środa, 7 marca 2018

Usunęłam znamię z twarzy - efekt przed i po




O usunięciu znamienia z twarzy marzyłam od wielu lat. W końcu się zdecydowałam i dziś pokażę Wam efekt przed i po oraz zdradzę najistotniejsze informacje: czy laserowe usuwanie pieprzyka boli, ile kosztuje i dlaczego tak bardzo chciałam się pozbyć mojego znamienia.

Dużo wcześniej usunęłam 4 pieprzyki na ciele i praktycznie nie ma po nich śladu, ale twarz to poważna sprawa, więc bałam się zaryzykować. Regularnie przeszukiwałam internet w poszukiwaniu informacji z pierwszej ręki, bo najbardziej interesował mnie efekt przed i po bez udziału Photoshopa. Niestety nie znalazłam żadnego materiału, który pokazałby proces gojenia rany na twarzy oraz realnych zdjęć. Mam nadzieję, że moja historia doda odwagi i otuchy tym, którzy na nią trafią. :)


Dlaczego zdecydowałam się na usunięcie pieprzyka z twarzy?


Moje znamię umiejscowione było nad ustami i choć nie było bardzo widoczne, przeszkadzało mi, ponieważ:

♥ utrudniało malowanie ust (gdy chciałam obrysować je cielistą kredką, musiałam najechać na znamię);
♥ rósł na nim mały ciemny włos, którego nie mogłam wyrywać (nie wolno wyrywać włosów z pieprzyków); wokół niego rosły również małe jasne włoski, które mnie denerwowały;
♥ "obciążało" skórę, przez co połowa górnej wargi (ta tuż pod nim), była oklapnięta i przez to usta były niesymetryczne;
♥ niestety nie wyglądało jak pieprzyk Cindy Crawford; przypominał mi jasno-brązową galaretkę. :(


Uwierzcie, powyższe zdjęcie nie odzwierciedla pełnej "urody" mojego znamienia. Nie chciałam Was straszyć. ;)


Zdjęcia robiłam o poranku, kiedy rana i usta są "uspokojone" - w ciągu dnia stają się bardziej ukrwione i wyraźniejsze.


Tak wyglądała świeża rana.


Usuwanie pieprzyka - najczęściej zadawane pytania


Czy usunięcie znamienia z twarzy boli? Nie. :) Najbardziej bolało mnie podanie znieczulenia (czyli ukłucie igły), potem już nie czułam żadnego bólu. Teraz, gdy dotknę bliznę, czuję leciutki dyskomfort w tym miejscu i to tyle.

Ile kosztuje wycięcie pieprzyka? Mnie kosztowało 300 zł (250 zł wycięcie + 50 zł badanie histopatologiczne) + 27 zł za płyn odkażający (dokładnie ten) i plastry imitujące szwy (dokładnie takie).

Jak długo goi się rana po znamieniu? Rana w pełni goi się po 28 dniach (jest to okres odnowy naskórka). Strupek odpadł u mnie po ok. tygodniu. Na początku blizna jest bordowo-czerwona, ale z czasem blednie. Na początku po pieprzyku zostaje "dziura", która z czasem się wypełnia i wyrównuje się ze skórą.

Czy wraz z pieprzykiem znikają włosy, które wyrastały z pieprzyka? Mieszki włosowe umiejscowione są znacznie niżej niż pieprzyk, więc wycięcie pieprzyka nie usuwa włosów rosnących na nim.

Kiedy najlepiej usuwać znamiona? Można to zrobić o każdej porze (zwłaszcza, jeśli zmiana wymaga natychmiastowego usunięcia). Ja polecam jesień/zimę - po pierwsze nie ma wtedy u nas silnego słońca i nie musimy chronić rany przed promieniowaniem UV, a po drugie mniej czasu spędzamy na zewnątrz i łatwiej przetrwać okres gojenia się rany.

