poniedziałek, 9 października 2017

Jak zacząć dbać o włosy? 12 wskazówek




Jak zacząć dbać o włosy? W morzu włosowych informacji topi się na początku każda włosomaniaczka. Część się poddaje i tylko te najwytrwalsze dobijają szczęśliwie do brzegu. ;) Jestem ciekawa, na którym etapie Wy jesteście - już dopłynęłyście czy jeszcze płyniecie? Jeśli dopiero płyniecie - łapcie ode mnie koło ratunkowe. :) W dzisiejszym wpisie przedstawię kilka wskazówek dla początkujących włosomaniaczek.

1. Określ swój cel i włosowy problem. Co chcesz zmienić w swoich włosach?


Niektóre kobiety chcą powstrzymać wypadanie, inne pragną przywrócić skórze prawidłową pracę gruczołów łojowych, inne chcą nawilżyć swoje przesuszone włosy, a jeszcze inne zapuścić włosy do ślubu. A Ty? Zastanów się:
♥ jakie chciałabyś mieć włosy (proste, gładkie, błyszczące czy może kręcone lub falowane?)
♥ jaki problem chciałabyś usunąć (wypadanie, brak połysku, łamliwość, przerzedzenie końcówek itp.)

i zacznij dążyć do swojego celu. Pamiętaj tylko o ograniczeniach - jeśli odziedziczyłaś po mamie cienkie włosy, nie staną się nagle grube nawet po najlepiej dobranej pielęgnacji i intensywnej, kilkuletniej suplementacji.

Zobacz: Tyle dbasz o włosy, a one wcale nie są piękne.


2. Określ rodzaj swoich włosów:


Stopień nawilżenia:
♦ suche
♦ suche i zniszczone
♦ normalne

Grubość i gęstość:
♦ grube
♦ cienkie
♦ gęste
♦ rzadkie

Rodzaj skrętu:
♦ proste
♦ falowane
♦ kręcone

Określenie rodzaju włosów to pierwszy krok do doboru właściwej pielęgnacji. Jeśli włosy są suche to znak, że trzeba je nawilżyć emolientami i humektantami (głównie olejami i maskami). Jeśli są dodatkowo zniszczone, trzeba zweryfikować, co je zniszczyło i tego unikać. Jeśli są kręcone, należy je pielęgnować zgodnie z zasadami pielęgnacji kręconych włosów (np. ugniatać po umyciu czy rozczesywać tylko na mokro). Jeśli są rzadkie, trzeba zweryfikować, czy jest to uwarunkowane genetycznie, czy może wypadły na skutek niedożywienia lub zmian hormonalnych.

Porowatość: 
♦ niska
♦ wysoka
♦ średnia

Porowatość to mówiąc w skrócie przenikalość włosa - porowaty włos jest "dziurawy", więc wchłania dużo substancji, ale też szybko je traci. Trzeba dobrać dla niego taką pielęgnację (opartą na emolientach i humektantach), aby nasycić jego wnętrze i uszczelnić jego powierzchnię. Pielęgnacja włosów porowatych jest zwykle bardzo tłusta i ciężka.

Włos niskoporowaty jest zdrowy i ma szczelną strukturę, przez co nie wchłania dużych ilości kosmetyków, ale też ich nie traci. Jego pielęgnacja jest minimalistyczna i nie wymaga większego wysiłku.






3. Określ rodzaj skóry głowy


♦ sucha
♦ normalna
♦ tłusta
♦ wrażliwa
♦ z łupieżem lub inną dolegliwością (np. ŁZS, łuszczyca, łysienie itp.)

Jeśli skóra głowy jest normalna - wystarczy przypadkowy szampon. Jeśli jest sucha, tłusta, wrażliwa lub boryka się z łupieżem - trzeba odpowiednio o nią zadbać dobierając kosmetyki ze stosownymi substancjami aktywnymi. Skórę suchą nawilżamy humektantami i emolientami, skórę tłustą nawilżamy i delikatnie odtłuszczamy (dokładnie myjemy, złuszczamy itp.), skórę z łupieżem pielęgnujemy przeciwgrzybiczymi szamponami, a przy skórze wrażliwej musimy wytropić substancje, które ją podrażniają (a potem ich unikać).

Jeśli rodzaj skóry głowy różni się od rodzaju włosów (np. skóra jest tłusta, a włosy suche, lub włosy są zdrowe, a skóra sucha), pielęgnację trzeba podzielić na 2 części. Innymi słowy, skórę pielęgnujemy szamponami i wcierkami przeznaczonymi do jej rodzaju, a włosy maskami, olejkami i olejami, które dobrane są do kondycji końców.


4. Wróć do przeszłości


Przeanalizuj dotychczasową pielęgnację i to, w jaki sposób traktowałaś swoje włosy na co dzień. Czytaj artykuły o właściwej pielęgnacji włosów, wyłapuj swoje błędy i powoli zastępuj je poprawnymi nawykami.

