środa, 10 kwietnia 2019

Udany włosing (4) z WS Academy


Jak zregenerować włosy w domu? Dziś pokażę Wam to na przykładzie swoich włosów: przetłuszczonych u nasady i suchych na końcach, a w dodatku pokrytych suchym szamponem i lakierem.

Podczas dzisiejszego włosingu wykorzystałam tylko 3 kosmetyki WS Academy, czyli marki stworzonej przez prowadzących mój ulubiony program p.t. Ostre Cięcie: Andrzeja Wierzbickiego i Tomasza Schmidta.

Do przetłuszczającej się skóry głowy dobrałam szampon nawilżająco-wzmacniający z linii Czarna Orchidea, natomiast do suchych włosów:
  • Esencję Paczulę Wonną, czyli odżywkę odżywczo-regenerującą,
  • odżywkę bez spłukiwania Paczula Wonna Wiosenna Aura.


Składy i właściwości kosmetyków WS Academy


Szampon nawilżająco-wzmacniający z linii Czarna Orchidea


Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Coco Glucoside, Cocamidopropylamine Oxide, Sodium Chloride, Glycerin, Polysorbate 20, Hydroxypropyl Methylcellulose, Polyquaternium-10, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Panthenol, Hydrolyzed Keratin, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract, Arnica Montana Flower Extract, Lamium Album Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Pinus Sylvestris Bud Extract, Nasturtium Officinale Extract, Arctium Majus Root Extract, Citrus Limon Peel Extract, Hedera Helix Leaf Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Tropaeolum Majus Flower Extract, Disodium EDTA, Citric Acid, Parfum, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Imidazolidinyl Urea, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool.

Bazą szamponu jest SLES, co oznacza, że szampon ma dobre właściwości oczyszczające. SLES w połączeniu z dokładnym i powolnym myciem oczyszcza mieszki włosowe z zalegającego sebum, a także odrywa martwy naskórek i tym samym ogranicza przetłuszczanie się włosów.

Szampon zawiera też wyciągi z 12 roślin, które działają na skórę kojąco, wzmacniająco i przeciwłojotokowo: rozmaryn, rumianek, arnika, jasnota, szałwia, sosna, rukiew, łopian, cytryna, bluszcz, nagietek, nasturcja. Szampon nie zawiera silikonów, ale za wygładzenie włosów odpowiada m.in. guma guar.

Szampon pachnie ziołowo i ma przezroczystą konsystencję, typową dla szamponów. Oczyszcza włosy dokładnie, ale delikatnie. Gdy zmoczyłam moje przesuszone włosy, były bardzo szorstkie. Po umyciu szamponem WS Academy były śliskie i w ogóle się nie plątały - różnica była kolosalna. ♥

Po wysuszeniu włosy u nasady są gładkie, odbite od nasady, sypkie i błyszczące. Dla pełnego efektu warto myć szamponem skórę głowę dwukrotnie i bardzo dokładnie. Aby wzmocnić wydajność szamponu WS Academy, do pierwszego mycia głowy można wykorzystać typowy szampon oczyszczający, a dopiero do drugiego szampon z linii Czarna Orchidea.


Odżywka odżywczo-regenerująca Esencja Paczula Wonna

Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetyl Esters, Palmitamidopropyltrimonium Chloride, Hydroxypropyltrimonium Hydrolyzed Corn Starch, PPG-5-Ceteth-20, Polyquaternium-37, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Panthenol, Hydrolyzed Keratin, Glycerin, Mangifera Indica Fruit Extract, Passiflora Edulis Fruit Extract, Carica Papaya Fruit Extract, Parfum, Propylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, PPG-1 Trideceth-6, Citric Acid, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Ethylhexylglycerin, Imidazolidinyl Urea, Pentasodium Pentetate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Coumarin, Alpha-Isomethyl Ionone.

