środa, 18 października 2017

Czy myjesz dokładnie skórę głowy? Sprawdź!




Sama często łapię się na tym, że spieszę się podczas mycia głowy i myję ją powierzchownie. Dzięki wiadomościom i komentarzom, które dostaję, wiem że szybkie i niedokładne mycie głowy to dość popularne podejście. Jakie są tego skutki?

♦ świąd skóry głowy krótko po umyciu (a podczas lekkiego drapania skóry, pod paznokciami zbiera się trochę łoju),
♦ szybciej przetłuszczające się włosy i skóra głowy, a co za tym idzie - obciążone włosy u nasady,
♦ krótko po umyciu czuć, że skóra głowy brzydko pachnie łojem,
♦ łupież.


Jak myć skórę głowy?


Najpierw moczymy głowę, a następnie rozrzedzamy w dłoniach szampon, który nanosimy na skórę głowy. Dokładnie, spokojnie i powoli masujemy skórę, centymetr po centymetrze. Wykonujemy dość zdecydowane, koliste ruchy, dzięki którym odrywamy brud od skóry głowy. Nie drapiemy skóry, aby jej nie podrażnić i nie skaleczyć.

Nawet najmocniej oczyszczający szampon nie spełni swojej funkcji, jeśli umyjemy głowę chaotycznie i byle jak. Aby szampon działał właściwie, musimy uzupełnić mycie o staranny masaż głowy. Nie jest ważne, czy myjemy głowę łagodnym, czy oczyszczającym szamponem - trzeba to robić sumiennie.

Kolejnym ważnym elementem jest bardzo dokładne spłukiwanie szamponu pod bieżącą wodą. Na włosach uznanych za wypłukane nie może być ani grama piany. Jeśli włosy są mocno zabrudzone, myjemy je dwa razy. Możemy też wykonać peeling, np. enzymatyczny lub z glinki, który dodatkowo oczyści skórę z zabrudzeń, łoju i martwego naskórka.

Zobacz:
Peeling skóry głowy z glinki, cukru i kawy
Peeling enzymatyczny szamponem przeciwłupieżowym


Jakie są korzyści z dokładnie umytej skóry?


Skóra będzie oczyszczona - w mieszkach nie będzie zalegał łój, dzięki czemu składniki aktywne z szamponów, lotionów, odżywek, wcierek wnikną w skórę i spełnią swoją rolę. Skóra po umyciu będzie dłużej świeża, a włosy odbite od nasady.


Kiedy oczyszczać skórę dokładnie?


Nie chodzi o to, że KAŻDY musi myć skórę dokładnie i starannie. Niektórym (np. osobom z przesuszoną czy wrażliwą skórą) takie mycie może zaszkodzić. A ci, którzy powinni myć skórę głowy skrupulatniej, nie powinni wpadać w skrajność i szorować jej nadmiernie, bo to też nie jest dla skóry dobre.

Skórę oczyszczamy dokładnie, gdy jest mocno obciążona łojem i kosmetykami, czyli gdy:
♦ nadmiernie się przetłuszcza (np. zazwyczaj skóra przetłuszcza się po 2-3 dniach, a nagle jest tak, że wieczorem głowa została umyta, a rano jest już średnio świeża),
♦ gdy nagle pojawia się łupież lub świąd,
♦ gdy regularnie wcieramy wcierki - one mają tendencję do nadbudowywania się na skórze i włosach u nasady,
♦ gdy nakładamy na skórę odżywki i maski - jak wyżej,
♦ gdy jest brudna od kosmetyków, które upiększają włosy, np. lakierem, suchym szamponem czy tuszem w sprayu do odrostów.


Kiedy nie musimy myć skóry głowy bardzo dokładnie?


Przede wszystkim, gdy skóra jest sucha i wrażliwa - taka skóra wytwarza niewiele łoju, więc bardzo go potrzebuje. Najlepiej nawilżać ją dodatkowo olejami i maskami. Bardzo dokładne oczyszczanie skóry nie jest też konieczne, jeśli mamy normalną skórę głowy, czyli umiarkowanie przetłuszczającą się.


Zawsze zastanawiałam się, jakich szamponów używają fryzjerzy, że moje włosy po wyjściu z salonu zachowują świeżość przez 3-4 dni. Teraz już wiem, że nie chodzi o kosmetyki tylko o sposób mycia - moja głowa jest myta bardzo powoli i dokładnie, najczęściej dwukrotnie. Co ciekawe, fryzjerzy nakładają maski/ampułki blisko skóry głowy, a ona i tak zaczyna się przetłuszczać dopiero po kilku dniach.

