wtorek, 29 lipca 2014

Metamorfoza z Absolut Repair Lipidium L'Oréal Professionnel




Absolut Repair Lipidium to nowa usługa opracowana przez ekspertów marki L'Oréal Professionnel, która przeznaczona jest do intensywnej odbudowy bardzo zniszczonych włosów. Moje włosy co prawda nie są widocznie zniszczone, ale nadal uwrażliwione i porowate, więc gdy L'Oréal Professionnel zwrócił się do mnie z propozycją przetestowania profesjonalnej usługi Absolut Repair Lipidium w salonie fryzjerskim, niesamowicie się ucieszyłam. Głównie dlatego, że produkty używane podczas zabiegu nastawione są na odbudowę warstwy lipidowej włosów, którą w naturalnym wydaniu usunęłam z włosów poprzez systematyczne rozjaśnianie i prostowanie. Kuszący był także fakt, że efekty zabiegu są niemal natychmiastowe.


W minioną sobotę udałam się więc do Studio Cichy w Poznaniu - Salonu Expert współpracującego z L'Oréal Professionnel prowadzonego przez Patryka Cichego, który w fachowy sposób zajął się moimi włosami. Jeśli macie ochotę zobaczyć i przeczytać, co działo się ze mną podczas zabiegu, zapraszam na fotorelację! :)




Przebieg rytuału Absolut Repair Lipidium

Zabieg został poprzedzony wyczerpującym wywiadem na temat aktualnej pielęgnacji moich włosów oraz organoleptycznym zbadaniem ich kondycji. Akurat tego dnia trafił mi się bad hair day w postaci obciążonych, klejących się włosów, więc porządny zabieg odbudowujący okazał się dla nich jak najbardziej wskazany. :)


Część I






Pierwszym etapem rytuału było dokładne, a przy tym delikatne oczyszczenie włosów Szamponem Błyskawicznie Regenerującym z serii Absolut Repair Lipidium, odsączenie nadmiaru wody oraz rozczesanie włosów i podzielenie ich na pasma.

Następnie w poszczególne pasma moich włosów został wtarty Primer Repair Lipidium, czyli preparat, który oddziałuje na wszystkie warstwy włosa i odbudowuje je od nasady aż po końce, a co za tym idzie przygotowuje włosy do przyjęcia pozostałych preparatów, tj. ampułki i maski.






Primer bogaty jest między innymi w ceramidy i fitokeratynę, które tymczasowo uzupełniają ubytki we włóknie włosa, a także kwas mlekowy, który działa nawilżająco i kondycjonująco. Składniki aktywne zawarte w rozprowadzonym koncentracie zostały wprasowane w głąb włosów specjalną prostownicą parową - L'Oréal Professionnel & Rowenta Salon Steam Pod.






Włosy po tej części zabiegu były niesamowite - idealnie proste, jedwabiste, ultramiękkie, gładkie i błyszczące, ale też delikatnie obciążone:






Część II

W kolejnym etapie moje włosy zostały ponownie umyte Szamponem Błyskawicznie Odbudowującym Absolut Repair Lipidium...






... a następnie na całej długości rozprowadzono ampułkę w sprayu Power Repair Lipidium:






Przedostatnim etapem było nałożenie Maski Błyskawicznie Regenerująca z serii Absolut Repair Lipidium...






...która w takiej pięknej formie spędziła na moich włosach 5 minut:






W czasie, gdy maseczka nawilżała i odżywiała moje włosy, małe spa składające się z peelingu i odżywczego balsamu miały także moje dłonie. Zostały wypielęgnowane produktami essiespa manicure.






Część III


Po spłukaniu maseczki przyszedł czas na suszenie i modelowanie, więc wcześniej końcówki moich włosów zostały wygładzone i zabezpieczone przed zniszczeniami za pomocą dwufazowego serum Sealing Repair Lipidium.






Po wysuszeniu włosów na okrągłej szczotce...






...końce zostały jeszcze delikatnie wyprostowane prostownicą parową, aby wzmocnić działanie serum i uzyskać efekt gładkich włosów, czyli takich, jakie lubię najbardziej. :)






Cały rytuał pielęgnacyjny wraz z modelowaniem i stylizowaniem włosów trwał ok. 60 minut.



Efekt

Zabieg sprawdził się na moich włosach rewelacyjnie. :) Został wykonany w dniu, kiedy na zewnątrz było upalnie, a ja do końca dnia cieszyłam się rozpuszczonymi włosami i jednocześnie nie czułam, że są rozjaśniane, uwrażliwione i porowate. Na zdjęciach prezentuję fryzurę zaraz po wyjściu z salonu, ale musicie mi uwierzyć, że po kilku godzinach było jeszcze lepiej.



Końcówki nie były podcinane dokładnie 3 miesiące, ale czekam ze strzyżeniem do końca lata. :)



Aby opisać efekt zabiegu, muszę opisać zarówno efekt jaki zauważyłam na pojedynczym, z natury cienkim włosie, jak i na fryzurze w całości. Pojedynczy włos stał się grubszy i mocniejszy, nieco sztywniejszy, natomiast włosy w całości były błyszczące, ujarzmione, gładkie, sypkie, miękkie i śliskie, zsuwała się z nich gumka. Jednocześnie były idealnie dociążone i uniesione u nasady, nie zbijały się w strączki i nie plątały się nadmiernie, ale co jakiś czas musiałam przeczesać je Tangle Teezer, aby prezentowały się idealnie. Zabieg nie sprawił, że włosy szybciej się przetłuściły, nie pojawił się łupież czy swędzenie skóry głowy. Włosy pięknie pachniały do następnego mycia, czyli przez całe 3 dni.






