wtorek, 14 sierpnia 2012

Włosowa metamorfoza Joanny

Często spotykam włosy z dużym potencjałem, które przez nieodpowiednią pielęgnację są matowe, suche i w ogóle nie dodają uroku. Niektórym dziewczynom staram się coś delikatnie podpowiedzieć, lecz one wcale nie chcą słuchać i kończą rozmowę twierdząc, że kupiły już świetny szampon i odżywkę w aptece za 35 zł/szt. Innych, którzy znajdują się w moim bliskim otoczeniu, "zmuszam" do mycia włosów i nakładania na nie tego, czego chcę JA :) Dziś pod kran poleciała Asia, która do włosów nie przywiązuje większej uwagi. Jej włosy są farbowane, falowane, zdrowe na długości, jednak strasznie suche i wypadające.


Zdjęcia poniżej robiłam o różnej porze dnia, dlatego różnią się troszkę nasyceniem kolorów. Włosy nie były w żaden sposób stylizowane (ani przed, ani po).

* Przed... *

Mistrz drugiego planu :D

* Po... *


Olejowanie: brak
Mycie: Facelle
Maska: Natur Vital aloesowa na 40 min. pod czepek i folię
 Wcierka: mgiełka półproduktowa, którą zrobiłam jej na wypadanie włosów
Rozczesywanie: tylko na mokro
Suszenie: naturalne
Podcinanie: brak, nie otrzymałam zgody :(


Mam nadzieję, że Wam się podoba i że widzicie różnicę po jednym myciu... mój facet jej nie widzi ;)

Buziaki :)*


Inne posty z tej serii:
« Nowszy post Starszy post »

128 komentarzy

  1. jasne że widać różnice ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Różnicę widać gołym okiem :) A koleżanka zadowolona? Czy efekt przekonał ją do takiej pielęgnacji? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, efekt przekonał ją do dbania o włosy? :)

      Usuń
    2. Nie dowierzała jak wszyscy robili wielkie WOW :) Myślę, że zacznie inaczej teraz postępować... muszę podać jej adres bloga :D

      Usuń
    3. mnie też zmobilizował dodatkowo efekt po 1szym przemyślanym myciu :) nigdy nie sądziłam, że włosy mogą tak szybko zareagować...

      Usuń
  3. Oj, jest różnica! A skoro taka jest po jednym myciu... ach, to by z tych pięknych włosów było po miesiącu albo kilku? :)
    Mistrz drugiego planu też niczego sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Różnica ogromna! I do tego po jednym myciu? Bez olejku? Nie wierzę :D Świetnie:)
    Ale przed, niestety, rzuca się w oczy jakie były suche i pokołtunione..
    Moje koleżanki niestety nie chcą się mnie słuchać i uważają,że mam nie po kolei w głowie,że tak dbam o włosy,a wiedzą tylko to,że daję oleje, unikami silikonów i SLS i już mnie uważają za świra.. A co dopiero by było gdyby wiedziały,że moją wcześniejszą 'pielęgnację włosową' wywróciłam do góry nogami? :) I ile zmian włożyłam do pielęgnacji? I czego to już nie stosuję na te włosy? A gdyby wiedziały,że chcę wydać 60 zł na szczotkę (Tangle Teezer) to by mnie chyba 'sczyściły' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez olejku:)) mam podobny problem co Ty! DLatego prowadzę bloga i staram się nie podejmować tematów włosowych z ludźmi, którzy nie mają o tym pojęcia :))

      Usuń
    2. Dokładnie! Kochana, jak dobrze,że są jeszcze na tym świecie ludzie,z którymi można podzielić się swoją obsesją:))
      Właśnie! Nie odzywać się na tematy dotyczące włosów z ludźmi,którzy tego nie rozumieją,bo niepotrzebnie traci się nerwy skoro kogoś i tak nie przekonasz i skoro ktoś nie umie nawet ZROZUMIEĆ tego,że to jest swego rodzaju pasja,hobby...
      I powiem szczerze,że wolę wydawać pieniądze na maski,oleje,wcierki itp. mimo,że im się to nie podoba, zamiast na jakieś głupoty,jak to robią moje znajome.
      Każdy robi to co lubi,ja lubię dbać o włosy, inni lubią jeszcze co innego.
      I tak cieszę się,że mam się z kim podzielić swoim hobby poprzez prowadzenie bloga i oglądanie blogów dziewczyn,które dbają o włosy tak jak i ja :)
      Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

