wtorek, 14 lutego 2012

Jak dbać o słabe włosy?

Cienkie, słabe, wypadające włosy - przyczyn może być wiele, m.in. stres, przewlekłe zmęczenie, niedożywienie czy uwarunkowania genetyczne. Pielęgnacja takich włosów powinna być przede wszystkim skupiona na wzmacnianiu skalpu i cebulek, czyli fabryki włosów :) Włosy na długości także powinny się ładnie prezentować, lecz najważniejsze, aby za rok czy dwa były gęstsze, zdrowe, lśniące i nie odsłaniały skóry głowy...


Oto kilka zasad, których należy przestrzegać posiadając delikatne włosy:


1. Zadbajmy o bogatą, zróżnicowaną dietę. Jedzenia nie zastąpi nawet najdroższy kosmetyk świata. Najlepiej ograniczyć cukier, słodycze, białe i zabarwiane na ciemne pieczywo, fast-foody, napoje gazowane, soki, kawę, alkohol, instant food, produkty "ze słoika", chipsy, a płatki "fitness" zastąpić owsianką lub kaszą jaglaną. Powinniśmy jeść dużo warzyw, owoców, pełnoziarnistych produktów, domowych przetworów, pić świeżo wyciskane soki, kefiry, ziołowe herbaty itp.


2. Rozważmy, czy przyczyna stanu naszych włosów nie tkwi w rozregulowanej gospodarce hormonalnej, kandydozie, zakwaszeniu organizmu itp, szczególnie, jeśli stan naszych włosów w ostatnim czasie znacznie się pogorszył.


3. Nie doprowadzajmy do wycieńczenia organizmu - sen to podstawa pięknej skóry, a co za tym idzie - włosów! Ograniczajmy sytuacje stresowe oraz kontakty z toksycznymi ludźmi, którzy zakłócają nasz spokój :)


4. Jednym z ważniejszych aspektów w dbaniu o włosy, szczególnie te słabe, jest masaż skóry głowy. Ja wykonuję go ok. 2 minuty co najmniej 2 razy dziennie podczas szczotkowania szczotką z naturalnego włosia (po prostu szczotkuję delikatnie skalp) lub Tangle Teezer. Nie ma nic przyjemniejszego :) Ukrwiona skóra głowy to odżywione i dotlenione cebulki włosów.


5. Włosy delikatne, osłabione i cienkie powinno myć się w ciepłej (nie zimnej i nie gorącej) wodzie przy użyciu delikatnych preparatów, np. szamponów organicznych (np. Alterra) lub szamponów rozcieńczonych z sokiem z aloesu czy ziołami. Na koniec można skórę głowy polać nieco chłodniejszym strumieniem, aby poprawić krążenie.


6. Odżywianie i nawilżanie takich włosów także powinno odbywać się przy zastosowaniu delikatnych, nie obciążających produktów (np. maska Joanna z apteczki babuni - miód & proteiny mleczne).

Zdania są podzielone, jednak jeśli chodzi o pielęgnację skóry głowy warto przeplatać używanie aptecznych czy drogeryjnych hitów z produktami naturalnymi (napary ziołowe, żółtko, sok z czarnej rzepy, olei) lub maskami domowymi (na bazie siemienia lnianego czy żółtka).

Wcierki (np. Seboren) czy oleje na bazie alkoholu (np. łopianowy) należy stosować z przerwami.

Słabych włosów najlepiej nie farbować i nie męczyć zabiegami fryzjerskimi. 

Pamiętajmy o ważnej zasadzie: im mniej kosmetyku na włosach oraz im prostsza pielęgnacja, tym lepiej. Oznacza to, że należy posiadać w łazience zróżnicowane produkty i stosować je na przemian, lecz niekoniecznie wszystkie jednego dnia  ;) Np. pewnego dnia zastosujmy olej, delikatny szampon, odżywczą maskę i płukankę, następnego umyjmy włosy jedynie odżywką, kolejnego dnia użyjmy szamponu i maski itp.


7. Gdybym miała słabe włosy podcięłabym je, aby były lżejsze i nie ciążyły osłabionej skórze głowy. Zyskają na tym także końcówki i ogólny hair look :D


8. Włosy, nawet te zdrowe, a przede wszystkim skórę głowy należy chronić przed mrozem i nadmiernym promieniowaniem słonecznym (przegrzewanie głowy pod czapką będąc w ciepłym pomieszczeniu także nie jest dobrym rozwiązaniem). Mróz i gorące powietrze osłabiają włosy, które potem stają się łamliwe, a nawet mogą wypadać. Aż mi zimno, gdy widzę długie włosy wystające spod czapek - nie wspomnę o dziewczynach, które przy temperaturze -15* w ogóle czapek nie noszą :)


9. Zadbajmy o suplementację: picie drożdży, własnoręcznie przyrządzone mussli (sama od czasu do czasu jadam to kupne... ale czy czytałyście kiedyś skład?:o), herbatki ziołowe (pokrzywa, skrzyp, mieszanki).