Zobacz:


5. Przestań niszczyć swoje włosy


Pielęgnacja bez ograniczenia czynników niszczących to syzyfowa praca, która nie przyniesie żadnych wymiernych efektów. Już dziś przestań szarpać włosy podczas rozczesywania, szorować podczas mycia, tapirować i codziennie prostować.


Jeśli włosy są zniszczone i wymagają podcięcia - nie zwlekaj. Im szybciej pozbędziesz się poszarpanych końcówek, tym szybciej włosy zaczną się lepiej prezentować. Samo podcięcie nie jest jednak wystarczające - do osiągnięcia pełnego efektu potrzebna jest jeszcze odpowiednio dobrana pielęgnacja.


6. Poszukaj blogerki o podobnych włosach i inspiruj się jej pielęgnacją


Włosy to temat rzeka, więc warto korzystać z błędów i wiedzy innych włosomaniaczek - dzięki temu zaoszczędzimy czas i pieniądze, a także uchronimy włosy od niepotrzebnych eksperymentów. Jeśli masz suche i zniszczone trwałą włosy, szukaj w internecie postów o tego typu przypadkach. Jeśli masz kręcone włosy farbowane na czarno, postaraj się znaleźć bloga dziewczyny o podobnych włosach i wykorzystaj jej doświadczenia.


7. Ucz się


Zdobywaj wiedzę na temat włosów i zasad pielęgnacji, aby dobrać jak najlepsze produkty i akcesoria. Opanuj włosomaniaczą nomenklaturę i  podstawowe zasady analizy składów (zerkaj na składy kosmetyków, aby powoli oswajać się z tymi wszystkimi nazwami). Gdzie szukać włosowej wiedzy? Głównie na blogach i w książkach.

Zobacz:


8. Nie wierz we wszystko, co wyczytasz w internecie


Internet to śmietnik - są tu zarówno przydatne informacje, jak i te wprowadzające w błąd. Jeśli gdzieś przeczytasz, że SLS to silikon, albo że silikony niszczą włosy - zamknij stronę. Weryfikuj zdobyte informacje, aby nie wyrządzić włosom krzywdy.




Metamorfoza włosów Pani Marii - TUTAJ


9. Uporządkuj swoją włosową półkę


Do rodzaju swoich włosów dobierz kosmetyki (szampon, odżywka, maska, odżywka b/s, wcierka, olej, silikonowe serum...) i akcesoria (ręcznik, foliowy czepek, szczotka, grzebień, suszarka...). Usuń ze swoich zbiorów produkty, które pogarszają stan Twoich włosów, np. twarda szczotka, starej generacji prostownica (np. z metalowymi płytkami) czy serum do końcówek z dużą zawartością alkoholu. Przed zrobieniem rewolucji, koniecznie zerknij do kolejnego punktu. :)


10. Rób rozważne zakupy kosmetyczne i nie wyrzucaj pochopnie swoich dotychczasowych kosmetyków


Dziewczyny zwykle robią rewolucję i zaczynają swoje nowe włosowe życie od nowa wymieniając wszystkie dotychczasowe kosmetyki i akcesoria. Wszystko przez to, że na przestrzeni lat narosło na temat włosów wiele mitów. Oznacza to, że Twoje dotychczasowe produkty wcale nie muszą być złe, a nawet mogą działać rewelacyjnie! Nawet jeśli szampon zawiera SLES, maska silikony, a szczotka twarde igiełki. Przestań używać tylko tych produktów, które rzeczywiście niszczą Twoje włosy lub pogarszają ich wygląd. Stosuj tylko te produkty i akcesoria, po których masz good hair day.


11. Obserwuj swoje włosy


Obserwuj to, jak włosy reagują na wszystko, z czym mają kontakt: stosowane kosmetyki, słoneczną/deszczową pogodę, suszarkę, szlafrok z polaru czy szczotkę z dzika. To, jak włosy wyglądają zaraz po umyciu i to jak się zmieniają na przestrzeni tygodni i miesięcy (w ocenie ich kondycji i przyrostu pomoże comiesięczne zdjęcie włosów). Obserwacje pomogą zrozumieć potrzeby włosów.


12. Przeczytaj moją książkę


Napisałam ją właśnie z myślą o osobach, które są zagubione w świecie pielęgnacji włosów (lub które dopiero do niego wkroczyły) i które borykają się z włosowymi problemami: suchością, łamliwością, rozdwajaniem, wysoką porowatością, wysokim uwrażliwieniem, plątaniem, elektryzowaniem, brakiem połysku itp. Jeśli nie masz ochoty przekopywać się przez setki artykułów w internecie i weryfikować ich trafności - książka jest doskonałym rozwiązaniem. :)

Książka dostępna jest w dwóch wersjach:

♥ papierowej - aktualnie TUTAJ trwa przedsprzedaż, podczas której otrzymacie w prezencie balsam do włosów zniszczonych. :)
 elektronicznej w formacie .pdf - TUTAJ



Co jeszcze dodałybyście do mojej listy? :)



« Nowszy post Starszy post »

29 komentarzy

  1. ja niestety w swoich postanowieniach dot.wlosow niestety nie jestem sumienna i systematyczna :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wpis. Ja dużo eksperymentowałam nim dowiedziałam się co moim włosom służy, a co nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja! I tym samym opóźniłam poprawę kondycji włosów. Ale nie było nikogo, na kogo błędach mogłabym się wtedy uczyć...