      Usuń
    3. A ktoś jeśli by chciał dbać o włosy to może wpisać w wyszukiwarkę 'jak dbać o włosy by były piękne' lub coś w tym stylu i trafi z pewnością na jakiś blog,w którym jest wszystko doskonale opisane:)

      Usuń
    4. Oj ja przez długi czas miałam problem, żeby pokazać znajomym, że prowadzę takiego bloga. No bo co sobie pomyślą, skoro dodaję co miesiąc zdjęcia włosów? Albo co zużyłam przez miesiąc z kosmetyków? Ale się przełamałam w końcu i większość osób z Fanpage to własnie znajomi =)

      Usuń
    5. Ja nikomu z moich znajomych nie pokazałam mojego bloga i nie mam najmniejszego zamiaru:)
      Nie mam ochoty słuchać ich głupich docinków/komentarzy/uśmieszków/dziwnych spojrzeń itp..

      Usuń
    6. Ja też swoim się nie dzielę... ;) ALe niektórzy go odnaleźli ;/

      Usuń
    7. Mam tak samo. Moja PRZYJACIÓŁKA uważa mnie czasem za lalunię, twierdzi, że przesadnie dbam o włosy, a jak chcę jej coś doradzić, bo ma bardzo zniszczone, to mówi, że kupiła w drogerii coś z loreal elseve. Druga koleżanka nie wierzy, że domowe maseczki itp. do włosów coś pomagają i mówi, że jestem naiwna czy coś w tym stylu. Denerwuje mnie to, więc także postanowiłam przestać z nimi o tym rozmawiać.

      Usuń
    8. A i jeszcze dodam, że najgorsze jest, że koleżanki i bliscy ludzie często docinają włosomaniaczkom, a ludzie których nawet nie znamy potrafia nam uwierzyć.

      Usuń
    9. Ja też się często spotykam z docinkami od osób, które znają mnie i bloga... a najgorsze jest to, że korzystają z moich porad i odnoszą sukcesy...

      Usuń
    10. moje znajome też twierdzą, że mam świra, co prawda dopiero zaczynam przygodę z włosomaniactwem, ale gdy zaczęłam im mówić o jednorazowym rytuale mycia moich włosów patrzyły na mnie jakbym spadła z księżyca.

      Usuń
  5. Jest wielka różnica ! Na plus oczywiście ;)

    Mam do Ciebie takie pytanie czy oleje mogę zmywać np. Alterrą lub BDFM ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem BlondHairCare,ale pozwolę sobie odpowiedzieć :) BDFM jest bardzo wskazana do zmywania olei :) Wszystkie delikatne szampony bez SLS, bo SLS by zniszczył dobre działanie olei :)

      Usuń
  6. WOW! wydobyłaś piękno z tych włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  7. widać, że włosy są bardziej nawilżone :) szkoda, że na codzień takie suche, bo regularne używanie maski nawilżającej i mogłyby naprawdę ładnie :) są gęste i długie :) chociaż myślę, że przydało by im się obcięcie tego ogonka:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj chciałam podciąć, stałam już z nożycami... :)

      Usuń
    2. Och. Mam tak podobne włosy do Joanny! Długość, kolor, może mam trochę mniej pofalowane, ale też wysuszone, z tendencją do wypadnaia, łamania i rozdwajania na końcach. Pozwoliłabym je podciąć bez gadania :D ale do fryzjerów mam awersję. Dla nich końcówki to jakieś 10 cm, oczywiście z cieniowaniem (a chciałabym wrócić do włosów obciętych na prosto, bez kombinowania). Przeraża mnie ilość informacji zawartych tutaj :P nie ogarniam tych wszystkich olejków, odżywek, masek, SLS-ów i wszystkiego.
      Pozdrawiam,
      Justyna

      Usuń
  8. "mgiełka półproduktowa, którą zrobiłam jej na wypadanie włosów" czy można o niej gdzieś więcej pocytać?

