sobota, 7 grudnia 2013

List od Czytelniczki: Magda o domowej saunie do włosów

Ze względu na zainteresowanie domową sauną pod poprzednim postem, odkopałam maila od Magdy, która jakiś czas temu napisała mi o swoich wrażeniach dotyczących suszarki kapturowej jako godnego zamiennika dla profesjonalnej sauny. Moje włosy wiele razy były poddawane kondycjonowaniu pod sauną parową w salonie fryzjerskim i wiem, że ten zabieg przynosi świetne efekty. Posiadanie takiej w domu marzy mi się od baaardzo dawna :)







     "Witaj,

Piszę do Ciebie w sprawie niedawnej rozmowy o mini saunie na włosy, tzw. suszarce kapturowej. Powiem Ci, że skusiłam się na nią, zapłaciłam na aukcji bagatela 7.50 zł + wysyłka.

Odczucia

Suszarka nie jest ciężka, na głowie wygląda jak podwójny czepek, po "napompowaniu" powietrzem zamienia się w "pierzynkę", która małymi otworkami wypuszcza ciepłe powietrze w stronę...? góry? [...]

Są 3 stopnie regulacji: chłodny - ciepły - bardzo ciepły. Chłodny mrowi skórę głowy, ciepły przypomina ciepły strumień standardowej suszarki, a bardzo ciepły, jakby Ci fryzjerka dotykała suszarką prawie przy głowy, więc nie za przyjemne :) Jak się spieszę to co jakiś czas zmieniam strumień - z ciepłego na bardzo ciepły, potem znów na ciepły itp.

Użytkowanie

Na umyte włosy nakładam Wax do włosów blond albo Alterrę Granat i Aloes, robię koka na czubku bez spinki i zakładam na głowę kaptur. O dziwo po 15 minutach grzywka jest sucha, a kokon ciepły. Po 15 minutach przełączam na minutę chłodny strumień, żeby skora głowy nie doznała szoku. Nie podgrzewałam w ten sposób jeszcze olei, ale myślę że to chyba dobry pomysł. Podczas suszenia wytwarza się duży szum, w skali od 1 do 10 - 6. Z suszarki korzystam raz na tydzień lub dwa.

Efekt

Mam włosy do łopatek, rozjaśniane. Kiedyś przy rozjaśnianiu odrostów nakładałam rozjaśniacz (9%) po jakimś czasie jakby malaksując na całą długość.... (.....proszę bez komentarza :-) ). Od lutego tego nie robię.

Po zmyciu maski włosy już przy rozczesywaniu są tak samo aksamitne jak przy spłukiwaniu!!! Końcówki przelewają mi się przez palce (po umyciu stosuję też kurację z Avonu ułatwiającą rozczesywanie).


[...]

Ogólnie jestem w szoku, mam 23 lata i od zawsze rozjaśniam, nie na platynę, ale na podobny kolor do Twojego. Też marzy mi się taka sauna ozonowa, ale myślę że jest to bardzo dobry zamiennik. Jeżeli znajdziesz do 50 zł to polecam. [...]

Magda M."



Tworząc Przegląd prezentów dla Włosomaniaczek, trafiłam na nową i tanią suszarkę kapturową, w dodatku z odbiorem osobistym w Poznaniu :) Kochany Święty Mikołaj zgodził się, aby dołożyć mi ją do prezentu i już niedługo będę mogła ją przetestować jako podgrzewacz (wraz z czepkiem z Rossmanna) :)

Poza tym Magda zaproponowała, że niedługo podeśle mi zdjęcia swoich włosów "przed" i "po", abym mogła je Wam pokazać :) Jeśli będę miała możliwość, dołożę też swoje zdjęcia i opiszę moje wrażenia po użyciu swojej suszarki :)


Co sądzicie o takim zamienniku dla fryzjerskiej sauny? Korzystałyście kiedyś z profesjonalnej sauny albo z takiego kapturowego podgrzewacza? A może używacie takiej suszarki po prostu do suszenia włosów? :)


