wtorek, 19 grudnia 2017

Keratynowy lifting rzęs - efekt przed i po




Czy warto udać się na lifting rzęs? Tak jak zapowiadałam, przetestowałam tę usługę i dziś pokażę Wam efekt na moich krótkich rzęsach oraz napiszę Wam, na czym polega ten zabieg. :)


Keratynowy lifting rzęs - na czym polega


Trzeba bardzo uważać, bo w salonach pod nazwą "lifting rzęs" mogą kryć się różne usługi, m.in. trwała rzęs. Mi chodzi o keratynowy lifting, który odżywia, podkręca i przyciemnia rzęsy. Po takim zabiegu naturalne rzęsy (nawet te, których nigdy nie widać) nagle stają się widoczne - wydają się dłuższe i gęstsze.

Nie jest to tak spektakularny efekt jak po doczepieniu sztucznych rzęs, ale przyznam, że lifting przypadł mi do gustu zdecydowanie bardziej. Po pierwsze sztuczne rzęsy nie zawsze wyglądają naturalnie, klej często wywołuje uczulenie (tak też było u mnie), a gdy wypadają, wyglądają niezbyt ładnie.

Co jest dodatkowym plusem liftingu? Uniesione rzęsy już po 24 godzinach można smarować olejem i tuszem do rzęs - nic ich nie rozprostuje (przy sztucznych rzęsach trzeba unikać preparatów na bazie olejów).

Efekt po liftingu utrzymuje się przez 4-8 tygodni i znika zupełnie w momencie, gdy nastąpi naturalna wymiana rzęs. Sam zabieg jest bezbolesny i w moim przypadku nie wywołał żadnych skutków ubocznych (nic nie bolało, nie piekło, a nawet nie miałam podrażnionych spojówek, do czego mam skłonność).

Dla mnie minusem jest tylko to, że przez cały zabieg mam zaklejone całe oczy i nie mogę patrzeć. ;) Potem się przyzwyczajam, ale na początku jest to dla mnie niekomfortowe.

Po obejrzeniu rzęs tuż po liftingu powiedziałam: - Wow! to są moje rzęsy?! ♥ Zdjęcia oczywiście nie odzwierciedlają pełnego efektu. :( Skutki liftingu są najbardziej widoczne po wytuszowaniu rzęs.






Jak przebiega keratynowy lifting rzęs?


Krok 1: Przygotowanie rzęs do zabiegu. Najpierw zostaje usunięty z rzęs makijaż, a następnie rzęsy zostają odtłuszczone. Pod oczy przykleja się płatek, który oddziela rzęsy górne od dolnych, a następnie rzęsy górne zostają dokładnie rozczesane i rozdzielone.

Krok 2: Podkręcenie i odżywienie rzęs. Najpierw rzęsy są podwinięte specjalnym silikonowym wałeczkiem, a potem zostają pokryte odżywczym preparatem.

Krok 3: Farbowanie rzęs specjalną farbą (nie jest to henna).

Krok 4: Utrwalenie efektu keratyną.

Lifting trwa ponad godzinę i kosztuje ok. 150 zł.



Jestem bardzo zadowolona z tego zabiegu. :) Wiem, że nikt z mojego bliskiego otoczenia nawet nie zauważy różnicy, ale ja widzę ogromną. Teraz tuszowanie rzęs idzie zdecydowanie sprawniej (są rozdzielone i się nie sklejają, a ponadto wystarczy jedna warstwa tuszu), a poza tym są nieco dłuższe i grubsze niż wcześniej.


Jestem ciekawa, czy korzystałyście z liftingu i jakie są Wasze wrażenia!




PS Pytacie mnie, czy jest szansa, aby książka dotarła do Was do Świąt. Jeśli zamówicie i opłacicie dzisiaj, na pewno dotrze do 22.12. ♥ ➡️ www.blondhaircare.pl


« Nowszy post Starszy post »
Kup moją książkę w wersji papierowej - online

19 komentarzy

  1. Efekty oceniam na 2/10

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo to zdjęcia. :( Na nich nic nie widać, tak jak pisałam. Ja widzę efekt i to duży. :)

      Usuń
    2. A według mnie efekty są! Myślę, że gdyby Natalii zależało na spektakularnym efekcie, przedłużyłaby rzęsy. Lifting rzęs to sposób na wydobycie naturalnego piękna własnych rzęs i pewnie bardzo dużo zależy od tego, jakie rzęsy mamy. Przynajmniej nie trzeba się martwić o to, że rzęsy się przerzedzają, a klej wywołuje alergię.
      Efekt super, ale chyba nie dałabym za to 150 zł. Byłabym skłonna zapłacić do 70, góra 100 zł.
      Zamierzasz ten zabieg wykonywać regularnie? Czy to tak jednorazowo? :)

      Usuń
    3. A co spodziewałaś się efektu jak po doczepieniu nieswoich rzęs (które dodatkowo niszczą naturalne rzęsy)? ;d Trochę nie pasuje tu Twoja ocena. No chyba, ze myślałaś że keratyna i odżywczy preparat mogą zagęścić i wydłużyć rzęsy dwa razy :D

      Usuń
  2. Pierwszy raz o czymś takim słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. woow! a gdzie wykonałaś ten zabieg? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz do mnie na fb lub instagramie to Ci podam namiary. :)

      Usuń
  4. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tym zabiegu, myślę że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja kosmetyczka zaproponowała mi ten zabieg, ale się pochorowałam i nie poszłam...

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne efekty a jak długo się utrzymują?

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś miałam taki droższy tusz do rzęs i używałam przez kilka miesięcy. Bardzo mi wtedy rzęsy urosły i w ogóle się zagęściły. Efekt utrzymuje się do dziś. Pech chciał,że go gdzieś zgubiałam:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe! :) Słyszałam o odżywkach, ale o tuszach nie. :)

      Usuń
  8. Hej :)
    Nie wiem czy to kwestia zdjęć czy faktycznie tak jest.
    Widać, że masz opadającą górną powiekę (ja również) jak sobie radzisz z makijażem? Zdarza Ci się rysować kreski? Jak to wtedy wygląda?
    Pytam, bo ja czasem robię i mam mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te zdjęcia robiłam zaraz po pobudce (dzień po dniu), więc powieki dodatkowo są opuchnięte. :) Robię kreskę, ale tak, że końcówka przy zewnętrznym kąciku wychodzi za opadającą część powieki. Nie wiem, jak to opisać. Chodzi o cos takiego: http://enjoyment.pl/wp-content/uploads/2016/05/przed.jpg :)

      Usuń
  9. trochę drogo taki zabieg... chyba jednak wolałabym przedłużanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że to nie dość że nie niszczy rzęs (jak przedłużanie) to jeszcze je wzmacnia i jest dla osób, które wolą naturalność ;) Nie można porównywać efektów naturalnego liftingu i doczepianych rzęs... ;D

      Usuń
  10. Nie wiedziałam, że są takie zabiegi! Gdzie robiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  11. kurcze, powiem ci że z punktu widzenia osoby, która wykonuje te zabiegi (jestem kosmetologiem) to ja osobiście nie lubie tego robić, ponieważ efekt końcowy w dużej mierze zależy od rzęs klientki, a te czasem oczekują cudów :) nie oszukujmy się, jest to raczej zabieg pielęgnujący rzęsy i delikatnie je podkreślający, ale jak dla mnie to efekt wow bedzie tylko na naturalnie pieknych rzęsach, bo te same z siebie już wyglądają okej

    OdpowiedzUsuń

Instagram