poniedziałek, 19 stycznia 2015

Szczotka jonizująca Braun Iontec Satin Hair 7 (SB1)




Szczotkę jonizującą Braun przedstawiłam na blogu jeszcze w 2011 roku, kilka miesięcy po jego powstaniu, ale nigdy nie wyraziłam pełnej opinii na jej temat, dlatego postanowiłam to nadrobić. :). Zażyczyłam ją sobie wtedy na Gwiazdkę i byłam bardzo zadowolona z jej działania, choć efekt był krótkotrwały (zobaczcie, jak wyglądały wtedy moje recenzje :)).





Kwestie techniczne

Szczotkę włącza się jednym ruchem palca i jest natychmiast gotowa do użycia. Wraz z przesunięciem przycisku otwiera się niewielki otwór z tyłu szczotki, z którego uwalniane są jony ujemne, które domykają łuski i wygładzają włosy, a tym samym ograniczają plątanie i elektryzowanie. Jonowy wiaterek pachnie według mnie jak świeże powietrze po deszczu, ale trzeba zbliżyć do niego nos, aby cokolwiek poczuć. :)

Szczotka jest stosunkowo ciężka i nie można jej złożyć, przez co nie jest za bardzo mobilna. Za pomocą małego płaskiego przycisku znajdującego się na szczycie szczotki można wyjąć nakładkę czeszącą i umyć bez konieczności zanurzania w wodzie całej szczotki (zmoczenie może ją uszkodzić).

Szczotka działa na baterie typu AAA, które swobodnie wytrzymują kilka miesięcy przy codziennym korzystaniu. Do zestawu dołączone są baterie Duracell.






Jest bardzo solidnie wykonana, ale też twarda, dlatego nie nadaje się do włosów cienkich i mocno uwrażliwionych, czyli wyjątkowo podatnych na zniszczenia. Ze względu na swoje wygładzające działanie, cienkie i rzadkie włosy może nawet obciążać. Delikatne włosy wolą raczej miękką szczotkę z włosia dzika, która dodatkowo dodaje objętości. :)



Cena

Cena szczotki różni się w zależności od sklepu, dlatego przed zakupem warto zbadać rynek. Ceneo podpowiada mi, że ceny wahają się od 93 zł do 170 zł.



Działanie na moich włosach

Ze względu na twarde igiełki nie nadaje się do rozczesywania moich włosów, a jedynie do wygładzania fryzury, ponieważ strasznie ciągnie włosy nawet wtedy, gdy trafia na maleńki supełek (czuję ból przy skórze głowy). Przed użyciem szczotki dokładnie rozczesuję włosy szczotką z naturalnego włosia.

Szczotka skutecznie wygładza moje włosy, a nawet je zmiękcza i uelastycznia. Szczotkowanie nią rozczesanych włosów jest bardzo przyjemne, szczególnie widok natychmiastowego efektu wygładzenia. O ile szczotka skutecznie wygładza pojedyncze włosy, nie zastąpi stylizacji wysoką temperaturą (prostownicą), ponieważ już po krótkim czasie od czesania moje porowate włosy przestają być gładką taflą.






Czy jest must have? Na pewno nie. Elektryzowanie można skutecznie zniwelować odpowiednią pielęgnacją, a podobnie moje włosy wygładza Tangle Teezer, która jest tańsza, lekka, poręczna i mieści się w każdej torebce. Za pomocą Tangle Teezer podwijam też do wewnątrz końcówki włosów. :)



Macie tę szczotkę w swojej kolekcji?
Jak się u Was sprawdza? :)



PS Obecnie w Superpharm, Rossmannie i Dayli trwają fajne włosowe promocje. Można kupić m.in. litrowy sok z aloesu za 9,99 zł, olej arganowy 50 ml za 17,99 zł (ja już swój zdobyłam :D), poza tym maski Biovax, odżywki Fructis Oleo Repair, Aussie i Tołpa, szampony Klorane i Green Pharmacy, olejki Bielenda i wiele innych. Szczegóły znajdziecie w gazetkach:







« Nowszy post Starszy post »

49 komentarzy

  1. Masz piękne włsoy jednym słowem Marzenie

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny gadżet jednak ja również uwielbiam TT i przy niej pozostanę :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie takie wynalazki to rzeczywiście zbędny gadżet, jeżeli ktoś lubi mieć takie cuda to jak najbardziej, ale wątpię żebym kiedykolwiek kupiła tylko dla zniwelowania elektryzowania się włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale bajer ! chcę taką :) ładnie Twoje włoski wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam szczotkę jonizującą z Rossmana, działa tak samo, a kosztowała poniżej 30 zł. Problem z nią taki, że Rossman nie ma ich w stałej ofercie :) Wolę dużo bardziej niż równie drogi TT, który zmasakrował mi końcówki. Też używam do wygładzenia po rozczesaniu, kiedy hcę mieć podprostowane włosy - normalnie jestem falowana i prawie w ogóle nie czeszę włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy to błąd zamierzony czy przypadkowy, ale piszę się- chcę.

