sobota, 25 kwietnia 2020

Jak szybko zagęścić i zapuścić włosy?


Aby szybko zagęścić i zapuścić włosy, musimy zadbać jednocześnie o trzy obszary: o skórę głowy, o to, co jemy oraz o włosy. Dzięki dbaniu o dietę i skórę głowy włosy będą rosły szybciej i gęściej, a dzięki właściwej pielęgnacji włosów, będą w dodatku długie i piękne.

Wszystkie działania i produkty, o których napiszę w dzisiejszym wpisie, włączyłam do swojej kuracji zagęszczającej włosy, którą prowadzę od kilku tygodni. ♥

Jak zadbać o skórę głowy, aby włosy rosły gęstsze, dłuższe i mocniejsze?


Kosmetykiem, który najskuteczniej zagęszcza włosy i przyspiesza ich porost jest wcierka. Aby wcierki dobrze działały, najpierw musimy przygotować skórę: oczyścić ją i nawilżyć. Gdybyśmy nakładały wcierkę na zaniedbaną skórę głowy, efekty byłyby mniej spektakularne, a nawet mogłybyśmy zaburzyć funkcjonowanie skóry głowy.

1. Myj skórę dokładnie i delikatnie

Dokładne, ale jednocześnie delikatne mycie skóry oczyszcza ją z nadmiaru łoju, martwego naskórka i innych zabrudzeń, ale też zmiękcza i przygotowuje do przyjęcia składników aktywnych znajdujących się w peelingach, wcierkach czy odżywkach do spłukiwania.

Nie chodzi o to, aby myć skórę głowy trzykrotnie za pomocą mocnego szamponu. Myjąc głowę, dbaj aby cały jej obszar został dobrze umyty i opłukany z piany. Wiele osób myje skórę powierzchownie i nie dociera z szamponem do wszystkich zakamarków, po czym niedokładnie spłukuje resztki kosmetyków. To skutkuje świądem, suchością, podrażnieniem czy łupieżem.

3. Regularnie złuszczaj skórę peelingiem

Jeśli skóra się łuszczy lub przetłuszcza, warto wprowadzić do pielęgnacji peeling, który ją dodatkowo oczyści i odświeży: złuszczy nadmiar martwego naskórka oraz usunie łój zalegający w mieszkach włosowych. Peelingi wzbogacone są często o substancje, które pielęgnują skórę, co jest dodatkowym atutem. Przeczytaj: 5 peelingów chemicznych do skóry głowy

4. Masuj skórę głowy

Delikatny masaż kolistymi ruchami sprawia, że składniki aktywne we wcierkach czy peelingu skuteczniej wnikają do głębszych warstw naskórka. Dodatkowo masaż poprawia krążenie, a zatem do cebulek włosów dociera więcej tlenu i składników odżywczych.

Masuj skórę podczas mycia oraz w czasie wcierania peelingu i wcierek. Jeśli skóra jest sucha, masaż dodatkowo pobudza do pracy gruczoły łojowe - to sprawia, że na skórze pojawia się łój, który wspomaga nawilżanie. Jeśli skóra się przetłuszcza, masaż najlepiej wykonywać przed myciem lub w trakcie mycia.

Do wcierania wcierek i masażu skóry możesz wykorzystać grabki, które dostępne są za kilka złotych na Aliexpress - kupisz je TUTAJ. Przeczytaj: Włosowe hity z Aliexpress

5. Nawilżaj skórę głowy

Nie tylko sucha skóra potrzebuje nawilżania - tłusta skóra też może być sucha. Łój wypływający z gruczołów łojowych jest tłuszczem, a więc tylko pośrednio nawilża skórę. Za bezpośrednie nawilżanie odpowiadają składniki zatrzymujące wodę, czyli humektanty.

Wprowadź do pielęgnacji skóry maskę lub odżywkę humektantowo-emolientową bez filmformerów i nakładaj ją przed myciem w niewielkiej ilości. Odżywka nie tylko nawilży skórę, ale też zmiękczy skórę, rozluźni brud i wspomoże działanie szamponu. Możesz wybrać którąś z tych: Maski i odżywki emolientowe bez silikonów

Odżywka nawilżająca powinna być nieodłącznym elementem pielęgnacji skóry głowy, gdy stosujemy wcierki oparte na wyciągach ziołowych i alkoholu - takie produkty przy dłuższym stosowaniu mogą wysuszać skórę. Regularne nawilżanie odżywką sprawi, że ograniczymy ryzyko wystąpienia skutków ubocznych.