    OdpowiedzUsuń
  9. kolejny dowod na to co wlasiciwa pielegnacja potrafi zrobic z wlosami! mam nadzieje ze Asia wziela sobie to do serca i zakupi ( wlasciwa) maske, olejek i inne cuda ktore pozwola jej zadba co te piekne wlosy!

    OdpowiedzUsuń
  10. o matko,nie wierze ; O
    jakim cudem,jakby były to dwie rózne osoby!

    OdpowiedzUsuń
  11. Różnica jest i to znaczna! Sama mam trochę podobne włosy do Asi, jednak u mnie po jednym myciu włosów (i to jeszcze bez nakładania oleju!) nie ma takich efektów :D I świetnie pofalowały się jej włosy po Twojej 'akcji regeneracji' :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Różnica wielka i błyskawiczna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jakby mnie kroś dorwał ze znajomych i chciał pozmieniać sposób mycia włosów to bym pierwsza mu pod kranem siedziała! Po jednym razie widac róznicę, szczególnie w puszeniu

    OdpowiedzUsuń
  14. od razu zdrowiej wyglądają, aż chce się dotknąć :D bo przed to straszne sianko

    OdpowiedzUsuń
  15. Brawo, zdecydowanie widać różnicę! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurczę, gdybym zamieniła się z dziewczyną na włosy, to po miesiącu miałabym cacuszko na głowie:) Jeśli różnicę widać już po jednym dłuższym trzymaniu maski i łagodnym myciu, to przy odrobinie wysiłku jej włosy byłby powalające...

    OdpowiedzUsuń
  17. :O pierwsze zdjęcia ... niestety troszkę sianko :( ale po ... nie do poznania... ah i ścinanie konieczne!

    OdpowiedzUsuń
  18. Widac roznice :), mniejsze puszenie i bardziej podkreslony skret. Ladny kolor wlosow ma kolezaka :)
    Faceci :D, ostatnio kolega meza zapytal sie mnie czy zawsze mialam czarne wlosy bo nie pamieta :p

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdecydowanie widać różnicę :). Chciałabym zobaczyć te włosy po miesiącu intensywnej pielęgnacji, na pewno robiłyby powalające wrażenie :).

    OdpowiedzUsuń
  20. różnica naprawdę duża! i to po jednym myciu!

    OdpowiedzUsuń
  21. Trudno uwierzyć w taką zmianę nawilżenia włosów po jednym zabiegu. Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widać różnice, ma bardzo ładne włosy :) a mogłabyś podać przepis na tę mgiełkę przeciw wypadaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda pietruszkowa, ekstrakt wzmacniajacy wlosy 7%, wit. B3 - 5%, d-panthenol - 1%, konserwant feog - 1% :)

      Usuń
  23. Naprawdę widać różnicę, aż szok, że po jednym myciu można uzyskać takie efekty, co dopiero mogłoby się dziać na tej głowie po roku intensywnej pielęgnacji! Swoją drogą, mogłabyś polecić mi jakąś wcierkę z półproduktów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno pisalam o odzywce z polproduktow, ktora tworzylam :) A Aśce zrobilam taką: Woda pietruszkowa, ekstrakt wzmacniajacy wlosy 7%, wit. B3 - 5%, d-panthenol - 1%, konserwant feog - 1% :)

      Usuń
  24. A może moimi się zajmiesz? :D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  25. łaaaaaaaaaaaaaaaał. można Cię zatrudnić jako opiekunkę do włosów? :P

    OdpowiedzUsuń
  26. przydałby mi się taki ktoś wpobliżu, bo moje ciągle sianowate i nie chce być inaczej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  27. Jak robisz tę wcierkę na wypadanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda pietruszkowa, ekstrakt wzmacniajacy wlosy 7%, wit. B3 - 5%, d-panthenol - 1%, konserwant feog - 1% :)

      Usuń
  28. Też proszę o przepis na tę mgiełkę na wypadanie włosów!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda pietruszkowa, ekstrakt wzmacniajacy wlosy 7%, wit. B3 - 5%, d-panthenol - 1%, konserwant feog - 1% :)