      Usuń
    2. Literówka. "C" zjadłam, głodna byłam ;)

      Usuń
  6. Nie przepadam za szczotkami jonizującymi. Mam wrażenie, że wysuszają moje włosy... Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opinii o wysuszaniu jeszcze nie słyszałam, ciekawe. :)

      Usuń
  7. Dlaczego Biovaxa nie ma w Rossmanie T_T

    OdpowiedzUsuń
  8. dla mnie bez sensu ta szczotka. TT zdecydowanie mnie zadowala :)
    a dawne recenzje faktycznie nie były za bogate :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tej szczotce, ale widzę ,że jest warta swojej ceny <3

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki bajer *.* Pierwszy raz czytam o tej szczotce! Szkoda, że już po Gwiazdce, Mikołaju i moich urodzinach... :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Za taką cenę powinna lepiej sobie radzić z rozczesywaniem, ale ogólnie pomysł fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej Natalko :) mam taki typowy 'zimowy' problem z włosami- mianowicie, myję włosy co drugi dzień, aktualnie za każdym razem suszę włosy suszarką i ciągle noszę czapkę- przez co włosy szybko wyglądają na przetłuszczone. Moja codzienna pielęgnacja skupia kosmetyki do włosów suchych i zniszczonych (teraz są już naturalne- dzięki Tobie :-*) czy na czas zimy powinnam zmienić odżywkę i szampon, aby włosy dłużej pozostały świeże? Jakie kosmetyki polecasz?
    Pozdrawiam,
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywkę nie, ewentualnie szampon. Może jakieś ziołowe wcierki ograniczające przetłuszczanie? :) Wszystko co wpłynęło na ograniczenie przetłuszczania mojej głowy ujęłam tutaj: http://www.blondhaircare.com/2014/04/jak-ograniczyam-przetuszczanie-wosow.html :)

      Usuń
  14. Miałam tą szczotkę, niestety zupełnie nie nadawała się do moich włosów (długie, falowane, gęste ale dość cienkie). Niesamowicie szarpała i wyrywała włosy - na pewno nie jest to produkt, który nadawałby się do rozczesywania.
    Jeżeli chodzi o efekt wygładzenia, to potrafiła ze swieżo umytych, puszystych włosów zrobić "naleśnik" bez życia.
    Historia ze szczotką Braun skończyła się w ten sposób, że sprzedałam ją znajomej.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  15. OOO super wynalazek! Mam prostownicę jonizującą, taka szczotka też by się u mnie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  16. Czyli ta szczotka to w skrócie niepotrzebny bajer :) niemniej jednak, gdybym miała okazję, to chętnie bym wypróbowała. A co do promocji w superpharm to oczywiście w Krakowie już dzień po rozpoczęciu promocji nic nie było. Włosomaniaczki są jak szarańcza XD także nie skorzystałam. Ale to nawet i lepiej, bo jakieś resztki masek jeszcze mam i przynajmniej zaoszczędziłam.

    OdpowiedzUsuń
  17. hej, zastanawiam się nad kupnem szczotki z dzika. czy szczotka kosztująca na allegro 16,50 już z wysyłką będzie spełniała swoje zadanie czy jest jakaś różnica pomiędzy taką za 20 a 60zł? chciałabym jej używać do rozczesywania/przeczesywania włosów, jaki mam wybrać kształt? mam włosy cienkie i rzadkie. zastanawiam się nad tymi dwoma :)
    http://allegro.pl/szczotka-borsuk-do-wlosow-z-dzika-mala-9rzedow-i4969271945.html
    http://allegro.pl/szczotka-do-wlosow-z-naturalnego-wlosia-dzika-759-i4979424017.html
    jeśli masz swoje propozycję to proszę podeślij :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta druga jest lepsza, bo ta pierwsza jest mieszana. :) Ale nie wiem czy taka wielkość Cię satysfakcjonuje :) Co do różnicy, pewnie wytrzymałość, ale nie wiem, bo nie używałam innych poza Khają :(

