niedziela, 26 kwietnia 2015

Efekt po strzyżeniu włosów gorącymi nożyczkami Thermocut




Nie ma tygodnia, abym nie otrzymała od Was zapytania na temat podcinania końcówek za pomocą gorących nożyczek. W związku z tym, że pytania od czytelników inspirują mnie do testowania nowości i tworzenia artykułów na bloga, gdy przypadł termin strzyżenia, zamiast mojej ulubionej maszynki wybrałam gorące nożyczki i dzisiaj chciałabym o tym co nieco napisać. :)


Włosy po domowej maseczce z awokado, podobnej do tej, o której pisałam w tym poście



Cała wizyta u fryzjera trwała ok. 40 minut i rozpoczęła się od umycia głowy. Podczas mycia przemiła praktykantka wykonała relaksacyjny masaż głowy, a jednocześnie fotel masował moje plecy, uda i pośladki. :) Następnie oddano mnie w ręce równie sympatycznej fryzjerki, która jak się okazało... od dwóch lat nie farbuje swoich włosów, ma podobny odrost do mojego i rozjaśniane końcówki. :)

Wizyta została poprzedzona wywiadem fryzjerskim, a podczas wykonywania usługi pani fryzjerka podpytywała mnie o pielęgnację, podsuwała patenty pielęgnacyjne, a nawet pochwaliła moje włosy. :)

W salonie równocześnie obsługiwanych było sporo osób, więc panował lekki chaos, ale jeśli chodzi o miłą atmosferę i obsługę, mogę śmiało powiedzieć, że był to jeden z przyjaźniejszych poznańskich salonów (spośród tych, w których miałam okazję podcinać włosy). Salon nazywa się Dorothy i mieści się na Grunwaldzie.






Samo strzyżenie przebiega w identyczny sposób jak za pomocą zwykłych nożyczek, jedyną różnicę stanowią właśnie gorące nożyczki, które podłączone są do prądu za pomocą długiego kabla. Najpierw podzielono włosy na sekcje, a następnie skrócono każde pasmo o ok. 3 cm (na mokro).

Usługa podcięcia końcówek (wraz z umyciem głowy i wysuszeniem włosów, bez modelowania) kosztowała mnie 78 zł. Czy warto? O tym przekonam się za kilka miesięcy. Wiele moich czytelniczek jest zadowolonych, dlatego mam nadzieję, że ja też będę. :)






Mimo że moje włosy nie mają obecnie tendencji do rozdwajania, po kilku miesiącach stają się piórkowate i niesforne, dlatego wolę je podcinać i mieć spokój na najbliższe miesiące. :) Tak jak wspomniałam w poprzednim poście, po podcięciu końcówek włosy nabierają objętości, lepiej się układają, a przejściowy kryzys zostaje zażegnany. Ciekawe, czy tym razem kolejny nadejdzie dużo później. :)


Jeśli miałyście okazję korzystać z takiej usługi, dajcie znać,
jak wpłynęła na stan Waszych końcówek. :)

« Nowszy post Starszy post »

104 komentarze

  1. Patrząc tak na twoje piękne naturalne ombre, żałuję, iż zamiast zapuszczać odrostu poszłam łatwiejszą drogą i zafarbowałam całość moich włosków na ciemne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham Twoje włosy ! ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. jutro zapisuję się tam na cięcie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze mówiąc, dla mnie lepiej wyglądały przed. Wydają się też niezbyt równe. Chociaż wiem, że zdjęcia nie zawsze oddają rzeczywistość :) No i włosy nadal zachwycają, teraz są wyjątkowo śliskie i gładkie :)
    Pozdrawiam
    Amanda

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne :D Chyba się skuszę za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz przepiękne proste włosy :) Efekt oszałamiający :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie podcinałam włosów takim sposobem. Nawet nie wiem czy w mojej okolicy można. Ciekawa jestem jak się będą zachowywały końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny efekt! Bardzo podobają mi się twoje włosy. A ten spory odrost nadaje im charakteru Super! PS Mam taki sam naturalny kolor włosów jak ty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niefarbowanie służy Twoim włosom, widać, że są w lepszej kondycji, ładniej wyglądają. O wiele bardziej mi się podobają niż dawniej. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne włosy :) Ja chyba też zacznę zapuszczać swój odrost,tylko najpierw muszę wyrównać i ochłodzić całość po ostatnim sombre.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy tylko ja mam wrażenie, że jest ząbek (uskok)? Mam nadzieję, że to tylko ułożenie włosów, a nie takie ścięcie. :) Ciekawa jestem jak się sprawdzi taka metoda ścinania, bo chciałabym przetestować, ale się boje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się czego bać ! :D