Źródła zdjęć: merlin.pl, hairstore.pl, allegro.pl


« Nowszy post Starszy post »

61 komentarzy

  1. Kupiłaś suszarkę Brauna, czy jakąś tańszą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam Tchibo, za 40 zł :)

      Usuń
    2. Tzn. nie ja, a św. Mikołaj :D

      Usuń
    3. Tchibo, przecież to kawa... hahahaha ;-D

      Usuń
    4. Ja tez kupilam w Tchibo z TCM, ok. 6 lat temu. Wlasciwie probowalam tylko do suszenia nakreconych na walki wlosow kilka razy i musialam sie zniechecic, bo wiecej jej nie uzywalam.

      Usuń
    5. Natalio, gdzie kupowałaś swoją suszarkę? Na stronie Tchibo nie mogę jej znaleźć:( A bardzo zainteresowałaś mnie tym "sprzętem":)

      Usuń
    6. Ja kupiłam nową, ale ktoś się ogłosił na tablica.pl, że chce odsprzedać :) Te suszarki są kiepsko dostępne :(

      Usuń
    7. Hahaha :D od razu jak przeczytałam, że Tchibo to mi się ta reklama przypomniała.

      Usuń
  2. ale mój chłopak by się ze mnie nabijał,gdybym chodziła z czymś takim na głowie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tym samym pomyślałam :D już widzę jego minę i ... "teraz to już naprawdę możesz wystrzelić się w kosmos" :D

      Usuń
  3. Ledwo udało mi się jako tako przekonać chłopaka do noszenia czapki zimowej przez cały rok po domu, gdybym takie coś założyła na głowę chyba by mnie zabił :D
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież to tylko 15 minut ;-)

      Usuń
    2. Ale macie swietnych chlopalow.... Moj mnie wspiera w walce o lepsze wlosy a nie wysmiewa :]

      Usuń
    3. O co chodzi z tym chodzeniem po domu w czapce przez cały rok?

      Usuń
    4. nie chodzi o "wyśmiewanie",tylko o takie śmiechy miłosne,przecież to mega różnica!

      Usuń
    5. Anonimowy 7 grudnia 2013 23:09, mój tak samo :) nie wiem, czemu pielęgnacyjne zabiegi miałyby w jakikolwiek sposób wpływać na nasze życie. przecież to nic złego :)

      Usuń
    6. Jak nakładam maski to zakładam na włosy czepek foliowy i czapkę zimową, żeby utrzymać ciepło :) Stąd czapka zimową cały rok ;) Ja niestety w maskach latam troszkę więcej niż 15 minut :c Chłopak też mnie oczywiście wspiera, ale niektóre rzeczy wydają się dla niego nieco śmieszne ;)
      Anomalia

      Usuń
  4. gdzie w Poznaniu można kupić wcierkę Jantar? :) jak ty się w nią zaopatrujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamawiam na doz.pl i odbieram w pobliskiej aptece :)

      Usuń
  5. Śmieszny hełm :D
    PS Ostatnio widziałam u Ciebie bodajże na Instagramie zdjęcia przepysznych czekoladowych mikołajków z nadzieniem i pisałaś, że wydaje Ci się, że pozmieniali coś w składzie. Moim zdaniem też mają inny smak i niestety mam wrażenie, że ciut gorszy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak, gorszy o wiele :( W dodatku są takie miękkie te Mikołajki, nie to co kiedyś :(

      Usuń
    2. Też uwielbiam te "mikołajki", ale faktycznie w tym roku smakują duuuużo gorzej :(

      Usuń
    3. Niestety Goplana została kupiona przez Jutrzenke i dlatego skład jest inny. Mam nadzieję, że "fioletowej" czekolady nie zepsują.

