wtorek, 2 lipca 2013

Koktajl z awokado + maseczki do włosów i skóry

Uwielbiam awokado! Od dłuższego czasu jem je co najmniej raz w tygodniu i bardzo często wykorzystuję w pielęgnacji :) Szczególnie w piątki, kiedy po powrocie do domu czuję zmęczenie po całym tygodniu spędzonym w pracy.  Nic tak nie dodaje energii jak chwila relaksu z pożywnym koktajlem oraz zabiegami dla skóry i włosów :)



Właściwości awokado


Jednym słowem, awokado to owoc o cudownych właściwościach odżywczych :) Na temat jego walorów napisano wiele artykułów, więc nie będę się rozpisywać. Więcej informacji przeczytacie na przykład tutaj: http://fiturlop.pl/artykuly/jedz-awokado-czuj-sie-swietnie-na-ciele-i-umysle.html.







Koktajl


Składniki:
  • ¾ dojrzałego, obranego awokado,
  • 1 obrany banan,
  • 1 jabłko ze skórką,
  • 1 kubek niegazowanej wody mineralnej.



Wszystkie składniki miksuję blenderem i gotowe :) Koktajl jest bardzo, bardzo sycący, więc popijam go powoli, praktycznie przez cały czas trwania domowego SPA :) Ma dosyć słodko-mdły smak, więc nie wszystkim może smakować... Ja go lubię :) W Internecie jest mnóstwo przepisów na koktajle z awokado, na przykład tutaj: http://www.znajdzprzepisy.pl/s/koktajle-z-awokado.html.














Pozostałą ćwiartkę awokado mielę blenderem na jednolitą, gęstą papkę (bez dodatku wody) i wykorzystuję jako maseczkę do włosów i skóry.




Maseczka do twarzy i dekoltu


Najpierw zmywam makijaż, oczyszczam buzię mydełkiem z Aleppo, a następnie biorę kąpiel, podczas której peelinguję twarz i dekolt. Tuż po kąpieli nakładam na przygotowaną skórę oleistą papkę z awokado. Po 20 minutach zmywam maseczkę pod bieżącą wodą na tyle, aby nadal wyczuwać na skórze tłustą warstewkę. Resztkę maseczki wycieram papierowym ręcznikiem.



Maseczka za każdym razem intensywnie odżywia i natłuszcza skórę, nawet lepiej niż moja ulubiona dotychczas spirulina :) Już po pierwszym takim zabiegu zmęczona cera nabrała ładnego kolorytu i przede wszystkim widocznie rozjaśniła przebarwienia, z którymi walczę od zeszłego lata :) Mój chłopak zapytał tego wieczoru co zrobiłam, że mam taką alabastrową cerę. ;)



Czasami po zmyciu maseczki odczuwam na mojej suchej cerze delikatne ściągnięcie, więc nakładam na twarz cienką warstwę delikatnego kremu. Najczęściej jest to fluid nawilżający Mythos, który otrzymałam jakiś czas temu do przetestowania. Ma przyjemny skład, szybko się wchłania do matu i używam go właśnie wtedy, gdy moja cera potrzebuje jedynie delikatnego nawilżenia.




Maseczka do włosów


Drugą część papki mieszam zawsze z odżywką Garnier Awokado i Karite w stosunku 1:1 i nakładam na wilgotne włosy i skórę głowy pod turban.









Po 30 minutach spłukuję delikatnie maseczkę (tak, aby na końcówkach pozostało jej jeszcze dużo) i myję skórę głowy łagodnym szamponem. Mieszankę dokładnie roztartego, dojrzałego awokado i odżywki spłukuje się z włosów tak samo, jak zwyczajną odżywkę.