Mam koleżankę, której dzięki kilkumiesięcznej kuracji polegającej na codziennym łykaniu tranu wyrosło mnóstwo nowych włosów! Wyjechała na półrocznego Erasmusa z cienkimi, lichymi włosami, a wróciła z bujną czupryną zakończoną chudą kitką, która stanowiła pamiątkę ze stanu włosów przed kuracją tranem ;) Dodatkowo zrezygnowała z "maltretowania" włosów szamponami i odżywkami, nie farbowała ich. Długo nie mogłam się nadziwić patrząc na jej włosową metamorfozę.


10. Oczyszczajmy organizm z toksyn, które są przyczyną wielu chorób i problemów kosmetycznych. Przydadzą się w tym celu zioła, kefiry, kilkudniowe diety owocowe itp. 


11. Satynowa poduszka, ograniczenie stylizacji, odstawienie suszarki, prostownicy, bawełna zamiast ręcznika, rozczesywanie prostych włosów na sucho (kręcone należy rozczesywać tylko na mokro) - to już znacie z wcześniejszych notek ;)



Proces wzmacniania włosów może trwać nawet kilka, kilkanaście miesięcy... zapewniam, że cierpliwość popłaca :) Uwarunkowań genetycznych za bardzo nie zmienimy... ale taka kompleksowa pielęgnacja na pewno odwdzięczy się zdrowiem, lepszym samopoczuciem i piękniejszym wyglądem.
« Nowszy post Starszy post »

29 komentarzy

  1. coś w tym jest; ja bardzo mało sypiam bo niestety mam problemy z zasypianiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację, szczególnie z tym skupieniem się na skalpie. To przecież z dobrze odżywionych cebulek wyrastają mocne i piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dużo bym dała za gęste włosy, więc napewno wypróbuję;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przez Ciebie napaliłam się na szczotkę z naturalnego włosia!
    Już od dawna miałam takie ciche marzenie, ale teraz to już jakaś obsesja. A kasy brak.... :(
    Pisałaś kiedyś jakiej masz firmy? Lub czy jakieś konkretnie polecasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam szczotkę do włosów khaja - polecam ich sklep (khaja.pl), naprawdę błyskawiczna wysyłka, szczotka wygląda też na bardzo solidną:) osobiście wolę jednak używać szczotki tangle teezer, bo po szczotkowaniu naturalną moje włosy strasznie się elektryzują. dodatkowo tangle teezer najlepiej rozczesuje włosy, gdyż prawie w ogóle ich nie wyrywa, a teraz można je kupić bezpośrednio od polskiego importera (tangle-teezer.pl), więc nie trzeba zamawiać z anglii, ani bać się, że dostanie się podróbkę z allegro;)

      co do samego postu, to zgadzam się z nim w zupełności - nic tak jak dieta nie poprawi kondycji naszej cery, włosów i paznokci, z naciskiem na cerę. piszę to z własnego doświadczenia i polecam wszystkim!

      Usuń
    2. tez mam szczotke khaja, wystarczy ja umyc odzywka antystatyczna zeby sie nie elektryzowala, lepiej rozczesuje moje wlosy od TT ;)
      zgadzam sie z ochrona przed mrozem i sloncem ktore akurat moje wlosy bardzo niszczy wiec uzywam filtrow na wloski...

      Usuń
    3. A jakie macie modele tej szczotki Khaja?
      Bo też je oglądałam, a nie wiem jaką byłaby dobra na początek dla kogoś kto ma długie włosy i pustkę w portfelu ;)

      Usuń
    4. ja mam dlugie wloski(widac w avku) i dobrze mi sie je rozczesuje szczotka Helena firmy khaja :) zaplacilam za nia cos kolo 37zl z wysylka...

      Usuń
    5. Ja używam Pur Sanglier (classic) - gdzieś w komentarzach wkleiłam do niej linka... ale niestety mało o niej wieści w Internecie. Jak będę miałą przypływ gotówki na pewno zainwestuję w Khaję i TT :)

      Usuń
    6. też mam helenę.

      w moim przypadku tangle teezer jest zdecydowanie lepszy - lepiej rozczesuje, mniej szarpie, dzięki czemu na tt znajduje du-użo mniej włosów niż na innych szczotkach. może kup sobie khaję, a o tt poproś, np. w ramach prezentu urodzinowego:) ja mam wersję kompaktową i jest super - wtedy khają można czesać się w domu, a poza nim - tangle teezer'em:)

      Usuń
    7. Chyba też zainwestuję w Helene jeśli będę trochę bardziej przy kasie..Albo zażycze sobie na Dzień Kobiet:P
      Myślałam na dobry początek o czymś tańszym, np szczotce z Avonu, ale nie ma i nie będzie jej w najbliższych katalogach (może juz wycofali.

      Dzięki dziewczyny za odpowiedzi:)

      Usuń
  5. Rację przyznaję w kwestii zdrowego odżywiania. Jeśli nie zadbamy o nasze wnętrze, to nie odwdzięczy się ono nam zdrowymi włosami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem posiadaczką słabych, cienkich włosów i trzeba przyznać, że to chyba najtrudniejszy rodzaj do pielęgnacji. Ale z genetyką nie wygram.
    Zaciekawił mnie ten przypadek Twojej koleżanki- powiedz mi, ona miała zawsze lichą czuprynkę a po tranie zauważyła poprawę? Też biorę tran od jakichś 3 m-cy i efekty są niezłe, jestem zadowolona, włosy błyszczą i nie wypadają:).