Odżywka nie zawiera silikonów, ale za wygładzenie włosów odpowiada m.in. skrobia kukurydziana i guma guar. Konsystencja odżywki jest rzadka, ale odżywka jest jednocześnie wydajna i nie spływa z włosów.

Odżywka zawiera wszystko, co potrzebne jest włosom, aby były gładkie, sypkie i błyszczące: emolienty, humektanty, proteiny i ekstrakty roślinne. Będzie dobra dla osób, które dbają o równowagę PEH. Jeśli włosy są bardzo suche i zniszczone, warto stosować ją na zmianę z maskami humektantowo-emolientowymi.


Odżywka bez spłukiwania Paczula Wonna Wiosenna Aura

Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Amodimethicone, Bis-Diisopropanolamino-PG-Propyl Dimethicone/Bis-Isobutyl PEG-14 Copolymer, Polyquaternium-70, Magnifera Indica Fruit Extract, Carica Papaya Fruit Extract, Hydrolyzed Keratin, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Glycerin, Panthenol, Polyquaternium-55, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Cetrimonium Chloride, Trideceth-12, Dipropylene Glycol, Parfum, Citric Acid, BHT, Isopropyl Alcohol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Polysorbate 20, Ethylhexylglycerin, Imidazolidinyl Urea, Butylooctanol, Coumarin, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone.

Odżywka bez spłukiwania ma skład wygładzająco-wzmacniający i powinna być stosowana na wilgotnych lub suchych włosach. Jej zadaniem jest wygładzenie, nabłyszczenie, zabezpieczenie końcówek, uelastycznienie włosów i zapobieganie elektryzowaniu. Można ją stosować również pomiędzy myciami, aby ujarzmić niesforne końce.

Odżywka doskonale dociąża, nawilża i wygładza włosy - nawet, gdy stosuję ją na sucho. Suche i sztywne włosy stają się po niej jedwabiste i miękkie. Uwielbiam ją!


Czy znalazłam jakieś minusy produktów? Zapach! Jest ziołowy, trochę męski, ciężki. Nie utrzymuje się na włosach, ale znacznie bardziej wolę kosmetyki o kobiecych zapachach.

Cena i dostępność

Każdy z wymienionych kosmetyków kosztuje 29,99 zł. Produkty dostępne są w sieciach Rossmann.

Po lewej włosy po wstaniu rano z łóżka, rozpuszczone z koka, po 3 dniach niemycia: suche na końcach, tłuste u nasady, klejące od suchego szamponu i lakieru.

Mój włosing krok po kroku

Krok 1: Dwukrotnie umyłam skórę głowy szamponem z serii Czarna Orchidea. Pianę przeciągnęłam na końcówki, aby oczyścić je z zabrudzeń. Wypukałam włosy i odsączyłam nadmiar wody.

Krok 2: Rozprowadziłam odżywkę na wilgotnych, świeżo umytych włosach w takiej ilości, aby włosy były śliskie i "tłuste" od odżywki. Owinęłam włosy folią i ręcznikiem na 20 minut.

Krok 3: Po 20 minutach umyłam skórę głowy szamponem, aby ją odświeżyć oraz aby piana zebrała z włosów nadmiar maski. Wypłukałam dokładnie głowę i odsączyłam nadmiar wody.

Krok 4: Po osuszeniu włosów ręcznikiem, wtarłam w wilgotne włosy odżywkę bez spłukiwania Paczula Wonna Wiosenna Aura. Odżywkę rozpyliłam na dłonie, a następnie roztarłam produkt i wtarłam w końce.

Krok 5: Włosy wyschły naturalnie i zostały rozczesane po wysuszeniu.


Efekt

Po wysuszeniu włosy były prze-pię-kne: gładkie, sypkie, szeleszczące jak liście jesienią ♥, podatne na układanie, z objętością, błyszczące. Nawet końcówki, których nie podcinałam już 6 miesięcy, wyglądały po takiej pielęgnacji całkiem dobrze. Efekt przekroczył moje oczekiwania i taki włosing powtórzyłam już 3 razy - na pewno będę kontynuować. Jeśli macie włosy podobne do moich, polecam ten zestaw z czystym sumieniem.