Maseczka mimo swojej zielonkawej barwy nie wpływa na zmianę koloru moich włosów. Nieco je rozprostowuje, ujarzmia i mocno nabłyszcza. Włosy nabierają objętości i są przy tym sypkie i nawilżone. :)




Z awokado można łączyć wiele różnych produktów (miód, żółtko, jogurt, oleje), ale te najprostsze przepisy sprawdzają się u mnie najlepiejA w jaki sposób Wy wykorzystujecie awokado? :)


« Nowszy post Starszy post »

64 komentarze

  1. ja kiedyś próbowałam jeść awokado, ale jest blee... Ale podejrzewam, że na pewno z innymi owocami lepsze ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No solo jest dosyć mdłe :D Ja pamiętam, że wiele lat temu próbowałam zjeść twarde i niedojrzałe.. okropieństwo :D Dojrzałe mi smakuje :)

      Usuń
    2. tez nie lubiłam - dopóki pewien Kanadyjczyk nie poczęstował mnie chelbem posmarowanym masłem i avokado, całość posolił,zupełnie zmieniło smak - dla mnie pycha!

      Usuń
    3. By AVOCADO ZMIĘKŁO, DODAJ JE DO WORECZKA Z JABŁKAMI..WSZYSTKIE PRODUKTY Z JABŁKIEM MIĘKNĄ

      Usuń
  2. gratuluje macepace! (jeśli tylko dobrze odmieniłam:D )

    też uwielbiam awokado, ale trudno znaleźć miękkie. Najbardziej lubię jako pastę na kanapkę z plasterkiem pomidora mhmm. Już mam na nie ochotę :-) Kilka razy robiłam z niego maskę na włosy, ale zdecydowanie wolę go zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Awokado jako substytut masła + pomidor + dobre pieczywo + posiekane listki bazylii mmmmmmmm :D

      Usuń
  3. gratuluję ;)
    kocham zielone banany, liczi, czereśnie, gruszki, ale awokado nie cierpię

    OdpowiedzUsuń
  4. a czy avocado nawilzy wlosy ? nie wiem co sie z moimi ostatnio dzieje, robi mi sie takie siano.... chcialam je wkoncu ogarnac suszarka i nic. musialam az uzyc prostownicy !!!!!!!!!!! ;(( na codzien od dwoch lat nie susze nie prostuje, nie wiem skad ten susz i puch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brakuje Ci emolientów :) Myślę jednak, że dla suchych włosów najlepsze na początek jest olejowanie, czysta odżywka/maska, np. Garnier A i K oraz silikonowe serum :)

      Usuń
    2. no wlasnie....tylko ten susz pojawil sie w trakcie jej stosowania.....

      Usuń
    3. To może za często ją stosujesz? Ja muszę co mycie stosować coś innego, inaczej pojawia się susza i puch :)

      Usuń
  5. hmm będę musiała spróbować, chociaż jak rozprostowuje włosy to nie wiem,bo moje są jak druty i raczej chciałabym wywinąć końcówki niż żeby były ciągle proste :) Nie mniej jednak już wiem co dopisać do listy zakupów :) zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo, skusiłaś mnie na zrobienie takiego koktajlu! Szczerze mówiąc, nigdy nie jadłam awokado - jakoś nie miałam okazji :P A i sama maska do włosów też brzmi świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak tylko będę w biedrze XD to kupię avocado ! :) I wypróbuję to maseczkę na włosy ^o^ i koktajl/ :)

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Akurat dzis kupilam avokado i banany :D dokupie jablka i zrobie ten koktajl :D bardzo lubie pic koktajle :D natomiast malo znam fajnych przepisow... twoj dopisuje do listy :D Dziekuje za pomysl :D
    Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. super! lubię kiedy jedna rzecz może być wykorzystana na wiele sposobów, więc to coś dla mnie! :) jutro wybieram się na miasto więc na listę zakupów dopisuję avokado!