Co ciekawe, rozczesywanie szczotką z naturalnego włosia dodaje teraz moim włosom puszystości, podczas gdy zwykle szczotka ta je puszy i po jej użyciu musiałam dotychczas dodatkowo wygładzać włosy TT lub dłońmi. Taki efekt, trudny zresztą do opisania, jeszcze na moich włosach nie gościł. Wszyscy znajomi, którzy tego dnia mnie widzieli, byli zachwyceni, a ja jestem ciekawa, jak długo utrzyma się na moich włosach. :)



Wiatr we włosach. ;)



Fakt, że wpis powstał we współpracy z marką L'Oréal Professionnel nie miał wpływu na moją opinię, z usługi jestem w pełni zadowolona. :) Jeśli macie ochotę skorzystać z takiego zabiegu, szukajcie tylko autoryzowanych salonów, ponieważ usługa wykonana niepoprawnie może przynieść włosom więcej szkody, niż pożytku. Salony specjalizujące się w usługach L'Oréal Professionnel znajdziecie pod tym linkiem: http://lorealprofessionnel.pl/salon-locator.



Po lewej: zaraz po wyjściu z domu, czyli sobotni bad hair day
Po prawej: zaraz po wyjściu z salonu 


Co sądzicie o efektach? :)


« Nowszy post Starszy post »

245 komentarzy

  1. Masz przepiękne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak z reklamy !

    OdpowiedzUsuń
  3. przepięknie, efekt niesamowity :)
    pozdrawiam:)
    www.haydenka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Co za efekt! Przepiękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne włosy, po dopieszczeniu wręcz idealne!
    Nie farbuję włosów od 12 miesięcy i mam bardzo podobny odrost, za niedługo wrzucę zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe jak ten zabieg by się spisał na kręconych włosach, czy by je wyprostował :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie ja też jestem ciekawa , choć podejrzewam że jak sie by na szczotce tak samo wyprostowało to by takie były a po myciu zas kręcone :)

      Usuń
  7. Łał! Jakie piękne! Świetny efekt...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O wow! :D Ale włosy masz długaśne już :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz przepiękne włosy !! :D zazdroszczę Ci :))

    OdpowiedzUsuń
  10. wow! pięknie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne włosy :) Zaciekawiła mnie ta prostownica parowa, w jaśki sposób działa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.youtube.com/watch?v=YCjRGjGB_dY na tym filmiku możesz zobaczyć :)

      Usuń
  12. ile kosztuje taki zabieg?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od salonu i dodatkowych usług, średnio ok. 50-70 zł :)

      Usuń
    2. Serio tak tanio? Efekt jest po prostu niesamowity :) tylko pewnie niezbyt trwały, ale fajnie byłoby choć przez jeden dzień nie miec na glowie takiego siana jak mam zawsze ;)

      Usuń
    3. myślałam, że cena będzie dość wysoka, ale za taką cenę to się skuszę.

      Usuń
  13. Efekt rewelacyjny, jaki jest koszt takiego zabiegu ?

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo przypomina mi ten zabieg rekonstrukcje z midollo di bamboo :) Identyko :P Tylko pewnie produkty rónia się składami :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mogę się napatrzeć na Twoje włosy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak oceniasz Natalko lepszy efekt niz joico?

    OdpowiedzUsuń
  17. wszystko pieknie i fajnie.. ale jaka cena ?

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz piękne włosy to przede wszystkim..Efekt super..Rewelacja, sama poddałabym się takiemu zabiegowi!

    OdpowiedzUsuń
  19. Rewelacja :) Włosy wyglądają olśniewająco. Zastanawia mnie jak długo włosy będą w takiej dobrej kondycji tzn. jak często trzeba taki zabieg powtarzać.

    OdpowiedzUsuń
  20. Tracisz na wiarygodności :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano dlatego, że dajesz sie podkupić i reklamujesz marki, wszystkie nazwy, oczywiscie nazwa salonu, ile Ci zaplacili za ta reklamę?
      zresztą, efekt pięknych włosów mozna uzyskac bez kupowania co chwile to dziwnych specyfików w sklepach internetowych które reklamujesz.... z daleka widac ze po prostu na tym zarabiasz :-(

      Usuń
    2. Wiesz co, nie skomentuję tego co napisałaś, bo mam zupełnie inne podejście do życia niż Ty. Jestem tylko ciekawa, jakie sklepy internetowe reklamuję, bo nie kojarzę ani jednego. :) Każdy wpis ze współpracą wyraźnie oznaczam i nie widzę w tym niczego nieuczciwego.

      Usuń
    3. Ale o co kaman? Niech sobie Natalia zarabia albo i nie. Co komu do tego?

      Usuń
    4. Idąc tym tokiem myślenia Natalia nie powinna nawet wymieniać z nazwy kosmetyków które ocenia pozytywnie bo to też jest reklama. Nie powinna wymieniać z nazwiska fryzjerów, do których chodzi i których docenia ani zabiegów, które poleca... Bo to też jest poniekąd reklama. To jakaś paranoja. Jakie jest twoje kryterium? Tanie kosmetyki chwalić można a w przypadku koncernów to już fe? To ma być obiektywne?

      Usuń
    5. Natalia duuuużo zyskuje na tego typu wpisach. Jest chyba jedyną "świadomą pielęgnacyjnie" blogerką, która pokazuje również kosmetyki/zabiegi z wyższej półki cenowej. Recenzji takich marek jak l'oreal, joico, kerastase jest malutko, a jeśli już są, to nie przez kogoś, kto umie czytać składy, umie dopasować kosmetyk do potrzeby włosów. Mam nadzieję, że jeszcze więcej współprac zobaczę u BHC i będę mogła bezpieczniej kupować droższe kosmetyki. ;) Mam dosyć miliona recenzji jantaru i szamponu babydream.

      Usuń
    6. dobrze mówisz/piszesz zgadzam się w 100%

      Usuń
    7. ha ha anonimie 00:23 dobre to bylo:) mnie tez juz nudza byle jakie recenzje byle jakich kosmetykow, dobrze ze ktos testuje tez wyzsza pólke

      Usuń
    8. to nie czytaj recenzji setnej jantaru tylko idź i testuj wyższą półkę! Może nawet dadzą Ci paragon, żebyś mogła go przykleić do skalpu by wszyscy widzieli ile to kosztowało? Trzeba czytać składy geniusze to cały sekret, a nie wasze niższe i wyższe półki. Firmy tylko czekają na naiwne laski, które nie znają się na składach by wpychać im chłam za bajońskie sumy. Czytanie i myślenie nie boli, polecam.

