to, że zapuszczasz odrosty? Pytali o to? Dopingowali, czy raczej mówili, "zafarbuj to będzie lepsze"? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałam, że sama rozjaśniałam włosy niepoprawnie w domu bez jakiejkolwiek wiedzy na ten temat przez co włosy są bardzo uwrażliwione i wymagające (pani konsultantka uwierzyła mi dopiero widząc mokre włosy, na suchych tego aż tak nie widać:)), więc chcę się ich pozbyć zapuszczając naturalne włosy i w zasadzie przyjęła to do wiadomości. :) Ani nie negowała, ani nie dopingowała. :)

      Usuń
  59. Fajny efekt. Leszek Czajka mógłby opowiedzieć, jak dbać o wlosy porowate. Zrobiłby dla nas przysługę. Ciężko jest ciągle wypełniać te wiecznie suche wlosy.

    OdpowiedzUsuń
  60. Efekt super, jak widać w lokach też ci ładnie :) I bardzo mi się podoba, że włosy są uniesione a nie oklapnięte...

    OdpowiedzUsuń
  61. Piękne zdjęcia :) Chciałabym zakupić produkty kerastase.Może ktoś wie gdzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Np. online :) Zastanawiam się tylko czy jest sens kupowania w ciemno tych produktów, bo użyte niepoprawnie mogą źle działać. Najlepiej, aby produkty dobrał przeszkolony konsultant. :)

      Usuń
    2. w salonach fryzjerskich, ktore wspolpracuja z kerastase, np.Jacques Andre. Moze na stronie K mają listę salonów

      Usuń
  62. Hej a ja mam pytanie, jak to zrobiłaś że na zdjęciu "przed" kolor jest jednolity i odrost praktycznie niewidoczny? Kwestia światła czy może dlatego że włosy były rozwichrzone u nasady? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że oba czynniki :) Im bardziej uniesione włosy, tym mniej widoczna jest granica. Światło też dużo daje, co nawet widać na zdjęciach. W zależności od światła włosy wyglądają nieco inaczej :) Ale na niemal wszystkich widoczne są naturalne refleksy na odrostach :)

      Usuń
  63. Świetnie wyglądasz ;) U mnie w pracy też mieliśmy taki dzień pielęgnacji z Kerastase, z tym że byłam po drugiej stronie fotela, jako stylistka ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Taki Dzień Kobiet, to ja rozumiem :D Jeszcze tylko gorąca czekolada.... :-)

    OdpowiedzUsuń
  65. Ale ci się udało. Gdybyś nie założyła bloga to normalnie zapłaciłabyś 520zł!

    OdpowiedzUsuń
  66. Swojego czasu chodziłam do salonu fryzjerskiego gdzie bardzo polecano mi produkty kerastase. Jednak ich cena jest za wysoka jak na moją kieszeń, na zestaw do pielęgnacji musiałabym wydać tyle ile wydaje na kosmetyki do włosów przez rok.
    Natalia, powiedz mi co myślisz o tych kosmetykach? Faktycznie warte są oszczędzania?
    I jeszcze pytanko- czy współpracujesz z jakimiś markami kosmetyków i piszesz również sponsorowane artykuły?

    Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam wyżej, wydaje mi się, że warto skorzystać z profesjonalnej porady, podczas której dobranoby odpowiednie produkty. Ja stosowałam np. maskę (http://www.blondhaircare.com/2014/06/maska-kerastase-elixir-ultime-oleo.html) i nie przypadła mi do gustu, a np. podczas zabiegu maski w ogóle nie zastosowano. :)

      Usuń
    2. Jeśli chodzi o współprace - czasami podejmuję i zawsze takie posty oznaczam. Kosmetyki najczęściej kupuję sama. :)

      Usuń
    3. Ja stosuje maski prawie wyłącznie "markowe" (Kerastase, Joico, Goldwell, cos tam jeszcze, nie pamietam) wiec sie wypowiem z mojego doświadczenia;)
      Na pewno nie wydałabym na maskę 160 zł (Kerastase Maskeratine, ta co na zdjęciu we wpisie, w różowym kartoniku). Jedyne co robi to fajnie wygładza, ma w składzie skrobię, chyba na tym polega sekret. Skład nie jest jakiś super. Jakbym ją kupiła za swoje pieniądze a nie dostała, to bym chyba osiwiala :D
      Joico K-Pak Revitaluxe - ok, w sumie mało jej używam ale u mnie najlepiej sprawdza sie solo, nie mieszana wczesniej z jakimiś kosmetykami, czyli tylko w metodzie MO
      Goldwell Dualsenses Rich Repair - z tej jestem najbardziej zadowolona. Porządny skład (duzo keratyny, zawsze swietnie działa na moich włosach, ogólnie jeden z moich ulubionych kosmetyków).
      Ale i tak moją ulubiona maska jest Biovax do wlosow zniszczonych (ten brązowy), a kosztuje niecałe 20 zł. No po prostu czuje ze regeneruje.
      Moim zdaniem nie warto wydawać fortuny na maski itp, bardziej opłaca sie systematyczność.
      Dodasz do jakiegoś przeciętniaka typu kallos pare kropel olejku/keratyny, reklamujesz i możesz sprzedawać za ~70 zł.
      Jesli ktoś to czyta to pozdrawiam mamę i siostrę :)