      Usuń
  29. Witam

    Naprawdę niesamowita zmiana. Ja od 2 tygodni dzięki tej cudownej stronie zaczęłam olejowanie, porzuciłam slsy i juz widze poprawę. Gdzie można dostać tę odżywkę aloesową? Będz wdzięczna za odpowiedz. Pozdrawiam Wszystkie osoby, które wytrwale dążą do posiadania pięknych i zdrowych włosów!
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozwolę sobie odpisać;) maskę możesz znaleźć w drogerii Natura:)

      Usuń
  30. Naprawdę widać różnicę - przesuszone końce się pięknie wygładziły i skręt się pokazał a nie sianko ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. zajmij się tez moimi wlosami! :>

    OdpowiedzUsuń
  32. Oczywiście że widać różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. taki efekt końcowy przekonał by mnie w 100% do zmiany pielęgnacji:) czasami naprawdę niewiele trzeba:)

    OdpowiedzUsuń
  34. mogłabyś napisać z czego zrobiłaś ta mgiełke bo niestety bardzo wypadaja mi włosy wiec moze pomożesz ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda pietruszkowa, ekstrakt wzmacniajacy wlosy 7%, wit. B3 - 5%, d-panthenol - 1%, konserwant feog - 1% :)

      Usuń
  35. Mam taki sam rodzaj włosów :D Jeszcze nie dawno myślałam, że to niemożliwe, żeby ładnie układały się bez stylizacji, więc je prostowałam. Na szczęście trafiłam na tego bloga i po miesiącu widzę ogromną różnicę :D Mam nadzieję, że po drożdżach urosną wreszcie po za łopatki :)
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  36. ogromna różnica i to po jednym dniu Super:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wielka różnica efekt oszałamiający :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jest różnica :) Można by jeszcze dołożyć plunking :)
    Świetny blog, bardzo pomocny, regularnie zaglądam i korzystam z wielu rad :)
    Dobrze, że odblokowałaś komentowanie dla Anonimów, wiele razy chciałam tu coś napisać, a nie było możliwości :)
    Pozdrawiam!
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
  39. Róznicę widać - brak puszenia :) faceci się nie znają ;D

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej. od jakiegoś czasu na okrągło wpadam na Twojego bloga i wlasnie dzioeki niemu pierwszy raz olejowalam wlosy. : ) chcialam sie zapytac co uwazasz na temat szamponow syoss bez silikonow, czytalam opinie, ale kazdy ma inna ( wiem,zalezy od wlosa:)) wlasnie dzieki Tobie zaczelam myc glowe tym babydream z rossmana.
    i mam jeszcze jedno pytanie, w moim rossmanie jest jedynie niebieski babydream on jest skierowany dla dzieci, a Ty uzywasz dla mam. Czy one sie roznia ?
    z gory bardzo dziekuje za te wszystkie wpisy daly mi duzo do myslenia : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BDFM jest wg mnie delikatniejszy, lepiej nawilza i nie placze wlosow :)

      Usuń
  41. cudowna zmiana !!! niech kolezanka kontynuuje przygode z włosomaniactwem :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Pewnie, że widać różnicę. Wprawdzie jej włoski po Twoim zabiegu i tak idealne jeszcze nie są, ale o niebo lepiej wyglądają. Patrzę na włosy tej dziewczyny i myślę, że kondycja moich włosów jest podobna, no może jest trochę lepiej, ale widzę, że z tą dziewczyną łączy mnie na pewno jeden problem - brak nawilżenia. Oj widać. Co radzisz na słabo nawilżone włosy?

    A co do ,,nawracania'' na lepszą pielęgnację włosów to znam ten ból. Też mnie nikt słuchać nie chce, uważają mnie za jakąś dziwaczkę. Jak gadam o tych wszystkich wcierkach, płukankach, to słyszę odpowiedź ,,aj tam, pewnie im włosy po tym wylatują''.. Kiedy mówię, że włosy NIE lubią się przyzwyczajać do jednego szamponu, odżywki itd, to też słyszę ,,nieprawda, jeśli się tak ciągle zmienia szampony i odżywki to dopiero po tym włosy muszą wylatywać''... Kiedy zaczynam od zdanie ,,Czytałam...'' to przyjaciółka już mnie nie chce słuchać, bo wie, że to będzie na temat włosów. Z mojej próby co do akcji drożdżowej wszyscy się śmiali... Ech, niech no tylko moje włosy się poprawią, urosną dłuższe, będą ładniejsze, to im wtedy powiem ,,a nie mówiłam? było mnie słuchać!'' xD