      Usuń
    9. Anonimowy, nie wiem czemu polecasz czytanie i myślenie, skoro twój komentarz jest dowodem, że nie wykonałaś żadnej z tych czynności przed napisaniem go. Nie chodzi o chwalenie się paragonami (nie może - na pewno każdy sklep wydaje paragon ;)) tylko o to, żeby była różnorodność w recenzjach. Nie o to, żeby Natalia napisała "kupcie wszyscy X" tylko żeby podała skład i swoje spostrzeżenia, żeby było nad czym pomyśleć. Jeśli tobie przeszkadzają drogie kosmetyki, zastosuj się do swojej rady - nie czytaj. Jednak niektórzy chcieliby różnorodności w blogosferze, a nie ciągłego powtarzania się po sobie. To dobre dla początkujących, a ci, którzy włosomaniaczą od lat zasługują na jakiś powiew świeżości.

      Usuń
    10. Czytanie i myślenie nie boli, ale - nie oszukujmy się - większość z nas ma niskie pojęcie o składzie i skład nie zawsze całą prawdę Ci powie. Podejrzewam, że nawet i ten, kto studiował chemię, będzie wiedział, który skład jest lepszy. Myślenie typu "extract", "oil" = dobry składnik, "SLS" lub "sodium coco-sulfate" = zły, jest jak najbardziej właściwe, ale nie zawsze działa. Nie wiemy, jakie są proporcje tych składników, jak składniki zadziałają w połączeniu, a czasami +/-1% poszczególnego składnika może sprawić ogromną różnicę w działaniu. Zdarzyło mi się w aptece kupić PILOMAX (WAX). Składem na kolana nie powalał, ale że cena nie była wygórowana, to na próbę kupiłam i ...o dziwo, na włosach działał lepiej, niż maski, które miały "lepsze" składy i kosztowały więcej. Więc produkt tak naprawdę należy wypróbować samemu kilka razy, by stwierdzić, czy działa, czy nie - i co z tego, że naturalny, jak na moich włosach nie działa, jakkolwiek go używam, nie ważne jaki jest punkt rosy itp ? (krzywdy nie robi, ale powoduje przyklap np ?)

      Usuń
    11. @Anonimowy 15:00 - zgadzam się z Tobą w 100% :) Alterra - świetny skład, a na głowie siano. Przykładów jest dużo więcej. ;)

      Usuń
    12. Ja akurat Alterrę bardzo lubię, po odżywce mam super skręt, mimo, że moje włosy są wysokoporowate;)

      Usuń
  21. A jaki skład mają kosmetyki użyte przy zabiegu? Były to bomby silikonowe czy posiadały przyjazne składniki odżywcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celowo nie zerkałam na składy, ponieważ mogłyby mnie w jakiś sposób nastawić przed zabiegiem, a wolałam ocenić go przez pryzmat skuteczności. O składach na pewno napiszę :)

      Usuń
    2. Dziękuję :-) kiedys chciałam się skusić na jakąś maskę tej marki, ale w składzie nie było nic specjalnego, a Twój efekt jest warty uwagi. Buziaki!

      Usuń
  22. Kurcze ,świetny efekt , włosy jak z reklamy jakiegoś kosmetyku do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Efekt po rewelacyjny. Jaka jest cena tego zabiegu ?

    OdpowiedzUsuń
  24. W jakim zakresie cenowym można się spodziewać takiego zabiegu? Zdaje sobie sprawę, ze to kwestia indywidualna w zależności od salonu, ale np. ile kosztowało to normalnie w salonie w którym Tobie wykonano taki zabieg?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Średnio od 50 do 100 w zależności od salonu :)

      Usuń
  25. Ślicznie włoski teraz wyglądają jak u modelki zdrowe, lśniące nic tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ojej Twój aparat się na Ciebie uwzial wręcz i znowu przekłamuje jeśli chodzi o kolor wlosow i przejście z SZAREGO MYSIEGO do pomarańczowego, jakby ktoś rozbił Ci jajo na głowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor włosów zależy od kąta padania światła. Znam Natalkę osobiście i nie ma ani mysiego, ani jajkowatego odcienia blondu :)

      Usuń
    2. Ależ kogoś boli siedzenie... :D

      Usuń
    3. nie jestem autorką pierwszego komentarza, ale faktycznie na każdym jednym zdjęciu jest mysia góra i żółtko na dole, przejście między nimi pomarańczowe. Trzy warstwy koloru dają wrażenie włosów w paski/ciapki, coś co kiedyś widziałam na kokardkamysi jak dziewczyna samodzielnie złapała za rozjaśniacz.

      Usuń
    4. Tutaj jest filmik z czerwcowych warsztatów, na którym możecie zobaczyć zestwienie kolorów: http://www.youtube.com/watch?v=Rntl_fGo3U8 . Tak jak wspomniała Blanka, kolor zależy od kąta padania światła i temperatury barwowej. Jest światło białe, żółte, niebieskie itp. w każdym włosy (i inne elementy) wyglądają zupełnie inaczej. Ja nie umiem obrabiać zdjęć i ustawiać aparatu/światła na poziomie pro, dlatego musicie mi wybaczyć, ale na zdjęciach jeszcze długo będzie żółtko. Zwróćcie uwagę też na zdjęcie nr 5 - zostało zrobione w sztucznym białym świetle, pozostałe w świetle ciepłym,tj. żółtym. Pozdrawiam :)

      Usuń
    5. Nigdy nie widziałam jajka w kolorze przechodzącym od szarego mysiego do pomarańczowego.
      A paski to jednak nie to samo co ciapki (polecam słownik języka polskiego).
      Człowieku, wypluj nieco jadu, ochłoń a potem pomyśl chwilę zanim cokolwiek w ogóle napiszesz.
      Ewa

      Usuń
    6. możecie tak uważać,spoko,ale nawet jeśli,to jest to jajo na głowie Natalii,nie na Waszej ...więc co Wam do tego?pozdro:)

      Usuń
    7. może powinnyście ustawić lub zmienić monitor bo ja tu żadnego żółtka ani pomarańcza nie widze. Ach ten wasz ból dupy...