Stosowałyście kosmetyki WS Academy na swoich włosach? Koniecznie dajcie znać, jak wrażenia. :)


« Nowszy post Starszy post »
Zapraszam do komentowania zdjęć i śledzenia relacji

33 komentarze

  1. Natakio, zapytam raz jeszcze czy stooswalas moze masla cupuacu i mango Anwen oraz olej brokulowy? Ciekawa jestem Twojej opinii. Wlosing ekstra, zaibteresuje sie produktami.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie kompletnie zero efektów po tej serii, a szkoda bo pokładałam w niej spore nadzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda! A jaki masz rodzaj włosów?

      Usuń
    2. u mnie to samo :( zero efektów, a moje włosy są takie jak Twoje - suche na końcach, a przetłuszczające się przy skórze głowy.

      Usuń
  3. Dałabym się pokroić za takie włosy, moje są "szkliste" i nic co do tej pory próbowałam, nie wygładziło tej tragedii, każdy w swoją stronę i tak. Ciekawi mnie odżywka i jej skład, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Natalio, mam problem z suchymi końcami włosów. Po umyciu i wysuszeniu są w miarę gładkie, szczególnie po nałożeniu serum z Mariona olejki orientalne (akurat teraz go używam). Niestety na drugi dzień włosy na końcach staja się już szorstkie,ratuje je znowu serum, ale wtedy zaczynają się już oblepiać.Skora głowy niestety jest przetłuszczająca się, myje głowę co 2 dni, ale w dniu mycia muszę już je związywać. Używam głównie masek emolientowych i olejownia, sporadycznie proteinowych.(zaznaczę że końcówki są w dobrym stanie i jakos bardzo się nie rozdwajają) Bardzo proszę o pomoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawilżaj, dodawaj do masek glicerynę/żel aloesowy/żel lniany lub olejuj na nawilżający podkład. Tylko tak, by utrzymać równowagę PEH.

      Usuń
  5. Też muszę koniecznie wypróbować ☺ ciekawa jestem efektu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z calym szacunkiem, ale kazde, nawet najpiekniejsze wlosy sa nijakie, kiedy sie je potarmosi i poszarpie, co ty uczyniłaś. To po prostu splątane ale nadal poekne wlosy. Juz kiedys bralas udzial w jakiejs reklamie gdzie tez poplątalo ci wlosy zeby pokazac jakie sa brzydkie i jak cudownie naprawily je ich kosmetyki. Natalko, serio? Nawet Ty sie sprzedajesz? Bardzo Cie lubie, jestes piekna, masz cudowne wlosy, kochasz zwierzeta, ale to jedzie sponosorowaniem i reklama na kilometr. Szkoda, bo ta seria, a nawet cala marka ma bardzo zle opinie. Takze podwojnie boli ze osoba ktora podziwiam, w tak banalny sposob wciska kit reklamowy w dotatku w reklmie beznadziejnego produktu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie potarmosiłam ich i nie poszarpałam celowo, takie były przed myciem :) Takie są, gdy po 2-3 dniach są już tłuste, suche na końcach i poklejone od stylizatorów. Wiem, że trudno uwierzyć, bo rzadko takie pokazuję. ;) Widziałam opinie na wizażu i są skrajne - albo pozytywne (ja należę do tej grupy), albo negatywne. Moim włosom ta seria mocno przypadła do gustu - w przeciwnym razie nie napisałabym o niej :o Podkreśliłam też, że polecam ją moim włosowym siostrom, bo nie wiem, jak sprawdzi się na innych rodzajach włosów. Przykro mi, że odebrałaś to jako "banalne wciskanie kitu reklamowego", ale musisz mi uwierzyć na słowo, że napisałam, jak jest. Gdybym wciskała kity, codziennie pojawiałby się na blogu nowy post i co chwilę byłyby "hity tygodnia". W związku z tym że najpierw selekcjonuję kosmetyki i treści, posty pojawiają się bardzo rzadko. Jak coś polecam, zawsze jest przeze mnie sprawdzone i lubiane. Trzeba mieć odpowiedni charakter i niezły tupet, żeby oszukiwać - mi do tego daleko. Buziaki :)

