sobota, 22 listopada 2014

Fuego Cocktail Bar w Poznaniu | Sobota dla włosów :)




Gdy podczas jednego z konkursów zapytałam Was, jakie nie-włosowe posty chcielibyście przeczytać na moim blogu, bardzo często padały propozycje, abym napisała o miejscach, które polecam w Poznaniu. Przyznam szczerze, że seria takich wpisów chodziła mi po głowie od bardzo dawna i postanowiłam, że będę częściej przemycać na blogu tego typu informacje. Pisałam już o Zielonej Werandzie, wspominałam o GreenWayu, na instagramie często polecałam moją ulubioną poznańską czekoladę, a dzisiaj chciałabym Wam pokazać Fuego Cocktail Bar - miejsce które urzekło mnie turkusowym wnętrzem i nieszablonowymi koktajlami. :)

51 komentarzy :

czwartek, 20 listopada 2014

Peeling skóry głowy | Cukrowy, kawowy, glinkowy i szampon przeciwłupieżowy




Peeling skóry głowy to czynność w pielęgnacji, którą przez długi czas pomijałam. Teraz, gdy przekonałam się jak dobrze wpływa na skórę mojej głowy, na pewno nie będę go zaniedbywać i Was zachęcam do tego samego. :) W dzisiejszym poście opowiem Wam o trzech, które przetestowałam.

68 komentarzy :

poniedziałek, 17 listopada 2014

Moje włosy nie rosną | Plan przyspieszenia przyrostu i zagęszczenia włosów




Znikomy miesięczny przyrost to mój największy włosowy problem. Pośrednio przez niego zrezygnowałam z rozjaśniania - włosy szybciej niszczyły się niż rosły, dlatego ciężko mi było je zapuścić. Po bardzo długiej przerwie znów postanowiłam powrócić do wcierek i tym samym rozpocząć kilkumiesięczne wyzwanie, którego efekty będę systematycznie przedstawiać na blogu. Dziś zapraszam na krótki opis mojego planu przyspieszenia przyrostu i zagęszczenia włosów na najbliższy miesiąc. :)

108 komentarzy :

sobota, 15 listopada 2014

Włosy rzadkie i delikatne | Jak je wzmocnić i zagęścić?




Bardzo często z prośbą o pomoc zwracają się do mnie osoby, które mają bardzo delikatne i rzadkie włosy będące źródłem ich kompleksów. W związku z tym, że znam trzy kobiety, które bez większego wysiłku zdołały widocznie wzmocnić swoje słabe włosy, dzisiaj postanowiłam napisać w jaki sposób udało im się to zrobić oraz jak należy podejść do pielęgnacji takich włosów. :)

81 komentarzy :

wtorek, 11 listopada 2014

Joico K-Pak Revitaluxe | Recenzja maski




Dzisiaj zapraszam Was na recenzję maski, którą miałam napisać już bardzo dawno temu, ale wciąż było mi nie po drodze. Pewnie dlatego, że maska na początku nie zachwyciła mnie tak mocno i rzadko po nią sięgałam. Nie zachwyciła mnie tylko dlatego, że przyzwyczajona do drogeryjnych masek i odżywek, stosowałam ją po swojemu, a nie według zaleceń producenta. Mam ją od prawie roku i prawie całą zużyłam, więc najwyższy czas na recenzję. :)

82 komentarze :

niedziela, 9 listopada 2014

Moje włosy - listopad 2014 | 17 miesięcy bez farbowania włosów




Wiem, że w ostatnim czasie pokazywałam swoje włosy wiele razy w różnych odsłonach i pewnie macie ich już dość, ale mimo wszystko z dwóch powodów zdecydowałam się pokazać je jeszcze raz. Po pierwsze ostatni post z tej serii pojawił się w sierpniu i chciałabym znów powrócić do ciągłości tego cyklu, a po drugie pokazywałam włosy zaraz po przebudzeniu, zaraz po wysuszeniu gorącym nawiewem suszarki i po laminowaniu, ale w żadnym październikowym poście nie pokazałam Wam włosów umytych i rozczesanych zwyczajnie "po mojemu", czyli w formie, w jakiej lubię je najbardziej.

109 komentarzy :

piątek, 7 listopada 2014

Błędy podczas farbowania włosów | TOP10




Popełniane przeze mnie błędy podczas farbowania wyraźnie wpłynęły na pogorszenie się stanu moich włosów, właśnie dlatego postanowiłam z tego zabiegu zrezygnować. W skrajnych przypadkach uszkodzona może zostać skóra głowy, a włosy mogą po prostu odpaść tuż przy nasadzie. Spotkało to moją znajomą, która wykonywała jasne pasemka u doświadczonej fryzjerki kilka lat temu - w domu prawie wszystkie odpadły... Farbowanie wymaga naprawdę specjalistycznej wiedzy, więc warto ją nabyć nawet wtedy, gdy chcemy zmienić kolor włosów sami w domu za pomocą drogeryjnej farby. Dzisiaj przedstawię 10 najczęstszych błędów podczas farbowania. :)


85 komentarzy :

środa, 5 listopada 2014

Kuracja Seboradin FitoCell dla Was + WYNIKI




W dzisiejszym wpisie zapraszam Was do wzięcia udziału w konkursie, w którym możecie wygrać:
Zestaw kosmetyków Seboradin FitoCell składający się z maski (150 ml), szamponu (200 ml) oraz serum (15 x 6 g) o łącznej wartości ok. 250 zł.
Dwa zestawy wybranych przez siebie kuracji o maksymalnej łącznej wartości 100 zł każdy.