      Usuń
    8. Popieram przedmówczynię (albo przedmówcę), ja się właśnie zachwyciłam kolorem i długością odrostu, a Wy tu o jakimś żółtku. o.O

      Usuń
    9. Negatywne wpisy świadczą tylko i wyłącznie o popularności blogerki, także Natalia gratulacje :) A im Twój blog będzie popularniejszy, tym zapewne hejterów będzie więcej, bo ciężko znosić czyjeś sukcesy, szczególnie jak się nie ma własnych :)

      Usuń
  27. efekty są i to ogromne ;)piękne masz wosy
    ps.co sądzisz o kreatynowym prostowaniu włosów? warto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja kuzynka stosuje i efekty są rewelacyjne na jej włosach. :) Wszystko zależy od kondycji zapewne :)

      Usuń
  28. Zbieram szczękę z podłogi! Rewelacja, są po prostu piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ile kosztuje taki zabieg? :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny efekt! Przepiękne włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Koniecznie napisz o składach tych kosmetyków, bo aż ciekawa jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  32. jestem zachwycona efektem! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Przyznam zdjęcia pokazują, że warto ten zabieg u siebie zastosować. Kusisz. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Natalio masz idealne włosy, są przepiękne:)
    Ale mimo tak zachwycającego efektu nie zrobiłabym zabiegu na swoich włosów bo bardzo nie lubię firmy L'oreal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlaczego nie lubisz tej firmy?

      Usuń
    2. Testują na zwierzętach z tego co kojarzę..

      Usuń
    3. podobno juz nie testuja

      Usuń
    4. Cóż... nie ma sensu wyżywać się na L'Orealu gdy jest to wymagane w prawie gdy chce się wypuścić kosmetyk na rynek chiński. Poza tym, możesz przeczytać na stronie L'Oreala że jednak się jakoś przyczynili do ograniczenia cierpień zwierząt poprzez wprowadzenie metod alternatywnych (wyhodowana skóra itp.) w przeciwieństwie do innych firm co mają to gdzieś, mało tego wysłali własnych laborantów do tych testerów z Chin by wytłumaczyli im metody alternatywne, próbować ich skłonić do zmian, należy się za to plus.

      Aha, mam nadzieję że wiesz że wielkie konglomeraty typu L'Oreal = Garnier, La Roche Posay, Maybelline...Unilever - Dove, Cif, LIPTON, Rexona,.. Henkel - Schwarzkopf, Syoss, Clin.ect. też mają podobną politykę? :)

      To Chiny są głównym problemem dlaczego w ogóle testy na zwierzętach są przeprowadzane, i na nich należy skupić ogień. (już pomijając obowiązkowe testy na zwierzętach gdy się produkuje leki)

      Usuń
  35. polecasz farbę color&soin? i czy ten odcien, ktorym farbowalas wlosy nie wychodzi żółty/rudy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może taki wyjść :( Lepiej udaj się do bardzo dobrego fryzjera, szkoda włosów. Ja zaryzykowałam rozjaśnianie na własną rękę i nie wyszło mi to na dobre :(

      Usuń
  36. Po tylu latach wlosomaniactwa stosujesz kuracje do bardzo zniszczonych wlosow??? Szok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim skomentujesz, przeczytaj proszę całość, a nie tylko pierwsze zdanie. :)

      Usuń
  37. Natalia, ja chcę Twoje końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jakie piękne!! Aż sobie na tapetę ustawiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Witaj! Twoje włosy z miesiąca na miesiąc są coraz piękniejsze. Nawet na zdjęciu "przed zabiegiem" widać jakie są zdrowe i grube mimo bad hair day. Mam do ciebie pytanie, w ciągu 2 tygodni wypadła mi spora ilość włosów, sądząc bo grubości kucyka włosy przerzedziły się o jakieś 3/4, mam problem z łysieniem androgenowym,(nie prostuję włosów, ani nie farbuję) w tej chwili wypadanie jakoś samoczynnie się zahamowało, widać nawet baby hair, ale tak cienkie włosy jakie mam w tej chwili są strasznie suche, szorstkie i matowe- czy w takiej sytuacji mogłabym skorzystać z takiego zabiegu?
    pozdrawiam Kalina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi to określić zdalnie, najlepiej zapytać fryzjera-profesjonalisty. Trzymam kciuki za Twoje zdrowie :*

      Usuń
  40. a to nie jest przypadkiem bomba silikonowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bomba silikonowa za konkretne pieniądze, jak kreaste. Nijak się to ma do prawdziwego dbania o włosy, jakbym chciała napaćkać na nie silikonów tonę by poudawać, że są w lepszej kondycji kupiłabym za grosze jakieś elseve i biosilk. Wyrywanie pieniędzy,nieświadomym konsumentką przez duże koncerny i tyle. Było nawet głośno o tym, że praktycznie takie same produkty sprzedają w wersji do supermarketów za 25 zł i te pod nazwą `profesional` za ok 70 zł.

      Usuń
    2. Dokładnie tak, dlatego dziwi mnie to na TYM blogu konkretnie.

      Usuń
    3. Co to jest kreaste?

      Usuń
    4. Bomby silikonowe są bardzo przydatne o ile ktoś nie jest hardcorową włosomaniaczką i nie siedzi 24/7 w domu, z warkoczem pod turbanem, pod czapką, chroniąc włosy przed życiem. ;) Tym, którzy stykają się z wiatrem, słońcem, lub prozaicznym pocieraniem włosów o ubranie, jak najbardziej silikony się przydadzą. Dopóki nie podane są stężenia składników w produkcie, dopóty nie ma co wydawać osądów, że te same produkty idą do marketu za 10zł i do salonu za 80. Czasami droższe jest lepsze, mimo że to takie "niepoprawne" i wszyscy powinni zachwalać żółtko (najlepiej z najtańszych jajek) i joannę.