6. Wprowadź do pielęgnacji wcierkę, czyli odżywkę do skóry głowy

Oczyszczona, złuszczona i nawilżona skóra jest gotowa na przyjęcie skoncentrowanych składników aktywnych, które znajdują się we wcierkach. Im mniej martwego naskórka i resztek kosmetyków na skórze, tym substancje z wcierek mają większą szansę lepiej wniknąć i skuteczniej zadziałać.

✔ Wcieraj wcierki tuż po umyciu, gdy skóra jest czysta, lekko wilgotna i zmiękczona.
✔ Jeśli wcierki obciążają włosy po umyciu, nakładaj je na 1-3 godziny przed myciem.
✔ Na pokrycie całej skóry głowy wystarczy ok. 5 ml płynu. Pilnuj, aby wcierka nie spływała po włosach.
✔ Staraj się wcierać wcierkę codziennie lub co drugi dzień. Kuracja powinna trwać 2-3 miesiące.

Aktualnie w moich zbiorach są 4 wcierki:

  • 1. Jantar Medica to nie jest słynna wcierka Jantar marki Farmona, ale też opiera swoje działanie m.in. na ekstrakcie z bursztynu. Ma płynną konsystencję i nie obciąża włosów po umyciu.
  • 2. Krople żołądkowe. Krople żołądkowe składają się z alkoholu i 4 ekstraktów ziołowych, dlatego świetnie działają na skórę głowy. Płyn jest bardzo skoncentrowany, dlatego tuż przed użyciem warto go rozcieńczać z wodą w stosunku 1:2 lub 1:4. Ze względu na intensywny zapach, najlepiej wcierać je kilka godzin przed myciem. Krople kosztują kilka złotych i kupicie je w każdej aptece. 
  • 3. Marion Enjoy Fruit to kolejna bezalkoholowa wcierka o przyjemnym składzie. Ma lekką formułę i nie obciąża włosów.
  • 4. Equilibra Tricologica to skoncentrowana wcierka o mocnym działaniu. Nie polecam jej dla osób z wrażliwą skórą głowy, ponieważ po aplikacji skóra dość mocno piecze, chwilami nawet boli. Wcierka ma lekko żelową konsystencję, ale nie obciąża włosów u nasady. Producent zaleca stosowanie jej co 3 dni, więc jest dobrą opcją dla osób, które rzadziej myją głowę.

Jak zadbać o dietę, aby wzmocnić włosy i przyspieszyć ich porost?


Jeśli dieta jest uboga, Bez zmian w jadłospisie nie zagęścimy i nie zapuścimy mocnych włosów. Włos powstaje w skórze głowy z substancji, które dostarczamy organizmowi wraz z pożywieniem, a nie ze składników kosmetycznych. Kosmetyki są jedynie wsparciem, natomiast to dieta powinna stanowić podstawę walki o przyrost i zagęszczenie włosów.

Co zmienić w codziennej diecie?

Wyeliminuj z jadłospisu puste kalorie, czyli produkty, które zaspokajają Twój głód, ale nie dostarczają organizmowi składników odżywczych. Są to m.in.: słodycze, słone przekąski, fast-foody, zupki chińskie itp. Zamiast tego staraj się jeść pełnowartościowe posiłki: śniadanie, obiad i kolację. Słodkie i słone przekąski zamień na zdrowe orzechy, owoce czy warzywa. Przeczytaj: Zasady zdrowego odżywiania

Włosy składają się między innymi z keratyny, wody, tłuszczu i związków mineralnych. Dbaj o to, aby w diecie znalazły się m.in. następujące składniki odżywcze:
  • pełnowartościowe białko (składające się ze wszystkich aminokwasów egzogennych, czyli takich, których organizm nie potrafi sam wytworzyć),
  • kwasy tłuszczowe (zwłaszcza niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, które znajdują się w awokado, siemieniu lnianym czy nasionach chia),
  • witaminy i minerały, które biorą udział w rozmaitych procesach w organizmie.

