wtorek, 11 listopada 2014

Joico K-Pak Revitaluxe | Recenzja maski




Dzisiaj zapraszam Was na recenzję maski, którą miałam napisać już bardzo dawno temu, ale wciąż było mi nie po drodze. Pewnie dlatego, że maska na początku nie zachwyciła mnie tak mocno i rzadko po nią sięgałam. Nie zachwyciła mnie tylko dlatego, że przyzwyczajona do drogeryjnych masek i odżywek, stosowałam ją po swojemu, a nie według zaleceń producenta. Mam ją od prawie roku i prawie całą zużyłam, więc najwyższy czas na recenzję. :)


Skład

Water, Glycerin, Behentrimonium Chloride, Amodimethicone, Propylene Glycol, Jojoba Seed Oil, Stearamidopropyl Dimethylamine, PEG-8 Distearate, Sorbitol, Sodium Chloride, Glycol Stearate, Ceteth-2, Tetrapeptide-28 Argininamide, Tetrapeptide-29 Argininamide, Pentapeptide-28 Cysteinamide, Pentapeptide-30 Cysteinamide, Keratin Amino Acids, Hydrolyzed Keratin, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin PG-Propyl Methylsilanediol, Aleurites Moluccana Seed Oil, Oenothera Biennis Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Tocopheryl Acetate, Psidium Guajava Fruit Extract, Allantoin, Myristyl Myrsitate, Glycolipids, Bis-isobutyl PEG/PPG-20/35 Aminodimethicone Copolymer Butyl Methoxydibenzolymethane, Thioctic Acid, Hyaluronic Acid, Cetyl Ethylhexanoate, Stearyl Alcohol, Sorbic Acid, Cetyl Alcohol, Citric Acid, Polyquaternium-10, Cetrimonium Chlordie, Butylene Glycol, Polysorbate 80, Sodium Ascirbyl Phosphate, Trideceth-12, Isopropyl Alcohol, Sodium Hydroxide, Iodopropynyl Butylcarbamabe, Diazolidinyl Urea, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Limonene, Fragrance, Yellow 5, Red 4.


Maska ma bardzo bogaty skład i zawiera to, co potrzebują wymagające włosy: składniki nawilżające (np. gliceryna, sorbitol, sok z aloesu, kwas hialuronowy), proteiny (np. aminokwasy, hydrolizowana keratyna) i emolienty (np. olej jojoba, olej z wiesiołka, polyquaternium, alkohole tłuszczowe).






Cechy produktu


Przede wszystkim maska pięknie pachnie i zapach długo utrzymuje się na włosach.

Konsystencję ma aksamitną i kremową, dobrze się rozprowadza na włosach i wystarczy niewielka jej ilość, aby dokładnie pokryć włosy. Przy nakładaniu niewielkiej ilości w zasadzie nie czuć, że maska została nałożona na włosy, ale to tylko pozorne uczucie. Przy nałożeniu zbyt dużej ilości łatwo obciążyć nią włosy.

Cena jest za to wysoka, bo za 150 ml produktu trzeba zapłacić ok. 60 zł, ale warto przy tym wspomnieć, że maska jest bardzo skoncentrowana i wydajna. Często za maskę o pojemności 200 ml trzeba zapłacić 20-30 zł, a  jej lejąca konsystencja sprawia, że dużo szybciej się zużywa. 20 zł jednak łatwiej wydać niż 60 zł, szczególnie, że nie każdemu produkt może przypaść do gustu, dlatego najlepszym rozwiązaniem byłaby możliwość zakupu próbek. ;)

Dostępna jest w Hebe.






Działanie

Jest to maska, która z założenia ma służyć do ekspresowego odżywienia włosów. Według producenta należy nałożyć ją na wilgotne włosy na 3-5 minut i następnie spłukać - właśnie przy takim zastosowaniu sprawdza się u mnie najlepiej. Gdy kombinowałam z owijaniem włosów folią, podgrzewaniem czy nakładaniem przed myciem, włosy były przekarmione, klejące i niezdyscyplinowane, a efekt przypominał mi działanie maski Kerastase Oleo-Coplexe, którą opisałam tutaj. Pojedynczy włos był błyszczący i nawilżony, ale wszystkie razem nie stanowiły spójnej całości.