      Usuń
    5. No akurat Joanna daje radę. Moim zdaniem stosunek jakości do ceny jest OK :D

      Usuń
    6. Tak jak mówiłam, jeszcze nie zerkałam na składy, ale wątpię, aby była to typowa silikonowa bomba. Włosy byłyby wtedy obciążone, a tak nie było :-)

      Usuń
    7. "Dolor anus" ludzie... ojoj, ludzie ból dupki do epidemia. Dlaczego lubicie krytykować innych ludzi, ze względu na kosmetyki jakie używają? Silikony przecież nie są złem absolutnym, dajcie sobie na luz. Wcierać tą maść na "dolor anus" gdzieś tak co 5 min bo ten hejt na silikony szerzy się na każdym blogu. Kochane, wytłumaczcie mi jak można odżywić coś co jest martwe :), cebulka włosa żyje, a ta łodyżka jest martwa. Jedynie można ją nawilżyć i odbudować (na pewien okres czasu) keratyną. NIC tak nie zabezpieczy włosa jak silikon. Wcale on nie powoduje tego, że oblepia włos CAŁKOWICIE -,- zawsze część się do włosa przedostanie produktu, zwłaszcza jak ktoś często włosy oczyszcza. Inny przypadek jak ktoś myje caban raz na tydzień i na takie zaklejone lakierem, gumą włosy i byle jak umyte używa maseczki i dziwi się, że nie działa ;D

      Usuń
    8. liczą się składy, a nie przyciągające pseudo światowców pseudo luksusowe firmy. To zabieg po którym włosy będą lepiej wyglądać przez jakiś czas, a nie będą zdrowsze. Silikony są potrzebne do zabezpieczania, ale `zabieg` który polega tylko na oblepieniu włosów chemią by zamaskować zniszczenia jest w mojej opinii oszustwem bo nie włosomaniaczki skłonne są pomyśleć, że naprawi to zniszczone włosy. Silikon to silikon,działa tak samo, można wydać na niego 30 zł, można i 200 zł ( wmawiając sobie,że droższe lepsze) co kto lubi..... silikony z joanny jak widać dla plebsu, a takie same silikony z loreala- luksus! ah,te polskie myślenie :)

      Usuń
    9. Czy któraś z Was rozszyfrowała składy tych produktów przed oceną zabiegu jako "bomba silikonowa"? Po tej dyskusji zerknęłam na nie (chociaż zamierzałam po zakończeniu kuracji) i już wiem, że Wy nie... Wiele odżywek/masek, które do tej pory recenzowałam miały o wiele więcej składników filmotwórczych i jakoś wtedy nie było żadnych pretensji... Przerażające podejście.

      Usuń
    10. Oj wypraszam sobie, nie jestem z plebsu a jednak używam Joanny. Używam też np. Loreal i Kerastase. Dziwne jest myślenie, że jeżeli kogoś stać to się rzuca na drogie kosmetyki a te tańsze są dla tych mniej zamożnych.

      Usuń
    11. "silikony z joanny jak widać dla plebsu, a takie same silikony z loreala- luksus! ah,te polskie myślenie :)" nie polskie, a po prostu twoje, bo jesteś jedyną osobą reprezentującą ten pogląd tutaj.;) Bycie włosomaniaczką nie znaczy poświęcanie całego swojego czasu dla zdrowia włosów. Jeśli ktoś o nie dba i chce na jakąś okazję siebie rozpieścić takim zabiegiem, to nadal jest włosomaniaczką. I nie jest to oszustwo, chyba że makijaż, push upy i generalnie ubrania są oszustwem, bo zasłaniają nasz prawdziwy stan. ;) Zatem rozbierzmy się, zmyjmy silikony i wyjdźmy na ulicę. Niech wszyscy wiedzą, że włosy są wysokoporowate, a na tyłku mamy pieprzyka.

      Usuń
    12. Przerażające podejście mamy? dobre sobie, produkty fryzjerskie mają pełno silikonów w składach aby klientka wychodząc od niego miała piękne włosy ale przecież jednorazowa wizyta nie naprawi włosów..

      Usuń
    13. "Produkty fryzjerskie mają pełno silikonów" - nic nie jest czarne, albo białe ;) Produkty fryzjerskie są różne :) Prawie wszystkie odżywki/maski, które dotychczas stosuję też mają silikony, bo je bardzo lubię i nie wiem dlaczego się tak czepiacie tych silikonów :)