Więcej na temat produktów, które warto jeść, aby wzmocnić włosy, przeczytasz w artykule Co jeść, aby mieć zdrowe włosy?


Wprowadź do diety suplement

W czasie włosowej kuracji zawsze wprowadzam 2 rodzaje suplementów: jeden kupuję, a drugi przygotowuję codziennie sama w kuchni. Staram się, aby koktajl każdego dnia choć nieco się różnił, aby dostarczyć włosom różnych składników. Wykorzystuję orzechy, siemię lniane, nasiona chia, natkę pietruszki, pestki dyni, słonecznik, szpinak, suszone owoce i wiele innych produktów, które są bogate w zdrowe tłuszcze, białko, witaminy i minerały.

Od prawie 2 miesięcy piję napój Shake Your Hair od Anwen. Nie lubię łykać tabletek, dlatego taki shake to dla mnie genialne rozwiązanie. Najbardziej podoba mi się piękna puszka i oczywiście skład dopasowany do włosów - shake zawiera nie tylko witaminy i minerały, ale także 2 aminokwasy siarkowe, które biorą udział w syntezie keratyny, która jest podstawowym budulcem włosa. O efektach napiszę Wam innym razem. ♥

Jak dbać o włosy podczas zapuszczania i zagęszczania?


Nie bój się podcinania

Nie musisz podcinać włosów co miesiąc czy dwa, ale rób to zawsze, gdy widzisz, że końcówki są zniszczone: połamane, porozdwajane i przerzedzone. Dzięki podcinaniu włosy będą się lepiej prezentowały, a zniszczenia nie będą postępowały.

Zacznij olejować włosy

Oleje mają wielką moc w pielęgnacji włosów: dodają połysku, zmiękczają, uelastyczniają i wspomagają nawilżanie. Przeczytaj: Jak dobrać olej do włosów?

Emulguj olej maską

Zmywanie oleju maską to najlepszy sposób na wypielęgnowanie włosów, zwłaszcza suchych, zniszczonych i wysokoporowatych. Przeczytaj: Emulgowanie oleju maską

Chroń przed uszkodzeniami

Pielęgnacja włosów i ich zapuszczanie nie mają sensu, gdy na co dzień niszczymy włosy prostownicą, agresywnym rozczesywaniem czy myciem w gorącej wodzie. Ogranicz to, co niszczy włosy. Przeczytaj: Wszystko co niszczy włosy

Czujesz się zagubiona w świecie włosomaniaczek?

Wszystkie informacje na temat prawidłowego dbania o włosy znajdziesz na moim blogu - zacznij od wpisu Jak zacząć dbać o włosy? Jeśli wolisz mieć wszystkie informacje w jednym miejscu, zapoznaj się z moją książką: Pielęgnacja Włosów. Podręcznik Włosomaniaczki

Załóż dzienniczek kuracji


Kuracja włosowa wymaga motywacji, zaangażowania i samodyscypliny. Czas płynie tak szybko, że czasami po 2 dniach orientuję się, że zapomniałam o suplementach. Aby kuracja przebiegała bez przerwy, przygotowałam sobie tabelkę, w której odhaczam codzienne czynności:

Wersję do wydruku z białym tłem możecie pobrać TUTAJ.


Kiedy pojawią się efekty kuracji zagęszczającej?


Włos rośnie średnio w tempie 1 cm na miesiąc, więc pierwsze efekty kuracji pojawiają się po 4-6 tygodniach - wtedy wyczuwalne są kłujące malutkie włoski wyrastające ze skóry głowy - baby hair. Najlepsze efekty w postaci baby bush są widoczne po 3 miesiącach, ale zanim baby hair staną się włosami do ramion czy łopatek, minie rok lub dwa. Kurację włosową najlepiej prowadzić przez cały czas - wtedy efekty będą trwałe i spektakularne. Warto jednak co 2-3 miesiące zmieniać suplement i wcierkę.

