środa, 21 grudnia 2016

Olivia Garden Finger Brush | Duża, średnia, mała czy składana?



O szczotkach Olivia Garden Finger Brush pisałam już między innymi TUTAJTUTAJ , TUTAJ i TUTAJ. Testuję je od października i od tego momentu się nimi zachwycam, ale mam nadzieję, że nie macie jeszcze dość, bo dziś przygotowałam dla Was recenzję porównawczą. Którą wybrać: dużą, średnią, małą czy składaną?

Olivia Garden Finger Brush - budowa i wykonanie

Rączka i dno powierzchni czeszącej szczotek OGFB wykonane są ze sztucznego tworzywa, które jest wytrzymałe i przyjemne w dotyku. Dno powierzchni czeszącej składa się z kilku rzędów, pomiędzy którymi jest wolna przestrzeń.

Szczotka duża składa się z 8 rzędów, średnia z 6, mała z 4, a składana z 4 rzędów. Z każdego rzędu wychodzi 14-15 igieł, a na każdą igłę syntetyczną przypada kępka igieł z naturalnego włosia. 

Dzięki temu, że dno powierzchni czeszącej nie jest w pełni zabudowane:
  • szczotka szybciej schnie po umyciu albo po rozczesywaniu mokrych włosów,
  • szczotka nadaje się do rozczesywania na sucho i na mokro,
  • szczotka sprawdza się podczas suszenia wilgotnych włosów suszarką (dzięki szparom woda szybciej odparowuje z modelowanych włosów).

Igły są szeroko rozstawione, dzięki czemu szczotka skutecznie rozczesuje kołtuny, jest wielofunkcyjna i sprawdzi się na każdego rodzaju włosach. O tym napiszę niżej.

Wykonanie szczotek jest solidne - przez ponad 2 miesiące użytkowania żaden element nie został uszkodzony. Warto pamiętać, że bywają wyjątki - jedna z czytelniczek musiała odesłać szczotkę do reklamacji, ponieważ gubiła igły.



Olivia Garden Finger Brush - wymiary

Duża Olivia Garden Finger Brush
Długość całkowita: ok. 27 cm
Długość rączki: ok. 15 cm
Długość powierzchni czeszącej: ok. 12 cm
Szerokość powierzchni czeszącej: ok. 9,5 cm
Szerokość rączki: ok. 2,5 cm
Długość igły nylonowej: ok. 2 cm
Długość igieł naturalnych: ok. 1,5 cm
Średnia Olivia Garden Finger Brush
Długość całkowita: ok. 27,5 cm
Długość rączki: ok. 15 cm
Długość powierzchni czeszącej: ok. 12,5 cm
Szerokość powierzchni czeszącej: ok. 7 cm
Szerokość rączki: ok. 2,5 cm
Długość igły nylonowej: ok. 2 cm
Długość igieł naturalnych: ok. 1,5 cm
Mała Olivia Garden Finger Brush
Długość całkowita: ok. 28 cm
Długość rączki: ok. 15 cm
Długość powierzchni czeszącej: ok. 13 cm
Szerokość powierzchni czeszącej: ok. 5 cm
Szerokość rączki: ok. 2,5 cm
Długość igły nylonowej: ok. 2 cm
Długość igieł naturalnych: ok. 1,5 cm

Składana Olivia Garden Finger Brush On The Go
Długość całkowita po rozłożeniu: ok. 26 cm
Długość całkowita po złożeniu: ok. 15 cm
Długość rączki: ok. 14 cm
Długość powierzchni czeszącej: ok. 12 cm
Szerokość powierzchni czeszącej: ok. 5 cm
Szerokość rączki: ok. 3,5 cm
Długość igły nylonowej: ok. 2 cm

Szczotki różnią się głównie szerokością powierzchni czeszącej. Na końcu rączki znajduje się haczyk, który umożliwia zawieszenie szczotki. Szczotka składana nie posiada naturalnego włosia. Dodatkowo rączka nie jest okrągła, lecz bardziej płaska, a po jej wewnętrznej stronie wbudowane jest lusterko.