      Usuń
    14. Nie rozumiem tej obsesji przeciw silikonowej. Oczywiście i silikony trzeba stosować, tylko robić to odpowiednio. Oczywiście jak ktos zaaplikuje silikon na skalp (a są i takie przypadki), a potem mówi, że mu szkodzi... to jakoś mnie to nie dziwi. Ale kropla silikonu delikatnie wtarta w końcówki jest jak najbardziej OK. Bezsilikonowa pielęgnacja jakoś nie działa moim zdaniem w przypadku włosów falowanych-kręconych i delikatnych (typ F). Bynajmniej w moim przypadku brak silikonów się nie sprawdził. Włos może być delikatny z natury, tzn. mieć genetycznie małą średnicę w obwodzie - a takie właśnie są włosy większości europejek, na drugiej szali są włosy afroamerykańskie - bardzo grube. Może właśnie grube włosy potrzebują silikonów mniej lub wcale. Dla włosów delikatnych małe ilości silikonów są moim zdaniem jak najbardziej wskazane.
      Prawda, że trzeba choć trochę patrzeć na produkt i czytać składy, za markę trzeba płacić, a zniszczonym rozdwojonym włosom mogą pomóc tylko nożyczki. Ale silikon (łatwo zmywalny, lekki) świetnie zabezpieczy końcówki włosów. Najlepiej działa zastosowanie kombinacji silikon + olej na końcówki, obaj powinny być odpowiednio dobrane, ale to już każda z nas sama musi sprawdzić.
      Określenie "oblepienia włosów chemią" jest trochę nie na miejscu. Czymże więc jest użycie KAŻDEGO produktu do włosów, kupionego w sklepie (szampon-odżywka-maska) jak nie chemią?? Nie oszukujmy się, by produkt miał przydatność choćby miesiąc czasu, MUSI w nim być chemia i środki konserwujące. Dlaczego w takim razie tak wiele osób tu "bawi się chemią" nakładając na włosy odżywki-maski? I dlaczego te włosy po "chemii" wyglądają lepiej, niż bez - chodzi mi też o długookresowe użycie masek-odżywek, nie tylko o efekt kilkudniowy.
      Jak ktoś nie chce chemii - pozostaje my robienie maseczek samodzielnie i ich NATYCHMIASTOWE zużycie, bo też taka maseczka bez konserwantów po prostu długo nie poleży. Niby to niewiele, ale jednak minimum 5 minut czasu (samo przygotowanie, bez nałożenia maski na włosy) przygotowanie takiej maseczki zajmie, wiem, bo robiłam takie maski, i to nie raz. Poza tym skąd myślenie, że droższy produkt nie będzie choć minimalnie lepszy od tego tańszego? Czy nie o to chodzi, by mieć dobry jakościowy kosmetyk? Jak najbardziej jest na miejscu, że za lepsze rzeczy (bardziej jakościowe) trzeba więcej zapłacić. Każdy z nas jeżeli robi jakąś pracę i naprawdę się stara, oczekuje, że dostanie odpowiednio wysokie (nie jak najniższe) wynagrodzenie. Za darmo pracować nikt nie chce. Więc i trochę lepszy kosmetyk musi kosztować drożej. Skąd pomysł że w tym produkcie jest tylko silikon, który można kupić za kilka groszy w supermarkecie? Gdyby tak było, zapewne w ogóle nie było by takiego zabiegu, a wszyscy kupowaliby tylko tani silikon z supermarketu.
      Na zdjęciach widać, że efekt krótkookresowy jest niesamowity, pomimo że i do zabiegu Natalia miała zdrowe włosy. Skoro L-Oreal jest tak zły, to dlaczego zdjęcia mówią co innego ? I trudno mi uwierzyć, że nawet przy naszych polskich realiach nie można sobie odłożyć w ciągu roku 50 złotych, by zafundować sobie taki zabieg, więc śmieszy mnie powiedzenie "o luksusie". Dla mnie na przykład "luksusem" jest objadanie się czipsami, które zdrowe nie są, z czasem spowodują problemy zdrowotne (a więc pociągną za sobą koszty leczenia), za to same w sobie czipsy kosztują krocie, tyle co kilka porcji ziemniaków do obiadu.

      Usuń
  41. :O Włosy wyglądają GENIALNIE
    wgl. wydaje mi się czy ostatnio sporo urosły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłaś coś konkretnego w tym kierunku? Jeśli tak to będzie wpis? :D

      Usuń
    2. Nie robiłam :) Ale zamierzam :)

      Usuń
  42. Twoje włosy wyglądają jak z reklamy <3 Bardzo zainteresowałaś mnie tym zabiegiem i pewnie sama się na to skuszę:-)
    PS. Jak myślisz, czy taka prostownica jakiej użyto do zabiegu mniej niszczy włosy niż tradycyjna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ta prostownica przeznaczona jest tylko do użytku profesjonalnego. :) Jeśli chodzi ogólnie o prostownice parowe, trudno mi powiedzieć, bo takich nie używałam :( Poczytaj opinie na forach :)

      Usuń
  43. piękne zdrowe włosy jak z reklamy !

    OdpowiedzUsuń
  44. Jak długo utrzymują się efekty po tym "zabiegu"?

    OdpowiedzUsuń
  45. ciekawa jestem jak by to przebiegało u kręconowłosej bo prostowanie np. moich włosów bez produktów typu lakier nie ma komletnego sensu

    OdpowiedzUsuń
  46. Natalko masz cudowne włosy...ale ja mam problem. ..a więc: chciałam zejść z blondu do naturalek ale okazuje się, że mam juz siwe włoski... i zastanawiam się co by tu zrobić z nimi..wyczaiłam takie farby nie farby które podobno są "bezpieczne" oto skład: aqua, cetearyl alkohol, propylene glycol, deceth - 3, laureth -12, ethanolamine, oleth - 30, lauric acid, glycol disterate, polyquaternium 6, hehadimethrine chloride. silica dimethyl sisylate, pentasodiumpantetate, parfum, polyquaternum - 22, carbomer, mica, resorcinol, erythorbic acid, benzyl salicitaye, CI 77891/titaniumdioxide, toluene - 2, 5-diamine, prunusarmenica/apricot, kernel oil, prunuspersica/peach kerneloil, aminophenol, 2-methyl-5hydroxyethylaminophenol, butylphenyl methyloprional, limonene, linalol - 2, oleamido-1, 3-octadecanediol. firmy: matrix Sync color

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam doświadczenia w farbowaniu, więc polecę Ci kokardka-mysi.blogspot.com - ona na pewno dobrze Ci doradzi :))

      Usuń
  47. Efekt na włosach - bajka :)
    Też mi się coś takiego marzy, ale raz: moja skóra głowy może tego nie wytrzymać, dwa: jak wytrzyma skóra głowy, to nie koniecznie przetrwa portfel :)
    I taka rzecz mi się jeszcze nasunęła - widać, że efekty są powalające, skoro komuś pękła żyłka i MUSIAŁ napisać komentarz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Masz to szczęście, że Twoje włosy są przeeepiękne z natury i nie potrzebują takich zabiegów :) Mam nadzieję, że uda Ci się też opanować skórę głowy w 100% :*

      Usuń
    2. Dzięki bardzo :)
      Już prawie mi się udało zrobić z nią porządek :)

      Usuń
  48. Jeśli kogoś interesuje to w Warszawie w Salonie arthair zabieg kosztuje 60 zł :) Wybieram się tam w przyszłym tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo dzięki za informacje, jestem z Warszawy i właśnie się zastanawiam, który salon wybrać żeby było dobrze.. napiszesz jakie są twoje wrażenia po zabiegu? byłabym baaardzo wdzięczna :)

      Usuń
  49. Twoje włosy są super, ale po tym zabiegu wyglądają bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  50. jaki jest normalny koszt takiego zabiegu ? Efekt jest rewelacyjny:) czekam na relacje jak dlugo sie utrzymał:) pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj komentarze to się dowiesz.

