niedziela, 20 listopada 2011

Gencjana - roztwór wodny 1% - źródło pięknego blondu!

Niedawno zakupiłam w aptece gencjanę (fiolet), ponieważ gdzieś wyczytałam, że posrebrza pożółkły blond, z którym zawsze miałam problem. Sprawdziłam i faktycznie niweluje żółć nadając włosom bardzo ładny odcień.

W jaki sposób wykorzystuję gencjanę?

Miskę napełniam przegotowaną wodą, a następnie barwię ją odrobiną gencjany: najczęściej zanurzam w buteleczce nitkę makaronu (takiego do spaghetti), a potem mieszam nią wodę w misce - tak, aby woda leciutko zabarwiła się na fioletowo. Ten krok wymaga małej precyzji, ponieważ już mała kropelka gencjany barwi wodę intensywnie i może zafarbować włosy na fioletowo :)) W takiej jasnofioletowej wodzie płuczę włosy tuż po umyciu.

Przed płukanką należy włosy intensywnie nawilżyć, ponieważ gencjana może działać lekko wysuszająco.
« Nowszy post Starszy post »

34 komentarze

  1. w atece jest dostepny tez 2% mialas okazje go probowac?
    czy intensywnosc plukanki jest taka sama jak tej sklepowej nnp. delii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2% gancjana jest bodajże na bazie alkoholu i bardzo wysusza włosy. Mi przynajmniej magister tak powiedział jak powiedziałam mu że chce sobie tym włosy zafarbować.
      Wspomnę też że robie gancjaną całe włosy na fioletowo;d

      Usuń
  2. Niestety cały czas mam ten sam roztwór 1% :) Moja siostra farmaceutka stwierdziła, aby lepiej wybrać właśnie ten rodzaj gencjany.

    Włosy po takiej płukance są naprawdę srebrzyste.

    Miałam wcześniej szampony "fioletowe", które bardzo wysuszały mi włosy :( Płukanka z gencjany jak na razie najbardziej mi odpowiada :)

    Ważne, aby tylko leciuteńko zabarwić wodę na fioletowo, ponieważ zbyt fioletowa woda może zafarbować włosy ;) Nitka makaronu do spaghetti jest do tego celu najlepsza :) W gencjanie moczę jedynie jej końcówkę i mieszam wodę z słoiku lub w misce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. skusiłaś mnie jutro po nią ide do apteki:)
    ps. bardzo cenie sobie wskazowki z Twojego bloga:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi miło :* Daj znać po zastosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dziś kupiłam Gencjanke :) jutro zrobie płukanke :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy gencjana działa tylko na farbowane włosy, czy używanie jej na naturalnym blondzie ma sens?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj :) Na pewno działała by na siwe włosy pożółkłe np. od dymu papierosowego. Na naturalnych włosach efekt może być mniejszy :( Radzę wypróbować, w aptece gencjana kosztuje ok. 5-6 zł i zawsze może się przydać jako środek grzybobójczy itp. :)

      Usuń
  7. Dziękuję za radę, w takim razie wypróbuję i dam wkrótce znać, czy był jakiś efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mam pytanie. Czy da się gencjaną zafarbować włosy na fioletowo? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się ;) Robię w ten sposób całą głowę. Prosty sposób: do odżywki do włosów dodajesz gancjany i nakładasz jak farbę na włosy, trzymasz ile Ci się zapragnie pod warunkiem, że używasz wodnego roztworu. Gancjany dajesz tyle na ile chcesz aby wyszedł intensywny fiolet.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. i właśnie dlatego, nie kombinuję z gencjaną :D

      Usuń
  10. A jak długo bedzie schodziła z włosów? Bo kusi mnie to troche ale boje się że zostaną mi fioletowe włosy na dłuższy czas :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj nie wiem... musisz poczytać gdzieś na forach internetowych, kiedyś o tym czytalam, ale bardzo dawno temu :)

      Usuń
    2. Właśnie że nie moge nigdzie znaleźć :) Zaryzykuje i sprawdzę na jednym paśmie gdzieś od spodu. :D

      Usuń
  11. a ja czytałam, ze gencjaną kobiety depiluują sobie nogi :( wiec boje sie nakladac ją na glowe, a nuz wlosy wypadna!