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co radzę? :) Nawilzajace maski (aloesowa NaturVital, Isana z babassu, Biovaxy) i stosowanie się do wysokości punktu rosy, jeśli włosy są porowate :)

      Usuń
  43. Włosy Asi mają świetną długość i szkoda by było zaprzepaścić ich potencjał.Myślę,że już po miesiącu włosomaniaczkowej pielęgnacji byłyby w bardzo dobrej kondycji.HairCare - nawracaj dalej,jeszcze sporo osób ci za to podziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  44. różnica jest bardzo duża ! po tym wpisie widać jak dużo zależy od dobrze dobranej maski i "szamponu" a ze mnie znajomi też się śmieją i nie wierzą że przemyślana i dopasowana pielęgnacja może coś zmienić..

    OdpowiedzUsuń
  45. Włosy wyglądają o wiele lepiej!!!
    Nie chcesz może zaopiekować się moimi włoskami? xD

    OdpowiedzUsuń
  46. wow... włosy wyglądają naprawdę świetnie niż przed.

    OdpowiedzUsuń
  47. Pierwsze co bym zrobiła na miejscy wziętej pod lupę koleżanki to przestała te włosy cieniować, tylko skracać je stopniowo tak, żeby były coraz równiejsze. Niestety mało kto sobie zdaje sprawę jak to niszczy włosy. ;/
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. jeszcze przed włosomaniactwem sądziłam, że takie włosy, jak PRZED są po prostu zniszczone i należy je ściąć... Osobiście ciachnęłam długą kitę mojej przyjaciółki (co prawda jej włoski fryzjera nie widziały dobre 6 lat i rzeczywiście potrzebowały cięcia, ale może nie aż tak drastycznego). Potem podcinałam je jej regularnie, ale niestety - ich kondycja się nie poprawiała... Nie wiedziałam dlaczego. A potem zaczęło się włosomaniactwo moje. I teraz, patrząc na zdjęcia Joanny czuję się niesamowicie zmobilizowana,żeby się włosami przyjaciółki zaopiekować - zwłaszcza, że widać, że mają potencjał. Lekko falowane, niezwykle kobiece. Już jesteśmy umówione na pierwsze wspólne mycie :D Mam nadzieję, że uda mi się wydobyć choć trochę piękna z nich.
    Pozdrawiam, super, że jesteś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam nic przeciwko, przyjaciółkę spytam, ale myślę, że się zgodzi :) Jeśli efekty będą, to się podzielę, trzymaj kciuki :))
      PS. Od października zacznę drugi :)

      Usuń
    2. Obawiam się, że jeśli osoba o której pisze rzeczywiście ma nn, to specjalistyczna pomoc będzie konieczna. Ja niestety po pierwszym roku orientuję się bardziej w założeniach teoretycznych, koncepcjach i historii psychologii niż leczeniu... Ale z tego co się zorientowałam (choćby po spojrzeniu na wikipedię) pomocne jest leczenie farmakologiczne (a tu niestety psycholog nie posiada uprawnień; receptę może przypisać tylko lekarz) oraz terapia. Wydaje mi się, jednak, że tak długo, jak długo ta osoba nie będzie chciała pomocy - Ty również jej nie pomożesz. Warto wskazać jej trudności z jakimi się spotyka, najlepiej konkretne sytuacje. Ważne, by robić to spokojnie, nie z krytyką, ale troską. A jeśli boi się wizyty u lekarza - warto rozejrzeć się za polecaną placówką, a także wyjaśnić, że to istniejący w społeczeństwie problem - na pewno nie spotka się z wyśmianiem, krytyką, czy brakiem zrozumienia, a pełnym wsparciem i pomocą.
      Przykro mi, ale to chyba cała pomoc jakiej mogę Ci udzielić.
      Mam nadzieję, że ta bliska Ci osoba z czasem będzie gotowa by uporać się z tym problemem - trzymam za to kciuki!

