piątek, 26 czerwca 2015

Najlepsze emolientowe maski dla suchych i zniszczonych włosów




Włosy o wysokiej porowatości są bardzo kapryśne i trudne do wypielęgnowania. Zapewne dlatego tak często prosicie mnie o wskazanie masek, które w końcu je nawilżą, dociążą, wygładzą i nabłyszczą. Mimo że wiele razy wskazywałam na blogu swoich ulubieńców, dzisiaj postanowiłam wskazać najlepsze maski z najlepszych, do których zawsze bardzo chętnie wracam, bo mam pewność, że po ich użyciu moje włosy będą wyglądały niemal idealnie.


Stosowałam wiele dobrych masek do włosów, ale te są praktycznie bez wad. :) Sprawiają, że moje włosy są jedwabiste, nawilżone po same końce, mięsiste i mimo że są emolientowe, nie obciążają końców. Co najważniejsze, zawsze działają tak samo dobrze. Takie moje włosowe pewniaki. :)



Najlepsze emolientowe maski dla porowatych włosów - TOP 8



♦ Bioetika, Crema di Essenza I

Maska o bardzo prostym składzie (zawiera aloes i olej kokosowy), a efekt nawilżenia przechodzi wszelkie oczekiwania. :)

Moja recenzja z 2012 roku: http://www.blondhaircare.com/2012/11/recenzja-maska-do-wosow-crema-di.html

Cena i dostępność: Makro, Internet [KLIK]



♦ L'Oreal Professionnel, Absolut Repair Lipidium (maska + primer)

Sama maska Absolut Repair Lipidium nie zachwyciła moich włosów, ale w połączeniu z primerem jest po prostu boska. Zarówno primer, jak i maskę podgrzewam zawsze suszarką, dzięki czemu włosy są śliskie, aksamitne i pełne blasku. Stosuję ten duet zawsze wtedy, gdy moje włosy muszą wyglądać perfekcyjnie. :)

Moja recenzja zabiegu: http://www.blondhaircare.com/2014/07/metamorfoza-moich-wosow-czyli-relacja-z.html

Moja recenzja maski i primera z 2014 roku: http://www.blondhaircare.com/2014/08/loreal-professionnel-absolut-repair.html

Cena i dostępność: maska - KLIK, primer - KLIK



♦ Glisskur Oil Nutritive Conditioner

Odżywka, której skład opiera się na 7 olejkach: arganowym, makadamia, oliwie, migdałowym, z pestek moreli, marula i sezamowym. Zawiera też keratynę, glicerynę i odpowiednią dawkę filmformerów. W międzyczasie zmienił się skład odżywki, ale obie wersje działają tak samo dobrze.

Moja recenzja z 2013 roku: http://www.blondhaircare.com/2013/10/odzywka-glisskur-oil-nutritive.html

Cena i dostępność: większość drogerii



♦ Garnier, Awokado i masło karite (stara wersja)

Gdy dowiedziałam się, że nastąpiła zmiana składu tej odżywki, zrobiłam spore zapasy i do dziś mam kilka opakowań. :) Zawsze ratuje moje włosy z kryzysów i świetnie nawilża, mimo że nie zawiera substancji filmotwórczych.

Moja recenzja z 2011 roku: http://www.blondhaircare.com/2011/11/must-have-odzywka-garnier-awokado-maso.html

Cena i dostępność: większość drogerii + Internet [KLIK]



♦ Planeta Organica, Czarna maska marokańska

Maska jest mieszanką oleju arganowego, neroli, laurowego oraz oliwy z oliwek. W składzie znajdują się także olejki eteryczne (lawendowy i eukaliptusowy), ekstrakt z oregano oraz dwa przyjazne silikony.

Moja recenzja z 2013 roku: http://www.blondhaircare.com/2013/06/wosowy-zestaw-czerwca-czarna-maska.html

Cena i dostępność: KLIK


♦ Love2Mix Organic, maska z efektem laminowania

Kolejna świetna emolientowa maska, której skład opiera się na olejku awokado.