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejny fantastyczny blog o wlosach, *bardzo* sie ciesze, ze Cie odkrylam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a czy czesanie kręconych włosów szczotką z drewnianymi hmm "ząbkami" jest dobre? nigdy mi się nie elektryzowały po niej, ząbki są szeroko od siebie rozstawione. wyydaje mi się, że się sprawdza, ale nikt jeszcze nie pisał o takiej szczotce, dlatego wole się upewnić czy faktycznie dobrze robie używając jej.
    pozdrawiam,
    Dali

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo przydatny post :)
    Ja wykonuję masaż przy wcieraniu mojej wcierki (tak bardzo gramatyczne zdanie! :D)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej. Wszędzie piszą, że czesanie włosów na mokro je uszkadza, z kolei większość dziewczyn stosujących metodę CG, jak i Twój wpis mówią co innego. Bądź tu człowieku mądry :) Czy mogłabyś mi wyjaśnić tę kwestię życia i śmierci? Byłabym niezmiernie wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda. Czesanie na mokro PROSTYCH włosów uszkadza je i wyrywa. Lepiej pozostawić aż wyschną i czesać suche. Natomiast włosy KRĘCONE czeszemy na mokro delikatnie grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach. Najlepiej drewnianym. Ze względu na to, że kręciołków nie można czesać na sucho. Więc wszystko zależy jakie masz włoski. Przewertuj bloga. Jest info na ten temat.

      Usuń
    2. To wcale nie jest oczywiste. Każdy powinien dobrać metodę czesania do swoich włosów. Ja mam proste, bardzo gęste. Muszę je delikatnie czesać na mokro ponieważ inaczej zasychają całe w kołtunach, dziwacznie ułożone, pełne jakichś niechcianych fal. Gdy na mokro delikatnie porozdzielam je palcami i przeczesze grzebieniem wówczas zasychają proste i niesplątane.

      Usuń
  11. kocham Twoja strone ;)) jestes cudownaaaa mam nadzieje ze niedlugo i moje wlosy beda w lepszym stanie;))) buziaaaaczki ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. hej mam pytanie otoz kiedys mialam wlosy idealnie proste ale po cieniowaniu oczywiscie zaczely sie falowac czy po zapuszczeniu wlosow i obcieciu od linijki to sie skonczy?znowu bede miala proste wlosy czy po cieniowaniu na zawsze pozostana fale? dodam ze byly dosc mocno i niestety czesto cieniowane jeszcze nic nie wiem o wlosowych sprawach wiec prosze sie nie smiac :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi pomogły zielone koktajle czyli takie z dużą dawką zieleniny, są naprawdę super w smaku i pomagają nie tylko na włosy ale też na skóre, paznokcie i figurę. Bez problemu schudłam kilka kilogramow a wlosy zamiast wypadac (jak przy klasycznych dietach) wzmocnily sie i blyszcza się pieknie! polecam

    OdpowiedzUsuń
  14. hej, w połowie wakacji ściełam sama włosy o kilka centymetrów niestety użyłam najzwyklejszych nożyczek i mam teraz kompletnie zniszczone włosy, jest możliwość powrotu do poprzedniego stanu? :(

    OdpowiedzUsuń
  15. marrta prasek8 lipca 2014 12:28

    Szampon Hb Jeunesse, u mnie dużo dał. Doszła lepsza kondycja włosów, poprawiła się objętość. Po prostu na włosy w końcu przyjemnie się patrzy, wyglądają całkowicie inaczej, ładnie i zdrowo. Efekt nie po jednym myciu, ale pojawił się mimo wszystko rzeczywiście szybko.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobre rady. Ja walczę z wypadaniem już od jesieni i ciągle nic nie pomaga, zaraz cała wyłysieje :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja do pielęgnacji włosów po zabiegach używam ProSalon Nourishing Mask, fajny bajer i ma cudowny kokosowy zapach który wprost uwielbiam ;) Bardzo dobry produkt, profesjonalny!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jest tyle cudownych sposobów domowych na piękne i zdrowe włosy. Wypróbowałam chyba każdego i kicha. W końcu kupiłam polecane na jednym z portalu produkty Biovax. Myślałam że się zawiodę ale się miło zaskoczyłam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja wypróbowałam już chyba różnych sposobów domowych i nic nie dały. Ostatnio używam produkty Biovax które ktoś polecił na jednych ze stron. Myślałam że się zawiode a tu taka miła niespodzianka- działa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie się poprawiła kondycja włosów odkąd zaczęłam używać szamponu i odżywki biotebal. Zawierają biotynę, która pobudza wzrost włosów i żeńszeń, który je wzmacnia. Włosy wyglądają o niebo lepiej teraz.

    OdpowiedzUsuń

Polecane2