Jestem ciekawa, czy prowadzicie takie kuracje wzmacniające, zagęszczające i przyspieszające porost włosów. Które wcierki i suplementy polecacie? Z chęcią skorzystam z Waszych rekomendacji. ♥


« Nowszy post Starszy post »

34 komentarze

  1. niestety Jantar spowodował u mnie takie podrażnienie i taki łupież i świąd, że nigdy więcej nie użyłam niczego z tej firmy. Brrr.. Wrażliwe głowy niech to omijają z daleka bo grozi ŁZS tak jak u mnie;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej :( Dlatego ja go nakładam przed myciem wyłącznie - po umyciu jest dla mnie za ciężki. Plus trzeba pamiętać o myciu i peelingowaniu. :)

      Usuń
    2. Potwierdzam !! mialam to samo po Jantar ! ogien na glowie pozar myslalam ze straz pozrana bede wzywac hihi ale serio nie takie smieszne ,leczylam skore miesiac.ale maski maja bardzo fajne !

      Usuń
    3. Ja zaś Ostrzegam przed Radicalem, szamponem i wcierką. Głowa bardzo mnie po nich swędziała i musiałam się leczyć szamponem przeciwłupieżowym

      Usuń
  2. Świetny post! Ja powoli wracam do bardziej uważnego dbania o włosy (miałam dobre 5 lat przerwy, wówczas zaledwie nakładałam po myciu odżywkę i regularnie podcinałam końcówki, zero dbania o skórę głowy, zero olejowania, nie wspominając o płukankach, równowadze PEH, serum na końcówki...) Jem zdrowo, ale zdecydowanie muszę popracować nad delikatniejszym traktowaniem włosów, wrócić do olejów (za mną już dwa udane olejowania!), i skupić się bardziej na skalpie. Twoje akcje na Instagramie mnie motywują, żeby jakoś o te włosy zadbać, a ten post to już w ogóle dzieło! Dziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się!!! ♥♥♥ Miałam podobną przerwę - wszystkie wcierki przetłuszczały mi włosy, a olejować nie musiałam, bo włosy były zdrowe. Po rozjaśnianiu znów mogę się porządnie bawić we włosomaniactwo ♥ Średnio- i wysokoporowate włosy są do tego stworzone. :)

      Usuń
  3. Też pije shake Anwen, ale z wodą mi nie smakuje. Dodaje mleko 🙂 Mam nadzieję, że powstanie wersja naturalna, waniliowa lub czekoladowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waniliowa może być pyszna! O mleku nie pomyślałam, muszę wypróbować roślinne :)

      Usuń
  4. Natalko, powiedz mi czy to możliwe, że wiązanie w koczek niszczy końcówki?

    W tym tygodniu miałam włosy związane przez cały dzień w niski koczek (luźny bo jestem w domu). Teraz wydaje mi się, że końcówki dużo gorzej wyglądają...
    Być może wiązanie w koczek nie jest dla mnie? :/

    P.S. frotka - jedwabna i szeroka (zawiązana na 3 razy)

    Pozdrawiam ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie. Może końcówki ocierały się o coś? Kark, poduszka, zagłówki?

      Usuń
    2. Tak możliwe. Przestałam wiązać wlosy w koczek z braku czasu i wreszcie ruszyły z miejsca. To tak jak z cienkim drucikiem, który byłby wyginany codziennie w inną strone. W pewnym momencie odpadnie. Wszystko zależy od grubości i wytrzymałości włosa.

      Usuń
  5. Czy to kolor po Alfaparfie 10.21?
    Piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale 2-3 tygodnie później pożółkł :(

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź ;-) Ja stosowałam Alfaparf 10.21 i dopiero po dwóch miesiącach się ocieplił, ale wyglądał jeszcze ładnie po tych dwóch miesiącach ;-)

      Usuń
  6. Z kuracji wewnętrznych od kilku lat jestem wierna naparowi ze skrzypu i pokrzywy. Najlepiej ze wszystkiego co przetestowałam ogranicza wypadanie włosów i delikatnie przyspiesza porost. Z kuracji zewnętrznych to testuję teraz krople żołądkowe. Czytałam, że w trakcie ich stosowania należy unikać ekspozycji na słońce, ale i tak całymi dniami siedzę w domu, więc nie zauważyłam żadnych negatywnych efektów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Krople są skoncentrowane i są fajną wcierką ♥ Mają dziurawiec, którego nie wolno wystawiać na słońce, dlatego najlepiej wcierać je na 1-3 h przed myciem. Skrzyp i pokrzywa rządzą ♥