    OdpowiedzUsuń
  10. Awokado jest uniwersalne - uwielbiam i zawsze kupuję na zapas :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam tą (a raczej moje włosy) odżywkę :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię awokado,jego zastosowań nie ma końca:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Awokado jadłam 2 razy w życiu, ale to było dość dawno temu i nawet nie pamiętam czy były dojrzałe czy nie :D Pamiętam tylko, że miało taki mdły smak. Aczkolwiek naczytałam się tyle o tym jaki to zdrowy owoc, że chyba muszę zacząć je kupować i jeść tak jak Ty chociaż raz w tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. avokado! :) Mega nawilżenie :D Ja także łączę z odżywką garnier :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czasem do sushi dodaje advocado, ale teraz widzę, że mogę go lepiej zużyć :D koniecznie muszę wypróbować jako maseczkę na twarz ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałam kiedyś zrobić maskę na twarz z avokado, ale o niej zapomniałam :D

    A jak wybrać dojrzałe awokado? Bo wiem że trudno to zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Dojrzale awokado wybiera sie przez obmacywanie i ugniatanie (twarde = niedojrzale, miekkie = dobre, rozlazace sie w rece = przejrzale).
      Mozna kupic niedojrzale i wsadzic do papierowej torebki razem z bananem - dojrzeje szybciej.

      Usuń
    3. Albo po prostu zawinąć w 'szarą' gazetę (nie sprawdzałam z kolorowymi) - też przyspieszy lekko proces dojrzewania owocu :)

      Usuń
  17. Awokado to zjem w każdej postaci <3 Dojrzałe awokado jest miękkie, ale nie takie, żeby się rozłaziło. Idealne awokado to takie, które da się obrać palcami! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Awokado lubię jedynie w sushi ;) Inaczej mi nie smakuje ;) Na szczęście złego słowa nie mogę powiedzieć o oleju awokado, moje włosy go kochają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awokado w sushi jest fantastyczne :) Oraz w salatce wloskiej z mozzarella, pesto i pomidorem, z sosem vinaigrette albo - moja ulubiona wersja - z sola i musztarda..
      Na twarz / wlosy nie nakladalam, za bardzo lubie je aplikowac doustnie ;)

      Usuń
    2. Tez glownie stosuje wewnetrznie :). Najbardziej lubie na kanapce, z sola. Na wlosy sie boje, ze nie zmyje:(, ale zaryzykuje i wymieszam z odzywka.

      Usuń
  19. Kiedyś spróbowałm awokado, ale nie przypadło mi do smaku:( spróbuje z bananem;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Awokado nigdy nie wylądowało na mojej głowie.
    Nie jestem też pewna czy kiedykolwiek widziałam je u siebie na talerzu ;3

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam garniera z polaczeniu z jakims olejem pred myciem:) ostatnio tylko tak nakladam oleje na włosy ;) bo daje najlepszy efekt;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kiedyś krem z awokado, ale poza pięknym zapachem już nie pamiętam jego właściwości ;D

    Jestem pod wrażeniem Twojego bloga. Przydatne porady, ciekawe posty..
    Obserwuję! ; )

    OdpowiedzUsuń
  23. mmm... koktajl pewnie jest pysznyy :D

    OdpowiedzUsuń
  24. i znów reklama firmy masakrującej zwierzęta..... chyba przestanę czytać ten blog :/ bo czuję duży niesmak przy promowaniu okrucieństwa nawet przy zbawiennych skutkach na urodę.... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozesz dokladniej napisac o co Ci chodzi?

      O masakrowanie Avocado czy Karite?

      Jakby autorka blogu byla swiadoma to by napewno nie reklamowala czegos do czego wykorzystuja zwierzeta.

      A swoja droga skad ma sie miec te wszystkie informacje?

      Ostatnio bylam w bio sklepie i jedna pani ubolewala ze ludzie nieswiadomie kupuja bio banany a nie wiedza ile kerosiny idzie na transport tych bananow!

      To juz najlepiej nic nie kupowac :(

      Usuń
    2. to nie czytaj. Nie każdy musi być wielkim obrońcą zwierząt. Zresztą to wszystko jest bardzo przesadzone.