Czy po laserowym usunięciu pieprzyka zostaje blizna? Tak i miałam tego świadomość. Zdecydowanie bardziej wolę maleńką bliznę, którą łatwo można zakryć korektorem i która z czasem będzie prawie niewidoczna niż owłosione znamię, które trudno zatuszować.

Warto pamiętać:

✓ Przed usunięciem znamienia warto wiedzieć, w jaki sposób goi się nasza skóra. U mnie blizny zawsze są gładkie, natomiast niektórzy mają skłonność np. do bliznowców. Wtedy - jeśli pieprzyk nie zagraża życiu i zdrowiu - będzie prezentował się lepiej niż brzydka blizna.

✓ Każde znamię powinno być poddane badaniu histopatologicznemu, dzięki któremu dowiemy się, czy zmiana była łagodna czy złośliwa.


Pielęgnacja rany po znamieniu


Zgodnie z zaleceniami lekarza, przez pierwsze 2 dni w ogóle nie ruszałam rany i opatrunku, natomiast później przemywałam ranę Octeniseptem (ten), a następnie nakładałam plastry, które ściągały ranę i zastępowały szwy (takie). Później plastry szybko mi odpadały (mój pieprzyk rósł w niefortunnym miejscu, które non stop się rusza) i z nich zrezygnowałam.

Kilka razy dziennie smarowałam ranę żelem aloesowym (z bardzo wysoką zawartością aloesu, dokładnie tym) i raz dziennie kremem, aby skóra wokół rany nie uległa przesuszeniu. Gdy strupek odpadł, masowałam bliznę smarując ją bardzo tłustym kremem. Tłuste kremy zawsze pomagają mi na ślady po ranach. Dodatkowo unikałam szerokiego uśmiechu i mocnego otwierania buzi podczas jedzenia (nie było to łatwe).


Teraz już wiem, że niepotrzebnie się bałam zabiegu i jedyne czego teraz żałuję, to straconych lat. Usunięcie znamienia to taka błahostka, a przyniosła mi niesamowitą ulgę. :) Jeśli znacie jakieś świetne maści na blizny - będę wdzięczna za polecenie!

Przy okazji zachęcam Was do obserwowania mnie na Instagramie:


« Nowszy post Starszy post »
Kup moją książkę w wersji papierowej - online

45 komentarzy

  1. Ja miałam usuwane duże pieprzyki na tułowiu - jeden prawie wchodził w pępek, ale moje były wycinane i zostały mi dość spore blizny po szwach, jednak nie jest to tak problematyczne, jak np. blizny na twarzy, więc nie narzekam. Jeszcze kilka mam do usunięcia, ale mogą poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam na ciele wycinane (bez szwów, z lekkim znieczuleniem, całość trwała minutę) i na szczęście prawie nie ma śladu. Byłam akurat na badaniu u lekarza i sam zaproponował usunięcie. :D Żałuję, że mnie zaskoczył i nie kazałam mu wyciąć wszystkich, miałabym już spokój. ;)

      Usuń
    2. Witam.A czy mogłabyś napisać i jakiego lekarza byłaś i gdzie? Też chcę usunąć pieprzyk z twarzy-większy niż Twój dlatego bardziej boję się że będzie duża blizna :(

      Usuń
    3. Witam.A czy mogłabyś napisać u jakiego lekarza byłaś i gdzie? Też chcę usunąć pieprzyk z twarzy-większy niż Twój dlatego bardziej boję się że będzie duża blizna :( a pamietasz może u którego lekarza byłaś tego pierwszego,gdzie miałaś wycinane pieprzyki?Pozdrawiam i zazdroszczę że masz już to za sobą :)

      Usuń
    4. Cześć anonimowy, ja mogę Ci tylko powiedzieć że nie ma co się bać :) ja miałam usuwanego pieprzyka z twarzy,dokładnie był wycięty, troszkę bolało ale śladu prawie żadnego nie ma :)