      Usuń
  51. Twoje wlosy sa bajeczne!!! nawet w bad hair day masz lepszy efekt niz ja w good hair day! A na ten efekt po zabiegu to ja szalu macicy dostaje... Ja tez chce takie!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  52. Cóż za piękne włosy! :D NAprawdę rewelacyjne :*

    OdpowiedzUsuń
  53. Smucą mnie komentarze o żółtku, wielokrotnie widziałam włosy Natalii i czubek ma w pięknym, ciemnym blondzie (na pewno nie mysim!) natomiast długość pięknie przechodzi w blond, który nie ma nic wspólnego z żółtym :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Jestem pod wrażeniem:! Dziewczyny gdzie we Wrocławiu można czegoś takiego doświadczyć???

    OdpowiedzUsuń
  55. wow! muszę sobie też coś takiego zafundować :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Droga Natalio, włosy śliczne przyznam. Odrost się błyszczy bardziej ale to chyba przez to, że słońce pada z góry + ciemniejsze włosy zawsze mocniej się błyszczą poprzez kontrast. Możesz określić, czy dorównuje zabieg z L'Oreal temu z Joico? Pozdrawiam. ~Rikko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalia już pisała wyżej w koment , że jej zdaniem ten z L'O lepszy.

      Usuń
  57. rewelka! rewelka! rewelka! wspaniałe włosy i "przed " i "po".

    OdpowiedzUsuń
  58. Efekt niesamowity! Chętnie wybiorę się kiedyś na taki zabieg :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Dla takich efektów warto pojąć do salonu Loreal :))

    OdpowiedzUsuń
  60. Piękne włosy

    OdpowiedzUsuń
  61. o rany, jaka różnica ! Zafundowałabym sobie taki zabieg ! :) Mega, piękne masz włosy !

    OdpowiedzUsuń
  62. Dziewczyny dobrze mówią - jak z reklamy :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Efekt cudowny.
    Oj sama skusiłabym się na taki zabieg ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Niesamowicie to wygląda! Chciałabym coś takiego zobaczyć (i poczuć, bo lubię "macać włosy;) ) u siebie... Aktualnie jednak bardziej Ci zazdroszczę tych 3 dni do kolejnego mycia :) Szkoda, że tego nie da się "załatwić" godzinna wizytą w salonie...

    OdpowiedzUsuń
  65. Jejku,ale piękne włosy po tym zabiegu ! <3

    OdpowiedzUsuń
  66. Dobrze pamiętam, że masz 10cm w kucyku? Włosy wyglądają nieziemsko i wydaje mi się, że musisz mieć więcej :D A najbardziej podobają mi się Twoje końcówki, ta ich warstwowa grubość, o matko i córko zdębiałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od pielęgnacji :) Gdy jest mocno wygładzająca, objętość bardzo spada. Sztywne końcówki też uwielbiam <3 :))

      Usuń
  67. Włosy po zabiegu wyglądają, jakby były świeżo podcięte :) Cudnie się układają. Piękne!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Powiem tylko tyle: WOOOOW :)

    OdpowiedzUsuń
  69. efekt bajka! i kiedy włosy zdążyły Ci tak urosnąć?!;)

    jak będę w potrzebie 'perfect hair' na jakieś ważne wyjście, to na bank pogadam z fryzjerką o tym zabiegu:)

    OdpowiedzUsuń
  70. hej Natalia, jak tam twoja dieta bezpszeniczna? ja przestalam jesc kupne pieczywo , za to pieke chleb orkiszowy na naturalnym zakwasie. Zadnej poprawy nie widze jesli chodzi o przetluszczenie skory glowy. Czy ty naprawde nie jesz pszenicy pod zadna postacia tj. makarony, ciasta w chwilach slabosci, itd. ? To co w zasadzie mozna jesc ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jem, ale w niewielkich ilościach. :) Niestety kiedyś opychałam się ogromnymi ilościami i organizm był przeciążony pszenicą. Może u Ciebie tak nie było, dlatego nie zauważyłaś różnicy :)

      Usuń
  71. efekt cudowny! ciekawe czy zmienili skład,bo już parę lat temu robiłam sobie te zabiegi i stosowałam te serię ale odstawiłam bo to same silikony:( a szkoda że tylko one i prostownica dają taki zarąbisty efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  72. Niesamowite, że włosy które są piękne i bardzo zadbane mogą wyglądać jeszcze lepiej przy odpowiednich kosmetykach (oczywiście nie mam na myśli tego, ze ty wybierasz nieodpowiednie tylko to, że ktoś stworzył taki tuning w pigułce:)):) chyba skuszę się na podobny zabieg przed jakąś większą uroczystością:)

    OdpowiedzUsuń
  73. wyszlas z wloskami wyciagnietymi na szczotke? wiec efekt byl by podobny bez tych wszystkich ampulek :) One na pewno cos daja ale wlosy ktore sa wyciagniete na szczotke zawsze prezentują się pięknie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy "wyciągnięte" na szczotce są zawsze suche i sztywne, więc niestety nie masz racji :)

      Usuń
  74. A ja mam pytanie na inny temat :
    Czy mogę zrobić coś takiego :
    Nałożyć na włosy hydrolizowaną keratynę i ją wprasować prostownicą?
    Czy to coś da? Czy nie przeproteinuję włosów? Czy lepiej wymieszać keratynę z odżywką b/s, bądź jedwabiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej wymieszać z odżywką d/s. Potem możesz wyprostować włosy na sucho, ale to pewnie niewiele da. Lepiej nie kombinować :)

      Usuń
  75. Piękne włosy...szkoda tylko, że produkty które dają takie efekty są testowane na zwierzętach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od 11-03-2013, w unii europejskiej testowanie na zwierzętach kosmetyków jest zakazane.

      Usuń
  76. Oooo! Wyglądają przepięknie! Napatrzeć się nie można <3

    OdpowiedzUsuń
  77. WOW,WOW,WOW!
    A końcówki podcinasz maszynką?