Moja recenzja z 2013 roku: http://www.blondhaircare.com/2013/10/maska-love2mix-organic-z-efektem.html

Cena i dostępność: KLIK



♦ Biovax, maska do włosów suchych i zniszczonych

Maski Biovax bardzo często można kupić w promocji nawet za 10 zł, dlatego wtedy robię ich duże zapasy. Działanie tej maski podobne jest do odżywki Garnier, Awokado i Karite, więcej przeczytacie w recenzji.

Moja recenzja z 2013 roku: http://www.blondhaircare.com/2013/08/wosowy-zestaw-lipca-maska-biovax-do.html

Cena i dostępność: większość drogerii + Internet [KLIK]



♦ Biovax Latte, maska z proteinami mlecznymi

Moją ostatnią ulubienicą jest Biovax Latte, która działa podobnie jak jej pomarańczowa siostra, ale dodatkowo pokrywa włosy cieniutkim filmem, który nabłyszcza je i dodaje śliskości.

Cena i dostępność: większość drogerii + Internet [KLIK]



Najlepszy półprodukt domowy dla porowatych włosów


♦ Skrobia ziemniaczana

Żółtko, ocet, cytryna, żelatyna, miód, aloes... nic nie sprawdziło się na moich porowatych włosach tak dobrze, jak odrobina mąki ziemniaczanej dodanej do maski. Włosy gładkie, śliskie i lśniące jak aksamit. :)



Najlepsza maska do pielęgnacji szczotki z naturalnego włosia


♦ Serical, Crema al latte

Ta maska była kiedyś moim numerem jeden, lecz od dawna nie sprawdza się na moich włosach. :( Mimo wszystko mam ją zawsze w swoich włosowych zbiorach, ponieważ żadna maska/odżywka nie pielęgnuje tak dobrze mojej szczotki z włosia dzika. :) W przypadku moich wymagających włosów odpowiednia pielęgnacja szczotki ma ogromne znaczenie, w przeciwnym razie włosy w kontakcie z naturalnym włosiem elektryzują się i puszą. Więcej o pielęgnacji szczotki z włosia pisałam w tym poście.

Cena i dostępność: większość drogerii + Internet [KLIK]



* * *


Przepraszam za brak zdjęć produktów, ale aktualnie części z nich nie posiadam, ponieważ intensywnie zużywam dotychczasowe włosowe zbiory. Niedługo czeka mnie przeprowadzka, dlatego od ponad miesiąca stopniowo pozbywam się ubrań i kosmetyków. :)


Jak widzicie, każdą z masek stosuję co najmniej od roku, dlatego moja opinia na ich temat nie jest powierzchowna. Jeszcze żaden produkt ich nie pobił, ale mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się znaleźć kolejne maski, które będę mogła Wam polecić. Dajcie znać, jakie maski są Waszymi ulubieńcami. Może dzięki Waszym propozycjom znajdziemy coś dla siebie? :)


« Nowszy post Starszy post »

104 komentarze

  1. U mnie wszystko inne bije odżywka Hair Chemist Jojoba & Shea Butter (niby odżywka, ale skład i działanie -> ewidentnie maska) - uwielbiam kosmetyki tej marki, żałuję, że w Polsce są tylko w TK Maxx... Włosy mam wysokoporowate z natury, ale po tej masce wyglądają jakby im tej porowatości spoooro odjąć.
    Żółtego Glisskura też bardzo lubię <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do spróbowania odżywki firmy BIOVAX do włosów suchych i zniszczonych. Naturalne składniki + cudowny zapach i w dodatku olśniewający efekt. ^^

      Usuń
  2. Bardzo lubię odżywki Balea, ale ciężko je dostać:) Z tych bardziej popularnych, to Kallosy wszelkiej maści:) Też uwielbiam dodawać mąkę ziemniaczaną!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne produkty!! Już je zapisałam, żeby mieć je pod ręką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam kręcone wysokopory, którym ciężko dogodzić i ostatnio nabyłam biovax ten z olejami (arganowy, makadamia, kokosowy). Używałam tylko kilka razy, zawsze minimum godzinę pod ręcznikiem i póki co efekt jest bardzo fajny, włosy miękkie, nawilżone ale nie obciążone, zobaczymy jak będzie dalej, ale myślę że warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam Biovax makadamia, argan i kokos i u mnie właśnie nie dociążała włosów dostatecznie :(