      Usuń
    5. Marika Lawendowaa dziękuję za pokrzepienie ;) już trochę mniej się obawiam ale i tak strach jeszcze jest ;) też usuwałaś pieprzyk w Poznaniu? Jeśli tak to gdzie? Dziękuję i pozdrawiam Cię :)

      Usuń
  2. Ja też usunęłam kilka lat temu pieprzyk i nigdy nie żałowałam, blizna jest niewidoczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się zastawiam, dlaczego tyle czekałam. :/ Wszyscy mi mówili, że "mam nie grzebać, bo będzie gorzej" i to mnie powstrzymywało. Aż w końcu nikomu nie powiedziałam, umówiłam się na zabieg i jestem przeszczęśliwa. :-)

      Usuń
  3. Mam na twarzy dość duży piepszyk i nieraz myślałam o usunięciu ale qiele osób mi to odradza. Martwi mnie ten pieprzyk bo często pod nim wyrasta mały guzek i po jakimś czasie znika i tak w kółko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym usunęła. Blizna powinna być mniej widoczna niż np. ślad po zwykłej zmianie trądzikowej, który potrafi się goić miesiącami. Niektóre rodzaje pieprzyków mogą przekształcić się w zmiany nowotworowe. Charakterystyczne dla takich zmian jest zwykle: nierówna "chropowata" powierzchnia, nierównomierne rozłożenie barwnika w obrębie znamienia, sporadyczne krwawienie znamienia, nierówna powierzchnia znamienia. To, o czym piszesz, wygląda odrobinę ryzykownie - ten guzek pod znamieniem. Zawsze trzeba obserwować zmiany skórne. Jeśli rosną, zmieniają kolor, krwawią, trzeba jak najszybciej pójść do lekarza.
      Najlepiej zapytaj o to rodzinnego albo dermatologa. Lepiej porozmawiać ze specjalistą niż słuchać "mądrych" rad babć, ciotek i znajomych.

      Usuń
  4. Ja na szczęście nie mam pieprzyka na twarzy, ale za to mam ich pełno na rękach :( Świetny i przydatny post! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do maści na blizny to polecam wypróbować żel Contractubex albo maść Cepan

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja raz tylko miałam problem z pieprzykiem, miał jaśniejszą obwódkę i pani onkolog kazała mi go zbadać. Byłam u dermatolożki, powiedziała, że i zniknie sam. I tak też się stało, obecnie została i miała plamka w tym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety jestem mocno "znamionowa", ale na szczęście nie na twarzy. Za to na plecach miałam tak duże pieprzyki, że bardzo mnie to niepokoiło, zwłaszcza, że w mojej rodzinie w przeszłości występował czerniak. Dwa lata temu te znamiona zostały usunięte laserowo. Przyznam, po większości nie ma już śladu, ale po największej zmianie została blizna, i to wcale nie taka mała. Niemniej, wygląd moich pleców to dla mnie kwestia drugorzędna i nie przeszkadza mi to.
    Świetny post. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam na plecach jednego, którego chciałabym się pozbyć. Zwłaszcza, że rośnie na wysokości stanika. :(

      Usuń
    2. Oj, to lepiej rozważ usunięcie. U mnie było dokładnie tak samo. Stanik zaczepiał o znamię raz po raz, a ono wyraźnie "mutowało" - ciemniało, krwawiło... Cieszę się, że się tego pozbyłam.
      Czy w rodzinie były przypadki czerniaka?