      Usuń
    2. dzieki za odpowiedz :) pozdrawiam

      Usuń
  18. piękne włosy, kolor również świetny, gdybyś mogła mi napisać jakiej farby używasz :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam Rossmannowską szczotkę jonizującą i okazała się być niewypałem na moim typie włosów.
    Chociaż nie używałam jej już... chyba ze dwa lata! I jestem bardzo ciekawa jak sprawdziłaby się teraz. A jak na złość nie mam baterii. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. a w jaki sposób można wykorzystać taki sok z aloesu?jedynce co przychodzi mi do głowy to dodawać go do odżywek do spłukiwania. są jeszcze możlwie jakieś sposoby?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodatek do szamponu na przykład :))

      Usuń
  21. Mam 2 pytania z "innej beczki". Liczę na odpowiedź :)
    Czy rozjaśniane, blond włosy mogą ściemnieć lub nabrać rudych refleksów? Dlaczego tak się dzieje?
    -A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogą. Oczyść je szamponem oczyszczającym, powinny się wtedy rozjaśnić. :)

      Usuń
  22. Myślałam o niej, ale moje szczotkowe włosomaniactwo jest na tym samym etapie co kiedyś pielegnacyjne "a czy to konieczne, u mnie i tak pewnie nie zadziała" Mam tylko plastikowe czesadła (grzebień i szczotke) i chce coś innego. TT nie chce, bo słyszałam, że kruszy a mój cieniowany przód jeszczew złym stanie to by zabiło. A znowu szczotka z włosia dzika może być dla mnie za lekka, no włosy się mocno plączą. Myśle o drewnianej. Na razie stwierdziłam, że odztawiam szczotke na jakieś 2 miesiące, bo mam na głowie mnóstwo odstających włosków ( połamanych i takich pokręconych) najpierw myślałam, że to prostownica, ale odstawiłam ją 7 miesięcy temu. Może to szczotka, ale tak naprawde nie wiem o co chodzi, bo o plastikowych czesadłach mówi się, że złe, ale dalej nawet nie wiem dlaczego. Odstające włoski są więlszym problemem niż zniszczenia, bo żeby ich się pozbyć musiałabym całkowicie pozbyć się włosów :((

    PS Ale masz ogromny odrost, jak tu pierwszy raz wpadłam 4 miesiące temu wydawał się sporo mniejszy. Powodzenia w zapuszczaniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może to odstające włoski związane są z cyklem życia włosów? :)

      Usuń
  23. Oj taki gadżet chyba zbędny dla mnie, wyobrażam sobie to piękne wygładzenie które momentalnie znika jak wiatr "przeczesze" moje włosy :)
    PS. nagroda doszła, mini stylizatory genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja teraz tylko czeszę grzebieniami, moje niespecjalnie gęste i krótkie włosy nie przepadają za szczotką, ale podejrzewam, że przy długich włosach to niezłe cacko :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej Nataliu, chciałam zapytać czy miałaś już kiedyś ten olej arganowy z Nacomi? Myślisz, że to taki 100 procentowy olej arganowy i warto go kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam go dopiero od wczoraj i jest ok póki co, jest 100 % :-)

      Usuń
    2. Ja stosuję już drugą buteleczkę i jestem zachwycona. Argan 100% - zresztą zapach mówi sam za siebie :)

      Usuń
  26. Mam ją :) Myślałam ze na moich prostych, ale nieconiesfornych włosach zastąpi prostownice, ale niestety nie. Efekt jonizacji działa u mnie góra 10 minut!

    OdpowiedzUsuń
  27. Wybacz glupie pytanie :) ale gdzie znajde ten olejek arganowy. Bo przeglądam te gazetki , i jedynie widze Argan coś tam ale to chyba nie jest czysty 100% olejek?

    OdpowiedzUsuń
  28. Jest w gazetce Dayli, chyba nawet na 1 stronie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Masz przepiękne włosy - są cudowne... a szczotka bardzo fajna, jednak trochę wysoka cena. Ale zawsze można dopisać ją do listu do św. Mikołaja ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Moja koleżanka dostała ją jako prezent na święta, posiada ją również moja mama i obie są zachwycone. Mówią, że wspaniale wygładza włosy i trochę ujarzmia puszenie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Cena nie przekonuje do wypróbowania, skoro nie jest to must have ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. moja przyszła wczoraj , i jakos nie widze zadnej róznicy , nic nie robi z włosami , nie wiem mze zle uzywam , ale raczej skompilowane przesunięcia guzika nie jest wiec nie wiem co z nia nie tak .;/;/;/;/

    OdpowiedzUsuń

Polecane2