      Usuń
  3. Bardzo przydatny post. Ja na początku swojego włosomaniactwa kombinowałam i nakładałam na włosy wszystko :) teraz jestem świadoma co im służy a co nie.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie ostatnio wszystko na odwrót. Brak mi wytrwałości w pielęgnacji. :( A wiem, że powinnam się bardziej postarać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasem chciałabym lepiej zadbać o włosy, ale r=to wszystko wydaje się takie czasochłonne... a ja nawet porządnie się wyspać nie mam kiedy a co dopiero maskę na włosy robić. No i nie wiem jak mam określić typ włosów. Nie wiem po czym poznać, że mam suche czy porowate włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suche włosy są suche i lekko sztywne, szorstkie i matowe, a porowate są zwykle suche i nie są gładkie. Tak w skrócie. :)

      Usuń
  6. Będę zaglądać częściej, moje włosy się przesuszają, choć rosną dosyć szybko. Staram się nimi nie szarpać, ale niestety suszarka robi swoje, a marzę o takich błyszczących i zadbanych:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam ostatnio Twój post o krzywo rosnących włosach. Od kilku lat mama tym problem ponieważ co wyrównam zaraz odrastają krzywe z lewej ładnie rosną a ż prawej strony mam wrażenie że w ogóle. A przecież jednakowo obie strony traktuje. Chętnie bym dodala zdj jak wyglądają ale nie można. Proszę doradz co mogę zrobić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyne co możesz zrobić to wyrównywać włosy albo wcierać wcierkę po stronie, która rośnie wolniej. :)

      Usuń
  8. Ostatnio przeczytałam Twój post na temat krzywo rosnących włosach. Mam ten problem już od kilku lat co wyrównam włosy zaraz są krzywe z lewej strony ładnie rosną natomiast z prawej mam wrażenie że w ogóle. Chciałabym zapłacić, ale jest to niemożliwe bo gdy już mam taką długość która bym chciała po lewej stronie to po prawej krótkie i znów obcinam. Nie wiem czemu się tak dzieję, traktuje je tak samo takimi samym kosmetykami, urządzeniami do stylizacji itp. U Ciebie ta różnica jest znikoma u mnie naprawdę spora. Podzelilabym się zdjęciami jak to wygląda, ale nie można tu dodać. Proszę doradz co mogę zrobić. Jesteś m9ja jedyna nadzieja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://zapodaj.net/01541921c22a3.jpg.html

      Usuń
    2. trochę kiepskiej jakości ale widać jakie są krzywe

      Usuń
    3. Tak jak pisałam wyżej, najlepiej często (np. co miesiąc) wyrównywać włosy albo wcierać wcierkę po stronie, która rośnie wolniej. :) Wrzucę na fejsa, może dziewczyny podpowiedzą! :)

      Usuń
  9. A ja się zastanawiam co robię źle :-( nie farbuje włosów nie prostuje, nie susze suszarka. Olejuje włosy regularnie, nakladam maski od 2 miesięcy pije siemię lniane. A mimo tej pielęgnacji moje włosy nie są wystarczająco nawilżone i lejace.ANGELIKA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak robię

      Usuń
    2. Tak właśnie robię

      Usuń
    3. A może zrobić saune ozonową na włosy? :)

      Usuń
  10. A ja się zastanawiam co robię źle :-( nie farbuje włosów nie prostuje, nie susze suszarka. Olejuje włosy regularnie, nakladam maski od 2 miesięcy pije siemię lniane. A mimo tej pielęgnacji moje włosy nie są wystarczająco nawilżone i lejace.ANGELIKA

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam straszny problem z przesuszającymi włosami (po lecie chyba) i nie wiem co z tym robić. Na razie robię płukanki i maski z siemię lnianego efektu nie widać niestety

    OdpowiedzUsuń
  12. A takie? Co z nimi począć? Regularnie pielęgnowane kosmetykami Hair Jazz, Biovax. Obcięłam, bo mnie tak wkurzały. Niemożliwe do zapuszczenia, wolno rosną. Mocny skręt ale nie "murzyński". O dziwo nie plączą się bardzo i są całkiem miękkie i gładkie w dotyku.
    Podejrzewam, że są średnioporowate. Czy da się je nawilżyć tak, żeby się wygładziły i trochę rozprostowały? (nie to nie trwała, to własne włosy i nawet całkiem swój kolor).
    https://naforum.zapodaj.net/87801b175dc7.jpg.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ładne :) Może emulgowanie oleju półwnikającego albo niewnikającego maską emolientową?

      Usuń
  13. A może ktoś zna bloga dziewczyny, która ma cienkie, średnioporowate włosy, przetłuszczającą skórę głowy,problem z wypadaniem wlosów? Ja właśnie takie mam

    OdpowiedzUsuń

Instagram