A Wy? Myjecie skórę głowy dokładnie? :)



PS Od dziś książka jest dostępna nie tylko na blondhaircare.pl, ale też w triny.pl, gdzie możecie dorzucić ją do kosmetyków. ♥


« Nowszy post Starszy post »

39 komentarzy

  1. Bardzo przydatny wpis:) Ja generalnie mam problem z takim wzorcowym myciem, jak opisałaś. Brak czasu i cierpliwości:( Zawsze też się zastanawiam, w jaki sposób należy spłukiwać włosy? Czy jedynie "miziając" włosy czy raczej "czochrając"? I czy szampon lepiej rozcieńczyc w osobnej butelce, czy od razu w dłoniach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z cierpliwością mam podobnie. :D Płuczemy delikatnie odchylając pasma (lepiej nie czochrać, bo potem ciężko rozczesać). A ja wolę rozcieńczanie w dłoniach, ale można też w osobnej butelce. :)

      Usuń
  2. świetny post! dodałabym tylko mycie głową do dołu, bo wtedy dostęp do skóry głowy jest ułatwiony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć,
    chciałam Ci bardzo serdecznie podziękować za cudowną książkę, którą dziś rozpakowałam wręcz z czułością <3 Jest piękna i bogata w składniki odżywcze :)
    Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!! ♥ Miód na moje uszy, oczy i serce. :-) :*

      Usuń
  4. Ja myję skórę tak jak radzisz i niestety świeże włosy mam tylko 1 dzień :( Po fryzjerze jest to samo. Na drugi dzień spinam włosy lub traktuję je suchym szamponem, gdyż tylko wtedy wyglądają ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znak, że trzeba uregulować gruczoły. :) Może masz suchą skórę, która się przetłuszcza w ramach reakcji obronnej?

      Usuń
    2. Mam ten sam problem z przetluszczajaca się skóra głowy po 1 dniu.. Niestety muszę myć włosy każdego dnia rano. Są bardzo cienkie i boję się, że to je dodatkowo osłabia. W jaki sposób można uregulować gruczoły?

      Usuń
    3. Jeśli masz wysokoporowate włosy lub włosy, które nie są skłonne do obciążenia, świetne jest przejście na mycie odżywką (z cetrimonium chloride, kationowym środkiem powierzchniowo czynnym, taką odżywką jest np. Kallos) nawet na parę miesięcy i używanie szamponu tylko raz czy dwa razy w miesiącu. Niestety w przypadku włosów naturalnych/niskoporowatych/skłonnych do obciążenia ta metoda się nie nadaje. :(

      Usuń
  5. Często męczę się z łupieżem i obwinialam o to zawsze szampony i wrażliwa skórę głowy. Zmienię teraz sposób mycia i mam nadzieję że to pomoże. Dziękuję za ten wpis, bo chociaż sama kiedyś myślałam o tym, ze może źle je myje to całkiem o tym zapomniałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za poruszenie tego tematu, post jest jak wymarzony dla mnie. <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam problem z szybko przetluszczajaca sie grzywka. Juz wieczorem tego samego dnia po umyciu staje sie nieswieza. Jest na to jakis sposob?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie od kosmetyków (kremy, podkład) i potu, który gromadzi się na czole. Ciężko coś na to poradzić, bo kremów i podkładów ciężko unikać. :)

      Usuń
    2. Może mineralki lub puder ryżowy na czoło? Tez mialam ten problem, m.in dlatego zrezygnowqłam z grzywki

      Usuń
    3. Ja też miałam problem pod grzywką - mnóstwo pryszczy na czole i łuszcząca się skóra. :( I też dlatego zrezygnowałam. Minerały mogą pomóc, to prawda!

