niedziela, 5 lutego 2012

Moja ulubiona olejowa kąpiel

W ostatnim czasie z konieczności do mycia ciała używałam tylko olei. Na pierwszy rzut oka może wydawać się to dziwne, ale tak naprawdę płyny do higieny intymnej, żele pod prysznic, balsamy do kąpieli, oliwki, balsamy po kąpieli, mydła itp. nie były mi już potrzebne :)

Do wanny napuszczam tyle wody, aby zanurzyć całe ciało, a samą wodę mieszam z ok. 10-30 ml oleju. Najczęściej jest to oliwa z oliwek, ponieważ uwielbiam na skórze uczucie tłustości :D

Wbrew pozorom oleje zmywają cały brud i niwelują zapachy - na podobnej zasadzie działa przecież metoda OCM do oczyszczania twarzy :)

Tak pokochałam olejowe kąpiele, że będę ich zażywać systematycznie :))) Po wytarciu ręcznikiem ciało jest nawilżone, gładkie, optymalnie natłuszczone, a na skórze widoczna jest delikatna poświata. 

Do kąpieli można także dodać ziołowy wywar, który złagodzi skórne dolegliwości (np. rumianek czy nagietek) lub mieszankę półproduktów, a nawet odrobinę octu lub mleka.

Osoby, które nie lubią czuć na sobie oleistych cieczy mogą wybrać olej kokosowy, który jest bardzo delikatny i nie daje uczucia tłustości, a w dodatku po kąpieli pachniemy wiórkami ;) Woda wymieszana z olejem kokosowym wygląda tak:

W zależności od preferencji można tworzyć mniej lub bardziej oleiste roztwory :)

Taka kąpiel doskonale oczyszcza, a co najważniejsze, w przeciwieństwie do preparatów z detergentami nie narusza naturalnej flory bakteryjnej! Dodatkowo przy okazji pluskania możemy zmyć makijaż lub naolejować włosy :)
« Nowszy post Starszy post »

51 komentarzy

  1. Chętnie bym tak robiła, ale jestem zmuszona brać prysznice, a w wannie kąpię się rzadko (boiler...) No i bardzo lubię zapachy żeli pod prysznic :D

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja sobie dolewam do płynu Babydream fur Mama oliwki (np. Alterry bądź z tej samej serii) i mam niewysuszający żel pod prysznic :)

    A wszystko dlatego, że nie mam czasu na kąpiele... pozwalam sobie na to max. raz w tygodniu i wtedy również dolewam do wody oleju bądź oliwki :)

    Buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie ja ze względu na alergię muszę ograniczać kontakt z detergentami, nawet tymi łagodnymi... :( zostawiam sobie je tylko do mycia głowy ;) - którą myję i tak w rękawiczkach :| Ale już będę tak robić do końca życia, nawet gdy alergia zniknie, nie wyobrażam sobie inaczej :D I paznokcie się nie łamią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HairCare, a może naturalne mydełka? Próbowałaś? Ja ostatnio zrobiłam własne z pomocą mojego mężczyzny, będzie dojrzałe po 1 marca, mogę Ci wtedy wysłać kawałeczek na próbę :)

      Wiem, że u niektórych nawet z atopową skórą sprawdzają się mydełka.

      Usuń
    2. A co to za mydełka?? :) Sama robiłaś :o Jeju!:) A jaki ma skład? Ja mam pękającą, suchą skórę na rękach od kurzu w pracy :( A mam pracę biurową :( Oleje i wszelkie natłuszczacze pomagają, ale nie leczą tego :(

      Usuń
    3. Biedna Ty :* Może kup sobie jakiś krem z mocznikiem i kwasem mlekowym? Gdzieś tu widziałam na jakimś blogu opisany takowy...

      Moje mydełka to przede wszystkim oliwa z oliwek, masło kakaowe, masło shea, olej kokosowy, olej ze słodkich migdałów, olej rycynowy i olej palmowy. Prześlę Ci próbeczkę jak będzie gotowe i jak sama wypróbuję ;) Ale to w marcu dopiero.

      Masz w domu lanolinę/masło shea? Może smaruj na noc ręce zamiast płynnych olejów? Albo rób sobie takie kąpiele z ciepłą oliwą z oliwek, miodkiem i olejem rycynowym na ręce? I potem hop, siup rękawiczki?

      Usuń
    4. Dzięki :*** Mam wszystko oprócz masła shea;/ zapomniałam wrzucić do zamówienia ostatnio... ale zamówię :) Lanolina działa cuda! Ale też na krótko :( Myślałam o kremie barierowym Emolium, ale nie wiem.... zbankrutuję :)

      Poczekam do marca :*

      Usuń
    5. Rewelacja! Dodałam oliwy z oliwek do kąpieli i stwierdzam, że moja skóra jeszcze nigdy nie była taka nawilżona :) Jedyny minus to to, że zostaje żółta wanna :P

      Usuń
  4. W musujących kulach, które jakiś czas temu sprzedawano w Biedronce, był olej z pestek winogron i awokado. Uczucie miękkości i nawilżenia skóry było przyjemne, ale wiem, że nie każdemu odpowiada taki tłusty film (np. mojej mamie). Ja lubię od razu po kąpieli wysmarować się olejem kokosowym ;D do wody jeszcze go nie wlewałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście polecam wszystkim Emolium do kąpieli właśnie na bazie oliwki, a sama też lubię serię z Oriflame dla dzieci. Wlewam albo troszkę oliwki Baby, lub płyn do kąpieli na dobranoc Baby. Kosemtyki Oriflame Baby są naturalne, bez alergenów i dużo moich klientek je chwaliło, postanowiłam więc wypróbować.

    Ps. Pochwalę się, a co! wczoraj olejowałam włoski, zostawiłam na noc i są dziś....mmmmm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję z okazji olejowania! :D
      Co do Emolium - wszyscy chwalą... jednak ma parafinę i nie wiem... Ale chyba w końcu zainwestuję w to :)

      Usuń
  6. nie próbowałam ale do wanny dodaję oliwkę dla dzieci do tego sól albo płyn (lubie pianę) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na początku też tak robiłam :) Stopniowo przechodziłam na same oleje :D

      Usuń
  7. Najgorszy problem z wanną:) ale lubię dodać sobie jakiś olej do kąpieli

    OdpowiedzUsuń
  8. Mmm:-) cóż, wanny nie mam ale może spróbuje ze spryskiwaczem napełnionym wodą i olejem? Po wmasowaniu i wypłukaniu powinien być podobny efekt chyba:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie żałuję, że nie mam w mieszkaniu wanny tylko sam prysznic... Ta metoda naprawdę idealnie działa na skórę i z resztą nie tylko! Moja teściowa od kilku lat zażywa takich kąpieli i mimo iż jest już po 60. jej skóra jest w idealnym stanie! Do tego pozbyła się wszelkich problemów natury kobiecej i jak sama mówi nigdy w życiu nie miała tak dobrej cytologii jak teraz:) Także samo zdrowie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam to samo - odkąd stosuję takie kąpiele nie miałam żadnych problemów z sferami intymnymi, wyleczyły mi problem wrastających się włosków na łydkach i mam skórę zrównoważoną pod względem nawilżenia :)))

      Usuń
  10. hm chyba wyprobuje bo mam bardzo suchą skórę

    OdpowiedzUsuń
  11. tez tak robilam z oliwa ale jednak wole jakas piane do tego... teraz do kapieli uzywam tego balsamu babydream fur mama :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak najskuteczniej zrobić sobie coś takiego pod prysznicem? Czy ktoś kreatywny mógłby mi doradzić? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś, gdy nie stosowałam kąpieli (miałam tylko prysznic) smarowałam się (masując dość intensywnie) oliwką mokre ciało (zaraz po prysznicu) i po paru minutach wycierałam. Zdarzało się, że ciało samo wysychało ;) Efekt był podobny :) Spróbuj :)

      Usuń
    2. Ja dzisiaj wzięłam stary słoik po kawie, uzupełniłam go wodą z 2 łyżami oliwy z oliwek, jak już skóra była wymoczona w ciepłej wodzie, wylałam na siebie, wmasowałam, intensywnie spłukałam. Po wysuszeniu skóra była bardzo przyjemna w dotyku.