      Usuń
    4. Już mi tęskno za mikołajkami :( Kupiłam coś podobnego z reniferem na opakowaniu (leżał koło mikołajków, więc może ta sama firma) i był bardziej smaczny, ale to dalej nie to ;)

      Usuń
  6. Hmm chyba muszę się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chcę to! Cena b.przyjemna, zakupię zaraz:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy o czymś takim nie słyszałam ale chętnie bym wypróbowała, idealne rozwiązanie dla moim włosów (:

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapytałam Lubego, czy bardzo by się ze mnie śmiał jakbym nosiła czasem coś takiego. Prawie się popłakał. "Bardzo, i nie licz na taryfę ulgową:D" Chyba odpuszczę;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja trochę o coś innego się zapytam :) O jakim czepku z Rossmanna mowa? Bo ja szukam czegoś porządniejszego do masek i mnie zaciekawiłaś.
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Rossmannie kupiłam czepek za 5 zł/szt, ze sztywnego materiału, z gumką :) Nie jest moim ulubieńcem (zbyt twardy), ale dobrze trzyma włosy :)

      Usuń
    2. A czy testowałaś może termo-czepek do włosów Inventure? Ponoć sprawdza się lepiej niż zwykły czepek, bo dostosowuje się go do rozmiaru głowy. I mimo że jest niby jednorazowy, można go używać kilka razy.

      Usuń
    3. Tak, ale chyba przyzwyczaiłam się do turbana, bo czepek nie zrobił na mnie jakiegoś super wrażenia :(

      Usuń
  11. Ta suszarka valera kosztuje na allegro z przesyłką 192 zł , i tak pomyślałam czy sobie nie zamówić , nałożyc na włosy maskę na to czepek foliowy i wtedy ta suszarka , czy to dobry pomysł ? Albo czy bedzie różnica gdy nałożymy olejek na włosy i na to folia i ta suszarka ? czy to też zalezy od oleju ? bo np lniany jaki stosuję piszą żeby tylko w temp 4-10 stopni przechowywac wiec podejżewam ze ciepło by mu nie służyło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arielko, właśnei tak planuję przetestować taką saunę, z czepkiem foliowym :)

      Usuń
  12. Mój narzeczony to chyba padnie ze śmiechu jak mu pokaże co chce na urodziny, a taka suszarka to by się przydała.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja maseczki i oleje podgrzewałam zwykłą suszarką i włosy były gładsze i dociążaone, ale za długo się schodzi. Może taki hełmofon byłyby dobry.

    Co do lnianego to pewnie przy podgrzaniu się omegi ulotnią, ale i tak podgrzewałam, włosy się lepiej "natłuszczały"

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziewczyny dajcie spokój 15 min to można nawet w łazience spędzić i np. Nałożyć maseczke czy ogolic nogi. Chłopak nie musi was nawet w tym oglądać;) ja też planuje zakup takiego cuda i mam nadzieję że pomoże w walce z puszeniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Nie rozumiem czemu niektóre dziewczyny tak strasznie boją się reakcji facetów i pragną ich akceptacji w tak błahych sprawach ;-)). Dla mnie to po prostu jakaś abstrakcja. Masz ochotę kupić sobie takie coś? Kupuj, Boże w czym problem.

      Usuń
    2. no nigdy w życiu;jakbym już coś takiego kupiła,to nie ma opcji,żebym się z tym kitrała w łazience! lubię go rozśmieszać ;) to nie jest żaden strach przed akceptacją ani obawa przed reakcją (NO BŁAGAM),po prostu już widzę ile będzie śmiechu (a śmiech to zdrowie,więc nie mam nic przeciwko!)

      Usuń
  15. nigdy nie miałam takiego urządzenia, ale wydaje się fantastyczne !