    OdpowiedzUsuń
  12. a czy mozna rozjasnic gencjana rowniez wlosy ciemne?
    jestem brunetka i chcialabym rozjasnic wlosy o kilka tonow, lecz nie chce ich farbowac. Masz moze jakies dobre rady (uzywam juz cytryny, szamponu z rumianku, ale nie widac za bardzo efektow)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niiiiiiiie ;) Jedynie nadać im fioletowy odcien :) Spróbuj miodu :D

      Usuń
  13. Też właśnie mam problem z pożółkłym, lekko nawet rudawym blondem..
    Jaki to ma być słoik- litrowy czy mniejszy ? A makaron taki suchy czy ugotowany :D? i ile mniej wiecej go zanurzyć (jakbyś mogła podać w centymetrach)? Sory za głupie pytanie, ale zawsze mam problem z robieniem czegoś "na oko", a nie chciałabym ich zafarbować na fioletowo :D

    Bedę wdzięczna za odpowiedź :*

    P.S. Kocham Twoj blog <3... Tyle rzeczy jak tu to chyba nigdzie się nie dowiedziałam... nie wiem jak mogłam wcześniej żyć w takiej niewiedzy...

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę spróbować koniecznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam pytanie. Jak często powinno się tego używać? :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Po co jakieś niepotrzebne udziwnienia z makaronem? Normalnie lejecie kilka kropel do miski albo umywalki aż woda będzie miała lekko fioletowy odcień i zanurzacie włosy lub płuczecie (końcówki mają tendencje do silniejszego barwienia). Robię to już tyle lat i nie rozumiem po co sobie utrudniać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nawet jedna kropla to za dużo, stąd "udziwienia". Jeśli Ty potrzebujesz kilka kropel - rób po swojemu :)

      Usuń
  17. A czy ona też tak wysusza włosy jak te "fioletowe szampony" ? Jak często stosujesz taką płukankę?

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy gencjana może pomóc przy ciemnym blondzie naturalnym, który 'nabawił się' rudawych refleksów?

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj, znowu moja farmaceutka będzie się ze mnie śmiała bo przychodzę po jakieś 'dziwne rzeczy' :D

    OdpowiedzUsuń
  20. BlondHairCare bardzo ci dziękuję za ten post!! Już po pierwszej płukance moje rudo-pomarańczowe włosy nabrały przyjemnego, ciepłego odcieniu blondu! Z racji tego, że w takich włosowych eksperymentach ufam tylko Tobie i Anwen ;) postanowiłam spróbować. Dziewczyny nie ma się co obawiać fioletowych włosów! Ja dałam 1 kroplę na litr wody, żadnych prześwitów fioletu czy zieleni jak to podobno jest z płukankami drogeryjnymi, profesjonalnymi... Ten pomysł jest tani i co najlepsze skuteczny. Ja mam włosy kręcono-falowane i strasznie się obawiałam przesuszenia, nic z tych rzeczy! Włosy są miękkie i świecące i NIE RUDE. Naprawde polecam i dziękuje BlondHairCare bo bez jej opinii nigdy bym się nie zdecydowała ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. a jak często stosujesz tą płukanke? czy stosując regularnie powiedzmy dwa razy w tyg przez mies/dwa mies włosy chwycą ten zimny kolor na stałe?

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy można zastosować tą płukankę na zniszczone mocno rozjaśnione rozjaśniaczem wlosy ?

    OdpowiedzUsuń
  23. A czy skalp też można moczyć? Czy same włosy?

    OdpowiedzUsuń
  24. a próbowałas może takiej płukanki o nazwie Srebrzyk? u mnie daje bardzo fajne efekty, zastanawiam sie tylko czy jej skład jest bezpieczny i czy nie ma tam jakiś substancji szkodliwych dla włosów. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Spłukujesz potem wodą ta plukanke czy tylko suszysz??

    OdpowiedzUsuń
  26. Splukujesz woda potem ta plukanke??

    OdpowiedzUsuń

Polecane2