      Usuń
  7. Przeczytałam całego Twojego bloga ;-) Jest super! :-) Przeczytałam jeszcze blogi:
    -anwen
    -blog eve evel
    -balbina ogryzek
    -włosy muszą być długie
    -alina rose
    -blondme.pl
    -szmaragdowy deszcz
    -vlog lola
    -dorcia 83
    -monyrka
    -martusiowy kuferek
    i pewnie jeszcze coś znalazłoby się. Dużo wspaniałych rzeczy dowiedziałam się ;-)
    Przeczytałam prawie wszystko ;-)


    OdpowiedzUsuń
  8. Hej Natalio, właśnie zapuszczam swoje włosy schodzę z blondu dzięki za post jest super 👌 zawsze mam kłopot z nawilżającym produktem do skóry głowy a jako że używam wcierek na bazie mocnych ziół muszę zacząć nawilżać skórę głowy. Miewam łupież i łuszczący naskórek więc boję się masek na skalp. Powiedz mi proszę jak często mam nakładać taki produkt nawilżający? Wcierke stosuje dwavraxy w tygodniu. Ile razy zatem nałożyć na skalp maskę? I jeśli myje włosy co drugi dzień to czy nałożyć na takie brudne dwudniowe????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, najlepiej nakładaj przed myciem. Możesz przed kazdym myciem lub przed tym myciem, po którym stosujesz wcierkę. :) Jaką wcierasz? ♥

      Usuń
    2. Natalio - od miesiaca stosuje krople zolodkowe rozcienczone z woda plus pare kropel jojoby lub oliwy (balam sie przesuszenia - dobrze robie czy to fail ??? :D) plus do tego 2 krople olejku eterycznego z miety i imbiru..wszystkie inne wcierki w calym moim zyciu to niewypal :D zwlaszcza Jantar...planuje niedlugo dodac druga wcierke - Sattva (co myslisz o niej ? stosowalas? ) ,moze pozniej bedzie tez wcierka Orientany ale to stopniowo.Wszystko ziola dlatego tak bardzo boje sie przesuszenia a ogolnie moja cera zawsze jest sucha wiec skap pewnie tez ...przejrzalam twoje maski do nawilzania i wedle tego bede cos szukac.Swietny post tak bardzo mi sie przyda - wlosy wypadaja od stresu i choroby z ktora walcze :( ale jest coraz lepiej !

      Usuń
    3. Natalio wczoraj dodalam odp ale sie nie dodalo :( ja wcieram teraz krople zolodkowe plus do tego olejek eteryczny z miety i imbiru plus dorzucam do tego kilka kropli olejku z jojoby zeby sie przesuszyc skalpu ,myslisz ze to ok taka wcierka z olejkiem ? potem chcialabym przetestowac wcierke Sattva ,mam ich szampon ale wiele nie moge powiedziec ,umylam raz glowe poki co i troche swedzi oops mialam juz tyle kosmetycznych fail :D jesli chodzi o produkty do skory glowy ze zanim cos tam poloze to sie milion razy zastanowie.Potem jesli te dwie nie zjedza mi skalpu hehe to mam zamiar zobaczyc Orientana olejek do skory glowy.

      Usuń
  9. hej przepraszam że może nie do tematu ale dopiero od niedawna zaczęłam się interesować całą tą pielęgnacją włosów itd. i teraz tak, postanowiłam że zakupie twojego ebooka i pilnie będę go studiować i wprowadzać w życie nowe nawyki ale pojawił się pewien problem, mianowicie zacięłam się przy ocenie mojego typu włosów proszę podpowiedz- w jakim stanie powinnam dokonać oceny? po umyciu? tylko teraz pytanie czy po umyciu szamponem+odżywka itd czy samym szamponem? czy może dzień po umyciu (i jakim myciu)? będę wdzięczna za odpowiedź. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oceń najpierw włosy takie, jakie masz w chwili czytania. :) Obserwuj włosy przez cały czas pielęgnacji (przed myciem, po umyciu, w trakcie mycia, po wysuszeniu) i dopiero po dłuższej obserwacji wyciągniesz najtrafniejsze wnioski ♥