      Usuń
    4. Aha i jeszcze dodam ze miałam robiony protokół dyscyplinujący Kerastase. Ta maska (Maskeratine) jest zalecana po zabiegu zeby przedłużyć efekt, ale jak dla mnie to pic na wodę fotomontaż ;) sam zabieg spoko, fajnie wygładza i ujarzmia włosy. Jak ktoś ma wolne ~250 zł to moze sie szarpnąć;D

      Usuń
    5. Dzięki za odpowiedź:)

      Usuń
  67. Jeśli chodzi o samą fryzurę, to nie przepadam za takim nienaturalnym efektem (od razu widać, że loczki są "zrobione"), jednak cała procedura, jaką wykonano na Twojej głowie wygląda kusząco :) no i Twoje włosy... same w sobie są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Bedzie podsumowanie wcierki z imbiru? Jestem ciekawa czywarto jej spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez wyjazd do Warszawy wypadłam z rytmu i muszę znów wrócić do wcierania. Postaram się gruntownie przetestować, aby zamieścić na blogu recenzję :)

      Usuń
  69. piękny efekt, bardzo mi się podobają te fale :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Chyba też wybiorę się do jakiegoś salonu na taką pielęgnację włosów. Myślę, że co jakiś czas warto pójść i dać się rozpieścić, niż samej nakładać wcierki, maski, oleje...

    OdpowiedzUsuń
  71. Fajna sprawa, włosy po zabiegu wyglądają naprawdę cudownie :) nie wiem jakie są w dotyku ( ;) ) ale na zdjęciu wyglądają na naprawdę zadbane :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Ta fryzura mnie nie przekonuje, nie ma efektu wow. Mam wrażenie,że te uczesanie nie pasuje ci, gdzie nie gdzie widać calkowicie rozprostowane włosy, nie wiem czy byl to efekt zamierzony. o wiele lepiej podobałaś mi się po wizycie w salonie loreal.. tam efekt był naprawdę imponujący.

    OdpowiedzUsuń
  73. Piekne wlosy, ale Ci zazdroszcze:) Natalko skad taka piekna bluzka?:)

    OdpowiedzUsuń
  74. Witaj :) masz bardzo piękne włosy i przed i po :) widać, że zadbane :)
    mam do Ciebie pytanie i prosbę. Mogłabym Ci wysłać zdjęcia moich włosów, opisac je, moją pielegnację itd. Ostatnio mam z nimi pewne problemy i może mogłabyś pomoc proszę. Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, wolę abyś opisała problem w komentarzu - moja skrzynka pęka w szwach :) Dołącz linki włosów :*

      Usuń
    2. Natalio więc tak: masa szamponów mnie uczula, swędzi mnie skóra głowy, pojawiają się suche skórki, co zapewne za tym idzie-wypadają mi włosy. Nie wiem czym mam je myć i co używać by były w dobrym stanie i by skóra głowy nie była podrażniona. Nie używam lokówki, prostownicy. Susze może trzy razy do roku, włosy wysychają same(potrafią 3-4godziny). Nie chodzę w mokrych spać. Związuję na noc w warkocz, albo koka. Rozczesuje tangle tezerem. Używałam ostatnio szamponu dove Pure Care Dry Oil, włosy były fajne mięsiste puszyste, nie były oklapnięte, ale po 4myciach skora się zbuntowała, używałam radical, pharmaceris, Biovax Med Wypadanie Włosów, alterra i po paru myciach moja skóra głowy ma dość, ogólnie moje włosy się przetłuszczają szybko i po 3dniach konieczne mycie, wydaje mi się, że te różne zioła itd. nie wpływają dobrze. Włosy w dzień umycia są nawet nawet(zdjęcia 1-4), ale następnego dnia (zdjęcie 5-9)jest napuszenie, końcówki czuć, że są suche, nienawilżone, tracą wodę.(zdjęcie 10-12 to końcówki które od czasu do czasu wyginają się tak dziwnie i jest to coś okropnego, nawilżę je wodą czy olejkiem to dopiero jakoś się prostują. Nie mów proszę, że są to włosy zniszczone i należy obciąć bo były obcinane przed świętami ostatnio(5-6cm)i nie widzę by teraz były porozdwajane czy zniszczone. Coś im brakuje a ja nie mam pojęcia co. Nie wiem jakie kosmetyki kupić. Używałam odzywki z Garniera awokado i nie widzę efektów. Ostatnio wróciłam do odzywki alterra granat i aloes to może coś odrobinę lepiej. Zabezpieczam olejkiem matrix exquisite oil-może zapobiega rozdwajaniu i przez chwilę nawilża, ale nic więcej. Używałam kiedyś szamponów z babydream i tego dla mam i facelle-efekt? Niedomyte włosy i większe wypadanie. Robiłam badania i wszystko w porządku. Staram się dobrze odżywiać, pije dużo wyciskanych soków. Ogólnie jakiś czas temu były w innym stanie, kosmetyki bardziej je nawilżały a teraz jakby moje włosy po prostu się zmieniły. Zależy mi by włosy moje były w dobrym stanie, by skóra się unormowała i były nawilżone. Proszę poradź jakie kosmetyki mi polecasz, co mam kupić i co sądzisz. Liczę na Twoją pomoc

