wtorek, 19 września 2017

Moje włosy po Halier Fortesse




Przez wakacje testowałam mnóstwo kosmetyków do włosów, więc spodziewajcie się więcej recenzji niż zwykle - czas, aby ujrzały światło dzienne. Dziś zapraszam Was na moją opinię o kosmetykach do włosów Halier Fortesse - testowałam szampon i odżywkę.

Marka Halier to producent suplementu diety Hairvity, który jest doskonale znany w świecie włosomaniaczek. :) Ja jeszcze nie miałam okazji go testować, ale wszystko przede mną. Na razie mam dla Was recenzję szamponu i odżywki z serii Fortesse.




Hairvity to mieszanka kolagenu, aminokwasów, witamin i minerałów. Pełny skład suplementu możecie zobaczyć TUTAJ. Można go kupić nie tylko na stronie producenta, ale także w aptekach (w tym na doz.pl).



Skład kosmetyków Halier Fortesse


Szampon Fortesse


Szampon opiera się na łagodnych detergentach (nie zawiera SLS/SLES) i wzbogacony jest następującymi składnikami aktywnymi: gliceryną, estrami kwasów tłuszczowych z oliwy z oliwek, pantenolem, ekstraktem z palmy sabałowej, ekstraktem ze skrzypu polnego, witaminą B3 i biotyną.

Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Acrylates Copolymer, Glycerin, Silicone Quaternium-16, Olive Oil PEG-8 Esters, Panthenol, Phenoxyethanol, Xanthan Gum, Equisetum Arvense Leaf Extract, Sereno Serrulata Fruit Extract, Parfum, Mica, Niacinamide, Undeceth-11, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, Butyloctanol, Undeceth-5, Biotin, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Eugenol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool, CI 77891.

Odżywka Fortesse


Odżywka ma lekko emolientowy skład. Znajdziemy w niej alokohole tłuszczowe, silikony, oleje (rycynowy, słonecznikowy), ekstrakty (ze skrzypu i palmy sabałowej) oraz witaminy (pantenol, biotynę i niacynę, czyli witaminę B3).

Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Propylene Glycol, Dimethicone, Ricinus Communis Seed Oil, Olive Oil PEG-8 Esters, Panthenol, Glycerin, Phenoxyethanol, Silicone Quaternium-16, Equisetum Arvense Leaf Extract, Sereno Serrulata Fruit Extract, Parfum, Niacinamide, Helianthus Annuus Seed Oil, Undeceth-11, Ethylhexylglycerin, Butyloctanol, Disodium EDTA, Undeceth-5, Biotin, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Eugenol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool.






Halier Fortesse - dla jakiego rodzaju włosów?



Produkty Halier Fortesse zostały opracowane głównie z myślą o włosach osłabionych, wolnorosnących i wypadających - stanowią uzupełnienie kuracji suplementem diety Hairvity i serum do skóry głowy z linii Fortesse. Zadaniem szamponu, odżywki i serum jest wzmocnienie skóry głowy i osłabionych cebulek włosów od zewnątrz, natomiast suplement odżywia włosy (a przy okazji skórę i paznokcie) od wewnątrz.

Jeśli chodzi o rodzaj włosów, szampon i odzywka najlepiej sprawdzą się na włosach średnio- i niskoporowatych. Jeśli włosy są wysokoporowate, będą potrzebowały jeszcze oleju do olejowania i silikonowego serum do wygładzenia i dociążenia włosów.


Halier Fortesse - jak stosować?


Szampon i odzywka jest uzupełnieniem kuracji suplementem Hairvity, ale można je również stosować solo. Najpierw myjemy włosy szamponem (wcześniej możemy oczyścić włosy szamponem oczyszczającym, aby szampon Fortesse służył stricte do pielęgnacji, dzięki czemu wystarczy na dłużej) i na umyte, osuszone ręcznikiem włosy nakładamy odżywkę Fortesse. Możemy ją nałożyć - w zależności od preferencji - na końce, na całe włosy lub na włosy i skórę głowy.







Halier Fortesse - cena i dostępność


Produkty Halier dostępne są na stronie internetowej producenta i tam też możecie sprawdzić ich ceny:
♥ szampon Fortesse (KLIK),
♥ odżywka Fortesse (KLIK),
♥ serum Fortesse (KLIK),
♥ suplement Hairvity (KLIK).