      Usuń
  5. Maska z olejem kokosowym do włosów porowatych to trochę ryzyko, u jednych się sprawdzi a u innych może zrobić tragedię na głowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem to jest loteria i też się trochę bałam, ale akurat u mnie się sprawdziło :)

      Anonimowy z 26 czerwca 2015 14:16

      Usuń
    2. O tym samym pomyślałam. Bioetica świetnie sprawdza się na moich włosach - typowych niskoporach. U mamy - która ma "książkowo" wysokoporowate, kręcone, bardzo suche włosy - dała efekt typu skrzyżowanie Einsteina z afro ;) Wierzchnia warstwa włosów (sięgających za ucho) układała się prawie poziomo O.o
      Po tej traumie mama przez kilka tygodni odmawiała jakichkolwiek włosowych eksperymentów :D

      Usuń
  6. Aż sobie dodam post, bo na razie mam spokój z włosami po Encanto, ale kiedyś ta keratyna się wypłucze i znów będę miała fryz na Wodeckiego ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Chciałabym przetestować Encanto :) Marzę o tym, żeby móc chodzić w rozpuszczonych włosach bez obawy o strąki i puszenie :)

      Usuń
    2. To czemu nadal się wahasz?

      Usuń
    3. Sama nie wiem ;-) Myślę, że skuszę się w ciągu najbliższych kilku/kilkunastu tygodni :)

      Usuń
    4. lepiej zrobić global keratin u fryzjera, porządnymi, 'niechrzczonymi' kosmetykami niż encanto z bóg wie jakiego źródła :D
      u mnie mija 5 miesiąc od globala, no i ciągle jest super :D a włosy mam bardzo podobne do BHC, tylko końce mam jaśniejsze, na szczęście nic im się nie stało podczas zabiegu ( a były naprawdę b.mocno rozjaśnione, wręcz do platyny), wystarczyło ściąć z 1 cm dla wyrównania :D

      ale dla mnie, jako alergika największy plus GK to...zapach i brak pieczenia oczu i nosa:D pięknie pachniało waniliowo-brzoskwiniowym czymś, nic mnie nie szczypało i w ogóle pachniało jak chupa-chupsy, takie mleczno-brzoskwiniowe :D

      Usuń
  7. Dzięki! Byłam ciekawa, czy pojawi się jakaś maska naturalna, a są aż dwie :) Myślę, że pierwszą, którą kupię będzie czarna maska marokańska. Czy do niej też mogę dodawać skrobię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za bardzo obciążać ze skrobią. :)

      Usuń
    2. Bez przesady, mysle że nie obciąży. Mi nigdy nie obciążyła z żadną maską a mam cienkie włosy jak dziecka i dolewam do tego zawsze oliwy :)

      Usuń
    3. Jeśli włosy są suche, nie obciąży :) Pisałam ze swojej perspektywy :D

      Usuń
    4. Czy są suche? Są bardzo suche, kręcone, kiedyś rozjaśniane...A na dodatek zaczęły ostatnio wypadać :(

      Usuń
  8. Fajny, przydatny wpis :) moimi ulubieńcami są wymieniony przez Ciebie Garnier A&K - absolutny numer jeden. Nr 2 to Kallos Omega z olejem makadamia na 3cim miejscu, jego tez bardzo polecam wysokoporowatym :)
    Marzy mi sie Bioetika ale nie wiem, watpie, ze kiedykolwiek w zyciu uda mi sie ja zdobyc... eh :d
    Pozdrawiam, M. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupowałam przez internety. Szybko i tanio :)

      Usuń
    2. No wlasnie nie bywam w makro, bo nie ma go u nas ani w okolicach :) ale od czego jest internet, ze tez nie pomyslalam.. :)