W związku z tym, że forma ostatnich konkursów na blogu bardzo przypadła Wam do gustu, postanowiłam jej bardzo nie zmieniać. Szczegóły poniżej. :)

202 komentarze :

wtorek, 4 listopada 2014

Czy zdrowe odżywianie kosztuje więcej? Moje podejście do odżywiania.




Wartościowe jedzenie to mocniejsze włosy, promienna cera i twarde paznokcie. Choć moja dieta nigdy nie opierała się jedynie na coca-coli, chipsach i zupkach chińskich, odkąd wyprowadziłam się z domu, stała się strasznie uboga w odżywcze składniki, a bogata w słodycze, nabiał i produkty mączne. Kupowałam dużo gotowych produktów, często jadłam na mieście i zapychałam się kanapkami. Przez długi czas nie zwracałam uwagi na to, co jem (ważne, aby było smaczne) i właściwie żyłam w błędnym przekonaniu, że zdrowe odżywianie wymaga większych nakładów finansowych.

59 komentarzy :

poniedziałek, 3 listopada 2014

100 pytań do mnie | Odpowiedzi #1




Dzisiaj w końcu udało mi się odpowiedzieć na część zadanych przez Was pytań. Jeśli macie ochotę, zapraszam do lektury. :)

64 komentarze :

piątek, 31 października 2014

Badanie trychologiczne i skóra mojej głowy pod opieką Seboradin FitoCell




We wrześniu tego roku wzięłam udział w spotkaniu z marką Seboradin, podczas którego najciekawszym dla mnie elementem była możliwość skorzystania z profesjonalnego badania skóry głowy i włosów za pomocą mikrokamery, która powiększa obraz 200-krotnie. Wynik badania zupełnie mnie zaskoczył - byłam pewna, że skóra na mojej głowie jest normalna w kierunku przetłuszczającej się i poza umiarkowanym przetłuszczaniem nie wykazuje innych problemów...

79 komentarzy :

niedziela, 26 października 2014

Laminowanie włosów żelatyną | 2012 vs 2014




Dokładnie rok po odstawieniu rozjaśniacza z moimi włosami zaczęło dziać się coś pozytywnie dziwnego. Włosy, które zawsze miały tendencję do bycia suchymi, szorstkimi, sztywnymi i spuszonymi, nagle stały się bardzo śliskie. Do tego stopnia śliskie, że po dwukrotnym oczyszczeniu włosów szamponem z SLES i nałożeniu odrobiny odżywki na 3 minuty po umyciu nadal były bardzo śliskie i gładkie, od nasady aż po same końce.

72 komentarze :

piątek, 24 października 2014

Shiny Box - październik 2014 | 3 pudełka dla Was




Dzisiaj mam dla Was kolejny konkurs, w którym możecie wygrać 3 pudełka Shiny Box składające się z:
→ IsaDora, pomadka Perfect Moisture Lipstick (2,5 g)
Yasumi, Clean & Fresh Silky Powder (50 ml - produkt pełnowymiarowy)
→ Pease, Odżywka do paznokci (9 ml - produkt pełnowymiarowy)
→ Biały Jeleń, hypoalergiczny płyn micelarny (200 ml - produkt pełnowymiarowy)
→ Norel, żel ujędrniający szyję, dekolt i biust (75 ml)
166 komentarzy :

wtorek, 21 października 2014

Moje włosy przed włosomaniactwem

Wczytywanie
#nierozczesane #pocałejnocy #śliskie #bezflesza #blondhaircare #blogger



Dotarłam w swojej pielęgnacji do momentu, kiedy włosy stały się śliskie, nawilżone i zdrowe, a po długiej nocy i nierozczesywaniu prezentują się lepiej, niż jeszcze kilka lat temu po umyciu i wystylizowaniu. W dzisiejszym wpisie chciałabym dodać otuchy dla wszystkich walczących obecnie o ładniejsze i zdrowsze włosy, bo z własnego doświadczenia wiem, że wsparcie na tym etapie jest bardzo potrzebne. :)

82 komentarze :

niedziela, 19 października 2014

W obronie SLS/SLES, czyli kilka powodów, za które lubię silne detergenty




Na samym początku mojej przygody z pielęgnacją włosów, gdy w składzie jakiegoś szamponu zaraz po wodzie zauważyłam Sodium Lauryl Sulfate (SLS) albo Sodium Laureth Sulfate (SLES), automatycznie odkładałam go na półkę i przyczepiałam mu łatkę wroga włosów i skóry. Największe rozczarowanie dopadło mnie wtedy, gdy odkryłam, że SLS/SLES jest wszędzie - w pastach do zębów, w proszkach do prania, w płynach do higieny intymnej, w płynach do mycia naczyń, w preparatach do mycia twarzy... Po przeczytaniu kilku artykułów na temat szkodliwości tych składników zrobiłam w swojej łazience wielką kosmetyczną rewolucję, a dziś napiszę, czy było warto. :)

78 komentarzy :