Olivia Garden Finger Brush - czyszczenie

Szczotka brudzi się w zdecydowanie wolniejszym tempie niż szczotka z włosia dzika. Choć używam jej od prawie 3 miesięcy, nie zauważyłam aby na dnie kępek osadzał się trudny do usunięcia kurz. Jest łatwiejsza do oczyszczania niż szczotka z naturalnego włosia, ale trudniej ją umyć niż Tangle Teezer.

Wyjmuję obumarłe włosy palcami, a następnie myję szczotkę szamponem - w tym celu spieniam szampon w misce i czyszczę szczotkę dłonią (najczęściej zakładam rękawice, bo wtedy jest wygodniej). Na koniec dokładnie płuczę szczotkę z piany i nakładam odrobinę odżywki na włosie. Po 15 minutach dokładnie płuczę szczotkę i pozostawiam, aby wyschła.




Olivia Garden Finger Brush - masaż skóry głowy

Powierzchnia czesząca szczotek jest wyprofilowana, dzięki czemu szczotka idealnie przylega do skóry głowy. Właśnie dzięki lekko zaokrąglonej powierzchni czeszącej i szeroko rozstawionym syntetycznym igłom OGFB rewelacyjnie sprawdza się podczas masażu skóry głowy. Igły nie są ostre, lecz zaokrąglone, co dodatkowo zwiększa komfort podczas masażu i nie drażni skóry głowy.

Olivia Garden Finger Brush - cena

♦ Duża Olivia Garden Finger Brush - ok. 67 zł (KLIK)
♦ Średnia Olivia Garden Finger Brush - ok. 59 zł (KLIK)
♦ Mała Olivia Garden Finger Brush - ok. 42 zł (KLIK)
♦ Składana Olivia Garden Finger Brush On The Go - ok. 39 zł



Olivia Garden Finger Brush - dla kogo?

Testowałam szczotki zarówno wtedy, gdy włosy były śliskie i nawilżone, jak i wtedy, gdy były przesuszone i skłonne do nadmiernego plątania.

Olivia Garden na włosach nawilżonych

Na włosach śliskich szczotka sunie bez problemu, rozczesuje je szybko i sprawnie, nie powoduje elektryzowania, nie ciągnie i w dodatku przyjemnie masuje skórę głowy. Jednym słowem, rozczesywanie nią jest komfortowe i błyskawiczne, w dodatku dobrze leży w dłoniach i nie wypada z nich. Dawno nie zachwycił mnie tak żaden produkt. :)

Bardzo podoba mi się też to, że szczotka jest wielofunkcyjna - sprawdzi się zarówno podczas rozczesywania na sucho, jak i na mokro oraz podczas suszenia i modelowania włosów suszarką. Można nią zatem rozczesywać zarówno włosy proste, jak i falowane czy kręcone, a także masować skórę głowy.

Olivia Garden na włosach przesuszonych

Gdy włosy były w gorszym stanie (przedawkowałam sodę oczyszczoną), nie było już tak kolorowo. Szczotka nie była dla nich tak delikatna jak szczotka z włosia dzika, ale jednocześnie nie była tak niedelikatna jak plastikowa Tangle Teezer (więcej o niszczącym działaniu TT przeczytacie TUTAJ).

Rozczesywanie takich włosów nie było dla mnie w 100% komfortowe, więc odłożyłam OGFB i rozczesałam włosy szczotką z naturalnego włosia, która nie szarpie i nie rozrywa kołtunów. Włosom przesuszonym, porowatym i zniszczonym, a zwłaszcza cienkim polecam właśnie szczotkę z włosia dzika, która jest dla nich stworzona.




Tak jak pisałam we wcześniejszych postach, mi najbardziej przypadła do gustu szczotka o średniej wielkości, choć dużą też bardzo lubię. Jeśli Wasze włosy są zadbane, na pewno ją pokochacie! Rozczesuje sprawnie nawet mocno splątane włosy, nie ciągnie i nie rozrywa kołtunów. Jeśli jednak włosy są przesuszone, szorstkie, matowe i łamliwe, najlepiej wybrać szczotkę z naturalnego włosia.


Dajcie znać, jak Olivia Garden Finger Brush sprawdza się u Was!