      Usuń
    2. Ja też mam wrażenie ząbkowe :)

      Usuń
    3. prawa strona dluzsza

      Usuń
  12. Twoje włosy na tych zdjęciach wyglądają o niebo lepiej niż w poprzednim poście. Naprawdę super zadbane włosy;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czemu po prostu nie zetniesz tego jasnego blondu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego miałaby to robić?

      Usuń
    2. Ale po co? Przecież ombre jest fajne, poza tym Natalia chce mieć długie włosy, a nie krótkie :)

      Usuń
  14. Też miałam podcinane włosy na ciepło nożyczkami Jaguar, ale ja płaciłam 40 zł (z myciem) w Tarnowie :) już od dawna nie rozdwajają mi się końce, więc dla mnie nie było spektakularnych efektów, jednak za taką cenę można spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę, napisz w jakim salonie w Tarnowie ! ;)

      Usuń
    2. ja tez dołączam sie do prośby o podanie nazwy salonu, bo w jednym zazyczyli sobie 90zł... i musiałam zrezygnowac
      aga

      Usuń
    3. A ja za swoje strzyżenie zapłaciłam podobnie 34 albo 40 zł. Rozmawiając z koleżankami zauważyłam, że im większe miasto tym większa cena za taką usługę. :)

      Usuń
  15. idealne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba idziemy łeb w łeb z długością i odrostem :) muszę sobie takie zdjęcie zrobić w dobrym świetle.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja podcinałam w ten sposób włosy jakieś 3 razy i niestety nie zauważyłam, żadnej zmiany w stanie moich końcówek. Dlatego znowu zaczęłam je podcinać "normalnymi" nożyczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Koniecznie nastepnym razem sie tam wybiore!

    OdpowiedzUsuń
  19. Twój odrost w tym świetle przypomina kolorem moje włosy, które chciałabym odrobinę rozjaśnić. Chyba poczekam na słoneczki, w sumie po co farbować, to taki ładny kolor :D

    Ciekawa jestem, jak wygląda taki wywiad fryzjerski. Czy to coś więcej niż pytanie "to co robimy?" po umyciu włosów? Zwykle chodziłam do fryzjerki na osiedlu, a cena była właściwie porównywalna - 55 zł za podcięcie końcówek przy włosach do biustu. Po wpadce z czesaniem 3 lata temu nie poszłam więcej do żadnego fryzjera, a końcówki podcina mi przyjaciółka (zamiast hollywoodzkich fal dostałam swojski tapir z remizy, a odpowiedzią na moje przerażone spojrzenie po założeniu okularów było "rzadko widzimy siebie w takich fryzurach, trzeba się przyzwyczaić"). Ostatnio zbieram się w sobie żeby iść do fryzjera, bo kusi mnie zrównanie włosów do długości odrastającej grzywki - czekam aż grzywka przekroczy długość za ramiona.
    Może któraś czytelniczka poleci mi fryzjera z Łodzi w przystępnej jednak cenie?
    Pozdrawiam! Z.

    OdpowiedzUsuń
  20. cudownie teraz wyglądaja :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne masz te włosy :-) Zazdroszczę :p

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak ja tęsknię za naturalkami.. :) Farbuję od kilku mies., ponieważ miałam już strasznie dużo siwych włosów i to w wieku niespełna 22 lat.. Muszę spróbować tej metody podcinania, może nie będą się tak rozdwajać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Byłam na gorących nożyczkach za poleceniem mojej siostry i doceniłam je dopiero kiedy przy następnej wizycie poszłam na zwykłe nożyczki i włosy zaczęły rozdwajać mi się po miesiącu, a po gorących nożyczkach nie rozdwajały mi się co najmniej przez cztery. Także z efektu byłam bardzo zadowolona i przy ostatnim obcięciu włosów również wybrałam się na gorące cięcie. W Toruniu można ściąć włosy na gorąco znacznie taniej niż w Poznaniu jak widzę. W salonie fryzjerskim na ul. Podmurnej( boczna od Szerokiej), podcinanie włosów z myciem i modelowaniem kosztuje 60 zł, niezależnie od długości włosów i tego w jaki sposób chcesz mieć modelowanie ( prostownicą czy na szczotce). Więc gorąco polecam. Ja jestem bardzo zadowolona. :D I nie, nie to nie jest żadna reklama, jestem po prostu zadowoloną klientką ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy spytałam panią fryzjerkę o cięcie nożyczkami na gorąco, odpowiedziała, że jak raz się ktoś zdecyduje na takie cięcie, to już zawsze powinien kontynuować taką metodę. Spotkałyście się z takim stwierdzeniem?