Gdy nakładam ją na kilka minut zaraz po umyciu, włosy są ultramiękkie, błyszczące i śliskie. Efekt jest podobny do tego, jaki uzyskuję poprzez wzbogacanie masek skrobią. Jedynym warunkiem jest to, aby nałożyć naprawdę niewielką ilość, bo bardzo łatwo przeciążyć nią włosy.


Włosy po jej zastosowaniu w ogóle się nie puszą, ale aby unieść je u nasady, muszę wspomagać się lakierem do włosów. Ze względu na śliską powierzchnię po krótkim czasie od rozczesania chętnie zwijają się w strączki.


Zdjęcie zrobiłam w pomieszczeniu podczas zachmurzenia, blisko okna, bez dodatku sztucznego oświetlenia.



Podsumowując, jest to skoncentrowana maska, która działa ekspresowo i która do poprawnego działania powinna zostać nałożona w niewielkiej ilości. Im zdrowsze włosy, tym mniej maseczki należy nałożyć. Nazwałabym ją fluidem albo kremem BB dla włosów, w dodatku o natychmiastowym działaniu. Świetnie nadaje się do odżywienia osłabionych włosów przed okazjonalną stylizacją za pomocą wysokiej temperatury.


Jeśli zależy Wam na mocnym wygładzeniu i nawilżeniu włosów, ta maska powinna się doskonale sprawdzić, aczkolwiek warto przy tym pamiętać, że jeśli włosy są bardzo suche i podniszczone, jedna maseczka nałożona na kilka minut nie poprawi diametralnie ich stanu.


Już chyba zrecenzowałam na blogu wszystkie ciekawe maski, z którymi miałam do czynienia i planuję kupić sobie jakąś kolejną. Może polecicie mi jakieś produkty, które według Was powinnam wypróbować? :) Mam zamiar też wrócić do systematycznego wcierania wcierek i wstępnie wybrałam placentę, ale nie wiem, jaką firmę wybrać. :) Jeśli stosowałyście maskę Joico K-Pak Revitaluxe, dajcie znać co o niej sądzicie.






« Nowszy post Starszy post »

82 komentarze

  1. Bardzo podoba mi się podcięcie Twoich włosów, rewelacyjnie się układają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeju, jakie piękne włosy! jak z reklamy ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. dla zadbanych choć naturalnie porowatych, suchych i kręconych włosów będzie dobra?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak. Aczkolwiek trudno przewidzieć, szczególnie zdalnie :)

      Usuń
    2. Ja mam takie włosy i sprawdza się bardzo dobrze :) W sumie to moja ulubiona maska, ale łatwo z nią "przedobrzyć", czyli spowodować oklapnięcie włosów. Wystarczy jednak nauczyć się nakładać odpowiednią ilość, a wtedy efekt jest boski- wyjątkowo gładkie i lśniące włosy :)
      Natalia, a stosowałaś może jeszcze jakieś inne produkty Joico K-Pak? Zastanawiam się nad jakimś szamponem, ale nie wiem czy jest sens wydawać kilka razy więcej pieniędzy na coś, co ma za zadanie w sumie tylko oczyszczać nasze włosy :)

      Usuń
    3. Czyli moje wrażenia są identyczne jak Twoje :-) Mam szampon z tej serii, ale jak dla mnie sama maska wystarcza. Szampon razem z maską = maksymalne wygładzenie i przyklap :) Używam takich szamponów, gdy nie mam czasu na stosowanie maski, wtedy mam kondycjonowanie i mycie w jednym :)

      Usuń
    4. Dziękuję za odpowiedź, w takim razie chyba daruje sobie szampon.. Jak nie mam czasu na nakładanie masek to stosuję rosyjskie szampony typu Planeta Organica, są naturalne, więc do codziennej pielęgnacji w sam raz :) Aaa i zapomniałam napisać: masz boskie włosy ( zwłaszcza końcówki <3 ) na tym zdjęciu :)