      Usuń
  9. Dokąd się przeprowadzasz? :) Z wymienionych przez Ciebie masek i odżywek lubię tą z Gliss Kura i Biovax do włosów suchych i zniszczonych. Garnier potwornie suszy mi włosy :(, a reszty nie miałam. Obecnie używam złotej Isany, odżywki Nivea Long Repair, odżywki Timotei drogocenne olejki, balsamu-maski łopianowej Elfa Pharm i odżywki Garnier Vitamin Force Hydra i jestem z nich zadowolona :) Włosy mam wysokoporowate, mocno falowane, mimo, że jest duża poprawa, to i tak często się puszą, zaczynam się godzić, że chyba przy falowanych włosach nie da się tego wyeliminować..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, falowane włosy są trudniejsze do opanowania. :( Nie opuszczam Poznania, ale za to spełniam marzenia i porzucam blokowisko <3 <3 <3 :-)

      Usuń
    2. z narzeczonym będziesz mieszkać teraz?

      Usuń
    3. Przecież cały czas mieszkają razem ;)

      Usuń
    4. Taaaaaaaaaaaa???!!! Przed ślubem? Mam nadzieję że w oddzielnych śpią łóżkach...

      Usuń
    5. A kto normalny śpi w osobnych przed ślubem?To się zdarza raz na milion.

      Usuń
    6. W jednym, ale między nimi leży miecz. ;)

      Usuń
    7. Hahaha. Z emolientowych masek zrobiła się dyskusja na tematy kompletnie nie związane z suchymi i zniszczonymiwłosami.

      Usuń
    8. Hehehe :D W każdym razie będę miała ogródek i kotka :-)

      Usuń
    9. Będziesz miała swój domek z ogrodem? :D Ale faaajnie :D :)

      Usuń
    10. Ale zazdroo :D też bym tak chciała! My z narzeczonym będziemy chyba przez następnych milion lat mieszkać w bloku :/ ale i tak jest fajnie :D mam cichą nadzieję ze wstawisz kiedyś na bloga zdjęcia włosów w swoim ogródku:) i koniecznie z kotem! <3 mimo, ze to Ty się przeprowadzasz to jakoś tak cieszę się razem z Tobą ^^

      Usuń
    11. Ja już mam dość bloków, szczególnie, że mieszkam obecnie w ciemnym mieszkaniu od wschodu, które ma ściany z papieru - codziennie budzi mnie płaczące dziecko (od 3 lat) albo bekanie sąsiada pod prysznicem :((( Pod oknem mam boisko, na które schodzi się całe osiedle i jeszcze mogłabym tak długo wymieniać. :D Na pewno co nieco pokażę :-) A kicia wystąpiła już tutaj: https://instagram.com/p/4NAo-VLzNJ/ :))) Dziękuję za przemiły komentarz!!! :*

      Usuń
    12. Czyli kotka już masz? :D

      Usuń
    13. Jaaa, ale szał! Ogród! :) Cieszę się bardzo, bardzo razem z Tobą :) To musi być wspaniały moment w życiu, TAKA przeprowadzka, od dawna wyczekiwana i spełniająca marzenia :)

      Usuń
  10. Nie używałam wszystkich z wymienionych przez Ciebie produktów (np. AiK Garniera - odpada ze względu na IPA), ale Biovax pomarańczowy to prawdziwy hit. :) Jednak mogę powiedzieć, że wspaniałą maską dla włosów wysokoporowatych jest też LadySpa Argan&Silk. Rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam Lady Spa, ale wydałam ostatecznie siostrze. :( Co włos to opinia :D http://www.blondhaircare.com/2013/06/maska-do-wosow-lady-spa-z-olejem.html

      Usuń
  11. Uwielbiam odżywkę Gliss Kur z 7 olejkami. Byłam zachwycona również maską z tej serii, ale od dłuższego czasu nigdzie nie moge jej kupic :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nigdzie nie mogę znaleźć odżywki gliss kurr oil :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w rossmanie probki sa tej odzywki

      Usuń
    2. Te próbki chyba różnią się składem

      Usuń
  13. Moja ulubiona to od wielu opakowań wciąż Isana z olejem arganowym, ale wypróbuję coś z Twojej listy i może zmienię ulubieńca.