      Usuń
    2. bez sensu - niby dlaczego, przecież włosy to tylko martwy zespół komórek, nie sądzę żeby "zapamiętały", że od teraz trzeba traktować je tylko i wyłącznie nożyczkami na gorąco (i w dodatku w tym samym salonie :DDDDD)

      Usuń
  24. Jakieś tanie podcinanie gorącymi nożyczkami w Gdańsku? ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też podcinałam gorącymi u Dorothy płaciłam podobnie , w sumie byłam dwa razy raz faktycznie końcówki się miały dobrze przez około 3 msc a za drugim razem po 2 już były brzydkie ale wydaje mi się , że zalezy od tego ile się ścina jeśli włosy powyżej są poniszczone to nawet gorące nożyczki nie pomogą... ma to sens jak się obetnie powyżej wszelkich rozdwojeń a nie tylko trochę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorothy w Warszawie? O matko mi tam calkowicie zniszczyli wlosy :(

      Usuń
  26. Koleżanka mowila mi ze ta temperatura domyka luske wlosa na końcówkach przez co wlosy nie tracą ani keratyny ani niczego innego:R

    OdpowiedzUsuń
  27. aaale piekne!!! perfekcyjne delikatne ombre, ta dlugosc, ta gestosc, ten blask, po prostu te wlosy!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy zabieg, a włosy wyglądają po nim naprawdę świetnie! Stan końcówek idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale masz piękne włosy :) A tak z innej beczki, pojawi się może post o tym, jak przytyć? Bardzo bym chciała :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Masz przepiekne wlosy i jestes moja wlosowa ispiracja :)) Tez zdecydowalam sie 7 miesiecy temu na zapuszczanie naturalnych wlasnie dzieki Twoim postom. Aczkolwiek wydaje mi sie, ze fryzjerka obciela troszke krzywo? Moze to wina perspektywy :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. Widać, że nabierają ciekawego jasnego odcienia. Wcześniej wydawały się ciemniejsze. Cóż, najpiękniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Włosy po zabiegu wyglądają rewelacyjnie, muszę się dowiedzieć czy u mnie w okolicy robią taki zabieg. Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Czy ktoś wie, gdzie podcinają gorącymi nożyczkami w Warszawie? Tak do 100 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Natalia a nie zastanawiałaś się nad przedłużonym bobem? jesteś szczupła i wydaje mi się ze masz odpowiedni do takiej fryzury kształt twarzy:) długość naturalnych włosów masz do tego już idealna:)

    OdpowiedzUsuń
  35. jestem dopiero na początku drogi do takich włosów *.*

    OdpowiedzUsuń
  36. mnie zastanawia taka sprawa: u fryzjerow zwykle sa szampony i odzywki napchane silikonami, ktorych ja nie lubie i wole swoje produkty. Czy w takim razie zabrac swoj szampon i odzywke do fryzjera? czy ktos tak w ogole robi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że można, może głupi przykład, ale moja babcia zawsze tak robi i nikt nie robi jej problemów :) Nie jest to wprawdzie popularne, prawdopodobnie dlatego, że nikomu się nie chce nosić swoich kosmetyków, a ja np. lubię swoje włosy po silikonach, bo są dobrze dociążone.
      Anonimie z 19:53 - Niby dlaczego nie? Nie chcę mi się wierzyć, żeby jakiś fryzjer powiedział "Nie, nie mogę pani obciąć włosów, bo przyniosła pani swój szampon, proszę wyjść" ;P

      Lena

      Usuń
    2. Można, chociaż nie każdy się pewnie zgodzi na ich użycie ;) Ale dla mnie bez sensu jest wrzucanie kosmetyków fryzjerskich do jednego wora, one są równie różnorodne co kosmetyki drogeryjne. To, iż są napakowane silikonami to mit. Może warto by było poczytać sobie składy kosmetyków różnych firm fryzjerskich? Owszem, olejki i sera będą zawierały silikony, ale jeśli chodzi o szampony, odżywki i maski- składowo może to wyglądać różnie.