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe jak to działa. Ja używam suszarki jako zamiennika sauny. Nie zauważyłam jednak jakiegoś efektu "wow". U mnie wszystko zależy co położę na włosy do sauny, nie wszystko moje włosy lubią w takim wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  17. od dawna mi się takie coś marzy, ale niestety.. cena :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz widzę coś takiego. Śmiesznie wygląda, ale może to nie głupie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo ale fajne z chęcią taką bym kupiła ! :D

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Z chęcią bym ją wypróbowała.
    Może mikołaj w tym roku będzie na tyle miły i mi ją sprawi :)

    OdpowiedzUsuń
  21. to wygląda tak bardzo dziwnie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Natalko,
    Od kilku miesięcy czytam Twojego bloga i jesteś (Twoje włosy są:) dla mnie prawdziwą inspiracją..
    Chciałam zapytać o skład jednej maski którą zakupiłam w TK Max, nie ma jej recenzji na wizażu i mam nadzieję, że poznam Twoją opinię (niestety nie potrafię jeszcze sama 'oceniać składów'. TJ maska Royal Maroccan, skład: AQUA, BEHENTRIMONUMCHLORIDE, STEARYL ALCOHOL, GLYCERIN, DIMENTHICONE, HYDROLYZED WHEOT PROTEIN, KERATIN, PROPYLPOROBEN, ARGAN OIL, FRAGRANCE, SUPPLEMENT, AMODMETHCONE, CREATINE, PARTHENOL, SODIUM BENZOATE.
    Z góry bardzo dziękuję za pomoc :*
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem prawie pewna, że moje włosy byłyby z sauny zadowolone!

    Chciałam już kupić suszarkę kapturową, choć głównie ze względu na to, że moja skóra nie cierpi nawiewu a możliwość wysuszenia włosów jednak czasem ratuje tyłek ;]
    Miłego korzystania!

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej, mogłabyś polecić jakieś maski nawilżające do włosów, ale bez protein, bez aloesu i alkoholów (tych złych) w składzie? Będę wdzięczna.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. hej , zepsuła mi się moja suszarka do włosów i muszę kupić nową , mogłabyś mi jakąś polecić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest wiele rankingów suszarek, jak choćby ten: http://www.dbaj-o-wlosy.com/2013/10/10-najlepiej-ocenianych-suszarek-do.html :)

      Usuń
  26. Hmm, w sumie można by tego użyć jako suszarki do loków! A jaka oszczędność czasu!
    Tylko mam taką wątpliwość, że jeśli kupię taką super tanią to się od razu rozwali...

    OdpowiedzUsuń
  27. Hmm, w sumie można by tego użyć jako suszarki do loków! A jaka oszczędność czasu!
    Tylko mam taką wątpliwość, że jeśli kupię taką super tanią to się od razu rozwali...

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale mnie zachęciłaś! Szukam właśnie suszarki, a to mogłoby być takie 2w1. Czekam na opinię czy warto i czy do suszenia też się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie miałam okazji korzystać ani z sauny, ani z podgrzewacza, jednak sądzę, że przydałoby mi się. Nigdy jakoś specjalnie nie dbałam o pielęgnację moich włosów, ale wszyscy mi mówią, że są bardzo ładne (pomimo farbowania, prostowania, kręcenia lokówką, suszenia przez kilka lat codziennie, rozdwojonych końcówek itd.). Czytając Twojego bloga, dochodzę do wniosku, że powinnam zacząć bardziej dbać o moje włosy, tak by nie tylko wyglądały całkiem nieźle, ale by ich kondycja również była w niezłym stanie. Zacznę po kolei od odżywek itp. aż w końcu przyjdzie czas na taką saunę czy podgrzewacz. Liczę na Twoją rozległą opinię na temat swojego nabytku. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak tylko zobaczyłam tą saunę u Cb w poscie jest moim numerem 1 na liscie marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  31. A ja nie przepadam za czymś takim. Mam wrażenie, że skóra głowy za bardzo mi się poci, wszystko spływa i nie widzę efektów. Dlatego wolę maski bez żadnych czepków, suszarek itp :)

    OdpowiedzUsuń
  32. chcę być kosmitą! nigdy w życiu nie używałam takiej suszarki do włosów, jedynie siedziałam pod wielką banią u fryzjera, która paliła niemiłosiernie i kilkakrotnie aż prosiłam o zmniejszenie temperatury. Chyba się rozejrzę za takim kapturem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej mam pytanie czy jeszcze używasz tego kapturka? ;)

    OdpowiedzUsuń

Polecane2