    OdpowiedzUsuń
  14. moim największym i w zasadzie jedynym ulubieńcem jest Joico hydrator - żadna inna maska czy odżywka jej nie pobiła

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiam się czy ma sens powielanie takich postów. Na moich włosach, które są delikatne cieniutkie i niesamowicie spuszone po każdym myciu nie sprawdziły się niektóre z w/w produktów, a szczególnie nie sprawdziła się bioetika po której moje włosy robią się sztywne i elektryzują się. Po gliskurze było lepiej, ale również było elektryzowanie. Love2Mix z kolei za bardzo obciąża. Każdy musi metodą prób i błędów znaleźć to co pasuje do jego typu włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale ze względu na ilość pytań zebrałam je w jednym miejscu. :) Może powinnaś wypróbować różne metody ich nakładania? A może to szampon psuje efekt?

      Usuń
    2. próbowałam na różne sposoby, szamponu nie obwiniam, bo przy innych maskach np biovax latte włosy są ok, a najlepiej nawilżone są po issanie tej małej złotej. Dbam świadomie o włosy już od pond 3 lat i widzę jak zmieniły się ich potrzeby, muszę dbać o ich odpowiednie nawilżenie i natłuszczenie bo łatwo je przesuszyć, ale nadmiar dobroci z kolei łatwo może obciążyć, także i dobranie metod i kolejności nakładania zajęło mi trochę czasu przy tak kapryśnych włosach.

      Usuń
  16. Używałam każdej z przedstawionych przez Ciebie masek i niestety mam problem ze znalezieniem idealnej emolientowej maski. Na moich rozjaśnianych włosach totalnie nie sprawdziła się odżywka Glisskura i czarna maska marokańska.. Garnier był genialny przed zmianą składu - niestety nie zaopatrzyłam się w zapasy starej wersji :( Maska love2mix organic z efektem laminowania jest bardzo fajna :) Muszę wypróbować jeszcze inne z tej serii. A w biovaxach czegoś mi brakuje.. Muszę się rozejrzeć za primierem do maski Loreala, bo faktycznie sama szału nie robi ;)
    Ja ze swej strony mogę polecić balsam green pharmacy z granatem i olejkiem arganowym :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Biowax kiedys lepiej u mnie sie sprawdzal, garnier po zmianie skladu bez efektu wow, love2mix wysusza, gliss kur to samo. Marokanskiej i Bioetiki nie stosowalam. Chyba na moje wlosy nic nie dziala. Z olejami to samo, arganowy z bielendy lekko puszy, serum z mariona tez:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc brak nawilżenia. Mam podobny problem, ale ciężko mi nawilzyc i zamknąć wilgoć.

      Usuń
    2. A próbowałyście zestaw: maska + żel aloesowy + miód + olej rycynowy na pół godziny-godzinę? Ewentualnie można coś wyrzucić/dodać. U mnie taka nawilżająca kuracja stosowana raz na jakiś czas rewelacyjnie dociąża włosy.

      Usuń
  18. Pat and Rub regenerująca to najlepszy tłuścioch świata. Maski Ecolab też są niezłe.
    Większość z tych, które wymieniłaś sprawdza się u mnie do bólu nijako, zwłaszcza Kallosy. Potrzeba mi cięższej artylerii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kallosów nie wymieniłam :-) Crema al latte stosuję wyłącznie do mycia szczotki :-)

      Usuń
    2. Rzeczywiście, mój błąd. Myślałam o Biovaxie, zawsze zlewają mi się w jedną amorficzną masę odżywek-hitów blogosfery, które kupuję z nadzieją, że coś tym razem będzie inaczej, a wychodzi jak zawsze. To samo Garniery i Glisskury. P&R to inny kaliber.

      Usuń
    3. Ta maska kosztuje 75 zł :O Szok.

      Usuń
  19. Natalia a lepszy olejek Kerastase czy Mythic oil

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skad ma wiedzieć jak każdy z nich mógłby zachowywać się na twoich włosach? Nie wie czy są kręcone, proste, wysokopor. czy niskoporowate, cienkie czy gęste

      Usuń
  20. Co bys powiedziala na pomaranczowa odzywke Garniera do wlosow zniszczonych i ciemnozolty Garnier oil repair do wlasnie wysokoporowatych i puszacych sie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczową Garniera używałam i mnie specjalnie nie zachwyciła, a tej drugiej jeszcze nie :)

      Usuń
  21. Co sadzisz o Garnier oleo repair i pomaranczowym garnierze do znissczonych? Dociazy?