      Usuń
    3. 1. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e7073629df979c08.html
      2. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/178db1e95b11fbd3.html
      3. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/90ed7bc3f39d40d8.html
      4. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1b28e8afb6872817.html
      5. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/937924f26ebc3e0a.html
      6. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5dd251b789b40d3a.html
      7. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b461c121f9cc9aa5.html
      8. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4581bea2ee6794e0.html
      9. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6a9c2ee404fc46b5.html
      10. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1d4c0da420ae7c37.html
      11. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9ba63a263c7459c4.html
      12. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/818749cf57cd3a54.html

      Usuń
    4. mnie pomogło nakładanie glinki zielonej na skórę głowy, można kupić gotowe maseczki dermaglin w rossmnnie http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=11256 jeśli chodzi o szampon to polecam eva natur style rumiankowy, mnie pomógł w oczyszczeniu skóry głowy i złagodził wypadanie, ale do tego trzeba głowę nawilżać, może nada się cerkogel, albo aloesowa maska naturvitl

      Usuń
    5. Na łupież, łuszczenie, świąd polecam Pirolam oraz Selsun Blue. Maści złuszczające/nawilżające Squamax, Cerkogel 30, które będę próbować, mają dobre opinie, polecam poczytać. Mam problem z wypadaniem włosów, pojawiły się prześwity, ale odkąd bardzo dokładnie oczyszczam tymi szamponami, tracę mniej włosów! Jestem w szoku, najwyraźniej miałam zatkane mieszki włosowe.

      Usuń
  75. Cudne włosy przed i po :) Strasznie mi się podoba ten efekt ombre, który teraz masz. Dodaje Ci takiego uroku :) Poszcześciło Ci się z tą wizytą, włoski Ci dopieścili :D I ja uważam, że loki po prostownicy są o wiele lepsze niż po stożkowych lokówkach :))) A jeśli chodzi o proteiny to polecam Ci maskę Biovax Keratyna+Jedwab. Świetna jest, tylko trzeba pamiętać o dodaniu emolientów, wtedy efekt jest najlepszy. U mnie sprawdza się wraz z łyżką ulubionego oleju najlepiej :D I wtedy wyglądają lepiej niż kiedy dodam jeszcze coś mocno nawilżającego (w dużej ilości). Ale wiadomo co włos to włos, ja tylko proponuję i dzielę się doświadczeniem :D

    OdpowiedzUsuń
  76. Oj zazdroszczę takiego mini spa dla włosów. Przed czy po.. i tak włosy piękne, fryzjerzy musieli ładnie się napocić myśląc czym cię zachwycić :) Uważam, że włosy po wysuszeniu na szczotce były gotowe :D a te roztrzepane loki jak z bajki.. śliczne :)
    Natalio nie obraź się ale na tym ostatnim zdjęciu, widać że przez oświetlenie, Twoje naturalki wyszły jakby były siwe :D taki duży kontrast z częścią farbowaną.

    OdpowiedzUsuń
  77. Chyba rzadko chodzisz do fryzjera, bo to układanie włosów na szczotkę nie jest 'nietypowe', a zupełnie normalne, kazdy fryzjer, u którego byłam tak robi :p Jestem zdziwiona Twoim zdziwieniem :p

    OdpowiedzUsuń
  78. Super efekt :) Ja kilka razy fundowałam sobie rytuał Kerastase z salonie fryzjerskim (najczęściej po farbowaniu jak jeszcze rozjaśniałam włosy) i również byłam zadowolona. Teraz, jak świadomie dbam o swoje włosy już nie potrzebuję korzystać z takich zabiegów, a i odpowiednio dobrana pielęgnacja daje mi trwalsze efekty niż takie rytuały :D Chociaż może za jakiś czas w ramach "dopieszczenia" włosów się wybiorę na coś podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
  79. przejscie koloru na wlosach jest za ostre i juz wiem dlaczego niektore zdjecia sa czarno biale ;) ale jak kto lubi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sherlocku, oto zdjęcie bez efektu BW i bez jakiejkolwiek obróki: http://3.bp.blogspot.com/-hLrhsYXQ1Qo/VQS798GbcqI/AAAAAAAAOx8/kwiEZBqBprw/s1600/_MG_2315.JPG :) B&W zrobiłam dla urozmaicenia wpisu. :)

      Usuń
  80. srednio. masz piękne i zdrowe włosy, ale po tej stylizacji wyglądają na przyklapnięte na górze a objętość jest tylko na dolnych lokach

    OdpowiedzUsuń

Polecane2