      Usuń
  8. Ja niestrty przez łzs musze myc głowę codziennie, mimo ze wlosy na dlugosci tego nie potrzebują. Przetrzymanie skory glowy 1 dzien powoduje lupiez, nieprzyjemny zapach i nadmierne wypadanie:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Skórę głowy staram się dokładnie oczyszczać - na co dzień delikatnym szamponem, raz na jakiś czas czymś mocniejszym. No, i regularny peeling, który nie tylko działa oczyszczająco, ale też poprawia krążenie skóry głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skórę głowy staram się oczyścić dokładnie i delikatnie. Mimo to nieustannie borykam się ze swędzeniem skalpu, a przy podrapaniu pod paznokciami widzę biały osad. Próbowałam szamponów delikatnych, oczyszczających, kuracji szamponem przeciwłupieżowym, Cerkogelu, peelingu kawowego (jednak peeling mechaniczny znacznie wzmaga wypadanie włosów). Żel z siemienia lnianego łagodzi świąd i przedłuża świeżość włosów do 1,5 dnia, ale osad na głowie pozostaje. Najbardziej alarmujące jest dla mnie znaczne wypadanie włosów (około 200 w dniu mycia). W badaniach wszystko w normie, nie jestem na nic chora, a od kilku lat zmagam się z wypadaniem i osadem na skalpie. Próbowałam kozieradki (2 lata temu bardzo mi pomogła, teraz już w małym stopniu), Jantaru, nawilżania skalpu, oczyszczania, skrzypokrzywy, olejowania i kremowania skóry (zwiększa wypadanie).. i dalej załamuję się widząc ile włosów gubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybierz się do dermatologa lub trychologa. To może być coś poważnego, np. ŁZS. :( Trzymam kciuki :*

      Usuń
    2. Byłam pod kontrolą dermatologa i wszelkie choroby zostały wykluczone, więc nie wiem z czym walczyć i jak :(

      Usuń
  11. Zastanawiam się, czy robię źle, jeżeli myjąc głowę myje ja zawsze dwa razy? Mam takie przyzwyczajenie z dzieciństwa i zastanawiam się czy może to w jakiś znaczący sposób wpłynąć na wygląd moich włosów, które dość szybko się przesuszają na końcach i muszę je często podcinać. Czy jak zacznę myć włosy jednokrotnie to może to coś poprawić czy szampon, który jest na moich włosach chwilę nie wpływa w jakiś większy sposób na włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czy mycie dwa razy na pewno jest konieczne? Jeśli włosy nie są zatrważająco brudne albo bardzo skłonne do obciążenia (niskoporowate), to nie ma takiej potrzeby.

      Usuń
  12. Natalio, niestety nie mam czasu na przeglądanie całego bloga w poszukiwaniu odpowiedzi na swój problem, mam nadzieję, że mi pomożesz!
    Mam naturalne włosy do łopatek, które podcinam na prosto co miesiąc lub dwa. Niestety po każdej wizycie u fryzjera końcówki wywijają się na zewnątrz :/ Podejrzewałam, że to wina cięcia, więc chodziłam do różnych salonów, ale problem się powtarzał. Może to wina pielęgnacji?
    Z góry dziękuję za odpowiedź :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w jaki sposób podcinasz włosy? Może prosisz u każdego o ten sam rodzaj cięcia? :)

      Usuń
    2. Nie lubię zmian, więc zawsze jest to cięcie na prosto nożyczkami lub nożyczkami na gorąco :)

      Usuń
  13. A czym peelingować prócz glinki, Cerkogelu i szamponu przeciwłupieżowego (cukier, kawa, peeling Natura Siberica się nie sprawdzają, mam bardzo geste i długie włosy, które plączą się koszmarnie, dostanie się tymi produktami do skalpu, a potem dokładne ich wyplukanie jest niewykonalne)? Czy wmasowanie w skórę ocet jabłkowy przed umyciumem jej szamponem usunie zalegający martwy naskórek i loj?

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę mieć Twoją książkę, może poproszę Mikołaja :) Super, że tak się rozwijasz Kochana i wszystko dobrze Ci się układa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam duży problem z przetłuszczającymi się włosami i swędzeniem skóry głowy, Wypróbuję Twoje porady.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy wpis. Od kiedy nie rozjaśniam włosów problem dla mnie bardzo istotny, skalp robi co chce;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Głowę myje w zależności jak tego potrzebuje, czasem jest konieczność codziennego mycia czasem wystarczy co dwa dni. Bardzo ważne jest aby wypłukać dokładnie szampon niestety często o tym zapominamy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Regularne peelingi skory glowy zdecydowanie pomagaja przy przetluszczajacych sie wlosach, ja zauwazylam ,ze odkad nie mam tak bardzo rozjasnionych wlosow, u nasady szybciej sie przetluszczaja i wlasnie wszelkie rady, jak dokladnie myc czy obic peelingi sa mi bardzo pomocne. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. W takim razie znam już odpowiedź na mój największy problem włosowy. Muszę myć włosy codziennie, zawsze bardzo mnie swędzą i jak się podrapię po głowie, to zostaje pod paznokciami łój (wcześniej myślałam, że to skórka, która się łuszczy). W dodatku często nie mam czasu i myję głowę bardzo szybko. Dziękuję ci bardzo, bo teraz wreszcie wiem, co powinnam zwalczyć :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram