sobota, 17 maja 2014

Jak stać się szczęśliwym człowiekiem? Za darmo :)




Stali czytelnicy bloga wiedzą, że ostatnio zaprzyjaźniłam się z Anią z bloga aniamaluje.com. Traf chciał, że obie pojechałyśmy na Wigilię dla blogerów do Warszawy, gdzie przegadałyśmy wiele godzin. Tak się wszystko zaczęło :) Ania jest autorką książki "Jak stać się szczęśliwym człowiekiem" i dzisiaj chciałabym Wam ją polecić. Co więcej - można ją teraz przeczytać za darmo, a zapowiadają deszczowy weekend :) Szczegóły poniżej.


Jestem świeżo po krótkim kursie z psychologii i choć już polecałam książkę Ani na blogu, uznałam, że koniecznie musi się o niej dowiedzieć więcej osób. Dlaczego? Dlatego, że zbyt dużo czasu spędzamy na zajmowaniu się innymi, a nie sobą. Dlatego, że wielu osobom brakuje dystansu do siebie, ale za to chętnie oceniają innych ludzi na podstawie niepełnych informacji, żyją ich życiem i co najgorsze, pływają wśród złych emocji. W efekcie zamiast piąć się w górę, spadają w dół. W poradniku Ani znajdziecie wiele prostych sposobów na to, jak zmienić swoje myślenie oraz nastawienie do życia, siebie i innych ludzi. :)






Książka Ani jest dostępna za darmo w formie e-booka w Legimi. Aby ją przeczytać wystarczy:
  • wejść na stronę Legimi,
  • kliknąć w Drzwi otwarte (w menu po lewej),
  • postępować według instrukcji.





Jeśli skorzystacie z tej darmowej usługi teraz, nie będziecie musieli podawać numeru karty kredytowej, dlatego abonament nie zostanie automatycznie przedłużony. Jeśli będziecie chcieli skorzystać z usługi wówczas, gdy nie będzie drzwi otwartych, pamiętajcie o usunięciu konta po 7 dniach, aby nie zostało automatycznie przedłużone. Chyba, że chcecie sobie wykupić abonament. :)


Poza książką Ani w darmowym abonamencie Legimi znajduje się ok. 5000 innych e-booków, więc jeśli nie interesują Was tego typu poradniki, na pewno w ofercie znajdziecie inną książkę wartą przeczytania w ciągu tych 7 darmowych dni :)






Miłego czytania :-)


« Nowszy post Starszy post »

48 komentarzy

  1. jestem w trakcie czytania. Książka jest świetna. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki!!! Zaraz sobie ściągnę! W sam raz na deszczową sobotę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na ponurą sobotę w sam raz :)
    Przeczytam na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Napisałaś, że jest dostępna za darmo w formie e-booka w Legimi więc pomyślałam, że przeczytam, ale nie da się...wchodzę na podane przez Ciebie linki i nic... :(

    Weszłam na Legimi, chcialam kliknąć w Drzwi otwarte (w menu po lewej), ale tam nic takiego nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm jak to nie ma? :( Po kliknięciu w legimi i wejściu w "drzwi otwarte" kliknij "aktywuj za darmo", wybierz opcję "Legimi bez limitu", zarejestruj się i potem wybierz książkę :)

      Usuń
  5. Kilka razy zastanawiałam się, czy by nie ściągnąć w końcu książki Ani ale nie lubię czytać ebooków. Dopiero po Twoim wpisie się zebrałam i zaczynam czytać :) Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dziękuję za infromację :) Już od dawna chciałam przeczytać książkę Ani, ale było mi jakoś nie po drodze, może to jest właśnie ten moment? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. niestety, ale chyba na windows 7 nie działa i nie mogę skorzystać, a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm, teraz strona strasznie zaczęła krzaczyć i ciężko mi się po niej poruszać, ale coś było o aplikacjach na iPada, iPhona, Androida, Windows Phone, Windows 8 i czytniki, a żadnego z nich nie posiadam. Mam już dodane dwie pozycje na półkę i nie wiem co dalej :)

      Usuń
    2. Też mam siódemkę i nie wiem którą aplikację pobrać żeby mi działało.

      Usuń
    3. no właśnie, mam windowsa 7, jak mam pobrać Legimi?

      Usuń
    4. Ja mam i Win7, i Androida, dlatego u mnie poszło gładko :) Aby przeczytać książki za darmo przez 7 dni trzeba właśnie pobrać aplikację Legimi na iPada, iPhona, Androida, Windows Phone, Windows 8 lub czytniki :(

      Usuń
    5. no cóż, nie mam takich sprzętów, a myślałam, że uda mi się skorzystać, bo jest tyyyle ciekawych pozycji! :(

      Usuń
  8. Muszę przyznać ze dopiero "otwarte dni" skłoniły mnie bym ściągnęła tą książkę bo do tego czasu wmawiałam sobie że sciagne dopiero wtedy kiedy będzie dostępna do wydruku... Jednakże okazało się że forma ebooka mi bardzo odpowiada:)) Książka świetna pochłonęłam w jeden dzień i to będąc w pracy ;p Obecnie połykam pozycje "Facet idealny" i u mnie wywołuje co chwila uśmiech na twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety mnie również się nie udało, wyskakuje mi komunikat o błędzie :( Może spróbuję jeszcze później ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, ze o tym napisalas:) poradniki srednio kusza, ale na pewno skorzustam z takiej okazji:D

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja próbuję i gdy wreszcie doszłam do etapu zapłaty i po zaznaczeniu przekreślonej karty wyskakuje mi błąd podczas próby płatności. I tak już któryś raz..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też tak wyskakiwało, za 5 razem zadziałało, więc może jeszcze próbuj

      Usuń
  12. Mnie nie działa, ciągle wyskakuje jakiś błąd:((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj kilka razy, na pewno zadziała :) Po Waszych zgłoszeniach założyłam kolejne konto na próbę i też pojawił się błąd, zadziałało po 3 próbach :)

      Usuń
  13. Przykro. Mam za stary sprzęt i nie mogę skorzystać :(
    Mam telefon-cegłę i Windows XP na komputerze :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa tej książki Ani.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa propozycja na ponure, deszczowe dni. Natalko, mam do Ciebie takie pytanie: zawsze myłam włosy co 2 dni. Mogłabym spokojnie to robić co 3 dni, z czasem może i co 4, ale często myje głowę nie dlatego,że mam już tłuste kłaczki, lecz po to by włosy lepiej wyglądały. 3 dnia jest to po prostu suche sianko :( Masz może na to jakąś radę? Baaaardzo liczę na odpowiedź :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem rozumiem, sama też dlatego kiedyś myłam włosy tak często i przez to przyzwyczaiłam skórę głowy do częstego mycia. Możesz dociążać suche końcówki odrobiną oleju :) Koniecznie olejuj włosy przed każdym myciem, nakładaj potem emolientową maskę i w umyte końce wcieraj silikonowe serum. Po jakimś czasie włosy będą nawilżone i natłuszczone, na pewno nie będą się przesuszać :)

      Usuń
  16. Chętnie zerknę na tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja jestem szczęśliwa na swój sposób ;) poradnika takiego nie potrzebuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Założyłam konto, ale jak się okazało Legimi nie śmiga na Win 7. Jak usunąć konto? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A czy da się te książkę pobrać na komputer? Bo wybrałam opcję 1500, ale z tego co widzę, to pobrać nie można :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "iPad, iPhone, Android, Windows Phone, Windows 8 i czytniki" :)

      Usuń
    2. No właśnie, pobrałam na Android, ale nie mogę znaleźć nigdzie pobranego pliku, dlatego pytam ;)

      Usuń
    3. A nie masz folderu "downloads"? :) Jak nie mogę znaleźć pliku podłączam telefon do kompa, otwieram Mój komputer / dysk wymienny i przeszukuję po nazwie pliku albo rozszerzeniu w prawym górnym rogu okna :-)

      Usuń
    4. Spróbuję przeszukać jeszcze raz, dziękuję ;*
      Muszę korzystać z książek, póki mam możliwość:D

      Usuń
  20. A ja przychodzę z zupełnie innym pytaniem - a właściwie prośbą o radę, bo skończyły mi się już pomysły. Niby włosy mam zdrowe (nawet końcówki się nie rozdwajają, a pojedyncze włosy są mocne), dietę dobrą, używam odżywek (jedna jedwab, druga z olejami), a do tego jeszcze rumianku (włosy są miększe i bardziej błyszczące), a jednak zauważyłam u siebie coś, co mnie trochę niepokoi, mianowicie - na długości mniej więcej od łopatek do końca (czyli poniżej końca pleców) na wierzchniej warstwie włosów sterczą we wszystkie strony krótsze pojedyncze włoski (i nie są to włosy dopiero dorastające do długości). Wydaje mi się, że są połamane, ewentualnie jakby ścięte na skos, nie mam jednak pojęcia, dlaczego, bo sam włos do miejsca zniszczenia jest mocny - tylko, no właśnie, urwany, ścięty, złamany, oderwany? Jedyną przyczyną, jaką mogę znaleźć, może być Tangle Teezer, podpowiedział mi to Twój post o jego negatywnym skutku, albo ewentualnie jakieś wyjątkowo destrukcyjnie działające wsuwki...? Nawet jeśli to jedynie wpływ codzienności, może ubrań lub czegoś, chciałabym coś zrobić, by więcej włosów się już nie zniszczyło. Zupełnie nie wiem, skąd taki problem, w związku z czym nie wiem też, jak pomóc włosom, a jako że zaczytuję się w Twoim blogu, odkąd go znalazłam, pomyślałam, że zapytam, a nuż Ty lub Twoi czytelnicy będą mieć jakaś radę czy sugestię.
    Miłego dnia!
    Abe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. www.blondhaircare.com/2014/04/wiecznie-przerzedzone-koncowki.html poczytaj o cyklu życia włosa, może to nie są tylko złamania :) Poza tym stosuj olejowanie i produkty silikonowe, unikaj kontaktu z niszczącymi przedmiotami i będzie ok :) Trudno znaleźć bezpośrednią przyczynę (wszystkie mi znajome opisałam na blogu). Wsuwki jak najbardziej mogą osłabiać włosy :(

      Usuń
  21. nie do pobrania, jeśli na kompie ktoś NIE CHCE mieć windows 8.1, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy te książki to są pełne wersje, czy okrojone? Dzięki za info, rozpieszczasz mole książkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardz mądry poradnik :))
    Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  24. Super! Ani książkę już przeczytałam, ale na pewno znajdę coś ciekawego, dzięki za cynk :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Natalio, a mam do Ciebie pytanko odnośnie tej sauny do włosów - nadal jej używasz? Cały czas się nad nią zastanawiam, ale nie wiem czy warto. Czy można nią również suszyć włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, używam :) Ale jako saunę, nie jako suszarkę :-)

      Usuń
  26. Hej , słyszałyście o nowej masce do włosów Isany z olejkiem arganowym ?

    OdpowiedzUsuń
  27. To napewno działa na kazda książke,bo niektore nadal maja ceny? I nie ma "pobierz na połce" :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Zanim studiowałam psychologię też wierzyłam, że tego typu poradniki mogą zmienić życie ;) Teraz wiem, że prawdziwych zmian można oczekiwać uczęszczając na psychoterapię do psychoterapeuty, a takie nienaukowe książki należy traktować jako miłą psychozabawę do poduszki ;)

    OdpowiedzUsuń

Polecane2