      Usuń
  4. Sprawdziłam w recenzjach, więc jeśli jeszcze nie testowałaś polecam maski:
    - BingoSpa z kaszmirem i kolagenem - najlepsza proteinowa maska z jaką się spotkałam, nie jest to typowa bomba proteinowa, więc przy jej pomocy można je dawkować w mniejszych ilościach, ale częściej, nadaje się też do mycia kosmyków,
    - Kallos Argan Oil - nie jest ona typowo nastawiona na odżywienie, ale daje świetne efekty wizualne - śliskość i sypkość przede wszystkim,
    - Isana z olejem arganowym - bardzo ją polubiłam nie po myciu, lecz nakładaną pod olej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BingoSpa uwielbiam http://www.blondhaircare.com/2014/03/maska-bingospa-z-kaszmirem-i-kolagenem.html <3 Dwóch pozostałych nie stosowałam, więc zapisuję sobie na liście :-) Dziękuję :)

      Usuń
    2. A gdzie można dostać ta maskę Bingo Spa? Ola

      Usuń
    3. W Tesco Extra za 7,50 :-)

      Usuń
    4. A co myślisz o maskach Sessio? Moja ulubiona to nawilżająca do włosów suchych - żadna inna mi tak nie wygładza włosów :) Polecam. Jestem też ciekawa Twojego zdania na temat produktów Cece of Sweden - używałaś? Wiele z nich ma naprawdę fajne składy, np. http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=63712

      Usuń
  5. tak bardzo jak dziś to mi się chyba jeszcze Twoje włosy nie podobały. niczym z sesji Glamour ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Zdjęcie zrobiłam pilotem w minutę, bez rozczesywania, ustawiania, stylizacji, oświetlenia, więc tym bardziej jestem w szoku :D Dziękuję :-)

      Usuń
    2. wszystko to tym bardziej świadczy o świetności Twoich włosów ;) pozdrawiam!

      Usuń
  6. w wakacje kupiłam maskę firmy VitalDerm z olejem arganowym, muszę powiedzieć, że to najlepsza maska z tych, których do tej pory dane mi było przetestować :) na takie "ciężkie" maski/odżywki itp. najlepszym sposobem jest nakładanie ich zaczynając na wysokości ucha.
    baaardzo podobają mi się Twoje strączki :) wiem, brzmi to trochę dziwnie, ale tak jest ;) wyglądają bardzo naturalnie :D
    czy opisana przez Ciebie maska jest dostępna stacjonarnie, czy tylko przez internet?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są strączki po krótkim czasie od rozczesania, potem są dużo większe, prawie jak na zdjęciach, które pokazywałam w tym poście o bad hair day: http://www.blondhaircare.com/2012/05/bad-hair-day.html . Od dawna planuję zrobić taką fotorelację z całego dnia, bo nie chcę, żeby ktoś myślał, że moje włosy cały czas są ładnie rozczesane jak na większości zdjęć. ;) Maskę widziałam w Hebe :)

      Usuń
    2. Mam jeszcze pytanie, gdzie kupiłaś maskę VitalDerm? :)

      Usuń
    3. zakupiłam ją w drogerii Jasmin za ok. 25 zł opakowanie 250ml :)

      Usuń
    4. Dziękuję za odp. :) Podoba mi się skład, więc jeśli będzie w pobliskiej Jasmin to jutro sobie kupię :-)

      Usuń
    5. cieszę się, że pomogłam :)

      Usuń
  7. Rewelacyjny blog! Bardzo Ci za niego dziękuję. To zdjęcie zawiśnie w widocznym miejscu i będzie genialną motywacją do dbania o włosy. Jestem początkująca w świadomej pielęgnacji i jeszcze długa droga przede mną. :< Mam podobny kolor włosów do Twojego naturalnego... Twoje włosy wyglądają genialnie z jaśniejszymi odrostami! Pozdrawiam, Zuza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę powodzenia i mam nadzieję, że mój blog pomoże Ci w osiągnięciu swoich włosowych celów! :)

      Usuń
    2. Chociaż moje włosy (bardzo, bardzo niestety) nigdy nie będą tak wyglądały, też patrzę na zdjęcie w ramach motywacji:)

      Usuń
  8. Interesujaca ale troche za droga, nie wydam tyle na maske do wlosow...