Szampon i odżywka Halier Fortesse - moja opinia i efekt na moich włosach




Zacznijmy od opisania małych minusów, które na szczęście nie wpływają na działanie produktów.

Podczas mycia włosów szamponem wytwarza się bardzo, ale to bardzo gęsta piana, która z jednej strony jest plusem, a z drugiej małym minusem. Plusem jest to, że szampon jest wydajny i podczas masażu skóry głowy wytwarza sporo piany, którą można przeciągnąć na resztę włosów i spokojnie je umyć. Minusem jest z kolei to, że piana jest tak gęsta, że krępuje ruchy palców, co oznacza, że aby zmienić obszar  mycia skóry głowy o kilka centymetrów, muszę wyciągnąć palce z włosów i przemieścić je w powietrzu.

Kolejnym małym minusem jest fakt, że włosy po umyciu są trochę tępe w dotyku - po wysuszeniu są już gładkie i miękkie.

Ostatnim minusem jest pojemność produktów, która według mnie mogłaby być nieco większa - podczas jednego mycia zużywam więcej odżywki niż szamponu - szampon ma 250 ml, a odżywka 150 ml. Dla mnie byłoby korzystniej, gdyby odżywka miała taką samą pojemność jak szampon albo o 50 ml większą.






Teraz czas na plusy. :) Włosy po użyciu zestawu są ultramiękkie, sypkie, gładkie i lekkie. Gdy patrzę na nie, kojarzą mi się z... perłami. Mają ładny, perłowy odcień i otula je perłowy połysk. Są odbite od nasady i są wyraźniej podatne na stylizację bez użycia ciepła (np. koczek-ślimak). Skóra głowy jest dobrze oczyszczona i niepodrażniona, a także dłużej zachowuje świeżość. Nie pojawia się na niej łupież i inne nieprzyjemne skutki uboczne.

Oba produkty znajdują się w plastikowych butelkach zakończonych dozownikiem z pompką, co ułatwia korzystanie z nich - butelki się nie brudzą i mamy kontrolę nad ilością kosmetyków nakładanych na włosy.

To, co bardzo podoba mi się w linii Fortesse to zapach. Jest bardzo przyjemny, świeży, delikatny, niedrażniący, idealny.

Konsystencja szamponu jest perłowa, natomiast odżywki lekka i kremowa.


Znacie produkty Halier Fortesse? Stosowałyście? Dajcie znać, jak się sprawdziły na Waszych włosach i czy zgadzacie się z moją opinią na ich temat. :)



« Nowszy post Starszy post »
Kup moją książkę w wersji papierowej - online

29 komentarzy

  1. Przepiękne włosy, no po prostu przepiękne. Prawdziwa włosowa perła :-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Boże jakie cudowne włosy, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prześliczne włosy :) o tych produktach słyszałam dużo dobrego. Ja testowałam tylko suplement Hairvity z którego jestem zadowolona

      Usuń
  3. Ciężko powiedzieć, czy produkt coś faktycznie zdziałał, bo zawsze masz ładne włosy ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe. Ale wciąż niektóre produkty sprawiają, że wyglądają źle. :) Z tymi tak nie było <3

      Usuń
  4. Witaj, mam pytanie do Ciebie, moze mnie naprowadzisz na rozwiazanie :) Mieszkam w Krakowie (centrum) gdzie najwidoczniej jest okropna woda z kranu.Nie widac tego na moim ciele tylko na wlosach ktore sa wysuszone i wypadaja zapewnw przez to. Mialam badania ktore wyszly ok, po szczegolowych obserwacjach doszlam do wniosku ze to moj skalp wysuszony sprawia ze wlosy wypadaja. Kupilam filtr - przeczytalam u Ciebie post na temat wody. Lecz niestety problem nie ustapil, filtr mam od dwoch miesiecy. Jestem przekonana ze to woda jest powodem, poniewaz mam porownanie. Pare weekendow spedzilam we wroclawiu gdzie juz po drugim mysciu wlosy byly blyszczace pelne blasku mieciutkie i nie ywpadaly tak jak w krakowie. W wakacje tez nie mialam tego problemu bo najpier bylam 2 tygodnie we wloszech a potem 3 w portugalii. Koszmar zaczal sie po powrocie. Nie wiem co mam robic filtr nie zdal egzaminu. Jestem zla i bezradna. Mialabys moze jakies pomysly? dziekuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj na blogu o chelatowaniu :)) http://www.blondhaircare.com/2013/04/ulubiony-szampon-oczyszczajaco.html