      Usuń
    2. Kiedyś była tu historia włosów Eli i zdjęcie z salonu fryzjerskiego, gdzie jej piękne włosy (co poskazywała na poprzednich zdjęciach) na zdjęciu "przed" wyglądały naprawdę brzydko - nijakie, cienkie, mało ich i pogniecione. Autorka pisała, że były nierozczesane po warkoczu :).
      A po nagle super tafla :). Bo fryzjerzy chyba specjalnie przedstawiają włosy przed w tak niekorzystnym świetle, żeby chwalić się jak to niby efektami swoich działań.
      Cytująć pewnego anonimka pod postem Eli :"Przed nierozczesane, często odgniecenia po warkoczu, kucyku. Czasem też tłuste. A po to takie wow, ale dlatego, że umyte i ułożone".

      Co do włosów Natalii, to pamiętam że już 3 lata pojawiły się takie fotki "metamorfozy", a ja skomentowałam że zdjęcia przedstawiają "orzed" włosy nierozczesane a "po" pięknie uczesane i pierwszą myślą jest "Natalia, rozczesz je :)"

      Usuń
  7. Szkoda, że nie widać prawdziwego efektu, bo włosy przed są specjalnie nierozczesane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie :-) Były bardzo suche i poklejone, nie dało się ich rozczesać, nadawały się tylko do mycia :D Czasami zdarza mi się doprowadzić włosy do takiego stanu - nie zawsze są ładne :)

      Usuń
    2. Niestety zgodzę się z przedmówcami - uczciwie można by porównać efekt tylko gdybyś rozczesała włosy przed 😐

      Usuń
    3. OK, następnym razem będę rozczesywać. :) Ale i tak najlepiej warto ufać opisom - wczoraj robiłam kolejny materiał na bloga i na zdjęciach w ogóle nie widać efektu, a gołym okiem ogromny. Wszystko dlatego, że gdy robiłam zdjęcie "przed", było południe i było bardzo jasno. Potem się zachmurzyło i po 3 godzinach było już ciemno, nic na zdjęciach nie widać. :( Mimo że na żywo efekt spektakularny.

      Usuń
  8. Natalko nie masz zniszczonych koncow wiec nie zaszkodzilo iM te pół roku bez cięcia.
    Chyba ze masz jakieś plany wlosowe i chcesz jakiegos cięcia, nie koniecznie ostrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozjaśniane i porowate włosy nigdy nie są aż takie mocne. :(

      Usuń
  9. Super post! Cieszę się że nareszcie dodajesz coś o włosach, już uszami wychodzą te ślubne trmaty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też :-) haha. Ale trochę się jeszcze pojawi i takich, i takich :-)

      Usuń
    2. A po ślubie pewnie pojawią się tematy ciążowe i "dzieciowe" ;(

      Usuń
  10. A mi się właśnie podobaja te z "przed" :) Są takie pełne, mają teksture, życie, zadziornosc? Zaś "po" to takie "lizala mnie krowa" (Z calym szacunkiem, bo sama mam raczej tafle jak i Ty, i o swojej tafli tez sie zle wypowiadam)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele "wysokoporowatek" marzy o tafli, a one niestety nie są takie fajne jak się wydają :). Tak, też mam blond taflę (choć obecnie krótką ;( ). Kiedyś u Anwen był post czytelniczki która narzekała na swoje niskoporowate włosy, to w komentarzach ją zjadły żę jak ona może narzekać na takie włosy, skoro wiele włosomaniaczek o takich marzy, polecam przeczytać :)