      Usuń
  49. Rany jaka różnica! Moje włosy chcą byś się nimi zaopiekowała :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam ;* Ale one wcale nie potrzebują mojej pomocy ;> Tak jak mówi Teściowa! :)

      Usuń
    2. Ahh a te końce biedne pióra? I ten pusz :) Ode mnie otrzymasz zgodę na podcięcie :)

      Usuń
  50. Gdy tak spojrzałam na tę metamorfozę, pomyślałam sobie o tym, jak sprawa wygląda w ogóle wśród kobiet. Większość niestety wciąż uważa, że Garnier albo Loreal to największe dobro, choć jest zupełnie odwrotnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda, a do tego garnier i loreal testują na zwierzętach :x

      Usuń
    2. no własnie - zwócisz jej uwagę a ona odpali że przeciez uzywa dobrego szamponu Dove albo Pantene... ignorancja ludzka nie zna granic :-(

      Usuń
  51. jasne ze widac roznice! a co do takiego namawiania spoleczenstwa;) to mam podobnie;)

    OdpowiedzUsuń
  52. oczywiście, że widac różnicę :)) Powinna Ci calkowicie zaufac, podciąc włosy i stosowac wszystko wedle wskazań... ku zdrowiu wlosów! Warto słuchac mądrzejszych od siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. wow:) widać różnicę i widać potencjał na piękne falki!:)

    tak czytam te komentarze i nie mogę uwierzyć, że nikt nie chce Was słuchać odnośnie pielęgnacji włosów - ja jakiś super nie mam (jeszcze;)), a i tak często się mnie ludzie pytają, co z nimi robię (i to nie tylko kobiety!) - nawet moja mama, 100-procentowa abnegatka, prosi czasem o jakąś poradę albo żebym kupiła jej jakiś kosmetyk:)

    OdpowiedzUsuń
  54. różnica jest kolosalna! aż się nie chce wierzyć, że to tylko jedno mycie.
    też "nawracam" koleżanki i jestem bardzo dumna, jak ich włosy zyskują lepszą kondycję :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja widzę że włosy są bardziej gładkie, ale nic poza tym...
    A co do ludzi którzy nie chcą słuchac Twoich rad, to ze zwykłego lenistwa i skąpstwa, bo nie dość że trzeba to lubić i byc wytrwałym, to jeszcze trzeba wydać niemałe pieniądze na odpowiednie kosmetyki, za zakupy na ZSK nigdy nie wyszło mi mniej niż 150zł!

    OdpowiedzUsuń
  56. Pani lekarz od włosów:)!!! Tak jakoś mi się skojarzyło;]

    OdpowiedzUsuń
  57. Kochana sama bym Ci siebie zaoferowała żebyś coś z moimi włosami zrobiła! Kombinuje z pielęgnacją ale nie chce przekombinować! Myśle że Ty byś z moich prostych wywijających się włosów , zrobiła piękne układające się proste włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Dziewczyno, ja Cię kocham po prostu za to wszystko. Bardzo rzadko piszę komentarze, bo nawet nie mam tu żadnych kont, ale Tobie muszę to powiedzieć - jesteś cudowna w tej swojej pielęgnacji. Rok temu miałam przeprowadzony zabieg dekoloryzacji z praktycznie czarnych do karmelu i włosy były sporym sianem. Dużo pomogły mi oleje, jednak siano odczuwam nadal przy końcach i coś czuję (po przeczytaniu Twoich notek), że co najmniej 10 cm włosów będę musiała jutro ściąć, bo nie ma sensu w nieskończoność trzymać spalonych kłosów, tym bardziej, że już nic im nie pomoże. ;) I mam zamiar kupić tą jonizującą szczotkę, bo jak widzę, efekty baaardzo fajne, a moja prostownica poszła do lamusa :( z tym, że po myciu prostuję grzywkę, bo mi się kręci niemiłosiernie. Zastanawiam się nad tymi półproduktami. Nigdy nie miałam do czynienia z czymś takim, mogłabyś mnie nakierować, co na początek, jaka mgiełka by się sprawdziła do moich włosów i skąd wziąć te dodatkowe "przyrządy"? Mam zamiar zamówić, ale nie wiem czy wybrać e-naturalne, czy zrobsobiekrem... I jak z tym nawilżającym mocznikiem? Można go kupić jako półprodukt dodawany do masek? Pozdrawiam Cię, jesteś moim guru w sprawach włosowych. :D Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na e-naturalne.pl maja gotowe mgielki, tj. wysylaja odmerzone ilosci półproduktów i przyrządy odpowiednie do zrobienia odzywki. Nie wiem czy ZSK tez ma taką ofertę :) Na blogu pisałam o jednej odżywce z e-naturalne (gdzies w lipcu chyba:D), którą stosuję:))