      Usuń
  10. Krople żołądkowe zawierają miętę pieprzową, a mięta pieprzowa przyciemnia blond włosy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy używałaś może koniakowego szamponu provida?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też mam plan zapuszczania włosków. Używałam wody brzozowej, Radicala, ampułek CeCe. Te produkty przetłuszczały mi skórę głowy. Miałam jeszcze Loton Provit i spray Farmony. Były neutralne. Nie wiem, co o nich sądzić. Loton Provit jest już wycofany...Kupowałam go w Naturze. Teraz mam wcierkę Seboradin ampułki i ampułki Radicala. Seboradin nie przetłuszcza skóry głowy. Trochę wzmacnia włosy, ale najlepsze jest Vichy. Miałam Vichy ampułki z aminexilem SP94. Były dobre, jak je się używało, tzn. włosy tak nie wypadały. Jak odłożyłam te ampułki, to włosy już wypadały. Najlepsze jest Vichy Neogenic. Mam ich szampon (czeka na swoją kolej w kolejce do zużycia). Miałam ich ampułki (Neogrenic). Po Neogenic włosy nie wypadały, szybciej rosły. Nawet, jak odłożyłam kurację, to włosy nie wypadały aż tak. Neogenic i aminexil SP94 stosowałam 5 miesięcy.
    Obecnie króluje u mnie szampon i odżywka John Frieda Sheer blond go blonder, oleo krem L'Biotici i olejek Loreal Elseve Magiczna Moc Olejków, olej arganowy oraz płukanki na kolor włosów.
    Mieszam pielęgnację z domową, drogeryjną, naturalną i profesjonalną. Dużo tego było, więc nie wymienię, czego używałam ;-)
    Do tj pory najbardziej lubię: L'Bioticę, Loreal Elseve, Loreal Professionnel, Alfaparf oraz Kerastase a i Biosilk od Farouka ;-)
    Lubię też Johna Freidy i bananową maskę z The Body Shopu oraz Garniera. To jest dla mnie naj a i Vichy też jest super ;-)
    Nie spamuję. To dla mnie porada, a nie spam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hitem jest także aloes, mąka ziemniaczana i miód ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam jeszcze CHI ;-) oraz siemię lniane ;-)

      Usuń
    2. Dzisiaj udany włosing z majonezem ;-) Najpierw nałożyłam majonez, później umyłam włosy i skalp Johnem Friedą Sheer blond go blonder, nałożyłam odżywkę z tej samej linii, co szampon. Nie zrobiłam płukanki do włosów. Wtarłam oleo krem z L'Biotici i nałożyłam olejek Loreal Elseve Magiczna Moc Olejków. W długości psiknęłam Klorane z rumiankiem i miodem ;-) Odrost potraktowałam sprayem rozjaśniającym John Frieda Sheer blond go blonder. Jeszcze mam w planach użyć wcierki Seboradinu ;-) który jest u mnie hitem ;-) Włosy wypadają mi w niewielkim stopniu. Wcinam zdrową dietę i zażywam magnez z witaminą D3+K2 oraz rutynę. Będę zażywać kolagen, kwas hialurynowy, witaminy, pokrzywę i skrzyp oraz siemię lniane. Jem też owsiankę ;-) z dodatkami ;-) Jak: pyłek kwiatowy, amarantus, siemię lniane, słonecznik, błonnik, kaszę manną, musli, nasiona Chia, suszone owoce, miód.

      Usuń
    3. a i pyłek kwiatowy ;-)

      Usuń
  14. Wiele dobrego słyszałam o kroplach żołądkowych. Niestety ze wcierką firmy Jantar mam kiepskie doświadczenia. :( Bardzo podrażniła mi skórę. Na szczęście aloes uratował jej kondycję.

    OdpowiedzUsuń
  15. A czy używałaś kiedyś produktów Rene Futurer? U mnie były dobre efekty, zwłaszcza jak traciłam włosy garściami po ciążach... Używałam też RevitaLash z dobrym skutkiem... Niestety ja wciąż rozjaśniam włosy i podcinam co miesiąc ciut, po farbowaniu...

    OdpowiedzUsuń

Instagram