      http://www.anwen.pl/2014/01/porady-wosowe-u-anwen-uciazliwe.html

      Usuń
  11. Mam dziwny problem, no może nie jest jakiś wielki bo nie widać tego gołym okiem, tylko zauważam to przy czesaniu, zaplataniu warkocza francuskiego itp. Otóż po prawej stronie głowy mam jakby rzadsze włosy, jest ich jakby mniej. (Przedziałek mam na środku). Wiecie może dlaczego tak się dzieje, moze ktoś ma taki problem?
    A co do postu to super efekt na włosach. Kiedyś miałam jakas ich odżywkę, ale niestety nie było takich efektów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to jest naturalne, wszak nie jesteśmy symetryczni, moje proste włosy z kolei po jednej stronie zawsze o wiele dłużej i ładnie trzymają skręt niż po przeciwnej

      Usuń
  12. Moim zdaniem widać na pierwszym zdjęciu właśnie tak jak Natalia napisała, włosy od połowy sklejone od stylizatorów, nierozczesane żeby ich nie uszkodzić. Włosy po są przepiękne.

    Natalio, jesteś fanką kosmetyków Kerastase z niektórych linii. Powiedz czy będziesz testować ich nowość do blondów Blond Absolu? Interesuje mnie serum, które chciałabym stosować zamiennie z nektarem termicznym kupionym po Twojej recenzji x czasu temu :-)
    Czy myślisz (wkleję skład), że można je traktować również jako termoochronę podczas podsuszania włosów? Czy skład jest w prządku i rzeczywiście wpłynie pozytywnie na kondycję włosów?

    AQUA / WATER
    CETYL ALCOHOL
    CETEARYL ALCOHOL
    CETYL ESTERS
    AMODIMETHICONE
    BEHENTRIMONIUM METHOSULFATE
    PHENOXYETHANOL
    QUATERNIUM-33
    TOCOPHEROL
    BEHENTRIMONIUM CHLORIDE
    TRIDECETH-6
    LIMONENE
    ISOPROPYL ALCOHOL
    CETRIMONIUM CHLORIDE
    GLYCERIN
    CITRIC ACID
    SODIUM HYALURONATE
    SERINE
    ETHYLHEXYL SALICYLATE
    LINALOOL
    SODIUM HYDROXIDE
    CI 60730 / EXT. VIOLET 2
    CITRONELLOL
    LEONTOPODIUM ALPINUM FLOWER/LEAF EXTRACT
    MALVA SYLVESTRIS FLOWER EXTRACT / MALLOW FLOWER EXTRACT
    SODIUM BENZOATE
    POTASSIUM SORBATE
    PARFUM / FRAGRANCE

    Pozdrawiam, wierna czytelniczka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym sobie odpuściła to serum, skład taki średni, ipa w połowie składu raczej nie ochroni przed stylizacją :), naturalne składniki po zapachu i barwnikach, lepsze jest już "termoochronne" serum z Marion :)

      Usuń
    2. Kurcze, nie doczekałam się niecierpliwa ja odpowiedzi i kupiłam, dzisiaj użyłam. Lżejsze niż nektar Kerastase, ciężko nim byłoby obciążyć wlosy myślę, blond faktycznie odświeżony i nawet mi się spodobało, ale skoro składowo slabe to się zmartwiłam :(

      Usuń
  13. Chodziło mi o serum Cicaplasme oczywiście- https://www.kerastase.com.pl/produkty/blond-absolu/serum-cicaplasme

    OdpowiedzUsuń
  14. Prze-pięk-ne. Nie przenosimy spółgłoski.

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdzie mogę kupić ten różowy sweterek? Jest świetny <3

    OdpowiedzUsuń

Instagram