      Usuń
  13. doczyszczenie takiej naolejowanej wanny po relaksującej kąpieli skutecznie by mnie spowrotem zestresowało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tak źle :) Czasami nie ma nawet śladu po oleju... Zwykle po takiej kąpieli myję osobno głowę, więc szampony rozprawiają się z tłuszczem i woda spływa nie zostawiając tłustych śladów :)

      Usuń
  14. Chciałam cię prosić o pomoc, dziś kupiłam balsam odbudowa i nawilżanie mrs potters, i zawiera niestety dimethicone copolyol, jak doczytałam silikon bądź jego pochodna, rozpuszczalny za pomocą szamponów,
    odżywki mrs potters niestety nie było w drogerii więc uradowana chwyciłam za balsam
    mój wredny instynkt coś tam podpowiadał że może być silikon, ale wzięłam
    i teraz: czy mogę go używać, czy raczej radziłabyś komuś sprezentować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz używać, bo ten silikon jest lekki i zmywa się wodą :)

      Usuń
    2. Dziękuję, czytałam wiele pozytywnych opinii na temat tego balsamu, może warto spróbować. Mam włosy z przodu do ramion, mam wrażenie że stoją w miejscu, że w ogóle nie rosną.
      chciałabym, żeby ruszyły z miejsca, mogłabyś mi może doradzić, co mam robić? staram się powoli ogarnąć to, o czym piszesz, ale i tak ciężko mi jest wygospodarować czas na to wszystko. pracuję od 9 do 20 w ciągu tygodnia.
      mój mail to sonja-r@wp.pl

      Usuń
  15. jakie sa mniej wiecej proporcje tego oleju kokosowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jak tłustą chcesz mieć wodę :) Sprawdź na sobie, ile Ci odpowiada :) Ja dodaję łyżkę lub 2 :)

      Usuń
  16. pytanie odnośnie oczyszczania włosów : czy będzie się do tego nadawać szampon Natur Vital do włosów wypadających(na drugim miejscu w składzie SLS) i maska z tej samej serii?
    Czy lepiej kupić szampon Barwy i nim oczyszczać włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli stosujesz tą serię kosmetyków do włosów to chyba nie masz z czego oczyszczać włosów ;) Tzn. nie widzę w nich silikonów, jeśli mówimy o tym samym :D Jeśli Twoje włosy są przeciążone lub jeśli kładziesz na nie silikony to wtedy możesz użyć barwy, któa w przeciwienstwie do Natur Vital nie ma odżywczych składników i doskonale wszytsko zmyje :)

      Usuń
  17. Teraz dopiero trafiłam na Twojego bloga, pierwsze WOW to Twoje włosy! Od razu rzuciły się w oczy jaką genialną metamorfozę przeszły! No i zaczęłam czytać... kąpiel bez użycia żelu do mycia wydaje mi się niemożliwa. Wątek jest obszernie opisany, ale jednak mogłabyś mi napisać jak to jest np. z goleniem. Raz dolałam sobie olejek do kąpieli i ogolenie nóg polegało na tym, że maszynka z trudem ściągała warstwę olejku z włosami, jednak było to niedokładne. I jeszcze jedno, temperatura wody- powinna być raczej gorąca czy tylko ciepła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam ;P czy używasz do mycia takiej natłuszczonej skóry jakiejś gąbki, ściereczki? Czy to mycie robi się samo :P

      Usuń
    2. Moja woda jest bardzo ciepła, bo taką lubię... na koniec chłodniejszy prysznic, żeby poprawić krążenie ;)
      Ściereczki nie używam, "masuję" ciało wodą z olejem. Gąbkę trzeba by było czyścić po każdej kąpieli - leń jestem :)

      Spróbuj golić nogi raz pod włos i potem chwilę z włosem, aby zostawić na nodze te zgolone włoski (potem je spłucz) - w ten sposób oczyszczasz maszynkę. Mi to pomaga :)

      Usuń
  18. a jeśli chodzi o szampony z sls, uzywać czy nie używać, bo przed chwilą się naczytałam, jakie sls jest ble psie i fuj ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. No proszę, i ja też kąpię się w oleju. Moim faworytem jest olej lniany, przy czym używam jeszcze obok niego żelu do mycia ciała Alterry. Zmywa nadmiar oleju ale po takiej kąpieli skóra (typ suchy) nadal jest nawilżona i elastyczna.
    Zakochałam się w kąpielach w oleju już po pierwszym razie i chyba długo nie powrócę do balsamów i olejków 'po' (zawsze mnie wkurzało to nacieranie).
    Mówisz, że można bez detergentów z takim samym skutkiem? Chyba spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kupilam olej lniany niestety przeterminowany, wymienil mi gosc na inny ale pisze tylko, ze tloczony na zimno (nie ma nic o tym, ze nierafinowany wiec pewnie jest :( ) firmy Flos ale juz mi glupio isc jeszcze raz i oddawac.. Myslisz, ze on tez pomoze czy to zbedne smarowanie wlosow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej firmy, ale pewnie jest OK :)