      Usuń
  25. Uwielbiam jeść awokado wraz z sałatką z tuńczyka - idealne połączenie jak dla mnie :)
    Muszę wypróbować tego koktajlu no i tych masek! :D

    OdpowiedzUsuń
  26. ja uwielbiam dodawać je do sałatek albo jako składnik pasty na kanapki ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam awokado w połączeniu z mielonym łososiem. Raz próbowałam nałożyć je na twarz i dostałam ogromnego uczulenia, pewnie przez substancje ze skórki (bo olej z awokado działa u mnie dobrze). Po raz kolejny przekonałam się, że trzeba baardzo dokładnie myć owoce i warzywa. (Proszę, nie pisz TŻ, to takie bezosobowe... już lepsza jest chociażby pierwsza litera imienia;))

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiedyś próbowałam zrobić maskę z awokado, ale chyba kupiłam niedojrzałe, bo nie mogłam wyjąć miąższu :/ Kiedyś na pewno podejdę do niej po raz drugi, jak tylko uda mi się gdzieś dostać ten owoc :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam takie pytanie, ponieważ zbliża się okres wakacji a co za tym idzie wyjazdów jaką pielęgnacje wybrałabyś na wyjazd. Słońce, wiatr, słona lub chlorowana woda i właściwie szkoda czasu na siedzenie w pokoju z olejem lub maską na głowie a potem czekanie aż włosy nam naturalnie wyschną. Nie wspominając o bagażu, do którego gdybyśmy chciały spakować ulubione kosmetyki nie zmieściło by się nic innego. Jakie podstawowe kosmetyki wziąść aby nie tracić miejsca w bagażu i nie tracić czasu na pielęgnację. Boje się, że mój wyjazd zaprzepaści wszystko co do tej pory zrobiłam dla swoich włosów:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wzięłąbym 10 ml oleju i serum z ciężimi silikonami :) Jak będę wybierać się na wakacje to napiszę coś takiego :))

      Usuń
  30. Często piję koktajle z awokado, ale troszkę inne:) Szkoda, że nie jest tańsze, chociaż w tesco ostatnio w promocji.

    OdpowiedzUsuń
  31. Z awokado zrobiłam kiedyś maseczkę na twarz,ale szału nie było.. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Od czego zależy długość trzymania oleju na włosach ?

    OdpowiedzUsuń
  33. Jeszcze nie próbowałam maski z awokado, chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. zadałam już to pytanie pod starszym postem, ale nie dostałam odp, to pomyślałam ze znowu sie zapytam pod nowym, bo to dosyć ważna dla mnie informacja ;) jak często używasz płukanke z gencjany? czy po dłuższym systematycznym stosowaniu (np 2-3razy w tyg przez dwa mies) włosy zyskują zimny odcień na stałe? mam rudawy blond na głowie i wlasne uzywam tej plukanki juz jakos od miesiąca, ale wystarczy ze 3/4 raz z rzedu zapomne o plukance i znowu wlosy sa rude, troche to płukanie męczące sie robi i zastanawiałam się nad uzyciem jakiegos tonera. bede rad za jakies wskazówki. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie używam jej już :( Ale możesz np dodawać troszkę od odżywek albo szamponu :) Ale w nadmiarze może wysuszać. M.in. przez żółknięcie przerzuciłam się na miodowy blond :)

      Usuń
  35. Cześć. Zrobiłam ostatnio zamówienie i kupiłam kwas hialuronowy, d-panthenol i sok z aloesu i kompletnie nie wiem jak to stosować. Czy sok mogę dodac po prostu do zwykłego szamponu? a co z kwasem,żeby jeszcze bardziej nie wysuszal? moge dodać kropelkę do porcji oleju? szukalam informacji na ten temat w internecie, ale nikt nie mówi jak stosować, by nie zrobić sobie krzywdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwas HA możesz mieszać z kremem/olejem do buzi (ja tak robię i często o tym wspominam), a resztę z szamponem i maską :)

      Usuń
    2. bez obawy, że półprodukty wyciągnać wodę? ktoregoś razu dodalam 2 krople d-pantenolu do maski biovax do wypadających, która na ogól bardzo ładnie nawilża. i miałam większe sianko.