« Nowszy post Starszy post »
Zapraszam do komentowania zdjęć i śledzenia relacji

39 komentarzy

  1. Ja mam srednia i jestem nią zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  2. Skłaniałabym się chyba ku dużej. W nadziei, że ułatwi prostowanie. Generalnie ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na moich zniszczonych i wysokoporowatych włosach sprawdza się idealnie. Włosy mam cienkie, ale jest ich dużo, co nie jest dla niej problemem. Idealnie rozczesuje splątane końce, a masaż skóry głowy... Bajka :-D
    Jedyne czego żałuję, to tego, że zamiast średniej wzięłam małą szczotkę, ale i tak nie mam się do czego przyczepić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz. :) Ja miałam problem z rozczesaniem moich przesuszone po sodzie włosach :/

      Usuń
  4. Natalko jaka jest najlepsza maska według Ciebie na świecie dla włosów suchych, zniszczonych,sianowatych,wysokoporowców? taka must-have..
    Na mnie już oleje nawet nie działają 😒

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Natalią, ale za najmocniejszą maskę uważam Minu Davines. Jest bardzo droga, ale w internecie można kupić mniejsze (75ml) opakowania na próbę. Jeśli włosy są zniszczone, to raz w tygodniu możesz im zafundować zabieg odbudowujący - np. ampułką Artego lub Loreal albo Kerastase.

      Usuń
    2. Emulgowanie oleju arganowego (niewielkiej ilości!) maską marokańską Planeta Organica. :) Minu Davines nie stosowałam, ale mam ochotę na testy. :D

      Usuń
    3. Natalio, testuj Davinesa! Dla mnie maska NOUNOU to coś niesamowitego pod każdym względem (działanie, wydajność, zapach). Mają też ciekawy produkt - odżywki DAVINES ALCHEMICS (czy jakoś tak), które podbijają kolor włosów- jeszcze ich nie próbowałam ale efekty na zagranicznych blogach kuszą, szczególnie w okresie zimowym kiedy włosy robią się 'szarawe'. Pozdrawiam, carrie1991

      Usuń
  5. Mam dużą i też ją uwielbiam.
    Z tym czyszczeniem niestety mam problem. Moja szczotka łapie kurz jak szalona! Do tego stopnia, że między włosiem osadzają się kłęby kurzu, wyglądającego niemal jak kępki waty i ciężko jest ją oczyścić. Czyszczę w podobny sposób, co trzy dni, bo nie da się inaczej. ;)
    Natalia, gdzie trzymasz/przechowujesz swoje szczotki? Moja leży praktycznie na wierzchu. Może powinnam ją chować w pudełku, zamkniętej kosmetyczce??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie - w szafie, na biurku, w torebce. :) Generalnie się z nimi nie cackam. :) Taka wata osadza się na mojej szczotce z włosia dzika (100%), a na tej właśnie nie! Dziwne... a używam bardzo często, od października.

      Usuń
  6. Natalka kupilam te szczotke zaraz po twoim pscie i jestem mega zadowolona :) slyszalas moe o indyjskim proszku BRAHMI, jestem w trakcie stosowania i widze same pozytywy, moze przyciemniac wlosy wiec chyba nie dla bladynek ale jest jeszcze AMLA w proszku moze jakas recenzja o indyjskich kosmetykach :) sledze twoje go bolga juz 3 rok i uwazam go za jeden z najlepszych :) pozdr KamilaMeltem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* O Amli i Brahmi słyszałam, ale właśnie ze względu na kolor włosów ich nie używałam jeszcze :(

      Usuń
  7. Przeraziłaś mnie tym tekstem o TT. Ja używam go od lipca i w zasadzie jestem bardzo zadowolona, ale na końcówki narzekałam już wcześniej i do dziś nie mogę ich okiełznać. Myślałam o zakupie szczotki z włosia dzika albo czegoś w stylu Olivii ale moje włosy są cienkie, jest ich malutko i wydaje mi się że taka szczotka zupełnie by je "ulizała"... czy słusznie? Pozdrawiam i przy okazji - Wesołych Świąt Natalia! :) Angelika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie moim włosom (a też są cienkie), szczotka z dzika dodaje objętości. :) A TT wygładza. Dziękuję, również życzę Wesołych Świąt! :*