      Usuń
  59. widać różnicę i to ogromną!:)

    OdpowiedzUsuń
  60. A zapytan, czy SCL na powiedzmy 3-4 miejscu w skladzie bedzie bezpieczny do zmywania olejkow? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SCl czy SLS? przetestuj - jeśli zrobi z włosów siano to nie jest dla włosów dobry :(

      Usuń
    2. SCL - jestem calkiem z niego zadowolona, wlosy sa mieciuskie. Wczesniej stosowalam szampony sesa - niestety nie sprawdziły się. Nastepne w kolejce sa szampony Pat&Rub do wlosow blond wiec bede miec porownanie ;)

      Usuń
  61. Łał mam identyczne włosy (tzn. może nie takie przesuszone bo już troche o nie dbam :D Tylko że ja podcinam co chwilke 1 cm. i nie żal mi naraz ścinać 5 cm :P a mam jeden problem moje włosu są chyba cięzkie, bo nie chcą sie unieść u nasady. Co mam robić? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zastosuj żółtko do szamponu, wtedy się uniosą :D

      Usuń
  62. słyszałaś o laminowaniu włosów? Masz zamiar spróbować? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak :) Próbowałam, jak mnie w końcu zachwyci to o tym napiszę :))

      Usuń
  63. Mam pytanie do Ciebie!
    Chodzi o porowatośc włosów... czy jeśli wlosy szybko schną to są bardziej porowate, czy jesli wolniej schną?
    Bo u nasady schną mi szybko, ale pod spodem to nawet 5-6h!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umyte tylko szamponem powinny wyschnac zybko, ale po nalozeniu maski moga schnac dluzej, bo wsiąknięta maska może dlugo odparowywać (tak w skrocie). Pod spodem wlosy moje tez dluzej schna, bo sa w lepzej kondycji, rzadziej farbowane no i przykrywa je tafla włosów :)

      Usuń
  64. ASia chyba powinna podciąć końcowki, ma dosyc nierowne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  65. Haha-podcinanie, brak. :D Pewnie rączki Ci się rwały, żeby trochę skrócić męczarnie tych kłaczków. :)
    Jak dla mnie metamorfoza widoczna gołym okiem.
    Już mówiłam, że dobra z Ciebie wróżka!!! :)
    Bierz więcej zagubionych owiec w swoje ręce i pokazuj nam przemiany. Ja bardzo chętnie je oglądam. :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Hej:)

    Chciałabym Cię zapytać jak robisz płukanki;) Tzn chodzi o to ile ml płukanki na jedno mycie stosujesz. Bo znalazłam wiele info o stęzeniu składników w 50 ml płukanki( np L-cysteina) . Czy nie jest to za mało? :) A jesli zwiekszam ilosc płukanki to co za tym idzie muszę zwiekszyc stęzenie półproduktów;( I barrdzzzo szybko mi ich ubywa:( To samo pytanie ile wody mniej wiecej zuzywasz przy olejowaniu włosów w misce i ile łyzek oleju ?:) Proszę o pomoc;)

    OdpowiedzUsuń
  67. szkoda, że ja nie mam ciebie obok siebie, bo mam problem z włassami, i nie wiem czym je myc bo po każdym myciu jest tzw szopa na glowie

    OdpowiedzUsuń
  68. fajne. mnie by się przydało.
    tylko za aloesową odżywkę podziękuję bo jestem na niego paskudnie uczulona. nie ja jedna zapewne. tak się pocieszam ;)

    OdpowiedzUsuń

Polecane2