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy maka ziemniaczana moze puszyc albo wysuszac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, wygladza i na pewno nie wysusza

      Usuń
    2. Jeśli włosy są suche, nadmiar mąki może uwydatniać efekt przesuszenia. Najlepiej dodawać ją więc do emolientowej maski :)

      Usuń
  23. uwielbiam Biovaxa z proteinami mlecznymi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Natalko, mam włosy cienkie, proste z odrostem do ramion, pozostała częsć włosow (do zapięcia stanika) są dwa tony jaśniejsze, bo były rozjaśniane. Wysokoporowate pasma trochę odstają i lekko puszą się. Chciałabym zrobić keratynowe prostowanie, ale nie wiem, czy długość i końce gorzej się nie przesuszą. Jak myślisz, warto ryzykować, bo chcę żeby włosy były na całej powierzchni gładkie.

    OktaWIA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, nie powiem Ci, bo nie wykonywałam tego zabiegu. Mam nadzieję, że niebawem uda mi się go wykonać. W końcu będę mogła radzić dziewczynom :)

      Usuń
    2. O super będę czekać na Towje efekty. Ja pewnie za kilka dni wykonam ten zabieg.
      OktaWIA

      Usuń
  25. Od siebie polecam maskę toskańską Planeta Organica, maskę regenerującą Planeta Organica - to moje dwa pewniaki :-) Toskańska nadaje się idealnie dla cienkich włosów, bo ich nie obciąża. Dobrze wspominam maskę Loreal Absolut Repair Lipidium.

    Bardzo lubię serum Loreal Mythic Oil. Mam wrażenie, że wsiąka we włosy i tym samym je dociąża, sprawia, że są sypkie i błyszczące. :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Maska biovax do suchych i zniszczonych uratowała mi włosy. Dzięki niej powoli zeszłam z platyny do naturalnego blondu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Natalko zastanawiam sie czy jesteś w pełni zadowolona z naturalnego odrostu? Ja jestem 2 lata bez farbowania na blond i naturalny odcień zbliżony do twojego i ciągle walczę z pokusa zrobienia sobie kilku refleksow na lato ale w takim odcieniu by wyglądało to wciąż naturalnie. Troche sie boje ze wyjde od fryzjera poprostu z blond pasemkami. Bardzo liczyłam na to ze cytryna i miód wraz z słońcem sobie z tym poradzą ale nie widzę efektu. Justa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justa, poczekaj na upały :-) Sama na nie czekam i mam nadzieję, że pojawią się u mnie refleksy.

      Usuń
  28. Mam jakiś problem z dodaniem komentarza, jeśli piszę drugi raz, przepraszam;)
    Czy możesz polecić jakąś maszynkę elektryczną do golenia? Tę, którą obcinałaś włoski przy samej skórze, jak miałaś problemy z wrastaniem? Dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam wtedy maszynkę brata z nasadką na kilka mm. Każda będzie dobra do takiego celu. :) Jeśli chodzi o włosy na głowie, tu lepiej kierować się jakością ostrza.

      Usuń
  29. U mnie maska marokańska wywołuje puch, niezaleźnie od zastosowania: na olej, pod czepek, do sauny... jeszcze nie doszłam co może być tego powodem. Reszta produktów: super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to oliwa z oliwek? :)

      Usuń
    2. Ona tak może działać? Czyli pozostaje mi czekać aż moje włosy zmienią porowatość.. :)

      Usuń
  30. jeśli szukacie czegoś dogłębnie nawilżającego to polecam kosmetyki John Masters Organics :) są drogie, ale piekielnie wydajne, świetne jakościowo, a przede wszystkim rewelacyjnie działają!

    OdpowiedzUsuń
  31. Sleek Line regenerująca ;) mega zapach wygladzenie i same plusy ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej Natalko :) bardzo przydatny post, naprawdę super SOS dla włosów :) mam pytanie- jaki szampon polecasz/polecacie do skóry głowy?
    Włosy mam już naturalne (dzięki Tobie!) dlatego są bardziej skłonne do przetłuszczania u nasady, a skóra głowy czasem swędzi.
    Zależy mi na szamponie, który dogłębnie oczyści skórę głowy. Stosowałam barwe 'tatarakowo-chmielową', malwe gloria 'czarna rzepa', szampon pokrzywowy, a także alterrę z morelą, ale nic mnie nie zachwyciło :( kupiłam nawet szampon 'phyto' eukaliptusowy- oczyszczający w aptece, ale nie sprawdził się.
    Uwielbiam, gdy włosy są świeże i odbite u nasady.
    Pozdrawiam,
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Eva Nature Style, np rumiankową? :)

      Usuń
    2. Hmm, moze wlasnie powinnas sprobowac delikatniejszego szamponu, chocby np plynu Facelle?
      Ale w tej kwestii ekspertem jest Natalka :)
      Co do wlosow odbitych i uniesionych u nasady, ja tez baardzo lubie taki efekt, i stad moje pytanie- jak myjesz wlosy? "Normalnie" czy glowa do dolu? Moze to wydawac sie smieszne i dziwne, ale zaobserwowalam, ze kiedy myje wlosy glowa do dolu, zawijam w koszulke tez glowa do dolu to wlosy po wyschnieciu (schna naturalnie) sa mocniej odbite u nasady i bardziej uniesione niz wtedy, kiedy myje wlosy "normalnie"- wtedy szybko klapna mi wlosy.
      Dodam jeszcze, ze myje je wieczorem i fryzura do spania zawsze jest ta sama - slimak na czubku glowy.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Ja myję włosy głową do dołu od zawsze :) ale od kiedy mam naturalny kolor to ciężko odbić włosy od nasady i częściej wyglądają na nieświeże :(
      Dlatego chciałabym maksymalnie oczyścić skórę głowy.
      Pozdrawiam i dziękuję,
      Gosia

      Usuń
  33. Biovax, maska do włosów suchych i zniszczonych - spowodowała u mnie właśnie to, przeciwko czemu jest skierowana...I z każdym kolejnym użyciem, jeśli tylko nie zastosuję innych specyfików typu olej - mycie - duuuużo odżywki, dzieje się dokładnie to samo. Mam to (niestety) uwiecznione na zdjęciach. Nie znam przyczyny i nie znalazłam podobnych przypadków w Internecie...
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Twoje włosy nie lubią oleju ze słodkich migdałów? Bo ja z kolei nie raz spotykałam się z rozczarowaniem tą maską i kilka dziewczyn odkryło, że to migdał właśnie.
      Może gliceryna albo, tak jak pisze niżej M., miód? Zwłaszcza gliceryna potrafi paskudnie odwracać proces nawilżania.

      Usuń
    2. Nie wiem czy to może mieć jakiś wpływ albo coś wspólnego, ale ta maska ma dla mnie duszący zapach i nie lubię go. Tak samo, tylko gorzej czuję się przy zapachu amoniaku (rozjaśnianie włosów). W składzie są też alkohole, może moje włosy właśnie tego nie tolerują? Ratunku, ja nic nie wiem :D Nawet wymieszanie 1:1 maski z olejem i innym nawilżaczem daje jedynie... średni efekt. I tak włosy są przesuszone. Z tym, że były 2x pasemkowo rozjaśniane - raz farbą, raz rozjaśniaczem fryzjerskim. Namieszałam tutaj, ale wiadomo o co chodzi ;)
      Agnieszka

      Usuń
    3. Ze złych alkoholi tam jest tylko jeden, benzylowy, i to po zapachu, po barwnikach nawet, więc są go tak znikome ilości, że to naprawdę prawie nieprawdopodobne, żeby wszystko co złe to była wina tego składnika ;)