      Usuń
  8. Ja mam pytanie odnośnie kosmetyków kawiorowych, które były do wygrania kilka postów wcześniej. Nie dostałam nadal przesyłki, a z tego co się orientowałam inne uczestniczki już dostały (nie wiem czy wszystkie). Mam nadal czekać czy może gdzieś to zgłosić? :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie dojdą do jutra, napisz proszę na e-mail, na który podawałaś swoje dane. :)

      Usuń
  9. Od niedawna i ja ją posiadam. Skusiłam się na największy model dzięki Oli z bloga Styloly i nie żałuję. Z jej polecenia kupiłam właśnie powyższą szczotkę jak i okrągłą szczotkę do modelowania i obie sprawdzają mi się jak na razie okej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe kto co uważa za zniszczonyczone włosy. niektóre mówią, że takie mają A Z rzeczywistości ja dużo dałabym za takie włosy.. Dziękuję za odp o masce do włosów

    OdpowiedzUsuń
  11. ten haczyk na dole się wyjmuje i tam jest taki potyczek, podejrzewam że do wyjmowania włosów ze szczotki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten bolec/patyczek nie służy do czyszczenia włosów, ale pomaga wydzielać pasma podczas modelowania.

      Usuń
  12. kupilam i moja tez gubi igly....

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatni post z rankingiem prostownic był pona rok temu :) czy dalej on wygląda tam samo czy się coś zmieniło? planuję zaopatrzyć się w nową a nie mam pojęcia jaką :D pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć. Właśnie odebrałam paczkę z nagrodą Essence Ultime Omega Oil. Kosmetyki są idealnie zapakowane w piękne czarne pudełko Schwarzkopf. Dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również otrzymałam dziś nagrodę i też ujęło mnie to jak była zapakowana. Bardzo elegancko :) Przyłączam się do podziękowań :)

      Usuń
    2. Jakie było moje zdziwienie, jak kurier do mnie dziś zawitał z wygraną paczuszką ;) Nie spodziewałam się tak szybko otrzymać tej ostatniej nagrody! Pięknie dziękuję ;)

      Usuń
  15. Hej. :) Czytałam twój post o żółknięciu włosów blond spowodowanym przez oleje. Czy to możliwe, by włosy bardzo ciemne blond albo nawet jasno-brązowe zżółkły od olejowania olejem arganowym?

    OdpowiedzUsuń
  16. Dodam, jeszcze jaki to dokładnie olejek arganowy . To ten: http://www.perfumesco.pl/bielenda-drogocenny-olejek-3w1-(w)-olejek-arganowy-do-ciala-wlosow-twarzy-150ml?utm_source=adt&utm_medium=search-mc&utm_content=all&utm_campaign=adt172&offer_id=17&aff_id=229&url_id=944

    OdpowiedzUsuń
  17. Polecisz może jakiś dobry szampon chroniący kolor włosów farbowanych? Który chroni kolor, ale nie tworzy żadnych refleksów oraz jakąś bardzo dobrze nawilżającą odżywkę, która nie obciąża włosów i nada się do włosów bardzo suchych, potrzebujących nawilżenia? Pomocy kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak się ma ta szczotka do Olivii Supreme Combo? Chodzi głównie o rozczesywanie bo OGSC rozczesuje moje włosy jak marzenie, ale po stracie kilku igieł, i co za tym idzie kępek naturalnego włosia, aż mi słabo jak mam ją umyć i czekać aż doschnie. Tutaj nie byłoby tego problemu, bo szczota nie ma tej poduszeczki, woda sie tam nie dostaje i nie schnie ona tysiąca godzin :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Część ;) pod jednym postem dodałam komentarz o szczotki Khaji i tutaj moje następne pytanie które bardziej polecasz ? Te czy z Khaji ? :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Proszę o poradę, chcę kupić taką szczotkę na prezent dla żony - na pewno jedna będzie mała (do torebki), natomiast do domu zastanawiam się jaka w praktyce będzie różnica między średnią a dużą - i którą w związku z tym wybrać. Żona ma włosy gęste, średniej grubości, długie do talii ale jest w trakcie zapuszczania do bioder. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Czesc, mam OFB w wersji sredniej, jest wspaniala chociaz elektryzuje mi wlos. Chce kupic wersje skladana do torebki czy lepiej kupic z wlosiem dzika czy taka jak w poscie ze wzgledu na elektryzowanie sie wlosow?

    OdpowiedzUsuń

Instagram