      Usuń
    3. Usun jak najszybciej - miałam takie o żałuję że tak długo czekałam i się męczyłam uważając aby stanik nie zahaczal ;)

      Usuń
  8. Gratulacje, że się zdecydowałaś :) Wygląda na to, że goi się pięknie! Kiedyś po nagłym spotkaniu twarzy z afsaltem ;) stosowałam 'żel silikonowy na blizny' (dokładnie tak się nazywa :D) i jestem na prawdę zadowolona - blizna jest malusieńka, płaska i jasna (a było kilka szwów i nie do końca oczyszczona rana przez lekarza, no ogólnie nie goiło się to fantastycznie). Wydaje mi się, że bardzo ważne było też unikanie słońca dopóki blizna się nie rozjaśniła (u Ciebie to maleństwo, ale też widzę, że jest jeszcze dość ciemna - z czasem zrobi się jaśniejsza niż skóra). Trwało to niestety kilka dobrych miesięcy, ale było, minęło. Będzie pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy po usunięciu laserowym pieprzyka jest możliwość badania histopatologicznego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, bo wtedy nie ma czego badać. Usuwanie laser wypala pieprzyk, nie wycina.

      Usuń
    2. Byłam właśnie usunąć pieprzyk,miałam wycinamy laserowo.Lekarz wysłał go na badanie histopatologiczne.Czyli jednak można wysłać na badanie..

      Usuń
    3. Hej, jakim cudem przy laserowym usunięciu można było wykonać badanie hist?
      Z ciekawości - w jakin to miejscu? O miasto i lekarza chodzi ;)
      Dziękuję z góry za odpowiedź :)

      Usuń
    4. Chyba Dr Kasprzak, a miasto Poznań. Nazwy kliniki nie pamiętam, znalazłam ją w Google :)

      Usuń
  10. Kurczę, nie wiedziałam, że to takie proste i tanie. :O Też mam pieprzyk nad wargą, generalnie go lubię, ale raz mama mojego chłopaka powiedziała mi, że też kiedyś taki miała, a potem zrobił się jej taki duży wystający. Hmm nie wiem, czy to ma jakąś osobną nazwę. W każdym razie zastanawiam się, czy takie też można wycinać. Wiesz coś o tym? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja miałam usuwanego naczyniaka jamistego znad górnej wargi, więc doskonale wiem o czym piszesz. Bliznę mam do dzisiaj, ale wolę ją niż brzydko wyglądającą fioletową żyłę, która lubiła czasem pękać i nie szło tego zatamować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam :) ja miałam pieprzyk pod okiem, wyglądał podobnie jak Twój. W gimnazjum kilka razy nawet usłyszałam "ale masz pryszcza"... Dopiero 3 lata temu w wieku 23 lat zdecydowałam się na usunięcie laserem. Koszt- tak samo jak u Ciebie 300 złotych. Byłam mega szczęśliwa, potem wszystko się zagoiło, była taka "dziura" o której napisałaś, później wyrównała się ze skórą i było pięknie a ja cieszyłam się...przez około 2 miesiące, bo wtedy zauważyłam że pieprzyk znów się pojawia. Poszłam ponownie do Pana Doktora, kolejny zabieg, wszystko pięknie... Od ponad pół roku pieprzyk znów jest na mojej twarzy, identycznej wielkości jak był na początku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wycięciu chirurgicznym by nie odrastał :) laser widocznie nie sięga tak "głęboko" :/

      Usuń
  13. Mam na ciele ponad sto pieprzyków, na samej twarzy mam 5, więc nie wyobrażam sobie ich wszystkich usuwać. Mam tylko problem z tym, że jest ich za dużo, aby je wszystkie samemu kontrolować, więc obserwuję tylko te największe lub wypukłe. Ale nie mam nic do usuwania, jeśli czujesz się lepiej bez pieprzyka, to fajnie :) Ja do swoich się tak przyzwyczaiłam, że byłoby mi dziwnie bez nich.