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jeszcze tej nie miałam, ale mam momenty, że chętnie bym wypróbowała, a potem jednak rezygnuję

    OdpowiedzUsuń
  10. Jejku jakie piękne włosy! :) Potwierdzam, wyglądają w takim wydaniu prześlicznie właśnie dlatego, że nie są idealnie wypieszczone do zdjęcia, a naturalnie ułożone :) Nie lubię zdjęć, gdzie dziewczyny pokazują włosy idealnie wyczesane, ułożone tak by wyglądać najkorzystniej, a w rzeczywistości niestety wcale nie zachwycają :( Z moich też mogę zrobić bóstwo do fotki ale wiem jak wyglądają przy codziennych czynnościach spuszone przez wiatr :D ...Dlatego tak lubię oglądać twoje zdjęcia! :)

    Co do maski polecam Romantic Professional Anti-Age. Dla mnie to odkrycie.. nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez tej maseczki, co ona robi z włosami to cudo :) Jedyny minus to dostępność, kupiłam ją w małym sklepiku z kosmetykami i niestety póki co nigdzie indziej jej nie widziałam ;/ ale w biedronce niedawno była wersja z olejkiem arganowym.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo właśnie zależy mi na ukazaniu realnego stanu i wyglądu włosów, dlatego też nie korzystam z lampy błyskowej, piszę posty ukazujące moje bad hair days itp. :) Stosowałam kiedyś Dolce Anti Age, Romantic nie znam :)

      Usuń
  11. Wlasnie Natalio jak tlumaczysz fryzjerowi ;)aby tak ladnie obcial Ci wlosy????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę o podcięcie na prosto maszynką. :) Aby włosy się dobrze układały i tak pani zwykle obcina je w kształcie delikatnej łódki, gdyby były obcięte w kształcie |_|, zapewne układałyby się dużo gorzej. Zawsze zaznaczam, że włosy nie mogą być przy tym cieniowane. :)

      Usuń
    2. Dziekuje,z ta maszynka to super pomysl i w ksztalcie lodki,to wypozycze sobie to slownictwo z moja fryzjerka nastepnym razem i mysle,ze inne dziewczyny tez :)

      Usuń
  12. Wydaje mi sie ze na moich wlosach tak samo jest z maska kallosa chocolate, jest wydajna, ale zaoietwszym razem nalozylam jej az za duzo i efekt byl wlasnie taki sam jak u tej ktora opisalas :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A czy używałaś arganowej maski Seliar? To jest obecnie mój hit i jestem ciekawa fachowej opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam a ja mam pytanko na końcówkach jaki masz kolor bo jest cudowny :) prosze o odpowiedź :)
    ps. piękne włosy i śliczne ombre:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest mix różnych kolorów, więc trudno mi wskazać konkretną farbę :(

      Usuń
  15. Nie widziałam jej w "moim" Hebe, może to i dobrze... bo mam obecnie szlaban na nowe odżywki i maski...

    OdpowiedzUsuń
  16. hej, co jest w listopadowym shiny box? można zamowic tylko jedno pudelko czy trzeba się zobowiazac do kupowania ich co miesiac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jeszcze nie wiem, dowiem się dopiero, jak dostanę przesyłkę :) Możesz kupić jedno (59 zł) albo zapisać się do subskrypcji (49 zł) :)

      Usuń
  17. Ja sobie zamowilam regenerujaca maske planeta organica morze martwe..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam czarną maskę marokańską PO i jest świetna <3