      Usuń
  34. Do listy dopisałabym maskę toskańską Planeta Organica :) Ta i marokańska którą wymieniłaś są zdecydowanie moimi ulubionymi, bo świetnie zachowują się na wysokoporowatych włosach. Toskańska jest chyba nawet odrobinę bogatsza, w każdym razie lepiej dociążała moje włosy. :) Hmm, co by tu jeszcze... aha! Na eBayu można jeszcze znaleźć This One Gets Locks Glam Again - bardzo tania i baaaardzo solidna emolientowa maska do włosów, która mimo zawartości masła shea wyśmienicie radzi sobie z moimi włosami (rozjaśniane, porowate, wymęczone). Warto też poszukać na brytyjskich stronach odżywek VO5, są bardzo tanie, mają piękne składy i robią włosom dobrze :))

    www.mamawplaskimobuwiu.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  35. GlissKur Oil Nutrive i Garnier Avocado były naprawdę superrr (przetestowałam dawno temu z Twojego polecenia), z checią wypróbuję resztę polecaną przez Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Moje wlosy polubily sie z GlissKur, ale mozliwe ze wyprobuje inne ktore podalas, jezeli tylko je u siebie znajde :))

    Pozdrawiam, Ania.
    http://pandaoverseas.com/

    PS. Zapraszam na rozdanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. moim ulubieńcem są odżywki z Syoss, cudownie wygładzają :D

    OdpowiedzUsuń
  38. hej Natalko naprawdę myslisz o keratynowym prostowaniu :)? przecież Twoje wlosy sa takie piekne i wygladaja zawsze na perfekcyjne ulozone :) napiszesz cos w najblizszym czasie o tym zabiegu? ja sama czytalam wiele na ten temat jednak nadal blokuje mnie mysl,ze jedno pasma bedzie prostowanie mld razy w tak wsokiej temp, ale wierze,ze rozjasnisz nam wszystkim w glowach na ten temat :) pozdrawiam i udanej przeprowadzki :*

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałam kilka wymienionych przez Ciebie masek ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej Natalia! Ale czy ta bioax z proteinbami mlecznymi to nie jest typowo proteinowa maska??

    OdpowiedzUsuń
  41. Hejka! Na początku muszę się przyznać, że podczytuję cię regularnie - świetny blog! ;)
    Ja prowadzę bloga w nieco innym temacie ale jakbyś chciała poczytać o odżywianiu, odchudzaniu czy ziołach to zapraszam serdecznie!
    Jeśli chodzi o maskę do włosów to niedawno natknełam się na jednym z blogów, które obserwuję, drożdżową maskę z BingoSpa, kupiłam i jestem bardzo zadowolona. A zachęciło mnie bo bardzo fajnie było opisane w poście jej działanie. Jeśli ktoś ciekawy to tutaj macie tego posta, no i zdjęcia efektów od razu są, więc widać, że ktośtam nie ściemnia: http://czuprynkowo.blogspot.com/2015/11/na-ratunek-wosom-najlepszy-sposob-na.html.
    Ja od siebie powiem, że dzięki tej masce moje włosy odzyskały blask, a sa naprawdę regularnie przez mnie maltretowane! także tego... ;)

    NO! Zawsze chciałam napisać tu jakiś komentarz, ale do tej pory nie miałam nic ciekawego do powiedzenia ;)

    Pozdrawiam!

    PS. Masz piękne włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Najlepszą maską z jaką miałam kontakt jest maska do włosów z olejkiem arganowym Prosalon :) bardzo ekonomiczna,jedna butelka starcza na jakieś pół roku, nie kosztuje dużo a sprawdza się bardzo dobrze ;) włosy wyraźnie zdrowsze i ładniejsze, są mniej łamliwe i lepiej nawilżone, w rezultacie także bardzo miłe w dotyku, polecam ^^

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja bardzo lubię bambusowy biovax, oczywiscie chodzi i o maske i o szampon :D oba sa naprawde dobre, swietny sklad, wydajne i baaardzo nawilzaja.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja stosuję maskę od New Anna- Expert Hair Mask. Włosy dużo lepiej mi się układają i co najważniejsze mniej puszą. Po umyciu fajnie się rozczesują, a zawsze miałam z tym problem. Dużym plusem jest też samo opakowanie z pompką - dozowanie maski jest wygodniejsze.

    OdpowiedzUsuń

Polecane2