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie 3 poszły, z czego jeden wielki na plecach = wieczne naruszenie przy myciu pleców albo ubieraniu się, drugi na brzuchu i to samo, trzeci idealnie na linii majtek czy jak to określić - gdzie noga łączy się z przednim trójkątem bikini xD ten trzeci najgorszy, bo naruszało go noszenie bielizny i jakikolwiek ruch nogą, bieganie/rower/cokolwiek a jednak rezygnacja z tej części ubioru to słaba opcja. Tak więc piona i jak tylko brak przeciwwskazań (lekarz) i fundusze pozwalają, to trzeba sobie poprawiać komfort, zdrowie i nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No i masz spokój :) Też mam, ale w niewidocznym miejscu i na szczęście niegroźny. Pewnie też bym usunęła, gdyby trzeba było :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja usunelam pieprzyka spod nosa. Zaplacilam kolo stówy u jednego z lepszych lekarzy w Bialymstoku. Badanie nic nie wykazalo, bo nie mialam odzewu od lekarza czy laboratorium. Rana sie super zagoila. I nie widac zadnych nawrotow, a minęło juz koło 5 lat.

    OdpowiedzUsuń
  17. Życzę ładnego wygojenia. Ja parę lat temu usuwałam dwa znamiona z buzi czułam każdy dotyk igiełki ale jestem mocno wrażliwa. Jednak po latach widzę że np na nosie mam nabudodaną hmm skórę heh ale i tak lepiej to wygląda niż wcześniej tzn. Ja się czuję lepiej 😊

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej! :) Sama coraz poważniej myślę nad usunięciem znamion z twarzy, więc Twój post pojawił się wręcz w idealnym momencie! Wciąż jednak nie wiem, gdzie powinnam się w tym celu udać. Chciałabym oddać się w ręce kogoś sprawdzonego, ale wśród znajomych brak osób, które mogłyby kogoś polecić. Czy mogłabym zapytać, w której klinice/u którego lekarza wykonałaś zabieg? Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
  19. Możesz polecić jakąś poszewkę jedwabną na poduszkę? Gdzie kupowałaś swoją?

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mialam spory pieprzyk na linii żuchwy, też wyrastały na nim wloski dosyc ciemne i wyglądało to kiepsko... Przez lata myślałam że muszę z tym żyć, aż zobaczyłam koleżankę która zawsze miała duże okrągłe i bardzo ciemne znamie/pieprzyk na czole, które...zniknęło! Wyglądała rewelacyjnie, co prędzej wypytalam co i jak i zorganizowałam "wycinkę" mojego pieprza, też w Poznaniu skąd pochodzę. Po latach mam małą bliznę, prawie wszystkie włoski zostały wycięte resztę usuwam, prawie zapomniałam że mialam to znamię! Żałuję tylko że nie wpadłam na to wcześniej!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam ok 600 pieprzyków na całym ciele, na szczęście na twarzy mam tylko 1 i to z boku na policzku, więc nie jest tak źle. Często je badam, zastanawiam się nad usunięciem jednego z miliona pieprzyków na plecach, bo jest na wysokości zapięcia od stanika to codziennie go podrażniam. 300 zł to nie tragedia, biorąc pod uwagę zmianę komfortu życia (szczególnie, gdy pieprzyk jest umiejscowiony na twarzy).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, ja też mam jakoś 500 pieprzyków, na razie wycięłam 3 (zalecenia dermatologa). Możesz to też zrobić na nfz, potrzebne jest skierowanie - ja miała wycinane skalpelem i robione szwy, jest blizna, ale na jako że to były pieprzyki na plecach i brzuchu, nie przeszkadza mi to w ogóle :)

      Usuń
  22. Pogubiłam się, to w końcu znamię z twarzy usuwałaś laserowo czy chirurgicznie? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo cieszy mmie, że zabieg się udał :) Dodatkowo jestem zachwycona tym, że napisałaś o badaniu histopatologocznym zmiany - wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że takie zmiany należy przebadać, a - o zgrozo! - nie każfy chirurg czy dermatolog o tym poinformuje :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam cie serdecznie. Ja mialam wczoraj zabieg laserem usuniecia pieprzyka z twarzy. Przeraza mnie ta dziura. Czy ona zarosnie? Ile to trwalo? Zalamana...:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest w poście, tez miałam dziurę ;)

      Usuń
    2. Dajesz mi nadzieje bo jestem przerazona:(

      Usuń

Instagram