      Usuń
    3. można spróbować, ale fryzjer nie może używać kosmetyków nie zatwierdzonych przez PZH i w razie czegoś fryzjer ponosi konsekwencje

      Usuń
  37. Piękne włosy, przed jak i po ;) Czy tylko mi się wydaje, czy są one krzywo obcięte?

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja ostatnio podcinałam włosy nie dawno maszynką, ale może następnym razem skuszę się na gorące nożyczki :) Piękne masz włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  39. Moim marzeniem są tak dociążone włosy ;c nie wiem już co mam robić.

    OdpowiedzUsuń
  40. Czy szampon baby dream fur mama jest na tyle dobry, żeby można nim było myć włosy co 2 dni? Wiem, że jest delikatny, ale obawiam się, że może być za słaby dla włosów przetłuszczających się. Z góry dziękuję za odpowiedź. :))

    OdpowiedzUsuń
  41. Mieć takie włosy jak ty to moje największe marzenie ;) Prześliczne !

    OdpowiedzUsuń
  42. Piękne! A ja stoję przed dylematem czy ściąć w U czy "od linijki" obecnie ma mam w delikatne półkole i włosy totalnie się nie układają przy twarzy co mnie trochę irytuje a włosy sa z natury cieńkie i przerzedzone, nie wiem co wybrać :C

    OdpowiedzUsuń
  43. wyglądają super, ciekaw jestem jakie będą efekty po kilku miesiącach, jednak czasami warto korzystać z nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Natalia, mam pytanko, czy w trakcie takiego strzyżenia, fryzjerka podcina jedynie końcówki na prosto, czy też dokonuje takiego, hmm, troszkę wycinania pionowego końcówek? Takiego troszkę przerzedzenia? Ja za każdym razem prosze by fryzjer obciął mi końcówki tylko na prosto, ale wszysycy zawsze na koniec i tak je troszkę wycinają, czym mnie denerwują, ale twierdzą, że inaczej nie dałabym rady z rozczesaniem włosów i końce byłyby zbyt ciężkie. Czy tobie też tak robił fryzjer? Byłabym wdzięczna za info. P.s. twoje włoski wyglądają ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest pikowanie. Jak Ci się efekt po nim nie podoba to następnym razem zażądaj, by strzyżenie było bez niego.

      Usuń
  45. włosy na zdjeciuz przed bardzo mi się podobaja!!

    OdpowiedzUsuń
  46. Poszukuję dobrej szczotki bądź grzebienia. Nie mam pojęcia jaką wybrać, czy plastikową szczotkę, czy z włosia? Obecnie czeszę się plastikowym grzebieniem, który wzmaga puszenie moich włosów. Czy mogłabyś mi coś doradzić? Będę wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  47. W życiu nie widziałam tak pięknych włosów! :O Sama wybiorę się do tej pani, bo marzę o takich włosach. <3 Ja również zapuszczam odrosty, zainspirowana Tobą. :) Żeby zatrzeć, u mnie wyraźną, granicę, ścięłam włosy przed ramiona i spokojnie zapuszczam. :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Losie, co to są za piękne włosy <3 Dla mnie ideał. Nie dość, że proste, to jeszcze tak zadbane i piękne *-* Mam nadzieję, że ta metoda gorących nożyczek sprawdzi się również u Ciebie i Twoja końcówki będą długo w dobrej kondycji :D/Hija

    OdpowiedzUsuń
  49. Masz piękne wlosy :) Nigdy nie słyszałam o tych gorących nożyczkach, muszę o tym poczytać.