      Usuń
    2. Jeśli jest napisane na opakowaniu "tłoczony na zimno" to automatycznie jest również nierafinowany :) Bo przecież rafinacja to nic innego jak podgrzewanie oleju w celu nadania mu pożądanych właściwości, co w gruncie rzeczy np. pozbawia olej części witamin, składników odżywczych, ale np. w zamian czyni go odpornym na przypalenia w bardzo wysokich temperaturach i nadaje się do smażenia :) Tłoczony na zimno = niepodgrzewany = nierafinowany :) Pozdrawiam

      Usuń
  21. HairCare, moglabys polecic mi jakas dobra oliwe z oliwek do pielegnacji konkretnej firmy? tyle sie naczytalam, ze wiele z nich jest nic nie warta, ze nie wiem, jaka wybrac :( pozdrawiam,
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do pielęgnacji ciała czy twarzy, włosów? :) Jeśli chodzi o kąpiel - ja używam zwykłej z tesco za ok 10 zł :) Bardziej zwracam uwagę na tą, którą spożywam. Do kąpieli stosuję byle jaką - byle myła! :) Ta z tesco daje radę i nawilża moje ciało, a używam jej już dłuuuuugo... :D Czasami zamiennie stosuję kokosik, lniany, migałowy lub zwykły Kujawski :)

      Usuń
    2. dziękuję za tak szybką odpowiedź :) a jakiej uzywasz do wlosow? p.s. wielkie dzieki za wymyslenie olejowania w misce! moje wlosy sa po niej fantastyczne :D:D
      Monika

      Usuń
    3. Nie ma sprawy - masz u mnie przywileje :) :) :)
      Do włosów już nie używam :) Teraz u mnie na topie jest sesa plus, wiesiołek, migdał :)

      Usuń
  22. Ja czasem dodaję do kąpieli oliwe z oliwek, nie muszę się już wtedy balsamowac :)

    a na Twoje suche dłonie możesz spróbować kąpieli lnianej, tzn łyżkę siemienia zalewasz szklanka wody i gotujesz ok 15 minut. Po lekkim przestudzeniu moczysz w tym łapki dopóki całkiem nie wystygnie. Ponoć bardzo pomaga na pękające pięty, więc i dłoniom powinno przynieść ulgę. A i paznokcie Cię za to pokochają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Neli, na pewno spróbuję :*
      Ja po oliwie już się nie balsamuje - skóra jest nawilżona i błyszcząca, optymalnie natłuszczona, taka sexy ;) :D

      Usuń
  23. Hmm... To już wiem jak się dzisiaj umyję xDD
    Mówisz 1/5 szklanki oleju i do wody? ;3
    Zobaczymy *.*

    OdpowiedzUsuń
  24. Hmm jeśli masz problemy natury alergicznej i masz wannę, spróbuj się.... wykrochmalić. :) Tj. dodać do kąpieli samemu zrobiony krochmal z mąki ziemniaczanej i wody. Ja tak leczyłam łupież różowy na skórze, który i tak by sam zszedł, ale widziałam znaczną poprawę i przyśpieszenie leczenia. Nie będę się rozpisywała bo jest mnóstwo informacji na ten temat w Internecie np. tu http://kobieta.dlastudenta.pl/artykul/Krochmal_wybawienie_dla_alergikow,36491.html czy tu http://fitness.wp.pl/multimedia/galerie/go:1/art784.html.
    Pzdr :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak mam umyć części intymne olejkiem? :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Używałem wiele olei i po wszystkich śmierdzę kuchnią, dziewczyna chce mnie przez to rzucić, jakie masz na to lekarstwo?

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też od niedawna kąpię się w olejach. Za jednym zamachem można nałożyć na włosy (działa jak odżywka), zmyć makijaż i wlać trochę do wanny. Efekty są widoczne od razu. No i jest to tanie!

    OdpowiedzUsuń

Polecane2