      Usuń
  18. cudownie Twoje włosy wyglądają! taki blask, spoistość! :)) zazdroszczę, gdyby nie cena to już bym biegła do sklepu :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudownie układają Ci się te jaśniejsze końce :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A czy z perspektywy czasu poleciłabyś jeszcze raz ten zabieg rekonstrukcji Joico? Czy nie miałaś po niej problemów z włosami typu przesuszenie/ puszenie itp? Czy raczej poprawiła widocznie stan Twoich włosów? Pytam, bo bardzo chciałabym zrobić coś co poprawiłoby stan moich włosów - zwłaszcza teraz, po ostatniej wizycie u fryzjera, który wyprał moje włosy dwukrotnie, wysuszył gorącym nawiewem chaotycznie w każdą stronę i wyprostował na chyba 220stopnie i nie widać śladu po moich całorocznych wysiłkach nawilżania i natłuszczania:((....Pojedynczy włos jest suchy, żółtawo-przezroczysty i lekki, a już miałam gładkie, brązowe włosy. Dodam, że nie farbuję włosów, ale mam średnio w kierunku wysokoporowatych włosówTeraz codziennie myślę o tym Joico, ale jednocześnie boje się przesuszenia lub innych niepożądanych skutków, doradź mi proszę...trochę już nie mam siły czekać następny rok na te same efekty co przed wizytą:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naloz olej na wilgotne wlosy na dwie ha. Pozniej NIE zwywaj wlosow i naloz na wlosy maske nawilzajaca i poczekaj kolejne 20 minut. Umyj czupryne nawilazajacym szaponrm np planeta organic oliwka, następnie zaparzony glutek z siemienia lnianego pomieszaj z nawilzajaca maska i poloz na wlosy na 20 minut. Splucz włosy chlodna woda i polej plukanka z lipy i lub prawoslazu. Powtarzaj ten zabieg przed kazdym myciem przez miesiac. Po miesiacu ocen ile tak na prawdę trzeba podciac. wszystko co wciąż bedzie porowate albo mocno suche to raczej trzeba podciac.

      Usuń
    2. Według mnie lepszy był ten: http://www.blondhaircare.com/2014/07/metamorfoza-moich-wosow-czyli-relacja-z.html + maska i primer w domu :)

      Usuń
    3. I to co Anonimowy 08:40 napisał to wielka prawda :)

      Usuń
    4. oo dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi, jesteście kochane dziewczyny:)
      I w takim razie najpierw wykonam ten zabieg loreala:) Bo ta linia jest oparta na proteinach pszenicy, a moje włosy lubią te proteiny. A o joico pytałam czy nie wysusza, bo słyszałam, że prostowanie keratynowe niektórym dziewczynom zniszczyło/przesuszyło na trwałe włosy, a zabieg joico, mimo że nie jest typowym prostowaniem keratynowym, to jednak jest oparty o kosmetyki z keratyną...

      Usuń
    5. Mi nie wysuszyło, ale włosy były lekko matowe :)

      Usuń
  21. Ciekawa ta maska. Chciałabym właśnie nawilżyć włosy.

    OdpowiedzUsuń
  22. najpiekniejsze zdjecie twoich wlosow! nigdy ich nie pokazywalas w takiej odslonie, a zdecydowanie lepiej sie prezentuja niz idealnie wyprostowane i rozczesane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokazywałam podobne tutaj: http://www.blondhaircare.com/2014/10/moje-wosy-przed-wosomaniactwem.html :) Tylko na jednym zdjęciu były wyprostowane, zwykle wygładzam je TT. Dziękuję :)

      Usuń
  23. Ja polecam balsam (dziala tak mocno jak maska) z olejem lnianym i rokitnikiem - ten pomarańczowy z planeta organica : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam balsam z tej serii i był ekstra <3

      Usuń
  24. Ja mam tę maskę i to juz po raz któryś , ostatnio dostałam cały zestaw k-pak , mimo iz miałam niebieski zestaw moisture recovery , ale moje włosy są po niej sztywne , jak dla mnie najlepsza maska jaką w życiu miałam to hydrator joico , jak tylko mam pieniądze i okazję to od razu kupuje największe opakowanie , revitaluxe miało być niby jak czytałam połączeniem rekonstruktora z hydratorem , ale coś w tym rekonstruktorze widac nie pasuje moim kłaczkom , że wola sam hydrator ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. pewnie ośmieszę się tym pytaniem, ale co to jest ,,placenta"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Placenta to wyciąg z łożyska ;) ale jest też placenta roślinna - substancja otrzymywana z kiełków pszenicy, kukurydzy lub soi.

      Usuń
  26. Ja szukam czegoś, co zawiera olejki i ceramidy. Zauważyłam, że ceramidy zmniejszają puszenie się włosów, a z odpowiednim olejkiem może nawet w 100%, bo sam olejek nie wystarcza i same ceramidy tez nie wystarczają. A czy po tej masce K-Pak włosy przestają się puszyć pod wpływem wilgoci? Daj znać jak to zauważysz.