    OdpowiedzUsuń
  50. Wspaniałe masz włosy <3
    Obserwuję Twojego bloga od dawna i chcę Ci podziękować za post o serum z olejkiem arganowym z Isany. Dzięki niemu moje włosy są teraz pięknie dociążone.
    Całuję :*

    OdpowiedzUsuń
  51. Perfumetki <3 22ml - 12 zł <3 (£2,5 | 3€)
    www.neness.pl

    Zapraszam na naszą stronę oraz do współpracy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Czy mogłabyś ocenić czy skład maski jest dobry? O składach wiem nie wiele zaczynam olejować włosy i nie wiem czy mogę stosować tą maskę, bo przeczytałam ze niektore maski maja taki skład ze nie dają dojść olejowi w głąb włosa. Z góry bardzo dziękuję pozdrawiam :*

    Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Cetrimonium Chloride, Behentrimonium Chloride, Alaria Esculenta Extract, Butylene Glycol, Buthylphenyl Methylpropional, Carbocysteine, Ceteareth-23, Cetyl Palmitate, Disodium EDTA, DMDM Hydantoin, Hydrolyzed Wheat Protein, Iodopropynyl Butylcarbamate, Isopropyl Alcohol, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Methicone, Parfum, Polyquaternium-10, Polyquaternium-22, Polyquaternium-37, PPG-1 Trideceth-6, PPG-3 Benzyl Ether Myristate, Propylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Quaternium-80, VP/DMAPA Acrylates Copolymer.

    OdpowiedzUsuń
  53. Korzystałąm z zabiegu thermo cut 4 razy przez ostanie 2 lata, dzięki niemu udało mi sie zapuścicć kudełki i przez cały okres między cięciami z końcówkami nic się nie działo :) napewno będziesz zadowolona :) Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  54. Też się muszę zainteresować tematem, bo już któraś osoba z rzędu mówi, że to dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  55. Dodaj kiedyś zdjęcie w warkoczu:) chciałabym zobaczyc jaka jest jego grubość. Bo włosy wyglądają obecnie jak 2x gęstsze niz na poczatku Twojego wlosomaniactwa!:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Masz tak piękne włosy, że nawet nie wiem już co pisać :) Moim marzeniem jest aby moje włosy tak wyglądały. Nie jest łatwo, bo pomimo intensywnej pielęgnacji, one cały czas się łamią i rozdwajają... :( Czasem już myślę, że to nie ma sensu.. bo efektów za dużych nie ma. Po 1,5 roku włosomaniactwa myślałam, że będzie znacznie lepiej....

    OdpowiedzUsuń
  57. No włosów to chyba połowa kobiet Ci zazdrości, bo są piękne i grube. Kolor też masz bardzo ładny. Sama mam bzika na punkcie swoich, studiowałam nawet fryzjerstwo weekendowo przez 2 lata, ale w końcu wybrałam inną drogę. Szkoda, że mnie tak mnie obdarowano i moje końcówki wyglądają już tragicznie po 2 tygodniach od cięcia. Może się skuszę bo na ciepło jeszcze nie próbowałam.
    Pozdrawiam Ania

    ---------
    http://london-lavender.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Strasznie drogo 78 zł jak za samo podcięcie końcówek....

    OdpowiedzUsuń
  59. twoje włosy są idealne...

    OdpowiedzUsuń
  60. Witaj, tydzień temu miałam rozjaśniane włosy a konkretnie miałam mieć wyrównane odrosty. W efekcie dostałam spalone włosy. Próbowałam olejowania ale efektu nie ma. Nie bardzo wiem co mam robić, nie chcę ich na razie ścinać, to będzie całkowita ostateczność. Myślę o maseczce regenerującej takiej wykonywanej w salonie fryzjerskim. Czy korzystałaś kiedyś z czegoś podobnego? Polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a próbowałaś olejować przed każdym myciem? ja mieszam olejek z odżywką/maską i wtedy wyglądają. Spróbuj, może Tobie też pomoże!