      Usuń
  36. O kurcze, może awokado pomoże i na moje przebarwienia. Jedynym problemem jest dla mnie brak blendera :( Może jakoś sobie poradzę. ! Bardzo przejrzyście i jasno opisane :)

    Pozdrawiam, a w wolnej chwili zapraszam do mnie :)!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Awokado na włosach to super pomysł, sama już wypróbowałam ;)
    mam wielką prośbę- czy mogłabyś napisać coś o pielęgnacji łamiących się i rozdwajających paznokci? mam z tym ogromny problem ;(próbowałam odżywek między innymi z Eveline, ale niestety nie dość że strasznie wysuszyły mi skórki to pomagały tylko przez czas używania, po odstawieniu paznokcie wróciły do poprzedniego stanu ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sproboj nakladac na paznokcie olej arganowy, rycynowy albo moczyc je w oliwie z oliwek. (W zadnym wypadku nie awokado! ;) )

      Usuń
  38. Badałaś się kiedyś pod kątem tarczycy? Ja przez wiele lat strasznie męczyłam się ze swoimi paznokciami. rozdwojenia sięgały do połowy paznokcia. Próbowałam wszystkiego - od trzymania paznokci w ciepłej oliwie z oliwek, po odżywki za ponad 100 zł. Okazało się, że mam niedoczynność tarczycy. Od pół roku biorę leki, a na paznokcie nie stosuję już absolutnie nic. Nie mogę się nadziwić i nacieszyć, jakie są mocne, z białymi końcówkami, zero rozdwojeń.:) Miałam ostatnio ochotę je pomalować, ale stwierdziłam, że są tak ładne bez lakieru, że szkoda je przykrywać.
    Tak więc spróbuj się zbadać, jeśli jeszcze tego nie robiłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie na niedoczynność tarczycy cierpi moja mama, boję się że mogę to po niej odziedziczyć. z tego co słyszałam i z doświadczeń mamy wiem, że się strasznie grubnie od leków.. :(
      ale cóż, badania i tak mnie nie ominą, może przy okazji uda mi się rozwiązać problem rozdwajających się paznokci :)
      dzięki za rady! :*

      Usuń
    2. Jesli masz niedoczynnosc tarczycy i zaczniesz brac leki to predzej schudniez niz przytyjesz bo organizm zacznie normalnie funkcjonowac.
      Tak bylo u mnie.

      Usuń
    3. Ja poza badaniami polecam jeszcze dobre jedzonko - witaminy i minerały :)

      Usuń
  39. W lodówce miałam awocado, ale jakoś nie mogłam się do niego zabrać, za to dzisiaj obrałam kawałek i spróbowałam - no nie do końca mi posmakowało, ale zaraz będę nakładać na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak, spodobało Ci się?? :-)

      Usuń
  40. A ja idę na łatwiznę i używam gotowej maseczki m.in z awokado, (które uwielbiam jeść np. w guacamole) soraya 10 min. na... skuteczną regenerację. Maseczka fajna, niedroga i nie trzeba się babrać z awokado :P

    OdpowiedzUsuń
  41. Zrobiłam sobie maseczkę z połączenia awokado, kilku kropli oleju arganowego i maski garniera AiK. Włosy po umyciu Hippem, były mięciutkie, błyszczące i jak nigdy! chciały się układać. Dziękuję za podsunięcie pomysłu na taki fantastycznie odżywczy zabieg dla kłaczków, sama bym na niego nie wpadła, bo zazwyczaj jakoś omijałam awokado szerokim łukiem! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Polecane2