    OdpowiedzUsuń
  78. http://remington24.pl/sklep/prostownice-do-wlosow/prostownica-do-wlosow-pearl-remington-s9500.html
    Opłaca się kupić? Jaką konkretną prostownicę polecasz? Nie musi mieć bajerów typu wydzielanie olejku, keratyny, odżywki itp,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie testowałam wielu prostownic, więc trudno mi się wypowiadać. Ta z linka jest bardzo fajna :)

      Usuń
  79. Świetny efekt! A jak po myciu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mięciutkie, nawilżone i gładkie są :) Nie mogę upiąć koka spinkami żabkami, bo mi się po chwili rozsypuje ;)

      Usuń
  80. Bardzo dobry efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Przepiękne włosy jedne z najładniejszych! :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Efekt wyszedł naprawdę powalający.

    OdpowiedzUsuń
  83. efekt mega. bardzo bardzo zazdroszczę Ci tego zabiegu, ale tak wiesz, pozytywnie! :* :))

    OdpowiedzUsuń
  84. Ahh, ale masz piękne włosy, a efekt rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Także mam twoje włosy na tapecie w telefonie. :)
    Są przepiękne! <3
    Ania M.

    OdpowiedzUsuń
  86. Włosy wyglądają rewelacyjnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Cudo cudo cudo!

    OdpowiedzUsuń
  88. Dałabym Każde pieniądze żeby mieć takie włosy jak Ty! są tak cudowne że nie mogę sie napatrzeć, jesteś wielką inspiracją i podziwiam Cie za to jak prowadzisz bloga a włosy masz GENIALNE:*
    pozdrawiam, kasia

    OdpowiedzUsuń
  89. jest różnica przed a po. Miło patrzeć na takie włosy....

    OdpowiedzUsuń
  90. Efekt wart dużych pieniędzy jak długo zapuszczałaś takie włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapuszczam cały czas (ale za często podcinam dla sztywnych końcówek :D), ostatnio podcinałam 3 miesiące temu i przez ten czas troszkę urosły :) Mam ochotę znów podciąć, ale tym razem długość kusi mnie bardziej niż sztywne końce. :)

      Usuń
  91. Włosy wyglądają po tym zabiegu naprawdę cudownie.
    Moją uwagę zwróciła też Twoja piękna cera. Zdradzisz, w jaki sposób o nią dbasz? :)
    Pozdrawiam,
    Carrie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwas hialuronowy + olej makadamia obecnie :) No i obowiązkowo woda pietruszkowa. Niestety moja cera nie jest idealna, może jedynie z daleka. :) Mam straszny problem z przebarwieniami :(

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź. :*

      Pozdrawiam serdecznie,
      Carrie

      Usuń
    3. Kwas hialuronowy sobie wszczykujesz? :-D

      Usuń
    4. Wstrzykujesz* :-D

      Usuń
  92. Natalio, jak wyglądały Twoje włosy po umyciu? Efekt chociaż odrobinę się utrzymywał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy są miękkie, gładkie i nawilżone, nie mają już takiej objętości, ale nadal rewelka jeśli chodzi o kondycję i blask :)

      Usuń
    2. Zobaczymy jak będzie później ;)

      Usuń
  93. Pół efektu dało prostowanie, które wygładziło i ujarzmiło włosy, wow wielkie mi halo. Włosy ładniejsze bo prostsze, tyle.

    OdpowiedzUsuń
  94. śliczne włosy! ciekawa jestem jak długo utrzymują się efekty... chyba sama się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  95. Loreal Steam Pod jest teraz do mnie w drodze jako maly prezet urodzinowy :D Czekanie jest troche gorsze po zobaczeniu twojego posta!!

    OdpowiedzUsuń
  96. wow! efekt trochę jak po keratynowym prostowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  97. piękne włosy! jak juz ktoś napisał -jak z reklamy:)

    OdpowiedzUsuń
  98. Piękne włosy! Proszę daj znać jak dlugo ten efekt się będzie utrzymywał :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  99. Jak ja nie znoszę hejterów ;)
    Efekt podoba mi się 100razy bardziej niż po Joico, pięknie Natalko ;)
    I tak zakochałam się we włosach ciętych maszynką, że polecę zapytac do mojej fryzjerki czy potrafi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hejterzy a jak ja nie znosze tego określenia na brak argumentów.. mylisz hejtera z osobą mającą własne zdanie.

      Usuń
  100. Włosy wyglądają naprawdę pięknie, ale jak dla mnie to za dużo tu komerchy. "Rytuał"? "Maska błyskawicznie odbudowująca"? Wszystkie wiemy, że to pewnie działanie keratyny i silikonów, prostownicy a także, masy sztucznych kosmetyków. Oczywiście wszystko w pięknej otoczce znanej marki, ale mnie nie przekonuje. Niestety. Wolę naturalne płukanki, zioła, oleje.. wtedy wiem, że włosy są NAPRAWDĘ zdrowe, a nie tylko tak wyglądają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwy kosmetyków (polskie tłumaczenia) spisałam z opakowań, aby w razie czego łatwo było Czytelnikom je odszukać. Faktycznie są stworzone pod kątem markietingu, ale ja na to nie zwracam uwagi, liczy się działanie i oczywiście skład. Natomiast jeśli chodzi o zioła i inne naturalne produkty - fajnie, że możesz je stosować i cieszyć się zdrowymi włosami, ale niestety porowatym i zniszczonym włosom dużo bardziej służą emolienty. :)

      Usuń
  101. Na twoim miejscu dodalabym cene zabiegu do postu,bo pewnie pojawi się jeszcze z 50 komentarzy z pytaniem o cene ;)
    Ale rzeczywiście- super to wygląda, a tych zdjęciach bardziej widzę twoj odrost niż na tych z ostatniego postu o zapuszczaniu odrostu ;)

    OdpowiedzUsuń
  102. wooow ile komentarzy, sporo kontrowersji wzbudził ten post

    OdpowiedzUsuń

Polecane2