      Usuń
  61. Nie mogę przestać podziwiać! Włosy ideał. Mam pytanie, pamiętam jakieś zdjęcie Twoich włosów, gdy się falowały. Falowały się dlatego że były zniszczone farbowaniem itp, czy naturalnie? Moje też falują, jestem rozjaśnianą blondynką, i jestem ciekawa czy gdy już wrócą do odpowiedniego stanu- przestaną?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  62. masz teraz przepiękne ombre, odrost idealnie splata się z farbowaną częścią. no i ta gęstość, ten blask, ach... <3
    ja ostatnio pozbyłam się resztek farby (i jeszcze połowy włosów :D ), teraz sięgają lekko za ramiona. moim marzeniem są włosy takiej długości, jak Twoje, ale mam wrażenie, że nigdy się nie uda... poprzednio zapuszczałam 5 lat i długość wciąż wahała się w okolicach łopatek, nie dalej. mam nadzieję, że może teraz, kiedy mam tylko swoje włosy i wiem już, jak należy o nie dbać, uda mi się je zapuścić trochę dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Natalio, proszę Cię bardzo odpowiedz na mój komentarz. Mam wlosy mniej więcej takiej długości jak ty i mam dylemat. Dbam o wlosy od pół roku (oleje, domowe maski, delikatne szampony ) i widać. dużą roznice, ale nie w tym rzecz. Na początku wlosomaniactwa wiedzialam, że muszę podciąc końcówki, tak zrobiłam, podcielam tylko 2 cm, bo nie chciałam schodzic z długosci. W marcu kupiłam nozyczki (dokładnie ten model co masz ty-Jaguary).
    Zaczęłam "wycinac" każdą zniszczoną końcówkę, trochę ich było. Same końcowki aktuanie są w świetnej formie, ale wlosy na końcach się łamią i na końcówkach wyższych partii włosów widze dużo białych "kulek" . Czy uważasz, że powinnam podciąc wlosy z długosci o jakieś 6 cm na prosto, czy wycinać każdy pojedyńczy ( zniszczony ) włos? Szkoda mi długości. Bardzo proszę Cię o poradę. Z góry dziękuję;))

    OdpowiedzUsuń
  64. Natalko, mam pytanie :)
    mam szampon przeciwłupieżowy z ziaji, czy może mi on służyć jako peeling do skóry głowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skład szamponu z ziaji
      aqua, sls,cocamidopropyl betaine, zinc coceth sulfate, cocamide DEA, piroctone olamine, guar hydroxypropyltrimonium chloride, panthenol, allantoin, propylene glycol, mentha piperita leaf extract, salix alba bark extract, sodium chloride, peg 7 glyceryl cocoate, sodium benzoate, mentha arvensis leaf extract, lactic acid.

      może taki być?

      Usuń
  65. Podcinam wlosy goracymi nozyczkami od 1, 5 roku (srednio co 3 msc) i musze powiedziec, ze to uratowalo moje konce. Probowalam przez 5 lat podcinac je na prosto, bez zadnego cieniowania i ciagle slyszalam zdania typu:"ale masz ladnie pocieniowane wlosy...". Dodam, ze byly rozjasniane i to zle, wiec sie kruszyly. Dopiero dzieki tym nozyczkom mam rowne wlosy, z calkiem niezla objetoscia na koncowkach. Moja pani fryzjerka zaluje, ze nie zrobila mi zdjec przed i po, zeby pokazywac je klientkom ktore nie wierza w moc goracych nozyzek :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Jak możesz miec tak piękne włosy? Bezczelna :D zazdroszczę ci jak cholera!

    OdpowiedzUsuń
  67. W Nowym Sączu gorące nożyczki mają chyba tylko w Atelier Sensation W CH REAL na Gorzkowskiej. Moim zdaniem jest to najlepszy salon w okolicy

    OdpowiedzUsuń
  68. Hej, mam takie pytanie. Co ile należy podcinac te końcówki, jak podcinalam na gorąco?

    OdpowiedzUsuń
  69. Chcę zdecydować się na takie cięcie ale właśnie interesuje mnie cena, w Łodzi niestety samo strzyżenie tyle kosztuje :(

    OdpowiedzUsuń
  70. Witaj, mam nadzieję że przeczytasz ten wpis. Widzę że masz gęste włosy. Ja również takie miałam, dopóki w czwartek nie zostałam "skrzywdzona" u fryzjera. Wiesz może co takiego szanowna "Pani" mogła mi zrobić (oprócz tego że zamiast 2cm obicęła 10), że włosy straciły połowę swojej objętości ? Miałam mega gęste, teraz są jak piórko :(:(:(:(

    OdpowiedzUsuń
  71. Masz przepiękne włosy! Bardzo Ci zazdroszczę :D Ja mam akurat problem z rozdwajającymi się końcówkami i „puszeniem” się włosów :) Dlatego w moim wypadku gorące nożyczki sprawiają się idealnie. Ja zawsze podcinam włosy w Studio Tamka- jakość usług na 6! A sama obsługa tak miła jak w Twoim tekście…

    OdpowiedzUsuń

Polecane2