    OdpowiedzUsuń
  27. Byłam przed chwilą u fryzjera i potraktowała moje włosy tym http://ambasadapiekna.com/pl/be-color-fluid-do-wlosow-100ml.html miałaś może z tym do czynienia? Mam po nim miękkie i nie obciążone włosy. Zastanawiam się czy warto wydać na niego kase, czy może kupić kolejny olej.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy skład :) Myślę,że mogłabym ujarzmić mój puch :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Twoje włosy wyglądają niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  30. Byłam już w dwóch HEBE i nie ma :( W którym Ty je widziałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam w Hebe w Galerii MM w Poznaniu, jakiś czas temu. Jest jedna półka z włosowymi kosmetykami z "wyższej półki" i właśnie tam była. A pytałaś ekspedientkę? :)

      Usuń
  31. Kurcze szkoda, że taka wysoka cena... Może kiedyś się skuszę. Ps. Masz piękne włosy ☺
    surimanui.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam Joico:) Warte tej ceny- to jedyne kosmetyki, które pozwalają mi rozczesać moje łatwo kołtuniące się włosy (trochę krótsze niż Twoje, grube, ciężkie, ale i porowate z natury i na dobitkę od lat rozjaśniane...) Po tą maskę zaraz lecę do Hebe, jakoś nie zauważyłam tam wcześniej tych kosmetyków. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej:)
    W koncu zdecydowalam sie na powrot do naturalnego koloru czyli mysiego ciemnego blondu. Farbowalam na ciemny braz i od glowy mam juz spore odrosty ktorych na szczescie nie widac. Problem mam z wlosami na dlugosci a raczej z ich odcieniem, poniewaz jest rudy... Mam taka ruda poswiate i nie moge juz na to patrzec bo nie do twarzymi w rudosciach wyjatkowo. Chcialabym sie tego jakos pozbyc tylko nie farbowaniem. Stosuje olej sezamowy i maske seri, mialam nadzieje ze to troche sciagnie kolor farby ale nic z tego. Doradz cos ;) mm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastosuj płukankę z gencjany ;)

      Usuń
  34. Aż zaczęłam się zastanawiać czy nie dodać jej do listy zakupów. Pomimo tego, że i tak starczy mi na maksymalnie pięć razy. Wliczam w to Twoją opinię o wydajności, normalnie to byłyby 3 razy na takie 150 ml.
    Ale nie wiem czy to nie byłby kolejny produkt o którym czytam, że obciąża włosy, że ciężki, że nie można przesadzać... a moich nawet nie dociąży, o przeciążeniu nie mówiąc ;) Już przestałam wierzyć w to, że cokolwiek mi włosy obciąży :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Maska trochę kosztuje. Ja mam też długie włosy, więc szybko by u mnie poszła... :) Ale może warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam takie pyanie :D Czy szamponetki Joanny Multi effect color niszcza włosy>? Nie zawierają amonikau ani utleniaczy :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie stosowałam ;) Jeśli dbasz o swoje włosy i są w dobrej kondycji, pewnie nic im się nie stanie :)

      Usuń
  37. 1.Jaki szampon wybrać , gdy bo SLS wypadają, a bez SLS oklapnięte?
    2. Czemu włosy po żółtym GLisskur są suche, a po żółtym Garnierze tez jakis taki puch czy coś tego typu?:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko odpowiedzieć na to pytanie zdalnie, to takie wróżenie z fusów ;) Za mało danych.

      Usuń
  38. Hej, a ja mam pytanie z nieco innej beczki:) Poszukuję godnego polecenia fryzjera w Warszawie, któremu można będzie zaufać w kwestii wyrównujących kolor refleksów. Byłam raz u Mysi w Ząbkach, za bardzo średnie podcięcie końcówek i delikatne refleksy wyrównujące linię farbowania tylko na wierzchniej warstwie skasowała 160 zł... Będę wdzięczna za podpowiedzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie jestem z Warszawy i nie wiem :(

      Usuń
  39. rozglądałam się ostatnio w hebe za kosmetykami joico i nie mogłam znaleźć :c

    OdpowiedzUsuń
  40. Najlepsze zdjęcia Twoich włosów jakie dotąd widziałam! Na początku pomyślałam że to sesja od producenta tej maski :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. efekt na Twoich włosach jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń

Polecane2