      Usuń
    2. A ja ci powiem, że Kraków słynie z bardzo zanieczyszczonego powietrza i podejrzewam, że to jest przyczyną. Dowód: jak byłaś poza Krakowem było lepiej. Odwiedzam rodzinę w Krk i mam to samo. Na szczęście tam nie mieszkam (choć miasto mi się podoba bardzo). Rodzina chce się wyprowadzić bo ciągle chorują odkąd tam mieszkają czyli od ok. 2 lat.

      Usuń
    3. Całkiem możliwe! Czyli chelatowanie i oczyszczanie powinno pomagać :-)

      Usuń
  5. Kochana wloski marzenie :) potwierdzam tabletki do wlosow sa bardzo dobre, po krotkiej przerwie zaczynam drugie opakowanie, dobrze je toleruje i wloski sie widocznie wzmocnily, pdzr

    OdpowiedzUsuń
  6. a w przypadku twardej wody, mozna myc wlosy woda mineralna czy zrodlanka sklepowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej myć w demineralizowanej :) Źródlana/mineralna - one są twarde.

      Usuń
  7. Fajny opis, przyciągnął moją uwagę, lubię testować nowinki włosowe m.in. p/wypadaniu, oglądałam vlog szarlot t o tej serii i zaciekawiła mnie do tego jeszcze tutaj poparcie tego wszystkiego no to następny zakup po zakończeniu zapasów Kerastas z Keratyną i serii Schwarzkoph z olejkiem z orzechów brazylijskich kupię sobie te kosmetyki i też chętnie sprawdzę jak podziałają u mnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. namówiłaś mnie, na początek kupię szampon i odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne masz włosy. Ja niestety mam ostatnio problem z włosami. Końcówki są jeszcze farbowane, a gora juz naturalna. Jednak te koncowki po lecie, mimo podciecia o ok. 10 cm, są strasznie suche. Uzywam oleju kokosowego, roznych masek i silikonowego serum, ale one nadal wygladaja jak siano. I ten kolor okropny, mam ochote się ufarbowac, ale juz dwa lata zapuszczam. Prosze o radę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przez olej kokosowy :) Zrezygnuj z niego i zastąp innym olejem :) Poczytaj o doborze odpowiedniego oleju, jest na blogu :* http://www.blondhaircare.com/2016/04/jak-dobrac-olej-do-wosow-podzia-olei.html

      Usuń
    2. Dziękuję, tak zrobię:)

      Usuń
  10. Natalio, dlaczego mój ostatni komentarz nie przeszedł moderacji? Napisałam tylko, że włosy wyglądają jak marzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie się nie dodał. :( Ja publikuję wszystko (w spamie go nie ma), usuwam tylko przekleństwa itp. :)

      Usuń
    2. A, rozumiem. To całkiem możliwe, bo ostatnio mam problem z chwilowym znikaniem sieci. :(

      Usuń
  11. Czekam na kosmetyk który Ci nie podpasował - mam wrażenie, że na twoich włosach każdy będzie dobrze wyglądał, ze względu na ich dobrą kondycję i niską porowatość u nasady.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam, mam takie pytanie. Mam tabletki Hairvity jednak zauwazylam, ze na moim opakowaniu nie ma napisu Halier u gory a z tylu jest napisane 'wyprodukowano dla Gardenpharm. Czy moje tabletki sa podrobione? Reszta opakowania wyglada tak samo, kupilam je okolo 3 miesiace temu przez ebay - moze zmienil sie producent?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje - bylabym wdzieczna.

      Usuń
    2. Pani Malwino,
      proszę się nie martwić. Niedawno zmienialiśmy szatę graficzną naszego nutrikosmetyku Hairvity. Skład nie uległ zmianie :)

      Owocnej kuracji :)

      Anna Mazurkiewicz
      Halier Team

      Usuń

Instagram